Dodaj do ulubionych

Grupa nacisku

27.11.01, 20:36
Czy nie macie wrażenia, że nasza działalność na forum czasami mogła by być
wykorzystana? Niektóre poruszane kwestie (np. tyczące rozwiązań problemów
komunikacyjnych w naszym mieście) proponują rozwiązania, które mogły by zostać
wykorzystane w praktyce. Może warto by było część postów podsyłać chociażby na
strony Urzędu Miasta Łodzi? (Z drugiej strony UMŁ przypomina mi często
towazystwo wzajemnej adoracji nie starające się nawet podjmować dział leżących
w ramach jego kompetencji).

Być może powinna powstać forumowa grupa nacisku? Warto by było wywierać jakiś
wpływ na to co się dzieje w naszym otoczeniu. Ostatecznie dotyczy to nas samych.

Co sądzicie o tym pomyśle????

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Grupa nacisku 27.11.01, 21:16
      Fajny ale chyba nieco spóźniony, KFŁ jest tym o czym mówisz!

      pozdrowy KFŁ
      • rafgeo Re: Grupa nacisku 27.11.01, 21:21
        OKI. THX za odpowiedź. Fajnie, że już coś takiego działa. Ale czy KFŁ ma na
        swoim koncie jakieś osiągnięcia?

        Pozdrawiam
        • hubar Re: Grupa nacisku 27.11.01, 21:33
          Jeszcze jakieś większe nie, jeszcze.

          pozdrowy KFŁ
        • p8 Re: Grupa nacisku 27.11.01, 21:50
          Tak, aktualnie naciskamy w sprawie wypierdolenia ruchu samochodowego
          z ulicy Narutowicza. Sprawa zaszła już daleko. Ja osoboście naciskam wojewodę
          całym ciężarem swego 107kg ciała. Jak widzisz kawał chłopa ze mnie i nacisk
          jest spory.


          panBozia
          • Gość: geograf Re: Grupa nacisku IP: *.toya.net.pl 27.11.01, 22:06
            a czemu nie? moze taka "akcja" by sie udala?? wystarczy skopiowac tekst o
            rozwiazaniu problemu z forum, wkleic do maila i wyslac hurtowo(od kilku osob po
            jednym) do instytucji badz urzedu, w koncu im sie znudzi albo o tym w gazetach
            napisza:)))
      • Gość: MarcinK Re: Grupa nacisku IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 28.11.01, 10:54
        Witam

        To jesli tak to moze KFŁ pomoze "lotniskowcom" zorganizowac wizyte u premiera
        podczas jego dyzuru poselskiego w Lodzi. Chcemy porozmawiac o Lublinku.

        Pozdrawiam, MarcinK
        • hubar Re: Grupa nacisku 28.11.01, 14:00
          Ta kto jest?!?! Jak lotniskowcy czegoś chcą to się odzywają, a jak ja proszę
          pytam na "waszym" wątku to zero (0) reakcji! Ale my nie jesteśmy tacy! Tylko u
          premiera? może uderzyć do prezydenta?

          pozdrowy KFŁ
          • p8 Re: Grupa nacisku 28.11.01, 16:01
            Może zainteresujmy sprawą p.Wojtyłę,
            gdyż de facto on ciągnie za sznurki w naszym Kraju.
            Obiecajmy, że będzie osobny pas startowy i luksusowy terminal
            dla aniołów - może nie odmówi...

            panBozia
            • Gość: MarcinK Re: Grupa nacisku IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 28.11.01, 16:11
              Jezeli to mialo byc smieszne to nie bylo, jezeli mialo byc madre to tez nie. Sorry Winetou, ale
              w ten sposob mozesz tylko zaszkodzic sprawie Lublinka i osmieszyc ja w oczach innych.
              Ale moze Tobie na Lodzi nie zalezy i uwazasz, ze lotnisko tu nie jest potrzebne?

              Pomijam juz sprawe delikatnosci i urazania czyichs uczuc religijnych. Rozumiem, ze
              mozna nie lubic kosciola, ze mozna nie lubic tego czy innego ksiedza ale akurat
              papiez to czlowiek, ktoremu naprawde nawet ateisci nie moga wiele zarzucic. Co
              wiecej On do kazdego czlowieka podchodzi z sercem, a Ty do Niego z szydestwem.
              To gdzie te idealy humanistyczne, na ktore powolywali sie ateisci?
              Pamietaj, ze rzucajac blotem na wszystkich i wszystko w koncu tym blotem
              upackany zostajesz tylko Ty. Do nich to nawet nie dolatuje.

              A jesli chodzi o kosciol i "ten kraj" czyli Polske to chyba gdyby zaczac porownywac
              co zrobili tu roznej masci czerwoni, a co kosciol bilans bedzie jednoznaczny. Sam wiesz
              jaki.

              Tak wiec unikajac oceny twoich pogladow domagam sie nieobrazani i uszanowania
              pogladow innych ludzi, w tym takze wierzacych. Wymagasz tolerancji? Sam badz
              tolerancyjny.

              Pozdrawiam, MarcinK
              • p8 Re: Grupa nacisku 28.11.01, 16:48
                Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                > Jezeli to mialo byc smieszne to nie bylo, jezeli mialo byc madre to tez nie.
                Ani śmieszne, ani tragiczne - stwierdzenie faktu, to wszystko.

                > So
                > rry Winetou, ale
                > w ten sposob mozesz tylko zaszkodzic sprawie Lublinka i osmieszyc ja w oczach i
                > nnych.
                Nie zamierzam umniejszać sprawy Lublinka, ale nawet jako bezprzykładny optymista,
                mam przebłyski realizmu, i widzę, nie obraź się wiele innych spraw które powinny
                być poprawione. Nie oznacza to jednak, że jestem wrogiem lotniska. Nic z tych
                rzeczy, uważam że takie miasto jak Łódź powinno mieć lotnisko z prawdziwego
                zdarzenia, tylko niekoniecznie w tej chwili. Miasto trzeba postawić na nogi,
                żeby ktokolwiek chciał do niego przylecieć. To wszystko.


                > Ale moze Tobie na Lodzi nie zalezy i uwazasz, ze lotnisko tu nie jest potrzebne
                > ?
                Odpowiedź jest powyżej.

                > Pomijam juz sprawe delikatnosci i urazania czyichs uczuc religijnych.
                Proszę, mam o Tobie bardzo dobre zdanie, nie atakuj mnie uczuciami religijnymi,
                bo to śmieszne. Ja wiem, i Ty dobrze wiesz kto uraża uczucia religijne w Polsce
                i na świecie...

                > Rozumiem,
                > ze
                > mozna nie lubic kosciola, ze mozna nie lubic tego czy innego ksiedza ale akurat
                > papiez to czlowiek, ktoremu naprawde nawet ateisci nie moga wiele zarzucic.
                1. Skoro papież jest Człowiekim, jest mężczyzną - więc mam podstawy zwracać się
                per pan Wojtyła, a nie jego świątobliwość czy ojcze święty. Pomijając fakt że
                Karol Wojtyła nie jest dla mnie autorytetem, nie uważam go też za ojca...
                Nie zauważyłęm też, abym okazał jakikolwiek brak szacunku. W końcu papież to
                nie Rydzyk, no i dzięki temu Polska jest szerzej znana w świecie.
                2. Nie jestem ateistą, nie wiem co oni zarzucają papieżowi. A że świat nie otacza
                kultem papieża, wynika z tego iż nie jest najlepszym "dzuszpasterzem". To za jego
                kadencji następuje masowy odpływ "owieczek".
                Powtarzam szanuję pana Wojtyłę jako starszego odemnie, bardziej doświadczonego
                życiowo CZŁOWIEKA. Czczić go nie zamierzam.


                > Co
                > wiecej On do kazdego czlowieka podchodzi z sercem, a Ty do Niego z szydestwem.
                Bez komentarza, chciałbym tylko wiedzieć skąd taki pogląd.

                > To gdzie te idealy humanistyczne, na ktore powolywali sie ateisci?
                Powtarzam się - nie jestem ateistą. A ideały humanistyczne od wieków
                są solą w oku hierarchów kościoła katolickiego.

                > Pamietaj, ze rzucajac blotem na wszystkich i wszystko w koncu tym blotem
                > upackany zostajesz tylko Ty. Do nich to nawet nie dolatuje.
                Przez watykański mur nic nie dolatuje, ani błoto, ani tym bardziej wołanie o
                pomoc.

                > A jesli chodzi o kosciol i "ten kraj" czyli Polske to chyba gdyby zaczac porown
                > ywac
                > co zrobili tu roznej masci czerwoni, a co kosciol bilans bedzie jednoznaczny.
                Wyłóż mi w paru przystępnych dla mojego rozumku punktach.

                > Sam wiesz
                > jaki.
                Wiem, ostanio konkordat równie haniebny jak parę traktatów pokojowych z naszej
                wspólnej historii, jak powstania, klęski wojenne, jak Dzierżyńscy,
                Gomułkowie i Glempowie.


                > Tak wiec unikajac oceny twoich pogladow domagam sie nieobrazani i uszanowania
                > pogladow innych ludzi, w tym takze wierzacych.
                Postaw mnie przedz sądem. Masz 200% pewności że mnie skażą, bez udowodnienia
                jakiejkolwiek winy. Niestety ja nie mam takiej możliwości.



                >Wymagasz tolerancji? Sam badz
                > tolerancyjny.

                Nie jestem tolerancyjny w polskim tego słowa znaczeniu, gdyż toleruję
                aborcję, eutanazję, mniejszości wyznaniowe, etniczne, kurwy, pedałów i
                jestem za legalizacją miękkich narkotyków.
                Dlatego nie wymagam tolerancji.

                >
                > Pozdrawiam, MarcinK

                Greetz

                panBozia.

                Szanuję Ciebie, choć nie mam zmiaru się z Tobą zgadzać.

                :)
                • Gość: MarcinK Re: Grupa nacisku IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 28.11.01, 17:01
                  p8 napisał(a):

                  > Gość portalu: MarcinK napisał(a):
                  >
                  > > Jezeli to mialo byc smieszne to nie bylo, jezeli mialo byc madre to tez ni
                  > e.
                  > Ani śmieszne, ani tragiczne - stwierdzenie faktu, to wszystko.

                  Tu moglibysmy dyskutowac, ale niech i tak bedzie.

                  > Nie zamierzam umniejszać sprawy Lublinka, ale nawet jako bezprzykładny optymista,
                  > mam przebłyski realizmu, i widzę, nie obraź się wiele innych spraw które powinn y
                  > być poprawione. Nie oznacza to jednak, że jestem wrogiem lotniska. Nic z tych
                  > rzeczy, uważam że takie miasto jak Łódź powinno mieć lotnisko z prawdziwego
                  > zdarzenia, tylko niekoniecznie w tej chwili. Miasto trzeba postawić na nogi,
                  > żeby ktokolwiek chciał do niego przylecieć. To wszystko.

                  Tu sie moge w pelni zgodzic. Trzeba zalatwiac wiele spraw jednoczesnie.
                  > > Pomijam juz sprawe delikatnosci i urazania czyichs uczuc religijnych.
                  > Proszę, mam o Tobie bardzo dobre zdanie, nie atakuj mnie uczuciami religijnymi,
                  > bo to śmieszne. Ja wiem, i Ty dobrze wiesz kto uraża uczucia religijne w Polsce
                  > i na świecie...

                  Ja staram sie (choc nie zawsze mi to wychodzi) nie urazac innych. Owszem wyrazam
                  swoje zdanie ale staram sie nie atakowac nikogo innego dlatego, ze mysli inaczej
                  niz ja. Oczywiscie zaatakowany sie bronie ;-))
                  A Papieza bardzo szanuje wiec sam rozumiesz...


                  > > Co
                  > > wiecej On do kazdego czlowieka podchodzi z sercem, a Ty do Niego z szydest
                  > wem.
                  > Bez komentarza, chciałbym tylko wiedzieć skąd taki pogląd.

                  Samo zestawienie Papieza i Lublinka jest nieco humorystyczne i moze byc
                  odebrane jako "nabijanie sie" z Jana Pawla II ( <- widzisz tak mozna napisac
                  nie piszac Ojciec Swiety, ani pan)

                  > Powtarzam się - nie jestem ateistą. A ideały humanistyczne od wieków
                  > są solą w oku hierarchów kościoła katolickiego.

                  Myslalem, ze jestes. Ciesze sie, ze sie pomylilem.

                  > Przez watykański mur nic nie dolatuje, ani błoto, ani tym bardziej wołanie o
                  > pomoc.

                  Bywa roznie, ale nie czas i miejsce na szczegoly.


                  > Wyłóż mi w paru przystępnych dla mojego rozumku punktach.

                  Czy mam zaczac od Katynia, czy od 1945?


                  > Wiem, ostanio konkordat równie haniebny jak parę traktatów pokojowych z naszej
                  > wspólnej historii, jak powstania, klęski wojenne, jak Dzierżyńscy,
                  > Gomułkowie i Glempowie.

                  Dzerzynski zamordowal tysiace ludzi, a kogo Glemp? Co zlego jest w konkordacie?
                  Taki sam ma wiele innych panstw w Europie i poza nia.


                  > Postaw mnie przedz sądem. Masz 200% pewności że mnie skażą, bez udowodnienia
                  > jakiejkolwiek winy. Niestety ja nie mam takiej możliwości.

                  O czym Ty mowisz?


                  > Nie jestem tolerancyjny w polskim tego słowa znaczeniu, gdyż toleruję
                  > aborcję, eutanazję, mniejszości wyznaniowe, etniczne, kurwy, pedałów i
                  > jestem za legalizacją miękkich narkotyków.
                  > Dlatego nie wymagam tolerancji.

                  A katolikow, ksiezy? To tez ludzie i w wolnym kraju wolno im mowic co mysla. Czy moze
                  pedalom pozwolisz, a katolikom zakazesz?

                  >
                  > Szanuję Ciebie, choć nie mam zmiaru się z Tobą zgadzać.

                  Dzieki. I vice versa :-)


                  Pozdrawiam, MarcinK
                  • p8 Re: Grupa nacisku 28.11.01, 17:24

                    >
                    > Ja staram sie (choc nie zawsze mi to wychodzi) nie urazac innych. Owszem wyraza
                    > m
                    > swoje zdanie ale staram sie nie atakowac nikogo innego dlatego, ze mysli inacze
                    > j
                    > niz ja.
                    Znam to, ja też się staram:) - to nie jest łatwe.:)


                    > Oczywiscie zaatakowany sie bronie ;-))
                    Dziwne byłoby gdybyś się nie bronił...


                    > A Papieza bardzo szanuje wiec sam rozumiesz...
                    Rozumiem

                    > Samo zestawienie Papieza i Lublinka jest nieco humorystyczne i moze byc
                    > odebrane jako "nabijanie sie" z Jana Pawla II ( <- widzisz tak mozna napisac
                    > nie piszac Ojciec Swiety, ani pan)
                    Ale ja jestem czepliwy i jeszcze raz pytam dlaczego mówiąc pan premier,
                    pan minister, pan wocemarszałek:) - mówię poprawnie, a mówiąc pan Wojtyła
                    urażam kogokolwiek?


                    >
                    > > Przez watykański mur nic nie dolatuje, ani błoto, ani tym bardziej wołanie
                    > o
                    > > pomoc.
                    >
                    > Bywa roznie, ale nie czas i miejsce na szczegoly.
                    Cieszę się, że zdajesz sobie sprawę z tego co mówię. Zaczynam cię sznować jeszcze
                    bardziej.


                    > > Wyłóż mi w paru przystępnych dla mojego rozumku punktach.
                    >
                    > Czy mam zaczac od Katynia, czy od 1945?
                    Zacznij od świętej inkwizycji. Nie zamierzam popierać skurwysyństwa które zostało
                    wykonane w Katyniu i innych miejscach. Moja rodzina też cierpiała w Workucie.
                    Ale nie uważam że sprawcami wszelkiego nieszczęscia na ziemi są komuniści.
                    Tylu ludzi ilu zginęło za pomocą, wiedzą czy tylko przyzwoleniem kościoła
                    katolickiego nie mają na koncie Hitler, Stalin i Kaligula razem wzięci.
                    Wiem, to szokujące - ale któraż prawda nie jest szokująca?



                    > > Wiem, ostanio konkordat równie haniebny jak parę traktatów pokojowych z na
                    > szej
                    > > wspólnej historii, jak powstania, klęski wojenne, jak Dzierżyńscy,
                    > > Gomułkowie i Glempowie.
                    >
                    > Dzerzynski zamordowal tysiace ludzi, a kogo Glemp? Co zlego jest w konkordacie?
                    > Taki sam ma wiele innych panstw w Europie i poza nia.
                    Proszę, nie błaźń się. Nie trzeba mordować aby być hańbą (vide pan Rydzyk).
                    Konkordat jest hańbą, czy tego chcemy czy nie.
                    Ja się wstydzę za niego, jeśli ty uważasz że to gwarancja zbawienia dla naszego
                    kraju to cóż... Każdy ma prawo do własnych poglądów.



                    > O czym Ty mowisz?
                    O obrażaniu uczuć religijnych...

                    >
                    >
                    > > Nie jestem tolerancyjny w polskim tego słowa znaczeniu, gdyż toleruję
                    > > aborcję, eutanazję, mniejszości wyznaniowe, etniczne, kurwy, pedałów i
                    > > jestem za legalizacją miękkich narkotyków.
                    > > Dlatego nie wymagam tolerancji.
                    >
                    > A katolikow, ksiezy? To tez ludzie i w wolnym kraju wolno im mowic co mysla. Cz
                    > y moze
                    > pedalom pozwolisz, a katolikom zakazesz?
                    >
                    Pomijając fakt, że spory odsetek księży katolickich to pedały, nie słyszałem, aby
                    jakikolwiek pedał mógł spokojnie mówić o tym co czuje. Nie naginaj więc mojej
                    wypowiedzi, gdyż nie ma tam nic o księżach, a jak jest z wypowiadaniem własnego
                    zdania w Polsce to sam wiesz.



                    > > Szanuję Ciebie, choć nie mam zmiaru się z Tobą zgadzać.
                    >
                    > Dzieki. I vice versa :-)
                    >
                    >
                    > Pozdrawiam, MarcinK


                    Dzięki, lubię mocnych adwersarzy, którzy mają argumenty do poparcia swoich
                    przekonań (choć mogą mnie się ni podobać), a nie tylko ślinę i zaciśnięte pięści.
                    Dzięki takim ludziom ja staję się mocniejszy i rozwijam się szybciej.

                    greetz

                    panBozia
                  • jasam Re: Grupa nacisku 28.11.01, 19:32
                    Panowie - trochę oszczędzajcie cytaty poprzednika, bo nikomu nie będzie się
                    chciało czytać tak rozwleczonych postów.
                    pozdr.
          • Gość: MarcinK Re: Grupa nacisku IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 28.11.01, 16:03
            Witam

            Nie do premiera jako premiera tylko do premiera jako posla z Lodzi. Wiem, ze czesto
            bywa w Lodzi i ma tu regularne dyzury poselskie. Mysle, ze mozna by zebrac z 10 osob
            pojsc na taki dyzur i porozmawiac o lotnisku. Ot, co. Bo jak pojda 2 osoby to moze byc
            wiecej strat niz pozytku, ale jak 10 to wyglada powazniej, szczegolnie, ze to tylko
            delegacja.

            Pozdrawiam, MarcinK
            • geograf Re: Grupa nacisku 28.11.01, 18:30
              A mi sie podoba ten pomysł, tylko jak już (jakimś cudem) tam byście sie dostali
              to może na jeszcze inny temat byście porozmawiali z premierem. Podejrzewam, że
              temat lotniska by sie skończył dość szybko i nawet w tej 10 osobowej grupie
              byście wyglądali nie poważnie:))
              A tak poza tym to kto miałby tam iść???
              • Gość: MarcinK Re: Grupa nacisku IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 28.11.01, 18:44
                Witam

                Po pierwsze na dyzur poselski to chyba kazdy obywatel ma prawo wejsc.
                Po drugie wyjasnienie i odklamanie tematu Lublinka, niskiej frekwencji itp
                to juz troche jest.
                Po trzecie Yaa napisal, ze znowu Lodz nie jest uwzgledniona w nowej strukturze
                Dyrekcji Drog Publicznych jako oddzial tylko ma podlegac pod Poznan.
                Pare spraw by sie zebralo, choc proponowalbym pozostac przy tematyce
                komunikacyjnej.
                Moze cos o PKP?

                Pozdrawiam, MarcinK

                PS Uwazam, ze isc powinien kazdy chetny forumowicz. Moze tez udaloby sie
                sciagnac kogos z mediow?

                MK
    • Gość: Ixtlilto Re: Grupa nacisku- ruszcie sie!!! IP: *.tvsat364.lodz.pl 28.11.01, 21:00
      Kurcze! nie znosze "tego" w WAS!!!
      Jest pomysł, jest inicjatywa i potem tworzy sie dyskusja na caaaaaały ekran i
      zapominacie o tym co jest ważne!!!

      Weźcie się do roboty!

      Ci którzy są najbardziej zorientowani w wątkach o lotnisku, narutowicza itp.-
      wszystkich wymagających reakcji władz- zorganizujcie ludzi z tych wątków,
      zdobądźcie adresy UMŁ, kopię takiego listu umieście na FORUM i może się cos
      ruszy....
      A nie: siedzicie sobie na FORUM, wszyscy narzekają a nikt nic nie robi!

      TROCHĘ INICJATYWY, PANOWIE!!!

      pozdroofka, Ixtlilto
      • Gość: MarcinK Juz sie ruszylem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 21:30
        Witaj

        Ja juz sie ruszylem. Napisalem do Millera list, do wiadomosci kupy roznych ludzi
        (UML, LUW, MTiGM, media itp) i w skrocie zapodalem co nas boli.

        Teraz trzeba zebrac chetnych do uczestnictwa imprezie pt "wizyta u posla
        Leszka Millera" i jesli zbierze sie choc 10 osob trzeba dowiedziec sie
        kiedy LM bedzie w Lodzi mial taki dyzur i pojsc. Rozumiem Ix, ze Ty sie
        zglaszas do "delegacji".

        Pzdr, MarcinK
        • kropka. Re: Juz sie ruszylem 28.11.01, 21:57
          Marcin, puść wątek na forum, nie wiem, np. "Wizyta u premiera", powiedz tam w
          skrócie, o co chodzi i pewnie znajdziesz chętnych. Bo ja tutaj zajrzałam
          przypadkiem (nienawidzę naciskania) i całkiem ciekawych rzeczy się dowiedziałam.
          Sypaj wątek, Marcin :))
          Pozdrawiam
        • Gość: Ixtlilto Re: Juz sie ruszylem- to dobrze! IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.11.01, 17:22
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Rozumiem Ix, ze Ty sie zglaszas do "delegacji".
          jasne! ja szczegolnie pogadam chetnie z Leszkiem! do niego juz listy pisałam to
          teraz sobie "pogadamy" :) ale powiedz kiedy to zawołam kumpli! :)))

          > Pzdr, MarcinK
          pozdroofka, Ixtlilto
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka