Dodaj do ulubionych

Kładka nad Al. Mickiewicza (EI)

IP: *.lodz.msk.pl 16.01.07, 14:13
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/688665.html
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
nżynierowie z Zarządu Dróg i Transportu na polecenie nadzoru budowlanego
zamknęli dla ruchu pieszego kładkę nad al. Mickiewicza (przy ul.
Wólczańskiej). Jak wykazała ekspertyza, zagraża ona bezpieczeństwu spacerowiczów.
Łódzkie przejścia nadziemne są popękane, a tynk można z nich zrywać gołymi
rękami. Trudno się zgodzić ze zdaniem urzędników, że prześwitujące na wylot
schody kładki w okolicy ul. Łąkowej są w pełni bezpieczne.

Kładka jest w takim stanie, że nie nadaje się do remontu, dlatego zostanie
wyburzona. Kiedy to nastąpi, jeszcze nie wiem - informuje Monika Gałązka z
Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi. - Badania przeprowadzone przez pracowników
nadzoru budowlanego wykazały, że nie ma niebezpieczeństwa dla kierowców, a
jedynie dla pieszych. Zimą, gdy spadnie śnieg, mamy obowiązek natychmiastowego
usuwania go.

W miejsce starej kładki być może powstanie nowa. Pewności jednak nie ma, bo
urzędnicy z Zarządu Dróg i Transportu uważają, że w tym miejscu ruch pieszy
jest znikomy.

Tymczasem, zdaniem łodzian, gruntownego remontu i malowania wymagają też inne
kładki nad łódzkimi ulicami, m.in. drugie przejście nad al. Mickiewicza - w
okolicach ul. Łąkowej.

- Trzydzieści lat temu, jak chodziłam tędy do przedszkola, było tu bardzo
ładnie. Dziś zastanawiam się, czy przejście z dzieckiem na drugą stronę ulicy
jest bezpieczne - mówi pani Dominika, spotkana na spacerze z dwuletnim
Jankiem. - Już na pierwszy rzut oka widać, że przydałby się tu remont.

- Według przeprowadzonych ekspertyz, ta kładka jest bezpieczna i nie planujemy
jej remontu - informuje Monika Gałązka. - Nie mamy też w planach malowania
pordzewiałych barierek dwóch kładek na Retkini.
/>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Wyburzenie tego straszydła, to dobry pomysł. Jego uroda jest porównywalna z
urodą parkingu przed ŁZE na ul. Narutowicza.

Szkoda tylko, że myślenie z lat 60 jest w ZDIT ciągle popularne. Piesi maja
sporą szansę być zmuszonymi do wędrówek do Al. Kościuszki lub ul. Żeromskiego,
by przejść na druga stronę trasy WZ- bowiem mała jest szansa na odbudowę
kładki, a nikt nie wpadł na pomysł, żeby przy ul. Wólczańskiej wymalować po
prostu przejście dla pieszych. Samochody i tak tam stoją na światłach.

Czyżby ZDiT obawiał się, ze piesi przechodzący przez ulicę, gdy samochody i
tak stoją na czerwonym świetle, będą przeszkadzać kierowcom?
Obserwuj wątek
    • Gość: belyall Re: Kładka nad Al. Mickiewicza (EI) IP: *.devs.futuro.pl 16.01.07, 15:08
      > Czyżby ZDiT obawiał się, ze piesi przechodzący przez ulicę, gdy samochody i
      > tak stoją na czerwonym świetle, będą przeszkadzać kierowcom?

      Tak, dokładnie tak.
      • mr.bing Re: Kładka nad Al. Mickiewicza (EI) 16.01.07, 19:11
        eee tam.. jezdnia sie będzie od tego szybciej zużywać :D
        w końcu pewnie jednak pójdą po rozum do głowy i zrealizują najlepsze
        rozwiązanie... wybudują przejście podziemne za parę mln zł ROTFL
        PNMSP
        • Gość: łażej Re: Kładka nad Al. Mickiewicza (EI) IP: *.retsat1.com.pl 16.01.07, 20:18
          Tak - przejście podziemne pod trasą WZ na wysokości ulicy Gdanskiej - w sumie to
          nawet do łódzkiej komunikacji by pasowało :D
          • camelot Schody przy CZMP! 17.01.07, 18:27
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=55689286
            • camelot Re: Schody przy CZMP! 17.01.07, 18:28
              Przepraszam pomyłka!
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=716&w=55514184

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka