1dama
09.04.07, 11:57
Czy ktoś światły w tych sprawach mógłby mi wytłumaczyć dlaczego w banku PKO w
Sieradzu nie robi się przelewów na "obce" konta. Najpierw Pani poinformowała
mnie, że istnieje taka możliwość (z opłatą 4 zł)a potem skonsultowała swoją
wypowiedź z koleżanką "po fachu" i powiedziała, że podane konto jest z innego
banku i nie da rady. Miałam trochę oszczędności na książeczce i chciałam je
przerzucić na konto tzw. ROR. Niestety. Musiałam podpisać stos papierów,
przejść do jedynej czynnej kasy przy której stało około 25 interesantów
pomstujacych później na mnie za to,że po nazwisku, na cały bank zostałam
zawołana do ww.kasy (podeszłam bez kolejki).Stałam też przy niej dłuższą
chwilę ponieważ Pani w kasie nie miała żądanej przezemnie gotówki (kilku
tysięcy złotych)i zbierała pieniążki w innych okienkach.
Efekt jest taki, że cały bank wiedział jak sie nazywam i ile biorę kasy.
Dlatego pytam.........czy w XXI wieku przelewy to aż tak wielki problem dla
niektórych banków?
Pozdrawiam