aaa202
04.02.07, 20:36
wlazłam do wielkiej kałuży na ulicy Kasztelańskiej. Sprawdzałam, czy samochód
przejedzie. Mroźna, czarna woda do połowy łydki. Podpowierzchniowy bruk
okazał się być grudami lodu.
Lecz - co pozytywne - nie straciłam epoletów. (do sedna)
Tymczasem generał Jaruzelski, Kiszczak i Hermaszewski (!!!!) są tego bliscy.
Co myślicie o degradacji do stopnia szeregowca autorów stanu wojennego?
(i innych utaplanych we WRON)
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3895252.html