Gość: belyall
IP: *.devs.futuro.pl
15.02.07, 08:24
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/700164.html
Łódzkie pociągi podmiejskie po remoncie zamiast łodzian wożą mieszkańców
Śląska i Kujaw. A stary tabor z tamtych rejonów jest przysyłany do Łodzi i
kierowany na trasy do Koluszek, Skierniewic, Tomaszowa Mazowieckiego, Kutna,
Sieradza czy Radomska.
- PKP co roku chwalą się wyremontowanymi pociągami, które mają być skierowane
na podmiejskie trasy. Potem te składy znikają, a jeżdżą jakieś "złomy" - mówi
nasz Czytelnik. - Na sześć pociągów, którymi kilka razy w tygodniu jeżdżę do
Koluszek, tylko jeden jest bez zarzutów.
- To nieprawda, że nowy tabor zabieramy Łodzi i wysyłamy w Polskę. Może się
zdarzyć, że katowicki pociąg idzie do naprawy, przeglądu czy remontu i wtedy
zastępuje go skład z Łodzi. Ale potem do Łodzi wraca - twierdzi Łukasz
Kurpiewski, rzecznik spółki PKP "Przewozy Regionalne" w Warszawie.