Gość: znam Mariana
IP: 80.50.40.*
19.03.09, 12:26
Niebyło żadnej zazdrości,wiernie siedział przy niej jak pies
skulonym ogonem gdzie ta każdego faceta brała na numerek,Kto
wytrzyma 14lat niewierności takiej łajdaczki???Kochał i kocha nadal
dzieci dlatego to wszystko znosił,upokorzenia z jej strony,Każde
dziecko miała z kim innym a Marian kocha dzieci jak swoje.Więc
niepiszcie takich głupot że udusił tą ...... z
zazdrości.Niezasługiwała na Mariana.Widocznie zrobił co musiał a
djabeł mu w tym dopomógł.Lepiej żeby gniła w więzieniu,po jaką
cholerę Marian ją wyciągał z pudła,Chrzanicie głupoty pisząc o
zazdrosci,niewytrzymał facet psychicznie i coś w nim pękło,Nieznacie
całej prawdy to nieopisujcie w tych brukowcach takich rzeczy,Dla was
to sensacja,a nieznacie Mariana że to bardzo dobry człowiek.