Dodaj do ulubionych

Popołudniowa drzemka

26.04.03, 20:17
Dopiero teraz mogłem dojść do komputera, więc dzielę
się z Wami radosną nowiną:
popołudniowe drzemki-jak najbardziej polecam:-)
Nic nie daje tyle energii, co chociażby 30 minut
drzemki,czy leżenia z zamkniętymi oczami, w ciągu dnia...

lubicie?;-)
Obserwuj wątek
    • al-ki Re: Popołudniowa drzemka 26.04.03, 20:23

      Przyznaję, przyznaję :)
      Sam czasami się zdrzemnę i z reguły pomaga mi to
    • marjory_m Re: Popołudniowa drzemka 26.04.03, 22:45
      Niestety... w moim przypadku to nic nie daje. zawsze kładę się tak "na
      troszeczkę" i przesypiam pół dnia. A później tez nie moge normalnie egzystować.
      nawet po litrze kawy.
    • Gość: micin Re: Popołudniowa drzemka IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 22:51
      Nie lubię popołudniowych drzemek. W ogóle nie lubię spać (vide: wątek nocne
      marki). Chociaż czasem zachodzi taka konieczność... Jeśli dzisiaj nie
      poprzestanę na jednym browarze- a nie zanosi się, to jutro z pewnością się
      zdrzemnę:-))))
    • maclorcan Re: Popołudniowa drzemka 26.04.03, 23:35
      Poleżeć owszem lubię, ale spanie w ciągu dnia to dla mnie rzecz fatalna. Jak
      się obudzę to potem resztę dnia chodzę nieprzytomny. Straszne. Zresztą w naszym
      wieku* to 3 godziny snu w nocy to i tak aż nadto ;))

      *)mam tu na myśli przeciętny wiek Forumowiczów
      • al-ki Re: Popołudniowa drzemka 26.04.03, 23:36

        grasz jutro??
    • grover Re: Popołudniowa drzemka 27.04.03, 08:04
      Ja prawie zawsze po powrocie do domu zapadam na takową 30min albo godzinną, to
      jet nieasamowite, bo jak się budzę to zastanawiam się, czy to nie jest
      już "jutro" :)
    • ixtlilto Re: Popołudniowa drzemka 01.05.03, 23:25
      Nie umiem spać w dzień. Mogę się położyć, zamknąć oczy, ale i tak kontaktuję.
      Nie zasypiam, nawet nie drzemię. Wyjątek był we wtorek, kiedy to położyłam sie
      na chwilkę o 18 a wstałam o północy- byłam wyczerpana.
    • hubar Re: Popołudniowa drzemka 02.05.03, 00:04
      Jeśli moja senność wynika ze zmęczenia, a nie z otaczającej aury, to taka
      półgodzinna drzemka jest dla mnie super sprawą. Wstaję po niej "odnowiony" i
      mogę dalej żyć.
    • Gość: nk Re: Popołudniowa drzemka IP: 62.103.224.* 02.05.03, 00:25
      Dzienna drzemka z wiekiem przychodzi ..
      .Krotkie i tresciwe drzemki w dzien a w nocy spac nie moga bo i mniej snu
      potrzeba w dojrzalym wieku.
      W cieplych krajach na poludniu Europy, popoludniowe drzemki prawie
      obowiazkowe!
      Ja nie znosze spania w dzien ,boli mnie glowa potem, a i za strate czasu
      uwazam.
      Z pewnoscia jest to indywidualna sprawa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka