polinne2
10.03.07, 13:46
To niestety masakra. Mieszkam przy Łagiewnickiej, z której jakiś urzędnik
zrobił krajową 72. Pękają mury, hałas taki, że nie można spać w nocy, tiry w
nocy jadą, ile fabryka dała i żadne radary nie pomagają. Tak samo narzekają
mieszkańcy Radogoszcza (od Sikorskiego) i Inflanckiej. Co można zrobić, by
usunąć te ciężkie tonaże? Nie mam nic przeciw osobowym, ludzie muszą jeździć
po mieście, ale tiry? Podobno mieszkańcy Julianowskiej wywalczyli zamknięcie
tej ulicy dla ciężarówek, bo wcześniej też tam jeździły. Proszę o komentarze
i radę