jelonek72 10.05.07, 10:01 mam pytanie, czy 8000 netto w Wawie to dużo czy mało ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
big_news Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 10:04 Mogę się wtrynić? Średnio;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 10:06 Moim zdaniem to dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 10:12 No dobra, nawet bardzo dużo. Oczywiście pewnie są tacy, którzy zarabiają jeszcze więcej, ale Yavoriusy patrzą na to od strony swojej skromnej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 10:18 Tak w ogóle, to trochę się być może pospieszyłem z odpowiedzią. Bo przecież nic nie wiemy o jaką pracę chodzi i na jakich warunkach. Jeżeli jednak odnieść te 8 tys. do "branży" informatycznej, to jest to właśnie średnia. Tak sądzę, a nawet coś o tym wiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 10:22 Jeden z glownych grafikow Axela S. zarabia 10 tys na lapke ,ale jest zadowolony .Oczywiscie z LODZI pochodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 10:10 Duzo , jakby moja siora tyle zarabiala , to by sie nie przeniosla na Zachod .Mimo ,ze teraz zarabia w legalnej pracy , na biurowej posadce prawie dwa razy tyle. A zreszta kochanki poslow Szamboobory zarabiaja w ministerstwach dwa razy mnie i sa zadowolne;) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Jasna colera ! 10.05.07, 10:16 to wygląda na to ,że będę zmuszona wyjechac do Wawy !?!?!?!?!?! buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:18 No ale dlaczego buczysz?:) Za 8000 brutto spokojnie się utrzymasz SAMA w Warszawie. Jeśli ewentualny* partner też znajdzie normalną (normalną, mówię!) pracę, to będziecie mogli spokojnie wziąć nawet mieszkanie na kredyt. * - bo nie wiem, czy masz partnera Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:19 No i oczywiście nie doczytałem. Psia mać. 8000 netto to jest zaje­biście dużo. Możesz mnie adoptować ;P Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:25 hehehehe :):):) Yavor a ile ty masz lat - żeby nie było że matką zostałam w wieku lat kilku !!! A co do mego statusu jako kobiałka - mam męża i syńcia rozpieszczonego jak dziadowski bicz. Ale planuje drugie dziecko ,wolałabym dziewczynke co prawda .... może zaadoptuje Panią Yavorową i bedzie oki - wilk syty i owca cała :) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:31 29 prawie ;) Spokojnie dacie sobie radę, jeśli mąż też złapie coś sensownego. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:36 No dobra, ja też chcę być adoptowana;) 8000 netto to mnóstwo i mnóstwo! Jak będę duża to też tyle będę zarabiała ;P Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:29 To może być zajebiś.cie dużo, ale zależy do czego to odnieść. Jaki jest "stan posiadania" rodziny, tzn, czy sa dzieci i ile, jakie mieszkanie wynajmiesz i w jakiej dzielnicy, czy masz jeden, dwa, a może i trzy samochody, jaki styl życia preferujesz itd. itp. etc. Te osiem tysiaków u jednych to majątek, a u innych wiązanie końca z końcem;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:32 No wiadomo, że chodzi o normalne życie. Mieszkanie KUPIONE (nie ma sensu wynajmować), jeśli nawet dwa samochody i założymy, że partner będzie zarabiał 4000 netto, to można mieć nawet piątkę dzieci i szklarnię pełną heliotropów, a i tak spokojnie da się za to żyć na wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:56 Ok. Policzmy. Ty i partner zarabiacie w sumie dwanaście tysiaków. Za mieszkanie płacicie miesiecznie łącznie powiedzmy tysiąc zł (czynsz, prąd, gaz). Kredyt za chałupę to 1500 zł na m-c. Telefony (pięć sztuk, bo troje z pięciorga dzieci już chodzi do szkoły i je posiadają) to koszt rzędu 600 złociszy. Samochody to kolejny tysiak. Żarcie na siedem osób (ooooooo, pojęcia nie mam jak do tego podejść, ale spróbuję), niech będzie, że średnio na osobę wydamy 300 zł (dycha dziennie na łeb), co razem da nam 2100 zł. Używki (kawa, fajki, piwko) niech będzie 500 zł. Ciuchy i buty na siedem osób, dajmy na to 1000 zł. Higiena osobista - 500 zł. Szkoła, przedszkole, żłobek, no tutaj nie można oszczędzać, a więc 2 tysiączki. Kultura, rozrywka, a w tym abonament rtv, prasa, kino, teatr, dyskoteka, mc donalds, lody, kawiarnia, lunapark, basen itp. czyli odchamianie rodziny - 2200 zł. Już mamy 12400 zł! A gdzie ewentualna apteka, a gdzie odłożenie czegoś na "czarną godzinę", a gdzie nieprzewidziani goście, a gdzie schowanie troszkę kasy na urlop, a gdzie narty, a gdzie rowery, a gdzie wypad do Żnina, a gdzie wspomożenie WOŚP, a gdzie Czerwony Krzyż albo inny Caritas?! Itd. itp. Jak widzisz, żyjesz w ten sposób za taką kasę ledwo od pierwszego do pierwszego, nawet lekko zaciągając pasa;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 10:59 big_news napisał: > Za mieszkanie płacicie miesiecznie łącznie powiedzmy tysiąc zł > (czynsz, prąd, gaz). Mniej - płacimy bodaj 400 zł razem z Cyfrą +, ale niech będzie nawet 700 (załóżmy większe mieszkanie i prąd). ## > Kredyt za chałupę to 1500 zł na m-c. Mniej, koło 1000-1100 zł (mieszkanie 80-90 metrów). ## > Telefony (pięć sztuk, bo troje z pięciorga dzieci już > chodzi do szkoły i je posiadają) to koszt rzędu 600 złociszy. Mniej. 120 zł miesięcznie? Ja 160 minut za 80 zł nie jestem w stanie wydzwonić. ## > Samochody to > kolejny tysiak. A tu nawet więcej - płacimy ratę 702 zł miesięcznie za jeden samochód. Generalnie ja jednak się nie zgadzam z Tobą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:03 Generalnie, to gdybym nawet miał nie wiem jaką rację, to się nie będziesz zgadzał. Ja to wiem, Ty to wiesz, ta pani wie, ci państwo wiedzą... Generalnie ja również się z Tobę... pozwolę nie zgodzić;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:04 Wcale nie. Po prostu nie potrafię Ci tego wytłumaczyć, moja Ulubiona Żona też napisała, że to dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:14 Bigi, nie podpuszczaj! ;) Ja generalnie jestem zdania, że byłabym w stanie wydać każde pieniądze, niezależnie od tego ile bym zarobiła. Dziwi mnie opinia prezesa mojej firmy, który twierdzi, że nie potrafi wydać w ciągu miesiąca swojej jednorazowej pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:18 Gdzież bym tam śmiał!;) Ale tak z ręką na sercu: czy moje przykładowe podane wyżej wydatki, rzeczywiście aż tak bardzo odbiegają od realiów? Gdyby założyć, że rodzina jest wieloosobowa? No nie wiem, nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:19 Telefon i czynsz i rata za kredyt na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:33 W takim razie weź pod uwagę fakt, jak delikatnie podszedłem do kosztów wyżywienia rodzinki. 10 złotych dziennie na główkę, to przy warszawskich cenach niemal jechanie na ledwo co okraszonym barszczu. Masz pojęcie ile takie dzieciaki mogą na dobę pochłonąć?! Pieczywko, nabiał, wędlinka, mięsko, warzywka, owoce, soczki, słodycze. I pamiętajmy, iż sam zaproponowałeś wersję z rodzinką nie zaciskającą pasa. Weź to wszystko pod uwagę, proszę;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:36 big_news napisał: > W takim razie weź pod uwagę fakt, jak delikatnie podszedłem do kosztów > wyżywienia rodzinki. 10 złotych dziennie na główkę, to przy warszawskich > cenach Warszawskie ceny żywności są mniej więcej takie same jak w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:39 Oj oj ,ile tych dzieci mialo byc?5 ?Plus 2 doroslych .Za 70 zl dziennie ,to spox .Przyznaj w koncu ,ze to zona kupuje jedzenie , kontroluje telefony w domu idt. Wiesz ile moj maz na gadzety wydaje miesiecznie ,ja tyle w roku na bizuterie nie mam, dooobra kosmetyki kobiece to inna szufladka , tu troche idzie szmalu.AAA moja najnowsza bizuteria jest sliczny pendrive srebrno- blekitny ,od meza dostalam . Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Jasna colera ! 10.05.07, 12:07 Jeśli chodzi o jedzenie w Warszawie nie kosztuje ono wiele więcej niż w Łodzi. Ceny w marketach są identyczne a jeśli chodzi o warzywa czy mięso, to różnice są niewielkie, jest co najwyżej 10%-15% drożej niż w Łodzi. Usługi to inna para kaloszy, tu jest trochę drożej, powiedzmy o 20 w porywach do 30%. A jeszcze inną i najdroższą zdecydowanie parą kaloszy jest mieszkanie. Niemniej przy zarobkach 12.000 miesięcznie w trzy- ( a nie zdaje mi się siedmio-) osobowej rodzinie można dostać spokojnie kredyt na 600-700 tyś zł na 100% wartości nieruchomości i spłacać po 1500 zł. Prąd, gaz, miejsce w garażu, internet to powiedzmy ok 1000 zł. My płacimy mniej ale mamy 60 metrowe a nie 100 metrowe mieszkanie, a utrzymanie takiego zakładam. Tak więc koszty mieszkania to 2500, jedzenia powiedzmy 600 zł (na trzy osoby), telefonów 350, 1000 na ubrania, 1000 na utrzymanie samochodu, przedszkole lub niania to ok 1200 zł, rozrywka raczej nie więcej niż 1000 zł - chciałeś wydać 2200? To chyba balując trzy razy w tygodniu w gejowskich knajpach ;) Nawet jak miałbyś gest i oddał 1500 zł miesięcznie na WOŚP to nie chce mi się liczyć ale zostałoby spokojnie ze trzy tysiące na bardzo czarną godzinę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jasna colera ! 10.05.07, 12:14 maginiak napisała: > Usługi to inna para kaloszy, tu jest trochę drożej, powiedzmy o 20 w porywach > do 30%. A nawet 50% (mechanik samochodowy, fryzjer itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jasna colera ! 10.05.07, 12:24 Ponieważ jestem mocno uparty, a poza tym szanuję forumowych przyjaciół, to nie mogę ot tak, zupełnie lekko, odejść od formuły rodziny siedmioosobowej, która była nie moją, a Yavora propozycją! Trzymając się więc rodzinki z piątką pociech, te zaoszczędzone przez Ciebie trzy tysiączki pochłonie z nawiązką owa pominięta przez Ciebie czwórka pociech. A nawet coś ponadto. Nie wchodzą więc w tej sytuacji w grę fanaberie w postaci odwiedzin klubów specjalnego znaczenia, a czarna godzina pozostanie czarna dziurą. Te 12 tysiaków to na prawdę w tej sytuacji nie jest szczególnym cymesem. PS Jak Bozię kocham, ja cały czas pamiętam o rodzinach żyjących za najniższą krajową. Wszelkie powyższe dysputy traktuję jako wyjątkowe i na specjalną okazję, którą wywołała autorka wątku:) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 oświadczam 10.05.07, 13:01 wszem i wobec, by uciąć dyskusje a propos siódemki potomstwa potomstwo posiadane sztuk 1 potomstwo planowane sztuk 1 więc jakby nie liczyć wychodzi max 4 ludziki - no chyba ,że piecioraczki strzelimy w drugiej turze , ale że to równie prawdopodobne jak wygrana w lotka więc nie liczyłabym na takie szczeście ! ponad to nie planuję ! jestem świadoma i umiem się zabezpieczyć :) więc 2 juniory i basta Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Jasna colera ! 10.05.07, 13:56 Tak naprawdę wszystko zależy od tego co kto rozumie pod pojęciem życia na całkiem wysokim poziomie, bo trudno tu o definicję słownikową. Dla Ciebie to jedno, dla Yavora to drugie. I możecie tu sobie dodawać i odejmować te dzieci i i tak się nie dogadacie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Jasna colera ! 10.05.07, 14:06 maginiak napisała: > i tak się nie dogadacie ;) Jesteś pewna że nie znajdziesz kiedyś poroża jelonka w swojej szafie(?) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Jasna colera ! 10.05.07, 14:19 hehehe longeta no to ci się udało :) tylko jelonka poproszę przez duże J Maginiak - ja wierne bydle jestem :)wiec nie będzie to moje poroże :) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Jasna colera ! 10.05.07, 14:28 jelonek72 napisała: > hehehe longeta no to ci się udało :) tylko jelonka poproszę przez duże J > > > Maginiak - ja wierne bydle jestem :)wiec nie będzie to moje poroże :) Poroże może nie,ale "smietanka" yawora na pewno;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Jasna colera ! 10.05.07, 14:31 >Jesteś pewna że nie znajdziesz kiedyś poroża jelonka w swojej szafie(?) Chyba żartujesz. W mojej szafie nie zmieści się już nawet mała raciczka :) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 biedny prezes :) 10.05.07, 11:19 to jakiś mocno ograniczony gosc ten twój prezio jak ma jakiś problem niech sceduje część swych dochodów na ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: biedny prezes :) 10.05.07, 12:12 Póki co wysłałam prośbę do Paris Hilton, żeby cedowała na mnie wydatki na nowe ubrania i biżuterię dla swojego psa - bo on już ma dużo:) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:03 Kto u ciebie w domu trzyma kase ,pewnie zona , bo z orbity okoloziemskiej masz zalozenia. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:15 Tja. Żona i trzyma kasę. Noo, ładnie bym na tym wyszedł. Toż to ja jestem uosobieniem rozwagi, wzorem oszczędności, racjonalnym księgowym, statecznym i zrównoważonym mężczyzną oraz odpowiedzialną głową rodziny. Co prawda dopuszczam w szczególnych przypadkach pewne rodzinne konsultacje, lecz głos ostateczny należy do mnie. I dobrze na tym wychodzimy:) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:22 Glowa ,ktora chyba szyja kreci jak chce .Mojemu tez sie duzo wydaje . Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Jasna colera ! 10.05.07, 11:43 Do zycia nic nam nie braknie ,podzial obowiazkow i wydatkow , robienie planu miesiecznego , limity i dogadujemy sie .Chodzi mi tylko o to ,ze w sprawie drobiazgow codziennych ja wiecej wiem od meza , zakupy robie ja , on kupuje gadzety. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 10:54 > 8000 netto no i musiał mnie ktoś sfrustrować od rana, cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani rozmawiałem z Łyżwą i mówi że mało. 10.05.07, 10:57 na samych lewych delegacjach w zeszłym roku wyciągnął ponad 30 tys miesięcznie a do tego pensja. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: rozmawiałem z Łyżwą i mówi że mało. 10.05.07, 11:06 No i p a l i w o bez pokwitowan ,ale te pieniadze na agencje towarzyskie ida i Magde "daj glos". Odpowiedz Link Zgłoś
cassani wiesz, trochę puści na dziwki 10.05.07, 11:13 ale ile - 5-6 tysiaków per month?? - to i tak niezła górka zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 dobra dobra nie frustrujta się 10.05.07, 11:17 jesteśmy jeszcze przed rozmową wstępna - pytanie było czysto hipotetyczne :) bo tak pan przez telefon mamił , a ile powie na koniec to inna sprawka rzecz w tym ,że trzeba by było zacząć od nowa - jakieś mieszkanie - coby mienie przesiedleńcze gdzieś ulokować...poznać okolice ....przyzwyczaić sie do korków... wyjechać od Mamusi :(:( i zostawić wszystkich znajomych i przyjaciół ... bylibyśmy w tej Wawie jak trzy samotne wyspy :( wiem wiem , to rzut beretem i pociąg jedzie "tylko" 2 godzinki ... ale kurza dupcia blada ja uwielbiam ten łodzki smietnik ! Odpowiedz Link Zgłoś
cassani uważaj w okolicach Końskich 10.05.07, 11:19 tzn. Torwaru... jeden artysta tam mieszka i grasuje... :) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: uważaj w okolicach Końskich 10.05.07, 11:21 cassani napisał: > tzn. Torwaru... jeden artysta tam mieszka i grasuje... > :) znaczy popala trawiznę ??? Odpowiedz Link Zgłoś
cassani tego nie wiem.... 10.05.07, 11:23 ... ale podejrzewam dwie rzeczy: 1. Albo nigdy nie palił. 2. Albo palił za dużo :) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: chodziło mi o to 10.05.07, 11:27 aaaaaa no to trzeba było mówić od razu :) nie mamy koni, więc może sobie facet podżerać Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: bez koni do W-wy???? 10.05.07, 11:41 znaczy mechaniczne są ale jeden to staaara chabeta i pewnie nie za dlugo padnie Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: dobra dobra nie frustrujta się 10.05.07, 11:20 jelonek72 napisała: > rzecz w tym ,że trzeba by było zacząć od nowa - jakieś mieszkanie - coby > mienie przesiedleńcze gdzieś ulokować... poznać okolice .... Warto. ## > przyzwyczaić sie do korków... To jest ból :( ## > wyjechać od Mamusi :(:( i zostawić wszystkich znajomych i przyjaciół To tylko 140 kilometrów. ## > bylibyśmy w tej Wawie jak trzy samotne wyspy :( Etam, miałabyś nas i Lavinkę ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: dobra dobra nie frustrujta się 10.05.07, 11:24 To przedostatnie to wlk pociesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: dobra dobra nie frustrujta się 10.05.07, 11:49 Yavor z ulubioną Żonką i Lavinka ! fakt mozna by było jakies kółko wzajemnej adoracji w wawce zrobić pocieszające ! Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: dobra, nie dołuj mnie już ;-p /nt 10.05.07, 13:03 Yavoriusie , nie było mym zamiarem dołowanie ciebie ! gdzie wyczytaleś cokolwiek dołującego ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: dobra, nie dołuj mnie już ;-p /nt 10.05.07, 13:04 Generalnie nie uważam się za ciekawe towarzystwo :-p Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: dobra, nie dołuj mnie już ;-p /nt 10.05.07, 13:18 Yavor ! pier...olisz troszeczkę wiesz :) śmietanka naszego forum i nie uważa się za ciekawe towarzystwo ! ech chłopie ! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: dobra, nie dołuj mnie już ;-p /nt 10.05.07, 13:48 Nie wierz Yavorowi. Yavor jest kokietką ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: dobra, nie dołuj mnie już ;-p /nt 10.05.07, 13:50 Śmietanka forum. A to dobre:D Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: dobra, nie dołuj mnie już ;-p /nt 10.05.07, 13:54 yavorius napisał: > Śmietanka forum. A to dobre:D ło matko(!) to ty prawie jak Clapton jesteś;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: dobra, nie dołuj mnie już ;-p /nt 10.05.07, 14:21 Fakt , kokieta jak cholera :) Odpowiedz Link Zgłoś
geograf hm 10.05.07, 12:55 chciałbym być "zniewolony" w Wawie z taką pensją :>:>:> Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: albo z jej połową /antydzierżbór 10.05.07, 13:16 no jak mi tu wszyscy śpiewacie ,że byście chcieli to i ja musze rozważyć taką ewentualność niestety nie jestem materialistką :( to ponoć olbrzymia wada u kobiety i znacznie bardziej cenię spokojne życie wśród swoich niż gonitwa za mamoną :) ale ja to dziwna jestem.... Odpowiedz Link Zgłoś
porucznik_theo_kojak Re: hm 10.05.07, 13:05 geograf napisał: > chciałbym być "zniewolony" w Wawie z taką pensją :>:>:> > > Wierzysz w te brednie? Idę o zakład że nigdzie nie wyjedzie, nie miała propozycji pracy za taką kasę, a ten wąteczek traktuje jako forumowy folklor znudzonej forowiczki. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: hm 10.05.07, 13:18 Generalnie jakoś tak wyszło, że ona jest bardziej wiarygodna dla mnie niż Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: hm 10.05.07, 13:21 panie Kojak - jak pan śmiesz podszywac się pod takiego słynnego detektywa i nie sprawdzone ploty rozsiewać ? zresztą - nie chce mi się z tobą gadać :) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: hm 10.05.07, 13:46 porucznik_theo_kojak napisał:> Wierzysz w te brednie? Idę o zakład że nigdzie nie wyjedzie, nie miała > propozycji pracy za taką kasę, chyba to nie są pieniądze za.... www.youtube.com/watch?v=U82WISdfT3A&mode=related&search= ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: hm 10.05.07, 14:23 Niestey Longeto jeszcze nie spotkałam nikogo kto dawałby "monejfornofink" jak znasz kogoś takiego to podaj adresso na forum ! Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: hm 10.05.07, 14:26 jelonek72 napisała: > Niestey Longeto jeszcze nie spotkałam nikogo kto dawałby "monejfornofink" > jak znasz kogoś takiego to podaj adresso na forum ! Hymm,ja nawet takiego wyrazu nie spotkałem (monej....) Także nie podam. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: hm 10.05.07, 14:36 jelonek72 napisała: > trza się uczyć języków stary ! :) Z tego co wiem w Polsce,jeszcze obowiązuje język Polski(ciekawe jak długo?) A jak spotkam jakiegoś pytającego "obcego" w Brzezinach,to będzie miał pecha informacyjnego:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 ozesz ty niereformowlany ... 10.05.07, 15:31 > Z tego co wiem w Polsce,jeszcze obowiązuje język Polski(ciekawe jak długo?) > A jak spotkam jakiegoś pytającego "obcego" w Brzezinach,to będzie miał pecha > informacyjnego:-)) To przymiotnik "polski" z duzej piszesz , a Lodz wciaz z malej ! Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: ozesz ty niereformowlany ... 10.05.07, 15:43 nett1980 napisała: > To przymiotnik "polski" z duzej piszesz , a Lodz wciaz z malej ! Masz (Łódż),ależ ty jesteś upierdliwa;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: ozesz ty niereformowlany ... 10.05.07, 15:48 longeta napisała: > Masz (Łódż),ależ ty jesteś upierdliwa;-) Alez mi LÓDŹ wystarczy a nawet Lodz . Ź jest pod x + alt. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: ozesz ty niereformowlany ... 10.05.07, 15:55 nett1980 napisała: > longeta napisała: > > > Masz (Łódż),ależ ty jesteś upierdliwa;-) > Alez mi LÓDŹ wystarczy a nawet Lodz . Ź jest pod x + alt. Eureka!!!! źźźźźźźźźźźźźźźźźźźźźźźźźźź Hymm,nawet to działa,nie mogłaś tak od razu;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: ozesz ty niereformowlany ... 10.05.07, 15:56 Przecenilam cie ? Ciebie ,jak ty tu taki bezcenny. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: YaVoRkU !! i inni z warszawskiej niewoli !!! 10.05.07, 13:50 Calkiem nienajgorzej. Ale przeciez doskonale o tym wiesz:-P Dzierżżż!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka jeśli to zarobek 10.05.07, 14:19 To jak dla mnie dużo. Ale też zależy za co i w jakich godzinach. Jeśli kredyt to na blaszak na bazarze wystarczy :) lav Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 14:29 Nie wygłupiaj się Lavinka, starczy na 100-metrowe mieszkanie. Z palcem w odbycie. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 14:32 Yavorze , dzięki za dodatkowe atrakcje w postaci palca ... ale mnie się marzy domek z ogródkiem a na to , to pewnie jakbym se całą łapę wsadziła to mi nie starczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 14:35 Spróbuj dewniany "z bali". Choć chyab nadal najtańszy jest Ytong ... ale i tak nie ma mateiałów.... Trzeba wymyślić jakąś tanią technologię.... pomału myślę o wykopaniu dziuy w ziemi i przykryciu słomą :) lav Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius a niekoniecznie 10.05.07, 14:41 bo domy poza Warszawą będą tańsze niż nowe mieszkanie w Warszawie. Co do palca, to mam nadzieję że Cię nie pobr... uraziłem :D Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 14:45 Zadziwia mnie taka gadka. Przytlaczajaca wiekszosc ludzi zarabia wiele, wiele mniej i jakos daja sobie rade z zyciem, ratami i wszystkim innym. Ludzie, taka kwota to III prog podatkowy! W 2005 r. bylo takich osob 0,88 %. No jak ma sie udac zycie przy takich dochodach?! Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
porucznik_theo_kojak [...] 10.05.07, 14:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 14:55 Dziadu to wcale nie takie proste sa plusy dodatnie i plusy ujemne jak mawia pewien pan :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 15:02 Nie, plusy ujemne to moga byc jedynie odnosnie przeprowadzki w jej emocjonalnym kontekscie. W finansowym nie ma zadnych, tak jak nie ma zadnych watpliwosci czy ktos da rade z tego wyzyc. Dla mnie to po prostu oczywiste. DzierżżŻ!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 15:02 Nie mów do Dziada "Dziadu" bo tylko się jeszcze bardziej pogrążasz! Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 15:12 a jak mam mówic ? DzidziusiuBorówkowy ? dooobra - mnie nie bardzo chodziło o to czy za 8 tysiów to ja się utrzymam, bo utrzymuję się za wiele mniej i żyjemy sobie dobrze pytałam czy 8 tys netto to jak na Wawę dużo czy mało - nie chciałabym za jakiś czas się dowiedzieć ,że dałam się wydudkac jakiemuś warszawskiemu krwiopijcy bo za tę robotę to ludzie biora np 15 patyków miesięcznie , a ja jako ta " tania wyrobnica " z miasta łodzi dałam się ot tak bez mydła :) ło to mniej więcej chodziło ... ja nie mam pojęcia jaka jest przeciętne pensja w Wawie - zawsze się mówi że w tej stolicy to kokosy zarabiają, tyle ludzisków tam emigruje ... nie ważne,myśle ze wszystko roztrzygnie się w najbliższych dwóch tygodniach Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 15:16 Jezeli nie masz jakis szczegolnych anty w odniesieniu do Wawy to sie nie zastanawiaj. I na innych tez nie ma co patrzec, najwazniejsze, ze dla Ciebie to bedzie dobra kwota. Powodzenia! Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cassani jakbyście coś dyskutowali 10.05.07, 15:44 o Holmesie to dajcie znać na priva! Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: jeśli to zarobek 10.05.07, 15:53 jelonek72 napisała: > nie chciałabym za jakiś > czas się dowiedzieć ,że dałam się wydudkac jakiemuś warszawskiemu krwiopijcy > bo za tę robotę to ludzie biora np 15 patyków miesięcznie , a ja jako ta " > tania wyrobnica " z miasta łodzi dałam się ot tak bez mydła :) Nie powiedziałaś nam co to za praca, więc skąd mamy wiedzieć, czy to rozsądna stawka?:> Za to pensja starczy na przeżycie i dobre życie, oj tak;-) Odpowiedz Link Zgłoś