Dodaj do ulubionych

Co w taka sobote robia forumowicze ?

17.02.07, 17:11
Ja sie bynajmniej nie szlajam po pubach , dopiero za 2 tygodnie :/ pojde z
najmlodsza i towarzystwem potanczyc. Cos sie ciekawego dzieje w miescie?
Ups watek na CJG?
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 17:14
      Ja pracuje :(
    • aaa202 Ja zasadniczo pranie 17.02.07, 17:32
    • breblebrox Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 17:34
      Zasadniczo nic, ale jak znajdzie się ktoś chętny to mogę pojechać do Budapesztu (jakby co, to mam samochód): urocze miasto, a nie miałam okazji dłużej i dogłębniej pozwiedzać.
      • nett1980 Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 17:38
        uff masz fantazje , ale 4 osoby ,mala skladka na paliwo , swietny pomysl.
      • brite kiedy? /nt 17.02.07, 17:38

      • breblebrox To gdzie robimy zbiórkę? 17.02.07, 17:58

        • szprota na pl. Wolności? 17.02.07, 18:02
          ja dziś nie jadę :P
          • breblebrox Re: na pl. Wolności? 17.02.07, 18:13
            Znaczy się ferment siejesz?!? Nie żartuj, Huanna i koty też mogę zabrać :P
            • szprota sieję. sieję. ferment zbieram. 17.02.07, 18:17
              oraz defetyzm i inne zamorskie zboża.
              dzisiaj jestem w nastroju stacjonarnym jak wywołujące szok gniazdko w ścianie.
              przemieszczam się maksymalnie o 3 km na południe i ani metra więcej.
              • breblebrox Ozimy? 17.02.07, 18:42
                A obiecali chociaż skup interwencyjny, jak się nie sprzeda?
                • szprota ale jary 17.02.07, 18:45
                  a skąd, trzeba będzie to wszystko władować w furmanki. folkloru huculskiego,
                  rzecz jasna.
                  • breblebrox Więc skupmy się sami! 17.02.07, 18:55
                    Najlepiej na podtrzymywaniu folkloru, aby mu się nie upadło bez pomocy znikąd (na znikądy nigdy liczyć nie można, ale osobna historia)!
                    • szprota Skubmy się sami! Czy z białych, khe, kłaczków? 17.02.07, 19:04
                      znikądy latoś nie obrodziły i noszą tylko wąsy. ale pocieszające jest, że moja
                      mama widziała stado czarnych kurczaków. a ja wczoraj ze trzy paradygmaty.
                    • nett1980 Re: Więc skupmy się sami! 17.02.07, 19:05
                      Jednakoz jesli wyprawa wypali ,jakies foty umiesccie na Ł-Z.
                      • szprota byłabyż wszak pozałódzka [nt] 17.02.07, 19:15

                        • nett1980 jednakowoz.. 17.02.07, 19:36
                          W szprotokolach tez sie nie znajdzie ,bo zachorzalas ,ale ludzie z Lodzi ,poza
                          Lodzia , to juz nie lodzianie?
                          • szprota Łodzianie 17.02.07, 19:47
                            ale ciut się zgubiłam.
                            primo, co ma łódzkość - niełódzkość osób mieszkających poza naszym miastem
                            względem zdjęć na fotoforum łódzkim? ono na łódzkie zdjęcia przeznaczone i,
                            jakkolwiek zamierzam wzbogacić kartę pamięci o kilka zdjęć w przyszłotygodniowym
                            wojażu, znalazłabym odpowiedniejsze miejsce dla ich publikacji, choćby
                            szprotokoły, co nas w prostej linii wiedzie do secundo - nawet, gdybym była
                            chora, nie przeszkadzałoby mi to wykonać prostej czynności załadowania zdjęć w
                            imageshacka czy picassawebalbum i opatrzenia ich komentarzem.
                            a tertio, nie jestem chora, tylko mi się z zimna temperatura wynadurnia.
                            • nett1980 Re: Łodzianie 17.02.07, 19:54
                              Myslalam ,ze jakas ekipa w ten weekend pojedzie na wariata do Budapesztu ,a Ty
                              choroba zlozona nie ,wiec nie ma szansy na umieszczenie w szprotokolach fotek
                              (aczkolwiek pomyslalam pozniej ,ze zdjecia zaprzyjaznionych jednakoz moglyby
                              trafic, co ty nim mrugnelam potwierdzilas).Taki tropem szlo moje
                              domniewanie .Przyznaje ,ze nie ma co zacnego forum Budapesztami zarzucac.
    • nakole Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 17:57
      Jak w sygnaturce. Wreszcie!
      Przed chwilką wróciłem i chyba odpadną mi z zimna paluchy u stóp.
      Wieczór i noc w domciu. :-)
      • yamenhund Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 18:28
        Ja kurna uczę się nowego Office'a przy akompaniamencie szumiącego ,
        bursztynowego napoju z chmielu i jęczmienia.
    • miejskie_narty Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 18:38
      Ja w taki wczorajszy piątek byłem w kinie na "Źródle" i muszę się przyklasnąć longecie - gazeta bzdury pisze (dając temu dziełu cztery bodajże gwiazdki). Chała, hała, chała i jeszcze raz hała.

      PS. Teraz to już wątek pewnikiem na CJG pójdzie, sorry Nett:)
      • szprota to się z powrotem przeniesie [niesiekasię] 17.02.07, 18:40

    • lavinka Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 19:11
      pracują... byli na spacerze... czasem sobie zrobią przerwę jak teraz :)
      • yamenhund Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 19:14
        a po przerwie wracają
        • lavinka [do żmudnej dziś wyjątkowo pracy] 17.02.07, 19:28

    • szprota Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 19:17
      mają stan podgorączkowy.
      • yamenhund Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 19:18
        szprota napisała:

        > mają stan podgorączkowy.

        to niech nie latają po mieście niedoubrane.
        • szprota latają doubrane! foch! 17.02.07, 19:36
          mają barocco czerwoną kurteczkę narciarską po 13-letniej sąsiadce i generalnie
          dbają o ciepło podczas lotu!
      • nakole Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 19:21
        szprota napisała:

        > mają stan podgorączkowy.

        Mmmmmm, :-[
        • longeta Niech to szlag,siedze na forum 17.02.07, 19:26
          Zachorowałem, niestety:-(
          • nakole Re: Niech to szlag,siedze na forum 17.02.07, 19:28
            Nie wierz lekarzowi, sam się wylecz.
            • lavinka je mróz 17.02.07, 19:29
              mały ale je. na dwór wytruć bakcyla a potem hibiskusem resztę... ;-)
              • nakole Re: je mróz 17.02.07, 19:30
                wiruchy lubią mrozek. Piwo z imbirem na ciepło.
                • lavinka Re: je mróz 17.02.07, 19:33
                  jednakowoż hibiśkusik :)
                  • nakole Re: je mróz 17.02.07, 19:37
                    lavinka napisała:

                    > jednakowoż hibiśkusik :)

                    Tak, tak, hibiśkusik, a czarny bzik leczy w mig ;)
                    • szprota darujcie grubiutkie słóweczko 17.02.07, 19:41
                      ale tyle tych zdrobnioneczek, że kurweczka maciczka... :P
                      • nakole Re: darujcie grubiutkie słóweczko 17.02.07, 19:50
                        ...szprota napisała:

                        > ale tyle tych zdrobnioneczek, że kurweczka maciczka... :P

                        ...w szał wpada???
                        • szprota w szaliczek! [spadam nach Huann. dobranoc!] 17.02.07, 19:57

                          • nakole Re: w szaliczek! [spadam nach Huann. dobranoc!] 17.02.07, 19:59
                            Pa, papatki !
          • nett1980 zachorowales? 17.02.07, 19:34
            a wiadomosci nie ogladasz? Roznosza seksafere na STRZEPKI .U dostanie sie nam ..
            • longeta Re: zachorowales? 17.02.07, 19:44
              nett1980 napisała:

              > a wiadomosci nie ogladasz? Roznosza seksafere na STRZEPKI .U dostanie sie nam .

              Nic nie wiem,dopiero sam wróciłem z "fabryki" w strzępkach febry.
              • nett1980 Re: zachorowales? 17.02.07, 19:49
                wiadomosci.onet.pl/1488187,11,item.html patrz i sie ciesz
                • longeta Re: zachorowales? 17.02.07, 19:57
                  Hihi,od razu wiedziałem że to lipa
                  cała ta sex-afera:-)
                  • breblebrox Re: zachorowales? 17.02.07, 20:03
                    To dobrze, napar z lipy działa działa napotnie, przeciwgorączkowo i uspokajająco
                    W sam raz na chorobę...
                    • longeta Re: zachorowales? 17.02.07, 20:08
                      breblebrox napisała:

                      > To dobrze, napar z lipy działa działa napotnie, przeciwgorączkowo i uspokajając
                      > o
                      > W sam raz na chorobę...

                      Aaa,dziękuje:-)
                      Nie to że się czepiam,ale jak coś może działać:
                      napotnie(?)i przeciwgorączkowo?

                      Chyba to jakaś lipa.
                      • breblebrox Re: zachorowales? 17.02.07, 20:13
                        To, że się pocisz, nie zawsze musi być spowodowane wysoką temperaturą, czasami może byc spowodowane temperamentem :P
                        P.S. Pocenie się ma na celu obniżenie temperatury organizmu, jest naturalnym sposobem, aby tą temperaturę zbić (tak jak zianie u psa).
                        • longeta Re: zachorowales? 17.02.07, 20:43
                          Do tej pory myślałem że wirusy zabijam;-)
                          • breblebrox Re: zachorowales? 17.02.07, 20:53
                            Tyż.
                            Morderca!!!
                            • longeta Re: zachorowales? 17.02.07, 21:00
                              Jaki tam morderca,skuję je tylko
                              browarami z sokiem malinowym na ciepło;-)
                              • breblebrox Re: zachorowales? 17.02.07, 21:04
                                To ja też poproszę i duuużo soku malinowego.
                                • longeta Re: zachorowales? 17.02.07, 21:19
                                  Nie ma sprawy,wpadnij do Brzezin.
                                  Tylko gdzie ja taką knajpę znajdę na łódzkim poziomie(?)

                                  Gdybyś chciała pewne jaja(z kur co luzem biegają) to owszem
                                  ale pub z piwem i sokiem malinowym hymmm?

                                  Teraz mam klina;-)
                                  • breblebrox Re: zachorowales? 17.02.07, 22:23
                                    longeta napisał:

                                    > Nie ma sprawy,wpadnij do Brzezin.
                                    > Tylko gdzie ja taką knajpę znajdę na łódzkim poziomie(?)

                                    A to aż taka różnica w poziomach jest? Ale licząc wysokość względną czy bezwzględną? Jakieś uskok tektoniczny powstał a ja tego nie zauważyłam?
                                    Fascynujące!

                                    > Gdybyś chciała pewne jaja(z kur co luzem biegają) to owszem
                                    > ale pub z piwem i sokiem malinowym hymmm?

                                    Z kurami też się mogę piwa napić, co mi tam.

                                    > Teraz mam klina;-)
                                    >
                                    Klin klinem, jak powiada state indiańskie przysłowie.
                                    • longeta Re: zachorowales? 17.02.07, 22:38
                                      breblebrox napisała:> A to aż taka różnica w poziomach jest? Ale licząc wysokość
                                      względną czy bezwzgl
                                      > ędną? Jakieś uskok tektoniczny powstał a ja tego nie zauważyłam?
                                      > Fascynujące!

                                      Kaczy dołek,tak zawsze mówili o Brz...,ale stare miasta zawsze zakładali w
                                      dolinach,zawsze było z górki do domu

                                      > > Teraz mam klina;-)
                                      > >
                                      > Klin klinem, jak powiada state indiańskie przysłowie.

                                      Raczej,czym się trułeś
                                      tym się lecz,ale to polskie przysłowie

                                      Apropo indian mam dwa koce na sobie w chałupie 25 stopni,a mi zimno
                                      może jakąś derkę byś podrzuciła;-)
                  • nett1980 Re: zachorowales? 17.02.07, 20:11
                    Pewny jestes? Ja oczywiscie nie, to dowodzi najpewniej ,jak tam walcza na
                    gorze , zbieraja haki na siebie ,mscza sie , w pijanym zwidzie lecza nerwy
                    seksem z podlegla i uzalezniona od pozycji samca alfa samica.Takie male
                    piekielko polityki , szkoda ,ze na ofiare wytypowali Anete K. , te inne pewnie
                    sie wstydzily miec plame na cale zycie ,za to ze sie znalazly w zlym miejscu w
                    zlym czasie.
                    • longeta jak fama głosi 17.02.07, 20:46
                      nett1980 napisała:...

                      Zawsze jest jakiś kozioł ofiarny w tym wypadku
                      kozica,ale wiedziały gały co brały
                      też nie jest niewiniątkiem z tego co słyszałem
                      • nett1980 Re: jak fama głosi 17.02.07, 21:16
                        Ty bys chcial krwi na przescieradle chyba, niewiniato by poszlo na taka slowa i
                        ostrzal ?Poszla kobieta po rowodzie ,doswiadczona, ktorej pieniadze na zycie
                        sie skonczyly ,a na jej miejsce przyszla mlodsza ladniejsza .
                        • longeta Re: jak fama głosi 17.02.07, 21:23
                          nett1980 napisała:

                          > Ty bys chcial krwi na przescieradle chyba, niewiniato by poszlo na taka slowa i
                          >
                          > ostrzal ?Poszla kobieta po rowodzie ,doswiadczona, ktorej pieniadze na zycie
                          > sie skonczyly ,a na jej miejsce przyszla mlodsza ladniejsza .

                          "Samo życie","kiedy zrozumiesz" i "mówię ci że" to "zła kobieta jest"
                          • nett1980 Re: jak fama głosi 17.02.07, 21:50
                            Ocho zrobie kawal big newsowi i nie wezme udzialu w dyskusji , tu sie
                            wypowiedzialam. Niech powie to tej anonimowej , ktora wniosla sprawe przeciw
                            Lyzwinskiemu o gwalt.
                            • longeta Re: jak fama głosi 17.02.07, 21:56
                              To skandal,już gala anonima gwałcą?
                              • nett1980 Re: jak fama głosi 17.02.07, 23:06
                                Oj, o taka nekrofilie to nawet ja szamboobory nie podjerzewalam , fuj jak
                                zgwlacic ponad 1000 letnie szczatki , nie nie ogarne wyobraznia.
                                Udaje mi sie kawal , udziela sie brite z drogami , znaczy na manowce wiedzie
                                bigiego.
              • rozmowy_kontrolowane przygotowuję się 17.02.07, 19:50
                Do kolejnego ciężkiego tygodnia pracy.
                Oraz w tzw. międzyczasie robię nic.
    • uerbe Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 21:51
      /me właśnie wrócił z zakładu pracy i spożywa.
      • bruna6 Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 22:13
        Popija rowniez?Ja sobie Lecha Lite pije .
        • uerbe Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 22:16
          bruna6 napisała:

          > Popija rowniez?Ja sobie Lecha Lite pije .

          ...popija herbatę owocową wielce lite.
    • aaa202 Zaraz będę oglądać film jakiś. "Przed egzekucją"? 17.02.07, 22:41
      Uprałam, uprasowałam, ugotowałam, namoczyłam i się zmęczyłam.
      Po prostu sobota to nie jest mój dzień wolny.
      Wolne to ja mam we wtorek, w piątek. W czwartek od południa też.
      Sobota jest pracująca. Niedziela jeżdżąca. Poniedziałek przesrany. Środa
      najgorsza. Czarne są środy.
      • longeta Re: Zaraz będę oglądać film jakiś. "Przed egzekuc 17.02.07, 22:44
        Cholera tak myślałem,odkąd się urodziłem w ten dzień;-)
        • lavinka a ja w srodę..czy jestem czarna?nt 17.02.07, 22:48

    • graz.ka Re: Co w taka sobote robia forumowicze ? 17.02.07, 22:44
      Też pracuję teraz - 50 papierowych łabędzi ma zagrać w jakimś programie tv, to
      dziubam.
      • breblebrox Cholercia... 17.02.07, 22:51
        Czy ktoś miewa jeszcze wolne weekendy?
        Ja mam pierwszy wolny weekend od 5 tygodni (we wspomnianym czasie miałam wolną całą jedną niedzielę).
        Cholerni kapitalistyczni wyzyskiwacze!!!
        Ploretaliusze wszystkich krajów, łączcie się! I na barykady!!!
        Huuuuuraaaaa!!!
        • brite Re: Cholercia... 17.02.07, 22:52
          lecę, tylko gdzie te barykady?
          • breblebrox Re: Cholercia... 17.02.07, 22:53
            Na tych naszych biednych, dziurawych ulicach!!!
            Huuuuurrrraaaaa!!!!
            • lavinka jednakowoż wiadomo mi 17.02.07, 22:54
              że barykady robi się z tramwajów
              patrz powstanie W-wskie :)
              • breblebrox Re: jednakowoż wiadomo mi 17.02.07, 22:55
                My możemy zrobić ze styropianu, żeby nikomu sie krzywda nie stała.
                Huuuurrrraaaaa!!!
                • lavinka A kto zaśpiewa Bogarodzicę? Czy brite.... 17.02.07, 22:56
                  A kto zaśpiewa Bogarodzicę? Czy brite umie śpiewać?
                  • breblebrox Tego nikt nie wie.... 17.02.07, 23:02
                    ... ale ja mogę zaśpiewać "Kolorowe kredki", w przedszkolu ta piosenka zagrzewała mnie do walki o każdą kredkę.
                    Huuuuurrraaaaa!!!
        • lavinka oj nie histeryzuj... 17.02.07, 22:53
          ja w zeszłym roku mialam ze 4na cały rok wolne weekendy...
          Zazwyczaj wolne mam środy lub czwartki...ale też nie wszystkie... tak ze 30% ale
          to taka norma w wolnym zawodzie...
          lav
        • nakole Re: Cholercia... 17.02.07, 22:54
          breblebrox napisała: > Czy ktoś miewa jeszcze wolne weekendy?<

          ...ja, inaczej nie mógbym uprawiać krętactwa..
          • breblebrox Re: Cholercia... 17.02.07, 22:56
            Kapitalista!?! W naszych szeregach!?!
            • lavinka o,to pewnie agent ;-Dnt 17.02.07, 22:57

              • nakole Re: o,to pewnie agent ;-Dnt 17.02.07, 22:59
                Yhm, szpieg w masce
            • nakole Re: Cholercia... 17.02.07, 23:01
              Jaki tam kapitalista, jeszcze nie ukradłem pierwszego miliona..
              • breblebrox Milion!?! 17.02.07, 23:10
                Jak ukradniesz milion to będziesz już burżujem!!!
                Huuuurrrraaa!!!

                P.S. Ale dasz jakiś namiar na siebie, jak juz ukradniesz ten milion? Wiesz, zawsze Cię lubiłam... ;)
                • lavinka i tak zaczyna się kolejna sexafera ;-D nt 17.02.07, 23:20

                  • breblebrox Ech, seksafera... 17.02.07, 23:23
                    Wy to tylko o jednym.
                    Jednak idę na tą barykadę...
                    Huuuuurrrrraaaaa!!!
                    • nett1980 Re: Ech, seksafera... 17.02.07, 23:26
                      a nie zawahasz sie uzyc kota na tej barykadzie ???
                      • breblebrox Jakem Hiszpańska Inkwizycja!!! /nt 17.02.07, 23:27

                    • lavinka eee,Ty cos piłaś? ;-) 17.02.07, 23:27
                      Uprasza się o niepisanie podczas upojenia napojami alkocholowymi ;-DDD
                      lav
                      • breblebrox Piłam, a jakże... 17.02.07, 23:29
                        Zapomniałam się w ogniu barykad i piłam krew kapitalistów (oni pili moją przez całe życie!).
                        Huuuuurrrraaaaa!!!
                        • nett1980 Re: Piłam, a jakże... 17.02.07, 23:33
                          No i tak trzymac , jestes zarzewiem buntu na tym forum ,aleee co z Budapesztem?
                          • breblebrox Re: Piłam, a jakże... 17.02.07, 23:38
                            Budapeszt dzisiaj oszczędzimy, ładne miasto, szkoda palić!
                            Poza tym przyłączą się na pewno, w końcu Lengyel Magyar ket jo barat, eggyutt harcol s issza borat!!!
                            Huuuurrrraaaaa!!!
                        • lavinka tak też myślałam :)nt 17.02.07, 23:35

                          • breblebrox Mi też się to zdarzyło parę razy... 17.02.07, 23:49
                            ... na szczęście zazwyczaj szybko mi przechodzi :)
                            • lavinka [myślenie?] ;-DDD nt 17.02.07, 23:51

                              • breblebrox Re: [myślenie?] ;-DDD 17.02.07, 23:57
                                Tak, było ciężko, ale dałam radę.
                                Huuuuuurrrraaaa!!!!
                                • lavinka jak widać ja odpadłam wcześniej ;-)nt 18.02.07, 12:23

                • nakole Re: Milion!?! 17.02.07, 23:33
                  breblebrox napisała:
                  > Jak ukradniesz milion to będziesz już burżujem!!!
                  > Huuuurrrraaa!!!
                  >
                  > P.S. Ale dasz jakiś namiar na siebie, jak juz ukradniesz ten milion? Wiesz,
                  zaw
                  > sze Cię lubiłam... ;)


                  Bur żujem? Dobra,drugi milion 4ju :D
                  • breblebrox Re: Milion!?! 17.02.07, 23:56
                    Dziękuję, wiedziałam, że mozna na Ciebie liczyć.
                    Wszystkie datki przekaże na masaże terapeutyczne pakistańskich fok, szwarwaldzkich kóz i niewpełni opierzonych sów oraz fundusz charytatywny "Maybah dla Breblebrox".

                    Huuuuuurrrraaaa!!!
          • lavinka uprawiać? 17.02.07, 22:56
            a czym je nawozisz?
            • nakole Re: uprawiać? 17.02.07, 22:58
              lavinka napisała: > a czym je nawozisz?

              ...bułką i bananem ;)
              • lavinka to poinieneś skakać nie kręcić ;-p nt 17.02.07, 23:02

                • nakole Re: to poinieneś skakać nie kręcić ;-p nt 17.02.07, 23:09
                  ...i tam, skakanie. Bułka z bananem to dobre paliwo dla krętacza...wierzaj mi.
              • yamenhund Basta 17.02.07, 23:07
                i po robocie,teraz sobie obejrzę III ojca chrzestnego
    • nett1980 Co jest to nikt nie swietuje konca karnawalu ???? 18.02.07, 00:02
      Myslalam o dluuugim seansie w Cytrynie a tam 18 i zamknieta impreza , a zreszta
      kotki mojej corka najadla sie trucizny na szczury i odeszla w zaswiaty ,wiec
      mam zalobe :/
      • breblebrox Ke?!? 18.02.07, 00:07
        nett1980 napisała:

        > corka najadla sie trucizny na szczury i odeszla w zaswiaty ,wiec
        > mam zalobe :/
        Ja bym też miała!!!
      • yamenhund Koty są głupie 18.02.07, 00:09
        Jak stworzenie nie szczeka i nie merda to jest głupie.
        Czy ktoś widział szczekającego lub merdającego kota?
        Czy szczekający i merdający podejdzie do trucizny?
        O , nie .
        • breblebrox Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:10
          Najwyżej naszcza Ci na buty.
          • yamenhund Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:12
            breblebrox napisała:

            > Najwyżej naszcza Ci na buty.

            Na pewno nie naszcza,bo moje buty są w szafce a kot na obrazku.
            • breblebrox Miałam na myśli psa./nt 18.02.07, 00:15

            • nett1980 Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:16
              Koty lubia ludzie ceniacy niezaleznosc i indywidualizm ,a sluzebny pies , bywa
              fajny ,ja lubie te podobne do kotow. Kociczka miala niecale 5 miesiecy i uczyla
              sie swiata.
              • yamenhund Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:24
                I się nie nauczyła,biedna.
                Jak znajdziesz osobę bardziej niezależną ode mnie to Ci udowodnię,że nie masz
                racji.
                Pies nie jest służebny,spróbuj coś powiedzieć jamnikowi nawet "ułożonemu".
                5 miesięczny pies zna świat,szczególnie kundel.


                buona notte e buona fortuna.

                "jesli chodzi o PO to najbardziej lubię odliczanie i efekty specjalne"
                • nett1980 Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:29
                  Mam , mam jest taki co najbardziej lubi koty -nasz premier milosciwie
                  panujacy , no ty zalezysz od niego , prawda , a nad nim kto ???Putin to sie
                  cieszy ,ze Jaroslaw do Monachium nie pojechal , bo on by mu pokazal gdzie raki
                  zimuja .
                  • yamenhund Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:32
                    argumentum ad absurdum.


                    buona notte e buona fortuna.
                    • nett1980 Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:41
                      Oj sobota jest ,moze byc z lekka absurdalnie ,ale czyz Jaroslaw nie jest
                      bardziej niezalezny niz ty , nie ma zony ,dzieci , tylko nas -narod na
                      oku ,ale jest idealny jako osoba niezalezna , modelowy milosnik kotow. Prosze
                      o obiecany przewod dowodowy ,jesli masz inne zdanie.
                      • yamenhund Re: Koty są głupie 18.02.07, 00:56
                        Dostrzegam argumantum ad personam.
                        Nieładnie.

                        buona notte e buona fortuna.
                        • nett1980 Re: Koty są głupie 18.02.07, 01:02
                          Jaroslaw jest osoba publiczna ,ale ze ad personam ,hmm gdzie ,jak?
                          • yamenhund Re: Koty są głupie 18.02.07, 01:11
                            bardzo proszę:

                            tiny.pl/cgxl
                            • nett1980 Re: Koty są głupie 18.02.07, 01:16
                              A nie wiesz ,ze nie zaliczono mnie jako "forumowy beton antykaczy" (z
                              ociagniem ,ale potwierdzil to jeden z naczelnych kaczystow na tym forum), wiec
                              to ze ktos lubi koty jak premier , to raczej komplement .Oj sam chciales
                              przykladow , z szacunkiem i milych snow.
              • lavinka większość psów nie jest służebna 18.02.07, 12:27
                Moje jeśli przynoszą kapcie to tylko po to by je gryźć ;-) Kanapki wyżerają
                bratu z plecaka. Kiedyś Dżojka ak była mała to zeżarła prawie całe klapki na
                basen. I pół kurczaka pieczonego kiedyś z prodziża. Jak się je woła to
                przychodzą tylko jeśli się stoi obok lodówki ;-)
                lav
        • szprota względem wyższości psów nad kotami i vice versa 18.02.07, 17:01
          to chciałam zauważyć, że osobiście wolę pomidorową z makaronem niż ryżem.
          • longeta A zupa była za słona 18.02.07, 17:50
            tak jak i wystawa kotów,ścisk
            idealna tylko dla kieszonkowców.

            Jeden kot uciekł ze sceny,widocznie też miał dosyć;-)
          • nett1980 wzgledem zupy 18.02.07, 17:59
            Ja tez wole z makaronem i bazylia ,ale z ryzem zdrowsza.
            A longeta nie dba o siebie ,zamias sie kurowac i jesc np rosolek , to po
            gieldach sie wloczy.Chyba ,ze rozmijal sie z prawda w sprawie wczorajszego
            zaziebienia.
            • longeta Re: wzgledem zupy 18.02.07, 18:04
              Muszę się usprawiedliwiać?
              To nie fair,że wyzywasz mnie od kłamczuchów
              dzieciakowi obiecałem,to pojechałem:-)
              • nett1980 Re: wzgledem zupy 18.02.07, 18:10
                Kulturalnie uzylam "rozmijal sie z prawda " , ale wybaczam ,bo dobry z ciebie
                ojciec. Mnie tez kolezanka ciagnela , ale musialam pluca w Lagiewnikach
                przewietrzyc , bo od jutra znow smrod srodmiescia i zima wraca.
          • mag.gie Re: względem wyższości psów nad kotami i vice ver 18.02.07, 18:21
            szprota napisała:

            > to chciałam zauważyć, że osobiście wolę pomidorową z makaronem niż ryżem.

            o, to zupełnie tak jak ja.
            A Gryzeldzie jest to obojętne, byleby było :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka