menel83
28.03.07, 20:23
...i ta dziewczyna-normalnie kuszaca i intrygujaca- cos sprawilo ze wlasnie
stalem w kolejce do jej kasy-blondynka, kolo 168 cm, kobiece ksztalty...mmmm.
Akurat jak kupowalem kubusia to musiala wymienic cos w kasie-a ja sie
bezczelnie na nia gapilem...i w tym momemncie ona sie mnie pyta-mnie ktora
godzina:):)Dalbym jej ten zegarek-a byla wtedy 15:20 , a ja w garniturze i
ciemnej koszuli.Nawet nie spojrzalem jej na palce czy ma pierscionek.
Jezeli to czytasz albo ktos kto zna te dziewczyne-kasjerka, blondynka, dzis
pracowala na srodkowej kasie, bardzo ladna-to prosze zeby sie odezwal do mnie
na adres gazetowy albo peysy@wp.pl
P.S.Jeszcze na koniec wymienilismy dwa spojrzenia-naprawde bardzo mi zalezy
na kontakcie z nia!