Dodaj do ulubionych

Nie będzie nowego dworca Fabrycznego.

IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 09:36
Sprawę opisano tu:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=55112209&a=55177697
Obserwuj wątek
    • Gość: barnaba I tu: IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 13:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=55048444&a=55167653
      Tym razem nie ma co zwalać winy na "warszawkę", ten idiotyzm jest naszym własnym
      glupim pomysłem. Dworzec w polu (co za tym nidzie nijak skomunikowany z centrum)
      uwolni atrakcyjne tereny, które dostaną się w łapki zaprzyjaźnionych firm.

      Ponadto jest niestety całkiem prawdopodobne, że do budowy tunelu nie dojdzie
      (budowę "polskiego TGV" kaczy rząd odłożył na świety nigdy- plan budowy tunelu
      spotka zapewne taki sam los). Łódź zostanie z dwoma dworcami na peryferiach-
      czyli z ręką w nocniku.

      Z budową tunelu wskazane jest połączenie budowy co najmniej 2 stacji kolei
      aglomeracyjnej- przy ul. Piotrkowskiej i ul. Żeligowskiego - oczywi ście przy
      zalożeniu, że Dw. Fabryczny pozostanie w dotychczasowym miejscu, a nie zastąpi
      go stacja Łódź- Niciarniana. Takie przesunięcie i konieczność budowy dodatkowej
      podziemnej stacji w skrajnym wypadku może podnieść koszty całej inwestycji.'

      Panu Żydowiczowi szczerze sie dziwie. Kazdy inwestor w kraju cywilizowanym nie
      wychodziłby od urzędników, żeby tylko uzyskać budowę dworca bliżej jego
      inwestycji (zwłaszcza, ze w EC I ma powstać centrum konferencyjne i festiwalowe,
      a zachowane stare budynki staną się atrakcją turystyczną). Czyżby nie zależało
      mu na zwiedzających centrum?!
      • Gość: Tuters Re: I tu: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 14:26
        Zmieni się nazwę z Fabrycznej na Dworzec Łódź Łąkowa i będzie ok.
        Poważnie mówiąc nie chce mi się w to wierzyć.
    • Gość: baron tu też IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 14:17
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=55048444&a=55167653
      • Gość: McCuskey Re: tu też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 14:48
        Gdyby tak się stało to faktycznie byłoby skandalem. Miejsce dla Fabrycznego
        jest tam gdzie teraz, i tak jest stąd kawałek do centrum, po jaką cholerę
        przenosić to jeszcze dalej? Warto, aby dziennikarze zainteresowali się tym
        tematem, a przy okazji przestali hołubić pana Żydowicza, któremu zależy głównie
        na kasie. Odnosi się to (hołubienie) również do GW.
    • Gość: belyall Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 15:16
      W urzędach siedzi 'beton'. Ale jak widać, nie tylko tam.
      • Gość: tomek Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. IP: *.toya.net.pl 09.01.07, 15:28
        Dworzec Fabryczny będzie w tym samym miejscu tylko niżej pod ziemią a nie w
        Parku 3 Maja.Coś jak w Paryżu pod Piramidą gdzie łączą się linie w samym
        centrum przy Luwrze.
        Będzie więc dobrze nie panikować.
        • mamadoo Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. 09.01.07, 16:07
          > Dworzec Fabryczny będzie w tym samym miejscu tylko niżej pod ziemią a nie w
          > Parku 3 Maja.Coś jak w Paryżu pod Piramidą gdzie łączą się linie w samym
          > centrum przy Luwrze.
          > Będzie więc dobrze nie panikować.

          Jest jakieś konkretne źródło tego optymizmu?
          • Gość: Aleksej Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.01.07, 16:22
            > Jest jakieś konkretne źródło tego optymizmu?

            A jakies konkretne zrodlo pesymizmu?

            Bo oprocz info ze ktos cos slyszal, badz ktos cos wie to raczej zadnych
            konkretow tutaj nie ma, zadnego planu, wizualizacji, itd. itp.

            Sa tu osoby ktore maja kontakty z UML, badz ktore moga wykonac pare telefonow
            gdzie trzeba, informacja by sie przydala, tylko jak na razie oprocz plotek nikt
            zadnych konkretow nie przedlozyl.

            Aleksej

            P.S.
            A jestem 100% ze przy tej fazie projektowania calej inwestycji sa brane pod
            uwage rozne wersje i to czasami bardzo od siebie oddalone, pamietacie o tunelu
            pod Kosciuszki?
            • Gość: barnaba Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 18:12
              > A jakies konkretne zrodlo pesymizmu?
              > Bo oprocz info ze ktos cos slyszal, badz ktos cos wie to raczej zadnych
              > konkretow tutaj nie ma, zadnego planu, wizualizacji, itd. itp.

              Informacja wyszła z 2 niezależnych źródeł. Przynajmniej jedno z nich uważam za
              bardzo wiarygodne.

              > A jestem 100% ze przy tej fazie projektowania calej inwestycji sa brane pod
              > uwage rozne wersje i to czasami bardzo od siebie oddalone, pamietacie o tunelu
              > pod Kosciuszki?

              1. Masz rację, ale zbyt często wcześniej mówiło się o przeniesieniu Dw.
              Fabrycznego za ul. Kopcińskiego, by niebezpieczeństwo można bylo zignorować.
              2. Wersje głupie, szkodliwe i idiotyczne należy krytykować od razu po ich
              pojawieniu się, aby nikomu się nie spodobały.
              • Gość: belyall Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. IP: *.toya.net.pl 09.01.07, 19:11
                Do Alekseja - kto te telefony może wykonać? Jeśli znasz takie osoby, poproś o to.

                > 1. Masz rację, ale zbyt często wcześniej mówiło się o przeniesieniu Dw.
                > Fabrycznego za ul. Kopcińskiego, by niebezpieczeństwo można bylo zignorować.

                Teren Budohurtu czeka...

                > 2. Wersje głupie, szkodliwe i idiotyczne należy krytykować od razu po ich
                > pojawieniu się, aby nikomu się nie spodobały.

                Zgadzam się.
                W Polsce często przynosi to jednak odwrotny efekt.
                • bart_step Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. 20.01.07, 00:02

                  > Teren Budohurtu czeka

                  Oj, tam powstanie co najwyżej Nowo-Tuwima.
              • Gość: Aleksej Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.01.07, 21:24
                > 2. Wersje głupie, szkodliwe i idiotyczne należy krytykować od razu po ich
                > pojawieniu się, aby nikomu się nie spodobały.

                OK, ale krytykowanie na tym forum nic nie da. Jak ktos wie kto konkretnie
                zajmuje sie tym projektem, kto jest odpowiedzialny za niego to niech napisze do
                mnie na priva (aleksej@NOSPAMpoczta.fm), moze wspolnie uda cos sie zdzialac,
                puki nie ma konkretnego planu, to krytyka w mediach/publiczna nic nie da, tylko
                zrazi do nas pare osob.

                Aleksej
          • Gość: furippu Re: Nie będzie nowego dworca Fabrycznego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:57
            W ogole. Glowny.
    • mamadoo A może jednak będzie? 17.01.07, 13:05
      Myśl by wyrzucić Dworzec Fabryczny w okolice Parku 3 Maja jest moim zdaniem tak
      niedorzeczna, że nie mogę w nią uwierzyć, że coś takiego "wyszło z kręgów
      zbliżonych do magistratu". Tymczasem według wstępnych, upublicznionych koncepcji
      dworzec ma się znaleźć pod "Rynkiem Fabrycznym" czyli mniej więcej tam gdzie
      dziś. Oby tak się stało...Artkuł z Gazety:

      Nowa Łódź Fabryczna

      Za pieniądze Unii Europejskiej w okolicy Dworca Łódź Fabryczna i starej
      elektrowni ma powstać nowe centrum miasta. Projekt stworzy znany europejski
      architekt i urbanista Rob Krier

      Przed rokiem reżyser David Lynch, współwłaściciel Grupy Atlas Andrzej Walczak i
      szef festiwalu Camerimage Marek Żydowicz założyli Fundację Sztuki Świata. Chcą
      otworzyć centrum sztuki współczesnej w zabytkowym budynku stuletniej elektrowni
      niedaleko dworca Łódź Fabryczna. To tylko jeden z kilku projektów, które
      zrewolucjonizują ten obszar miasta. Kiedy plany zostaną zrealizowane, powstanie
      nowe centrum Łodzi.

      Jego środek wyznaczy wybudowany specjalnie plac - Rynek Fabryczny. Marek Lisiak,
      architekt miasta: - Obiektom architektonicznym o ważnych dla miasta funkcjach
      powinna towarzyszyć przestrzeń publiczna odpowiedniej skali i rangi. To
      wprawdzie wbrew tradycjom Łodzi, bo jesteśmy miastem ulic, a nie placów. Ratusz,
      kościół, muzeum, pałac fabrykancki - wszystkie stoją w Łodzi przy ulicy, ale tę
      tradycję możemy przecież zmieniać.

      W sąsiedztwie Rynku Fabrycznego stanie hala kongresowo-festiwalowa na 4 tys.
      miejsc. Ma służyć łódzkim festiwalom - jak ledwo mieszczący się w pobliskim
      Teatrze Wielkim filmowy Camerimage czy Festiwal Dialogu Czterech Kultur - oraz
      imprezom naukowym i handlowym. Przyda się także przy staraniach Łodzi o tytuł
      Europejskiej Stolicy Kultury 2016 r.

      Wokół znajdą siedzibę: muzeum techniki, hotele, luksusowe apartamenty,
      restauracje i puby. Dyskutuje się także o filii Muzeum Sztuki. Podobna ma być
      otwarta w centrum Manufaktura w dawnych zakładach Poznańskiego, ale nadal
      większość zbiorów placówki będzie leżeć w magazynach. Perony dworca Łódź
      Fabryczna mają zejść pod ziemię, pod Rynek Fabryczny.

      W bezpośrednim sąsiedztwie dworca już jest kilka obiektów kulturalnych
      (Filharmonia Łódzka, kino Bałtyk, opera), ale nic ich nie łączy. Lisiak: - W
      latach 1823-29 Łódź zapisała się piękną kartą w urbanistyce, powstała wtedy
      osada rękodzielnicza i nowe miasto na skalę, której wcześniej nie znano. Miasto
      kształtowało się opierając się na szkielet przez 200 lat. Dziś mamy w centrum
      zaniedbany teren, gdzie niewiele jest do chronienia, a dużo nowych rzeczy do
      stworzenia.

      Przywróceniem industrialnej architekturze dawnej świetności i przystosowaniem
      jej do pełnienia funkcji kulturalnych - dzięki którym wróci do niej życie -
      założyciele Fundacji Sztuki Świata zainteresowali luksemburskiego planistę i
      architekta Roba Kriera, klasyka tradycjonalistycznego nurtu postmodernizmu. Był
      on odpowiedzialny za duże projekty na zachodzie Europy, zwłaszcza w krajach
      Beneluksu i w Niemczech. W głośnej książce "Stadtraum" ("Przestrzeń miejska") z
      1975 r. na przykładzie Stuttgartu pokazał, w jaki sposób należy rekonstruować
      zniszczone struktury urbanistyczne i "leczyć rany" w tkance miejskiej.

      W przeciwieństwie do futurystycznych, rzeźbiarskich projektów takich gwiazd
      architektury jak Frank Gehry, Zaha Hadid czy Daniel Libeskind Krier tworzy
      współczesną architekturę konserwatywną utrzymaną w nurcie tzw. Nowego
      Tradycjonalizmu. Chętnie powtarza, że "drzwi są drzwiami, okno jest oknem". Jego
      architektura ma być ramą, która zapewnia mieszkańcom dobre samopoczucie i daje
      poczucie wspólnoty. W kompleksie budynków mieszkalnych dla osób starszych i
      niepełnosprawnych w Mülheim (zagłębie Ruhry) zaprojektował parterowe domy, łatwo
      dostępne i kolorowe. W gmachu sądu w Luksemburgu uzyskał bardziej przyjazny
      charakter instytucji przez umieszczenie poszczególnych wydziałów w mniejszych
      budynkach.

      Nawiązując do renesansowych miast idealnych, porządkuje przestrzeń, korzystając
      z klasycznej symetrii. Z arkad, ulic i małych otwartych przestrzeni wokół placu
      w kształcie podkowy stworzył "miasto w mieście", składające się z 400 budynków
      mieszkalnych oraz przestrzeni handlowych i biurowych centrum De Resident
      (1989-2001) w Hadze. Swoje projekty wpisuje w historyczny kontekst. W Łodzi na
      terenach przydworcowych ma zaprojektować układ urbanistyczny, projekty
      konkretnych budynków wykonają inni architekci. Na poszczególne obiekty zostaną
      prawdopodobnie ogłoszone konkursy.

      - Myślę, że zostałem zaproszony do Łodzi, bo dla mnie nie liczy się moda, tylko
      jakość, użyteczność i kontekst miejsca. Zrobiłem już kilka szkiców, ale teraz
      muszę sprawdzić, jak mają się do rzeczywistości. Na podstawie samych map nie da
      się przecież zrobić planów. Widziałem co prawda Łódź na ilustracjach, ale albumy
      pokazują tylko najpiękniejsze budynki, a wiem, że samo otoczenie dworca nie jest
      zbyt piękne - mówi Krier, który przyjedzie do Łodzi 26 stycznia.

      Pieniądze na przebudowę mają pochodzić głównie z unijnych dotacji. Zdaniem szefa
      Camerimage koncepcja powinna być gotowa w ciągu dwóch miesięcy, tak żeby zdążyć
      z przygotowaniem studium wykonalności i wniosku o dotację. Takie wnioski na lata
      2007-13 będą przyjmowane najprawdopodobniej do września. Kiedy zaczną się prace
      w nieczynnej elektrowni i w jej okolicy? - To zależy od tempa prac unijnych
      instancji rozpatrujących wnioski o dofinansowanie - odpowiada Żydowicz. - Ale
      jeśli wszystko pójdzie sprawnie, budowa centrum Sztuki Świata mogłaby się zacząć
      na początku 2008 r. Potrwałaby dwa trzy lata.

      Lisiak: Trzeba się spieszyć. Te 15 minut dla Łodzi, jak czas każdej prosperity,
      to jest 15 minut, a nie 24 godziny.

      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3854278.html

      • mamadoo Re: A może jednak będzie? 17.01.07, 13:24
        Obejrzałem dokonania tego architekta, Roba Kriera. Jego prace kojarzą mi się
        nieco z...socrealizem...ale może się nie znam na architekturze...

        www.krierkohl.de/archive/archive_chron.html
        • Gość: belyall Re: A może jednak będzie? IP: *.devs.futuro.pl 17.01.07, 15:34
          Odnosze podobne wrażenie, bo i inspiracja z tego samego źródła. Proponowana
          architektura jest nieco nudna, jest po prostu "grzeczna", ale nie prezentuje
          niczego odkrywczego.
        • Gość: xk Łodzi potrzeba kogoś takiego IP: *.toya.net.pl 17.01.07, 19:19
          Rob Krier odrzuca współczesne podejście do urbanistyki, w którym budynki
          traktowane są jako oddzielne obiekty w nieograniczonej przestrzeni. W swoich
          projektach kładzie duży nacisk na kontekst historyczny i przestrzenny miejsca,
          dążąc do harmonii pomiędzy starym i nowym.
          Dlatego zbudowane przez niego otoczenie dworca ŁF będzie pasować do reszty
          Śródmieścia!
          • Gość: student Re: Łodzi potrzeba kogoś takiego IP: *.devs.futuro.pl 18.01.07, 10:31
            Proponowana zabudowa Roba zawsze pasuje do wszystkiego, jest uniwersalna i
            zawsze taka sama, nie odnosi się do Łodzi.
      • Gość: J.S. Re: A może jednak będzie? IP: 195.69.82.* 17.01.07, 13:46
        Szkoda, ze w kwestii KM ani slowa - zeby sie tylko nie powtorzyl Kaliski...
      • Gość: Tomasz.bu Re: A może jednak będzie? IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.01.07, 17:20
        Co prawda piwnica przy Kilińskiego lepsza niż choćby i najlepszy pałac w parku
        trzeciego maja, jednakowoż chciałem tak subtelnie tylko zauważyć, że
        przerobienie głównego dworca na piwnicę z peronami, to też nie jest szczyt
        marzeń. Dworzec jest od tego by był wizytówką miasta - to nie może być bunkier
        z czterema peronami i schodami (nawet ruchomymi). Tak można zbudować stację
        metra, dworzec musi mieć odpowiednią infrastrukturę i przyzwoity wygląd. Przy
        głębokości 15 metrów i możliwości zbudowania go z góry fajnie by było aby
        wpadało nań choć trochę dziennego światła. Ludzie nie są kretami (co niektórzy
        są tylko kretynami, ale to co innego), a i powinien istnieć budynek dworca jako
        taki.
        • Gość: barnaba Re: A może jednak będzie? IP: *.lodz.msk.pl 17.01.07, 19:02
          > Co prawda piwnica przy Kilińskiego lepsza niż choćby i najlepszy pałac w parku
          > trzeciego maja, jednakowoż chciałem tak subtelnie tylko zauważyć, że
          > przerobienie głównego dworca na piwnicę z peronami, to też nie jest szczyt
          > marzeń. Dworzec jest od tego by był wizytówką miasta - to nie może być bunkier
          > z czterema peronami i schodami (nawet ruchomymi). Tak można zbudować stację
          > metra, dworzec musi mieć odpowiednią infrastrukturę i przyzwoity wygląd.

          No właśnie.
          Co prawda z artykułu wynika chęć ukrycia dworca pod placem (zwanym nie wiedzieć
          czemu "rynkiem fabrycznym"), ale niegdzie nie jest powiedziane, że "rynek" ten
          nie będzie otoczony budynkami. Niewykluczone, ze jeden z tych budynków spełni
          rolę dworca- zwłaszcza, że teren obecnego dworca jest na tyle duży, iż
          pozostawienie nad nim pustego placu przypominałoby trochę reprezentacyjną cżęść
          komunistycznej Moskwy (a może raczej Ułan Bator).

          A swoją drogą- zostawienie na rynku szklanej powierzchni doświetlającej dworzec
          (a przy okazji pozwalającej gapiom obserwować ruch pociągów) przy dobrym
          wykonaniu może się okazać pomysłem genialnym!
        • Gość: belyall Re: A może jednak będzie? IP: *.toya.net.pl 17.01.07, 22:18
          > Co prawda piwnica przy Kilińskiego lepsza niż choćby i najlepszy pałac w parku
          > trzeciego maja, jednakowoż chciałem tak subtelnie tylko zauważyć, że
          > przerobienie głównego dworca na piwnicę z peronami, to też nie jest szczyt
          > marzeń.

          Będę na wykładzie gościa, mam zamiar z nim pogadać o tym, żeby tej piwnicy nie
          robić, ale zobaczymy, czy będzie okazja.
          • skodabodzio Re: A może jednak będzie? 17.01.07, 22:19
            > Będę na wykładzie gościa, mam zamiar z nim pogadać o tym, żeby tej piwnicy nie
            > robić, ale zobaczymy, czy będzie okazja.

            To co zamiast niej? Przystanek tramwajowy?
          • Gość: Aleczko. Re: A może jednak będzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:42
            No, no. Spoczko. Poproś jeszcze o piękny rerprezentacyjny dworzec w miejscu
            Łodzi Niciarnianej. Nie rób nam tego i odpuść sobie proszę. Tunel średnicowy
            wraz z podziemnymi peronami pod obecną ul. Kilińskiego MUSI POWSTAĆ. A o
            rozwiązanie samego budynku dworca ten wybitny architekt na pewno zadba. Dajmy
            mu szansę :)
            • Gość: belyall Re: A może jednak będzie? IP: *.devs.futuro.pl 18.01.07, 13:45
              Jest mowa o placu zamiast dworca, czytaj uważniej, staraj się zrozumieć, a
              rozmowa z przyszłym autorem projektu to najnormalniejsza sprawa.
            • Gość: Tomasz.bu Re: A może jednak będzie? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.07, 00:08
              Umiesz odróżnić klaustrofobiczną piwnicę od dworca, budynku który jest
              wizytówką miasta?
              Dlatego polecam czytać wypowiedzi w całości, a nie co 10 słowo. nikt nie
              twierdzi tu, że tunel nie musi powstać, wręcz przeciwnie. Ale sam fakt
              posiadania tunelu nie jest specjalnie mobilitujący.
              • Gość: Aleczko Re: A może jednak będzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 10:51
                Nie umiem. Nie jestem zbyt bystry, nigdy nie byłem. Z trudem skończyłem osiem
                klas i czytanie ze zrozumieniem sprawia mi wręcz fizyczny ból. Czytam wszystkie
                posty w całości, ale jak widać co dziesiąte słowo rozumiem :(

                Ad rem. Wskażcie mi jak idiocie gdzie napisałem, że dworca ma nie być, albo ma
                być wprowadzony do "klaustrofobicznej piwnicy"? Najważniejszą sprawą jest
                obecnie przpilnowanie aby koncepcja Ł. Fabr obejmowała podziemną stację
                (stację - nie dworzec, łapiesz?) i to z możliwością poprowadzenia tunelu dalej
                pod centrum miasta. Kwestia samego budynku dworca staje się kwestią troszkę
                jakby mniej ważną na ten moment. Poza tym nazwisko architekta któremu
                opracowanie tej koncepcji będzie zlecone sprawia, że jestem SPOKOJNY o jakość
                całości przedsięwzięcia. Ot co.
                • Gość: Tomasz.bu Re: A może jednak będzie? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.07, 17:59
                  Ok. Jak przysłowiowej krowie na granicy:
                  - nikt tu nie napisał, że dworzec ma nie powstać przy Kilińskiego, wręcz
                  przeciwnie, więc Twoja ironia była raczej kulą w płot. Stąd była prośba o
                  dokładniejsze czytanie i nie ma co zgrywać urażonego
                  - nie jesteśmy jakąś pipidówą, żeby z pociągu wysiadało się w jakimś obskórnym
                  tuneliku rodem z metra w przeambicjonowanej mieścinie. główny dworzec to nie to
                  samo co przystanek autobusowy - wymaga odpowiedniej oprawy tak ze względów
                  estetycznych jak i funkcjonalnych. Bo jeśli mielibyśmy budować zamiast dworca
                  dwa perony i ruchome schody, to powinno to powstać na wysokości Piotrkowskiej
                  lub Kościuszki. Nie po to przy fabrycznym jest tyle miejsca, żeby dworzec
                  zredukować do peronu nad którym i tak nic nie będzie.
                  - powyższe nie koliduje z planami tunelu, a wręcz pzreciwnie - stanowi jego
                  integralną całość
                  - nazwisko nazwiskiem, a ważniejsza może stać się ręka która karmi
      • Gość: belyall Dyskusja społeczna. IP: *.devs.futuro.pl 18.01.07, 10:38
        Jak rozumiem, rozpocznie się dyskusja społeczna nad kształtem rejonu DF, a plan
        Fundacji jest tylko propozycją. Warto wziąć w niej udział.
        • Gość: Aleksej Re: Dyskusja społeczna. IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.01.07, 11:12
          No to bardzo dobrze, wkoncu beda jakies konkretne informacje (a nie jedno
          zdanie), tylko aby jak najszybciej dowiedziec sie kiedy i gdzie.

          Aleksej
          • gothmucha Re: Dyskusja społeczna. 18.01.07, 16:03
            Bardzo dobrze, chętnie się zjawię, jeżeli będą jakieś spotkania :)
            • Gość: tomek Jakaś próba wyobrażenia IP: *.toya.net.pl 18.01.07, 18:15
              Koniec dworca zaczynał by się przy wiadukcie na Kopcińskiego a przód gdzieś w
              okolicy Tramwajowej czy Wodnej lub Targowej.W wyniku takiego usytuowania uzyska
              się bardzo ciekawe centum gdzie wychodząc na prawo byłaby aleja prowadząca do
              widocznego Teatru Wielkiego z przebudowanym placem w lewo Całe centrum nowe z
              elektrownią potem w kierunku Pietryny plac ciekawszy od rynku na Wawelu z
              dojściami do Pietryny przez nowy bulwar Narutowicza i Traugutta.Coś takiego
              może, oczywiście od przodu nawet podobny budynek nawiązujący do architektury
              łódzkiej.

              www.webbaviation.co.uk/industrial/liverpool-lime-st-station.jpg

              www.webbaviation.co.uk/liverpool/mf54limeststation.jpg
              www.webbaviation.co.uk/industrial/liverpool-lime-st-station.jpg
              Tak wygląda prawie nasz fabryczny teraz
              www.spartacus.schoolnet.co.uk/RAburyT.jpg
              A tak jak w Londynie można by u nas połączyć stare z nowoczesnością.

              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9e/Liverpool_Street_station_concourse.jpg/800px-Liverpool_Street_station_concourse.jpg


              theabc.typepad.com/my_weblog/images/img_7582.jpg
              A to zdjęcie nocą

              i1.trekearth.com/photos/56209/london-liverpoolstation.jpg




              • geograf Re: Jakaś próba wyobrażenia 18.01.07, 20:17
                Gdyby jeszcze na nowym Fabrycznym był taki ruch jak na Liverpool Station w Londynie...
                Choć wolałbym nasz dworzec w wersji z tunelem średnicowym, a nie ślepo zakończony.
                • Gość: tomek Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.toya.net.pl 18.01.07, 20:33
                  Ruch będzie jak właśnie zniknie ślepo zakończony Fabryczny teraz na rzecz
                  tunelu średnicowego co połączy nas z Wrocławiem Poznaniem Warszawą ale już
                  koleją wyzszej prędkości wtedy będzie duży ruch na Fabrycznym :-)

                  Z technicznego punku widzenia właśnie tory muszą zaczynać zaglębiać się gdzieś
                  w okolicy parku czy wiaduktu na Kopcińskiego by na nowym dworcu uzyskały
                  optymalne zaglębienie by dworzec był w nowym miejscu i by tunel łączył się z
                  Kaliskim, kwestia jaki kąt spadku i gdzie początek wchodzenia to już fachowcy
                  muszą się wypowiedzieć.
              • Gość: Aleksej Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.01.07, 10:05
                > Koniec dworca zaczynał by się przy wiadukcie na Kopcińskiego a przód gdzieś w
                > okolicy Tramwajowej czy Wodnej lub Targowej.W wyniku takiego usytuowania
                uzyska
                >
                > się bardzo ciekawe centum gdzie wychodząc na prawo byłaby aleja prowadząca do
                > widocznego Teatru Wielkiego z przebudowanym placem w lewo Całe centrum nowe z
                > elektrownią potem w kierunku Pietryny plac ciekawszy od rynku na Wawelu z
                > dojściami do Pietryny przez nowy bulwar Narutowicza i Traugutta.

                I zyskujemy dworzec na zadupiu, ala Kaliski bez zadnej porzadnej komunikacji
                miejskiej w okolicy, nie dziekuje.

                Dworzec MUSI byc jak najblizej Klinskiego-Narutowicza, linie tramwajowe musza
                byc pociagniete jak najblizej samego dworca, podobnie jak nowy dworzec
                autobusowy MPK i PKS. Inaczej cala zabawa nie ma sensu, a ciekawe centrum
                uzyska sie nie tylko poprzez wywalanie dworca gdzies na wodna.

                Aleksej
                • Gość: barnaba Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.lodz.msk.pl 19.01.07, 13:12
                  > Dworzec MUSI byc jak najblizej Klinskiego-Narutowicza, linie tramwajowe musza
                  > byc pociagniete jak najblizej samego dworca, podobnie jak nowy dworzec
                  > autobusowy MPK i PKS. Inaczej cala zabawa nie ma sensu, a ciekawe centrum
                  > uzyska sie nie tylko poprzez wywalanie dworca gdzies na wodna.

                  Też bym tego chciał, ale może to nie być takie proste.
                  Dworzec będzie miał co najmniej 4 perony. Oznacza to odpowiednią ilość
                  rozjazdów, zajmujących sporą powierzchnię. Trzeba by sprawdzić czy istniej
                  możliwość ich poprowadzenia głęboko pod ziemią między ul. Kilińskiego a Piotrkowską.

                  To, ze przy dworcu koleowym musi się znaleźć dworzec PKS i przeniesiona z pl.
                  Dąbrowskiego krańcówka MPK jest oczywiste.
                  • Gość: belyall Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.devs.futuro.pl 19.01.07, 15:07
                    > Dworzec będzie miał co najmniej 4 perony. Oznacza to odpowiednią ilość
                    > rozjazdów, zajmujących sporą powierzchnię. Trzeba by sprawdzić czy istniej
                    > możliwość ich poprowadzenia głęboko pod ziemią między ul. Kilińskiego a
                    Piotrko
                    > wską.

                    Przy 5 peronach wszystkie rozjazdy kończą się na wysokości Domu Kultury.
                    • geograf Re: Jakaś próba wyobrażenia 20.01.07, 13:03
                      Po co 5 peronów? Istne szaleństwo. Nawet Centralny ma 4 perony, a w Łodzi szybko (nigdy?) nie będzie takiego ruchu jak tam...
                      • Gość: barnaba Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 19:22
                        W założeniu ma to być główny dworzec Łodzi (także dla kolei Y). Mimo wszystko
                        łatwiej go zaplanować z zapasem niż stanąć przed koniecznoscią dobudowania
                        dodatkowego peronu.
                      • Gość: belyall Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.devs.futuro.pl 22.01.07, 09:15
                        > Po co 5 peronów? Nawet Centralny ma 4 perony,

                        Na WC rozdzielono ruch dalekobieżny od lokalnego, na ŁF ma być normalnie.
                • pawel-strzalka Re: Jakaś próba wyobrażenia 20.01.07, 13:02
                  Dworzec MUSI być w tym miejscu gdzie jest, do obecnego starego budynku można
                  dopasować szklaną konstrukcję, która rozświetli perony pod ziemią
                  • geograf Re: Jakaś próba wyobrażenia 20.01.07, 13:06
                    A nie może być bliżej Kilińskiego?:>
                    Bieg z/do tramwaju nie musiałby być tak stresujący;-)
                    • Gość: Aleczko Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 14:33
                      Przystanki na Kilińskiego możnaby przebudować w taki sposób aby bezpośrednio z
                      nich schodzić na perony nowego Fabr. Myślę, że 2 perony, 4 tory w zupełności
                      wystarczyłyby do obsługi pociągów linii Y + Łódź Warszawa (przy założeniu ich
                      startu z Kaliskiego) i innych tranzytowych. Perony do ruchu podmiejskiego i
                      regionalnego powinny być osobną sekcją i kto wie czy nie lepiej pozostawić je
                      na powierzchni + ew. jeden pod ziemią (dla pociągów jadących w relacjach typu
                      Sieradz - Skierniewice i tym podobnych)
                      • Gość: Tomasz.bu Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.07, 18:22
                        Perony do ruchu podmiejskiego i
                        > regionalnego powinny być osobną sekcją i kto wie czy nie lepiej pozostawić je
                        > na powierzchni + ew. jeden pod ziemią (dla pociągów jadących w relacjach typu
                        > Sieradz - Skierniewice i tym podobnych)

                        W żadnym wypadku. Tak naprawdę, to przejście przez Łódź jest dużo ważniejsze
                        dla ruchu regionalnego niż dla dalekobieżnego. Dla dalekobieżnego a i owszem
                        jest sprawą prestiżu i "zagwarantowania sobie", że wszystko przejedzie przez
                        Łódź, ale nie jest problemem prowadzenie ruchu z wykorzystaniem dworca
                        czołowego. Ale już w ruchu regionalnym relatywnie szybkie rozprowadzenie
                        pasażerów po całym mieście jest kluczowe.
                        Nie bez przyczyny pociągi dalekobieżne z reguły kończą w większych miastach zaś
                        regionalne poruszają się po trasach dla których główne miasto jest w połowie
                        trasy, względnie kończą na peryferiach takiego miasta (w przełożeniu na Łódź -
                        w Zgierzu, Pabianicach, Koluszkach, albo chociaż na Widzewie/Kaliskim -
                        oczywiście PO przecięciu miasta).
                        Za znamienne można chyba uznać także budowę tunelu w Lipsku pod śródmieściem
                        tylko dla pociągów regionalnych.
                        Natomiast zupełnie innym pytaniem jest czy ruch regionalny powinien przejść
                        przez Łódź tunelem ze stacjami, co jest dość kosztowne, czy też jako tramwaj
                        dwusystemowy po Narutowicza i Zielonej - co byłoby na pewno tańsze, a kto wie
                        czy i nie efektywniejsze.

                        A co do liczby peronów. Przypominam, że kolej Y ma obsługiwać 3 podstawowe
                        relacje: Warszawa - Poznań, Warszawa - Wrocław, Poznań - Kraków, a do tego
                        przez Łódź powinna pójść także silna relacja Bydgoszcz - Katowice. Do tego
                        regionalne na Sieradz, Kutno, Łowicz, Skierniewice, Tomaszów i Piotrków. Nawet
                        zakładając, iż regionalne przechodziłyby bez dłuższych postoi, a dalekobieżne
                        nie kończyłyby tu swojej relacji, to trzeba mieć w zapasie kilka peronów choćby
                        dla zagwarantowania skomunikowań. Zdaje się, iż dworce warszawskie potrafią się
                        momentami zdrowo zapychać, więc chyba zapas torów jest wskazany.
                        • Gość: barnaba Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 19:38
                          > Nie bez przyczyny pociągi dalekobieżne z reguły kończą w większych miastach
                          > zaś regionalne poruszają się po trasach dla których główne miasto jest w
                          > połowie trasy,

                          Jest jeden kraj w środku europy, w którym ta reguła nie jest spełniona :)
                          Pociągi lokalne są w nim notorycznie rozbijane na mikrorelacje.

                          > Natomiast zupełnie innym pytaniem jest czy ruch regionalny powinien przejść
                          > przez Łódź tunelem ze stacjami, co jest dość kosztowne, czy też jako tramwaj
                          > dwusystemowy po Narutowicza i Zielonej - co byłoby na pewno tańsze, a kto wie
                          > czy i nie efektywniejsze.

                          Wygląda, ze z tramwaju dwusystemowego ostatecznie zrezygnowano, czego dowodem
                          są plany budowy Bulwaru Narutowicza z pozostawieniem jedynie torów metrowych.
                          Mimo wszystko- dobrze, ze wreszcie podjęto decyzję i zdecydowano się na którąś
                          ze sprzecznych wizji centrum.
                      • Gość: barnaba Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 19:24
                        > Perony do ruchu podmiejskiego i
                        > regionalnego powinny być osobną sekcją i kto wie czy nie lepiej pozostawić je
                        > na powierzchni + ew. jeden pod ziemią (dla pociągów jadących w relacjach typu
                        > Sieradz - Skierniewice i tym podobnych)

                        Jeśli marzy nam się kolej aglomeracyjna, to lepiej perony umieścić od razu pod
                        ziemią- Dla odpowiednika R-Bahn kursy kończące się na Fabrycznym byłyby
                        wyjątkiem a nie regułą.
                    • pawel-strzalka Re: Jakaś próba wyobrażenia 21.01.07, 01:14
                      perony mogą się zaczynać przy budynku dworca, a kończyć przy Kilińskiego,
                      wszystko pod szklaną kopułą, a kasy biletowe niekoniecznie muszą byc tylko w
                      głównym budynku, można pomyśleć o jednym "okienku" przy każdym zejściu na
                      perony, ot tak dla wygody podróżnych
                      • Gość: Aleczko Re: Jakaś próba wyobrażenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 14:40
                        W Poznaniu jest fajne rozwiązanie. Tzw "Dworzec Zachodni" to osobny budynek na
                        końcu tunelu pod peronami. Jest tam kilka kas i punktów usługowych.
    • Gość: J.S. "wizualka" IP: *.pai.net.pl 19.01.07, 14:03
      img440.imageshack.us/img440/364/gwkrier20070119dt6.gif
      Skan ze skyscrapercity - pozwolilem sobie obrocic i naniesc nazwy ulic
      • Gość: belyall Re: "wizualka" IP: *.devs.futuro.pl 19.01.07, 15:10
        Zakrycie elektrowni budynkami to jest ten rewelacyjny plan?
      • Gość: Tomasz.bu Re: "wizualka" IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.07, 00:03
        To nie Piramowicza tylko Kilińskiego. Zerknij np. na park i "nachylenie" ulicy.

        Natomiast zgodnie z tym planem nie ma dworca fabrycznego - albo jest gdzieś w
        polu, albo w piwnicy - a to raczej nic ciekawego.
        • Gość: J.S. Re: "wizualka" IP: *.pai.net.pl 20.01.07, 01:52
          Racja - latwo sie w tym zarysie projektu szkicu bazgrolow pogubic ;]
        • Gość: J.S. poprawione IP: *.pai.net.pl 20.01.07, 02:00
          img263.imageshack.us/img263/2479/gwkrier20070119poprik7.gif
        • skodabodzio Re: "wizualka" 20.01.07, 10:35
          albo jest gdzieś w
          > polu, albo w piwnicy

          A co lepsze tory kolejka i menele na powierzchni niz muyzea i uporzadkowany
          teren. No bo tyrzeba bedzie do tych peronow ruchom,yymi schodami zjechac...
          Rece opadaja jak sie czyta to forum, gorzej ze wladze miejskie sa na podobnym
          poziomie
          • Gość: J.S. Re: "wizualka" IP: 195.69.82.* 20.01.07, 10:46
            Moze czytaj to forum uwazniej, bo bzdury piszesz w tym momencie
            • Gość: tomek Re: "wizualka" IP: *.toya.net.pl 20.01.07, 13:16
              Zamysł jest by przenieść wszystkie stanowiska MPK z placu Dąbrowskiego właśnie
              w położenie obok nowego Fabrycznego( dzięki temu plac Dąbrowskiego nabierze po
              przebudowie wyglądu i funkcji do jakich mu dużo brakuje teraz) jak i PKS więc
              skomunikowanie będzie bardzo dobre a wyjście z nowego dworca na otwartą
              przestrzeń plac będzie 100 razy lepsze niż to co mamy teraz czyli wielki
              parking aut.Taki parking może być z boku.Bliżej będzie również po wyjściu z
              dworca do przystanku tramwajowego na Narutowicza przy Teatrze Wiekim co też
              wpłynie dobrze na tę aleję która ma łączyć elektrownię i nowe centrum z placem
              Dąbrowskiego.
              Ciekawy artykuł jest w piątkowej wyborczej-rozmowa z Lisiakiem.Wyborcza z
              piątku zawsze dostępna w sobotę w duzych centrach handlowych tesco itp.
              • Gość: J.S. Re: "wizualka" IP: 195.69.82.* 20.01.07, 13:22
                Mnie bardziej martwi w tym wszystkim tramwaj - ew. przesuniecie peronow w
                strone Kilinskiego to taki sobie atut, glowne kierunki podrozy z dworca to
                raczej bedzie sypialnia pt. Widzew, sypialnia pt. Retkinia i "sypialnia" pt.
                Lumumbowo.
                • gothmucha Re: "wizualka" 20.01.07, 15:15
                  Dokładnie - większość osób wychodzących z dworca idzie w stronę Narutowicza, nie Kilińskiego...
                  • Gość: belyall Re: "wizualka" IP: *.toya.net.pl 20.01.07, 20:03
                    > Dokładnie - większość osób wychodzących z dworca idzie w stronę Narutowicza, ni
                    > e Kilińskiego...

                    A pewien jesteś, przeprowadzałeś jakieś badania?
                    • gothmucha Re: "wizualka" 20.01.07, 21:47
                      Dosć często jeżdże z i do Warszawy i widzę, dokąd rzeka ludzi się wylewa, a dokąd nie.
                      • Gość: J.S. Re: "wizualka" IP: *.pai.net.pl 20.01.07, 22:04
                        Ja swojego czasu przez prawie caly dzien odbieralem z Fabrycznego ludzi na
                        konferencje, i tez widzialem gdzie sie wylewalo, stad tez uwazam, ze odleglosc
                        od tramwaju na Narutowicza jest problemem i trzeba pomyslec, co by tu madrze
                        powyginac.
                        • xk tramwaj na Składowej? 20.01.07, 22:07
                          tak było przed wojną
                • mr.bing Re: "wizualka" 20.01.07, 15:46
                  Gość portalu: J.S. napisał(a):

                  > Mnie bardziej martwi w tym wszystkim tramwaj - ew. przesuniecie peronow w
                  > strone Kilinskiego to taki sobie atut, glowne kierunki podrozy z dworca to
                  > raczej bedzie sypialnia pt. Widzew, sypialnia pt. Retkinia i "sypialnia" pt.
                  > Lumumbowo.

                  Co do sypialni Widzew, to raczej większość ludzi wysiada na stacji... Łódź
                  Widzew :P A jeśli chodzi o Retkinię, to - zakładając powstanie tunelu
                  średnicowego - większość wysiądzie na Kaliskim. Pozostaje zatem Lumumbowo, czyli
                  12 na Narutowicza.
                  • Gość: Tomasz.bu Re: "wizualka" IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.07, 18:48
                    > Co do sypialni Widzew, to raczej większość ludzi wysiada na stacji... Łódź
                    > Widzew :P A jeśli chodzi o Retkinię, to - zakładając powstanie tunelu
                    > średnicowego - większość wysiądzie na Kaliskim

                    Problem nie jest tak prosty - pociągi wysokich prędkości nie będą się
                    zatrzymywać trzykrotnie, chyba, żeby kończyły trasę w Łodzi.
                    Sprawa ew. podciągnięcia tramwaju z Narutowicza pod dworzec powinna zależeć,
                    moim zdaniem przede wszystkim od:
                    - zakładanej gęstości ruchu regionalnego na trasie średnicowej i sposobu jego
                    prowadzenia. Przy odpowiednich parametrach i rzeczywistym systemie kolei
                    aglomeracyjnej w oparciu o średnicę (dobrze skomunikowane stacje i przystanki
                    pośrednie) być może i tak bardziej opłacałoby się podjechać na Widzew, Janów,
                    czy Kaliski, albo Retkinię pociągiem regionalnym i stamtąd podskoczyć
                    tramwajem/autobusem. No ale na pewno nie jeśli pociąg będzie jechać raz na
                    godzinę
                    - wydłużenia czasu przejazdu przy "odgięciu" tramwaju pod dworzec
                    - gruntownej przebudowy ruchu na Kilińskiego (zlikwidowanie korka, zwiększenie
                    sumarycznej częstotliwości i przebudowa skrzyżowania Kilińskiego/Narutowicza
                    wraz z usunięciem nadmiaru betonu)

                    No i w końcu należy pamiętać, że z tobołami niechętnie ludzie przesiadają się
                    więcej niż to potrzebne - to oczywiście przemawia za odginaniem linii.
                    Z drugiej zaś strony nie należy demonizować - skoro liczymy na to, że uda się
                    kogoś nakłonić do przełożenia linii z Narutowicza pod dworzec, to i tak dużo
                    łatwiej powinien przełknąć udrożnienie Kilińskiego, a wtedy mamy załatwione:
                    Radogoszcz, Dąbrowę, Teofilów, Chojny i Doły, bo raczej należy liczyć te 5 +
                    Lumumbowo, Retkinię i Widzew, nie zaś tylko te trzy ostatnie.
                    • Gość: belyall Re: "wizualka" IP: *.toya.net.pl 20.01.07, 20:14
                      > Sprawa ew. podciągnięcia tramwaju z Narutowicza pod dworzec powinna zależeć,
                      > moim zdaniem przede wszystkim od: (...)

                      Pytanie podstawowe, skoro mamy kolej regionalną E-W z kilkoma przystankami po
                      drodze, która na terenie miasta ma pełnić rolę również miejskiej komunikacji, to
                      jaki jest sens odginania na dworzec równoległej linii tramwajowej? Czy nie
                      lepiej wtedy zorganizować bardziej sensownie komunikację miejską na kierunku
                      N-S, szczególnie prowadzącą od tych przystanków kolejowych? A więc np.
                      przystanek Przędzalniana na Kopcińskiego, przystanek pl.Hallera, przystanek
                      al.Kościuszki?
                      • Gość: Tomasz.bu Re: "wizualka" IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.07, 21:12
                        > Pytanie podstawowe, skoro mamy kolej regionalną E-W

                        Pytanie pomocnicze: czy mamy? Bo jeśli pociąg regionalny pojedzie tamtędy co 5
                        minut, to argumenty za wyginaniem linii stają się słabsze. jeśli jednak nie -
                        mocno przybierają na znaczeniu. Pytanie - na ile w ramach umysłowych osób,
                        które zadecydują o kształcie ostatecznych rozwiązań mieści się przyzwoita kolej
                        regionalna i czy będą zdolne takową zbudować?
                      • el-042 Schemat 24.01.07, 23:06
                        >> Sprawa ew. podciągnięcia tramwaju z Narutowicza pod dworzec...

                        I tramwaj z Narutowicza można podciągnąć pod sam dworzec Fabryczny, i krańcówki
                        autobusowe z placu Dąbrowskiego i częściowo Wydawniczej można też tam
                        przenieść, tak jak jest to na tym schemacie.

                        --
                        Odpłyń Łodzią z EL-042
                        • gothmucha Re: Schemat 24.01.07, 23:52
                          Dlaczego na Twoim schemacie Targowa nie łączy się ze Sterlinga?
                          • Gość: belyall Re: Schemat IP: *.devs.futuro.pl 25.01.07, 09:13
                            Targowa ma być i będzie przebijana do Uniwersyteckiej, nie do Sterlinga.
                        • gothmucha Re: Schemat 24.01.07, 23:59
                          I pytanie nr dwa - dublujące się ulice Traugutta i Węglowa to Twój pomysł? Bo do tej pory była mowa o jednej ulicy biegnącej śladem torów kolejowych.

                          Swoją drogą to nie wiem, czy robienie takiego "U"-kształtnego podejścia pod Fabryczny ma sens przy całkowitym wycofaniu torów z fragmentu Narutowicza od POW do Kilińskiego - to spora strata czasu.
                          • el-042 Re: Schemat 25.01.07, 00:30
                            Ten schemat jest częścią dyplomowego projektu dworca Fabrycznego. Nie porównuj
                            go do stanu obecnego i innych rozważań. Siatka ulic wynika ściśle z układu
                            urbanistycznego i architektonicznego projektowanego dworca i nie jest
                            modyfikacją stanu obecnego, tylko czymś zupełnie nowym. To schemat
                            podporządkowany konkretnej koncepcji.

                            --
                            Odpłyń Łodzią z EL-042
                          • Gość: belyall Re: Schemat IP: *.devs.futuro.pl 25.01.07, 09:16
                            > I pytanie nr dwa - dublujące się ulice Traugutta i Węglowa to Twój pomysł?

                            To bardzo dobry pomysł, ulice te zapewniają obsługę dworca z każdej strony oraz
                            wyprowadzają ruch z okolic Narutowicza - Kilińskiego!

                            > Bo do tej pory była mowa o jednej ulicy biegnącej śladem torów kolejowych.

                            Do tej pory oficjalne plany nie są przemyślane.
                    • mr.bing Re: "wizualka" 21.01.07, 13:25
                      Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

                      > > Co do sypialni Widzew, to raczej większość ludzi wysiada na stacji... Łód
                      > ź
                      > > Widzew :P A jeśli chodzi o Retkinię, to - zakładając powstanie tunelu
                      > > średnicowego - większość wysiądzie na Kaliskim
                      >
                      > Problem nie jest tak prosty - pociągi wysokich prędkości nie będą się
                      > zatrzymywać trzykrotnie, chyba, żeby kończyły trasę w Łodzi.

                      OK, zgadza się. Pociągi wysokich prędkości zatrzymywać się będą zapewne tylko
                      raz, na dworcu głównym, czyt. Fabrycznym - zwłaszcza te "przelotowe". Jednak
                      obecnie największy ruch generują połączenia z Warszawą i pociągi regionalne, a
                      te zatrzymują się częściej i o to mi chodziło. Mieszkając na Olechowie kiedy
                      jadę do/wracam z Warszawy, Krakowa czy Katowic korzystam głównie z dworca
                      Widzew, bo tak jest dla mnie wygodniej i korzystniej czasowo.
                      • Gość: Tomasz.bu Re: "wizualka" IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.01.07, 20:50
                        > OK, zgadza się. Pociągi wysokich prędkości zatrzymywać się będą zapewne tylko
                        > raz, na dworcu głównym, czyt. Fabrycznym - zwłaszcza te "przelotowe". Jednak
                        > obecnie

                        Ale nie mówimy tu o tym co obecnie, tylko o tym co w przyszłości. Obecnie kolej
                        w Łodzi nie istnieje, mamy jedynie niskiej jakości kolejkę dojazdową do
                        Warszawy i zabytkowe dorożki do Skierniewic i Sieradza.
                        Tak więc proponuję ostrożnie podchodzić do przekładania tego co jest teraz na
                        to, co może być w przyszłości. I dokładnie taką samą uwagę mam co
                        do "większości idącej na Narutowicza". Teraz rzeczywiście tak jest - co by
                        było, gdyby Kilińskiego doczekała należnych jej zmian - nie wiadomo.
                        To taka mała uwaga, bez próby rozstrzygania meritum.
                  • Gość: barnaba Re: "wizualka" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 19:26
                    > Co do sypialni Widzew, to raczej większość ludzi wysiada na stacji... Łódź
                    > Widzew :P A jeśli chodzi o Retkinię, to - zakładając powstanie tunelu
                    > średnicowego - większość wysiądzie na Kaliskim.

                    Pociągi wyjeżdżające w kierunku Kutna ominą Kaliski.
                    • mr.bing Re: "wizualka" 21.01.07, 13:27
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      > > Co do sypialni Widzew, to raczej większość ludzi wysiada na stacji... Łód
                      > ź
                      > > Widzew :P A jeśli chodzi o Retkinię, to - zakładając powstanie tunelu
                      > > średnicowego - większość wysiądzie na Kaliskim.
                      >
                      > Pociągi wyjeżdżające w kierunku Kutna ominą Kaliski.

                      Miałem na myśli pociągi przyjeżdżające od strony Koluszek ;)
          • Gość: Tomasz.bu Re: "wizualka" IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.07, 18:33
            O mamo, następny. Jest poważna jakościowa różnica między "piwnicą" a "dworcem
            pod ziemią", lub "dworcem zagłębionym", co akurat najlepiej by tu pasowało.
            Dworzec nie jest z założenia sypialnią dla bezdomnych, tylko wizytówką miasta i
            istotnym elementem warunkującym jego funkcjonowanie. Z tych względów musi:
            - posiadać doskonałe sprzężenie z siecią komunikacji
            miejskiej/aglomeracyjnej/regionalnej
            - posiadać niezbędną, szeroką infrastrukturę (obsługa podróżnych, handel,
            gastronomia, obsługa ruchu turystycznego i szeroka gama usług dodatkowych)
            - posiadać walory estetyczne adekwatne do rangi miasta oraz przestrzeń, z
            której mogą skorzystać podróżni oczekujący na pociąg. Siedzenie przez godzinę
            na pstrokatej stacji metra, albo zimą na pustym placu do przyjemnych nie należy.
            - posiadać przemyślany, wydajny i funkcjonalny system komunikacji wewnętrznej -
            bo tak się składa, iż podróżni napływają falami i nie wystarczy założyć jedne
            ruchome schody.
    • Gość: furippu secesja z konduktorem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 00:40
      ...albo wylewanie dziecka z kapiela. Jakies gigantyczne qui-pro-quo, czyli
      mizerne dazenie lodzkiej prowincji do czegos wielkiego.

      Dowiedzielismy sie, ze wyobrazenie okolic dworca (a raczej śp. elektrowni)
      wydrukowane na plakatach informujacych o sobotkim spotkaniu z architektem na
      politechnice, skadinad atrakcyjne jako przestrzen miejska, jest autorstwa pana
      Kriera. Czyli cos tam juz wiadomo.

      Wiadomo, ze - wg Kiera - albo dworca nie bedzie tam w ogole, albo bedzie w
      piwnicy. Nic nie wiadomo, jak duzy mialby byc. Nic nie wiadomo, ktoredy bedzie
      sie wchodzic na ten dworzec. Wszystko jest podporzadkowane osi poprzecznej,
      bedacej kontynuacja osi Parku Kolejowego (z pomnikiem Moniuszki). Zabudowa
      polokraglego placu nie wyglada na taka, ktora bylaby w stanie zmiescic glowny
      dworzec, chyba ze pan Krier zafascynowany jest dworcem Brussel Centraal,
      otwartym w 1952 r.! Tak tez mozna robic dworzec, ale nie zycze Lodzi nowego
      dworca, ktory przypominalby ten brukselski. Mianowicie dlatego, ze jest to
      nora, jakich malo. Jesli tak ma wygladac XXI wiek w Lodzi, to my bardzo
      dziekujemy za wrazenia :-)

      Najbardziej jednak prawdopodobne jest (bo nie sadze, ze architekt tej miary
      mogl tak myslec), ze nikt mu po prostu nie powiedzial, co naprawde projektuje i
      co z tego wynika. Przyczyna zas, ze mu nikt nie powiedzial jest taka, ze w
      miescie Lodzi po prostu nie wiedza, co to jest dworzec kolejowy, a juz zupelnie
      glowny dworzec kolejowy. Bo i skad mieliby wiedziec?
      :-)
      • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 28.01.07, 10:35
        Bo ja wiem...

        To na razie luźny szkic (w pierwszej wersji robiony "na kolanie"), na podstawie
        ktorego wydrukowano wspomniany plakat. Zmienić może się jeszcze kilkanaście razy.
        Poza tym- jestem prawie pewien, że plakat dano do opracowania "zdolnemu
        grafikowi", a sam p. Krier zobaczył go dopiero w wersji wydrukowanej.

        Na pierwszy rzut oka, wygląda, ze zostaje budynek starego dworca. Brakuje za to
        czegoś, co mogłoby być dworcem autobusowym.
        • Gość: Tomasz.bu Re: secesja z konduktorem... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.07, 14:49
          > Na pierwszy rzut oka, wygląda, ze zostaje budynek starego dworca

          No to jak ta niefunkcjonalna buda ma być dworcem głównym Łodzi, to chyba
          wystarczająco dobitnie świadczy o tym, jakie ma się w tym poniekąd mieście
          pojęcie o kolei. My zaś mamy coraz większe watpliwości, czy to aby jednak nie
          było tak, że w 1915 to Bałuty wchłonęły Łódź, a nie miasto wchonęło Bałuty...
          • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 28.01.07, 15:41
            > No to jak ta niefunkcjonalna buda ma być dworcem głównym Łodzi, to chyba
            > wystarczająco dobitnie świadczy o tym, jakie ma się w tym poniekąd mieście
            > pojęcie o kolei.

            Budynek zostaje, ale wcale nie musi być dworcem :)
            Tak naprawdę- nie wynika, który budynek ma pełnić jego funkcję- w zasadzie może
            to być każdy położony mniej więcej w osi torów. Kształt niewiele mówi- może on
            zostać połączony np. z kilkupoziomowym parkingiem.
            Z reguły przed dworcem znajduje się różnej wielkości plac- czyżby to miał być
            budynek z półokrągłym "wcięciem" przy placu naprzeciwko parku? Trochę nietypowo,
            a dobrego dojazdu samochodowego nie widać.

            No, chyba, że dworca tu w ogóle nie ma, bo ma się on znaleźć między Targową a
            Kopcińskiego.
            • Gość: J.S. Re: secesja z konduktorem... IP: 195.69.82.* 28.01.07, 15:43
              > No, chyba, że dworca tu w ogóle nie ma, bo ma się on znaleźć między Targową a
              > Kopcińskiego.

              Wtedy rozwiaze sie problem dworca autobusowego KM - jest przeciez
              Tuwima/Wydawnicza :>
              • Gość: tomek Re: secesja z konduktorem... IP: *.toya.net.pl 28.01.07, 16:52
                i1.trekearth.com/photos/56209/london-liverpoolstation.jpg
                Można by i tak z przodu podobne kanienice jako wejście do nowoczesnego dworca
                wewnątrz czyli jak stacja Liverpool w Londynie.Czyli taka secesja i nowoczesmy
                dworzec wewnątrz.

                A nowoczesne wysokie centrum to raczej Piłsudskiego Między Kilińskiego i
                Kościuszki tam aż się prosi o wysoką zabudowę i zabudować te koszmarki jak
                centrale juventysy czy hermesy.Tu powinno się tworzyć dzielnicę biurowców jak w
                Paryżu dzielnicę 21 wieku czy nawet dalej Piotrkowską na tyłach od piłsuskiego
                aż po plas Niepodleglości.
                • Gość: Tomasz.bu Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.01.07, 17:42
                  > Paryżu dzielnicę 21 wieku czy nawet dalej Piotrkowską na tyłach od
                  piłsuskiego
                  > aż po plas Niepodleglości.

                  O tak. Doskonały kontekst dla katedry, kościoła Św. Mateusza i wszelkich
                  zabytków poprzemysłowych Posiadeł Wodno - fabrycznych, willi Haertiga, pałacu
                  Steinerta, Scheiblerów...
                  • Gość: furippu Re: secesja z konduktorem... IP: *.p.lodz.pl 28.01.07, 18:24
                    A po co wiezowce? One tylko daja przeciagi! :-)
                    --
                    Moze i tak bylo z Krierem i obrazkiem, ale obrazek powstal na podstawie szkicu
                    architekta.
                    Twierdze, ze zaden z budynkow tam narysowanych nie nadaje sie na wspolczesny
                    dworzec, co najwyzej na Bruxelles Central.
                    • Gość: furippu Re: secesja z konduktorem... IP: *.p.lodz.pl 28.01.07, 18:27
                      I jeszcze twierdze, ze dworzec nie istnieje w swiadomosci zlecenio-
                      albo "informacjodawcow". Czyli to, od czego nalezy zaczac, nie zostalo w ogole
                      uwzglednione.
                      • Gość: belyall Re: secesja z konduktorem... IP: *.devs.futuro.pl 29.01.07, 10:07
                        Dlatego cały czas pytam na różnych wątkach, gdzie podziała się główna funkcja
                        tego 90ha "kwartału" centrum miasta. Żydowicz gadał, że "Warszawa będzie
                        nasza", tylko nie pomyślał, czym ma ta Warszawa tu przyjechać i gdzie wysiąść.
                • yarro Re: secesja z konduktorem... 29.01.07, 03:26
                  Szczegolnie, że pokazałeś foto kamienic na przeciwko tegoż dworca ;P
            • Gość: belyall Re: secesja z konduktorem... IP: *.devs.futuro.pl 29.01.07, 13:34
              > Tak naprawdę- nie wynika, który budynek ma pełnić jego funkcję

              A to błąd, bo dworzec to nie pierwsza lepsza chałupa GDZIEŚ w mieście,
              tylko "brama" do miasta - budynek publiczny w reprezentacyjnej formie.
              • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 29.01.07, 16:30
                > A to błąd, bo dworzec to nie pierwsza lepsza chałupa GDZIEŚ w mieście,
                > tylko "brama" do miasta - budynek publiczny w reprezentacyjnej formie.

                Na razie, to grafik postawił klocek, tam gdzie architekt zaznaczył obszar pod
                zabudowę. Kompletnie nic z tego nie wynika, każdy z tych budynków teoretycznie
                może mieć formę reprezentacyjną.
                • Gość: furippu Re: secesja z konduktorem... IP: *.p.lodz.pl 29.01.07, 18:42
                  A czy barnaba moglby nam zdradzic, jak wyglada - wg barnaby - dworzec?
                  • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 29.01.07, 19:15
                    > A czy barnaba moglby nam zdradzic, jak wyglada - wg barnaby - dworzec?

                    W ogóle? Czy na tym schemacie robionym na kolanie?
                    • Gość: furippu Re: secesja z konduktorem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 23:18
                      W ogole. Glowny.
                      • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 30.01.07, 17:52
                        Duży budynek.
                        Plac przed budynkiem- choć teoretycznie parking, podjazd dla taxi i autobusów
                        można przenieśc pod lub nad ziemię.
                        Dobry dojazd KM i indywidualną.
                        :)

                        Właściwie przy zachowaniu tych warunków dworzec może być wkomponowany w linię
                        zabudowy.
                        • Gość: furippu Re: secesja z konduktorem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:44
                          A co w budynku?
                          • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 31.01.07, 16:49
                            > A co w budynku?

                            Domyślam się, ze to pytanie retoryczne :)
                            Napisz wprost, do czego zmierzasz.
                            • Gość: furippu Re: secesja z konduktorem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 02:59
                              Retoryczne sie robi wtedy, jak sie nie da odpowiedziec. A nie da sie?
                              • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 01.02.07, 17:13
                                > Retoryczne sie robi wtedy, jak sie nie da odpowiedziec. A nie da sie?

                                A naprawdę chcesz, żebym Ci wymienił obiekty które powinny się znajdować w
                                głównym budynku dworca poczynając od kas biletowych, poprzez bar, na budkach
                                telefonicznych kończąc? Bo moim zdaniem szkoda na to klawiatury.
                                • Gość: furippu Re: secesja z konduktorem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 00:53
                                  Pytalem usilnie, bo mi sie wydaje, ze te wszystkie rzeczy potrzebuja
                                  powierzchni i kubatury. Takie perony na przyklad...
                                  • Gość: barnaba Re: secesja z konduktorem... IP: *.lodz.msk.pl 03.02.07, 15:34
                                    > Pytalem usilnie, bo mi sie wydaje, ze te wszystkie rzeczy potrzebuja
                                    > powierzchni i kubatury. Takie perony na przyklad...

                                    Faktycznie, gdyby główny budynek zaprojektować tak, żeby pod nim znalazła się
                                    cała podziemna częśc dworca, wymagałoby to sporej kubatury.

                                    Ale całe perony wcale nie muszą znajdowac się w budynku dworca. Równie dobrze
                                    można je zaprojektować tak, by ich spora częśc znalazła się pod placem, ulicą
                                    czy miejską kamienicą- trochę na wzór stacji metra.
                        • Gość: belyall Re: secesja z konduktorem... IP: *.devs.futuro.pl 31.01.07, 08:26
                          > parking, podjazd dla taxi i autobusów
                          > można przenieśc pod lub nad ziemię.

                          proponuję wycieczkę do Krakowa...
      • Gość: ejże niech więc furippu weźmie dworzec zaprojektuje.... IP: *.toya.net.pl 29.01.07, 21:55
        • Gość: furippu Re: niech więc furippu weźmie dworzec zaprojektuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:58
          a z yakiey racyi?
        • Gość: belyall Re: niech więc furippu weźmie dworzec zaprojektuj IP: *.devs.futuro.pl 30.01.07, 12:13
          Jak bedziesz miał moc zleceniodawczą, to możesz to zaproponować.
          • renia.renia Trochę o innych dworcach 30.01.07, 19:03
            mapy.pomocnik.com/category/dworce/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka