Dodaj do ulubionych

Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz...

12.01.07, 14:07
... panie za kierownicą.
Na tym wszyscy się znają i lubią o tych sprawach podyskutować. W związku z tym
wróżę temu wątkowi spore powodzenie. Gdyby ktoś miał ochotę wrzucić tu jeszcze
inne tematy, np. gotowanie, pranie ręczne, przejażdżki rowerowe czy wiercenie
w ścianach w okolicach godz, 22,00, to niech się nie krępuje. Tu można o
wszystkim, a więc i o piłce nożnej też. Śmiało, proszę zaczynać:)
Obserwuj wątek
    • huann Re: Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz. 12.01.07, 14:12
      żryć.

      :> ?
      • big_news Re: Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz. 12.01.07, 14:15
        Ale co?
        Czy mógłbyś z łaski swojej podać jakiś sprawdzony przepis kulinarny? To
        pozwoliłoby założyć w tym wątku kącik kulinarny dla początkujących oraz wymianę
        doświadczeń między starymi _wyjadaczami_.;)
        • yavorius Re: Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz. 12.01.07, 14:16
          kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,359
          kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,345
          :-p
          • lavinka trzeba się przystosować... 12.01.07, 14:21
            w tym my Polacy jesteśmy najlepsi:
            kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?26,1,0
            Ale co kapusia,to kapusia ;-)
            lav
            • yavorius Re: trzeba się przystosować... 12.01.07, 14:24
              Kapusia nie kapusia, ja bym się puścił za to:
              kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,295
            • big_news Re: trzeba się przystosować... 12.01.07, 14:27
              Jak przejrzałem to menu, to nie wiem czemu skojarzyła mi się to z poranną (po
              hucznej nocy) wizytą w wc. Sorki;)
              • lavinka A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 14:41
                Jakaś odmiana karpia? Choć ta fasola też z pobytem w wc mi się jarzy...
                lav
                kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,468
                • big_news Re: A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 14:46
                  Daj spokój! Przecież to niewinne zwierzątko! Jak tak można bezwzględnie wrzucić
                  je na patelnię?!
                  ;)
                  • lavinka Re: A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 14:51
                    Bo ja pochodzę z rodziny patologicnej(rozwód). "Morderstwo" mam we krwii ;-)
                    lav
                    • big_news Re: A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 14:54
                      Łeee, rozwód? A co to za patologia? W tych czasach? Co innego, jakby starzy
                      mieli za sobą 45 lat wspólnego pożycia. O! To dopiero nienormalne!;)
                      • lavinka Re: A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 14:58
                        Wg Gierycha z pewnością...chociaż... podobno 80%gejów było wychowywanych
                        wyłącznie przez matki...
                        lav
                • huann Re: A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 14:54
                  już wczoraj się przewinął, o:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=55348655&a=55349821
                  • lavinka Re: A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 14:58
                    Nieprawda, skarpia nie było ;-p
                    lav
                    • huann Re: A mnie ciekawi "Skarp" 12.01.07, 15:05
                      nieprawda, że nieprawda!


                      Re: owoce morza ;-p nt
                      Autor: huann ☺
                      Data: 11.01.07, 18:42

                      właśnie!

                      płastuga. flądra, skarp, karp, kergulen, makrela.
          • big_news Re: Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz. 12.01.07, 14:25
            Po pierwszym przepisie postanowiłem przemyśleć, czy rzeczywiście mam iść dzisiaj
            do teściowej na Jej wczorajsze imieniny, po rzuceniu oka na drugi zrozumiałem,
            że pójdę, bowiem mamuchna z całą pewnością uraczy wszystkich zupełnie innymi, a
            przeze mnie bardziej przyswajalnymi, rozkoszami podniebienia;)
    • cassani ja się wymienię przepisem na herbatę 12.01.07, 15:04
      włóż, zamocz, poruszaj w dół i w górę żeby dobrze nasiąkło, wyciągnij.
      teraz się możesz zrelaksować.
    • nett1980 , polityka, 12.01.07, 15:16
      hmm powalila mnie kurka wodna z onetu....
      "To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat
      do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na
      komendzie można zamówię taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii
      partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem
      ;My dotrzymujemy słowa". W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój
      brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został
      atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime
      Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w
      kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych
      ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele,
      mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4
      wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku
      miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mięliśmy w ciągu roku 3 rządy, w
      ramach tych samych partii 3 rodzaje koalicji na trzech
      różnych pakietach umów, do tego dwóch premierów, pięciokrotnie był
      wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak
      zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był
      za słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier
      który miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.

      Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło
      słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie
      rozmawiać z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale o tym za chwilę.
      Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra
      zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora
      komunistyczny prokurator z lat 70. Takiej kadry nie miał nawet Leszek
      Miller. Na fali rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem
      wybrano 4 krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy
      politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera recydywistę
      zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by następnie w
      nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o JPII wskrzesić i wsadzić na szczyty
      władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad
      50% składa się z oskarżonych lub
      skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IVRP odnowy moralnej,
      posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych,
      europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego
      żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka
      scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama
      komisja
      uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła wyrzuconego z
      klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za awantury w
      dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z ministrem
      sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO,
      cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo -
      ludowe.

      Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na
      konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy
      dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła
      do PZU na wniosek posła Kurskigo, członka sztabu wyborczego PIS, który
      oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od
      PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa
      Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a sędzią w tej
      sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę
      umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę. To
      samo ministerstwo sprawiedliwości w ciągu roku zresocjalizowało Rywina,
      wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie
      wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY łącznie z afera Rywina, którą obecny
      minister jako członek komisji pono rozwiązał w ułamku sekundy, tylko
      ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który
      popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi,
      prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjną, a następnie sam znowelizował
      ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego
      członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu
      ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka
      Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W
      KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY
      OPOZYCJONISTA Z KRĘGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ. Na tym tle
      pokazuje się najbardziej czytelny podział w IVRP. Komuniści dzielą się na
      pisowych i pozostałych, z tym, ze pisowi tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże,
      to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu są też wszyscy
      członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst i
      przydatność ;układowa". Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję
      objęcia rządu IVRP, potem ogłoszono go mordercą demokracji, by znów
      zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od
      17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał
      najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek
      obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na
      poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef
      kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem
      SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku
      miesiącach karencji został szefem doradców premiera."
      • nett1980 Re: , polityka, 12.01.07, 15:18
        Big news, na mnie kaczki nie dzialaja jak plachta na byka , LPR i szamboobora
        tak , ale pierwszy raz spotkalam sie z taka niechecia do naszego demokratycznie
        wybranego rzadu , milosciwie tylko polowe wkleilam.
        • longeta Re: , polityka, 12.01.07, 15:22
          Nie histeryzuj kobieto,z PO było by jeszcze gorzej;-)
          • lavinka Re: , polityka, 12.01.07, 15:24
            Ale za to kulturalnie ;-) PO-wiec nie sypia z radnymi tylko jak każdy
            cywilizowany mężczyzna,chodzi do Agencji ;-)
            lav
            • longeta Re: , polityka, 12.01.07, 15:26
              lavinka napisała:

              > Ale za to kulturalnie ;-) PO-wiec nie sypia z radnymi tylko jak każdy
              > cywilizowany mężczyzna,chodzi do Agencji ;-)
              > lav

              No nie wiem, czy koleżance odmówić to kulturalnie jest;-)
            • nett1980 Re: , polityka, 12.01.07, 15:27
              Ze sie zapytam , pracujesz w takim przybytku czy jak ,ze sie orientujesz kto
              tam chodzi?
              • lavinka Re: , polityka, 12.01.07, 16:07
                Ja pracowałam blisko Al.Jerozolimskich... ;-) Widywało się tego i owego ;-)
                lav
                • nett1980 Re: , polityka, 12.01.07, 16:49
                  nie znam az tak dokladnie Wwy , to mowisz ,ze pigalak jest gdzies blisko Aleji
                  Jerozolimskich, w Lodzi to panie wieczorami na Kosciuszki-Zachodniej
                  wystaja ,ale gdzie jakie agencjie to nie wiem , wspolczuje pracy..
                  • lavinka Re: , polityka, 12.01.07, 16:52
                    E tam praca jak każda inna... tam się zawsze przechodzi,bo to niemal jak u was
                    Piotrkowska... Pamiętam jak kiedyś jakiś elegant wziął mnie za taką pannę
                    lekkich obyczajów, kiedy się chowałam przed deszczem do bramy ;-))) A skąd ja
                    biedna miałam wiedzieć,że ta jakaś "kobieta pracująca" miała "miejscówkę"?
                    lav
          • nett1980 Re: , polityka, 12.01.07, 15:29
            to znaczy jak ?Specjalnie dla ciebie ciag dalszy wywodow "matki_kurki" "
            "Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla,
            która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących
            stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw
            zagranicznych, a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za
            szkodzącą i ośmieszająca kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z
            demokracja, prezydent nie odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się
            rozwolnieniem wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski
            premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie
            oddaę z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na misję
            pokojowe". Nie zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się
            tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym
            króluje homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces
            dyplomatyczny. Nie zdarzyło się w wciągu
            17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie, oznajmiając, że nie
            rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został
            szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie pali pochodnie
            w kształcie swastyk, udawali
            kopulację z drzewem, oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku,
            by członkowie koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki
            wczesnooporonne przeznaczone dla bydła kobietom zgwałconym przez innych
            członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z
            tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc ;włanczam", ;som",
            ;świętobliwość Biskup Rzyma", oraz mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w
            kułak, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką. To był
            najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i
            sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku 19 wieku. W
            ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło
            i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła
            największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie
            powstało ani jedno w ramach programu rządowego, z setek kilometrów autostrad
            w przyszłym roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie
            będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się
            IVRP, której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej
            wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą, siłą i zapachem
            przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni.

            To był rok bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i
            prośmy, by już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił,
            niech chociaż pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do
            protez, do gospodarki nie
            mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy
            braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy,
            pionierzy, kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.
            pozdrawiam"

            • longeta Re: , polityka, 12.01.07, 15:40
              A coś optymistycznego na temat rządu?

              Ciesz się że nie siedzisz i wszystko jasne;-)
              • nett1980 Re: , polityka, 12.01.07, 15:46
                jesli tak bardzo chcesz , mimo wszystko prezydent jest prawdziwym prof. i nie
                chwiej sie na uroczystosciach ..
                • longeta Re: , polityka, 12.01.07, 15:54
                  nett1980 napisała:

                  > jesli tak bardzo chcesz , mimo wszystko prezydent jest prawdziwym prof. i nie
                  > chwiej sie na uroczystosciach ..

                  No widzisz, jak chcesz to potrafisz;-)
                  Te wszystkie przypadki to tylko dlatego są nagłaśniane że kaczorki są bardziej
                  na cenzurowanym,inne ekipy były jeszcze gorsze:-)
                  Ale wiadomo co to byłe za rządy i kto je osłaniał;-)
                  • lavinka Re: , polityka, 12.01.07, 16:08
                    Jak się na serio zajmą emeryturkami Sbków, to się temu planowanemu zamachowi
                    wcale się nie dziwię....
                    lav
    • aaa202 Ja się znam tylko na czasownikach. Ale i w to 12.01.07, 15:31
      powątpiewywuję nieraz.
      Dlatego NIE wypowiem się w tym wątku.
    • lavinka Znalzłam coś o braciach K.(polityka.rozrywka) 14.01.07, 21:41
      www.cda.pl/gry-online/3/kaczki.php
      • huann Re: Znalzłam coś o braciach K.(polityka.rozrywka) 14.01.07, 21:45
        a ja trochę muzyki: tent.xs4all.nl/mediacontent/
    • lavinka Re: Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz. 16.01.07, 12:49
      szymon.onet.pl/1737603,10,video.html
    • son_of_the_big_news Re: Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz. 16.01.07, 16:17
      Chyba podlacze ta kamere, bo widze, ze sie powaznie nudzisz , hehe
      • big_news Re: Seks, polityka, medycyna, tv, psie kupy oraz. 16.01.07, 19:34
        No to podłącz, synu:)
    • yavorius Ja bym chciał o seksie 17.01.07, 08:16
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3854841.html
      O!
      • longeta Re: Ja bym chciał o seksie 17.01.07, 08:35
        od razu widać ze to "swój chłop" ,a nie pedał:-)
      • big_news Re: Ja bym chciał o seksie 17.01.07, 08:40
        No co! No co! Nauczył się pisac sms-y, to pisze!
        A poważnie mówiąc - żenada:/
    • bruna5 o kupie, można? 17.01.07, 08:50
      wiadomosci.onet.pl/1466633,12,item.html
      • longeta Re: o kupie, można? 17.01.07, 08:58
        Cały donald,nic dodać nie można,komentarze ludzi mówią same:-)))

        Te chytre oczka go gubią!
      • big_news Re: o kupie, można? 17.01.07, 08:59
        Tusk? Tusk? Aaaaaaaa, to ten od milionów Polaków! No tak. Jak się ma na głowie
        tylu ludzi, to się nie ma czasu na drobiazgi...
      • lavinka Re: o kupie, można? 17.01.07, 09:19
        Poptrz,nie wiedziałam że te wiadomości takie wysportowane... nic tylko biegają
        od reakcjo do redakcji.... a może one są na spidzie? Ja sobie spokojnie śpię a
        one nic tylko biegają, obiegają, zaskakują... no olimpiada!
        lav
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka