Dodaj do ulubionych

Nemo czy Harry Potter?

26.12.06, 12:29
Co kto oglądał w Wigilię? Przyznać się!
Ja jestem fanką kreskówek,więc Nemo był oczywisty...ale gdyby nie leciały
równocześnie to kto wie...
A jak ta niebieska zaczęła gadać w języku Waleni,to się autentycznie zaczęłam
tarzać ze śmiechu po łóżku ;-))))

lav
Obserwuj wątek
    • brite Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 12:31
      Nie oglądałem, grałem z bratem w Cywilizację po sieci.
      • lavinka Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 12:35
        E,mnia te wojny zawsze nudziły... wolałam te gierki z budowniem wiosek i
        miast... a teraz wracam do źródeł i gram w tetris albo w Małysza.

        lav
        • gray Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 12:53

          ale przecież w Cywilizacji wcale nie trzeba urządzać wojen. oczywiście jeżeli
          nie gra się z bratem :>
          • geograf Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 13:02
            ile zajęła wam gra?;)
            doszliście do 2050?
            • brite Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 13:07
              oj nie, po dwóch dniach (wieczorach) jesteśmy niemal w połowie XX wieku i już mi
              się odechciało, za łatwy poziom komputerowego gracza ustawiłem.
    • geograf Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 12:46
      ja oglądałem Harrego, ale w czasie reklam przerzucałem na Nemo.
      Chyba trochę żałuję wyboru filmu;-)
      • lavinka Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 12:51
        Ja miałam zrobić odwrotnie(przerzucać na Harrego,bo nie czytałam książki)ale
        mnie wciągnął ten ocean ;-))) Najlepiej bło jak ten skalar wylądował tej małej
        na głowie ;-D

        lav
        • geograf Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 13:01
          ja oglądałem własnie mowę walońską:P
        • nakole Skalar??? 26.12.06, 22:01
          Co prawda nie oglądałem, jesteś pewna, że tam wciśnięto SKALARA???
          • lavinka Re: Skalar??? 26.12.06, 22:03
            Wcisnął się Nemo.
            Skalar został wyrzucony z czegoś w rodzaju powietrznej katapulty by ratowac
            Nemo,który podążał w kierunku kibla.

            lav
          • huann Re: Skalar??? 26.12.06, 22:03
            tak. skalar oceaniczny.
            słonowodny.
            na szczęście rysunkowy, więc mu nie zaszkodziło :]
            • nakole Re: Skalar??? 26.12.06, 22:19
              huann napisał:

              > tak. skalar oceaniczny.
              > słonowodny.
              > na szczęście rysunkowy, więc mu nie zaszkodziło :]

              Nie wiem co wrzucili, ale jeśli już, to bardziej ten byłby na miejscu, a nie
              ten z Amazonii, chociaż słona woda mu się nie odbijała.

              www.aquarium.gdynia.pl/karty/mono.htm
              www.akwafoto.pl/tapety/monodactylus_argenteus800_600.jpg
              • huann Re: Skalar??? 26.12.06, 22:21
                w filmie była to ryba przypominająca skalara. niewykluczone, że pierwowzór
                rzeczywiście żyje w oceanie.
                sęk w tym, że przetłumaczyli go jako "skalar".
                • nakole Re: Skalar??? 26.12.06, 22:29
                  Aaa, wiesz w akwarystyce, tej potocznej, nazewnictwo jest poplątane i dowolne.
                  Na NEMO niektórzy mówią (o zgrozo) "pomidorek", a na brzankę
                  sumatrzańską "pasiak"(brrr)nie wspominając takiego kałużystę gupika zwanego z
                  polska "głupikiem".
                  • huann Re: Skalar??? 26.12.06, 22:34
                    nakole napisał:

                    > Aaa, wiesz w akwarystyce, tej potocznej, nazewnictwo jest poplątane i dowolne.

                    tu nie chodzi o akwarystykę potoczną, tylko oceaniczną, a plątanie morze zrobić
                    dzieciom wodę z mózgu.
                    • nakole Re: Skalar??? 26.12.06, 22:36
                      Sprawa Rożka.
                      • lavinka Re: Skalar??? 26.12.06, 22:48
                        Poza tym skalarów nie należy trzymać w tym samym akwarium z innymi rybami,bo
                        lubią je zjeść.

                        lav
                        • nakole Re: Skalar??? 26.12.06, 23:03
                          lavinka napisała:

                          > Poza tym skalarów nie należy trzymać w tym samym akwarium z innymi rybami,bo
                          > lubią je zjeść.
                          >

                          Yhm, czasami większa ryba zjada tę mniejszą.
                          A poza tym skalary-rodzice pięknie opiekują się ikrą.
            • lavinka A to było w Sydney.... nt 26.12.06, 22:24

    • gray Nemo 26.12.06, 12:52

      po raz niewiemktóry ale tylko dlatego, że harry był z dubbingiem a z dubbingiem
      dobrze wychodzą tylko filmy animowane.
      • longeta A gdzie sie podziała,Opowieść Wigilijna? 26.12.06, 12:56
        Jeżeli jeszcze,Nemo niesie jakieś porzyteczne przesłanie,to Harry-NIC
        Lepsza jest Akademia Pana Kleksa:-)
        • lavinka Re: A gdzie sie podziała,Opowieść Wigilijna? 26.12.06, 13:01
          Akadmia Pana Kleksa była szowinistyczna i niektórzy dopatrywali się w niej
          treści nacjonalistycznych i pedofilskich.. to śliski film ;-p

          lav
          • brite Re: A gdzie sie podziała,Opowieść Wigilijna? 26.12.06, 13:05
            Akademia Pana Kleksa miejscami jest chorym snem pedofila i narkotyczną wizją po
            zażyciu LSD - czyli po prostu film kultowy.
            • longeta Re: A gdzie sie podziała,Opowieść Wigilijna? 26.12.06, 13:11
              brite napisał:

              > Akademia Pana Kleksa miejscami jest chorym snem pedofila i narkotyczną wizją po
              > zażyciu LSD - czyli po prostu film kultowy.

              Co takiego? Za chwile napiszesz że kubuś popychał różowego prosiaczka,który na
              parady chodził :-)
              • lavinka Re: A gdzie sie podziała,Opowieść Wigilijna? 26.12.06, 13:25
                A królik miał dużą rodzinę... ciekawe czy potajemnie słuchal rozgłośni z Torunia?

                lav
        • gray ile można tej opowieści słuchać? 26.12.06, 14:07

          no, ewentualnie wersji disneya przez sentyment do postaci.

          co do przesłania harry'ego nie wypowiadam się - kto znalazł coś dla siebie w tej
          książce, ten znalazł. kto nie - jego strata.
    • huann Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 16:39
      oczywiście, że Nemo. żryć!
    • uerbe Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 20:52
      lavinka napisała:

      > Co kto oglądał w Wigilię? Przyznać się!

      Telewizja jest dla frajerów, którzy nie potrafią ściągnąć sobie pornosa z Internetu.
      • lavinka O!Czyżby? 26.12.06, 21:06
        Mały dołek poświąteczny?

        lav
        • uerbe Re: O!Czyżby? 26.12.06, 21:40
          lavinka napisała:

          > Mały dołek poświąteczny?

          Cokolwiek by po świętach nie zostawało - w znakomitej większości przypadków ma się odwrotnie proporcjonalnie do "dołka". Przy takiej ilości jedzenia?
          • lavinka Tym bardziej zastanawia mnie Twój... 26.12.06, 21:57
            Sceptycyzm.
            To może zgaga albo niestrawność prędzej?

            lav
            • uerbe Re: Tym bardziej zastanawia mnie Twój... 26.12.06, 22:07
              A cóż to za pomysł, żeby krytyczny osąd telewizji serwującej rok w rok tę samą papkę przypisywać zaraz złemu samopoczuciu? Czyżbym uderzył swoją luźną uwagą w jakiś czuły punkt - nie daj Borże fundament tradycji świątecznej? Mam dobry humor, dziękuję - właśnie ze względu na fakt, że z telewizją i jej świątecznym menu styczność miałem niewielką.
              • lavinka Re: Tym bardziej zastanawia mnie Twój... 26.12.06, 22:21
                Ech, nie ja nie o tym.Pytałam o ton wypowiedzi nie o sam temat.
                Poza tym ja mam tylko 7 kanałów. Nemo widziałam po raz pierwszy.
                Reszta rzeczywiście powtórkowa,ale ja wolę dobra powtórkę od współczesnej
                sieczki...w stylu m jak m.

                lav
      • geograf Re: Nemo czy Harry Potter? 26.12.06, 21:11
        one tak długo ściągają sie przez tego głupiego eMula...:/
      • vauban Re: A ja to sobie oglądałem ! 26.12.06, 21:24
        Histeryzującą teściową :P To lepsze niż niemieckie porno :D
        Z gier, to nowa edycja JA2: Wildfire
    • lavinka Przypomniały mi się mewy: S 27.12.06, 14:32

      • lavinka Re: Przypomniały mi się mewy: Daj!Daj!Daj!Daj!Daj! 27.12.06, 14:33
        Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!
        ;-)))Jakie to prawdziwe ;-)

        lav
        • gikona Re: Przypomniały mi się mewy: Daj!Daj!Daj!Daj!Daj 27.12.06, 14:49
          aśśś mi te mewy przypomniała ;))))
          • lavinka Re: Przypomniały mi się mewy: Daj!Daj!Daj!Daj!Daj 27.12.06, 15:03
            Wymyśliłam co możesz zrobić w pracy by nie zasnąć. Obgryzaj ołówki ;-)))

            lav
            • gikona Re: Przypomniały mi się mewy: Daj!Daj!Daj!Daj!Daj 27.12.06, 15:20
              a tu trafiłaś z tym obgryzaniem, ja zawsze namiętnie obgryzam te drewniane,
              przynajmniej mogę poznać, że to moje i nikt mi ogryzków nie podbiera... jak nad
              tym pomyśleć to im większy mam problem z jakimś ustrojstwem to bardziej
              obgryziony ołówek, dobrze, że piórka nie obgryzłam bo plastikowe fuuj ;)
              • brite Re: Przypomniały mi się mewy: Daj!Daj!Daj!Daj!Daj 27.12.06, 16:27
                a co robisz tym piórkiem, pokaż, pochwal się no!
        • huann Re: Przypomniały mi się mewy: Daj!Daj!Daj!Daj!Daj 27.12.06, 16:18
          lavinka napisała:

          > Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj!Daj

          po mojemu znaczyło to po prostu "Żryć" :]
    • lavinka Harry PLoter 27.12.06, 16:29
      Przypomniało mi się, jak nazwaliśmy w pracowni nasz ploter ;-D

      lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka