Dodaj do ulubionych

"Kopernik" bez dyżurów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 00:01
Jak zwykle Podhalicz ten któr minn doprowadził do tej sytuacji daje dobre
rady A gdzie konkursy na te usługi czżby o tym zapomniał Drugi tuz Stelmach
milczy a Olas za granicą i wszystko jasne
Obserwuj wątek
    • Gość: lek2 Re: "Kopernik" bez dyżurów IP: *.kopernik.lodz.pl 18.04.07, 18:15
      A czemu szpital nie może podpisać umów -kontraktów bezpośrednio z lekarzami, bez
      pośredników. Przecież działalność tego typu spółek na terenie szpitala jest
      obecnie zakazana. Lekarze nie podlegają ograniczeń o samozatrudnieniu i mogą
      bezpośrednio na kontraktach pracować u swojego pracodawcy. Rękami lekarzy dobija
      się gwóźdź do trumny spółki, nie dając im nic w zamian! Niech ktoś choć raz w
      Urzędzie Marszałkowskim pomyśli o lekarzach i pacjentach, a nie tylko o swojej
      kieszeni!!!
      • Gość: g@mdan Re: "Kopernik" bez dyżurów IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.04.07, 00:55
        > firma płaci lekarzom o 11 proc. więcej niż daje jej szpital.

        A to ciekawe!!!!!!!
        Skąd firma bierze, że może dołożyć 11%? Firma-filantrop? Niemożliwe.
        A może to jest żonglowanie podatkiem i kosztami uzyskania przychodu?
        Teraz nie dziwi, że lekarze zgodzili się na pośrednika, który nie tylko nie
        bierze działki dla siebie, ale jeszcze dokłada.
        Czego jeszcze ciekawego dowiemy się o dyżurach w Koperniku?

        > A czemu szpital nie może podpisać umów -kontraktów bezpośrednio z lekarzami,
        > (lekarze) mogą bezpośrednio na kontraktach pracować u swojego pracodawcy.

        Otóż nie.
        Szpital może podpisać umowy, ale nie z lekarzami (osobami fizycznymi), lecz np.z
        1-osobowymi firmami, utworzonymi przez lekarzy i prowadzącymi działalność
        gospodarczą w postaci usług medycznych (osobami prawnymi). Wtedy umowa dotyczy
        kwoty brutto, od której należy odprowadzić podatek (min. 19%).
        Czyli zarobek niższy o ok. 1/5 minus koszty uzyskania przychodu.
        Lekarz, który nie prowadzi działalności gospodarczej może pracować na dyżurach,
        ale będą to godziny nadliczbowe. Ustawa określa, że może to być jedynie 195
        godzin w roku, czyli ok. 10 dyżurów. Wypada mniej niż jeden dyżur na miesiąc, a
        lekarze miewają ich po 5-8, w tym świąteczne 24-godzinne.
        Poza tym, pracodawca nie może zmuszać pracownika do godzin nadliczbowych.
        Szpital ma kłopot.
        Albo wprowadza pracę zmianową (co wymaga kilka dodatkowych etatów), albo łamie
        prawo.
        Jest jeszcze trzeci wariant: szpital podpisuje umowy z firmami.
        Ale firmy nie chcą pracować za marne grosze.
        A kasy szpitalom brak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka