Co cenniejsze?

IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 08:36
Remont Domu Kultury w Łodzi czy barokowego kościoła w Piotrkowie?
    • willybob Re: Co cenniejsze? 19.11.01, 10:40
      nie mam zdania. Jedno i drugie jest cenne, ale pewnie remontu doczeka się
      kościół- taki już mamy katolicki kraj
      Stać kler na budowe nowych świątyń, niech więc znajdą się fundusze na remont
      już istniejących
      pozdrow
      • montes Re: Co cenniejsze? 19.11.01, 15:14
        Jestem za remontem w Łodzi.
    • hubar Re: Co cenniejsze? 19.11.01, 15:36
      Stawiają sobie nowe "bunkry" a o starych zapominają???
      Czemu nie stać ich na dbanie o kulturę, o zabytki? Zamiast tego budują nowe
      obrzydliwe kościoły, które nijak nie mają się do miana zabytków!
      Licheń- po co to komu?!?!?!

      pozdrowy
      • Gość: MarcinK Re: Co cenniejsze? IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 19.11.01, 15:52
        Np mnie po cos! Jak nie rozumiesz to sie pytaj! Sorry, ale wkurza mnie patrzenie na
        swiat tylko wg czubka wlasnego nosa. Czy ja sie pytam po co komu puby/silownie/galerie
        itp. Nie, bo rozumie, ze to sluzy zainteresowanym do zaspokajania ich potrzeb. Jesli chodzi
        o koscioly to zaspokajaja potrzeby wiernych. Co kogo obchodzi, ze ktos buduje cokolwiek
        za swoje pieniadze? A tak jest z Licheniem. Co innego zostanie po naszych czasach jak
        nie koscioly? Blokowiska na Retkini?

        A jesli idzie o ratowanie zabytkow to kosciol lozy na to duzo pieniedzy. A, ze czasem gdy
        parafia mala, a koszta duze oczekuje dofinansowania. No coz, zabytek to zabytek, to
        dobro kultury narodowej i niewazne czy cywilny, czy koscielny, ratowac trzeba wszystkie.
        Jesli tak Ci przeszkadza dofinansowanie ratowania starych kosciolow to moze kaplice
        Scheiblerow tez zostawic do ratowania samym ewangelikom, a jeszcze lepiej Niemcom?
        To nie nasze przeciez, i niezgodne z tzw "swieckim swiatopogladem".

        Jak masz uczulenie na kosciol katolicki to idz do alergologa, a nie dorabiaj dziwnych
        teorii do karkolomnych twierdzen. Nikt nie twierdzi, ze katolicy, czy ksieza to idealy,
        zas kosciol jako organizacja to cos wspanialego. Ale nie nalezy walczyc z organizacja,
        ktora w sumie dba o dobro na swiecie - lepiej lub gorzej ale propaguje milosc i
        zrozumienie wsrod ludzi, budujac zas monumentalne koscioly nie robi tego dla
        ziemskiej uciechy tylko dla podkreslenia wznioslosci wiary i wlasnie dla oderwania sie
        od spraw przyziemnych. A poza tym robi to za DOBROWOLNE skladki, nie szukaj
        wiec w kieszeniach katolikow tego czego tam nie zgubiles. Zyjemy w wolnym
        kraju i wydajemy swoje pieniadze tak jak lubimy.

        Jesli Zydzi zechca tu postawic wielka i piekna synagoge za swoje pieniadze to ja
        im nie bede bronil.

        Pozdrawiam, MarcinK
        • montes Re: Co cenniejsze? 19.11.01, 16:07
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          Jak nie rozumiesz to sie pytaj! Sorry, ale wkurza mnie patrzenie na
          > swiat tylko wg czubka wlasnego nosa. Czy ja sie pytam po co komu puby/silownie/
          > galerie
          tak jest z Licheniem. Co innego zostanie po naszych czasach jak
          > nie koscioly? Blokowiska na Retkini?
          Nie chcę być niegrzeczna i godzić w twoją wiarę,ale to Ty chyba nie rozumiesz
          problemu.Jak uważasz,że modlić należy się tylko w kolejnych, nowych kościołach to
          bardzo mi przykro.ja myślałam,że miejsce nie jest najważniejsze, ale to Ty jesteś
          katolikiem a ja mam "antykatolickie" poglądy.Jeśli się nie mylę to Retkinia miała
          być osiedlem bez kościołów, czasy się zmieniają.Kościoły są.Ok.Ale naszym
          jestestwem mają być tylko kościoły(budynki,a nie ludzie)?
          • Gość: MarcinK Re: Co cenniejsze? IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 19.11.01, 16:21
            Witam

            Widze, ze nie rozumiesz, wiec chetnie wyjasniam:

            1) Moja wiara lub nie, nie ma tu nic do rzeczy. Jesli cos nie jest zle tylko dobre lub obojetne
            (choc mysle, ze jesli cos nie jest zle to jest dobre wlasnie, przez to chocby, ze jest) to nie jestem
            przeciwko temu. Czyli w tym wypadku jesli ktos cos buduje za swoje pieniadze to daj mu
            Boze zdrowie - nie mam moralnego prawa zagladac mu do kieszeni. I nie wazne czy
            swoja swiatynie buduje chrzescijanin, czy mahometanin

            2) O modleniu TYLKO w nowych kosciolach nic nie pisalem. Chyba nieuwaznie czytasz.
            Pisalem tylko o tym, ze po naszych czasach pozostana jako swiadectwo dla przyszlych
            pokolen glownie swiatynie (w tym i te monumentalne), a nie jakies paskudne blokowiska.
            Tak wiec nowe budynki kosiolow maja w mojej opinii rowniez znaczenie architektonicznego
            swiadectwa naszej kultury - czasem wyzszych, a czasem nizszych lotow, jak w zyciu

            3) Zas odnosnie miejsca i modlitwy w kosciele (jakimkolwiek, moze byc stary i zmurszaly)
            lub poza nim wypowiada sie i uzasadnia to wyraznie doktryna katolicka, ale mysle, ze
            nie czas to i miejsce na takie dysputy.

            4) Gratuluje odwagi przyznania sie do bycia niekatolikiem. Rozumiem, ze nie jestes
            ochrzczona lub wystapilas do kosciola formalnie z informacja o wystapieniu z kosciola.
            Inaczej bowiem (nie wiem, czy Cie zmartwie, czy uciesze) jestes nadal katolikiem.

            Pozdrawiam, MarcinK
            • montes Re: Co cenniejsze? 22.11.01, 17:19
              ja nie powiedziałam, że nie jestem katoliczką (brawo za szybką ocenę!)Chcialam
              Ci tylko przypomnieć,że od jakiegoś czasu Kościoły rosną jak "grzyby po
              deszczu" i to trochę mija się z celem. Zapomniałeś o Starych rynkach, pięknym
              choć zapomnianym Księży Młynie o fabrykach, które mogą zostać inaczej
              wykorzystane.Przykro mi, ale to nie ja jestem krótkowidzem. Na temat mojej
              wiary nie będę się wypowiadać, bo nie powinno Cię obchodzić w co wierzę! Może
              za dużo wyłoniłam między wierszami, ale równie źle zanalizowałeś
              mojezdanie.Pozdrowienia z mojego kochanego miasta!
              • Gość: MarcinK Re: Co cenniejsze? IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 22.11.01, 18:20
                montes napisał(a):

                > ja nie powiedziałam, że nie jestem katoliczką (brawo za szybką ocenę!)

                Jesli chcesz sie czepiac to zle Ci to wychodzi, oto cytat z twojego poprzedniego listu:
                "ja myślałam,że miejsce nie jest najważniejsze, ale to Ty jesteś
                katolikiem a ja mam "antykatolickie" poglądy." Z tego wynika, ze ja jestem, a Ty nie.
                Sama tak napisalas wiec nie imputuj mi, ze przypisuje Ci wypowiedzi inne niz
                mialy miejsce. To po pierwsze i gwoli scislosci.


                > Chcialam
                > Ci tylko przypomnieć,że od jakiegoś czasu Kościoły rosną jak "grzyby po
                > deszczu" i to trochę mija się z celem. Zapomniałeś o Starych rynkach, pięknym
                > choć zapomnianym Księży Młynie o fabrykach, które mogą zostać inaczej
                > wykorzystane.Przykro mi, ale to nie ja jestem krótkowidzem.

                Jestes bardzo krotko na forum nie wypowiadaj wiec tak kategorycznych sadow.
                Poszukaj watkow gdzie zabieralem glos i zobacz co pisalem i co sadze np
                o Ksiezym Mlynie i innych lodzkich zabytkach. Tyle, ze z pieniedzy na budowe
                kosciolow nikt nie wyremontuje Ksiezego Mlyna, bo to sa zupelnie inne pieniadze.


                > Na temat mojej
                > wiary nie będę się wypowiadać, bo nie powinno Cię obchodzić w co wierzę! Może
                > za dużo wyłoniłam między wierszami, ale równie źle zanalizowałeś
                > mojezdanie.

                Ponownie cytat: "ja myślałam,że miejsce nie jest najważniejsze, ale to Ty jesteś
                katolikiem a ja mam "antykatolickie" poglądy.". Co tu jest do analizowania?
                Napisalas jasno. A pisanie teraz, ze na jakis temat sie nie bedziesz wypowiadac, i
                ze nie powinno mnie to obchodzic. No coz, trzeba bylo nie pisac tego co napisalas
                w poprzednim poscie (patrz cytat).

                A jakies uwagi odnosnie meritum mojej wypowiedzi moze masz? Bo jakos ich nie
                widze?

                Pozdrawiam, MarcinK

                • montes Re: Co cenniejsze? 22.11.01, 20:09
                  Przypominając!Gdybym napisała antykatolickie bez takich dwóch
                  znaczków" "oznaczałoby to,że naprawdę mam takie poglądy. A Kropka mówi tyle o
                  ortografii i interpunkcji. Pozdrawiam i zapraszam do słowników.
      • jasam Re: Co cenniejsze? 22.11.01, 19:04
        Ot, mały figielek:

        hubar napisał(a):

        > Stawiają sobie nowe "bunkry" a o starych zapominają???
        Stawiają sobie nowe blaszaki a o starych zapominają ???

        > Czemu nie stać ich na dbanie o kulturę, o zabytki?
        > Zamiast tego budują nowe obrzydliwe kościoły, które nijak nie mają się
        > do miana zabytków!
        Zamiast tego budują nowe obrzydliwe markety, które nijak nie mają się
        do miana zabytków!

        > Licheń- po co to komu?!?!?!
        Geant - po co to komu?!?!?!

        > pozdrowy
        pozdr.

    • Gość: flip Re: Co cenniejsze? IP: *.p.lodz.pl 22.11.01, 18:44
      Zdaniem flipow-niedowiarkow kosciol wazniejszy, o ile rzeczywiscie barokowy.
Pełna wersja