Gość: łażej
IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.32.*
06.04.03, 13:05
Pytanie: ile bezpośrednich pociągów pasażerskich jedzie przez Łódź do
Szklarskiej Poręby
Odpowiedź: dwa
Pytanie: do ilu z nich można wsiąść w Łodzi
Odpowiedź: do żadnego
Pytanie: gdzie tu jest logika
Odpowiedź: ja też chciałbym wiedzieć
Przez Łódź Kaliską przejeżdżają nocą dwa nocne expresy do Szklarskiej Poręby.
Jeden jedzie z Trójmiasta drugi z Warszawy. Pociąg z Trójmiasta zabiera po
drodze pasażerów z takich metropolii jak Tczew, Aleksandrów Kujawski,
Laskowice Pomorskie, Włocławek. A w Łodzi mimo, że ma postój techniczny
PASAŻERÓW NIE ZABIERA. Również nie zabiera pasażerów pociąg z Wawy (w Łodzi
pojawia się około 22). Czyżby PKP postanowiło sobie za cel wykreślenie Łodzi
z kolejowej mapy Polski?? Przez Łódź jeździ cholernie mało pociągów (z powodu
chorego układu szlaków i ich stanu), ale dlaczego nawet jeśli pociąg jedzie
przez Łódź tu nie zabiera pasażerów??!! To jest chore. Kto dał prawo PKP by
miało w dupie drugie co do wielkości miasto w Polsce. Dlaczego mając
bezpośrednio pociąg z Łodzi do Szklarskiej muszę się tłuc czekając dwie
godziny na przesiadkę we Wrocławiu lub w godzinę w Koluszkach (przy okazji
nadkładając kawał drogi). Chore, chore, chore...