Dodaj do ulubionych

Oszukać śmierć

IP: *.lodz.mm.pl 25.03.07, 18:34
i niech mi teraz ktos powie, ze glupie kwakanie nie pozostawia sladu w tym
spoleczenstwie!!
niestety jest to chyba najbardziej dramatyczny przyklad. kaczkom 'gratulujemy'
Obserwuj wątek
    • krzyskup Re: Oszukać śmierć 26.03.07, 17:59
      "Żeby poprawić sytuację chorych i lekarzy, trzeba zmienić przepisy - przekonywał
      Robert Kęder, prezes Stowarzyszenia Pacjentów po Przeszczepie (przeszedł
      transplantację wątroby). - Dopóki o pobraniu narządów będzie decydowała rodzina
      zmarłego, nie będzie normalnie - mówił."
      Moment, a to teraz nie istnieje coś takiego jak zgoda domniemana i od każdego,
      kto nie wyraził sprzeciwu przeciwko pobraniu narządów i tkanek, takowe można
      pobrać? Ciekawe, bo interesowałem się tym jakieś 3 tygodnie temu i wtedy jeszcze
      tak było. Więc albo w tym kraju wszystko aż tak szybko się zmienia albo pan
      doktor plecie głupoty albo dziennikarz niedosłuchał, niedopisał i zmyślił sobie
      resztę.
      A swoją drogą, to faktycznie - sytuacja jest nienajlepsza, ale wynika to chyba z
      faktu, że przeszczepy od zmarłych są tematem tabu, a przez co społeczeństwo
      jest, delikatnie mówiąc, niedoedukowane...
      Ja ze swojej strony zachęcam wszystkich do wydrukowania bądź odręcznego
      napisania i podpisania oświadczenia i woli pobrania narządów po śmierci. To
      naprawdę może uratować życie kilku innym osobom, a nam organy i tak się na nic
      nie przydadzą tam po drugiej stronie...

      pzdr,
      krzyskup
      • profes79 Re: Oszukać śmierć 26.03.07, 21:02
        Taka jest teoria. W praktyce wobec sprzeciwu rodziny odstepuje sie od pobrania
        narzadow.
        • Gość: rafal125 Re: Oszukać śmierć IP: *.stat.gov.pl 28.03.07, 14:56
          przez takich Panów jak pan ziobro (jest dla mnie mały jak jak te male litery
          przy jego nazwisku)moja mama jak i wiele innych osób niedoczekała przeszczepu.
          Od początku roku nie zrobiono żadnego przeszczepu płuca, a serce przeszczepiono
          2 razy (mowa tu o Zabrzu). Tak więc mały pan ziobro zajmuje sie teraz smiercia
          swego ojca i mysli jak usadzic nastepnych lekarzy a innych Polaków ma w d....
          Mialem kontankt z lekarzami ktorzy zaimowali sie kwalifikacjami do
          przeszczepów, i z tego co widzialem bardzo sie starali zeby cos zrobic, i
          wielka chwala im za to. a pan ziobro niech wroci skad przyjechal do Warszawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka