hubar
20.04.03, 21:21
Policja sprawdza, jak dane TP SA trafiły na bazar
Policja sprawdza, w jaki sposób dane Telekomunikacji Polskiej SA trafiły na
jeden z bazarów w Piotrkowie Trybunalskim (Łódzkie). Wewnętrzne śledztwo w
tej sprawie prowadzi również TP SA.
"Czynności sprawdzające podjęliśmy na podstawie doniesienia prasowego" -
powiedział nadkomisarz Tomasz Klimczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
W piątek "Dziennik Łódzki-Wiadomości Dnia" poinformował swoich czytelników,
że na bazarze w Piotrkowie Tryb. dziennikarze gazety kupili za 10 zł płytę
CD, na której znajduje się spis kilkudziesięciu tysięcy abonentów
Telekomunikacji Polskiej SA z adresami i zastrzeżonymi numerami.
Dane - dotyczące m.in. mieszkańców Piotrkowa, Tomaszowa, Bełchatowa, Opoczna
i Radomska - pochodzą z 2001 roku i niemal wszystkie są aktualne. Numery
zastrzeżone przez abonentów zostały dokładnie opisane i zaznaczone.
Gazeta przytacza też głosy zbulwersowanych abonentów.
Rzeczniczka Telekomunikacji Polskiej SA Barbara Górska poinformowała, że
rozpoczęto już w tej sprawie wewnętrzne śledztwo."
info.onet.pl/698910,11,1,0,120,686,item.html
Sam pamietam, jak jakiś czas temu dostałem CD z łódzką bazą danych. Czyżby to
stawało się jakoś domeną regionu centralnego ;-) ?
Poza tym to własnie są konsekwencje tej durnej ustawy o ochronie danych
osobowych, nawet jak ktoś chce mieć elektroniczną wersję ksiażki
telefonicznej, to nie może tego zdobyć legalnie.