Dodaj do ulubionych

Ulica Wschodnia

27.04.07, 09:11
Witam

Pytanie moze dosc specyficzne, ale podejmuje decyzje co do przeprowadzki, i
chcialbym znac sytuacje. Jakie sa Wasze opinie na temat ulicy Wchodniej,
konkretnie odcinka miedzy Jaracza a Rewolucji 1905, chodzi mi oczywiscie o
bezpieczenstwo w tamtych okolicach.

Zdaje sobie sprawe, ze bezpieczenstwo w calej Lodzi to wzgledne pojecie, ale
byc moze to jakies szczegolnie nieciekawe miejsce - wolalbym o tym wiedziec
poki mam jakies alternatywy co do mieszkania :)

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aneta.k-a Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:15
      www.giwera.pl/krotka.htm
    • yavorius Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:16
      barvi1 napisał:
      > Zdaje sobie sprawe, ze bezpieczenstwo w calej Lodzi to wzgledne pojecie, ale
      > byc moze to jakies szczegolnie nieciekawe miejsce - wolalbym o tym wiedziec
      > poki mam jakies alternatywy co do mieszkania

      Jest to jakieś szczególnie nieciekawe miejsce, jedno z bardziej nieciekawych w
      Łodzi.
      • barvi1 Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:18
        No to mnie pocieszyliscie :(
        • yavorius było nie pytać :) /nt 27.04.07, 09:22
        • miejskie_narty Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:27
          A byłeś tam kiedyś?
          Jeśli tak, to wiesz, jak wygląda - jeśli nie, powinieneś się wybrać i zastanowić, czy Ci się podoba. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo w śródmieściu, to najczęściej wygląda o wiele gorzej niż jest w rzeczywistości. Kwestia tego, czego się boisz:-)
          • dziad_borowy Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:29
            Jesli boisz sie policji to moge Cie uspokoic, tam jej nie bedzie:-)
            Dzierżżż!!!
          • hm` Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:29
            Ja tam slyszalem, ze najwazniejsze to zyc w zgodzie z miejscowymi. Przelamac poczatkowy dystans, kupic co jakis czas najtanszego winiaka... po jakims czasie bedziesz swoj.
            pozdr. hm`
            • miejskie_narty Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:36
              W życiu bym tego nie zrobił, serio. Bo i po co miałbym się bratać z żulem? Żul wie, że jest żulem i nie oczekuje fałszywych gestów przyjaźni (w przeciwieństwie do dwóch zyli;-) ) A swój będziesz zawsze, jak trochę pomieszkasz.
              • hm` Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:38
                Czyli trzeba pierwszy okres przeczekac. ;]
                pozdr. hm`
              • rozmowy_kontrolowane Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:49
                miejskie_narty napisał:

                > W życiu bym tego nie zrobił, serio. Bo i po co miałbym się bratać z żulem? Żul
                > wie, że jest żulem i nie oczekuje fałszywych gestów przyjaźni (w przeciwieństwi
                > e do dwóch zyli;-) ) A swój będziesz zawsze, jak trochę pomieszkasz.

                Swego czasu zamieszkiwałam przy uroczej ulicy Białostockiej na warszawskiej
                Pradze. Ostrzegali mnie przed nią wszyscy znajomi, bo żule, bo pijaki, bo
                awantury, bo coś tam.
                Raz czy dwa uratowałam panów spod sklepu drobną kwotą i meble mi na plecach
                wynosili bez szemrania podczas przeprowadzki:)
                • miejskie_narty Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:53
                  Nie chodzi o to, że nigdy bym żulowi nie dał kasy na wino. Nigdy bym mu tego wina nie postawił. Mam wrażenie, że hierarchia w niektóych środowiskach ma zasadnicze znaczenie i próby jej naruszenia (obojętnie w którą stronę) spotykają się z ostrą negatywną reakcją. Co oczywiśnie nie ma związku z szacunkiem bądź jego brakiem, czy manifestacją pogardy.
            • dziad_borowy Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:43
              Ta zgoda jest mozliwa ale dla mnie bylaby klopotliwa. Znajomy mieszkal kiedys
              na Niskiej. "Zaprzyjaznil" sie z ziomalami, zawsze mial w kieszeni jakies 2-5
              groszy i dorzucal im sie do winiaka. Byl swojakiem i nawet zdarzylo sie, ze mu
              pomogli gdy "obcy" chciali z nim powaznie porozmawiac w okolicy. I nie chodzi
              tu o pieniadze, bo kwoty smieszne ale ta swiadomosc "haraczu" za bycie
              swojakiem jakos mnie nie przekonuje.
              Dzierżżż!!!
              • barvi1 Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 10:02
                Swiadomosc placenia haraczu "zulom" faktycznie poniekad upokarzajaca. Ale
                patrzac na to realnie - placisz calkiem niewielka cene (i nie mam na mysli
                stawek, nie wiem jakie obowiazuja ;)) za unikanie duzo bardziej upierdliwych i
                komplikujacych zycie sytuacji. Sztuka kompromisu w IV RP, chyba poki cywilizacja
                jej nie ogarnie trzeba sobie jakos radzic :/
          • barvi1 Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:35
            Nie bylem tam jeszcze, bede w sobote, ale pewnych rzeczy napewno nie zobacze we
            wlasciwym swietle zagladajac tam w samo poludnie ;).

            A czego sie boje..pewnie jak wszyscy :]. Miedzy innymi - chcialbym moc spokojnie
            postawic samochod . Merc s klasy to to nie jest , ale moglo by mi byc przykro,
            gdybym raz w miesiacu wstawial szyby :) Poza tym ogolnie wolalbym zachowac
            gwarantowana mi konstytucyjnie (!) nietykalnosc osobista ;P
            • longeta Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:39
              barvi1 napisał: > A czego sie boje..pewnie jak wszyscy :]. Miedzy innymi -
              chcialbym moc spokojni
              > e
              > postawic samochod .

              Odradzam,lepiej postaw brykę na strzeżonym parkingu,za hotelem Centrum.
            • miejskie_narty Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:41
              Tym to akurat bym się nie martwił. Tzn martiwł bym się tak samo jak wszędzie indziej (no może oprócz willowych dzielnic czy ogrdzonych osiedli). Na takich ulicach problemem jest co innego: widok często pijanych lumpów, zaniedbanych, wałęsających się dzieci, kłótni sąsiedzkich, psów srających gdzie popadnie, ogólnego brudu. To jest największy problem, nie bezpieczeństwo.
              • dziad_borowy Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:46
                Ale jednak widok auta jednago z pieciu na calej ulicy prowokuje bardziej niz
                widok jednago auta wsrod setki innych. No ale fakt, klopoty z parkowaniem
                mniejsze.
                DzierżżŻ!!!
                • miejskie_narty Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:48
                  Teraz Wschodnia zaparkowana jest calutka. Zresztą zawsze mnie zadziwia, jak często w obskurnych, zaszczanych bramach stoją całkiem przyzwoite samochody średniej klasy:)
                  • dziad_borowy Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:51
                    Aaaa, to zwracam honor. Chociaz ten dreszczyk emocji mialbym tam jednak wiekszy
                    jesli chodzi o auto.
                    Dzierżżż!!!
                    • miejskie_narty Smieszne jest to, jak bardzo punkt widzenia 27.04.07, 09:58
                      zależy od punktu siedzenia. Odkąd mieszkam na ulicy dość podobnej do Wschodniej, o wiele niepewniej czuję się np. na Retkini, gdy wśród odmalowanych bloków, względnie zadbanych trawników mijam znudzonych synków klasy średniej niższej, niż np. idąc Wschodnią:) I to nawet mimo tego, że w bloku się wychowałem:)
      • longeta Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:20
        yavorius napisał:> Jest to jakieś szczególnie nieciekawe miejsce, jedno z
        bardziej nieciekawych w
        > Łodzi.

        Przecież to centrum,ale faktycznie pełno lumpów się,nawet ja w nocy bałbym się
        tam łazić;-)
        • yavorius Etam Longuś 27.04.07, 09:21
          Ty jako robol* możesz łopatą się bronić, a ja - co? Szczurem**? Trutką na
          szczury?

          * - jak sam o sobie piszesz;
          ** - no bo przecież ja startuję w wyścigu szczurów
          • longeta Re: Etam Longuś 27.04.07, 09:36
            Taka łopata to nie tylko dołki kopie,ale saperka w bagażniku lepsza;-)

            yavorius napisał: > ** - no bo przecież ja startuję w wyścigu szczurów

            Czyli jedynie co mogę ci doradzić to sprint;-)
            • yavorius Re: Etam Longuś 27.04.07, 09:40
              longeta napisał:
              > Czyli jedynie co mogę ci doradzić to sprint;-)

              A Ty będziesz pargnienie?
              • longeta Re: Etam Longuś 27.04.07, 09:42
                yavorius napisał:A Ty będziesz pargnienie?

                Nie,Tirem;-)
        • breblebrox Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 13:34
          longeta napisał:
          >
          > Przecież to centrum,ale faktycznie pełno lumpów się,nawet ja w nocy bałbym się
          > tam łazić;-)

          W nocy na Wschodniej jest akurat o wiele mniej lumpiarni niż, np. na Piotrkowskiej - lumpki zaprawiają się szybko, więc już przed 22 padają na twarz, aby następnego dnia szybko zacząć.
          Na Piotrkowskiej za to, o tej samej godzinie, pijanej młodzieży jest w brud - i są mniej przewidywalni niż ich starsi koledzy "po fachu" z ul. Wschodniej.
    • dziad_borowy Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:24
      JEsli chcialbys miec dokladne pojecie o tej okolicy to polecam odwiedzic
      Palestyne w Walbrzychu, "trojkat bermudzki" we Wroclawiu albo Załęże w
      Katowicach. Tam jest tak samo.
      Dzierżżż!!!
      • hm` Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:31
        Nie ma to jak pocieszyc.
        pozdr. hm`
      • big_news Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:33
        No i jeszcze niektóre odcinki Pomorskiej w Łodzi, Rewolucji też w Łodzi,
        Zachodniej także w Łodzi, Kamienna w całości (oczywiście w Łodzi), całe kwartały
        Chojen (Łódź, jakby inaczej), wielkie fragmenty Bałut z wyszczególnieniem
        Limanowskiego (tak tak, chodzi o Łódź), wiele ulic niechcącego pozostać w tyle
        Polesia (hm, znowu ta Łódź) oraz mnóstwo innych interesujących zakamarków i
        promenad naszego miasta Łódź. Witamy w piekle!;)
        • dziad_borowy Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:36
          Naprawde nie wiem jak mogles pominac Abramke. Uuuu, ktos Ci tego nie wybaczy.
          Dzierżżż!!!
          • hm` Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:39
            Jest tez piekny odcinek Wróblewskiego miedzy Jana Pawla a Politechniki. Cudne miejsce, zwlaszcza noca.
            pozdr. hm`
          • big_news Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:40
            O w mordę! To n.i.e.w.y.b.a.c.z.a.l.n.e!
            Kajam się;/
          • yavorius Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:40
            A Radwanka?
    • brite Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:34
      Choć to centrum miasta, to miejsce wydaje się być przez miasto zapomniane. Jak
      zauważyłeś z postów powyżej, nie cieszy się najlepszą reputacją. Wystarczy
      zresztą się przejść i doświadczyć.
      Ale być może nadszedł czas, by zacząć ten obraz zmieniać? Lokalizacyjnie to
      przecież fantastyczna okolica, ścisłe centrum. Ciekawe, czy doczekamy się kiedyś
      wymiany żulerki na zwyczajnych, szanujących swoją okolicę mieszkańców.
      • miejskie_narty Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 09:46
        Pewnie, że tak. Dwa warunki muszą być spełnione:
        1. uregulowanie własności mieszkań (zkliwidowanie teoretycznie socjalnych lokali)
        2. zagospodarowanie dzisiejszych dzieci, by nie szły śladem ojców.

        Nie zapominaj, że właśnie na wschód od Piotrkowskiej miasto koncentruje wysiłki rewitalizacyjne. Nie da się pominać Wschodniej.
    • cassani Jeżeli Wschodnia - to tylko przy Parku Śledzia 27.04.07, 10:06
      tam swego czasu GW miała powalczyć o bezpieczeństwo!
      A jak znam konsekwencję i upórnaszych łódzkich zuchów-dziennikarzy - po takim
      czasie i po "walkach" ten rejon stał się najbezpieczniejszym miejscem w Łodzi!
      Gorąco polecam!
    • markus.kembi Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 10:22
      Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to rzeczywiście, straszy się ludzi jakie to tam
      bandy grasują i jak strasznie jest, chociaż, podobnie jak w przypadku Parku
      Staromiejskiego, z rzeczywistością ma to niewiele wspólnego - mieszkam
      niedaleko, prawie codziennie tamtędy przechodzę (Wschodnią a później przez
      park), nieraz wracałem późną nocą i jakoś nikt mnie nie napadł, nie złupił, nie
      zamordował. Ale martw się o co innego - piszesz o odcinku między Jaracza a
      Rewolucji 1905 - przeprowadzasz się do starej, 120-letniej, walącej się
      kamienicy? Współczuć tylko pozostaje, sam kiedyś w takiej mieszkałem.
      • breblebrox Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 13:42
        Przyłączam się do tej opinii.
        Mieszkam tu (z przerwami) jakieś 22 lata - zero prób kradzieży, gwałtów, napaści, pobić.
        Codziennie samochód parkuję na Wschodniej i jeszcze mam co parkować, żadnej szyby wstawiać nie musiałam.
        Jak już pisałam wyżej, więcej pijanych spotkasz nocą na Piotrkowskiej, gdzie jest pub na pubie.
    • nett1980 Re: Ulica Wschodnia -konkretnie. 27.04.07, 10:27
      Mieszkalam na podobonej ulicy 1 Maja .Chlopaki troche demonizuja .Nie dalam
      nigdy na piwo , raz pani-menelce z mojej bramy postawilam ... mleko i cukier.
      Zawsze mnie zadziwia z jaka starannosci mowia mi dzien dobry ,a jak pierwsza
      zobacze kogos z rejonu i pozdrowieniem pierwsza zaatakuje , to po prostu kisiel
      w gaciach z radosci maja.W mojej bramie na ok 30 rodzin jako meneli
      zakwalifikowalabym gora 2-3 rodziny. Samochod raczej bezpieczny byl , nigdy
      nikt nie zarysowal ,szyb nie wybil.Moj maz tez nie dawal haraczy , ot dzien
      dobry i tyle.
      Po pierwsze zorientuj sie jak sprawy w twojej bramie wygladaja , czy znajdzie
      sie miejsce w podworku do zaparkowania , bo to o to sa najczesciej wasnie
      sasiedzkie , czy jest tam wspolnota mieszkaniowa. Te tereny sa pod opieka
      ADM "Nowe Miasto , tak mi sie wydaje ,a to dosc dobrze zarzadzana
      administracja , mozna z nimi cos tam zawsze zalatwic .A lokalizacaja ma duzo
      plusow , do parku calkiem blisko , Manufa blisko , fakt troche bardziej
      cywilizowanie wyglada odcinek Wschodniej przy
      Narutowicza .Wlokiennicza/Kamienna to jest gorsza lokalizacja , tej bym nie
      polecala ,chociaz w czasie studiow ,heeen w latach 90 wynajmowaly tam kolezanki
      lokum i calkiem chwalily sobie. Podkreslam jeszcze raz brama bramie
      nierowna ,zorientuj sie w proporcjach - na ile normalsow przypada meneli i tyle.
      • casanova.barow.mlecznych Re: Ulica Wschodnia -konkretnie. 27.04.07, 10:32
        Kolejny raz palnęłaś idiotyzm. Jak można porównywać 1 Maja do Wschodniej?
        • nett1980 Re: Ulica Wschodnia -konkretnie. 27.04.07, 10:37
          Przelicytuj mnie , mieszkalam w Lodzi na Rewolucji, na Limance ,na 1Maja przy
          Wschodniej , aaa kiedys przy stadionie ŁKS ,aby przeprowadzic sie na Widzew
          przy stadionie .Pomieszkiwanie zaczelam w Lodzi od ulicy
          Slowianskiej .Zaznaczam ,ze w kazdym z tych miejsc mieszkalam ok 1 roku.
    • jaela Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 14:04
      Mieszkałam na Wschodniej prawie 24 lata i dość dobrze znam klimat tej ulicy. Z
      żalem stwierdzam,że jak wszystko, klimat tej ulicy też się zmienił. Niestety na
      gorsze. Parking strzeżony to podstawa jak nie chcesz mieć porysowanego autka,
      albo oblanego bliżej nieznaną cieczą. Wieczorne i nocne spacery do przyjemnych
      nie należą. Ogólnie brud i smród. Są nieliczne posesje,chyba w prywatnym
      władaniu, gdzie dba się o czystość i bramy są zamykane. W komunalnych wygląda to
      rozpaczliwie. Okoliczne lumpy czują się tu pewnie i bezpiecznie, bo w tej ilości
      w jakiej występują, są nie do ruszenia. Dla nich całą reszta to nienormalni
      ludzie, bo chodzą do pracy i ,o zgrozo!, coś mają. Własność prywatną można z
      czystym spokojem ukraść albo zniszczyć. Na pomoc stróżów prawa nie licz, bo
      pilnują magistratu. Jak szybko się wprowadzisz tak jeszcze szybciej będziesz
      chciał(a) się wyprowadzić. Jeżeli masz jakieś pytania pisz, chętnie odpowiem.
      Pozdrawiam.
      • potrek Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 20:25
        jaela 27.04.07, 14:04 + odpowiedz
        Mieszkałam na Wschodniej prawie 24 lata i dość dobrze znam klimat tej ulicy. Z
        żalem stwierdzam,że jak wszystko, klimat tej ulicy też się zmienił. Niestety na
        gorsze. Parking strzeżony to podstawa jak nie chcesz mieć porysowanego autka,
        albo oblanego bliżej nieznaną cieczą. Wieczorne i nocne spacery do przyjemnych
        nie należą. Ogólnie brud i smród. Są nieliczne posesje,chyba w prywatnym
        władaniu, gdzie dba się o czystość i bramy są zamykane. W komunalnych wygląda to
        rozpaczliwie. Okoliczne lumpy czują się tu pewnie i bezpiecznie, bo w tej ilości
        w jakiej występują, są nie do ruszenia. Dla nich całą reszta to nienormalni
        ludzie, bo chodzą do pracy i ,o zgrozo!, coś mają. Własność prywatną można z
        czystym spokojem ukraść albo zniszczyć. Na pomoc stróżów prawa nie licz, bo
        pilnują magistratu. Jak szybko się wprowadzisz tak jeszcze szybciej będziesz
        chciał(a) się wyprowadzić. Jeżeli masz jakieś pytania pisz, chętnie odpowiem.
        Pozdrawiam.

        Bzdury jaela piszesz i straszysz gościa.
        Mam tam Salon fryzjerski od 1989 r – WWW.piotralexander.com i nikt tam mnie
        nigdy nie zaczepił. Stawiam tam swoje auto Forda Thunderbird od 1995 rok i
        kapsel mi nie zginął, przyjeżdżają do mnie naprawdę klientki drogimi furami i
        jeszcze żadna mi się od 18 lat nie poskarżyła by jej szybę wybili czy lusterko
        ukradli. Owszem brek-densów nawalonych trochę się kreci, ale według mnie raczej
        są nie szkodliwi, gdyż oni nawet siły nie mają by kogoś zaczepić chyba że o
        przysłowiowe 20- 50 gr. Moje byłe klientki które się z tej ulicy wyprowadziły,
        teraz udają wielki gwiazdy, zachowują się i opisują tą ulicę tak jak ty.
        Pozdrawiam Piotr Alexander Rydlewski
        • markus.we.wlasnej.osobie Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 21:58
          potrek napisał:

          > (...)
          > Owszem brek-densów nawalonych trochę się kreci, ale według mnie raczej
          > są nie szkodliwi, gdyż oni nawet siły nie mają by kogoś zaczepić chyba że o
          > przysłowiowe 20- 50 gr.
          ____________________________________________________________

          Jako czepialski czepiak nie byłbym sobą, gdybym nie spytał:

          Znasz jakieś przysłowie, w którym występują 20 i 50 groszy?
          • potrek Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 22:25
            markus.we.wlasnej.osobie napisał:> Jako czepialski czepiak nie byłbym sobą,
            gdybym nie spytał:
            >
            > Znasz jakieś przysłowie, w którym występują 20 i 50 groszy?


            Biedak ma w kieszeni pusto tak ok 50 gr, ale serce pełne warte i miliony.

            Naucz się liczyć grosze, abyś nauczył się rachunków.
            Pozdrawiam potrek
            • potrek Re: Ulica Wschodnia 27.04.07, 22:33
              Biednym nie jest ten co ma 20 gr, ale ten co jest skąpy

              Ccieć od skąpego 50 gr, to jak wiercić dziurę w wodzie.

              Pozdrawiam potrek
              • markus.we.wlasnej.osobie Re: Ulica Wschodnia 28.04.07, 01:13
                Dzięki, na pewno się przydadzą. I przysłowia i 50 groszy.
        • jaela Re: Ulica Wschodnia 29.04.07, 19:25
          Nie wiedziałam,że wypowiadanie sądów na jakiś temat to są bzdury. Rozumiem,ze
          bzdurami nie są jedynie słuszne opinie.
          Jeżeli zmiana miejsca zamieszkania nobilituje do miana gwiazdy, to chyba już się
          cieszę zaspokajając swoją próżność:) Wcześniej robili to menele ze Wschodniej.
          Raz byłam pania mecenas, innym razem dyrektor, a jak bez samochodu to tylko
          kierownik
          i to kosztowało 20 groszy na winienko. Tylko jak wyłamywali mi lusterko w
          samochodzie, to moje koszty były znacznie większe.
          Może Tobie sprawia przyjemność wąchanie smrodu moczu wylewającego się z klatek
          chodowych. Ja przed tym uciekłam. Życzę dalszych udanych ineteresów.
    • sven_b Bronx n/t 27.04.07, 21:27
      • ania1023 Re: Bronx n/t 27.04.07, 22:00
        na tym odcinku mieszkaja najwieksze lumpy tzw. rodowici lodzianie:
        www.wrzuta.pl/obraz/786vAIyN7Z/rodowici_lodzianie
        • ania1023 Re: Bronx n/t 28.04.07, 00:15
          Na wschodniej miesci sie legendarna Galeria Wschodnia
          • breblebrox Re: Bronx n/t 28.04.07, 00:19
            Ale z jaką legendą związana?
          • potrek Re: Bronx n/t 28.04.07, 00:31
            ania1023 napisała: Na wschodniej miesci sie legendarna Galeria Wschodnia

            Jak trzęsiesz dupą to nigdy, tej Galerii nie poznasz.
            • potrek Re: Bronx n/t 28.04.07, 00:38
              ania1023 napisała: Na wschodniej miesci sie legendarna Galeria Wschodnia

              Wybierz się na spacer ul:Więckowskiego od Teatru Nowego do Ul: Gdańskiej to
              przy tym odcinku ul: Wschodnia to jak Galeria.
              Życzę także odwagi w spacerze o każdej godzinie na tym docinku :)


              • nett1980 Re: Bronx n/t 28.04.07, 09:07
                Ale o co ci chodzi , znajomi maja swoja kamienice na tym odcinku , chodze
                tamtedy przynajmniej raz dziennie (wieczorem tez ). Jest tam skup zlomu i
                makulaturu, a i owszem kreca sie zaradni bezdomni ,ale tuz obok jest np
                kamienica Baucow , z bardzo ladnym podworkiem .Strach ma wielkie oczy i
                tyle .Po prostu brama bramie nie rowna ,a polityka wladz glupia , nie
                kontroluja administracji i mieszkania stoja po 10 lat puste ,a bezdomni sie
                garna do takich rarytasow .
    • evonka aaaahahaha! 27.04.07, 23:42
      fajne fajne....
      wschodnia to takie słowo-klucz.

      teoretycznie najniebezpieczniejsze miejsce w centrum Łodzi. teoretycznie - bo
      nie wypraktykowałam niebezpieczeństw. zostawiłam ze dwa razy samochód
      wieczorową porą i wróciłam i był w całości.

      jak masz alternatywy to póki co polecam Ci jednak rozważenie alternatyw.. no,
      jeszcze wszystko zalezy od tego jakie masz potrzeby i mozliwosci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka