13.01.07, 12:35
No to co z tymi loftami u Scheiblera? Facet (inwestor) podobno zniknął z
kaską. Już drugi raz to slyszę z róznych ust raczej, to prawda jest?
Obserwuj wątek
    • evonka Re: lofty? 13.01.07, 12:56
      ja mam wieści za to, że rezerwacjami sie spekuluje.. co kto bardziej zaradny to
      kupil sobie rezerwacje loftu za 4tys/m2, a teraz odsprzedaje z zyskiem...
      dla mnie to wogóle troche bez sensu z tymi loftami w Łodzi.. jak kto sie
      przyjży historii loftów i wogóle czym one są i komu służą przede wszystkim to
      się przekona, że trochę to inaczej wyglądać powinno.. lofty przestają być OFF,
      a stają się "trendi"..
      • primitivo Re: lofty? 13.01.07, 13:06
        evonka napisała:

        > ja mam wieści za to, że rezerwacjami sie spekuluje.. co kto bardziej zaradny to
        >
        > kupil sobie rezerwacje loftu za 4tys/m2, a teraz odsprzedaje z zyskiem...


        przedwczoraj widzialem ogloszenia w necie, za niecale 60m ponad 600 tys
        • primitivo Re: lofty? 13.01.07, 13:35
          ups, troszke sie pomylilem:

          nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=879606556081920061700134
    • aaa202 Lofty, to jedno z większych rozczarowań jakie mnie 13.01.07, 13:19
      spotkały.
      Wiele lat temu, kilkanaście, lubiliśmy z bratem łazikować po mieście i
      fantazjować, gdzie mieszkałoby się najfajniej. Wyobrażaliśmy sobie, że grosze
      da się kupić przez nikogo nieużytkowany budynek, powyburzać ściany i zrobić
      chaty z olbrzymimi pokojami o białych ścianach. Zbankrutowana stara fabryka
      była do tego idealna. Potem poszły głosy, że ktoś robi takie mieszkania.
      Podjarka: Tanie, kapitalne lokum! (Tanie - podkreślam.) Tymczasem... sami
      wiecie. Okazuje się, że za ten szpan ludzie gotowi są zapłacić znacznie więcej.
      Inwestorzy nie wiedzą już ile sobie zawołać za metr.
      (A i w takim towarzystwie niekoniecznie się widzę;))

      Dlatego plany zweryfikowałam. Lofty mam w... wylocie.
      • huann Re: Lofty, to jedno z większych rozczarowań jakie 13.01.07, 13:28
        polecam bacówkę w Gorcach. póki jeszcze są.

        powaga :)
        • miejskie_narty Re: Lofty, to jedno z większych rozczarowań jakie 13.01.07, 13:43
          Ja, gdybym jeszcze raz kupował mieszkanie, zrobiłbym dokładie to samo, co dwa lata temu: poszukał jakiejś kamienicy w totalnie niemodnej acz bliskiej centrum okolicy, gdzie (jeszcze) sporo żuli mieszka i wybrałbym sobie jakieś ładne mieszkanko, które spełnia następujące warunki:
          1. Jest tanie (są jeszcze tanie mieszkania w Łodzi)
          2. Jest duże i wysokie i jasne
          3. Kamienica jest własnością wspólnoty mieszkaniowej
          4. Mieszkanie oczywiście jest czyste pod względem prawym (ma księgę wieczystą i takie tam)
          5. Budynek jako taki się nie sypie.
          6. Mieszkanie jest ogólnie do remontu (wtedy cena oczywiście jest korzystna) - często wcześniej mieszkają starsi ludzie, którzy po prostu umierają.
          7. Najlepiej jakby miało centralne, a już minimum jest gaz.
          8. Ważni są też sąsiedzi - jak klatka jest zadbana i jest domofon, to na ogół są w porządku (zresztą jak jest wspólnota, to ktoś ją musiał założyć - żulom by się raczej nie chciało)

          I to jest dopiero fajne, nie jakieś lofty:-)

          • aaa202 Fajna to przestrzeń jest, ziemia własna, poker 13.01.07, 13:54
            na wielkim tarasie, kominek, psy trzy na swobodzie. Klatka, domofon, wspólnota
            mieszkaniowa.. dżizas, za własne pieniądze taką opresję sobie fundować? Nigdy!
            :)
            • miejskie_narty Re: Fajna to przestrzeń jest, ziemia własna, poke 13.01.07, 13:58
              No tak, ale takie posty to trzeba na Forum Brzeziny pisać albo przynajmniej mieć w nicku wiejskie_łyżwy czy cuś. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka