Dodaj do ulubionych

KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń !

    • Gość: fikołek Ustka: plany wysiedleń IP: *.chello.pl 07.07.07, 11:21
      Są widoki na kompromis
      Autor: m_sobczyk Dodano: poniedziałek, 23 kwietnia 2007 - 16:03

      Aktualności Obywatela „Dziennik Bałtycki” pisze, że istnieje szansa na
      uwzględnienie postulatów mieszkańców usteckiej starówki, którzy od kilku lat
      walczą z urzędnikami o wykup swoich mieszkań i możliwość dalszego w nich mieszkania.

      Pomysł na rewitalizację centrum Ustki jest prosty: mieszkańców wytypowanych
      domów komunalnych przenosi się do nowych bloków, a je same poddaje się
      gruntownemu remontowi, z zachowaniem historycznego wyglądu, a później sprzedaje
      na wolnym rynku, nieraz za astronomiczne kwoty.

      Nie wszyscy mieszkańcy godzą się jednak na przenoszenie do nowych lokali.
      Powstał nawet specjalny komitet Obrony Mieszkańców Ustki, którego
      przedstawiciele złożyli w słupskiej prokuraturze skargę na działalność
      urzędników. – „Żyjemy tutaj od urodzenia. Jesteśmy skłonni wykupić nasze
      mieszkania i odnowić je zgodnie z wymogami rewitalizacji. Chcemy jednak, aby
      pozwolono nam tutaj zostać. Tymczasem beż żadnego powiadomienia każe się nam
      wyprowadzić do nowego bloku, gdzie niejednokrotnie będziemy mieli warunki gorsze
      niż obecnie” - wyjaśniała Krystyna Krupowies, jedna z założycielek
      Stowarzyszenia. Władze nie chciały jednak podjąć dialogu z mieszkańcami.

      Tymczasem nowa ekipa właśnie zadeklarowała, że możliwe jest przyjęcie propozycji
      stowarzyszenia. – „To bardzo dobra propozycja, którą na pewno rozważymy” - mówi
      Jacek Cegła, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Ustce. Według wstępnych ustaleń
      lokatorzy mogliby wykupić z bonifikatą zajmowane przez siebie mieszkania, a
      pozostałe części budynku zostałyby wystawione na przetarg. W zamian lokatorzy
      musieliby w określonym czasie wyremontować części wspólne budynków, pod rygorem
      przejęcia nieruchomości przez miasto.

      www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=7669
    • Gość: złomiarz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 23:54
      Na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miejskiej Pierwszy Rewitalizator głosem nieco
      cieńszym niż zwykle powtórzył swoją kwestię o braku pieniędzy na rewitalizację
      Księżego Młyna. Dodał, że jeśli Państwo Radni nie zechcą poprzeć cennego
      pomysłu przekazania osiedla Opalowi to to osiedle nie zostanie zrewitalizowane .
      Nie pojawił się na tej sesji projekt uchwały o wysiedleniu i oddaniu osiedla,
      bo w tej chwili nie ma wystarczającego poparcia.Rezolutny pomysł Pierwszego
      jest taki, żeby w komisjach obrobić zagadnienie i pchać je od nowa po wakacjach.
      Wygląda to coraz słabiej. Jeśli mógłbym coś doradzać Pierwszemu, to chyba tylko
      rozpostarcie bilbordu z Papieżem i zaciagnięcie na mównicę Biskupa Ziółka -
      powinno zadziałać. Świetna jest też ta pani Błaszczyk z Księżego Młyna co
      opowiada jak dzieci chore na gruźlicę, okadzone dymem z kominów umierają tam na
      bruku z głodu. Po wakacjach trzeba ją koniecznie zastosować. Przyznam szczerze,
      że po jej spektaklu na poprzedniej sesji prawie uwierzyłem, że nie mam toalety
      we własnym mieszkaniu. Pozdrawiam wakacyjnie i definitywnie jadę na glinianki :)
      • jasam Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 13.07.07, 13:01
        > Rezolutny pomysł Pierwszego
        > jest taki, żeby w komisjach obrobić zagadnienie i pchać je od nowa po wakacjach

        A jak to się ma do uchwały o przystąpieniu do tworzenia Planu - a więc i
        wykreowaniu pomysłu na KM i okolice?

        pozdr.
        • Gość: Za - radny Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 22:56
          Obawiam się, że niestety prezydent nie będzie stawiał tego pytania. W wypadku
          kiedy pytanie padnie z zewnątrz, odpowie, że sprawy są niezależne. Uchwałę
          podda pod głosowanie jak tylko uciuła na korytarzach większość głosów. Dlatego
          jest niezwykle istotne,żeby w komisjach przemówili do radnych : Jasam, prof.
          Liszewski, pan Adamiak, Szygendowski, Walczak i Salm, wyjaśniając dlaczego nie
          należy oddawać osiedla. W innym wypadku Pierwszy Rewitalizator wspólnie z panią
          Trojanowską z Opala przekonają radnych w komisjach do swojego szalonego
          pomysłu, podobnie jak wspólnymi siłami uśmiercili w komisjach pomysł parku
          kulturowego. Ponieważ trzymają w kieszeni Matuszaka, nie są bez szans.
          • jasam Władza w mieście jest samorządowa 14.07.07, 01:49
            A ja proponuje coś zupełnie nowego.
            A gdyby tak Szanowni Radni nie byli tacy bezradni i nie czekali że ktoś im
            łopatą do głów nałoży. A może zainteresowaliby się jakie będą skutki ich
            machania łapkami?
            Mogą zaprosić na Komisje i Kluby dowolnych ekspertów, urzędników - aby im
            poczytali na głos trochę elementarza. Lub może kółka adoracyjne zwane zapleczem
            partyjnym zorganizowałyby im jakieś douczanie w zakresie podejmowanych uchwał
            kształtujących przyszłość Łodzi. Dali sie wybrać i w samozachwycie czekają, że
            mieszkańcy będą za nich (i z nimi) walczyć o Łódź.
            Wymieniona gromadka (która ma pouczać radnych) poza jedną osobą - to miłośnicy
            Łodzi, nie biorący diet czy wynagrodzenia za to, że "zajmują się" problemami
            tego miasta. Zacznijmy wymagać wywiązywania się z obowiązków tych co to podjęli
            sie reprezentować mieszkańców i działać dla ich dobra.
            Bo przy tej dyskusji ujawniło się, że o problemach Księżego Młyna wie bardzo
            niewielka gromadka radnych. Część coś słyszała-czytała w mediach, ale znajdą się
            i tacy co to KM znają jedynie z ostatnich opowieści, że może tam być nowoczesne
            centrum jak w Manufakturze. Ale głośno walczą na sesji "za" lub "przeciw".
            Więc wystarczy że Pierwszy powie jak to walczył o zachowanie zabytków i że KM
            uratuje jedynie inwestycja Opala - i jak sie nie ma wiedzy to jest się
            zachwycony. I rozumiem, że radni nie muszą sie na wszystkim znać - ale niestety
            bardzo jaskrawo widać, jak dużo radnych nigdy ie interesowała sie tym miastem.
            Po prostu dla dobra partii i własnej kariery zostali "przedstawicielami" łodzian.

            Jasam mam dość i nie zamierzam dalej walczyć, aby władze samorządowe dbały o
            dobro Łodzi i mieszkańców. Wybraliśmy kwiat narodu, młodych, myślących, chcących
            zmienić losy miasta. Władza samorządowa, znając oczekiwania mieszkańców z
            pewnością wie co robi. Dlaczego miłośnik zabytków ma się do tego wtrącać.
            Więc płyńmy tą Łodzią.

            pozdr.
            • Gość: Realista meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 15:11
              Serdecznie zachęcam,żeby wymienione w poście Za-radnego osoby zaproponowały
              swój głos na posiedzeniach komisji. Myślę,że rzeczywiście byłoby bardzo
              eleganckie ze strony Państwa Radnych, gdyby wysłali zaproszenia.
              Ponieważ zaproszeń może nie być, może nie rezygnować z ratowania osiedla i o
              głos poprosić? Niestety plan Pierwszego Rewitalizatora polega na izolowaniu
              radnych od sensownych informacji.Ponieważ Księży Młyn to ważna sprawa warto
              skupić się na osiągnięciu celu a nie na ocenie radnych.
              1. Apeluję do Radnych żeby zaprosili wymienione grono specjalistów na rozmowy w
              komisjach.
              2. Apeluję ,żeby specjaliści nie czekając na zaproszenie zapisali się do głosu
              na posiedzeniu komisji.

              Skoncentrujmy się na meritum.
              • jasam Re: meritum 14.07.07, 23:04
                Tu nie chodzi o grzecznościowe zaproszenia - ale o zainteresowanie radnych
                meritum sprawy. Po co na siłę uczyć.
                Radnych to interesuje głównie w perspektywie walki politycznej. Nie będę robił
                za pajaca na usługach partyjniaków.
                Jak będę mówił tak jak PIS będę psiakiem Tomaszewskiego. Jak będzie to zbieżne z
                PO, będe psem Katarasińskiej. Za każdym razem będę traktowany jak idiota (np.
                przez prof. G. Matuszaka).
                A jak Radni pozwalają sobą manipulować, izolować czy cos tam jeszcze - to nie
                warto tracic na nich czas. Nie chcę manipulować takimi bezmyślnymi osobami.
                Niech sie bawią we własnym bajorku. Ich nie interesuje co może być poza tym
                błockiem. To tylko pozory do przepychanek partyjnych.

                Cześć.
                • wstronejasna Re: meritum 15.07.07, 09:29
                  jaaamie,
                  nie mogłem lepiej tego ująć. W całym uwikłaniu należy zachować własną tożsamość
                  i twarz.
                  Wybrałeś samorządność, a dyktaturę ciemniaków pozostawiłeś innym.
                  Pozostajesz symbolem niezależności.
                  Chwała Tobie.
                • Gość: realista Re: meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 10:24
                  Problem w tym, że to radni podejmą decyzję. Jeśli ich nie przekonamy do
                  właściwej, to podejmą błędną. Ja sobie nie zadaję pytania czy radni są dobrzy
                  czy źli (zadam sobie je przed wyborami). Zadaję sobie pytanie co ja mogę zrobić
                  dla Księżego Młyna. Zachęcam wszystkich do tego samego. Uważam, że wymienione
                  przez Za-radnego grono osób może nauczyć radnych wiele. Warto to zrobić, żeby
                  zapadły właściwe decyzje. Zadzieranie nosa przez autorytety jest częscią
                  problemu Księżego Młyna. Oczywiście ignorancja znacznej części radnych jest
                  głównym problemem. NIe próbowanie przebicia się z merytorycznym głosem do
                  radnych (wystarczy zapisać się do zabrania głosu na komisjach), traktuję nie
                  jako niezależne bohaterstwo, ale jako unikanie problemu. Rozumiem, że
                  przyjemnie jest wymienić uwagi w intelektualnym gronie przed kamerą lub
                  mikrofonem. Wygranie Księżego Młyna wymaga czasem mniej komfortowych działań.
                  Zpewniam, że osobiście rozmawiam z poszczególnymi radnymi i nie zawsze są to
                  rozmowy budujące.
                  Apeluję : panowie Jasam, Liszewski, Adamiak, Walczak i Salm spotkajcie się z
                  radnymi i przedstawcie poglądy na temat Księżego Młyna.

                  Apeluję : Państwo Radni. Zaproście specjalistów na spotkania komisji !
                  • jasam Re: meritum 15.07.07, 20:04
                    > Rozumiem, że przyjemnie jest wymienić uwagi w intelektualnym gronie przed kamerą
                    > lub mikrofonem. Wygranie Księżego Młyna wymaga czasem mniej komfortowych
                    > działań.

                    Widzisz - aby tam trafić, trzeba najpierw przez lata wykonywać te mniej
                    komfortowe działania - o których naszym "radnym" nawet trudno myśleć, że komuś
                    sie chciało.
                    "I co z tego mają?"

                    > Problem w tym, że to radni podejmą decyzję.

                    No właśnie. To jest główny problem. Problem polityczny - ale i problem
                    obywatelski. Jeszcze nie czas na odwrotną kolejność, więc nie jest im straszne
                    to co piszesz:
                    > Ja sobie nie zadaję pytania czy radni są dobrzy czy źli (zadam sobie je przed
                    > wyborami).
                    No to sobie zadawaj. Nikogo to nie wzruszy.

                    Ja też nie zadaje sobie pytania czy radni są dobrzy czy źli tylko dlaczego są
                    tak mało zainteresowani sprawami Łodzi.
                    Starałem sie ignorować wszelkie partyjne problemy radnych i do tej specjalnej
                    sesji cos tam działać - niestety ten szał radości z wygranej politycznej
                    przepychanki - to była klęska tych ludzi.
                    Ich nie interesowało !!! co goście mówią z mównicy. Dla nich to było obojętne,
                    ważniejsze były telefony, poszukiwania głosów, układanie się do głosowania. Szum
                    z mównicy im nie przeszkadzał. Po co ponownie do nich coś mówić - wystarczy
                    zainteresowanym, niech odsłuchają nagrań z sesji, ale jestem przekonany że nie
                    będzie takich wielu.

                    > Jeśli ich nie przekonamy do właściwej, to podejmą błędną.

                    Ale po tej debacie nie jestem w stanie określić jaka jest właściwa decyzja. Może
                    rzeczywiście grono miłośników jest w błędzie i blokują rozwój Łodzi, skoro aż
                    tyle ludzi nie rozumie przedstawianych argumentów?
                    Dlaczego działania społecznych zapaleńców mają decydować o losach miasta?

                    > NIe próbowanie przebicia się z merytorycznym głosem do radnych, traktuję nie
                    > jako niezależne bohaterstwo, ale jako unikanie problemu.

                    Od maja trwa walka o nową inwestycję na KM pomiędzy Kilińskiego i Piotrkowską.
                    Szanowni Radni mieli dość czasu aby samemu dowiedzieć sie czegokolwiek. Były
                    Rady Konserwatorskie, Rady Architektów, Listy otwarte TUP, pisma różnych grup
                    zapaleńców, nie unikali problemu - jaki efekt? Prosisz aby przyjść i teraz
                    tłumaczyć radnym o co chodzi na KM. Ich TO NIE INTERESUJE.
                    Może raczej należy dotrzeć do osób, które w partiach pociągają za sznurki jak
                    głosować na sesjach. Może zrobić debatę dla łódzkich szefów partii.
                    I co, miłośnicy mają to robić, aby nie być posądzeni o "unikanie problemu"?
                    A zacznij głośno krzyczeć jak unikają problemu właśnie przedstawiciele partii
                    decydujących o losach Łodzi, którzy desygnowali na radnych ludzi, którzy nie
                    wykazują zainteresowania przyszłością miasta.

                    No dobra - kończę. Nie traktuj, że ludzie walczący o Księży Młyn oczekują
                    zaproszeń do Rady Miasta ze względu na zadzieranie nosa i własne ambicje, ale po
                    prostu oczekują w tym geście minimum zainteresowania radnych. Bo jeśli zaproszą,
                    to może będą chcieli wysłuchać - ale nie koniecznie, co było widoczne na
                    specjalnej sesji w czerwcu. Tylko ze względów grzecznościowych dopuszczono gości
                    do głosu, bo przed tą częścią ustalono jak będą głosować radni z poszczególnych
                    partii i dalsze gadanie było a'muzom.

                    Więc kto tu ma wykazywać aktywność i po co?
                    i tak decyzje zapadną wg racji politycznych.
                    pozdr.

                    PS. A jak moje zdanie było zbieżne ze stanowiskiem Po to na forum kilku idiotów
                    pisało na wszystkich wątkach "jasam jest z PO i kłamie".
                    • Gość: realista Re: meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 12:13
                      >najpierw przez lata wykonywać te mniej
                      > komfortowe działania - o których naszym "radnym" nawet trudno myśleć, że komuś
                      > sie chciało.
                      Znam i doceniam Twoje zasługi.Gdyby nie systematyczne działania osiedle byłoby
                      już wysiedlone i przekazane.


                      "Ich nie interesowało !!! co goście mówią z mównicy. Dla nich to było obojętne,
                      ważniejsze były telefony, poszukiwania głosów, układanie się do głosowania. Szum
                      z mównicy im nie przeszkadzał. "

                      Niestety odniosłem takie samo wrażenie.

                      "Po co ponownie do nich coś mówić - wystarczy
                      zainteresowanym, niech odsłuchają nagrań z sesji, ale jestem przekonany że nie
                      będzie takich wielu."

                      Niestety z tego wynika,że należy do nich mówić częściej. W komisjach jest
                      większa szansa na odbiór.

                      "po tej debacie nie jestem w stanie określić jaka jest właściwa decyzja"

                      Ja jestem przekonany, że przekazanie Opalowi osiedla i jego wysiedlenie jest
                      błędne.

                      Jestem ciekaw Twojej opinii?

                      >Może raczej należy dotrzeć do osób, które w partiach pociągają za sznurki jak
                      > głosować na sesjach. Może zrobić debatę dla łódzkich szefów partii.

                      Może tak?

                      >A zacznij głośno krzyczeć jak unikają problemu właśnie przedstawiciele partii
                      > decydujących o losach Łodzi, którzy desygnowali na radnych ludzi, którzy nie
                      > wykazują zainteresowania przyszłością miasta.


                      Krzyczę ! ale im do uszu.
                      Z Tobą rozmawiam o tym co, Ty możesz zrobić (zapisać się łatwo do głosu w
                      komisjach i zrównoważyć taran: Trojanowska , Tomaszewski i inni, oraz zachęcić
                      innych specjalistów do tego samego)


                      > po
                      > prostu oczekują w tym geście minimum zainteresowania radnych

                      Nie oczekiwałbym tego raczej (jako realista). Sytuacja, w której mój własny
                      prezydent (jako łodzianina) forsuje rozwiązanie niekorzystne dla miasta i
                      mieszkańców nie ma się co dziwić tylko trzeba działać.

                      > Więc kto tu ma wykazywać aktywność i po co?

                      Wszyscy, którzy są w stanie zrobić coś konstruktywnego.

                      >A jak moje zdanie było zbieżne ze stanowiskiem Po to na forum kilku idiotów
                      > pisało na wszystkich wątkach "jasam jest z PO i kłamie".

                      Idioci byli i będą. Na to akurat nie mamy wpływu. Medycyna jak dotąd też jest
                      bezradna.
                      Pozdrawiam.








                      • jasam Tak sobie myślę.... 16.07.07, 18:01
                        > Sytuacja, w której mój własny prezydent (jako łodzianina) forsuje rozwiązanie
                        > niekorzystne dla miasta i mieszkańców nie ma się co dziwić tylko trzeba działać

                        Więc zamiast gadać po próżnicy w komisjach (naprawdę szkoda czasu dla tych
                        ignorantów), zebrać głosy pod Apelem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego osób
                        które myślą podobnie do Ciebie.

                        > Z Tobą rozmawiam o tym co, Ty możesz zrobić (zapisać się łatwo do głosu w
                        > komisjach i zrównoważyć taran: Trojanowska , Tomaszewski i inni, oraz zachęcić
                        > innych specjalistów do tego samego)

                        No z tymi autorytetami nie zawsze jest najlepiej - czasem zachowują sie jak
                        Radni. Spoza swoich naukowych gabinetów nie wiedzą co sie dzieje w Łodzi. Jak
                        słyszałem na spotkaniu w ŁTN poza prof. Wiśniewską i Liszewskim panowie mogli
                        rozmawiać tylko na bardzo ogólnym poziomie.
                        Niestety - nie śledzą co sie dzieje w Łodzi. Im też trzeba tłumaczyć o co
                        chodzi. Nie mówiąc o frekwencji.
                        Więc zostaje 5-10 nazwisk, które krążą po mieście i już wszystkim sie znudzili.
                        Nawet Pierwszy w TVP3 narzekał, że znowu ci sami przeciwnicy - on chciałby nowych.
                        Pomyśl jak rozszerzyć ten front przed powakacyjnymi posiedzeniami Rady.

                        pozdr.
                        • Gość: realista Re: Tak sobie myślę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 20:03
                          "Pomyśl jak rozszerzyć ten front przed powakacyjnymi posiedzeniami Rady."

                          Niestety lista nazwisk z Łodzi wydaje mi się bardzo krótka

                          "Więc zostaje 5-10 nazwisk, które krążą po mieście i już wszystkim sie
                          znudzili."

                          Sądzę, że nie ma wyboru i trzeba przemawiać ustami, które mamy.
                          Może jeszcze kogoś da się wymyślić. Niestety nikt poza wymienionymi wcześniej
                          nie przychodzi mi do głowy.


                      • jasam Re: meritum 16.07.07, 18:17
                        > Ja jestem przekonany, że przekazanie Opalowi osiedla i jego wysiedlenie jest
                        > błędne.
                        >
                        > Jestem ciekaw Twojej opinii?

                        Oczywiście załatwia to przede wszystkim interes Pierwszego:
                        - wykaże sie poprawą warunków życia mieszkańców, bo przez lata nic dla nich nie
                        robił, a tak rączkami Opala wyciągnie pieczone ziemniaczki.
                        - zupełnie odmienna sytuacja jest na Ogrodowej i osiedlu KM. Łączenie tego to
                        czysta manipulacja aby ułatwić przekazanie Osiedla. Więc wystarczy z projektu
                        wyłączyć te kilkanaście domów KM i uchwalić plan zamiany mieszkań.
                        - jako osobnik odpowiedzialny za rewitalizację - myślę że z wykładami by jeździł
                        po świecie, jak to sprytnie załatwił. A z pewnością pojechałby kilka razy do
                        Australii omówić sukcesy takiej "rewitalizacji".

                        Natomiast nikt mi nie wmówi że osiedle apartamentowców będzie otwarte dla
                        turystów dłużej niż pierwsze kilka miesięcy. Chyba, że na parterach powstawiają
                        przyciemniane szyby antywłamaniowe, a samochody będą chować po ziemią. Inaczej
                        właściciele odgrodzą sie zasiekami przed "podglądaczami" ich majątku.

                        To nie będzie osiedle robotnicze.
                        Ale skoro nie będzie fabryki - to po co mieszkania robotników. A może najlepiej
                        zburzyć i postawić szklane domy dla obecnych robotników zarabiających krocie u
                        łódzkich inwestorów?
                        Sam już czasem nie wiem, czy rzeczywiście walczę o skansen czy pomysłowe osiedle.

                        pozdr.
                        • Gość: barnaba Re: meritum IP: *.lodz.msk.pl 16.07.07, 19:17
                          > Oczywiście załatwia to przede wszystkim interes Pierwszego:
                          > - wykaże sie poprawą warunków życia mieszkańców, bo przez lata nic dla nich
                          > nie robił, a tak rączkami Opala wyciągnie pieczone ziemniaczki.
                          > - zupełnie odmienna sytuacja jest na Ogrodowej i osiedlu KM. Łączenie tego to
                          > czysta manipulacja aby ułatwić przekazanie Osiedla. Więc wystarczy z projektu
                          > wyłączyć te kilkanaście domów KM i uchwalić plan zamiany mieszkań.
                          > - jako osobnik odpowiedzialny za rewitalizację - myślę że z wykładami by
                          > jeździł po świecie, jak to sprytnie załatwił. A z pewnością pojechałby kilka
                          > razy do Australii omówić sukcesy takiej "rewitalizacji".

                          A przede wszystkim miałby na koncie sukces, który mógłby mu zapewnić reelekcję
                          po Kropiwnickim.

                          > Natomiast nikt mi nie wmówi że osiedle apartamentowców będzie otwarte dla
                          > turystów dłużej niż pierwsze kilka miesięcy. Chyba, że na parterach
                          > powstawiają przyciemniane szyby antywłamaniowe, a samochody będą chować po
                          > ziemią. Inaczej właściciele odgrodzą sie zasiekami przed "podglądaczami" ich
                          > majątku.

                          Uważam, że będą to "apartamentowce" nie apartamentowce. Chyba, że konserwator
                          zabytków zgodzi się na ogromne ingerencje w budynki, a na to się nie zanosi.

                          IMHO powstaną po prostu mieszkania dla klasy średniej, taki trochę lepszy i
                          bardziej snobistyczny Olechów.

                          Zamknięcie osiedla to poważna groźba, którą warto wziąć pod uwagę przy
                          opracowywaniu planów. Dlatego rozbicie osiedla między kilku inwestorów to dobry
                          pomysł.

                          > To nie będzie osiedle robotnicze.

                          Nie będzie i to niezależnie od tego czy dojdzie do rewitalizacji made by Opal.
                          Po łódzkim przemyśle pozostały wspomnienia.

                          > Sam już czasem nie wiem, czy rzeczywiście walczę o skansen czy pomysłowe
                          > osiedle.

                          :)
                          Obawiam się, że tak naprawdę nie ma wizji osiedla, która usatysfakcjonowałaby
                          wszystkich. Zwłaszcza, że każda ingerencja oznacza zmiany nieodwracalne, a brak
                          ingerencji degradację i zapomnienie.
                          Kiedyś pobawiłem się tu na forum w stworzenie kilku prawdopodobnych scenariuszy
                          dla KM. Żaden nie był idealny.
                          • Gość: realista Re: meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 20:17
                            "Zwłaszcza, że każda ingerencja oznacza zmiany nieodwracalne, a brak
                            ingerencji degradację i zapomnienie."

                            Nie podzielam poglądu, że taka jest alternatywa. Rozmawialiśmy już o tym
                            wcześniej. Osiedle , które nie zostanie przekazane Opalowi nie jest skazane na
                            degradację.Coraz lepsze otoczenie, aktualna zgoda konserwatora na wykup lokali
                            najmowanych, coraz większa świadomość znaczenia osiedla w mieście ułatwi już
                            niebawem zdobywanie koniecznych środków na remonty.Jednocześnie aktualne
                            ekspertyzy budowlane wskazują, że stan budynków jest dobry.
                            • Gość: barnaba Re: meritum IP: *.lodz.msk.pl 17.07.07, 18:59
                              > Nie podzielam poglądu, że taka jest alternatywa. Rozmawialiśmy już o tym
                              > wcześniej. Osiedle , które nie zostanie przekazane Opalowi nie jest skazane na
                              > degradację.Coraz lepsze otoczenie, aktualna zgoda konserwatora na wykup lokali
                              > najmowanych, coraz większa świadomość znaczenia osiedla w mieście ułatwi już
                              > niebawem zdobywanie koniecznych środków na remonty.Jednocześnie aktualne
                              > ekspertyzy budowlane wskazują, że stan budynków jest dobry.

                              Oczywiście, że są inne i do tego lepsze drogi rewitalizacji osiedla niż
                              przekazanie go Opalowi.
                              Problem w tym, że każda rewitalizacja, a zwłaszcza próba udostępnienia osiedla
                              dla ruchu turystycznego oznacza nieodwracalne zmiany.
                              Brak ruchu turystycznego jest za to marnotrawstwem potencjału miasta wręcz
                              karygodnym, do tego oznacza dużą stratę dla budżetu Łodzi.
                              • Gość: realista Re: meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 19:21
                                "Problem w tym, że każda rewitalizacja, a zwłaszcza próba udostępnienia osiedla
                                dla ruchu turystycznego oznacza nieodwracalne zmiany.
                                Brak ruchu turystycznego jest za to marnotrawstwem potencjału miasta wręcz
                                karygodnym, do tego oznacza dużą stratę dla budżetu Łodzi."

                                Nie wiem co to jest udostępnieenie dla ruchu turystycznego.
                                Moim zdaniem nie należy zamykać osiedla w żadnym wypadku i tyle.

                                To nie jest tak, że wszystkie miejsca muszą funkcjonować jak bulwar nadmorski.
                                Nie muszą ! Ludzie nie muszą tu oglądać Disneylandu, tylko unikalną dzielnicę
                                przyfabryczną. Modyfikacje i dodanie funkcji mogą być bardzo subtelne.Wzrastały
                                będa tu ceny mieszkań (jeśli miasto zdecyduje się je sprzedawać zarobi), a
                                goście, którzy przyjadą zobaczyć Księży Młyn wcale nie muszą tu robić
                                kolosalnego ciągłego rejwachu (co kiedyś sugerowałeś). Po zwiedzeniu tego
                                miejsca mogą pieniądze wydać również w innych częściach miasta. Wystarczy
                                świadomie zrobić tu kilka kawiarenek i galerii, a nie planować życia nocnego z
                                piwem.
                                • Gość: barnaba Re: meritum IP: *.lodz.msk.pl 17.07.07, 19:57
                                  > Nie wiem co to jest udostępnieenie dla ruchu turystycznego.
                                  > Moim zdaniem nie należy zamykać osiedla w żadnym wypadku i tyle.

                                  Może wyraziłem się nieprecyzyjnie.
                                  Chodziło mi o całą masę działań: od umieszczenia osiedla w przewodnikach i na
                                  trasach wycieczek, poprzez stworzenie na samym osiedlu i w jego otoczeniu
                                  punktów gastronomicznych i sklepów, na nowej obsłudze komunikacyjnej kończąc.
                                  Zamknięcie osiedla dla odwiedzających byłoby głupotą- to oczywiście nie podlega
                                  dyskusji.

                                  > To nie jest tak, że wszystkie miejsca muszą funkcjonować jak bulwar nadmorski.
                                  > Nie muszą ! Ludzie nie muszą tu oglądać Disneylandu, tylko unikalną dzielnicę
                                  > przyfabryczną. Modyfikacje i dodanie funkcji mogą być bardzo
                                  > subtelne.Wzrastały będa tu ceny mieszkań (jeśli miasto zdecyduje się je
                                  > sprzedawać zarobi), a goście, którzy przyjadą zobaczyć Księży Młyn wcale nie
                                  > muszą tu robić kolosalnego ciągłego rejwachu (co kiedyś sugerowałeś). Po
                                  > zwiedzeniu tego miejsca mogą pieniądze wydać również w innych częściach
                                  > miasta. Wystarczy świadomie zrobić tu kilka kawiarenek i galerii, a nie
                                  > planować życia nocnego z piwem.

                                  Poruszyłeś kilka istotnych spraw:

                                  1. KM jest już raczej dzielnicą pofabryczną (a jeszcze lepiej, wybacz paskudny
                                  neologizm, po-robotniczą) a nie "przyfabryczną".

                                  2. Rejwach wywoła sama obecność turystów, niezależnie od obecności na osiedlu
                                  życia nocnego z piwem. Zwłaszcza w porównaniu z obecnym spokojem.

                                  3. Wymaganie od turystów, żeby na obiad czy zakup pamiątek wyjeżdżali do innej
                                  części miasta to absurd. Świetna metoda, aby osiedle znalazło się w
                                  przewodnikach pod hasłem "miejsce pozbawione jakichkolwiek udogodnień dla turystów".
                                  Oczywiście- z powodzeniem ta infrastruktura turystyczna może znaleźć się na
                                  obrzeżach osiedla- tylko, że na razie nikt na tak oczywisty pomysł w UM nie
                                  wpadł. Poza tym- nie wiem czy to wystarczy. Czy nie stworzymy w ten sposób z
                                  osiedla skansenu.

                                  Zwiedzanie osiedla może wyglądać tak: pobyt w barze na obrzeżach, potem
                                  półgodzinny spacer połączony z oglądaniem famuł i ich mieszkańców (którzy
                                  poczują się jak zwierzęta w ZOO), a następnie znowu pobyt w barze.


                                  4. Pytanie: jak mieszkańcy zniosą zwiększony ruch turystyczny. Wycieczki
                                  przechadzające się pod oknami naprawdę potrafią uprzykrzyć życie. Czy nie
                                  spowoduje to, opuszczania osiedla przez jego mieszkańców. Pustka byłaby jeszcze
                                  gorsza niż "nocne życie".

                                  5. Oczywiście można administracyjnie ograniczyć godziny otwarcia sklepów i
                                  zakazać sprzedaży alkoholu na osiedlu. Ale istnieje spore ryzyko, że
                                  konsekwencją będzie zmniejszony ruch turystyczny. Turyści nie przeniosą się na
                                  Piotrkowską, ale raczej do Warszawy, Wrocławia czy Gdańska.

                                  6. Kilka kawiarenek i galerii nie obsłuży ruchu, jaki może wygenerować osiedle.
                                  Zwłaszcza że ilość miejsc w tych kawiarenkach bedzie bardzo ograniczona- choćby
                                  ze względu na konstrukcję domów familijnych i chęć zachowania ich funkcji
                                  mieszkalnej.

                                  7. Źle by sie stało, gdyby oferta turystyczna osiedla była ograniczona tylko do
                                  gastronomii, alkoholu i galerii sztuki nowoczesnej. Osiedle zasługuje, by stać
                                  się siedzibą rozrywki ambitniejszej niż picie piwa czy rzucanie lotkami do celu
                                  i mniej elitarnej niż galerie sztuki.
                                  Czym ma być ta rozrywka? Myślę, że pomysłów może być wiele.
                                  Mnie podoba się szczególnie jeden: urządzenie w jednym z domów rekonstrukcji
                                  mieszkań robotniczych od XIX do lat 80 XX wieku.

                                  To tyle moich wątpliwości.
                                  • Gość: realista Re: meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:14
                                    "Chodziło mi o całą masę działań: od umieszczenia osiedla w przewodnikach"

                                    Tak !
                                    Ważne co się w tych przewodnikach napisze. Czy to, że najtańsze piwo w mieście
                                    jest na KM (co może skutkować najazdem angielskich osiłków = koniec spokoju),
                                    czy może zasugerujemy inne powody odwiedzin (częściowo istniejące obecnie,
                                    częściowo dodane bardzo świadomie w przyszłości)

                                    > 2. Rejwach wywoła sama obecność turystów, niezależnie od obecności na osiedlu
                                    > życia nocnego z piwem. Zwłaszcza w porównaniu z obecnym spokojem.

                                    Myślę,że ilość odwiedzających będzie się zwiększać ewolucyjnie, równolegle do
                                    powstających tu stopniowo nowych miejsc (muzeum, które wspomniałeś, kawiarnie,
                                    galerie), i w związku ze stopniowo następującą wymianą mieszkańców. Powstaje
                                    już nowa moda na to miejsce. Uważam ,że rodzaj i ilość funkcji pozamieszkalnych
                                    będzie miał kluczowy wpływ na rozmiar tłoku. To można dość precyzyjnie
                                    zaplanować.

                                    " 3. Wymaganie od turystów, żeby na obiad czy zakup pamiątek wyjeżdżali do innej
                                    > części miasta to absurd. Świetna metoda, aby osiedle znalazło się w
                                    > przewodnikach pod hasłem "miejsce pozbawione jakichkolwiek udogodnień dla
                                    turys
                                    > tów".

                                    Tego nie postuluję. Uważam ,że nie należy jedynie planować hucznego życia
                                    nocnego.

                                    "Poza tym- nie wiem czy to wystarczy. Czy nie stworzymy w ten sposób z
                                    > osiedla skansenu."

                                    To jakiego rodzaju osiedle to będzie zależy najbardziej od :
                                    1 Rodzaju i ilości dodanych funkcji w parterach
                                    2 Wytworzenia mody na mieszkanie i spędzanie czasu tutaj
                                    3 Właściwej promocji.
                                    Nie mam żadnych wątpliwości, że po zakończeniu wszystkich iwestycji dokoła,
                                    będą pojawiali się tu nowi mieszkańcy i ludzie z pomysłami na działania (ten
                                    proces już się zaczął) - nie powstanie skansen.

                                    "Czy nie
                                    > spowoduje to, opuszczania osiedla przez jego mieszkańców. Pustka byłaby
                                    jeszcze
                                    > gorsza niż "nocne życie".

                                    Jeśli scenariusz bardzo gwarnej starówki spełniłby się, to z pewnością nie
                                    zostanie tam pustka po mieszkańcach którzy uciekną. Wiadomo,że na mieszkania na
                                    starówkach chętnych nie brakuje nigdzie w Polsce i na świecie.

                                    " 5. Oczywiście można administracyjnie ograniczyć godziny otwarcia sklepów i
                                    > zakazać sprzedaży alkoholu na osiedlu. Ale istnieje spore ryzyko, że
                                    > konsekwencją będzie zmniejszony ruch turystyczny. Turyści nie przeniosą się na
                                    > Piotrkowską, ale raczej do Warszawy, Wrocławia czy Gdańska."

                                    Istota sprawy dotyczy kompozycji funkcji. Jest różnica pomiędzy ulicą pubów a
                                    całkowitym zakazem alkoholu. Można działać bardziej delikatnie. - w Verte
                                    możesz wypić kieliszek ale nie masz tam pijaków. To się reguluje wizerunkiem,
                                    wystrojem, marketingiem, budowaniem mody na miejsce, muzyką, wreszcie kartą ,
                                    (cenami i zawartością)- w efekcie rodzajem gości.
                                    Nie jest tak, że zawsze główną atrakcją musi być alkohol.
                                    Ludzie jadą do Nepalu (dają zarobić hotelowi u podnóża gór).
                                    Inni jadą tłumnie do Watykanu motywowani zupełnie inaczej.
                                    Księży Młyn jest w środku miasta i choć należy stwarzać nowe powody jego
                                    odwiedzin - to po wycieczce można pić do bólu na Piotrkowskiej(skoro już
                                    zamieniła się w mordownię)
                                    Atrakcją stała się remiza na Księżym Młynie tylko poprzez sam fakt sensownego
                                    wyremontowania !













                                    • Gość: uwaga Re: meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 22:42
                                      Coś ta sprawa oddala się i zmniejsza realność realizacji pomysłów inwestora z
                                      Australii.
                                      Może się skończyć totalną klapą.
                          • Gość: ad vocem Re: meritum IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.07.07, 23:13
                            barnaba napisał:

                            "A przede wszystkim miałby na koncie sukces, który mógłby mu zapewnić reelekcję
                            po Kropiwnickim."

                            Reelekcja dotyczy ponownego wyboru. Pierwszy Rewitalizator nie jest sukcesorem
                            Kropiwnickiego i w żaden sposób nim być nie może.
                            Wybór Tomaszewskiego nie wchodzi w rachubę; łodzianie już nabrać się nie dadzą.
                            Ponadto zarzuty ciążące na nim są na tyle poważne by na wiele lat zdmuchnąć
                            marzenia Tomaszewskiego o jakiejkolwiek karierze w samorządzie.
                            • Gość: rzgowiak Re: meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 16:20
                              Gość portalu: ad vocem napisał(a):

                              > Wybór Tomaszewskiego nie wchodzi w rachubę; łodzianie już nabrać się nie dadzą.

                              Tak samo "się mówiło" przed pierwszym wyborem Kropy.

                              > Ponadto zarzuty ciążące na nim są na tyle poważne

                              Zarzuty są poważne ale stawiają je dwaj niepoważni osobnicy z poważnymi kłopotami finansowymi bijący na oślep.
            • Gość: barnaba Re: Władza w mieście jest samorządowa IP: *.lodz.msk.pl 14.07.07, 17:02
              Na spotkanie informacyjne w sprawie KM, na które zaproszono przedstawicieli
              Opala przyszło zdaje się trzech radnych.

              Więc o czym my tu mówimy?

              Szanowni Radni PO i PiS w sprawie KM zachowali się jak stado piesków
              (Tomaszewskiego i Katarasińskiej). Ich bełkot i kompletna nieznajomość tematu,
              pokrywana bezczelnością i arogancją były doprawdy żałosne.

              Jeśli tak ma wyglądać lokalna demokracja, to już naprawdę wolę dyktat.
              • Gość: alert Re: Władza w mieście jest samorządowa IP: *.toya.net.pl 30.09.07, 13:40
                Jakoś cicho wokół osiedla domów robotniczych na KM. Myślę ,że to tylko zmiana
                taktyki wiceprezydenta i firmy OPAL. Nie znależli wiekszosci w Radzie Miasta,
                nie poparł ich żaden autorytet w dziedzinie rewitalizacji wiec przygotowują
                wariant , według którego do przyjecia planu TOMASZEWSKI-OPAL wystarczy
                akceptacja urzędników miejskich. Osobiście stawiam na przetarg , w którym wygra
                firma związana z OPALEM.
                Jest prosty sposób na zabezpieczenie osiedla przed takim lub innym OPALEM.
                Jest to rozwiązanie ,które daje pewność , że w perspektywie 10 lat osiedle
                będzie wyremontowane w sposób, który zachowa jego autentyczność. Rozumiem
                pośpiech Tomaszewskiego,który musi przekazać OPALOWI osiedle przed następna
                kampania wyborczą, ale nie rozumiem dlaczego specjaliści w dziedzinie
                konserwacji zabytków równiez uważają , że osiedle musi być szybko
                wyremontowane. Zabytkowe osiedle ma służyć wielu następnym pokoleniom
                mieszkańców miasta. Z tej perspektywy nie ma żadnego znaczenia czy zostanie ono
                wyremontowane w ciągu 5 lat czy w ciagu 10 lat. Ważne zeby zachowało swój klimat
                ,żeby mieszkali na nim ludzie, którzy to miejsce ukochali.
                Jeśli ta władza nie chce pozyskiwać środków unijnych na remont KM to trudno- ich
                grzech. Ale przecież za 3 lata będzie nowa władza i nowy podział środków unijnych.
                • Gość: index Poczekajmy na 1000 mieszkań od OPALA IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.09.07, 16:58
                  Panie Pierwszy, gdzie to obiecane 1000 mieszkań na Olechowie?
                  • Gość: Pan Pierwszy Re: Poczekajmy na 1000 mieszkań od OPALA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 00:42
                    > Panie Pierwszy, gdzie to obiecane 1000 mieszkań na Olechowie?

                    W projekcie uchwały
                • Gość: go sc Re: Władza w mieście jest samorządowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 17:42
                  A skąd wiesz, ze spece od konserwacji też chcą pośpiesznej rewitalizacji? Z tego
                  co wiem, jest dokładnie odwrotnie.
                • Gość: realista Alert ,rozwiń temat proszę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 12:13
                  >Jest prosty sposób na zabezpieczenie osiedla przed takim lub innym
                  >OPALEM.
                  >Jest to rozwiązanie ,które daje pewność , że w perspektywie 10 lat
                  >osiedle
                  >będzie wyremontowane w sposób, który zachowa jego autentyczność.

                  Mógłbyś proszę rozwinąć ten temat.
                • Gość: rzul z KM Re: Władza w mieście jest samorządowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 00:41
                  Gość portalu: alert napisał(a):

                  Ważne zeby zachowało swój klima
                  > t
                  > ,żeby mieszkali na nim ludzie, którzy to miejsce ukochali.


                  Ale jedno nie współgra z drugim
                • jasam INFO: Rewitalizacja a fundusze unijne i PPP -29.X. 15.10.07, 19:19
                  Międzynarodowa konferencja w ramch Open Days: "Projekty rewitalizacji a fundusze
                  strukturalne UE i Partnerstwo Publiczno-Prywatne" 29 października 2007 w Łodzi.

                  Celem konferencji jest informowanie o możliwościach finansowania projektów
                  rewitalizacyjnych ze środków UE oraz w ramach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego
                  na bazie dotychczasowych doświadczeń krajowych i zagranicznych. Do wystąpienia
                  podczas konferencji zaprosiliśmy ekspertów polskich i zagranicznych, którzy
                  zaprezentują nie tylko możliwości finansowania projektów rewitalizacyjnych,
                  szanse i zagrożenia związane z realizacją tego typu projektów, lecz również
                  przedstawią jak przygotować się do inwestycji z udziałem partnera prywatnego i
                  podzielą się doświadczeniami z realizacji projektów rewitalizacyjnych.

                  www.newtechlodz.com/index.php?ids=131&id=343
    • Gość: realista Jak finansować remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 20:46
      Wariant wrocławski finansowania zabytków , w których są wspólnoty:

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4265256.html
      • jasam Re: Jak finansować remonty 16.07.07, 21:30
        "Od siedmiu lat miasto daje pieniądze na remonty zabytków, których nie jest
        właścicielem. Ale dotąd pomoc otrzymywały tylko instytucje pożytku publicznego,
        czyli fundacje, stowarzyszenia, związki wyznaniowe. W tym roku po raz pierwszy
        pieniądze dostały także wspólnoty mieszkaniowe z zabytkowych kamienic: na
        remonty elewacji i dachów, wymianę okien i odtworzenie detali
        architektonicznych, słowem - na wszystko, co widać z ulicy. Pomoc finansowa
        miasta jest bardzo duża, bo sięga 70 proc. kosztów całej inwestycji, a w
        szczególnych przypadkach nawet 90 proc."

        W Łodzi bodajże od 4 lat tez funkcjonuje dofinansowywanie zabytków nie będących
        własnością miasta. No, ale inne są priorytety.

        pozdr.
        • Gość: inw Re: Jak finansować remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 23:08
          jasam napisał:

          > W Łodzi bodajże od 4 lat tez funkcjonuje dofinansowywanie zabytków nie będących
          > własnością miasta. No, ale inne są priorytety.

          Nie tylko priorytety. Jest jeszcze coś. Wrocław ma znacznie wyższą wartość budżetu na jednego mieszańca. Nie można tego pomijać.
        • jasam Re: Jak finansować remonty 17.07.07, 01:23
          A jednak nie do końca sie z tym zgadzam.

          1. Nie ilość pieniędzy w budżecie jest najważniejsza - tylko jakiś czytelny
          program wsparcia określonego "sektora" zabytków. Jest wyznaczona pula pieniędzy
          i tylko jak ja rozdysponować?
          W Łodzi postawiono na zaniedbane przez lata kościoły. We Wrocławiu (po kilku
          latach) na kamienice.

          2. Nic nowego - a jednak i we Wrocławiu nowość. Okazało się, że pobudziło to
          ogólna dbałość o zabytkowe budynki mieszkalne. Nie tylko odnowiono elewacje -
          uruchomiono inny system wartościowania.

          Cały czas mamy w Łodzi problem "tożsamości miasta". O co chcemy walczyć i po co.
          Ekstremum tego odczuliśmy w ostatnich dwóch miesiącach.
          I tak co chwila odbijamy sie od ściany do ściany bo nie wiemy gdzie chcielibyśmy
          pójść. Kolejne władze nie podejmują tego wyzwania.

          pozdr.
          • Gość: inw Re: Jak finansować remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 17:21
            jasam napisał:

            > Nie tylko odnowiono elewacje -
            > uruchomiono inny system wartościowania.

            Sorry jasam. Z artykułu w najmniejszym stopniu nie wynika jakoby we Wrocławiu "uruchomiono inny system wartościowania".

            Napisano za to wprost, że to sposób na dodatkowe pieniądze a nie przebudzenie wrażliwości:
            "Właściciele wrocławskich kamienic zasypują wojewódzkiego konserwatora zabytków podaniami o wpisanie ich budynków do rejestru zabytków. To sposób, żeby zdobyć pieniądze na ich remonty."

            Z ostatnim Twoim akapitem pełna zgoda.
            • jasam Re: Jak finansować remonty 17.07.07, 21:59
              Gość portalu: inw napisał(a):

              > Sorry jasam. Z artykułu w najmniejszym stopniu nie wynika jakoby we Wrocławiu
              > "uruchomiono inny system wartościowania".
              > Napisano za to wprost, że to sposób na dodatkowe pieniądze a nie przebudzenie
              > wrażliwości:
              > "Właściciele wrocławskich kamienic zasypują wojewódzkiego konserwatora
              > zabytków podaniami o wpisanie ich budynków do rejestru zabytków. To sposób,
              > żeby zdobyć pieniądze na ich remonty."

              Ale zauważ- że po kilku latach kwesty na Starym Cmentarzu i odnawianiu kolejnych
              zabytkowych nagrobków - to "promieniuje" na innych. Zaczynają sami finansować
              konserwacje pomików swoich bliskich, bo obok .....
              Odnawianie elewacji kamienic przy Piotrkowskiej też "zdopingowało" prywatnych
              właścicieli. Puszczenie pieniędzy dla wspólnot przez 3-4 lata da spodziewane
              efekty. Trudno dziś wymiernie określić zakres prywatnych konserwacji - ale z
              pewnościa to dobra droga.
              Po za tym jeśli właściciel wartościowej kamienicy wpisze ją do rejestru - to też
              jakaś dodatkowa wartość dla miasta. A że jego intencją dziś jest pozyskanie
              dotacji z miasta - to jeśli będzie szykował wnioski, to samu uwierzy że powinien
              o nią zadbać. A to najczęściej jest podstawowy kłopot - własne przekonanie
              właściciela zabytku.
              Nie martwiłbym się, gdyby taka sytuacja zaistniała w Łodzi. :-)

              A może należy w końcu przyjrzeć się Partnerstwu Publiczno-Prywatnemu?

              pozdr.
      • Gość: inw Re: Jak finansować remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 23:05
        Gość portalu: realista napisał(a):

        > Wariant wrocławski finansowania zabytków , w których są wspólnoty:
        >
        > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4265256.html

        Czy jest tam coś nadzwyczajnego?

        Zawartość artykułu:
        1. Miasto zaczęło finansować remonty prywatnych zabytków. (Zapewne koniunktura przyczyniła się do wzrostu wpływów budżetowych.)
        2. Prywatni właściciele zaczęli zabiegać o status zabytków dla swoich kamienic aby załapać się na dodatkowe pieniądze.

        Żadna innowacja ani żaden nowy sposób rozwiązania powszechnych problemów. Niestety.
        • Gość: realista Re: Jak finansować remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 17:57
          Też wydaje mi się, że to naturalny sposób pozyskiwania środków.
          Wspólnoty mieszkaniowe z Księżego Młyna jeszcze z niego nie korzystały.
          Wkrótce się to zmieni.
    • Gość: uczeń likwidacja szkoły Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 20:04
      Na ostatnim posiedzeniu Rady Miejskiej miała być podjęta decyzja o
      likwidacji czterech szkół mieszczących się w budynku
      poscheiblerowskim na ul. Księży Młyn 13/15. (
      bip.uml.lodz.pl/index.php?str=136 ).
      Czy to ma jakiś związek z planami przekazania osiedla ?
      • Gość: index Re: likwidacja szkoły Scheiblera IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.09.07, 21:32
        Aby przekazać, trzeba otrzymać coś w zamian. A OPAL nie ma nic do zaoferowania.
        Nic! Tylko iluzje.
        • przyslowie Re: likwidacja szkoły Scheiblera 02.09.07, 13:51
          A może chodzi tylko o zmianę nazwy?
    • Gość: realista Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 08:40
      Dzisiaj w GW pojawiła się informacja o kolejnym inwestorze chętnym
      do przejęcia Księżego Młyna.Teren jest atrakcyjny, więc chętni nie
      są niczym dziwnym.Stały pozostaje motyw wysiedlenia obecnych
      mieszkańców.Zwracam ponownie uwagę,że w świetnym tekście sprzed
      kilku miesięcy Konserwator Wojewódzki przedstawił pogląd, iż
      przekazanie KM jednemu, prywatnemu inwestorowi to rozwiązanie
      najgorsze. Podobnie uważają wszyscy specjaliści, którzy w tej
      sprawie zabierali głos.Zmiana ewentualnego inwestora, lub wyłonienie
      firmy Opal w konkursie sprowadza nas do punktu wyjścia tej dyskusji.
      Warto również pamiętać,że 53 mieszkania na Księżym Młynie mają już
      swoich prywatnych właścicieli. W tym wypadku do nich będzie należała
      decyzja czy chcą swoje mieszkania sprzedać czy nie.Pomimo
      swtarzanych pozorów (ankieta) nikt nie pytał dotąd właścicieli czy
      zamierzają to zrobić.Najbardziej logiczne wydaje się jednak, że w
      większości mieszkania kupili tam ludzie, którzy chcieli je mieć, nie
      zaś się stamtąd wyprowadzić.Zachęcam do ponownego zabierania głosu w
      sprawie przyszłości Księżego Młyna. Będzie trzeba mówić wprawdzie w
      większości to samo,ale nie ma innego wyjścia.
      • Gość: gość.jamamoto Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:56
        szkoda, ze Gazeta nie opatrzyła tej informacji jakimkolwiek komentarzem. A my
        pamiętamy, jak to nerwowo było wiosną i jakie się chmury nad osiedlem zbierały.
        A czy wciąż lansowana metoda wysiedleń nie powinna być zweryfikowana i oceniona
        przez kogoś kompetentnego? Nie ma wątpliwości, że dyskusja o K.M. została
        wyciszona w samej Gazecie. to źle rokuje.
      • Gość: barnaba Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.lodz.msk.pl 12.10.07, 14:39
        > Dzisiaj w GW pojawiła się informacja o kolejnym inwestorze chętnym
        > do przejęcia Księżego Młyna.Teren jest atrakcyjny, więc chętni nie
        > są niczym dziwnym.

        To na razie zaledwie 2 inwestorów. Cały czas mało.

        > Stały pozostaje motyw wysiedlenia obecnych
        > mieszkańców.

        Wysiedlenia części mieszkańców akurat uniknąć się nie da (chodzi mi głównie o
        mieszkania socjalne i osoby, których na pewno nie będzie stać na nowy czynsz).

        Poza tym:
        KM nie powinien mieć tylko funkcji mieszkalnej. Potrzebne są też co najmniej
        punkty o funkcji handlowej/ rozrywkowej/ usługowej. Inaczej po prostu zamienimy
        osiedle mieszkaniowe na mieszkaniowe- tyle że odmalowane i być może ogrodzone.
        Miasto korzyść będzie z tego miało niewielką.
        • Gość: turysta Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.chello.pl 12.10.07, 15:29
          > Inaczej po prostu zamienimy osiedle mieszkaniowe na mieszkaniowe-
          > tyle że odmalowane i być może ogrodzone.
          > Miasto korzyść będzie z tego miało niewielką.

          A co w tym złego, że nadal będzie to osiedle mieszkaniowe, ale odmalowane?
          Dlaczego uważasz, że trzeba część osiedla przemienić na inne funkcje?
          Bo jeśli chodzi o infrastrukturę obsługi turystów - to może być tuż obok - nie
          musi być zamiast mieszkań.
          • Gość: biennale Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 12.10.07, 21:48
            Brawo, turysta!
            Dobrze myślisz i czujesz temat.
            Są jeszcze myślący ludzie w tym mieście.
          • Gość: barnaba Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.lodz.msk.pl 12.10.07, 22:36
            > A co w tym złego, że nadal będzie to osiedle mieszkaniowe, ale
            > odmalowane?
            > Dlaczego uważasz, że trzeba część osiedla przemienić na inne
            > funkcje?
            > Bo jeśli chodzi o infrastrukturę obsługi turystów - to może być tuż
            > obok - nie musi być zamiast mieszkań.

            Wszystko można, tylko warto sobie zdać sprawę z konsekwencji.

            Jeśli infrastrukturę turystyczną umieścimy obok KM, efekt będzie prosty- ruch
            turystyczny ominie osiedle, które samo w sobie, pozbawione galerii, wystaw,
            sklepów, restauracji, etc., nie jest dla przeciętnego turysty zbyt interesujące-
            ot trochę domów z czerwonej cegły, bruk na ulicy, jakaś stara studnia. W sam raz
            na 15-minutowy spacer.
            Co gorsza, żeby ruch turystyczny ściągnąć w okolice KM- czyli tam, gdzie wg
            Ciebie ma sie znaleźć infrastruktura, trzeba będzie ją umieścić w atrakcyjnym
            otoczeniu. Jeśli postawimy bloki, albo betonowe pawilony nic z tego nie wyjdzie.
            Po prostu nikt nie przyjedzie i nawet na wspomniany wyżej spacer chętnych nie
            będzie.
            Będzie to co teraz- senne, puste miasteczko.

            Krótko mówiąc- utrzymanie wyłącznej funkcji mieszkaniowej obecnego osiedla
            doprowadzi do zmarnowania szans na rozwój turystyki i do zrobienia z osiedla
            skansenu. A chyba nie o to chodzi.
            • Gość: gosc Re: KSIĘŻY MŁYN. Xzy sie sytuacja nie zmienila? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 22:50
              A czy moze miasto nasze nie powinno zaczac opracowywac nowego programu
              dotyczącego sytuacji KM wobec sasiadujacych z nim inwestycji? Czy psypadkiem nie
              pora na weryfikacje pomyslow spzred roku?
      • Gość: złomiarz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 18:00
        Chłopaki na podwórku szepczą, że Komfort ma oko na Ogrodową.
        Plan może być taki:Księży Młyn oddzieli się od Ogrodowej i Placu
        Zwycięstwa.Komfort przegra chętnie przetarg na KM i na otarcie łez
        weźmie Ogrodową z Placykiem Zw. Zrobi jednak sztuczny tłok na
        przetargu o KM i będzie alibi dla zwycięskiego Opala.W całej zadymie
        pt: "Kto wyrwie Księży Młyn" może zniknąć temat,że nie należy go
        wcale w całości sprzedawać.
        • Gość: barnaba Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.lodz.msk.pl 14.10.07, 19:09
          Komfort ma jakieś doświadczenie w remontowaniu obiektów zabytkowych?

          Bo blokowisko Barcińskiego to raczej antyreklama dla tej firmy.
          • Gość: bohema Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 14.10.07, 20:10
            OPAL ma wielkie doświadczenie w rewitalizacji.
            • Gość: zaciekawiona Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 12:10
              proszę o konkretne przykłady tych rewitalizacji (juz
              zrealizowanych). czy mozna je gdzieś zobaczyć?
            • Gość: barnaba Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.lodz.msk.pl 15.10.07, 13:41
              W rewitalizacji na dużą skalę to w Polsce doświadczenie ma tylko Apsys.

              Dlatego pytam się o doświadczenie w remontach obiektów zabytkowych.
              • skodabodzio Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 15.10.07, 14:07
                A jakie doswiadczenie w rewitalizacji mial Apsys jak zaczynal
                Manufakture? Chyba zadne i jak widac poradzil sobie. Owszem nei
                wszystko jest idealne ale calos okazala sie sukcesem.

                Najwazniejsze nie jest doswiadczenie ale funkcje jakie maja byc
                planowane. I tu i tu mowi sie o mieszkaniach wiec raczej trzeba sie
                spodziewac kichy
                • Gość: biennale Skąd OPAL weźmie pieniądze na rewitalizację? IP: *.toya.net.pl 15.10.07, 18:44
                  Kapitał ma niewielki. Na giełdę nie zawitał. W bankach coraz trudniej o kredyty.
                  Carre trade staje się coraz bardziej ryzykowne.
                  • Gość: barnaba Re: Skąd OPAL weźmie pieniądze na rewitalizację? IP: *.lodz.msk.pl 15.10.07, 21:39
                    Przeciek: osiedle ma być jedną z ostatnich części planu Opala. Wcześniej ma być
                    oddana przędzalnia i tereny Uniontexu- założenie jest takie, że zyski z jednej
                    części mają finansować dalszą inwestycję.

                    Biorąc pod uwagę zysk, jaki Apsys osiągnął na Manufakturze- Opalowi może się
                    udać. Dostał w swoje ręce teren co najmniej porównywalnie atrakcyjny z fabryką
                    Poznańskiego.
                    • Gość: biennale Re: Skąd OPAL weźmie pieniądze na rewitalizację? IP: *.toya.net.pl 15.10.07, 23:35
                      Optymizm nadmierny bije z wypowiedzi barnaby. Należy zapomnieć o zyskach przez
                      okres najbliższych 4 lat.
                      Ponawiam pytanie: skąd OPAL weźmie pieniądze na rewitalizację, a także na budowę
                      1000 mieszkań na Olechowie?
                      • Gość: kasandra Re: Skąd OPAL weźmie pieniądze na rewitalizację? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 11:57
                        W cuda nie wierzcie.
                        Kasy nie uda się zdobyć, to niemożliwe. Skutki nierównowagi globalnej odcisną piętno na inwestycjach.
                      • skodabodzio Jak to skad wezmie? Ha ha ha! 16.10.07, 12:33
                        Z banku. Tak samo jak wiekszosc developerow na swiecie zbuduje co ma
                        zbudowac z apieniadze pozyczone w banku. Ha ha ha ha ha ha!

                        A co do zysskow, sorry ale zdanie kogos co nawet nie wie skad
                        deweloperzy biora pieniadze na inwestycje ale wie jakie beda zyski
                        przez 4 lata jest rownie wartosciowe co zdanie tej samej osoby na
                        temat fizyki kwantowej, bo i tutaj i tutaj wiedza tego kogos jest
                        zerowa... Ha ha ha ha!
                        • Gość: bankieridiota Re: Jak to skad wezmie? Ha ha ha! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 15:47
                          tak,tak z banku dostaną na wszystko
                          • skodabodzio Re: Jak to skad wezmie? Ha ha ha! 16.10.07, 16:18
                            Dostali na przedzalnie to i na ten projekt dostana. Proste jak
                            budowa cepa.
                            • Gość: biennale skodabodzio jest niezwykle hojny cudzym money IP: *.toya.net.pl 16.10.07, 17:19
                              Powiedz, skodabodzio, który bank tak nierozsądnie rozdaje pieniądze depozytariuszy?
                              • Gość: barnaba Re: skodabodzio jest niezwykle hojny cudzym money IP: *.lodz.msk.pl 16.10.07, 19:01
                                Opal ma w swoich rękach naprawdę atrakcyjny teren (kupiony od syndyka
                                Uniontexu). To niezły argument w negocjacjach w banku.
                                Sukces loftów, na który się zanosi, to kolejny argument.
                                • Gość: biennale Re: skodabodzio jest niezwykle hojny cudzym money IP: *.toya.net.pl 16.10.07, 19:18
                                  Problem w tym, że bankom zaczyna brakować pieniędzy.
                                  Siła nabywcza obywateli - konsumentów słabnie.
                                  • skodabodzio A skad to "ekspercie" wiesz? 17.10.07, 11:02
                                    Z tego forum czy moze babcia ci powiedziala? Nie badz smieszny,
                                    skoro nie wiesz ze developerzy buduja z reguly za pieniadze z bankow
                                    to nie graj eksperta, domorosly samouku... Ha ha ha ha!
                                    • Gość: biennale Re: A skad to "ekspercie" wiesz? IP: *.toya.net.pl 23.10.07, 16:35
                                      Nieszczęsny skodabodzio! Niegdyś podobnie jak Ty, mówili panowie z firmy
                                      "Galbex". Znasz może ten casus?
                                  • Gość: stenotypistka Lepper? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 17:16
                                    Gość portalu: biennale napisał(a):

                                    > Problem w tym, że bankom zaczyna brakować pieniędzy.
                                    > Siła nabywcza obywateli - konsumentów słabnie.

                                    Kto to mówi Lepper czy Wrzodak. Słownictwo podobne
                • Gość: barnaba Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.lodz.msk.pl 15.10.07, 21:32
                  > A jakie doswiadczenie w rewitalizacji mial Apsys jak zaczynal
                  > Manufakture? Chyba zadne i jak widac poradzil sobie.

                  Do tego właśnie zmierzam :)
                  Nie ma w Polsce firmy (a i na świecie jest ich niewiele), która mogłaby się
                  pochwalić udaną rewitalizacją obszaru o wielkości imperium Scheiblera.

                  Ale doświadczenie w remoncie obiektów zabytkowych jest konieczne. Inaczej sporo
                  można sknocić.

                  > Najwazniejsze nie jest doswiadczenie ale funkcje jakie maja byc
                  > planowane. I tu i tu mowi sie o mieszkaniach wiec raczej trzeba sie
                  > spodziewac kichy

                  Niekoniecznie, funkcja mieszkalna jest w przypadku terenów Uniontexu możliwa, a
                  w przypadku Osiedla konieczna. Zysk z nadania takiej funkcji jest dość prosty-
                  teren będzie żywy takze poza sezonem turystyczno-spacerowym.
                  Problem jest inny: IMHO funkcja mieszkalna nie może być jedyna. Pisałem o tym
                  już w tym wątku kilkakrotnie, więc szczegółów nie będę powtarzał.
    • Gość: złomiarz Rewitalizator - Terminator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 20:40
      To widzę sprawy nabierają przyspieszenia.Jak donosi pani Ola
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4580764.html
      Ugnieceni przez Pierwszego metodą chałupniczą radni faktycznie
      gotowi są przegłosować przymusowe wysiedlenie z KM.
      Na szczęście zostało nam, trochę łańcuchów,żeby przykuć się do
      kaloryferów. Opal coraz bliższy zwycięstwa. Uważam, że manewr z
      Komfortem, który wcale nie jest zainteresowany Księzym Młynem tylko
      Ogrodową jest bardzo sprytny.Świetna strategia ! Gratulacje dla
      Pierwszego.
      • skodabodzio Ale skansen na tym forum 16.10.07, 16:17
        brak slow i tyle... Rewitalizator - terminator... A moze predator?
      • Gość: mieszkaniec km apel do radnych IP: *.toya.net.pl 23.10.07, 09:33
        Chciałbym zaapelować do radnych o wnikliwą analizę projektu uchwały w sprawie
        "rewitalizacji" (proponowane rozwiazania są sprzeczne z definicją rewitalizacji)
        Do radnych PiS: czy powinni przyjmować uchwałę , która jest niezgodna z prawem-
        narusza prawo właścicieli mieszkań do swobodnego dysponowania własnością. O
        jakości projektu najlepiej świadczy propozycja ,dla właścicieli żeby sprzedali
        swoje mieszkania inwestorowi i wtedy będą mieć możliwośc zakupienia mieszkania
        po remoncie; czy mieszkania na Księżym Młynie będą dobrem limitowanym i nie
        każdy kto ma pieniądze będzie mógł je kupić; czy potrzeny bedzie na przykład
        list polecający od Pierwszego?
        Do radnych Platformy i LiD:
        Czy autoprawki są na tyle istotne żebyście mogli zmienić zdanie na temat projektu?
        Z tego co pamiętam miał być ogłoszony międzynarodowy konkurs na rewitalizację
        KM, następnie miał być ogłoszony przetarg na wyłonienie inwestora, władze miasta
        miały być zobowiązane do pozyskiwania środków unijnych na rewitalizację, dzięki
        czemu KM nie musiałby przechodzić w ręce developera.
        I co z tego zostało - pośpieszny przetarg, w którym ma byc dwóch "konkurentów":
        KOMFORT , który jest zainteresowany Placem Zwycięstwa i Ogrodową oraz OPAL,
        który chce przejąć Ksiezy Młyn. Interesy OPALA nie są więc zagrożone i to jest
        najważniejsze, i to jest optymistyczne i gospodarujcie ta Państwo dalej, i
        czujcie się nadal tacy ważni i tacy uczciwi
        • Gość: mieszkanka A Re: apel do radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 14:23
          małe sprostowanie. Ta specyficzna propozycja to odsprzedanie
          wyodrebnionego lokalu nie inwestorowi lecz Miastu(na warunkach
          zresztą też specyficznych). Za to, po opróżnieniu całego osiedla i
          przekazaniu go inwestorowi, otrzymuję w umowie z
          inwestorem "GWARANCJĘ PARTYCYPACJI FINANSOWEJ W KOSZTACH
          MODERNIZACJI DOMÓW FAMILIJNYCH" i w przyszłości (blizej
          nieokreślonej) prawo do nabycia jakiegoś lokalu mieszkalnego na tym
          osiedlu. To oczywiście wariant tylko dla tych obecnych właścicieli,
          którzy chcą nadal tu mieszkać. Koszty oczywiscie też trudno
          sprecyzowac, bo kto by tam przygotowywał jakies fachowe warianty,
          kosztorysy itp. Wiadomo tylko, że będą to sumy niewyobrazalnie duże.
          No ale pasja kosztuje.
    • wstronejasna Tajemnicza rola skodabodzio 23.10.07, 17:01
      Z całą pewnością jest to ktoś błyskotliwy, oczytany i bezkompromisowy. Biegły w
      sztuce przenikliwego argumentowania i dobierania zwrotów z innych dziedzin
      życia. To sprawia, że jest człowiekiem renesansu, miłośnikiem
      niekonwencjonalnych rozwiązań. jest ktoś, komu na czymś zależy i w to w
      sytuacjach wymagających pójścia pod prąd obiegowym opiniom.
      Jego zaangażowanie w sprawy Księżego Młyna budzi podziw, zainteresowanie ale i
      irytację środowisk.
      Nagle okazuje się, że architekci są niedouczeni, znawcy zabytków są niegroźnymi
      ginącymi gatunkami, inwestorzy zapominają o tym, że to banki sfinansują ich
      śmiałe pomysły, a wszystkie dotychczasowe problemy rozwiąże jeden jedyny
      podmiot, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z kapitałem zakładowym w
      wysokości 50 000 zł.
      Trzymajmy kciuki, i trzymajmy się poręczy bo hamowanie ostre będzie. Próżno
      będzie wśród poszkodowanych wypatrywać skodabodzio.
    • Gość: złomiarz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 19:20
      Jak tam konferencja ?
      Jeszcze gdzieś na świecie rewitalizują przez wysiedlenia ?
      Dawali jakies przykłady?
      Podobno opal przedstawił doświadczenie w wyremontowaniu zabytkowej
      willi w Ausralii ? Musiało się łyso zrobić tym co wykrzykiwali, że
      to firma bez doświadczenia w rewitalizacji.
      • wstronejasna Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 29.10.07, 21:21
        Właściwie to nie podali takich przykładów. Bardziej prezentowane były przykłady
        współdziałania z mieszkańcami.
        A co do przykładu owej willi to nie rozumiem sarkazmu. Willa była okazała, ze
        schodkami, ładnie osadzona w tle. Mój sąsiad w okolicy też w takiej mieszka. A i
        jeszcze ma basen w środku. Opal jest firmą sprawdzoną, z dokonaniami, a
        skodabodzio siedzący w tylnym rzędzie w wypiekami na policzkach już wyobrażał
        sobie takowe budynki na Księżym Młynie.
      • jasam Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 29.10.07, 23:11
        Prezentowano napisy:
        "OPD specjalizuje się w rewitalizacji"
        "OPD ma doświadczenie w rewitalizacji"
        "OPD dostał nagrody w Australii za rewitalizację"
        Przykłady:
        1. zabytkowa willa pierwsza - ma jakieś wieżyczki, wykusze i takie tam, żeby nie
        było że zwykły klocek. Skomplikowana elewacja domku ok 200 m2
        2. zabytkowa willa druga plus blok 4 kondygnacjny z tyłu
        3. zabytkowy domek (około 5x5m) plus blok na zapleczu

        Roczny obrót w najlepszym roku grupy "may day" 0,5 mld dolarów australijskich z
        działalnosci w zabawkach, tkaninach, ..., ...., ....
        Ale ile zysków - nie wiadomo, ale pewnie coś mieli.

        Wiarygodni więc są - nie ma co dyskutować.

        pozdr.
    • Gość: nikiszowiec Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 19:48
      Ciekawa dyskusja toczy się na temat Nikiszowca, katowickiego
      odpowiednika Księżego Młyna.

      forum.gkw.katowice.pl/viewtopic.php?t=974&postdays=0&postorder=asc&start=0
      • Gość: jkj Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 05.11.07, 22:12
        to w Katowicach nie wiedzą o firmie OPAL, która problemy zabytkowych osiedli
        rozwiazuje od ręki?
        a może samorządowcy z Katowic byli już na stażu u I-go Rewitalizatora?
      • Gość: barnaba Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.lodz.msk.pl 06.11.07, 15:59
        No proszę. A w Łodzi w środku ktoś by zaprojektował kilka wieżowców o
        fallicznych ksztaltach, same budynki nadbudował natomiast szklanymi akwariami...
    • Gość: kasandra Re: WAŻNA informacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 14:04
      UCHWAŁA dotyczaca masowego wysiedlenia wszystkich mieszkanców
      Ksiezego Młyna i okolic, oraz przekazania na własność jednemu
      developerowi całego terenu zabytkowego osiedla, będzie przedmiotem
      głosowania NA SESJI RADY MIEJSKIEJ 14 LISTOPADA 2007 - jedenasty pkt
      porzadku obrad.
      • Gość: dobijam do brzegu Re: WAŻNA informacja IP: *.toya.net.pl 08.11.07, 17:45
        Monitorujmy zachowania naszych radnych.
        Kto przygotował w 2007 r. taki gniot uderzający w prawo właśności?
        • Gość: ważniak Re: WAŻNA informacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 21:10
          > Monitorujmy zachowania naszych radnych.

          Z monitoringu wynika jedynie monitoring.

          A gyby przywieźli cie do szpitala po wypadku w stanie ciężkim a lekaż dyżurny powiedział "monitorujmy go".
          • Gość: super Poznańskie lofty IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.11.07, 07:06
            www.tutej.pl/cms.php?i=19770
      • Gość: kasandra Re: WAŻNA informacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 17:37
        małe sprostowanie- uchwała dotyczaca domów familijnych będzie
        rozpatrywana w 15 pkt porządku obrad rady miejskiej w środę-
        14.11.2007, poczatek o godz. 9.00
        • Gość: kasandra Re: i jeszcze coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 09:29
          gazeta podała niepokojące wieści,że na środowej sesji rady
          miejskiej, może dojść do politycznych targów na zasadzie: "my wam
          poprzemy kilka uchwał za to wy nam poprzecie naszego kandydata na
          przewodniczacego". Mam nadzieję, że przedmiotem tych targów nie
          bedzie uchwała dotycząca masowych wysiedleń z domów familijnych.
          To sprawa zbyt poważna, żeby nią sobie panstwo radni-nasi
          przedstawiciele(?)dowolnie żonglowali.
          • biennale Re: i jeszcze coś 13.11.07, 11:48
            Cokolwiek się stanie na sesji to i tak będzie to wielka hucpa. Zamierzenia
            inwestora idą pod prąd tendencjom rynkowym. Zapewne głównym celem jest
            zaciągnięcie kolejnego zobowiązania długoterminowego pod zastaw nieruchomości. A
            potem to niech już martwi się bank, zawiedzeni klienci i "pierwszy" rewitalizator.
            Jak to wszystko gruchnie to huk przetoczy się nie przez jedne salony...
            • Gość: bełkot bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 21:08
              biennale napisał:

              Zapewne głównym celem jest
              > zaciągnięcie kolejnego zobowiązania długoterminowego pod zastaw nieruchomości.
              > A
              > potem to niech już martwi się bank, zawiedzeni klienci i "pierwszy" rewitalizat
              > or.


              Chciałeś napisać coś mądrego czy to co napisałeś?
              • biennale Re: bełkot 17.11.07, 23:36
                Gość portalu: bełkot napisał:
                Chciałeś napisać coś mądrego czy to co napisałeś?

                Już? Tylko tyle? A może poszybujesz ponad poziom swojego nicka.
                Podyskutuj, użyj argumentów i nie ciskaj się.
                I jak? Już lepiej?
          • Gość: kasander Re: i jeszcze coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 21:07
            Gość portalu: kasandra napisał(a):

            Mam nadzieję, że przedmiotem tych targów nie
            > bedzie uchwała dotycząca masowych wysiedleń z domów familijnych.

            A skąd ta nadzieja jesteś naiwna czy co?


            > To sprawa zbyt poważna, żeby nią sobie panstwo radni-nasi
            > przedstawiciele(?)dowolnie żonglowali.

            To przestań pytlować i weź się do roboty.
            • Gość: kasandra Re: i jeszcze coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 12:16
              Niestety, Pierwszy Vice tak "namieszał" swoim pomysłem uchwały o
              pseudo-rewitalizacji domów familijnych, że teraz trzeba o tym mówić
              i prostować wszędzie gdzie się da, bo radni gotowi jeszcze
              przegłosować na "tak" tego prawnego i koncepcyjnego dziwoląga.
              A ty mój imienniku, może już gdzieś konstruktywnie działasz na rzecz
              prawdziwej rewitalizacji? Jesli tak, to daj znać, bo w
              rzeczywistości jest już troche osób gotowych realizowac pozytywny
              program i pewnie chętnie dołączą.
              • wstronejasna Gdzie się zapodział minigry_amor? 20.11.07, 09:24
                Niewtajemniczonym powiem, że to najbardziej aktywny zwolennik rewitalizacji
                księżego Młyna przez wysiedlenie.

                Pracował dla "Telma Group Communications". Udzielał się w systemie trójzmianowym
                na przemian ze skodabodzio.

                Teraz zamilkł.

                Nawet się nie pochwalił, że podjął nowe wyzwanie dla agencji "Multi Communications".

                Gratululuję, Tomaszu.
                • wstronejasna Re: Gdzie się zapodział minigry_amor? 20.11.07, 09:35
                  "PR to dla mnie sztuka komunikacji, która buduje wiarygodność organizacji. W tej
                  sztuce słuchanie i mówienie występują w zbliżonych proporcjach."

                  - Jest jeszcze sztuka obrażania, której hołdował minigry_amor.
                • Gość: gość Tomasz - minigry_amor? IP: *.gprs.plus.pl 20.11.07, 09:40
                  o ile mamy na myśli tego samego Tomaszka ( nie mylić z niejakim
                  Tomaszewskim) to bodaj z >Wyborową< też miał do czynienia
                  • Gość: złomiarz Re: Tomasz - minigry_amor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 13:20
                    Chyba wpadnie czsem na forum chociaż towarzysko ?
                    • Gość: inside Re: Tomasz - minigry_amor? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 13:59
                      Zapraszamy, amorku!
        • Gość: akwamanile Przehandlują Księży Młyn? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 13:36
          Wiele wskazuje na to, ze uchwała n.t. pseudo-rewitalizacji osiedla może jutro
          przejść. Mimo wielu opinii negatywnych i protestów. Przy jak zwykle milczeniu
          "obiektywnej" prasy i TV. Za jaką cenę? Pewnie chodzi o stanowiska, za które
          radni są jak widać gotowi zrobić wszystko.
          Pamiętajmy, ze ta uchwała jest pod wieloma względami wadliwa i nie zgodna z
          prawem - co opisywano na forum. Uniemożliwia przeprowadzenie rewitalizacji wedle
          standardów europejskich i zamiast tego oddaje zabytki komercyjnemu inwestorowi.
          Krytykowali ją fachowcy od rewitalizacji. Uchwała otwiera też drogę do
          przetargu, w którym wygrać może OPAL. A ta firma, jak na razie niewiele niestety
          zdziałała. To smutne, bo oprócz rozbiórek doprowadziłą do dewastacji magazynów i
          katastrofy budowlanej przy fabryce Scheiblera. Jakiś rok temu facet z OPALA
          (zwie się Bennet) ostrzegał w prasie, ze jak nie zaczną remontu przędzalni, to
          zabytek nie przetrzyma najbliższej zimy - popatrzcie, jak teraz wyglądają
          niezabezpieczone od deszczu/śniegu mury przy ul. biskupa Tymienieckiego. Czy są
          zabezpieczone przed wilgocią??. Ciekawe, co na to władze, radni i dziennikarze?
          Warto sprzedać zabytek nr 1 łodzi takiej marnej i niewiarygodnej firmie, co
          jeszcze niczego w Łodzi nie dokonała - niczego nie zbudowała prócz wirtualnych
          wizji i makietek? A ta uchweała to umożliwi na 100%!!!!
          • Gość: an.a Re: Przehandlują Księży Młyn? IP: *.toya.net.pl 13.11.07, 16:34
            o której trzeba być jutro na radzie miasta, żeby zdążyć na głosowanie nt. KM??
            • Gość: inna Re: Przehandlują Księży Młyn? IP: *.toya.net.pl 13.11.07, 17:01
              Sesja zaczyna się o 9.00.
              Głosowanie nad uchwałą jest w punkcie 15. Wszystko zależy jak
              potoczy się wybór przewodniczącego.
              • Gość: Opalowi gratuluję Dlaczego Oalowi śpieszno jest? IP: *.toya.net.pl 14.11.07, 21:05
                www.tup.com.pl/cmsPlik/2597.pdf
                • Gość: inna lofty już są wybudowane !!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 15.11.07, 17:25
                  Pouczająca lektura artykułu.
                  Łodzianie!!! Czy wiecie, że wspaniały Opal już wybudował u nas lofty
                  w przędzalni???
                  Nie wiecie??? Pzrecież już o tym w Poznaniu wiedzą !!!!!

                  "Opal Property Developments od kilku lat znana jest już w Łodzi,
                  gdzie inwestuje w pofabryczne zabudowania w zabytkowym Księżym
                  Młynie. Lofty, które Australijczycy wybudowali w ogromnej
                  przędzalni, sprzedały się na pniu".

                  A wiecie co teraz robią???? Nie wiecie???
                  A w Poznaniu wiedzą!!!
                  "Kolejne apartamenty, a także restauracje, SPA i basen
                  Australijczycy budują teraz w magazynach i nowej tkalnii".

                  Ten basen to zamiast Centrum Papieskiego?????

                  Zachęcam do całej lektury tekstu.
                  • Gość: Opalowi gratuluję Re: lofty już są wybudowane !!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 15.11.07, 18:00
                    Zauważcie, że spółka giełdowa TUP SA jest firmą zajmującą się transportem,
                    usługami i spedycjami. Posiada wiele spółek córek, na konta których transferuje
                    pożyczki wieloletnie oprocentowane wg stopy WIBOR. A ten rośnie nieprzerwanie.
                    Ostatnio przy emisji nowych akcji pojawił się tajemniczy inwestor z Cypru.
                    A wiecie, że TUP SA w prognozach zysku operacyjnego po opodatkowaniu przewiduje
                    zysk w wysokości 28 milionów złotych.
                    O ile...
                    Opal zapłaci za wejście do projektu. A wejdzie jesli będzie miał pieniądze. Skąd?
                    Pożyczy z Reiffeisen Bank. Pod zastaw wierzytelności hipotecznej. Zastawem
                    będzie pewnie Księży Młyn.
                    Mieszkańcy KM i radni! Nie utrudniajcie inwestorowi ani "pierwszemu". Pozwólcie
                    im wybudować kolejne lofty.
                    Opal zajmuje się świecidełkami.
          • Gość: Kasandra Re: Przehandlują Księży Młyn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 14:30
            Radni wlaśnie niespiesznie (25 min temu skonczyła sie przerwa!)
            zbierają się w sali obrad. Ciekawe co też uradzą w sprawie Księzego
            Młyna?
    • Gość: realista Gazeta Wyborcza dyskretna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:01
      Gazeta nie komentuje przebiegu dyskusji poświęconej przyszłości
      Księżego Młyna, która miała miejsce na wczorajszej sesji Rady
      Miejskiej. Trudno uwierzyć, że Gazecie, której "nie jest wszystko
      jedno" umknęła jedna z najważniejszych części obrad, trwająca ponad
      dwie godziny.Zagubiona opinia publiczna będzie musiała w tym wypadku
      polegać na tekście pani Moniki Pawlak w Dzienniku , który jak zwykle
      pisany jest w pozycji klęczącej z głową zwróconą w kierunku naszego
      Słońca Rewitalizacji - pana prezydenta Tomaszewskiego.
      Warto zwrócić uwagę, że radni PO i LiDu sensownie uzasadnili swoją
      decyzję wstrzymania dalszej realizacji projektu uchwały prezydenta
      (poprzez skierowanie jej do komisji), a radni PiSu odpowiednio
      głosując w większości te argumenty przyjęli.
      W stanowiskach klubu PO , LiD i pytaniach do prezydenta radnych
      wszyskich opcji wskazano między innymi:

      na konieczność odrębnego rozpatrywania Księżego Młyna, Placu
      Zwycięstwa i Ogrodowej.

      na niezgodność projektu z prawem - w treści uchwały jest mowa o
      przekazaniu inwestorowi mieszkań własnościowych, które nie należą
      do gminy.

      na brak niezależnej ekspertyzy opiniującej projekt.
      • Gość: po powrocie Re: Gazeta Wyborcza dyskretna IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.11.07, 10:35
        Gazeta zatracila swoją niezależność. W procesie nieustannej fascynacji i
        hipnotycznej euforii poczynaniami "pierwszego" dziennikarze depczą prawo
        własności, nie widzą rzeczywistych intencji inwestora.

        Dlaczego "Gazeta" jak dotąd, milczy na temat skandalu Parku Staszica?
        Tak trudno jest napisać kilka zdań pytających?
        • Gość: gosc Re: Gazeta Wyborcza dyskretna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:44
          A co to za sprawa z tym parkiem?
          • Gość: na składzie złomu Re: Gazeta Wyborcza dyskretna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 12:26
            No właśnie, "Gazeto", odpowiedz!
            Może redaktor Hac coś wie?
            • Gość: skądinąd Re: Gazeta Wyborcza dyskretna IP: *.toya.net.pl 16.11.07, 20:40
              Zawołajmy głośno, - Prosimy redakcję o przełamanie wrodzonego poczucia
              nieśmiałości i napisanie prawdy o parku.
              • Gość: headline Re: Gazeto, na litość boską, informuj IP: *.gprspla.plusgsm.pl 17.11.07, 23:26
                "Gazeto" napisz o rzeczywistych planach Opala. Dlaczego posługuje się
                kłamwliwymi informacjami i dlaczego nie wszedł, jak dotąd, na giełdę?
                Co się dzieje?
    • Gość: mieszkanka A Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 08:56
      czy ktoś wie już kiedy odbędzie się sesja rady miejskiej poświecona
      m.in sprawie Księżego Młyna?
      • Gość: Opalowi gratuluję Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 22.11.07, 09:39
        A może by tak rozszerzyć program sesji o punkt związany z wysiedleniem
        mieszkańców Wodnej 39 i przekazania budynku do rewitalizacji kolejnemu inwestorowi?
        • Gość: i ja tu mieszkam Afera w parku Staszica IP: *.toya.net.pl 25.11.07, 20:28
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=72499621
    • Gość: mieszkanka A Re: dyscyplina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 10:24
      Proponuję w tym wątku trzymać się ściśle tematu zwazanego z Księzym
      Młynem i jego przyszłością. Sprawy związane z parkiem
      Staszica,wysiedleniem z ul. Wodnej itp, dobrze byłoby omawiać na
      osobno założonym wątku.
      • Gość: i ja tu mieszkam Re: dyscyplina IP: *.toya.net.pl 28.11.07, 06:41
        Uwaga słuszna tyle, że w obu przypadkach zza węgła zerka ten sam urzędnik
        miejski, który wywołał całe to zamieszania.
        Dla ciekawości:
        www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/793619.html
    • Gość: realista Wraca jak bumerang IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 14:21
      Jutro (5.12.2007) na XXII sesji Rady Miejskiej w Łodzi punkt 18
      porządku obrad:
      Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie przyjęcia Programu
      rewitalizacji domów familijnych druk Nr 138/2007 wraz z autopoprawką.
      • Gość: Opalowi gratuluję Wraca jak bumerang IP: *.toya.net.pl 05.12.07, 08:42
        Jeśli po tak długiej przerwie jest to ten sam bumerang wyrzucony dawniej to
        jakaś pomyłka. Ale, jeżeli ten bumerang został wyrzucony wczoraj z subtelnych
        dłoni Włodzimierza Pierwszego to rzeczywiście wróci i ugodzi niefortunnego
        rzutnika. (rzucającego, miotającego, jak kto woli)
    • Gość: realista Radni zgodzili się na wysiedlenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 21:39
      i przekazanie najcenniejszych zabytków łódzkich firmie
      deweloperskiej. Przegłosowali dzisiaj projekt uchwały mówiący między
      innymi o
      przekazaniu prywatnej firmie pięćdziesięciu kilku mieszkań
      własnościowych i publicznej ulicy jaką jest Księży Młyn.
      Smutne,że po roku przedstawiania merytorycznych argumentów przeciwko
      takiemu rozwiązaniu zdecydowali się je przegłosować.
      • Gość: prawnik Re: Radni zgodzili się na wysiedlenie... IP: *.toya.net.pl 05.12.07, 22:22
        Cała nadzieja w tym, że Pani Wojewoda zoreintuje się, że uchwała
        jest niezgodna z prawem. Jest to osoba kompetentna, więc wydaje mi
        się to wysoce prawdopodobne.
        • Gość: Obserwator sceny Tylko w Łodzi... IP: *.toya.net.pl 05.12.07, 22:31
          prawo miejscowe stawia się ponad ustawami, Konstytucją i Europejską Konwencją
          Podstawowych Wolności i Praw Człowieka.
          Okropny wstyd.
        • Gość: barnaba Re: Radni zgodzili się na wysiedlenie... IP: *.lodz.msk.pl 06.12.07, 13:03
          Przekazano domy, a nie mieszkania.
          Przekazanie domów jest zgodne z prawem.

          Jedno, co rzeczywiście byłoby z prawem niezgodne, to wykwaterowanie WŁAŚCICIELI
          mieszkań bez ich zgody.
          • Gość: prawnik1 Przekazanie domów jest niezgodne z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 13:33
            Chodzi o domy i grunty należące do wspólnot mieszkaniowych.
            To wspólnoty mogą podejmować decyzje dotyczące części wspólnych
            nieruchomości. Interes prawny wspólnot został zatem naruszony.

            Jeśli chodzi o właścicieli mieszkań, to nie jest zgodne z prawem
            decydowanie o tym, że w przyszłości nimi nie będą.
            Rada nie może uchwałą zdecydować bez upoważnienia właściciela,że w
            przyszłości właścicielem jego mieszkania będzie firma deweloperska.


          • Gość: inw Re: Radni zgodzili się na wysiedlenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 13:52
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > Przekazano domy, a nie mieszkania.
            > Przekazanie domów jest zgodne z prawem.

            Barnaba czy to Ty czy ktoś się podszył? Bo wpis jest dość bezsensowny.

            • Gość: wołanie o pomoc barnaba w potrzasku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 15:57
              Dalece się zaangażował po stronie inwestora. a teraz jego próba zreflektowania się i naprawienia błędu tak własnie się kończy; reprymendą ze strony OPD.
            • Gość: barnaba Kawa na ławę IP: *.lodz.msk.pl 07.12.07, 15:45
              Miasto może przekazać udziały we wspólnotach mieszkaniowych oraz domy, których
              jest właścicielem.
              Nie może przekazać mieszkań, które wcześniej sprzedało.

              "Oczywista oczywistość", nie sądziłem, że będę musiał wyjaśniać.
              • Gość: inw Re: Kawa na ławę IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.07, 16:59
                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                > Miasto może przekazać udziały we wspólnotach mieszkaniowych oraz domy, których
                > jest właścicielem.
                > Nie może przekazać mieszkań, które wcześniej sprzedało.


                No widać, że coś poczytałeś:)) tylko trochę nie dokładnie.

                Nie ma takiej umowy jak „przekazanie udziałów we wspólnotach mieszkaniowych”.


                Może być co najwyżej „przekazanie” (sprzedaż, darowanie, zamiana itp.) mieszkania (którego właściciel jest członkiem wspólnoty mieszkaniowej). Przy czym "przekazać" może wyłącznie właściciel.

                Różnica choć subtelna jest zasadnicza. Kapewu? Pzdr.
                • Gość: barnaba Re: Kawa na ławę IP: *.lodz.msk.pl 07.12.07, 19:46
                  > Może być co najwyżej „przekazanie” (sprzedaż, darowanie, zamiana it
                  > p.) mieszkania (którego właściciel jest członkiem wspólnoty
                  > mieszkaniowej). Przy czym "przekazać" może wyłącznie właściciel.

                  Ale tym właścicielem jest w takim przypadku właśnie miasto.

                  Pytanie czy w uchwale jest mowa o przekazaniu "mieszkań" czy "budynków" czy
                  jednego i drugiego.
                  Jeśli tylko budynków- rozumiem, że dotyczy to tylko domów, w których nie
                  istnieje wspólnota mieszkaniowa (czy jest to tożsame z brakiem mieszkań
                  wykupionych na własność?)
              • Gość: TOMAZSEWSKI [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 17:28
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Boria komisraz wojenny? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.12.07, 18:04
                  Kto to jest TOMAZSEWSKI?
              • Gość: prawnik1 Re: Kawa na ławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 19:20
                W podjętej uchwale jest mowa o przekazaniu inwestorowi budynków,
                które należą do wspólnot mieszkaniowych nie zaś udziałów gminy w
                tych budynkach. To właśnie narusza interes prawny wspólnot i to
                zarządy wspólnot będą podnosiły w odwołaniach.
                • gosiakz kto zarządza wspólnotami 07.12.07, 19:40
                  Zwracam uwagę, że tymi wspólnotami zarządza faktycznie zakład
                  budżetowy gminy ZGM Łódź-Widzew "Księzy Młyn" , a nie żaden fikcyjny
                  zarząd wspólnoty wybrany na podstawie art.19 i 20 ustawy o własności
                  lokali.
                  To efekt specjalnego manewru naszych praworządnych inaczej
                  urzędników samorządowych , którzy kilka lat temu postanowili
                  bezpodstwnie ubezwłasnowolnić właścicieli wyodrębnionych lokali.
                  • Gość: prawnik1 Re: kto zarządza wspólnotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 19:56
                    Jeśli są jakieś wspólnoty, które nie korzystają ze swoich praw mogą
                    to zmienić w każdej chwili.
                    free.polbox.pl/s/stryczn/Wspoln2.htm
                    • gosiakz odkrycia to prawnik1 nie dokonał 07.12.07, 20:43
                      Z szacunkiem, ale każdego pracownika samorządowego bezwzględnie
                      obowiązuje pakiet ustaw, w tym coś takiego jak ustawa o pracownikach
                      samorządowych. To urzędnicy mają działać w zgodzie z prawem.

                      • Gość: presse Re: odkrycia to prawnik1 nie dokonał IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.12.07, 21:12
                        Tych ludzi prawo nie dotyczy. Oni stoją ponad nim. I tak już jest od kilku lat.
                        Nadejdzie chwila gdy ślepa sprawiedliwość wymierzy im karę.
                • Gość: barnaba Re: Kawa na ławę IP: *.lodz.msk.pl 07.12.07, 19:48
                  > W podjętej uchwale jest mowa o przekazaniu inwestorowi budynków,
                  > które należą do wspólnot mieszkaniowych nie zaś udziałów gminy w
                  > tych budynkach.

                  Jednym słowem- przekazano Niderlandy?
                  • Gość: prawnik1 Re: Kawa na ławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 19:58
                    Trafiłeś w sedno
                  • Gość: prawnik1 cytat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 20:07
                    W punkcie 1. części III pt: „Główne założenia programu”
                    uchwała stanowi , że inwestor „przekaże nieruchomości zabudowane
                    blokami na własność Miastu, a w zamian otrzyma domy familijne na
                    ulicach Księży Młyn numery od 1do 12, Przędzalnianej numery
                    nieparzyste od 49 do 67, Fabrycznej numery 19, 19a i 21, Ogrodowej
                    24, 26 i 28 oraz przy placu Zwycięstwa numery od 8 do 12”.
                    • Gość: presse No nie... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.12.07, 20:22
                      Autor uchwały jest prymitywem. Pojęcie "bloki" jest określeniem typowym dla
                      blokowisk socrealizmu. W pojęciu prawnym używamy zwrotu "budynek wielorodzinny x
                      kondygnacyjny.
                      Toamszewski jest jednak mało rozgarnięty.
                    • gosiakz Re: cytat 07.12.07, 20:23
                      A o czym ten cytat ma świadczyć ?!
                      Od kogo w zamian inwestor ma otrzymać domy familijne ?!
                      Wspólnoty mieszkaniowe nie są własnością gminy, o czym chyba już
                      wszyscy wiedzą, łącznie z W.Tomaszewskim i J.Kropiwnickim, że o
                      inżynierze Kusiu nie wspomnę,
                      Gmina ma tylko udział w nieruchomościach wspólnych.
                      • Gość: inw Re: cytat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 22:33
                        gosiakz napisała:

                        > A o czym ten cytat ma świadczyć ?!
                        > Od kogo w zamian inwestor ma otrzymać domy familijne ?!
                        > Wspólnoty mieszkaniowe nie są własnością gminy, o czym chyba już
                        > wszyscy wiedzą, łącznie z W.Tomaszewskim i J.Kropiwnickim, że o
                        > inżynierze Kusiu nie wspomnę,
                        > Gmina ma tylko udział w nieruchomościach wspólnych.

                        We wszystkich kwestiach masz rację. Dlatego "program" należy czytać jak program a nie jak normę prawną.
                        • jasam Re: cytat 07.12.07, 23:10
                          Oni przewidują że miasto będzie właścicielem 100% mieszkań w momencie przekazania.
                          Pewnie zakładają że dla osób, które nie będą zachwycone Olechowem, odpowiednie
                          administracje znajdą lokale z zasobów gminy, które powinny ich zadowolić.
                          Dlatego ważna jest współpraca Dyrektora Kusia i podległych ANów, aby dysponowac
                          odpowiednio wartościowymi "pustostanami", jako argument do przekazania
                          własnościowych lokali gminie.

                          pozdr.
                  • Gość: inw Uchwała niczego nie przekazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 22:30
                    Gość portalu: barnaba napisał(a):

                    > Jednym słowem- przekazano Niderlandy?



                    Albo inaczej. Nie przekazano Niderlandów bo uchwała tak naprawdę NIC NIE PRZEKAZUJE.

                    Tak naprawdę Uchwała przyjmuje jakiś program i za jego wykonanie czyni odpowiedzialnym Prezydenta.

                    A sam program ani nie nakłada na kogokolwiek jakichkolwiek obowiązków ani zakazów.

                    Program to jakiś zbiór celów i/lub dróg dojścia do tych celów. W szczególności ten „program” nie znosi bo nie może znosić obowiązujących w III RP ustaw ani tym bardziej konstytucji.

                    Wniosek:
                    Miasto może sobie „przekazywać” swoją własność z zachowaniem obowiązującego prawa.

                    A właściciele chcą to sprzedadzą swoje mieszkania albo i nie. Żaden „program” ich do tego nie zmusi.
                    • Gość: prawnik1 Re: Uchwała niczego nie przekazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 23:04
                      "Tak naprawdę Uchwała przyjmuje jakiś program i za jego wykonanie
                      czyni odpowiedzialnym Prezydenta."

                      Tym samym prezydent został zobowiązany do przeprowadzenia programu,
                      którego wypełnienie wiązałoby się z naruszeniem prawa.
                      Na tym polega wada prawna uchwały.
                      Właściciele dwudziestu mieszkań poinformowali radę,ze w przyszłości
                      planują pozostać ich właścicielami.
                      Radni zobowiązali prezydenta podejmując uchwałę do stworzenia
                      sytuacji, w której mieszkania będą miały innych właścicieli.
                      Nie ma drogi prawnej, która doprowadziłaby do zmiany właścicieli
                      wbrew ich woli.
                      Wykonanie uchwały musiałoby się wiązać z naruszeniem prawa.

                      Gdybyśmy przyjęli twój sposób rozumowania należałoby uznać, że rada
                      miasta może przyjąć każdy program bez względu na jego treść.
                      Mogliby np zdecydować, że przyjmują program o emliminacji fizycznej
                      właścicieli. Choć zabójstwo jest zbrodnią to jednak można
                      przypuszczać,że w przyszłości właściciele wyrażą zgodę na
                      pozbawienie ich życia w kilku wariantach ( za odszkodowaniem, w
                      zamian za mieszkanie na Olechowie itd. )
                      Taki program również byłby obarczony wadą prawną

                      • Gość: Boria Krótko mówiąc, IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.12.07, 23:12
                        Potencjalny inwestor został wpuszczony w maliny przez rewitalizatora.
                      • Gość: inw Re: Uchwała niczego nie przekazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 12:16
                        Gość portalu: prawnik1 napisał(a):

                        > Tym samym prezydent został zobowiązany do przeprowadzenia programu,
                        > którego wypełnienie wiązałoby się z naruszeniem prawa.

                        To tylko wniosek a nie fakt. A dlaczego o tym dalej...


                        > Właściciele dwudziestu mieszkań poinformowali radę,ze w przyszłości
                        > planują pozostać ich właścicielami.

                        To fakt.


                        > Radni zobowiązali prezydenta podejmując uchwałę do stworzenia
                        > sytuacji, w której mieszkania będą miały innych właścicieli.

                        To prawda.


                        > Nie ma drogi prawnej, która doprowadziłaby do zmiany właścicieli
                        > wbrew ich woli.

                        To też prawda.


                        > Wykonanie uchwały musiałoby się wiązać z naruszeniem prawa.

                        A tu już nadinterpretacja. Właściciele nawet jeżeli jakąś wolę wyrazili wcześniej (nawet to na piśmie) to ZAWSZE ją mogą zmienić.
                        W związku z tym należy zakładać że Program taką zgodę przewiduje.

                        Sytuacja jest prosta:
                        Jest zgoda – program jest realizowany zgodnie z założeniami.
                        Nie ma zgody - program nie jest realizowany.
                        • Gość: prawnik1 Re: Uchwała niczego nie przekazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 14:30
                          "W związku z tym należy zakładać że Program taką zgodę przewiduje."

                          Radni świadomi faktu, że właściciele planują nadal posiadać swoje
                          mieszkania zdecydowali, że mieszkania będzie posiadał deweloper
                          wyłoniony w konkursie.
                          Tym samym, albo gmina zamierza przejąć te mieszkania z naruszeniem
                          prawa albo chodzi o dysponowanie nie swoją własnością.

                          "Nie ma zgody - program nie jest realizowany"

                          Niestety takiego zapisu nie ma w treści uchwały.
                          Jest za to wielostronicowy wywód (interpretacja ankiet), który
                          dowodzi,że zgoda jest - co stoi w sprzeczności z oświadczeniem
                          właścicieli.
                          • Gość: inw Re: Uchwała niczego nie przekazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 16:51
                            Gość portalu: prawnik1 napisał(a):

                            > Tym samym, albo gmina zamierza przejąć te mieszkania z naruszeniem
                            > prawa albo chodzi o dysponowanie nie swoją własnością.

                            No cóż dużo zostało napisane na ten temat w tym wątku a wnioski można wyciągać jakie kto woli.


                            > "Nie ma zgody - program nie jest realizowany"
                            >
                            > Niestety takiego zapisu nie ma w treści uchwały.

                            Bo to wynika z logiki. Jeżeli Y jest konsekwencją przesłanki X a przesłanaka X nie jest spełniona to skutek Y nie następuje.


                            > Jest za to wielostronicowy wywód (interpretacja ankiet), który
                            > dowodzi,że zgoda jest - co stoi w sprzeczności z oświadczeniem
                            > właścicieli.

                            Zgoda na sprzedaż nieruchomości wynika z oświadczenia woli w formie aktu notarialnego (umowa kupna sprzedaży) KROPKA.
                            • Gość: prawnik1 Re: Uchwała niczego nie przekazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 17:02
                              "> "Nie ma zgody - program nie jest realizowany"
                              >
                              > Niestety takiego zapisu nie ma w treści uchwały.

                              Bo to wynika z logiki. Jeżeli Y jest konsekwencją przesłanki X a
                              przesłanaka X nie jest spełniona to skutek Y nie następuje."

                              Dla mnie raczej logiczne jest,że nie planuje się zmiany właściciela
                              nieruchomości, który na piśmie deklaruje chęć pozostania
                              właścicielem.
                              Podejmowanie uchwały o programie, który jest niewykonalny
                              niepotrzebnie przedłuży czas do wdrożenia programu, który jest
                              wykonalny.


                              • Gość: Obserwator sceny Re: Uchwała niczego nie przekazuje IP: *.toya.net.pl 09.12.07, 18:13
                                Właściciel nieruchomości który na piśmie ma zamiar zadeklarować to tylko
                                ewentualną sprzedaż nieruchomości. Inna pisemna deklaracja pozostania
                                właścicielem nieruchomości jest tym samym co potwierdzenie, że hymnem
                                Rzeczypospolitej jest Mazurek Dąbrowskiego.
                                Podejmowanie uchwały o programie, który jest niewykonalny jest potrzebne aby z
                                góry wyłgać się przed światem z powodu jego niewykonalności a,priori.
                • Gość: inw Re: Kawa na ławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 22:21
                  Oj prawniku1.. nie ściśle.

                  Budynki nie należą do wspólnot bo nawet nie mogą należeć. Wspólnota mieszkaniowa nie ma osobowości prawnej w związku z tym nie może być podmiotem prawa własności.

                  Krótkie wyjaśnienie:
                  Wspólnota mieszkaniowa to nie fundacja, nie spółka kapitałowa która mogłaby być właścicielem budynku.

                  Wspólnotę mieszkaniową tworzą (z mocy prawa) właściciele mieszkań w budynku. Czyli wspólnota mieszkaniowa to takie jakby stowarzyszenie właścicieli. „Stowarzyszenie” takie jest niezbędne bo budynek to jednak w sensie fizycznym pewna całość pomimo że pod względem pranym to takie puzle.

                  Biorąc pod uwagę powyższe, w podjętej uchwale jest NIE ma mowy o przekazaniu inwestorowi budynków, które należą do wspólnot mieszkaniowych. Co dokładnie jest napisane to sam zacytowałeś. (Punkt 1 części III Programu)

                  Także żaden interes wspólnot nie jest naruszony co najwyżej interes poszczególnych właścicieli mieszkań.
                  • Gość: prawnik1 Re: Kawa na ławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 23:31
                    "Wspólnota mieszkaniowa nie ma osobowości prawnej w związku z tym
                    nie może być podmiotem prawa własności."
                    To prawda, ustawodawca przyznał jej jednak tzw. ułomną osobowość
                    prawną, która wystarcza żeby być stroną w sprawach sądowych.
                    Jeśli po wskazaniu naruszenia interesu prawnego wspólnot nie
                    zostanie zmieniona uchwała zarządy zaskarżą ją do Wojewódzkiego Sądu
                    Administracyjnego.

                    "Biorąc pod uwagę powyższe, w podjętej uchwale jest NIE ma mowy o
                    przekazaniu i
                    > nwestorowi budynków, które należą do wspólnot mieszkaniowych"

                    W części wymienionych w uchwale budynków są wspólnoty i to one z
                    mocy prawa podejmują decyzje w sprawie własnych nieruchomości.
                    Np strych w takim budynku może zostać decyzją wspólnoty komuś
                    wynajęty i przynosić jej pożytki.
                    Realizacja uchwały spowoduje, że strych należał będzie do
                    wyłonionego w konkursie inwestora i przynosił pożytki jemu
                    • Gość: inw Re: Kawa na ławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 12:21
                      Gość portalu: prawnik1 napisał(a):

                      > "Wspólnota mieszkaniowa nie ma osobowości prawnej w związku z tym
                      > nie może być podmiotem prawa własności."
                      > To prawda, ustawodawca przyznał jej jednak tzw. ułomną osobowość
                      > prawną, która wystarcza żeby być stroną w sprawach sądowych.

                      Wszystko się zgadza.


                      > Jeśli po wskazaniu naruszenia interesu prawnego wspólnot nie
                      > zostanie zmieniona uchwała zarządy zaskarżą ją do Wojewódzkiego Sądu
                      > Administracyjnego.

                      Tylko że tu nie ma kwestii spornych, które mógłby by rozstrzygać sąd administracyjny bo interes prawny wspólnot jest nienaruszony. Naruszony może być co najwyżej interes poszczególnych właścicieli. Kwestie sporne mogą być więc co najwyżej pomiędzy wspólnotą a jej członkami. A takie spory to spory cywilne i są rozpatrywane przez sądy cywilne.


                      > W części wymienionych w uchwale budynków są wspólnoty i to one z
                      > mocy prawa podejmują decyzje w sprawie własnych nieruchomości.

                      A dokładniej w sprawie części wspólnych nieruchomości.


                      > Np strych w takim budynku może zostać decyzją wspólnoty komuś
                      > wynajęty i przynosić jej pożytki.

                      Dokładnie tak. Wspólnota zdecydować może też wydzielenie tego strychu i utworzenie nowego lokalu i sprzedanie go. Wtedy kwota uzyskana ze sprzedaży jest do dyspozycji wspólnoty. Czyli przynosi pożytki całej wspólnocie.


                      > Realizacja uchwały spowoduje, że strych należał będzie do
                      > wyłonionego w konkursie inwestora i przynosił pożytki jemu

                      Nie.

                      Jeżeli np. inwestor kupi lokale stanowiące np. 75% powierzchni lokali to jednocześnie nabędzie 75-procentowy udział w powierzchni wspólnej budynku tj. np. strychu. Cokolwiek będzie działo się ze strychem wymaga uchwały wspólnoty. Jak uchwała będzie naruszała interes jakieś członka wspólnoty to ten członek zaskarża uchwałę do sądu. Członek wspólnoty (właściciel mieszkania) wytacza wtedy powództwo przeciwko wspólnocie (oczywiście w sądzie cywilnym).

                      Tylko, że jak słusznie zauważył jasam program przewiduje, że miasto będzie właścicielem 100% mieszkań w momencie przekazania. Więc realizacja programu zakłada odkupienie lokali przez miasto.
                      • Gość: prawnik1 Re: Kawa na ławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 14:35
                        "Tylko że tu nie ma kwestii spornych, które mógłby by rozstrzygać
                        sąd administracyjny bo interes prawny wspólnot jest nienaruszony."

                        Jeśli zarząd wspólnot uzna, że interes prawny wspólnoty został
                        naruszony to wniesie sprawę do wojewódzkiego sądu administracyjnego
                        i ten będzie ją rozstrzygał. Jeśli zarząd nie zgodzi się z
                        rozstrzygnięciem WSA to wniesie odwołanie do NSA.
                        • Gość: inw Re: Kawa na ławę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 16:57
                          > Jeśli zarząd wspólnot uzna, że interes prawny wspólnoty został
                          > naruszony to wniesie sprawę do wojewódzkiego sądu administracyjnego
                          > i ten będzie ją rozstrzygał.

                          Tak jest jeśli jakaś sprawa dotyczy prawa administracyjego.

                          Jeśli sprawa z kolei dotyczy prawa cywilnego to zarząd wniesie dla odmiany sprawę do sądu cywilnego.

                          EOT
          • Gość: inw Halo Galeria Ikona! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 14:42
            Pytanie do włścicieli Ikony:

            Czy znacie już wysokość czynszu za "lokal użytkowy w zmodernizowanym obiekcie"?


            Prawdopodobnie to min. o Was wspomina "Program Rewitalizacji...":

            "... 13. Inwestor uwzględni istotne, obecnie działające na terenie domów familijnych, podkreślające ich tożsamość i historię instytucje oraz przekaże im w najem lokale użytkowe w zmodernizowanych obiektach."

    • Gość: fisz kold wanda Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 09:17
      A pan prezydent jak tur z klapkami na uszach forsuje nadal swój
      pomysł na zabytkowe osiedle: wysiedlić wszystkich, opustoszyć
      kilkadziesiąt budynków, przekazać deweloperowi bez żadnych REALNYCH
      (!) zabezpieczeń. 5.12.2007 radni przyjęli uchwałę,która to
      umożliwia. Niefrasobliwi, niekompetentni no i łamiacy prawo. Ciekawe
      czy Pani Wojewodzina zrobi cos z tym klopsem? Czy podobnie jak nasi
      rajcy boi się pierwszego panującego w zaścianku Łódź?
      • Gość: Obserwator sceny Uchwała wzbudza ogólną wesolość IP: *.toya.net.pl 19.12.07, 09:22
        I niech pozostanie martwym zapisem. jej wartość to wartość kartek zadrukowanych
        i zmarnowanym czasem rajców miejskich.
    • Gość: złomiarz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 22:40
      Niby rozmowa dnia a jednak brzmi bardziej jak sprzeczka.
      Oceńcie sami:

      ww6.tvp.pl/6883,20080102631057.strona
      Czy ktoś ma pomysł co zrobić żeby pan prezydent nie zabierał całego
      czasu antenowego w programach,które są R O Z M O W Ą a nie
      prezentacją ?
      • wstronejasna Kto wierzy jeszcze w rewitalizację KM? 03.01.08, 00:07
        Do rewitalizacji nie dojdzie ze stu powodów.
        Po pierwsze inwestor nie ma pieniędzy.
        Nie opłaca nawet agencji PR (skodabodzio i minigry - wracajcie na forum)
        • Gość: fikołek Re: Kto wierzy jeszcze w rewitalizację KM? IP: *.chello.pl 03.01.08, 01:02
          > Nie opłaca nawet agencji PR
          > (skodabodzio i minigry - wracajcie na forum)

          hehehehe - wygasła ich silna wiara wraz z z końcem umowy?
        • Gość: realista Ja wierzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:29
          Myślę,że zaraz po unieważnieniu przez wojewodę uchwały o wysiedleniu
          i przekazaniu Księżego Młyna deweloperowi należy niezwłocznie
          rozpocząć prace nad programem rewitalizacji osiedla. w tym celu
          powinna powstać specjalna komisja radnych ściśle współpracująca z
          grupą specjalistów z zakresu rewitalizacji.
          • Gość: barnaba A ja nie wierzę. Niestety. IP: *.lodz.msk.pl 04.01.08, 13:38
            > Myślę,że zaraz po unieważnieniu przez wojewodę uchwały o
            > wysiedleniu i przekazaniu Księżego Młyna deweloperowi należy
            > niezwłocznie rozpocząć prace nad programem rewitalizacji osiedla. w > tym celu
            powinna powstać specjalna komisja radnych ściśle
            > współpracująca z grupą specjalistów z zakresu rewitalizacji.

            Mam jakieś dziwne wrażenie, że wtedy z uchwały zostaną wyeliminowane najbardziej
            rażące błędy i cała zabawa z przepchnięciem jej przez radę zacznie się od nowa.

            Główny problem jest taki, że nikt z władz miasta, a tym bardziej z przeciwników
            Opala, nie ogłosił żadnej alternatywy (przewijającą się tu i ówdzie koncepcję,
            by KM przeznaczyć w całości na galerie i pracownie artystów trudno uznać za
            poważną). Dlatego cała dyskusja odbywa się między fanami inwestora i jego
            zaciekłymi wrogami, z czego oczywiście nic konstruktywnego nie wynika.
            • Gość: inw Re: A ja nie wierzę. Niestety. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 14:27
              Gość portalu: barnaba napisał(a):

              > Dlatego cała dyskusja odbywa się między fanami inwestora i jego
              > zaciekłymi wrogami, z czego oczywiście nic konstruktywnego nie wynika.

              No no.. Bacz na pióro;)
            • Gość: fikołek Re: A ja nie wierzę. Niestety. IP: *.chello.pl 04.01.08, 20:32
              Gość portalu: barnaba napisał(a):

              > Dlatego cała dyskusja odbywa się między fanami inwestora i jego
              > zaciekłymi wrogami, z czego oczywiście nic konstruktywnego nie
              > wynika.

              Jako stały uczestnik tej dyskusji tracisz czas jako fan czy zaciekły wróg inwestora?
              • Gość: barnaba Re: A ja nie wierzę. Niestety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 23:57
                > Jako stały uczestnik tej dyskusji tracisz czas jako fan czy
                > zaciekły wróg inwestora?

                Jako jedna z 3-4 osób próbujących zachować zdrowy rozsądek.

                Ale faktycznie, czasam mam wrażenie, jakbym gadał do ściany (i
                tracił czas).
          • rybak76 Ja wierzę 05.01.08, 18:11
            Gość portalu: realista napisał(a):

            > Myślę,że zaraz po unieważnieniu przez wojewodę uchwały o
            > wysiedleniu i przekazaniu Księżego Młyna deweloperowi należy
            > niezwłocznie rozpocząć prace nad programem rewitalizacji osiedla.

            dlaczego? - tu mamy odpowiedź profesjonalisty:

            Mirosław Wiśniewski - fragment "EC 1 - przeszłość i przyszłość" w GW.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=73968228

            "... Obiekty wybitne, stanowiące dziedzictwo historyczne miasta, pozostawiane są
            - od starożytności, prawie zawsze, niejako z zasady - jako więź łącząca
            przyszłość z przeszłością miasta, zaś ich niszczenie zaliczane jest w
            cywilizowanym świecie do aktów wandalizmu albo co najmniej braku rozwagi (jak w
            przypadku wyburzonych nie tak dawno Hal Paryskich czy - wcześniej - Domu
            Ludowego w Brukseli, gdzie poddano się urokowi tzw. rachunku ekonomicznego)...
            Niestety, Łódź w ostatnich latach także dostarczyła przykładów takiego myślenia
            ...A przecież tu powinniśmy stosować te same kryteria, które przyjęto w słynnym
            przypadku ochrony kondora kalifornijskiego - powinniśmy odczuwać potrzebę
            ochrony takich obiektów dlatego, że one istnieją ...

            Łodzi potrzebna jest nowa architektura, na miarę tego, co zaprojektował Frank
            Gehry w Bilbao czy Rem Koolhaas w Lille, i nie stoi to w żadnej sprzeczności z
            obowiązkiem pozostawienia tego co już jest i co już decyduje o tożsamości
            miasta. Łódź ma zbyt krótką historię, by marnotrawić to, co z niej pozostało
            najlepszego.
            ...."
            • wstronejasna Ja wierzę 05.01.08, 18:27
              Wierzę i ja.
              Może to jednak malkontenci w przeciwieństwie do dewastorów magistrackich i
              wtórujących im speców od PR będą mieli do powiedzenia więcej i zadziałają
              skuteczniej.
              • jasam Re: Ja wierzę 05.01.08, 22:57
                Jasam też wierzę - skoro Pierwszy mając cały aparat urzędniczy, mimo wielu
                manipulacji informacjami wobec radnych nie doprowadził swojej koncepcji do
                realizacji. Jednak czynnik społeczny wykazał się (co prawda niezbyt wielką, ale
                jednak) skutecznością.

                Już w czasie lipcowej batalii Wojewódzki Konserwator Zabytków sugerował
                pozyskanie pieniędzy na opracowanie koncepcji ..... (nie pamiętam dokładnie w
                jakim zakresie). Może uda się to zrealizować teraz?
                Może niezależnie od woli Pełnomocnika ds Rewitalizacji - uda się sprowadzić te
                przekształcenia do rewitalizacji rozumianej normalnie. Może zajmie się planem
                zagospodarowania?

                pozdr.
                • citoyen Re: Ja wierzę 06.01.08, 18:39
                  Jestem do dyspozycji.
                  Zgodnie z tym co widziałem, co robiłem i co wiem na temat rewitalizacji.

                  Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: złomiarz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 21:54
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/803987.html
      Zwróćcie uwagę,że o wątpliwościach prawnych donosi w Dzienniku m.p.
      a o zaletach uchwały "rewitalizacyjnej pisuje pani Monika Pawlak
      • Gość: iusticia Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 04.01.08, 08:49
        iusticia też to zauważyła wczoraj.
    • Gość: realista Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:18
      Artykuł w dzisiejszym Dzienniku
      www.dziennik.lodz.pl/
      Jaki Księży Młyn?
      Projekt rewitalizacji dawnego osiedla robotniczego na Księżym Młynie
      i przy ul. Ogrodowej znów budzi kontrowersje. Uchwałę radnych w tej
      sprawie kwestionuje wojewoda łódzki. Część mieszkańców i miłośnicy
      zabytków zbierają podpisy pod protestem w tej sprawie. Potencjalni
      inwestorzy spokojnie czekają na koniec zamieszania.


      - Nie zgadzamy się ze stanowiskiem wojewody, stosowne wyjaśnienie
      już zostało wysłane. Rewitalizacja będzie robiona zgodnie z planem -
      twierdzi Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej.

      W grudniu ubiegłego roku Rada Miejska zaakceptowała wreszcie pomysł
      wiceprezydenta Włodzimierza Tomaszewskiego, polegający na wymianie
      mieszkań między miastem i inwestorem. O co chodzi?

      28 domów familijnych na Księżym Młynie i przy ul.
      Ogrodowej "dostanie" prywatny inwestor, wyłoniony w konkursie.
      Zaadaptuje je na luksusowe apartamenty, a później sprzeda. W zamian
      przekaże miastu ponad tysiąc mieszkań w wybudowanych przez siebie
      blokach. Ale inwestor zacznie prace w famułach dopiero po
      przeprowadzce wszystkich lokatorów. W czym problem?

      W famułach na Księżym Młynie 53 mieszkania nie należą do gminy.
      Wykupili je lokatorzy, którzy twardo przeciwstawiają się
      rewitalizacji według pomysłu prezydenta Tomaszewskiego. Argumentują,
      że zainwestowali w mieszkania duże pieniądze, a poza tym lubią to
      miejsce i nie chcą się wyprowadzać. Napisali protest do wojewody, a
      ta ma wątpliwości, czy uchwała radnych nie narusza konstytucyjnego
      prawa własności. Chodzi o to, że miasto nie może występować w
      imieniu prywatnych właścicieli.

      Zarówno Tomasz Kacprzak, jak i wiceprezydent Tomaszewski nie
      zgadzają się z taką interpretacją. Przekonują, że właścicieli lokali
      nikt nie wyrzuca. Mają prawo do odsprzedania mieszkań miastu,
      zamiany na inny lokal własnościowy albo porozumienia się z
      inwestorem w sprawie udziału w rewitalizacji. - Jeśli żadne z
      zaproponowanych rozwiązań nie zadowoli właścicieli, to jeden budynek
      lub tylko jego część wyłączymy z procesu rewitalizacji - twierdzi W.
      Tomaszewski.

      Pismo z wyjaśnieniami zostało już wysłane do wojewody. Ta ma czas do
      13 stycznia, by zdecydować: uznaje wyjaśnienia albo unieważnia
      uchwałę. Na najbliższej sesji radni mają przegłosować stanowisko,
      uznające zarzuty wojewody za bezzasadne.

      Z kolei miłośnicy zabytków rozesłali internetową ankietę, w której
      można głosować "tak" lub "nie" dla rewitalizacji. Dlaczego
      protestują? Zapewniają, że mają na względzie tylko dobro łódzkich
      zabytków, a Księży Młyn jest miejscem w Łodzi szczególnym. Dlatego
      chcą rewitalizacji, ale boją się, że prywatny inwestor przerobi
      famuły na zamknięte osiedle. A to oznacza, że żaden łodzianin ani
      turysta nie będzie miał tam wstępu. Protest z podpisami chcą wysłać
      do radnych. Domagają się, by w uchwale znalazło się zastrzeżenie, że
      Księży Młyn pozostanie terenem otwartym i dostępnym dla każdego.

      Zdaniem Włodzimierza Tomaszewskiego, te zarzuty są także bezzasadne.
      Bo podczas wstępnych rozmów z potencjalnymi inwestorami takie
      zastrzeżenie już zostało zrobione.

      Na razie przeprowadzeniem rewitalizacji zainteresowane są dwie
      firmy: SGI Baltis (dawniej SGI Komfort) i australijski Opal Property
      Developments. O tym, który z nich będzie odnawiał famuły, ma
      zdecydować wynik konkursu. W komisji oprócz przedstawicieli miasta
      mają zasiadać radni z każdej opcji politycznej.

      Firmy nie włączają się do całej awantury, czekają na decyzje.
      Grzegorz Kawecki, wiceprezes SGI Baltis, poinformował nas, że jego
      firma nadal jest zainteresowana rewitalizacją osiedla i ma nadzieję,
      że dojdzie do porozumienia z władzami Łodzi.

      Podobnego zdania jest Dorota Urawska z Opal Property Developments.
      - Nie jesteśmy stroną w tej sprawie, nie komentujemy. Czekamy na
      decyzję wojewody i ewentualnie konkurs - mówi Dorota Urawska.
      (Monika Pawlak)
      • Gość: realista komentarz artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:26
        "> Zarówno Tomasz Kacprzak, jak i wiceprezydent Tomaszewski nie
        > zgadzają się z taką interpretacją. Przekonują, że właścicieli
        lokali
        > nikt nie wyrzuca. Mają prawo do odsprzedania mieszkań miastu,
        > zamiany na inny lokal własnościowy albo porozumienia się z
        > inwestorem w sprawie udziału w rewitalizacji."

        Wszystkie te warianty oznaczają właśnie pozbawienie właścicieli ich
        mieszkań.

        "- Jeśli żadne z
        > zaproponowanych rozwiązań nie zadowoli właścicieli, to jeden
        budynek
        > lub tylko jego część wyłączymy z procesu rewitalizacji - twierdzi
        W.
        > Tomaszewski."

        Nie twierdzi tego jednak uchwała rady miasta.
      • gosiakz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 04.01.08, 22:27
        Gość portalu: realista napisał(a):

        > W famułach na Księżym Młynie 53 mieszkania nie należą do gminy.
        > Wykupili je lokatorzy, którzy twardo przeciwstawiają się
        > rewitalizacji według pomysłu prezydenta Tomaszewskiego.
        Argumentują,
        > że zainwestowali w mieszkania duże pieniądze, a poza tym lubią to
        > miejsce i nie chcą się wyprowadzać. Napisali protest do wojewody,
        a
        > ta ma wątpliwości, czy uchwała radnych nie narusza konstytucyjnego
        > prawa własności. Chodzi o to, że miasto nie może występować w
        > imieniu prywatnych właścicieli.

        Nie może występować w imieniu właścicieli ?!
        To dlaczego pracownicy gminnych zakładów budżetowych - administracji
        nieruchomościami podpisują wszelkie umowy w imieniu właścicieli
        wyodrębnionych lokali dysponując na dodatek środkami tych osób ?

        > Zarówno Tomasz Kacprzak, jak i wiceprezydent Tomaszewski nie
        > zgadzają się z taką interpretacją. Przekonują, że właścicieli
        lokali
        > nikt nie wyrzuca. Mają prawo do odsprzedania mieszkań miastu,
        > zamiany na inny lokal własnościowy albo porozumienia się z
        > inwestorem w sprawie udziału w rewitalizacji. - Jeśli żadne z
        > zaproponowanych rozwiązań nie zadowoli właścicieli, to jeden
        budynek
        > lub tylko jego część wyłączymy z procesu rewitalizacji - twierdzi
        W.
        > Tomaszewski.

        Twierdzi Włodzimierz Tomaszewski..... Tomaszewski niczego się nie
        nauczył ! Prawo jest dla niego niczym !

        > Zdaniem Włodzimierza Tomaszewskiego, te zarzuty są także
        bezzasadne.

        Czy bezzasadnymi zdaniem Tomaszewskiego będą także zarzuty
        nielegalnego zarządzania wspólnotami mieszkaniowymi przez zakłady
        budżetowe, w tym ZGM-u "Księży Młyn" ?

        > O tym, który z nich będzie odnawiał famuły, ma
        > zdecydować wynik konkursu.

        Konkurs ?! To po kiego Tomaszewski latał do Australii ? Tam ogłosił
        przetarg czy konkurs na realizację swojej idei, skoro tak ochoczo
        OPAL tu przyleciał ?

        • biennale Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 04.01.08, 22:54
          Marny to urzędnik samorządowy bredzący w debacie o prywatyzacji, a zarazem
          łamiący szereg ustaw i utrwalający skansen i relikty.
        • Gość: mecenas Klawy Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 21:23
          gosiakz

          > > prawa własności. Chodzi o to, że miasto nie może występować w
          > > imieniu prywatnych właścicieli.
          >
          > Nie może występować w imieniu właścicieli ?!
          > To dlaczego pracownicy gminnych zakładów budżetowych - administracji
          > nieruchomościami podpisują wszelkie umowy w imieniu właścicieli
          > wyodrębnionych lokali dysponując na dodatek środkami tych osób ?

          Dlatego bo właściciele, w drodze uchwał wspólnot mieszkaniowych, powierzyli zarząd nieruchomości tym administracjom.

          A co było inaczej?

          To mogłaś uchwałę zaskarżyć do sądu powszechnego?

          Co sądy też są w kieszeni Tomaszewskiego?

          ---
          Co za rozgarnięta?
          • Gość: attorney Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 06.01.08, 22:23
            mecenas, a biedak prawa nie zna. Zarządcą może być wyłącznie osoba fizyczna
            posiadająca status licencjowanego zarządcy, bądź przedsiębiorca trudniący się
            zawodowo taką działalnością i zatrudniający licencjonowanego zarządcę.
            Administracje nie posiadają jakiejkolwiek legitymacji prawnej do występowania w
            imieniu właścicieli, (jeśli potrafisz to wskaż odpowiedni przepis, proszę).
            Sądy uchylają zaskarżone uchwały o powierzeniu zarządu w ręce nieudolnych AN.
            Stajemy się pośmiewiskiem w kraju z naszą archaiczną strukturą zarządzania, a
            skala naruszeń prawa odbiera ochotę polemicznego dyskutowania z prawnikiem, choć
            prawdem mówiąc, nim nie jesteś.
          • Gość: attorney Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 06.01.08, 23:54
            mecenas, biedak prawa nie zna. Zarządcą może być wyłącznie osoba fizyczna
            posiadająca status licencjowanego zarządcy, bądź przedsiębiorę, trudniący się
            zawodowo taką działalnością i zatrudniający licencjonowanego zarządcę.
            Administracje nie posiadają jakiejkolwiek legitymacji prawnej do występowania w
            imieniu właścicieli, (jeśli potrafisz to wskaż odpowiedni przepis, proszę).
            Sądy uchylają zaskarżone uchwały o powierzeniu zarządu w ręce nieudolnych AN.
            Stajemy się pośmiewiskiem w kraju z naszą archaiczną strukturą zarządzania, a
            skala naruszeń prawa odbiera ochotę polemicznego dyskutowania z prawnikiem, choć
            prawdem mówiąc, nim nie jesteś.
          • gosiakz interesujące pytanie 07.01.08, 07:21
            Gość portalu: mecenas Klawy napisał(a):

            > Co sądy też są w kieszeni Tomaszewskiego?
            >

            Radzę zadać je samemu Tomaszewskiemu - panie mecenasie Klawy
        • Gość: do gosikz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:41
          "> ta ma wątpliwości, czy uchwała radnych nie narusza
          konstytucyjnego
          > prawa własności. Chodzi o to, że miasto nie może występować w
          > imieniu prywatnych właścicieli.

          Nie może występować w imieniu właścicieli ?!
          To dlaczego pracownicy gminnych zakładów budżetowych - administracji
          nieruchomościami podpisują wszelkie umowy w imieniu właścicieli
          wyodrębnionych lokali dysponując na dodatek środkami tych osób ?"

          Sądzę,że autorka artykułu miala na myśli iż gmina nie może zbywać (w
          drodze zamiany) mieszkań, które należą do prywatnych właścicieli.W
          uchwale z 5.12.2007 jest mowa między innymi o tym,że miasto przekaże
          inwestorowi budynki, w których dzisiaj sa własnościowe mieszkania
          Mogłaby to zrobić, i w tym wypadku wystąpić "w imieniu prywatnychch
          właścicieli" gdyby miała na to ich pisemne upoważnienie. Takiego
          upoważnienia nikt nie udzielał. Do radnych przyszło za to pismo od
          właścicieli dwudziestu mieszkań, w którym przypominają ,że mają tam
          swoje mieszkania, że planują je mieć w przyszłości i że żadnych
          upoważnień do dysponowania nimi nie udzielali.

          Temat, który poruszasz jest ważny, ale nie związany z uchwałą.
          Tam gdzie są na Księżym Młynie wspólnoty mieszkaniowe mogą w każdej
          chwili podjąć uchwałę o zrezygnowaniu z usług zgm Księży Młyn i
          podpisać umowę z wybranym zarządcą prywatnym.
          • gosiakz pełna zgoda 07.01.08, 17:54
            Gość portalu: do gosikz napisał(a):

            > Temat, który poruszasz jest ważny, ale nie związany z uchwałą.
            > Tam gdzie są na Księżym Młynie wspólnoty mieszkaniowe mogą w
            każdej
            > chwili podjąć uchwałę o zrezygnowaniu z usług zgm Księży Młyn i
            > podpisać umowę z wybranym zarządcą prywatnym.

            Naturalnie, prawda,
            dla utrwalenia wskazanym jest powtarzać tę ważną oczywistą
            oczywistość
      • Gość: fikołek Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.chello.pl 04.01.08, 23:48
        > (Monika Pawlak)

        > Na razie przeprowadzeniem rewitalizacji zainteresowane są dwie
        > firmy: SGI Baltis (dawniej SGI Komfort) i australijski Opal
        > Property Developments. O tym, który z nich będzie odnawiał famuły,
        > ma zdecydować wynik konkursu. W komisji oprócz przedstawicieli
        > miasta mają zasiadać radni z każdej opcji politycznej.
        >
        > Firmy nie włączają się do całej awantury, czekają na decyzje.
        > Grzegorz Kawecki, wiceprezes SGI Baltis, poinformował nas, że jego
        > firma nadal jest zainteresowana rewitalizacją osiedla i ma
        > nadzieję, że dojdzie do porozumienia z władzami Łodzi.

        A moze w końcu w którejs gazecie zostanie określone którym osiedlem
        zainteresowana jest firma SGI Baltis i przestanie sie udawać warunki konkursowe.
        Nikogo nie stać na opisanie prawdy, że z góry wiadomo kto dostanie KM do
        przerobienia.
      • Gość: Kargul Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 21:28
        Dlaczego
        > protestują? Zapewniają, że mają na względzie tylko dobro łódzkich
        > zabytków, a Księży Młyn jest miejscem w Łodzi szczególnym.


        Monika Pawlak?
    • Gość: tropiciel Opla Meydan - "ekspert" od rewitalizacji IP: *.toya.net.pl 05.01.08, 05:48
      O Opalu słów kilka.
      Zmieniła się strona Meydan Group (właściciela Opala)
      Teraz jest bardziej "profesjonalna" i pokazuje wszystkim - jesteśmy
      specjalistami od rewitalizacji!
      www.meydangroup.com.au/?page=1
      Nasuwa mi się spostrzeżenie, że wielka Medan Group zmienia swoją
      stronę po to by pokazać w Łodzi że jest wielka. Jest to więc
      wielkość specyficzna.
      Polecam w szcególności:
      1.obejrzeć zdjęcia z "Samples of historical projects completed by
      the Meydan Group"
      2. Obejrzeć "doświadczenia" zagraniczne w Gruzji i Rumunii (konia z
      rzędem temu, kto zidentyfikuje te inwestycje, znajdzie o nich
      jakąkolwiek wzmiankę gdzieś w internecie itp) Szczególnie podoba mi
      się ta wizualizacja w Tibilisi - jest w stylu pokazujemy
      wizualizację wielkiego budynku, to znaczy że jesteśmy wielcy, a to
      czy ten budynek ma w ogóle powstać i czy my mamy z nim coś wspólnego
      to już inna sprawa (może dlatego opis tej "inwestycji" jest dosyć
      lakoniczny). Inwestycja "gdzieś tam w Rumunii" (nazwy miasta na
      wszelki wypadek brak) też robi wrażenie
      • Gość: tropiciel Opala Poznań IP: *.toya.net.pl 05.01.08, 05:53
        A i jeszcze jedno. Tym razem o inwestycji Opala w Poznaniu
        www.meydangroup.com.au/?page=52&sub=1
        Jak byłem w Poznaniu to wstąpiłem do Modeny. Nikt o Opalu tam nie
        słyszał.
        • Gość: Mieszkaniec Re: Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:01
          Na planowaną przez Tomaszewskiego inwestycję należy patrzeć globalnie w skali
          całego miasta. Wpisuje się ona bowiem w : handel mieszkaniami gminnymi, handel
          targowiskami, handel gruntami oraz zamianami wyżej wymienionych w powiązaniu ze
          stowarzyszeniami i organizacjami pseudo-kościelnymi itp.
          Mam nadzieję , że służby już nad tym procederem pracują , a jedynie w związku z
          jego szerokim zakresem nie ma do tej pory spektakularnych aresztowań wśród
          urzędników magistrackich choć pierwsze już się pojawiły.
          • Gość: syzyf Radni nabici w butelkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 19:56
            Większego ogłupienia radnych nie zaobserwowano w żadnym innym mieście. Ci naiwni
            myśleli, że dobrotliwi inwestorzy zbudują szklane domy w Łodzi za friko.
            • Gość: conseil Re: Radni nabici w butelkę IP: *.toya.net.pl 29.08.08, 17:46
              Dowiemy się wkrótce o skali tego oszustwa
              • Gość: serwis Puste obietnice IP: *.toya.net.pl 08.09.08, 13:46
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=64196748&a=84388164
                • Gość: aus A może kolejna wycieczka do Australii? IP: *.toya.net.pl 24.09.08, 08:13
                  Pierwszy Rewitalizator cosik taki milczący się stał. Jego sztandarowa inwestycja
                  kuleje i uchodzi z niej powietrze. Dalejże, na antypody wiedź nas, otuchę
                  zaszczepiaj w narodzie, a i kasę na rozwój Łodzi przywieź.
                  • Gość: dips Re: A może kolejna wycieczka do Australii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:51
                    Problemem są jak zawsze pieniądze. Kangury myśleli, że wydoją mieszkańców Łodzi
                    z kasy, a tu klapa.
      • Gość: śmiech na sali Re: Meydan - "ekspert" od rewitalizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 21:33
        Gość portalu: tropiciel Opla napisał(a):

        > O Opalu słów kilka.
        > Zmieniła się strona Meydan Group (właściciela Opala)
        > Teraz jest bardziej "profesjonalna" i pokazuje wszystkim - jesteśmy
        > specjalistami od rewitalizacji!

        A autorem strony 'w australii' jest łódzka agencja reklamowa NiceDay,
        Łódź Pac Zwycięstwa 2

        www.niceday.pl/
        Buahahahahaha
        • Gość: antrakt Re: Meydan - "ekspert" od rewitalizacji IP: *.toya.net.pl 06.01.08, 22:09
          Wkrótce kolejne rewelacje o "ekspertach" rewitalizacyjnych
    • jasam Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 08.01.08, 23:00
      Monika Pawlak DŁ:
      "Z kolei miłośnicy zabytków rozesłali internetową ankietę, w której
      można głosować "tak" lub "nie" dla rewitalizacji. Dlaczego
      protestują? Zapewniają, że mają na względzie tylko dobro łódzkich
      zabytków, a Księży Młyn jest miejscem w Łodzi szczególnym. Dlatego
      chcą rewitalizacji, ale boją się, że prywatny inwestor przerobi
      famuły na zamknięte osiedle. A to oznacza, że żaden łodzianin ani
      turysta nie będzie miał tam wstępu. Protest z podpisami chcą wysłać
      do radnych. Domagają się, by w uchwale znalazło się zastrzeżenie, że
      Księży Młyn pozostanie terenem otwartym i dostępnym dla każdego."

      Zdaje się, że pracownicy UMŁ sami zadeklarowali swoją obcność na zebraniu TOnZ w
      dniu jutrzejszym.
      Poważna sprawa - to prawie konsultacje społeczne. Pierwszy pozytyw całego
      zamieszania. Tylko, że bez wcześniejszego ustalenia takiego spotkania grono
      pewnie będzie niewielkie. Szkoda.
      Ale może jest to przejaw większej akcji uświadamiania mieszkańców przez Magistrat?

      pozdr.
      • Gość: konsekwentny Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 00:17
        > Zdaje się, że pracownicy UMŁ sami zadeklarowali swoją obcność na zebraniu TOnZ
        > w
        > dniu jutrzejszym.

        A w jakim składzie?

        > Poważna sprawa - to prawie konsultacje społeczne. Pierwszy pozytyw całego
        > zamieszania. Tylko, że bez wcześniejszego ustalenia takiego spotkania grono
        > pewnie będzie niewielkie. Szkoda.

        Dlaczego szkoda. Mniej ludzi więcej konkretów?

        > Ale może jest to przejaw większej akcji uświadamiania mieszkańców przez Magistr
        > at?

        Jesteś niekonsekwentny. Skoro wietrzysz niecne zamiary magistratu to po co spotkanie w wąskim gronie wśród 'superzainteresowanych'. Czy Ciebie i innych obecnych można jeszcze uświadomić?
        • jasam Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 09.01.08, 02:36
          Gość portalu: konsekwentny napisał(a):

          > Jesteś niekonsekwentny. Skoro wietrzysz niecne zamiary magistratu to po co
          spotkanie w wąskim gronie wśród 'superzainteresowanych'. Czy Ciebie i innych
          obecnych można jeszcze uświadomić?

          Oczywiście że można. Być może niepotrzebnie sie martwię o losy KM.
          Każde spotkanie coś uczy. Jeśli nie o meritum, to o planach i wiedzy rozmówcy.
          Zawsze można być lepiej uświadomiony.
          Poza tym ta delegacja ma chyba uświadamiać szerokie gremia miłośników zabytków,
          a nie planuje dyskusji z "superzainteresowanymi".
          Byłaby to inna forma, inne miejsce i odpowiednio dobrany skład.

          Szkoda - ponieważ, nie było to wcześniej zapowiadane i przyjdą osoby
          zainteresowane zaplanowanym wcześniej tematem. Więc nie wiem czy będzie grono
          właśnie do konkretnych rozmów, czy raczej będzie to grupa typu "symaptycy".
          Składu delegacji urzędniczej też nie znam. Uzgodniono to z Zarządem Oddziału
          chyba dopiero wczoraj (wtorek).

          pozdr.
    • Gość: realista Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 12:32
      Mija rok od kiedy założyłem ten wątek.
      Dzisiaj kończy się czas, w którym Wojewoda ocenia zgodność z prawem
      uchwały Rady Miasta o przyszłości domów familijnych.
      Na stronie internetowej Urzędu Miasta ponownie (po dłuzszej
      przerwie) pojawiła się informacja o "rewitalizacji".
      Co wydarzyło się w ciągu tego roku?
      Przetoczyła się dyskusja.
      Na łamach Wyborczej pojawiło się kilka obszerniejszych tekstów
      dotyczących Księżego Młyna.Zainteresowanie wykazywały Radio Łódź i
      TVP3. Ostatnio pojawiły się artykuły w prasie ogólnopolskiej i
      specjalistycznej.
      Wypowiedziano wiele opinii na temat planowanych zmian. Mimo, iż
      przytłaczajaca większość to opinie krytyczne, zaprogramowana machina
      kosekwentnie porusza się do przodu. Plan wysiedlenia kilku tysięcy
      ludzi z zabytkowych kompleksów mieszkaniowych przestał być
      podstępny. Jest już jawnym, zaakceptowanym przez Radę Miasta
      programem gospodarczym.Choć w samej swojej istocie jest sprzeczny z
      ideą rewitalizacji, właśnie to słowo umieszczono w tytule programu.
      "O Przyjęciu programu rewitalizacji domów familijnych " to tytuł
      dokumentu, który mówi o zbyciu zabytkowych nieruchomości na rzecz
      iwestora w drodze zamiany po uprzednim całkowitym wysiedleniu.

      Jaka przyszłość czeka Księży Młyn ?
      Czy to rzeczywiscie początek świetlanej przyszłośći ?
      Czy przyjęty program jest właściwy ?
      Czy rzeczywiscie jest zgodny z prawem ?
      Czy jest wykonalny ?
      Mam o wiele więcej wątpliwości niż przed rokiem.

      • jasam Pytanie do ekspertów 13.01.08, 13:44
        Większośc pytań nie ma na dziś konkretnych odpowiedzi, ale jedno
        jest bardzo łatwe do weryfikacji. Pomijam kwestję skargi właścicieli
        mieszkań - to rozpatrują już prawnicy.

        Gość portalu: realista napisał(a):
        > Jest już jawnym, zaakceptowanym przez Radę Miasta programem
        gospodarczym.
        > Czy rzeczywiscie jest zgodny z prawem ?

        Czy Rada Miasta ma prawo podejmować uchwałe o programie znaczących
        przemian obiektów wpisanych do Rejestru Zabytków bez opinii
        Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz bez wytycznych
        konserwatorskich?
        Podjęta uchwała przed jej przyjęciem nie posiadała opinii oraz
        wytycznych ani konserwatorów, ani architektów, ani urbanistów -
        mimo, że w załączniku sugeruje, że takowe są już określone.
        Czy to jest nadużycie prawa?

        pozdr.
        • biennale Re: Pytanie do ekspertów 13.01.08, 15:27
          jasam napisał:

          Czy Rada Miasta ma prawo podejmować uchwałę o programie znaczących
          przemian obiektów wpisanych do Rejestru Zabytków bez opinii
          Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz bez wytycznych
          konserwatorskich?
          Czy to jest nadużycie prawa?

          Prawo zaczęło odgrywać coraz mniejsze znaczenie. Jest traktowane instrumentalnie
          przez pryzmat doraźnych interesów. A stróże prawa miast rygorystycznie
          przypominać o jego stosowaniu fałszują rzeczywistość.
        • Gość: barnaba Re: Pytanie do ekspertów IP: *.lodz.msk.pl 13.01.08, 18:50
          > Czy Rada Miasta ma prawo podejmować uchwałe o programie znaczących
          > przemian obiektów wpisanych do Rejestru Zabytków bez opinii
          > Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz bez wytycznych
          > konserwatorskich?

          W tym rzecz, że tak naprawdę nie wiadomo, jakim przemianom miałyby podlegać domy
          robotnicze na KM.
          Rada oddaje osiedle inwestorowi i liczy na jego dobrą wolę- bo cały plan tego
          inwestora to kilka ogólnych deklaracji.
          • biennale Re: Pytanie do ekspertów 13.01.08, 20:48
            Gość portalu: barnaba napisał(a):
            > W tym rzecz, że tak naprawdę nie wiadomo, jakim przemianom miałyby podlegać
            domy robotnicze na KM.
            Rada oddaje osiedle inwestorowi i liczy na jego dobrą wolę- bo cały plan tego
            inwestora to kilka ogólnych deklaracji.

            Lepiej nie mogłeś tego określić. Brawo, barnabo!
            Ale zaczyna być ciekawie. Zaraz banki zostaną postawione w stan gotowości i
            prześcigać się w zapewnianiu, że kredytów nie ma i nie będzie.
          • jasam Rado Miasta - co uchwaliliście? 14.01.08, 14:06
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > W tym rzecz, że tak naprawdę nie wiadomo, jakim przemianom miałyby
            podlegać domy robotnicze na KM.
            > Rada oddaje osiedle inwestorowi i liczy na jego dobrą wolę- bo
            cały plan tego inwestora to kilka ogólnych deklaracji.

            Nie wiadomo co chce zrobic Pierwszyrewitalizator w zakresie
            funkcjonalności, architektury i urbanistyki - bo przecież brak
            dokumentów planistycznych.
            Nie wiadomo czego oczekuje Wojewódzki Konserwator Zabytków - do dziś
            brak wytycznych konserwatorskich.
            Nieznany inwestor - też nie przedstawił planów, bo przeciez jest
            nieznany.

            Więc czego oczekuje Rada Miasta oddając do realizacji "Program
            Rewitalizacji osiedla Księzy Młyn"?
            ciekawe co mieli na myśli podejmując takie decyzje?
            Czy wystarczyło za uzasadnienie hasło: "niech sie Coś dzieje"?

            pozdr.
            • Gość: blondyna z KM Re: do wątpiących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 10:37
              oj panie jasamie,pan o tych jakiś dokumenach planistycznych i ciagle
              co tu na ksiezym potem bedzie, co będzie , a ta miła pani Edytka
              Kowalska co tu te ankiety przeprowadzała, powiedziała przecież, że
              dobrze będzie, dobrze i ona to, prawa ręka pana naszego ukochanego
              prezydenta Tomaszewskiego to wie przecież najlepiej. A teraz to my
              już czekamy kiedy ta ładna pani i tak ubrana ładnie znów przyjdzie
              do nas i wytłomaczy nam dokładnie gdzie te kartki urzędowe podpisać
              mamy, gwiazdeczka nasza.
              • zprzytupem Re: do wątpiących 24.01.08, 11:24
                Oj, będzie się działo!
    • Gość: Ulryk von J Sprzedają zabytki w PL - odpada jeden argument IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 21:56

      Drodzy forumowicze. W GW ukazał się artykuł informujący, że w Gniewie władze sprzedają zabytkowy zamek gotycki.

      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4863789.html
      Proszę darować sobie argumenty:
      - Ale to barbarzyńcy
      - Ale to wieśniaki
      - Ale to mała mieścina a nie metropolia Łódź
      - Ale to niecywilizowane
      - Ale tam nie ma mieszkańców

      Chodzi mi tylko o to, że odpada argument w spawie KM, że nigdzie na świecie nie sprzedaje się zabytków w prywatne ręce.

      Pa
      • Gość: inic Re: Sprzedają zabytki w PL - odpada jeden argumen IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 22:25
        wszystko prawda, ale to jest własność gminy Gniew, a poza tym
        burmistrz Bogdan Badziong chce by zamek został dostosowany do
        potrzeb niepełnosprawnych, z dojazdami i parkingami, a chcąc miec
        pewność, że te prace zostaną wykonane cyt .: "dlatego
        przypuszczalnie akt własności zostanie przekazany przyszłemu nabywcy
        po ich wykonaniu".

        A Księży Młyn ma lokale nie należące go gminy ( ani do
        Tomaszewskiego), a Tomaszewski na siłę chce wejść w d...
        australijczykowi. Co ten Opal mu zrobił dobrze ?

        • Gość: o. Re: Sprzedają zabytki w PL - odpada jeden argumen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 23:34
          > wszystko prawda, ale to jest własność gminy Gniew, a poza tym
          > burmistrz Bogdan Badziong chce by zamek został dostosowany do
          > potrzeb niepełnosprawnych, z dojazdami i parkingami, a chcąc miec
          > pewność, że te prace zostaną wykonane cyt .: "dlatego
          > przypuszczalnie akt własności zostanie przekazany przyszłemu nabywcy
          > po ich wykonaniu".

          Ta, burmistrz Paździoch plecie bzdury a naiwni łykają kit że "akt własności zostanie przekazany przyszłemu nabywcy
          > po ich wykonaniu"
      • Gość: realista Re: Sprzedają zabytki w PL - odpada jeden argumen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:44
        Problem tkwi nie tylko w fakcie sprzedaży.
        Również w Paryżu stosunkowo niedawno władze miasta wystawiły na
        przetarg pałace. W odróżnieniu jednak od władz
        Łodzi nazwały to sprzedażą a nie rewitalizacją.
        Nazywanie zbycia Księżego Młyna rewitalizacją spowodowało zakłamanie
        publicznej dyskusji na temat planów Miasta wobec Księżego Młyna.
        Została wyeliminwana prawdziwa debata "Czy chcemy rewitalizować czy
        oddajemy w prywatne ręce". I zwolennicy rewitalizacji prawdziwej
        (zamiast zbycia) są nazywani jej przeciwnikami.
        Najbardziej groteskowa sytuacja jest z właścicielami mieszkań , od
        których Miasto oczekuje poparcia dla "rewitalizacji" poprzez
        wyprowadzkę i sprzedaż własnych mieszkań.
        • Gość: Ulryk Re: Sprzedają zabytki w PL - odpada jeden argumen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 10:14
          Wszystko prawda. Wszystko zgoda.

          Ja tylko o tym że 1 (słownie: jeden) argument po prostu odpada z dyskusji.
    • Gość: złomiarz Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 21:06
      Takie coś znalazłem w necie:
      www.po-prostu.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=481&Itemid=48
      i zaciekawił mnie fragment:
      "Założenie jest takie, że przyszły inwestor, który zagospodaruje
      zabytkowe domy robotnicze wybudowane pod koniec XIX w., nie kupi
      ich, ale otrzyma w zamian za mieszkania, które przekaże miastu. -
      Gdybyśmy oferowali domy familijne do sprzedaży, prawo pierwokupu
      mieliby ich najemcy. To mogłoby zablokować poczynania przyszłego
      inwestora. Dlatego proponujemy zamianę: familoki za mieszkania. W
      ten sposób unikniemy wtórnego obrotu tymi nieruchomościami -
      wyjaśnia Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi."
      To jednak miłe, że pan prezydent pamięta o prawie pierszeństwa
      zakupu najemców. Jest jednak w błędzie, sądząc, że nie obowiązuje ono
      w wypadku zamiany z inwestorem. Trzeba się również zgodzić, że to
      może przeszkodzić wysiedleniom.

      • Gość: wizja Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.toya.net.pl 04.02.08, 09:19
        miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4895543.html
        • Gość: gw Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 11:58
          Włamania, odcinana woda, prąd, wystawiane drzwi od mieszkań, płacz i groźby - to konsekwencje boomu mieszkaniowego. Inwestorzy chcą remontować i przebudowywać kamienice, ale na drodze stoją im lokatorzy


          Janina Gierjatowicz ponad pół roku żyje już na placu budowy, bez wody i prądu. Kamienicę przy ul. Wyspiańskiego, w której mieszka, kupił hiszpański inwestor. Nowy właściciel w ubiegłym roku zaczął przebudowę budynku, stare, duże mieszkania dzieli na mniejsze, planuje też podnieść standard domu. Większość najemców wyprowadził do lokali zastępczych. Ale nie wszystkich. - Pani Gierjatowicz ciągle tu mieszka, bo nie ma się dokąd wyprowadzić.

          Inwestor chce się jej pozbyć, nie dając nic w zamian. Obiecywał wprawdzie, że da jej mieszkanie, po czym okazało się, że ten sam lokal sprzedał komu innemu - mówi Anna Kulikowska, współwłaścicielka kamienicy. - Ta kobieta mieszka bez wody, prądu, ogrzewania, nowy właściciel raz wymontował jej drzwi do mieszkania. A ona jeszcze płaci za to czynsz - 1,2 tys. zł miesięcznie. I nie ma nikogo, kto by jej pomógł.

          W podobnych warunkach mieszka Gizela Snuszka, emerytowana nauczycielka. Jej kamienicę przy ul. Rybaki pod koniec 2006 r. kupiły Nieruchomości Wielkopolski. Snuszka: - Na początek dostaliśmy podwyżkę czynszu, z 6,20 zł za m kw. na 14,54 zł. Chyba, żebyśmy dobrowolnie się wynieśli. A potem zaczął się remont. Przebudowują mieszkania na mniejsze.

          Inwestor przekonał większość lokatorów do wyprowadzki. Prace w budynku trwają, na elewacji wisi już duże ogłoszenie "mieszkania na sprzedaż", ale Gizela Snuszka wciąż mieszka.

          - Zaproponowali mi pokój ze wspólnym korytarzem. Chętnie się przeniosę do czegoś małego, ale nie chcę wspólnych korytarzy - tłumaczy lokatorka. - Biednym ludziom nie jest łatwo się wyprowadzić. Staram się o mieszkanie od miasta, ale ciągle słyszę, że lokatorom z prywatnych kamienic nie przysługuje. Na wolnym rynku do wynajęcia są głównie duże, a więc za drogie. Albo tylko na rok. Albo żądają wysokiego odstępnego. To, co mam ze sobą zrobić?

          Po tym, jak odmówiła przyjęcia lokalu, deweloper chwycił się innego sposobu. - Dostałam pismo, że jak się nie wyprowadzę, to obciążą mnie kosztami przedłużającego się remontu, po tysiąc złotych za dzień - relacjonuje Snuszka i mieszka dalej.

          W połowie stycznia inwestor odciął lokatorce wodę. - Złośliwie. Chcą mnie siłą wykurzyć. Ja już tak nie potrafię żyć, jestem po nowotworze, mam pierwszą grupę inwalidzką, nie mam siły - skarży się kobieta, która wodę do mycia i gotowania dźwiga w wiadrach z sąsiedniego lokalu, z którego korzystają budowlańcy.

          - Robi to na własne życzenie. Nielegalnie mieszka na placu budowy, bo nie chce się przeprowadzić do mieszkania zastępczego, które jej zaoferowaliśmy. Ta pani działa niezgodnie z prawem, nie my - podkreśla z kolei Justyna Łukaszewicz z Nieruchomości Wielkopolski. Jej zdaniem lokatorka próbuje wymusić na inwestorze mieszkanie o wyższym standardzie. - Inni zgodzili się wyprowadzić i są zadowoleni. Przeciwko tej pani złożymy pozew o eksmisję, przyjdzie komornik i siłą ją przeprowadzi - zapowiada.

          Sądem grozi też mieszkańcom deweloper, który planuje przebudowę młyna na Nadolniku. Lokatorom sąsiadujących z młynem mieszkań zakładowych proponuje przeprowadzkę, opornym zapowiada, że w przypadku odrzucenia oferty sprawę skieruje do sądu. - Siedzimy tu jak na rozżarzonych węglach. Gdzie my starzy mamy się wynosić? - załamuje ręce pan Tadeusz, emerytowany młynarz.

          - W całej Polsce tak jest, podobnych zgłoszeń dostajemy coraz więcej. Lokatorzy są wyrzucani, a inwestorzy nie zabezpieczają im mieszkań zastępczych. Zdarza się, że właściciel włamuje się i zmienia lokatorowi zamki - przyznaje Robert Popiółkowski ze Stowarzyszenia Pomocy Eksmisyjnej. - Trzeba się cieszyć, że są deweloperzy, którzy wreszcie zajęli się starymi kamienicami, bo one tego potrzebują. Z drugiej strony polityka inwestorów wobec lokatorów staje się coraz bardziej agresywna. Liczą się metry, nie ludzie. Taki jest biznes, niestety.

          Dla "Gazety"

          Mecenas Hubert Basiński z kancelarii prawnej dr. Marcina Wojcieszaka

          Opisane przez "Gazetę" historie to jest problem, ale raczej natury społecznej, nie prawnej. W podobnych sytuacjach nikt nie jest zadowolony: ani właściciele, którzy nie mogą swobodnie korzystać ze swojej nieruchomości, ani lokatorzy, którzy boją się, że stracą dach nad głową. Problem leży w deficycie mieszkań, a lokali socjalnych w szczególności. Najuboższym, którzy nie są w stanie poradzić sobie na rynku, powinna pomóc gmina. Z kolei gminy nie mają wystarczająco dużo pieniędzy na to, żeby wszystkim zagwarantować mieszkania. Wiele z nich, zwłaszcza te mniej zaradne, wolą płacić odszkodowania, zamiast budować czy remontować lokale socjalne. W krajach zachodnich, gdzie samorządy są bogatsze i społeczeństwo zamożniejsze, takich problemów, przynajmniej na tak dużą skalę, nie ma.

          Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
    • Gość: fisz kold wanda Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 19:09
      w kontekście przystąpienia przez prezydenta Tomaszewskiego do
      realizacji planu masowego wysiedlenia wszystkich mieszkańcow i
      instytucji z obszaru Ksieżego Młyna i przekazania tego niezwykle
      cennego terenu jednemu deweloperowi, warto przeczytać artykuł
      w "Polityce" z 2.02 2008 pt "wrzask w przestrzeni". Piotr Sarzyński
      pisze tu m.in. o dyktaturze inwestorów i wygodnym chaosie. wyjasnia
      np dlaczego wladze nie sporzadzają planu przestrzennego
      zagospodarowania i co sie dzieje gdy go nie ma. Tu pozwole sobie
      zacytowac autora: "jesli planu nie ma, wówczas jest tzw. jednostkowa
      decyzja o warunkach zabudowy, której wydanie zalezy w gruncie rzeczy
      od samorzadowego urzędnika. A wtedy można negocjować, przekonywać,
      lobbować i wymuszać na samorządowcach najbardziej idiotyczne
      decyzje. W literaturze fachowej wymienia się około 50 czynników,
      które należy brać pod uwagę przy sporzadzaniu planów przestrzennego
      zagospodarowania terenów. Ale samorzadowy urzędnik, którego nie
      wiążą plany, nic nie musi brać pod uwagę. Co najwyżej może brać od
      inwestora i dewelopera kopertę pod stołem."
      • wstronejasna Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 09.02.08, 22:22
        Nareszcie!
        Ktoś dostrzegł istotę problemu. A nie tak dawno, w 2003 roku wspomniany
        utytułowany urzędnik miejski cieszył się jak dziecię, że ustawa o planowaniu i
        zagospodarowaniu przestrzennym uchyli wszystkie plany miejscowe.
        Potem, dla odwrócenia uwagi, wraz z Michałem Kuleszą, tak tym samym od
        kuriozalnej opinii w sprawie KM wystąpili do Trybunału Konstytucyjnego z
        obłudnym wnioskiem o stwierdzenie niekonstytucyjności zapisu przedmiotowej
        ustawy. Posłużyli się szyldem ZMP. Obaj panowie wystąpili z wnioskiem dopiero w
        2007 r. czyli w 4 lata po zaistnieniu zdarzenia. W tym czasie utytułowany
        urzędnik UMŁ zdołał uczynić w mieście to, co prof. Hubert Izdebski nazwał
        "urzędową i urzędniczą korupcją".
        Jak czytam kolejne mdłe publikacje "GW" na temat dokonań władzy samorządowej w
        środowisku mętnej wody, zaczynam się zastanawiać, po co? i komu to jest potrzebne?
        (sic!)
        • jasam Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 09.02.08, 23:53
          Na ostatniej Radzie Miasta złozono zapytanie Radnego - jaki jest
          stan realizacji uchwał o planie zagospodarowania dla KM.

          pozdr.
          • Gość: pytanie Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 10:39
            Czy była odpowiedź ?
            A może dopiero będzie?
            Jak się można dowiedzieć?
            • jasam Re: KSIĘŻY MŁYN. Podstępne plany wysiedleń ! 10.02.08, 13:24
              Gość portalu: pytanie napisał(a):
              > Jak się można dowiedzieć?

              Prawdopodobnie na najbliższej Radzie Miasta w pkt. Informacje o trybie i
              sposobie załatwienia interpelacji i zapytań radnych (często zaraz po przerwie
              obiadowej). Można wejść na balkon i wysłuchać.

              Porządki obrad Rady Miasta
              bip.uml.lodz.pl/index.php?str=1372
              pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka