Dodaj do ulubionych

Wieżowce koło fabryk Scheiblera

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 19:39
TAK DLA WIEŻOWCÓW !!!!! ŁÓDŹ TO MIASTO NIE WIEŚ
Obserwuj wątek
    • cobolt Jezli uwazasz, ze synoniem miastowosci sa 20.05.07, 20:27
      wiezowce to sie mylisz, chociaz jesli masz ochote na takie miasto to jedz do Warszawy, ktora jest koszmarnym przykladem tego jak mozna to spartolic. Problem jest taki, ze jest to zabytkowa czesc Lodzi i wrzucenie w nia 5 stu metrowych budynkow bedzie w przyszlosci duzym problemem jesli w koncu dojdzie do rewitalizacji tej czesci miasta. Ja jestem za wiezowcami ale w miejscu gdzie beda pasowac moglyby powstac na przyklad przy Piłsudzkiego gdzie juz kilka sie znajduje wiec skoro zaczeto je tam stawiac 40lat temu to coz niech wlasnie tam powstana nowe
      • Gość: lodzermensch do Cobolta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 08:52
        W naszym miescie nie ma ulicy Piłsudzkiego.
      • Gość: łodzianin jestem za wieżowcami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 18:44
        Absolutnie popieram wieżowce. Kiczem jest imitowanie starej zabudowy.
        Przypominam, że nowe wieżowce będą sąsiadować z wieżowcem PKO (bezpośrednio
        przy katedrze katolickiej).

        Łódź musi piąć się w górę - to nieuchronne. Nie zgadzam się, że skoro w jakimś
        miejscu stoi niska zabudowa, to obok nie może powstać coś wysokiego. Zresztą -
        same katedry katolicka i ewangelicka - są wysokie. I co, to przeszkadza? Komuś
        przeszkadza "wysoka" Piłsudskiego? Przecież obok też są stare kamienice. I co z
        tego? Wspaniały pałac Kindermanna będzie źle wyglądał w towarzystwie 30-
        piętrowego Hiltona? Cudowny, neogotycki szpital Korczaka będzie źle wyglądał w
        sąsiedztwie Forum 76? Lofty Scheiblera bedą źle wyglądać, mając w perspektywie
        15-pięttrowy Crosspoint? Jeśli tak, to gdzie mają być wieżowce, jeśli nie w
        centrum? W Nowosolnej?

        Projekt jest znakomity i potrzebny miastu. Przypominam, że Manufakturze też
        towarzyszyły takie wątpliwości, a dzisiaj nikt juz chyba nie kwestionuje tego,
        że wkomponowanie nowoczesnego centrum handlowego w pofabryczną zabudowę z XIX
        wieku to znakomita realizacja i wizytówka miasta.

        Chciałbym, żeby wysokich budowli było więcej. I to nie tylko w tym miejscu, ale
        także w innych miejscach. Chciałbym, żeby były one bardzo nowoczesne, bardzo
        wysokie i żeby były symbolem TYCH czasów. TE czasy to wieżowce, a nie 4-
        piętrowe kamienice.

        Nie róbmy z miasta skansenu. Nikt nie będzie budował wieżowców na
        przedmieściach. Co najwyżej - pobuduje je w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu.
        Miejmy tego świadomość.

        Chcę być dumny z Łodzi. Będę jeszcze bardziej, jeśli prócz zabytków będę mógł
        także pokazać gościom znaki dynamizmu Łodzi nowych czasów. Tymi znakami są
        wieżowce. Im wyższe, tym lepiej.
        • Gość: myszkin Re: jestem za wieżowcami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:44
          Łodzianin, twój post po raz kolejny pokazuje, że nic nie rozumiesz z tematyki
          przestrzennej, jesteś estetycznym prostakiem i nie twoja to wina. Ale nie
          zajmuj się tymi sprawami, tak będzie lepiej dla ciebie, bo miastu twoja głupota
          nie zaszkodzi - kto by się przejmował gadaniem od rzeczy. Twoje wyobrażenie
          nowoczesności jest jak wprowadzania handlu do teatru, ze inwentarzem zwierzęcym
          łącznie, z argumentacja, że te teatry takie nudne. No..., jak ktoś nie był w
          teatrze to doprawdy trudno mu co powiedzieć o nim z sensem. Jak kto ma disco-
          polowe ucho to po co mu filharmonia, lepiej zrobić z niej elewator, nie...?

          Biedaku ty, o twoim urojeniu kontrreligijnym już nie wspomnę, ostotnio
          doradzałem ci lekarza, byłeś ? I nie pomogło ?, to już nie pomoże. Tak zostanie.
          • Gość: łodzianin myszkin - odwal się albo pisz merytorycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 13:46
            Posłuchaj, myszkin, właściwie nie powinienem reagować na Twoje chamskie
            zaczepki, ale zrobię wyjątek.
            Daruj sobie inwektywy - zaboleć mnie może tylko rzeczowość argumentów. Twoje
            się nią nie cechują.
            Tak się składa, że chodzę do Filharmonii i nie muszę się tłumaczyć ze swojego
            smaku.

            A teraz merytorycznie - nie byłem nigdy fanem skansenów. Nudzą mnie. Natomiast
            lubię miasta, które żyją. Każde nowoczesne i duże miasto ma centrum.
            Współcześnie w centrach miast buduje się wieżowce, ponieważ ceny gruntów są
            bardzo wysokie. Zapewne Ty się tym nie zajmujesz, ale ja tak. Wysokie budowle
            pokazują bogactwo miasta (drożyznę gruntów, a tym samym wysoki popyt na te
            grunty). Skoro inwestor chce je budować, to należy to poprzeć.
            Miejsce, jakie wybrał inwestor, wydaje mi się znakomite. To jest ścisłe
            centrum, a przy tym wokół są już wysokie budowle (katedry, wieżowiec PKO przy
            katedrze i przy pl. Reymonta, kawałek dalej manhattan).

            Śmieszą mnie wynurzenia osób takich jak Ty, które udają, że Łódź jest
            średniowiecznym miastem, w którym wkomponowanie wieżowców w istniejącą zabudowę
            byloby zbrodnią. Otóż jak obaj wiemy, Łódź jest miastem na planie amerykańskim,
            w większości zabudowanym budowlami z XIX i pierwszej połowy XX wieku. Wieżowce
            nie rażą w takim otoczeniu (raziłyby np. przy Wawelu). Ponadto, te wieżowce
            mogą symbolem Łodzi. Wydaje mi się, że skoro pozwoliliśmy na wybudowanie czegoś
            takiego jak Ibis czy potworki TBS przy Nawrot, to kilka ładnych wieżowców
            raczej nie powinno budzić zastrzeżeń.

            Ja chcę wieżowców i mam wrażenie na tym forum, że zgadza się ze mną większość
            forumowiczów. Chcemy żyć w nowoczesnym mieście, a nie w skansenie rozpadających
            się kamienic zamieszkanych przez zapijaczonych żuli i czerwone na ryjach
            dziwki. Jeśli Tobie, myszkin, takie towarzystwo odpowiada - twoja broszka.
            Większość łodzian woli czystość, rozmach i nowoczesność. Jeśli to jest Twoim
            zdaniem wyraz złego smaku, to trudno - widać mamy zły smak.

            A od moich opinii na temat katolicyzmu, myszkin, zechciej się odpie..ć. Nie
            Twój interes, fiucie, ok? Jak popierasz zachłannych księży-pedofilów, to Twój
            problem, nie mój. Może Ty idź do seksuologa - ta skłonność do panów w
            sukienkach może być wyrazem ukrytych pragnień? Wyzwól się, myszkin, z okowów
            konwenansów, a nie przypie..j do ludzi, ok? Swoje rady zaś wsadź sobie w
            dupę - mnie sa one zbędne.
            • Gość: Paweł Re: myszkin - odwal się albo pisz merytorycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 15:33
              Jeśli to jest Twoim
              zdaniem wyraz złego smaku, to trudno - widać mamy zły smak.

              widzę że wreszcie to zauważyłeś - tylko jakoś mnie to nie satysfakcjonuje w
              pełni - bo nawet po stwierdzeniu tak oczywistego faktu brniesz w przeciwnym
              kierunku!

              ale jak zwykle co tam konserwator i opinia architektów którzy kształcili się i
              doskonalili w swoim fachu przez wiele lat skoro ty wiesz lepiej

              od lekarza i sportowca też się lepiej znasz?
              • Gość: łodzianin Re: myszkin - odwal się albo pisz merytorycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:01
                No i nadal bez argumentów, a jedynie inwektywy. Powodzenia. Tak na pewno nikogo
                nie przekonasz do swojej wizji Łodzi wysokiej jak hotel Ibis.

                Tym lepiej dla myślących tak, jak ja. I tym lepiej dla Łodzi.

                A co do konserwatora i architektów - to ci sami, którzy projektowali i
                opiniowali pudełka po południowej stronie Piłsudskiego? Jeśli tak, to
                wynurzenia tych panów mało mnie interesują.
              • Gość: myszkin Re: myszkin - odwal się albo pisz merytorycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:45
                Łodzianin, rozumiem, że twoim życzeniem jest by ceny gruntów były w Łodzi
                astronomiczne, przypuszczalnie z tego żyjesz, ale to tylko zaklinanie
                rzeczywistości dla kasy, reszta cię gó.. obchodzi, takich jak ty na kilometr
                wyczuję. Będziesz tę swoją ciemnotę wciskał w ciemnym stylu i tupał nózką, żeś
                spec od przestrzeni. Takim potentatem to tylko w skołowanej Łodzi możesz być.

                Kolorowych jarmarków i blaszanych zegarków..., nowoczsność dla upośledzonych.
        • Gość: k. Re: jestem za wieżowcami! IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 23:26
          szkoda, ze rozsadnych ludzi jest tak malo w tym kraju. Popieram wypowiedz
          przedmowcy w kazdym calu!
        • brite Paryż 23.05.07, 12:52
          > Chcę być dumny z Łodzi. Będę jeszcze bardziej, jeśli prócz zabytków będę mógł
          > także pokazać gościom znaki dynamizmu Łodzi nowych czasów. Tymi znakami są
          > wieżowce. Im wyższe, tym lepiej.

          A taki Paryż ustrzegł się przed wysokościowcami wśród niskiej zabudowy całego
          centrum (prócz mitterandowskiego fallusa Tour Montparnasse, którego zmiażdżyła
          krytyka ), a tego miasta wiochą raczej nazwać nie można.

          Wieżowce - tak, ale nie rozrzucone po całym mieście. Najchętniej wyburzyłbym
          Galerię Łódzką, ex-Philipsa i Silverscreen, by podmienić je wieżowcami.

          A tak a propos - nie mogę się już doczekać zakończenia odnawiania elewacji Red
          Tower - z Piłsudskiego na wysokości Przędzalnianej będzie fantastycznie wyglądać
          jako tło dla niebieskiego Oriona.
          • Gość: Paweł Re: Paryż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 23:33
            > A taki Paryż ustrzegł się przed wysokościowcami wśród niskiej zabudowy całego
            > centrum (prócz mitterandowskiego fallusa Tour Montparnasse, którego zmiażdżyła
            > krytyka ), a tego miasta wiochą raczej nazwać nie można.
            > Wieżowce - tak, ale nie rozrzucone po całym mieście. Najchętniej wyburzyłbym
            > Galerię Łódzką, ex-Philipsa i Silverscreen, by podmienić je wieżowcami.
            > A tak a propos - nie mogę się już doczekać zakończenia odnawiania elewacji Red
            > Tower - z Piłsudskiego na wysokości Przędzalnianej będzie fantastycznie
            > wyglądać jako tło dla niebieskiego Oriona.

            o tour montparnasse mówią że jest to najlepsze miejscem w paryżu bo jedyne z
            którego tego gniota nie widać
            całą 'nowoczesność' przeniesiono do la défence gdzie mimo zrównoważenia zabudowy
            zapobiegającej przed napadami podniesionych ambicji (wieżowce dosięgają do ok
            200m czyli mniej więcej tyle co te warszawskie) obecnie mało kto chce tam mieszkać
            a co do wizji łodzi? -galerią bym zostawił w spokoju -jest ok, philipsa
            widziałbym na zachodniej, a na jego miejscu kompleks 6-9 kondygnacyjnych
            biurowców a'la forum 76, a jedyne wysokościowce zamiast manhatanu (jeden 100m i
            kilka stopniowo niższych w kierunku południowym)
            zaś ibis i jemu podobne to przykład zbyt dużej samowolki inwestora danych przez
            urzędników -ale nie zaniedbań konserwatora zabytków -co jest w ogóle absurdem
            przykłady biurowa agory czy metropolitana pokazują że jakość architektury wcale
            nie zależy od wysokości ...a same wieżowce -są agresywne w krajobrazie, rzucają
            cienia, ich budowa wymaga dużych przestrzeni wolnych wokół a w naszych łódzkich
            warunkach są zwyczajnie nie ekonomiczne!
            dodam jeszcze że (co wiele osób często powtarza) nie chodzi tu o sprzeciw dla
            samego sprzeciwu lecz o dbanie o historię i tożsamość łodzi czego o zgrozo wciąż
            nie pojmujecie!
    • hubar Wieżowce koło fabryk Scheiblera 20.05.07, 20:28
      Miasto ma swoją historię i zabytki, których takimi szklanymi fallusami nie wolno
      zastawiać!
      Wieżowce w Łodzi tak - ale nie na Księżym Młynie.

      Nie jesteśmy prostakami - dbajmy o swoją historię!
      • Gość: Czaplin Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.eranet.pl 21.05.07, 00:03
        Jesli tylko te wiezowce beda wpasowane w KM to jestem zdecydowanie za. Tymbardziej, ze jest szansa, ze zostanie zachowana dawna materia. Dla mnie stara czerwona cegla w polaczeniu z nowoczesnoscia to cos pieknego. A poza wszystkim Łódź potrzebuje prawdziwej powierzchni biurowej.

        To miejsce kiedys tetnilo zyciem i tak powinno byc znowu. Moze to naduzycie, ale gdyby Scheibler zyl w dzisiejszych czasach to rozmach z jakim tworzylby swoje imperium bylby nieporownywalnie wiekszy.
        • hubar Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 21.05.07, 00:15
          Nie da się połaczyć zabytkowej cegły z nowoczesnym szkłem. To zawsze wychodzi
          sztucznie i kiczowato. Nie wiem więc, jakim cudem szklane fallusy mogą pasować
          do Białej Fabryki, Kościoła św. Mateusza, oraz reszty Księżego Młyna.

          Co do konieczności budowy w Łodzi nowoczesnej architektury z przeznaczeniem na
          biura, to się absolutnie zgadzam.
          • Gość: Darek Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:48
            > Nie wiem więc, jakim cudem szklane fallusy mogą pasować
            > do Białej Fabryki, Kościoła św. Mateusza, oraz reszty Księżego Młyna.

            I w ogóle Ronda Titowa i blaszanego wiaduktu na Pabianickiej, a już do
            powstającej Ikei wcale! To płaskie, to fallus. I wszystko to Księży Młyn. I
            dlaczego lądują tam samoloty? Mapa, człowiek, mapa do ręki natychmiast!
      • Gość: Darek Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:45
        Dżizes, człowiek, Księży Młyn jest gdzie indziej!!!
    • brite Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 20.05.07, 20:29
      > TAK DLA WIEŻOWCÓW!!!!!

      Tak, ale w rejonie Piłsudskiego/Sienkiewicza/Kilińskiego.

      > ŁÓDŹ TO MIASTO NIE WIEŚ

      Dlatego z rozwagą miastowego nie należy niczym zakompleksiony wieśniak* na oślep
      biec za ideą wieżowców gdziekolwiek.


      *z szacunkiem dla wszystkich wspaniałych mieszkańców wsi, oczywiście.
      • Gość: Darek Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:50
        > Tak, ale w rejonie Piłsudskiego/Sienkiewicza/Kilińskiego.

        No patrz, a część forumowiczów cieszy się z powstających tam Ibisów, Philipsów i
        Billi....
    • Gość: joggi Jak są puste pola, niech będą ceglane wieżowce. IP: *.toya.net.pl 20.05.07, 20:30
      Pasuje, tak trzymać. Dosyć kołchozów i baraków.
      • hubar Jogguś! Do czego pasuje? 20.05.07, 20:36
        Do czego niby będą pasować te szklane fallusy w zabytkowej okolicy?
        • Gość: kejcz tak dla wiezowcow IP: *.mnc.pl 20.05.07, 20:50
          tak, w ogóle to zabrońmy jeździć samochodom po lodzi i zróbmy z niej skansen, i
          niech żaden budynek nie przekracza 5 pieter, będzie czad, wtedy na zawsze
          pozostaniemy w przysłowiowej du... kropce i zawsze bedziemy "miastem pod
          warszawa..."
          nie dla postmodernizmu! tak dla neogotyckich kościołów! żeby królowały nad
          zabudową łódzką! i dla neoklasycznych pałacyków powykupywanych przez banki!

          a tak powaznie uważam ze jeżeli projekt jest sensowny to czemu nie stawiać
          takich wysokościowców, jeżeli architekci uwzględnili w projektach
          charakterystyczna zabudowę do okola to czemu nie, pięknie będzie kontrastować z
          XIX wiecznymi ceglanymi fabrykami. pytanie tylko czy inwestor znajdzie chociaż
          75% podnajemców na te 5 wysokościowców w lodzi...
          • hubar Re: tak dla wiezowcow 20.05.07, 20:58
            Jesteś daltonistom, czym jeszcze nie wiesz, że są jakies kolory poza białym i
            czarnym? Wpadasz ze skarjności w skrajność. Celowo, czy na więcej Cie nie stać?
            • Gość: kejcz Re: tak dla wiezowcow IP: *.mnc.pl 20.05.07, 21:04
              hubar napisał:

              > Jesteś daltonistom, czym jeszcze nie wiesz, że są jakies kolory poza białym i
              > czarnym? Wpadasz ze skarjności w skrajność. Celowo, czy na więcej Cie nie stać?

              jedyną twoją umiejetnoscią podczas prowadzenia dyskursu jest obrzucanie rozmowcy
              stekiem inwektyw i brak jakiego kolwiek szacunku dla rozmowcy? Celowo czy na
              wiecej cie nie stac?
              • hubar Re: tak dla wiezowcow 20.05.07, 21:15
                Buehehehhehehe i tak widać, że daleko mi do Ciebie.
                A pytanie o daltoniste to sądziłem, że będziesz w stanie zrozumieć. Bo wpadasz
                ze skrajności w skrajność. Albo szklany klocek w zabytkowej okolicy, albo w
                ogóle. Nie jesteś w stanie pojąc co to szacunek dla zabytkowej okolicy i tkanki
                miasta, a sam wytykasz, że nie zrozumiałem porównania.
                Poza tym, naucz się rozmawiac na temat. Nie umiesz zrozumieć, co to jest postawa
                obywatelska lub działanie obywatelskie, to nie komentuj.
                • Gość: kejcz Re: tak dla wiezowcow IP: *.mnc.pl 20.05.07, 21:26
                  o dokładnie o tym mowie
                  wydaje mi sie ze dalsze prowadzenie rozmowy z tobą jest bezcelowe, zupełnie jak
                  walenie głową w ścianę, albo sikanie pod wiatr
                  hihi
                  takie porównanie ale obawiam sie ze nie będziesz w stanie zrozumieć
                  bo zapewne (nad)interpretując doszukasz sie zupełnie odwrotnego sensu wypowiedzi

                  wracając do meritum sprawy, wieżowce powinny stanąć, o ile jest na nie
                  zapotrzebowanie, gorsze od "szklanych falusow" jest niezagospodarowanie
                  przestrzeni i pustki, tak jak sie zrobilo w bylej galerii central, paskudnym
                  saspolu, i w biednej orendz plaza
        • Gość: mm Re: Jogguś! Do czego pasuje? IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.07, 23:32
          Zapraszam do tej "zabytkowej" okolicy... Rozkradziony już cały metal, sypią się
          cegły... no i odradzam wieczorny spacer bez nabitej broni. Jasne jest super i
          niech tak zostanie!
          • hubar Re: Jogguś! Do czego pasuje? 21.05.07, 00:18
            Nie, nie godzę się na to co tam teraz jest. Ale nie chce też aby w imię
            nowoczesności wybudowano w takim miejscu coś, co kompletnie za nic ma zabytkowy
            charakter miejsca i unikalne sąsiedztwo.
            To coś miałoby mieć ponad 100 metrów. Zdajesz sobie sprawę, jakby zdominowało to
            okolicę?
    • Gość: Maja Czekam na wizualizacje, z wielką podnietą. IP: *.toya.net.pl 20.05.07, 20:50
      Jeszcze tego nie widziałam,pragne to zobaczyć bo zapowiada się hit. Na polach
      obok gdzie już wszystko uległo dewastacji po Eclercu, jest szansa że te
      gruzowiska dostaną tchnienie, historia ich ożyje, będziemy z tego dumni.
      • meteo4 Re: Czekam na wizualizacje, z wielką podnietą. 20.05.07, 21:41
        Ale to jest tak jakby w centrum Paryża postawić takich 5 "klocków" albo na
        każdym roku rynku krakowskiego - pojechalibyście tam to zobaczyć - mnie by to
        odrzuciło - w innych miastach miejsce na biurowce są w innych dzielnicach - jak
        w Paryżu i tak jak w Krakowie - i to są akurat dobre rozwiązania, które można
        ściągnąć z tych miast. Niestety Łódź straci dużo jeżeli powstaną te wieżowce tam
        - pejzaż miasta dużo straci - takie budowle jednak się wstawiać w tych miejscach
        gdzie już istnieją - czyli na Piłsudskiego.
        • skodabodzio Re: Czekam na wizualizacje, z wielką podnietą. 21.05.07, 08:34
          W jakim centrum paryza? Chyba na uboczu centrum... I w czym ma stracic pejzaz
          miasta? Miasto najbardziej traci na budowaniu blokow w centrum, a KM jest tego
          najlepszym przyklladem. Precz z blokowiskami, niech powstana te wiezowce ;)
          • Gość: barnaba Re: Czekam na wizualizacje, z wielką podnietą. IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:37
            > W jakim centrum paryza? Chyba na uboczu centrum... I w czym ma stracic pejzaz
            > miasta? Miasto najbardziej traci na budowaniu blokow w centrum, a KM jest tego
            > najlepszym przyklladem. Precz z blokowiskami, niech powstana te wiezowce ;)

            Zamiast tych bloków?
            Jestem za :)
        • Gość: gość Re: Czekam na wizualizacje, z wielką podnietą. IP: 212.191.80.* 21.05.07, 18:24
          Człowieku nie porównuj KM do rynku krakowskiego. KM to dziura w której poza
          kilkoma budynkami muzeum nie ma miejsca, do którego chodziłby ktoś oprócz żuli i
          dresiarzy krojących z komórek. Bardzo dobrze, że zamierzają coś z tym zrobić.
          Niech tylko nikt nie przeszkadza.
    • Gość: P.i B. Wieżowce koło fabryk Scheiblera OK' IP: *.eranet.pl 20.05.07, 21:41
      W tym miejscu się buduje gdzie inwestor chce swoją forsę zainwestować. Jak
      wygląda Łódź dzięki architektom bez kasy to widzimy codziennie, natomiast
      konserwator co się tak martwi o elektrownię (sam ją podziwiam)to może się co
      najwyżej powiesić na tych hakach które powbijano w zabytkowych wnętrzach gdy
      przed paroma laty ktoś wydał zezwolenie aby urządzić we wnętrzu ścianę
      wspinaczkową. I jeszcze jedno, piekarnia za beczkami "urbanistom" nie
      przeszkadza?
    • Gość: miszcz Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 21:42
      Nowe wieżowce to dodatkowe miejsca pracy dla młodych ludzi po studiach , a także
      niższe ceny wynajmu biur z powodu konkurencji . Dlatego Łódź stanie się
      atrakcyjniejszym miastem dla inwestorów .
      • meteo4 Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 20.05.07, 21:43
        Gość portalu: miszcz napisał(a):

        > Nowe wieżowce to dodatkowe miejsca pracy dla młodych ludzi po studiach , a takż
        > e
        > niższe ceny wynajmu biur z powodu konkurencji . Dlatego Łódź stanie się
        > atrakcyjniejszym miastem dla inwestorów .

        Ale nie w tym miejscu
      • hubar Nie dka miejsca, a nie wieżowców 20.05.07, 21:45
        Dlaczego wszyscy którzy deklarują popracie dla tych wieżowców, odbieraja
        sprzeciw miłośników Księżego Młyna, od razu jako postawę antynowoczesną?
        Jestem za budową wieżowców w Łodzi, ale nie gdzie popadnie.
        NIE na Księżym Młynie!!!
        • kejcz Re: Nie dka miejsca, a nie wieżowców 20.05.07, 21:51
          to gdzie wedlug ciebie sa dobre lokacje na takie inwestycje?
          • hubar Re: Nie dka miejsca, a nie wieżowców 20.05.07, 21:58
            Ciągi Piłsudskiego, Śmigłego Rydza, Kopcińskiego, Włokniarzy...

            Ale nie na Księżym Młynie.

            P.S. Nieco dystansu do internetu życzę, bez maili z groźbami czy też ustawkami heh.
            • Gość: kejcz Re: Nie dka miejsca, a nie wieżowców IP: *.mnc.pl 20.05.07, 22:18
              hubar :)
              nie przeklamuj faktow, poprosilem Cie tylko o to abys powiedzial mi prosto w
              twarz z tym co tam wczesniej napisales o mnie :) gdzie tam grozby, czy tez
              ustawki :)
              no chyba ze masz zamiar przyjsc z kolegami :)
              ale wiadomo, latwiej jest dostosowac fakty do swojego punku widzenia
              pozdr :)
              i tez zycze dystansu :)
              • ixtlilto Re: Nie dka miejsca, a nie wieżowców 20.05.07, 22:41
                Na spacer
                po Łodzi się ustawiacie? :)
              • hubar Re: Nie dka miejsca, a nie wieżowców 20.05.07, 22:47
                Dystnansu brakuje osobie, która odczytuje ten post jakby skierowany był do niego
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=62636513&a=62782387

                No chyba że w myśl zasady: uderz w stół a nozyce się odezwą.
    • ixtlilto Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 20.05.07, 21:57
      A że się tak zapytam - co niby miałoby w tych wieżowcach być? Mieszkania? Biura?
      Bo jeśłi mieszkania to już lepiej lofty. A jeśłi chodzi o biura, to w centrum
      jest masa kamienić do zagospodarowania.
      Wypełnijmy najpierw te puste przestrzenie, a dopiero potem budujmy nowe
      budynki - wkomponowane w otoczenie. (niekoniecznie takie jak Oktopus na placu
      Wolności)
      • hubar Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 20.05.07, 22:48
        Ale takie biurowce sa budowane dla inwestorów, który potrzebuje ogromnych
        powierzchni buirowych, tyle co w kilku kamienicach.
        Co do reszty się zgodzę.
        • Gość: Paweł Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:20
          już widze jak pracownicy tych mega biurowców po pracy grzęzną sobie w mega
          korkach na kilińskiego tymienieckiej i tym podobnych

          zresztą
          "Inwestor chwali się, że zachwycił się pofabryczną architekturą Łodzi."
          to czemu tak bardzo chce ją niszczyć?

          wysokie biurowce tak - przy piłsudskiego i mickiewicza ...i nie 100 a max 70-80m
          ...i by ich z piotrkowskiej widać nie było!

          zresztą pińć nowych hiphiphura wieżowców nie poprawi tak wizerunku atrakcyjności
          miasta jak zorganizowany rozwój zabudowy plombowej! bo i co? postawią biurowce
          tak by zapełnić zapotrzebowanie na nie a co z dziurami w centrum? kto i czym je
          zabuduje? grunty w łodzi wcale nie są drogie (by nie powiedzieć że w porównaniu
          z innymi większymi miastami w kraju są po po prostu tanie) i jest ich na prawdę
          sporo więc budowanie w górę jest w naszych warunkach wysoko nie ekonomiczne! a
          wysokie miasta są ładne tylko jeśli wysokość zabudowy jest w miarę stała - jak
          manchatan - pojedyńcze pałąki po prostu szpecą!
          • Gość: piechniczek Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: 193.142.243.* 21.05.07, 12:01
            > wysokie biurowce tak - przy piłsudskiego i mickiewicza
            > ...i nie 100 a max 70-80m ...i by ich z piotrkowskiej widać nie było!

            czlowieku won do piotrkowa jak chcesz zyc w barakach. wiezowce maja byc
            wiezowcami, 100m to minimum i nie wkurzaj mnie

            co za buc
            • hubar Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 21.05.07, 13:40
              Ale milusiński z Ciebie. Od razu światowo zawiało.
      • Gość: lodzermensch Popieram w 100 % IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:18
        Tworzymy nowe budynki dookoła centrum, a ono stoi puste i zaniedbane.
    • zamek Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 20.05.07, 23:42
      Na marginesie: zastanawiam się, jak p. Hac przeszedł przez pióro artykuł, w
      którym nie gloryfikuje ona Opal Property Developments...
      • ww_lodz Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 20.05.07, 23:50
        mnie by nie przeszkadzały biurowce na KM, ale może lepszym miejscem byłaby
        Kościuszki, Zachosnia. Tam jest pełno ruder...
        PS ul. Tymienieckiego, nie Tymieniecka...
    • Gość: obi7 Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.toya.net.pl 21.05.07, 07:13
      jesli beda chcieli postawic te budynki to zrobia to.wykosztuja sie tylko na cos
      co bedzie upamietnialo pobyt jp2 w tym miejscu.
    • Gość: Kajo Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.ghnet.pl 21.05.07, 08:28
      Gadanie takich rzeczy - że skoro są już starsze budynki to nie może byc
      wieżowców - jest po prostu kpina. Niektórzy ludzie chcą tkwić w tym zaścianku oi
      bardzo proszę - ale może lepiej niech się wyprowadzą do Częstochowy czy
      Piotrkowa - tym miastom wysokie budynki nie grożą...
    • skodabodzio Ale zalosny artykul 21.05.07, 08:31
      "Obok secesyjnej elektrowni i innych zabytkowych budynków mają się pojawić
      ponadstumetrowe budynki. Taką kontrowersyjną zabudowę zaproponował inwestor,
      który chce zagospodarować tereny po dawnych zakładach Unionteksu."

      I we "wsi" Lodzi taka wielkomiejska inwestycja coponiektorych przyzwyczajonych
      do blokow taka inwestycja przerazila

      "Projekt wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy trafił do
      Urzędu Miasta Łodzi, a z komputera łódzkiego magistratu - co widać po
      charakterystycznym adresie IP *.uml.lodz.pl - na forum internetowe "Gazety".
      Osoba używająca pseudonimu lola napisała, że widziała wniosek i wyjawiła, że
      wzdłuż ul. Milionowej powstaną wieżowce."

      Ciekawy jestem czy ta osobe inwestor moze podac do sadu. Cale kur... polskie
      zalosne urzednictwo. Zrobil sie szum bo jakis urzedniczyna zrobil "przeciek".
      Jakie to polskie...

      "O dyskusji toczącej się na portalu "Gazety" i rzekomych planach inwestorów
      poinformował nas hubar - jeden z forumowiczów. - To nie może się stać -
      alarmował."

      Eksperes ma swojego Pana Henryka, a wy macie Hubara. :D

      "Nieoficjalnie potwierdziliśmy, że projekt rzeczywiście zawiera właśnie takie
      propozycje. Od strony ul. Milionowej architekci zaproponowali pięć
      ponadstumetrowych wieżowców dominujących nad otoczeniem. Pośród nich stoi
      niewielka secesyjna elektrownia - jeden z najcenniejszych łódzkich zabytków."

      Jaka niewielka elektrownia. Nie widzieli projektu a sie wymadrzaja... :D

      "Wiesław Kaczmarek, prezes Towarzystwa Opieki nad Zabytkami mówi, że
      wysokościowce w tym miejscu są nie do pomyślenia. W sąsiedztwie znajdują się
      zabytkowe budynki, archikatedra, powstaje skansen i tak duże obiekty
      zniszczyłyby walory historyczne i turystyczne tego miejsca."

      A co pan prezes mysli o kilkunastu blokach powstajacych obecnie na KM i
      zamieniajacych dwa kwartaly tej dzielnicy w blokowisko z komuny rodem? Sa okej?
      Bo przypominaja blok, w ktorym pan prezes pewnie mieszka, tak jak wiekszosc
      lodzian, a wiec sa to swojskie klimaty?

      "O tym, jak wysokie budynki będą mogły powstać na Księżym Młynie, rozstrzygnie
      dopiero decyzja o warunkach zabudowy. Wytyczne do niej przygotuje wojewódzki
      konserwator zabytków. Tyle tylko, że zalecenia konserwatorskie znane były już w
      czasie, gdy syndyk organizował przetarg. Wieżowce nie wchodziły w grę."

      Ale miejmy nadzieje ze zwyciezy zdrowy rozsadek i wejda






      • tonz_o_lodz Jaka jest strategia miasta ? 21.05.07, 09:53
        skodabodzio napisał:

        > A co pan prezes mysli o kilkunastu blokach powstajacych obecnie na KM i
        > zamieniajacych dwa kwartaly tej dzielnicy w blokowisko z komuny rodem? Sa okej?

        Pan prezes już w 2000 r. składał petycje do Ministra Kultury, że w Łodzi ani
        władze miasta ani wojewódzki konserwator nie dbają o Księży Młyn. Spowodował
        posiedzenie 2 komisji poprzedniej Rady Miasta na ten temat.
        Obecnie też 29.05, z jego inicjatywy będzie wyjazdowe posiedzenie radnych na
        temat zabytków Łodzi m.in sytuacji Księżego Młyna.
        To tak pokrótce
        a jak na razie społecznik świata nie naprawi.

        Te i inne inwestycje zatwierdziły i wydały stosowne decyzje odpowiednie
        instytucje i urzędy. Widocznie taka jest strategia rozwoju naszego miasta.
        Jeśli nie byłoby tam bloków - i tak atakowałbyś, że miłośnicy zabytków wolą
        ugory i ruiny niż mieszkania.

        "- Inwestor chwali się, że zachwycił się pofabryczną architekturą Łodzi.
        Przedstawia jednak koncepcję tak odbiegającą od jakichkolwiek oczekiwań, że
        oznacza to brak szacunku dla miasta."

        O ile jestem w stanie zrozumieć dążenia inwestora - o tyle nie rozumiem dążeń
        samorządowych władz miasta. Niestety - nijak nie pojmuję o co chodzi.
        Terenów na wieżowce w Łodzi jest sporo i bardziej do tego pasujące. Więc
        dlaczego tam ?
        W centrum daje się hektary na parkingi dla Philipsa, a wysokościowce chce się
        stawiać w obszarze stanowiącym ostanie wartości dla historii miasta. I dąży do
        tego Pierwszy Wiceprezydent powołany na szefa zespołu ds rewitalizacji Łodzi,
        nie wspomnę o jakichś przypominanych przez UMŁ utopiach o UNESCO.

        Pozdrawiam Miłośników rozsądku na Księżym Młynie

        PS > skodabodzio napisał:
        > A co pan prezes myśli
        Większe znaczenie ma, co Radni o tym myślą i na ile układ polityczny pozwoli
        Wiceprezydentowi forsować indywidualne koncepcje przemian Łodzi.
        • skodabodzio Re: Jaka jest strategia miasta ? 21.05.07, 10:06
          Te i inne inwestycje zatwierdziły i wydały stosowne decyzje odpowiednie
          > instytucje i urzędy. Widocznie taka jest strategia rozwoju naszego miasta.
          > Jeśli nie byłoby tam bloków - i tak atakowałbyś, że miłośnicy zabytków wolą
          > ugory i ruiny niż mieszkania.

          Gdyby babcia miala wasy to bylaby dziadkiem. Gdyby nie bylo blokow, bylby
          alternatywny inwestor chcacy odtworzyc KM, zrewitalizowac go jak wy chcecie,
          bylbym z wami. Ale na dzis bloki sa tam budowane, innego powaznego inwestora
          nie ma. Jest moze kilku malych inwestucjacych w pojedyncze budynki ale kogos
          chcacego calosciowo zainwestowac nie ma. Wiec uwazam ze robicie niepotrebnie za
          duzo szumu

          "- Inwestor chwali się, że zachwycił się pofabryczną architekturą Łodzi.
          > Przedstawia jednak koncepcję tak odbiegającą od jakichkolwiek oczekiwań, że
          > oznacza to brak szacunku dla miasta."

          A widzilales ta koncepcje? Bo jak na razie inwestor modernizuje przedzanie
          Szeiblera, chce zaadopptowac zruinowane magazyny i ktos cos slyszla o jakis
          wiezowcach. Bedzie projekt to bedziemy wiedziec czy koncepcja jest czy nie jest
          odbiegajaca. To ze cos ma miec 100 metrow nie znaczy ze nie bedzie pasowac. Do
          ksiezego Mlyna natomiast na pewno nie pasuja bloki i blaszane hale itp.

          O ile jestem w stanie zrozumieć dążenia inwestora - o tyle nie rozumiem dążeń
          > samorządowych władz miasta. Niestety - nijak nie pojmuję o co chodzi.
          > Terenów na wieżowce w Łodzi jest sporo i bardziej do tego pasujące. Więc
          > dlaczego tam ?
          > W centrum daje się hektary na parkingi dla Philipsa, a wysokościowce chce się
          > stawiać w obszarze stanowiącym ostanie wartości dla historii miasta. I dąży do
          > tego Pierwszy Wiceprezydent powołany na szefa zespołu ds rewitalizacji Łodzi,
          > nie wspomnę o jakichś przypominanych przez UMŁ utopiach o UNESCO.

          To jest dziwne, po prostu w miescie jest balagan

          PS > skodabodzio napisał:
          > > A co pan prezes myśli
          > Większe znaczenie ma, co Radni o tym myślą i na ile układ polityczny pozwoli
          > Wiceprezydentowi forsować indywidualne koncepcje przemian Łodzi.

          Radni nie raz pokazywali ze nie maja swojego zdania i sa jak choragiewka
          (chocby zmiany nazw ulic) wiec jesli jest jak piszesz to te wiezowce maja duza
          szanse powstac, tym bardziej ze beda powstawac jak grzyby po deszczu wiezowce w
          Poznaniu, Wroclawiu czy Trojmiescie



      • michal.ch Re: Ale zalosny artykul 21.05.07, 20:56
        > Ciekawy jestem czy ta osobe inwestor moze podac do sadu. Cale kur... polskie
        > zalosne urzednictwo. Zrobil sie szum bo jakis urzedniczyna zrobil "przeciek".
        > Jakie to polskie...


        Społeczeństwo ma prawo wiedzieć.

        Btw, Bartas czy matej? Stawiam na pierwsza opcję, bo matej walił ortografy. ;)
    • czechy11 Wieżowce koło fabryk Scheiblera 21.05.07, 08:38
      TAk dla wieżowców ale w innym miejscu. Nie mozna niszczyć miejsc majacych swój
      klimat i charaktr. W Łodzi jest dużo atrakcyjnych miesjc w których mogą powstać
      wieżowce. Takim miejscem nie sa te okolice.
      • Gość: basta Konserwator nie chce drapaczy IP: *.toya.net.pl 21.05.07, 08:54
        ŁÓDŹ Stumetrowe budynki za wysokie dla miasta
        Konserwator nie chce drapaczy

        Centrum biznesowe na wzór zachodnich metropolii marzy się zarządowi Łodzi, ale
        drapacze chmur w mieście nie wyrosną, bo wojewódzki konserwator zabytków nie
        zgadza się nawet na budynki stumetrowe

        Konserwator uważa, że powstałe przed trzydziestu laty dwa wieżowce na zapleczu
        ul. Piotrkowskiej oszpeciły zabytkowe otoczenie. Najwyższy w mieście biurowiec,
        remontowany dziś Red Tower, ma 76 metrów wysokości, a budynek ZUS - 60.

        - Mogę zaakceptować wysokościowce, ale przy al. Piłsudskiego, kilometr na wschód
        od ul. Piotrkowskiej - mówi Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator
        zabytków. - Trzydziestopiętrowe budynki mogłyby zasłonić bloki-straszydła,
        powstałe w latach 80. poprzedniego stulecia - argumentuje.

        Wiceprezydent Łodzi Marek Michalik uważa zaś, że na osi al. Piłsudskiego i al.
        Mickiewicza, która przecina miasto na linii wschód - zachód, można stawiać
        budynki nawet do wysokości 50 pięter (Red Tower ma ich 21). - W stolicy
        Luksemburga na drodze łączącej centrum z lotniskiem wyrósł szpaler
        wysokościowców, który nie psuje krajobrazu - mówi Jarosław Olszowy, wiceprezes
        Baccolly Properties, która ma wybudować łódzki Hilton.

        - Dlaczego w Łodzi miałoby być inaczej, skoro po jednej stronie al. Piłsudskiego
        stoją już trzy wysokie budynki, a po przeciwnej znajduje się łódzki Manhattan
        (najwyższe budynki mają po 78 metrów - przyp. red.) - dodaje.

        Olszowy przypomina, że ceny gruntów rosną, zatem cena ich zakupu powinna być
        rozłożona na jak największą powierzchnię użytkową.

        Hotel Hilton, który ma wznieść Baccolly Properties, wyrośnie przy skrzyżowaniu
        ulicy Piotrkowskiej z alejami Mickiewicza i Piłsudskiego.

        Od strony reprezentacyjnej ulicy miasta będzie miał siedem kondygnacji, a po
        przeciwnej stronie wyrośnie najwyższy budynek w mieście, bo aż 85-metrowy.

        Będą się w nim znajdować sale konferencyjne oraz apartamenty. Konserwator nie
        chciał większego, bowiem byłby widoczny od strony ul. Piotrkowskiej.

        Wiceprezydent Michalik uważa, że kilka wysokościowców można wybudować także w
        okolicy dworca Fabrycznego, z którym sąsiadują trzy wieżowce (najwyższy ma 60
        metrów wysokości).

        Tego pomysłu Szygendowski też nie popiera: - Uważam, że fascynacja
        wysokościowcami skończy się tak, jak w Warszawie, kiedy dojdziemy do wniosku, że
        każdy z nich jest ładny, ale nie tworzą całości urbanistycznej.

        Konserwator cytuje zdanie światowej sławy architekta Roba Kriera, który
        przyrównał miasto do gobelinu: "dziury trzeba zacerować na podobieństwo
        wyburzonych budowli" i dodaje: - W sprzeczności z tą filozofią jest stawianie w
        Łodzi wysokościowców.

        - Co będzie, gdy w centrum zabraknie miejsca i ktoś po latach zapyta, dlaczego
        nie powstały wyższe budynki - pyta wiceprezydent Michalik. - Znajdujemy się w
        okresie dobrej koniunktury gospodarczej, w której występuje zapotrzebowanie na
        powierzchnię biurową, hotelową i apartamenty.
        MARIUSZ GOSS
        Rzeczpospolita

        • jajo0 Rob Krier 21.05.07, 09:59
          Skoro według Roba Kriera
          > "dziury trzeba zacerować na podobieństwo
          > wyburzonych budowli" i dodaje: - W sprzeczności z tą filozofią jest stawianie
          > w Łodzi wysokościowców.
          to może warto tego posluchać.
          Sczególnie że w tym przypadku 30-piętrowe wieżowce mają wyrosnąć w środku
          najcenniejszego łódzkiego kompleksu poprzemysłowego.



        • skodabodzio Co to za argument z ta warszawa? 21.05.07, 10:14
          Wiekszosc Warszawiakow jest dumna ze swoich wiezowcow a ilosc nowobudowanych
          takich budynkow stale tam wzrasa a wraz ze zwiekszajaca sie liczba tworza one
          coraz bardziej spojne i nowoczesne centrum. Dzis, w XXI wieku synonimem rozwoju
          miatsa sa wlasnie wiezowce, pwostaja one jak grzyby po deszczu na calym
          swiecie, nie tylko w Azji czy Ameryce ale takze w Londynie, Madrycie i innych
          europejskich metropoliach, tak jak powstawaly w XIX wieku jak grzyby po deszczu
          kominy od fabryk. Wiec o co chodzi? Nie robmy z Lodzi wiochy. A konserwator
          ktory pozwolil na blokowa zabudowe i blaszane hale w miejscu XIX wuiecznej
          zabudowy KM niech sie lepiej poda do dymisji a nie prawi farmazony i doluje Lodz
          • brunelleschi Re: Co to za argument z ta warszawa? 21.05.07, 10:47
            Szczekasz, szczekasz, a faktów nie znasz. Poczytaj sobie ustawę o
            zagospodarowaniu przestrzennym (art. 60).
            • skodabodzio Re: Co to za argument z ta warszawa? 21.05.07, 10:52
              Czlowieku jakich faktow? Powtarzanego do zludzenia stwierdzenia ze wiezowce
              szpeca warszawe? Tylko czemu warszawiacy chca wiecej tych wiezowcow? Smieszni
              jestescie.
            • Gość: mariuż Re: Co to za argument z ta warszawa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 10:58
              Pokazuj ten projekt wreszcie!
              • Gość: brunelleschi Re: Co to za argument z ta warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:06
                Podobają się, bo to durny naród. Krasnale i siding też się podobają.
                Jak mam pokazać projekt? Nie mam ani skanera A 3 ani czasu, żeby tu siedzieć
                dłużej. Robota czeka.
                • skodabodzio Re: Co to za argument z ta warszawa? 21.05.07, 11:11
                  To sie wstrzymaj az inwestor opublikuje. No chyba ze sie boisz, bo sie okaze ze
                  te 100 metrowe "szkaradztwa" to fajne, ladne wieze dobrze wkomponowane w KM,
                  dlatego juz teraz staracie sie ukatrupic ten projekt...
                • Gość: mariuż Re: Co to za argument z ta warszawa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:16
                  > Jak mam pokazać projekt? Nie mam ani skanera A 3 ani czasu, żeby tu siedzieć
                  > dłużej. Robota czeka.

                  zrob zdjecie, nie wiem, wymysl cos, czlowieku, nie rob z siebie ofiary, prosze
                  cie!!!
              • skodabodzio Dokladnie 21.05.07, 11:10
                Bedzie projekt to bedzie mozna mowic czy cos pasuje czy nie, czy szpeci czy
                nie. A nie na slowo 100 metrowy wiezowiec co po niektorzy dostaja tzw. sr...ki.
                To ze ktos sobie nie moze wyobrazic ze wysokie budynki moga pasowac do XIX
                wiecznej elektrowni to jego problem, bedzie projekt to bedzie o czym mowic a
                nie juz szum sie zrobil na pol Lodzi bo jedna Pani napisala na forum o
                wiezowcach
                • Gość: barnaba Re: Dokladnie IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:44
                  > Bedzie projekt to bedzie mozna mowic czy cos pasuje czy nie, czy szpeci czy
                  > nie. A nie na slowo 100 metrowy wiezowiec co po niektorzy dostaja tzw.
                  > sr...ki.
                  >
                  > To ze ktos sobie nie moze wyobrazic ze wysokie budynki moga pasowac do XIX
                  > wiecznej elektrowni to jego problem, bedzie projekt to bedzie o czym mowic a
                  > nie juz szum sie zrobil na pol Lodzi bo jedna Pani napisala na forum o
                  > wiezowcach

                  Nie bój się, gdyby zamiast tych wieżowców inwestor planował bloki, hangar z
                  blachy falistej czy szklarnię, szum by się podniósł co najmniej taki sam.

                  Problemem nie jest wysokość tych budynków ani ilośc pięter, lecz to, że do
                  XIX-wiecznego kompleksu przemysłowego zwyczajnie nie pasują, a zwłaszcza to, że
                  mają powstać wewnątrz obrysu tzw. Nowej Tkalni.
                  • skodabodzio Re: Dokladnie 21.05.07, 18:54
                    Nie bój się, gdyby zamiast tych wieżowców inwestor planował bloki, hangar z
                    > blachy falistej czy szklarnię, szum by się podniósł co najmniej taki sam.
                    >

                    To radze ci przejchac sie tam i zobaczyc co tam powstaje w LSSE czy na dzialce
                    WC Construction czy przy Barcinskim... :D

                    Problemem nie jest wysokość tych budynków ani ilośc pięter, lecz to, że do
                    > XIX-wiecznego kompleksu przemysłowego zwyczajnie nie pasują, a zwłaszcza to,
                    że
                    > mają powstać wewnątrz obrysu tzw. Nowej Tkalni.

                    Powtorze jeszcze raz, bedzie projekt to bedzie mozna rozmawiac. Moze sie do was
                    przylacze jak bedzie syf, kto wie. Ale na dzis prawie nikt nie widzial tu
                    projektu a prawie wszyscy wiedza ze bedzie kicha... Smieszni jestescie
                    • Gość: barnaba Re: Dokladnie IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 18:57
                      > To radze ci przejchac sie tam i zobaczyc co tam powstaje w LSSE czy na dzialce
                      > WC Construction czy przy Barcinskim... :D

                      Widziałem. Szkaradne, na szczęście coś jeszcze z KM zostało.

                      Tylko, że te inwestycje zaczęto c.a. 10 lat temu. Protesty teraz byłyby
                      zwyczajnie żałosne.
            • Gość: łodzianin to Ty przekłamujesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 18:55
              To Ty nie przekładmuj.
              Podaję cytat z ustawy:
              ‘„Art. 60. 1. Decyzję o warunkach zabudowy wydaje, z zastrzeżeniem ust. 3,
              wójt, burmistrz albo prezydent miasta po uzgodnieniu z organami, o których mowa
              w art. 53 ust. 4, i uzyskaniu uzgodnień lub decyzji wymaganych przepisami
              odrębnymi.
              2. (26) (uchylony).
              3. (27) Decyzje o warunkach zabudowy na terenach zamkniętych wydaje wojewoda.
              4. Sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się
              osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego urbanistów albo architektów.

              ale jest też art. 53 upzp, o którym zapomniałeś:

              Art. 53. 1. O wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu
              lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji
              kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w
              sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Inwestora oraz właścicieli i
              użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje
              celu publicznego, zawiadamia się na piśmie.
              2. W postępowaniu w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji
              celu publicznego przepisu art. 31 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego
              nie stosuje się.
              3. Właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o ustaleniu
              lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy:
              1) warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy,
              wynikających z przepisów odrębnych;
              2) stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się
              realizację inwestycji.
              4. Decyzje, o których mowa w art. 51 ust. 1, wydaje się po uzgodnieniu z:
              1) ministrem właściwym do spraw zdrowia - w odniesieniu do
              inwestycji lokalizowanych w miejscowościach uzdrowiskowych, zgodnie z odrębnymi
              przepisami;
              2) wojewódzkim konserwatorem zabytków - w odniesieniu do obszarów
              i obiektów objętych ochroną konserwatorską;"

              Pozdrawiam.
          • Gość: Paweł Re: Co to za argument z ta warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 17:15
            > Wiekszosc Warszawiakow jest dumna ze swoich wiezowcow a ilosc nowobudowanych
            > takich budynkow stale tam wzrasa a wraz ze zwiekszajaca sie liczba tworza one
            > coraz bardziej spojne i nowoczesne centrum. Dzis, w XXI wieku synonimem rozwoju
            >
            > miatsa sa wlasnie wiezowce, pwostaja one jak grzyby po deszczu na calym
            > swiecie, nie tylko w Azji czy Ameryce ale takze w Londynie, Madrycie i innych
            > europejskich metropoliach, tak jak powstawaly w XIX wieku jak grzyby po deszczu
            >
            > kominy od fabryk. Wiec o co chodzi? Nie robmy z Lodzi wiochy. A konserwator
            > ktory pozwolil na blokowa zabudowe i blaszane hale w miejscu XIX wuiecznej
            > zabudowy KM niech sie lepiej poda do dymisji a nie prawi farmazony i doluje Lod
            > z

            widzisz:
            ...za to większość architektów powie ci że warszawa jest chaotyczna i tak
            naprawdę nikt nad nią urbanistycznie nie panuje!
            pisząc o synonimach mocno się mylisz! ...i chyba sam o tym wiesz skoro nie
            jesteś wstanie poprzeć tego żadnym konkretnym przypadkiem!
            'buduje się' to także naciągnięcie! ja ci powiem że wszędzie (w tym w madrycie i
            londynie) buduje się niskie biurowce (do 8-9 kondygnacji) i też będę miał rację
            (mało tego rację którą da się poprzeć dużo większą ilością przykładów)
            ...i tak wieżowce w azji (korea, japonia) powstają głównie z powodów dużej
            ilości populacji oraz z trudno dostępnych gruntów, a wszędzie indziej tylko tyle
            na ile pozwala święte słowo urbanisty (a już na pewno nie w miejscach
            zabytkowych)! wieżowiec można postawić niemal zawsze i wszędzie (teoretycznie)
            natomiast zabytkowych struktur miasta raz utraconych się nie odzyska nigdy!

            problem polega na tym że kilka osób stara się i próbuje przekonać, podawane są
            argumenty, opinie autorytetów a w odpowiedzi czyta się niemal wyłącznie
            'wiocha', 'zaścianek' ...i tak z jednej strony równouprawnienie i wolność
            wypowiedzi z drugiej chciało by się głupotę po prostu tępić - mieszane uczucia!
        • Gość: nienormalne miasto ten konserwator to jakiś oszołom! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:33
          Na Piotrkowskiej wieżowca też bym nie postawił,ale koło Fabrycznego jak
          najbardziej! Po wybudowanu kolei będzie to najcenniejsze miejsce w Polsce. Ceny
          najmu biur w parterowych barakach, jakie proponuje Krier i konserwator będa tak
          wysokie,że nikt niczego tu nie wynajmie, a pierw nawet nie wybuduje.
          • Gość: barnaba Re: ten konserwator to jakiś oszołom! IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:41
            > Na Piotrkowskiej wieżowca też bym nie postawił,ale koło Fabrycznego jak
            > najbardziej! Po wybudowanu kolei będzie to najcenniejsze miejsce w Polsce. Ceny
            > najmu biur w parterowych barakach, jakie proponuje Krier i konserwator będa tak
            > wysokie,że nikt niczego tu nie wynajmie, a pierw nawet nie wybuduje

            Jak nie wynajie, to zmusi to wynajmującego do obniżki cen.
            Tak działa kapitalizm.
        • Gość: Paweł Re: Konserwator nie chce drapaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 16:54
          Co będzie, gdy w centrum zabraknie miejsca i ktoś po latach zapyta, dlaczego
          nie powstały wyższe budynki - pyta wiceprezydent Michalik. - Znajdujemy się w
          okresie dobrej koniunktury gospodarczej, w której występuje zapotrzebowanie na
          powierzchnię biurową, hotelową i apartamenty.

          zbudujemy swojego rodzaju la defense na obrzeżach!
    • Gość: kubar hubar, ty masz obsesje na punkcie meskich czlonkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:15
    • Gość: krużganek Hipokryci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:09
      Ciekawe, ze to klockowate blokowisko JW Construction wam nie wadzi, wszystko
      jest cacy bo to tak fantastycznie pasuje do Ksiezego Mlyna przeciez. Ale juz
      wiezowce to tragedia straszliwa, raban, zgielk, harmider i co drugie
      slowo "FALLUS"! Moze i to nie najwyzszych lotow skojarzenie ale ta niechec do
      wiezowcow to wynika moze z jakichs kompleksow, co? hubar, jak tam u ciebie to
      wyglada?

      Szczekac to kazdy moze, zbojkotujmy tego inwestora i przepedzmy go gdzie pieprz
      rosnie, to nastepny juz nie przyjdzie i caly ten wasz kochany Ksiezy Mlyn sie
      rozleci w cholere i wtedy na pewno bedziecie zadowoleni. Malo ktorego inwestora
      interesowac bedzie przywrocenie XIX-wiecznego wygladu, inwestor, niejako z
      definicji wyklada kase po to, zeby sie zwrocila i to z nawiazka, jak jestescie
      tacy madrzy, bardzo prosze - trzeba bylo zalozyc wlasna spolke 5 lat temu i
      sobie teraz "rewitalizowac".

      Mam cicha nadzieje, ze "karawana pojdzie dalej", a niewydarzeni architekci
      ogranicza sie do pyskowania o "fallusach" na forum.
      • hubar Re: Hipokryci 21.05.07, 12:44
        A kto powiedział, że te paskudne niedokończone pudełka na KM mi się podobają? No
        wskaz mi o wszechwiedzący ten fragment w internecie, gdzie stwierdziłem że to
        jest ok.

        Nie spodziewałem się, że podczas dyskusji o wieżowcach, ktoś będzie mi zaglądał
        do rozporka. Ładna przynajmniej jesteś?

        Nikt tu nie protestuje przeciwko budowie wieżowców w Łodzi, a jedynie lokowaniu
        ich w zabytkowej części miasta.

        Zadam to pytanie raz jeszcze, choć pewnie i tym razem zostanie źle odebrane -
        czy zwolennicy ten inwestycji to daltoniści - nie rozróżniacie kolorów. Czy dla
        Was jedyną opcja jest albo budowa tych wież na terenie KM, albo nie budowanie
        ich w Łodzi w ogóle?
        • Gość: krużganek Re: Hipokryci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 14:01
          > Nie spodziewałem się, że podczas dyskusji o wieżowcach, ktoś będzie mi
          zaglądał
          > do rozporka

          Dla mnie rowniez wielka niespodzianka to ze podczas dyskusji o wiezowcach
          slowo "fallus" padlo z 10 razy, przy czym 3 z nich to twoj udzial

          > Czy dla Was jedyną opcja jest albo budowa tych wież na terenie KM, albo nie
          budowanie ich w Łodzi w ogóle?

          A czy ten inwestor jest sklonny budowac je gdzie indziej? A jesli nie, to czy
          inni inwestorzy z projektami 100-metrowych wiezowcow wala do Lodzi drzwiami i
          oknami? Lodzi jeszcze sporo brakuje do sytuacji w ktorej bedzie sobie mogla
          przebierac w inwestorach
          • Gość: Darek Re: Hipokryci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 14:10
            > A czy ten inwestor jest sklonny budowac je gdzie indziej? A jesli nie, to czy
            > inni inwestorzy z projektami 100-metrowych wiezowcow wala do Lodzi drzwiami i
            > oknami? Lodzi jeszcze sporo brakuje do sytuacji w ktorej bedzie sobie mogla
            > przebierac w inwestorach

            Otóż to. Dziś trwa konkurencja polskich miast, odrzucenie tak poważnego
            inwestora spowoduje wieloletni zastój i kolejną złą opinię o mieście.
            • Gość: barnaba Re: Hipokryci IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:57
              > Otóż to. Dziś trwa konkurencja polskich miast, odrzucenie tak poważnego
              > inwestora spowoduje wieloletni zastój i kolejną złą opinię o mieście.

              Ten inwestor nabył tereny d. Uniontexu kilka miesięcy temu. Zapowiedzi były
              odmienne niż plany, które teraz wyszły na jaw.
              Obecnie tereny pofabryczne są na tyle popularne, ze o konsekwencje odrzucenia
              nieudanego projektu byłbym spokojny.
              • Gość: Darek Re: Hipokryci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:10
                > Ten inwestor nabył tereny d. Uniontexu kilka miesięcy temu. Zapowiedzi były
                > odmienne niż plany, które teraz wyszły na jaw.

                A czego się spodziewasz po deweloperze? Ktoś, kto kupuje teren nie będzie łąki
                utrzymywał i walącej się ściany.
                • Gość: barnaba Re: Hipokryci IP: *.lodz.msk.pl 22.05.07, 16:14
                  > A czego się spodziewasz po deweloperze? Ktoś, kto kupuje teren nie będzie łąki
                  > utrzymywał i walącej się ściany.

                  Czego spodziwam się po deweloperze? Tandety.
                  Czego spodziwam się po władzach miasta? Dbałości o tereny zabytkowe. Jeśli
                  deweloper planuje na nich urbanistyczne potworki, od władz miasta wymagam
                  wybicia tych potworków inwestorowi z głowy.

                  Żyjemy w końcu w Polsce, a nie w Tajlandii czy Laosie.
                  • Gość: Darek Re: Hipokryci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:46
                    > Żyjemy w końcu w Polsce, a nie w Tajlandii czy Laosie.

                    Żyjemy w IV RP.
    • Gość: Gog A Monachium to wies?? IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 12:39
      Uwazasz ze Monachium najbogatrze miasto Niemiec to wies??
      Bo tam nie ma wierzowcy w centrum, nie bylo i nigdy nie bedzie!!!
      Jeden powstal bez zgody i nakazano rozbiorke 6ciu pieter !!!
      Taka tradycja, poparta przepisami, ze nie bedzie budynkow wyzszych niz kosciol przy ratuszu. Dzieki temu stare miasto nie zostalo przyloczone zadnym szklanym "city".
      A i ludzie jakos wola mieszkac i pracowac w mniejszych budynkach.
      I co sa przez to wiesniakami??
      • Gość: krużganek Re: A Monachium to wies?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:43
        Gość portalu: Gog napisał(a):

        > Uwazasz ze Monachium najbogatrze miasto Niemiec to wies??

        Uwazam, ze powinienes nauczyc sie zasad ortografii i interpunkcji. Tak, tylko
        na tyle mnie stac.
        • hubar Re: A Monachium to wies?? 21.05.07, 12:46
          Fajnie, że przynajmniej stać Cię na tyle aby przyznać, że brak Ci argumentów i
          zaczynasz najeżdżać na kontrozmówców.
          • Gość: krużganek Re: A Monachium to wies?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 13:13
            No fajnie, ale dobrze wiesz o tym, ze gdyby Gog zajal przeciwne stanowisko, to
            nie doczepilbys sie do mojego postu, prawda?
            • hubar OT 21.05.07, 13:21
              Dystansu trochę. Zbyt osobiście przyjmujesz forum. To jest dyskusja pomiędzy
              dwiema stronami. Kto jest po której mnie mało interesuje, bardziej jakich
              argumentów się używa.
              • Gość: krużganek Re: OT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 13:29
                Moja wypowiedz nie byla argumentem w sprawie, tylko uwaga do piszacego
      • skodabodzio A Frankfurt, Londyn, Paryz, Madryt i wiele innych 21.05.07, 12:48
        miast? Tam moga byc wierzowce i czy zle sie prezentuja? Sa waznym, atrakcyjnym
        elementem miasta. Trzeba tylko dokonac wyboru, u nas mamy juz budynki ponbad 30
        metrowe, i to sporo wiec ten wybor zostal dokonany. Zeby daleko nie szukac, w
        kwartale Milionowa/Piotrkowska/Kilinskiego/Tymienieckiego juz stoi 60metrwoy
        biurowiec

        Co was tak boli ta wysokosc? Bedzie projekt bedzie dyskusja, wysoka
        architektura dobrze wspolgra i jest wizytowka niejednego miasta w europie,
        niejedno miasto w tym np. warszawa uzyskalo normalny wyglad dzieki wiezowcom i
        nie przypomina juz wielkiego kolchozu z palacem kultury po srodku a wy sie
        boicie tych wiezowcow jak ognia i samo slowo ponad 100 metrowe wiezowce robi
        przyprawia was o atak histerii. Przyzwyczajcie sie ze u progu XXI wieku
        wysokosciowce to jest wizytowka wspolczesnej architektury, w XIII wieku taka
        wizytowka byly strzeliste gotyckie koscioly teraz sa strzeliste wiezowce

        Jak tu przedmowca napisal, KM i cale miasto to szpeca bloki, niezlaeznie od
        wysokosci czy to sa 5 pietrowe nowobudowane g... z KM czy 75 metrowe SDMy, a
        nie wiezowce same w sobie. Po prostu nam w Lodzi postawili kilka takich
        wielkich go... blokow w centrum i macie uraz, dlatego poczekajcie na projekt.
        Beda ciekawe 80 - 100 metrowe wieze bedzie dobrze, beda chcieli posdtawic
        kolejne SDMy czyli bloki tylko wysokie to w kosmos inwetsora
        • mr.bing Re: A Frankfurt, Londyn, Paryz, Madryt i wiele in 21.05.07, 13:04
          a czy w tej "cudownej" Warszawie biurowce stoją na starówce?
          • skodabodzio Re: A Frankfurt, Londyn, Paryz, Madryt i wiele in 21.05.07, 13:09
            A czy Opal zamierza je stawiac na Piotkrowskiej miedzy placem wolnosci a
            nawrot? Czy moze troche bardziej na poludnie od centrum?
            • hubar Re: A Frankfurt, Londyn, Paryz, Madryt i wiele in 21.05.07, 13:20
              Trochę? No jasne, takie ponadstumetrowe cacka, można łatwo schować. Poza tym w
              tym rejonie, nie ma co wybierać. Z jednej strony Biała Fabryka, z drugiej
              Kościół św. Mateusza, z kolejnej Bielnik, a z czwartej przędzalnia Scheiblerowska.
              I nie dawaj za wzór potworka przy Piotrkowskiej 270
              commons.wikimedia.org/wiki/Image:Biurowiec_Piotrkowska_270_Lodz.jpg bo
              planiści z lat 70 wystarczająco okaleczyli Łódź swoimi durnymi pomysłami.
              • skodabodzio Lodz nie szpeca wiezowce tylko BLOKI 21.05.07, 13:35
                Niezaleznie od wysokosci. Poczekajmy na wizualizacje Zatem jesli inwestor
                zaproponuje 100 metrowe bloki to wara od miasta, ale jesli elegancjkie
                strzeliste wiezowce, komponujace sie dobrze z XIX zabudowa to wole to, niz w
                przyszlosci kolejne bloki albo kolejne blaszane hale LSSE.

                Na tej dzialce z jednej strony bedzie biala fabryka, bilenik, stadion
                treningowy do gry w pilke, osiedle kilkupietrowych tandetnych blokow i
                kamienice. W poblizu jest tez ten kosciol i ten biurowiec. Wiec jak widzisz
                Wawel to nie jest i troche sie mijasz z prawda mowiac ze tam dookola tylko
                zabytki sa.... A przy samej elektroni jest dzis tak na oko 50 - 60 metrowej
                wysokosci wielki ohydny walec
                • Gość: Darek Re: Lodz nie szpeca wiezowce tylko BLOKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 14:07
                  > Niezaleznie od wysokosci. Poczekajmy na wizualizacje Zatem jesli inwestor
                  > zaproponuje 100 metrowe bloki to wara od miasta, ale jesli elegancjkie
                  > strzeliste wiezowce, komponujace sie dobrze z XIX zabudowa

                  Dokładnie tak buduje się w Londynie w poprzemysłowych dzielnicach, wygląda to
                  rewelacyjnie i tak ma być w Łodzi na Milionowej.
                  • skodabodzio Re: Lodz nie szpeca wiezowce tylko BLOKI 21.05.07, 14:16
                    Masz jakies foty albo linki do zdjec tych londynskich wiezowcow?
                    • Gość: Darek Re: Lodz nie szpeca wiezowce tylko BLOKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 14:27
                      Zdjęć nie mam, ale czasem w sieci można znaleźć.

                      Dodam tylko, że południowe rubieża centrum Łodzi przeżywa rozwój, bo dotąd było
                      cieniem północnej części. Blokujmy więc, niech nadal wiochą zostaną, gdzie po 20
                      latem samochodem się nie jeździ z uwagi na bezpieczeństwo.
          • hubar Re: A Frankfurt, Londyn, Paryz, Madryt i wiele in 21.05.07, 13:10
            To nie widziałeś na Wawelu tego dużego wysokiego? ;->
            • Gość: Darek Re: A Frankfurt, Londyn, Paryz, Madryt i wiele in IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 14:14
              Jakoś we Frankfurcie nikomu nie przeszkadza widok 250m wysokości drapaczy chmur
              z pasażu Starego Miasta. Konserwator hipokryta.

              > To nie widziałeś na Wawelu tego dużego wysokiego?

              Za to widziałem Sheratona, niski i piękny, prawda?

      • Gość: Darek A Monachium to wies?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 13:56
        > Uwazasz ze Monachium najbogatrze miasto Niemiec to wies??

        Monachium jest na 4 miejscu w DE.
        • Gość: buszujący w zbożu Re: A Monachium to wies?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 16:59
          Pisząc jakiś miesiąc temu na forum KM, że zbyt uległe traktowanie przez UMŁ
          spraw przestrzeni miasta doprowadzi do sytuacji, w której inwestor "oświadczy
          nagle, że bez wieżowców lub hipermarketu nie opłaca mu się jednak rewitalizować
          Księżego Młyna i wtedy już klamki i rolety na zabytkowych domach familijnych
          będą mało wążne", nie myślałem, że moje wyczucie taktyki inwestycyjnej dla tego
          terenu tak szybko zacznie się realizować. Przerażająca jest bierność urzędu.

          Urząd nie ma zdania. Urząd i radni właśnie teraz wyjeżdzają na pielgrzymkę do
          Rzymu. Kota nie ma myszy grasują, a u nas to nawet wilki zaczynają wyć. Ta cała
          forumowa nagonka na argumenty przeciwników wieżowców w tej zabytkowej
          strukturze architektonicznej i urbanistycznej przypomina sforę dzikich psów,
          które za kawałek kości, w tym przypadku uosabianą przez wieżowiec dadzą się
          wykastrować z własnej "rasy" - z własnej tradycji i gotowe zagryźć na śmierć.

          I co, jak już będą te wieżowce to będzie pięknie, a jak ich nie będzie to nas
          jakiś anonimowy sabat inwestorów gumką myszką z mapy wymaże? I po co miastu te
          wieżowce w tym miejscu, żeby zrobić przyjemność finansową inwestorowi, a miasto
          okaleczyć. Wieżowce można budować, ale tam gdzie one już są, a nie gdzie się
          komu podoba. Jak człowiek idzie za potrzebą to chyba do toalety, takie reguły.
          Co robić? A jak się buduje cokolwiek, to według planu miejscowego i wieżowce
          też. Tylko okazuje się, że planu nie ma, bo grupa osób dobrze pracowała w tym
          mieście przez 10 lat, żeby planu nie było, żeby można było stawiać kloca gdzie
          się zachce, specjalnie piszę: - gdzie się zachce, a nie zechce. Takie sobie
          władze wybieramy od lat i dlatego tak mamy. I porównania z innymi lepszymi
          miastami są o tyle trafne, że odwrotnie proporcjonalne do argumentów
          wieżowcomaniaków, np. niech ktoś zobaczy ile się remontuje nawierzchni we
          Wrocławiu i jak się uzupełnia zabudowę - to jest wielkomiejskość. A żeby
          przytaczać argumenty, że w łodzi brakuje terenów inwestycyjnych w centrum to
          trzeba się było źle wyspać lub do szkoły nie chodzić, dość otworzyć oczy.
          Chyba, że się mówi o tych terenach gdzie obowiązuje plan, wtedy zgoda - nie ma.

          Ten zgodny chór piewców wieżowców pachnie zorganizowaną akcją zmierzającą do
          zakrzyczenia argumentami pokroju: mam rację bo ty jesteś ze wsi. No i co to ma
          wspólnego z ładem przestrzennym, dobrem społeczności, a kulturą i oświeceniem ?

          NIC !!!

          jutro 22.05.2007r o g. 10 w gmachu zarządzania przy Matejki aula A0 konferncja
          o perspektywach rozwoju Łodzi do 2025r z udziałem V-ce prezydenta Michalika i
          specjalistów od urbanistyki oraz planu miejscowego, którego nie ma, przyjdźcie.
          • Gość: Paweł Re: A Monachium to wies?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 17:47
            najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że komentujemy (z dość sporą dawką
            emocji) jakiś głupawy przeciek

            bo szczerze mówiąc wątpię czy ktoś kto dorobił się kapitały przynajmniej na tyle
            dużego by postawić 5 ponad 100m budynków byłby na dyle głu...niedoświadczony by
            tego typu propozycją narażać się na przebudowę infrastruktury, (zrozumiałe)
            niezadowolenie społeczeństwa, czy brak dywersyfikacji w swoim działaniu...
          • skodabodzio Re: A Monachium to wies?? 21.05.07, 19:07
            > Pisząc jakiś miesiąc temu na forum KM, że zbyt uległe traktowanie przez UMŁ
            > spraw przestrzeni miasta doprowadzi do sytuacji, w której inwestor "oświadczy
            > nagle, że bez wieżowców lub hipermarketu nie opłaca mu się jednak
            rewitalizować
            >
            A co jest zlego w wiezowcach? Czy centrach handlwoych? Rozumiem ze jezeli
            inwestor chcialby tak jak Apsys zaadoptowac i zrewitalizowac budynki i zrobic
            tam centrum handlowe w sklad ktorego wchodzilby rowniez hipermarket to tez
            byloby zle... No chyba ze bylaby tam biedronka, to wtedy dobrze bo to nie jest
            hipermarket. :D

            Urząd nie ma zdania. Urząd i radni właśnie teraz wyjeżdzają na pielgrzymkę do
            > Rzymu. Kota nie ma myszy grasują, a u nas to nawet wilki zaczynają wyć.

            A moze bardziej pasuje, "w nasza wies uderzyl meteoryt" czyli przyszlo to co
            przyjsc musialo z wielkiego swiata, trend do budowania wysoko, i niektorych to
            przeraza

            forumowa nagonka na argumenty przeciwników wieżowców w tej zabytkowej
            > strukturze architektonicznej i urbanistycznej przypomina sforę dzikich psów,
            > które za kawałek kości, w tym przypadku uosabianą przez wieżowiec dadzą się
            > wykastrować z własnej "rasy" - z własnej tradycji i gotowe zagryźć na śmierć.

            To chyba raczej wy sie rzucacie? Nic nie wiadomo ale juz postawiony krzyzyk nad
            inwestycja, ze bedzie zle, ze to jakies czary i budynki z piekla rodem... :D Ze
            jak tak mozna u nas? Itd. POczekajmy na projekt to pogadamy. ja wiem, lodzkie
            piekielko jest specyfioczne ale moze warto wreszcie powoli osoby robiace to
            piekielko odsuwac od spraw miasta. Bardzo mi sie podoba postawa wladz, i tutaj
            z Opalem i ze stadionem, nie przejmuja sie tylko ida dalej, bo za dwa, trzy
            lata nikt tych krzykow nie bedzie pamietal tak jak nikt nei pamieta krzykaczy
            od manufaktury i nawet regularnie drukowane artykuly lodzkich "urbanistow" tego
            nie zmienia

            > I co, jak już będą te wieżowce to będzie pięknie, a jak ich nie będzie to nas
            > jakiś anonimowy sabat inwestorów gumką myszką z mapy wymaże?

            Nie wymaze ale stwierdzi ze Lodz jest mniej atrakcyjna od Poznania czy
            Wroclawia, to sie moze bezposrednio przelozyc w ilosc DOBRZE PLATNYCH miejsc
            pracy jak dzis. Nie ma pozadnych biurowcow, nie ma inwestorow. Po prostu
            niektorzy lubia miec biura z widokiem na miasto. a wysoki biurowiec to jest
            najprostsza metoda do pokazania nowoczesnosci miasta

            Ten zgodny chór piewców wieżowców pachnie zorganizowaną akcją zmierzającą do
            > zakrzyczenia argumentami pokroju: mam rację bo ty jesteś ze wsi. No i co to
            ma
            > wspólnego z ładem przestrzennym, dobrem społeczności, a kulturą i
            oświeceniem ?

            Ja bym raczej powiedzial tak, ze ten chór przeciwnikow wiezowcow to
            zorganizowana akcja osob, ktore chca, by Lodz wygladala jak teraz bo tak im
            jest wygodniej, czesc sie boi zmian, czesc ma interes, a jeszcze inna czesc
            swiata nie widziala i jest nieswiadoma...





            • jasam Czekaj na projekt 21.05.07, 23:45
              skodabodzio napisał:
              > Poczekajmy na projekt to pogadamy.

              Wtedy możesz rzeczywiście tylko sobie pogadać.
              Projekt jest. Są konkretne wizualizacje. I Pierwszy staje na głowie aby jak
              najszybciej wydać decyzje, i aby nikt mu w tym nie przeszkodził. Pracownicy
              Magistratu wiadomo - zagrożeni zwolnieniem będą realizować polecenia.
              Radni - jeśli ich duch święty nie oświeci w tych religijnych pielgrzymkach - to
              zobowiązania partyjne załatwią odpowiednie uchwały.
              I wtedy zobaczysz na tablicach przy budowie jakie były projekty.

              Opal na Magazynowej proponował 9 piętrowy budynek mając gdzieś jakiekolwiek
              ideały sztuki planistycznej czy architektonicznej. Teraz tez ich celem nie
              jest piękno Łodzi ale efekt z metra.
              A naprawdę dziwi ta jałowa dyskusja że tylko postawienie 100-metrowców przy
              Milionowej daje szansę na rozwój Łodzi.
              I wygląda na to że drgawek ze szczęścia dostaje jedynie dwóch zwolenników tej
              inwestycji. No cóż. Każdy ma prawo do własnych poglądów.

              dobranoc
              • skodabodzio Re: Czekaj na projekt 22.05.07, 08:40
                Wtedy możesz rzeczywiście tylko sobie pogadać.
                > Projekt jest. Są konkretne wizualizacje.

                Ale ja go nie widzialem wiec nie bede w ciemno ocenial czy to jest ladne czy
                nie i czy moze powstac czy nie. Chyba proste. No chyba ze sie podzielimy, czesc
                jest za, no bo to beda wiezowce po 100 metrow i my chcemy wiezowcow. A czesc
                jest przeciw, bo to beda wiezowce i precz z wiezowcami. Bedzie wizualizacja to
                mozna gadac, krytykowac itp. A teraz to co tu sie dzieje to zwykle typowe
                polskie pieniactwo

                I Pierwszy staje na głowie aby jak
                > najszybciej wydać decyzje, i aby nikt mu w tym nie przeszkodził. Pracownicy
                > Magistratu wiadomo - zagrożeni zwolnieniem będą realizować polecenia.
                > Radni - jeśli ich duch święty nie oświeci w tych religijnych pielgrzymkach -
                to
                > zobowiązania partyjne załatwią odpowiednie uchwały.
                > I wtedy zobaczysz na tablicach przy budowie jakie były projekty.

                I bardzo dobrze ze staje na glowie, bo bez tego stawania w tym miescie trudno
                jest cokolwiek przepchnac niz czteropietrowy blok albo blaszanego Lidla,
                cokolwiek by nie bylo zaraz pojawiaja sie cale sfory krytykow i pieniaczy.

                > Opal na Magazynowej proponował 9 piętrowy budynek mając gdzieś jakiekolwiek
                > ideały sztuki planistycznej czy architektonicznej. Teraz tez ich celem nie
                > jest piękno Łodzi ale efekt z metra.

                Po pierwsze pokaz mi projekt tego projektu, bo jakos to czy projekt ma 9 pieter
                czy nie nir jest dla mnie wyznacznikiem piekna, po drugie 9 pieter to chyba
                standart w blokowiski WC Construction (choc moze tam jednak standardem jest 7
                pieter, ale w gruncie rzeczy co to za roznica, 7 czy 9 pietrowy blok), wiec co
                Opal jest blee a inni sa OK? Smieszni jestescie.

                > A naprawdę dziwi ta jałowa dyskusja że tylko postawienie 100-metrowców przy
                > Milionowej daje szansę na rozwój Łodzi.

                Nie odwracaj kota ogonem, ja chce zobaczyc projekt, wizualizacje i wtedy
                oceniac, a wy chcecie p[ostawic krzyzyk na same haslo 100 metrowy wiezowiec

                > I wygląda na to że drgawek ze szczęścia dostaje jedynie dwóch zwolenników tej
                > inwestycji. No cóż. Każdy ma prawo do własnych poglądów.
                >

                Jakich dragwek, nie ukrywam ze jezeli beda to ladne budynki i dobrze
                wkomponowane to sie bede cieszyl z tej inwestycji, ale to nie sa drgawki.
                Drgawek to dostaja oponenci na sam widok slowa 100 metrowy...
                • jasam Re: Czekaj na projekt 22.05.07, 09:20
                  Kończąc moją dyskusję:

                  1. skąd bierzesz przekonanie że jest to porządny projekt i władze Łodzi robia
                  dobrze przepychając go bez żadnych konsultacji. Przecież nie widziałeś projektu
                  - więc tylko informacja o 100 m powoduje u Ciebie zgodę w ciemno na działania
                  magistratu. chcesz zobaczyć - to postaraj sie i zobacz. Ja widziałem i koncepcja
                  mi sie nie podoba.
                  A to właśnie Ty budujesz całą koncepcję jedynie na hasło 100 m. Obrońcy
                  zachowania jakiegoś rozsądku na KM maja swoje uzasadnienia historyczno-turystyczne.
                  Więc nawet przyjmując że Łodzi są potrzebne te wysokościowce, aby wystartowała w
                  kosmos - to dlaczego je sadzac (jak juz tu napisano) na terenie przy wyjatkowej
                  elektrowni secesyjnej.

                  2. blok 9 piętrowy w na granicy osiedla robotniczego na Księżym Młynie - pozwól
                  że pominę określenia takiej propozycji ze strony jedynego ratownika KM.

                  Kończę dyskutowanie - bo to bez sensu.

                  pozdr.
                  • skodabodzio Re: Czekaj na projekt 22.05.07, 09:40
                    1. skąd bierzesz przekonanie że jest to porządny projekt i władze Łodzi robia
                    > dobrze przepychając go bez żadnych konsultacji. Przecież nie widziałeś
                    projektu
                    > - więc tylko informacja o 100 m powoduje u Ciebie zgodę w ciemno na działania
                    > magistratu. chcesz zobaczyć - to postaraj sie i zobacz. Ja widziałem i
                    koncepcj
                    > a
                    > mi sie nie podoba.

                    Wlasnie w tym sek ze nie widzialem wiec nie moge oceniac czy jest dobry czy
                    zly, wy nie widzac go juz mowicie ze to jest tragedia

                    A to właśnie Ty budujesz całą koncepcję jedynie na hasło 100 m. Obrońcy
                    > zachowania jakiegoś rozsądku na KM maja swoje uzasadnienia historyczno-
                    turystyc
                    > zne.

                    Ja chce zobaczyc projekt i wtedy mowic czy jest dobrze czy zle. A nie na slowo
                    1oo metrowy wiezowiec byc na tak lub nie

                    Więc nawet przyjmując że Łodzi są potrzebne te wysokościowce, aby wystartowała
                    > w
                    > kosmos - to dlaczego je sadzac (jak juz tu napisano) na terenie przy
                    wyjatkowej
                    > elektrowni secesyjnej.
                    >

                    Bo moze to fajnie wygladac. Ocenimy czy jest zle czy nie na projekcie a nie na
                    dywagacjach

                    • jasam Re: Czekaj na projekt 22.05.07, 17:12
                      skodabodzio napisał:

                      Ja widziałem i koncepcja mi sie nie podoba.
                      > Wlasnie w tym sek ze nie widzialem wiec nie moge oceniac czy jest dobry czy
                      > zly, wy nie widzac go juz mowicie ze to jest tragedia

                      Ja ci pisze że widziałem a ty w zamian "wy nie widzac go juz mowicie ze to jest
                      tragedia" - piszesz sam do siebie ?

                      A to właśnie Ty budujesz całą koncepcję jedynie na hasło 100 m. Obrońcy
                      zachowania jakiegoś rozsądku na KM maja swoje uzasadnienia historyczno-
                      turystyczne.
                      > Ja chce zobaczyc projekt i wtedy mowic czy jest dobrze czy zle. A nie na slowo
                      > 1oo metrowy wiezowiec byc na tak lub nie

                      dlaczego je sadzac (jak juz tu napisano) na terenie przy wyjątkowej
                      elektrowni secesyjnej.
                      > Bo moze to fajnie wygladac.

                      Może tak - może nie, trochę wcześniej napisałeś "gdyby babcia miała wąsy"
                      A jak UMŁ wyda decyzje a wieżowce będą do ... niedopasowane, to powiesz -
                      "mówiłem, że chce zobaczyć i dopiero wypowiedzieć się".

                      Przy obecnej polityce Pierwszego Rewitalizatora Łodzi projekt zobaczysz pewnie
                      dopiero na wizualizacjach na placu budowy.
                      Więc w końcu coś ze sobą zrób - zobacz ten projekt i nie truj ludziom ze go nie
                      widziałeś i zabraniasz martwić się o degradacje tego obszaru, tylko dlatego że
                      jakiś "architekt-artysta" poczuł 100 metrową wolność projektowania.
                      • skodabodzio Re: Czekaj na projekt 22.05.07, 18:32
                        > Ja widziałem i koncepcja mi sie nie podoba.
                        > > Wlasnie w tym sek ze nie widzialem wiec nie moge oceniac czy jest dobry c
                        > zy
                        > > zly, wy nie widzac go juz mowicie ze to jest tragedia

                        Ty widziales ale to nie powod zebym ja mogl juz w ciemno zakladac ze jest to do
                        d... sorry, bedzie publicznie przedstawiony projekt to bede mogl zrobic sobie
                        na jego temat swoj wWLASNY poglad

                        > Może tak - może nie, trochę wcześniej napisałeś "gdyby babcia miała wąsy"
                        > A jak UMŁ wyda decyzje a wieżowce będą do ... niedopasowane, to powiesz -
                        > "mówiłem, że chce zobaczyć i dopiero wypowiedzieć się".

                        Jezeli beda niedopasowane, brzydkie itp. bede przeciw, ale pozwolisz ze to ja
                        zdecyduje czy mi sie to podoba?

                        > Więc w końcu coś ze sobą zrób - zobacz ten projekt i nie truj ludziom ze go
                        nie
                        > widziałeś i zabraniasz martwić się o degradacje tego obszaru, tylko dlatego że
                        > jakiś "architekt-artysta" poczuł 100 metrową wolność projektowania.

                        I co, jak mi sie spodoba to mi powiecie ze nie mam gustu... ha ha ha ha Ja
                        chce zeby byl on publicznie dostepny, tak jak hilton. I wtedy mozemy
                        dyskutowac.

                        • jasam Re: Czekaj na projekt upubliczniony !!! 22.05.07, 22:43
                          skodabodzio napisał:

                          > chce zeby byl on publicznie dostepny,

                          Chyba pierwszy raz o tym mówisz. Cały czas narzekałes że go nie znasz.
                          Walcz o upublicznienie !!!!! co sie w Łodzi planuje.

                          100xTAK
                          • skodabodzio I juz jest 24.05.07, 08:41
                            Projekt podoba mi sie i trzymam kciuki. Oby popreczki nie opuscili
                            • Gość: barnaba gdzie jest? (nt) IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 15:57
          • Gość: Darek Re: A Monachium to wies?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:20
            > Wieżowce można budować, ale tam gdzie one już są

            Tak tylko zapytam, czy to jest dla ciebie wyznacznik urbanizacji?
            • Gość: buszujący w zbożu Re: A Monachium to wies?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 15:20
              >" Wieżowce można budować, ale tam gdzie one już są"
              Tak tylko zapytam, czy to jest dla ciebie wyznacznik urbanizacji?<

              To nie tyle wyznacznik urbanizacji, co jej prawidłowe reguły w ujęciu
              modelowym - teoretycznym, które nakazują zagospodarowywać przestrzeń w zgodzie
              z rozwojem zrównoważonym i budować harmonijnie dostosowując nowe do kontekstu
              istniejącego. Rozwój zrównoważony wiele znaczy, ale także to by zachowując
              różnorodność godzić inicjatywy w sensie przestrzennym, gospodarczym,
              przyrodniczym i funkcjonalnym. Harmonia to między innymi współbrzmienie
              krajobrazowe w skali makro i estetyczne w skali micro. Tak powstaje kultura.

              to właśnie miałem na mysli.
    • Gość: gość Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: 212.191.80.* 21.05.07, 17:48
      Skoro ten Księży Młyn ma by taki stylowy, to nie mogą wybudować wieżowców w
      innym miejscu? Przetargów przecież jest kilka.
    • Gość: Kostka Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.toya.net.pl 21.05.07, 19:39
      zgadzam sie z wypowiedza poprzedniej osoby. Zabytek niech bedzie! nie przeszkadza. A centrum łodzi powinno miec wiezowce :)
      • Gość: buszujący w zbożu Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 22:32
        skodabodzio napisał, że chciałby otrzymać w Łodzi jakiś atrybut
        wielkomiejskości, pewnie żeby choć trochę ukoić swój prowincjonalny kompleks,
        np. w postaci jiekiegoś wieżowczyka, może pluszowego ? To byłby hit - pluszowy
        wieżowieć 100 m wysoki, a pięć pluszaków to już wielkomiejski orgazm. Ale pięć
        wieżowców wśród okolicznych łódzkich faweli to dopiero szczyt awangardy. Nie
        wiem czy wśród duzych graczy na rynkach nieruchomości można znaleźć takich
        wariatów, chyba, że są z kuzynami świętego tureckiego potentata z B.-Podlaskiej.

        Zatem jestem prawie spokojny - 5 wieżowców nie ma tu uzasadnienia w ekonomi,
        jeden owszem, bo szaleńców nie brakuje, wszak kilka szkieletów w Polsce już
        stoi, w Krakowie, Bielsku-Białej, nawet w Łodzi na Widzewie. Smucą latami.

        Co do tęsknoty za wielkomiejskością też zatęskniłem, jak wracałem koleją ze
        Spaceru we Wrocławiu do Łodzi, najpierw jadąc od Zduńskiej Woli 30 km/h, a
        potem jak ujrzałem w nowej, świeżej perspektywie dworzec Łódź Kaliska. Żal d.. ś

        Na koniec w temacie cen łódzkich gruntów obalając mi nadętych cen powiem
        jeszcze tylko tyle: zróbmy plan dla 80% terenu miasta, a m2 będzie kosztował w
        Łodzi przysłowiową złotówkę i wprowadźmy wreszczie podatek katastralny, będzie
        kosztował 50 gr. Jak gruntu jest 2ha to kosztuje nie wadomo ile, jest spod lady.
    • Gość: k. Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.07, 23:24
      popieram! Powinny stanac te wiezowce.

      Oszolomy jazgot znowu podniosly nie wiadomo o co!
      • Gość: minigry.amor.pl Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 00:36
        Jesli te wiezowce będą miały 40 pięter lub więcej to już je kocham!!!. Prosze
        dajcie im się wybudować. To poprawi nasze ego po wycofaniu się w sumie i tak
        małego i pewnie wstrętnego Hiltona....!!!!!
    • Gość: Qba Łódź na szarym końcu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 14:47
      W Łodzi są najniższe budynki w Polsce, co jest efektem złej koniunktury
      gospodarczej miasta. Czemu mamy tego stanu rzeczy nie zmienić, skoro nadarza się
      okazja?
      • skodabodzio Widac na tym forum 22.05.07, 14:51
        W Łodzi mamy cala mase miernych ludzio ktorym to odpowiada, boja sie nowego,
        boja sie nowoczesnosci, z tym lodzkim grajdolem im wygodnie. Na szczescie wbrew
        nim powoli Lodz idzie do przodu, APSYS nie przejmowal sie tym gledzeniem i cale
        szczescie, dzis wie ze dobrze zrobil, miejmy nadzieje ze i tu bedzie podobnie.
        Problemem sa takze niekompetentni ludzie na stanowiskach gadajacy glupoty, np.
        wojewodzki konserwator zabytkow ktory tu sie wypowiedzial w sprawie wiezowcow
        • jasam Re: Widac na tym forum 22.05.07, 17:18
          A na czym budujesz swoje kompetencje do takich osądów innych ?

          Czy tylko dlatego że Tobie podobają sie "wielkomiejskie wysokościowce"
          postawione gdziekolwiek - aby tylko były, inaczej robimy z Łodzi wiochę ?

          Może zamiast McKinseya Ty powinieneś przygotowywać strategię. Ujawnij sie
          Prezydentowi Kropiwnickiemu - masz pewną posadę.
          • skodabodzio Re: Widac na tym forum 22.05.07, 18:23
            Na podstawie sledzenia tutaj toczonych dyskusji
          • Gość: minigry.amor.pl Re: Widac na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:38
            Jeżeli owe wieżowce będą miały 40 (lub więcej) pięter to ożywią tę ponurą część
            miasta. Jak komuś podobają się gruzy to niech weźmie do domu i z nimi śpi
            • Gość: archifun Re: Widac na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:53
              NO, koniecznie musimy sobie załatwić port morski, bo światowe miasta to mają,
              albo chociaż 100m-ą dmuchaną lalę.., żeby jej kadzić przy świecach o wieżowcach.
              • Gość: minigry.amor.pl Re: Widac na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:43
                Wszystko co realne, wykonalne i niszczące szarość moim zdaniem mile widziane.
                Rozległe miasta musza walczyć z monotonią. Nie jesteśmy karłem jak Wrocław czy
                Poznań, gdzie sedno miasta to ryneczek w środku. Łódź ma kilka kluczowych
                miejsc. Wieżowce stworzyłyby kolejne kluczowe miejsce i zmiejszyłyby monotonię
                i szarość. Jesteśmy rozlegli i poteżni. Nie jesteśmy Poznaniem lub Wrocławiem i
                musimy myśleć inaczej.
                • Gość: archifun Re: Widac na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:08
                  piszesz tak o Wrocławiu i Poznaniu bo byłeś w nich może raz, a jeśli więcej to
                  twoja percepcja jak u przeciętnego turysty bez przewodnika ogranicza się
                  właśnie do rynku - takie wąskie horyzonty, nie wiesz czego szukać.
                  A byłeś na wyspie Piaskowej, pod (za) halą Ludową, placu Dominikańskim lub
                  Grunwaldzkim, pochodziłeś dziesiątkami mostów we Wrocławiu, a w Poznaniu byłeś
                  na Malcie, nad Wartą, pod operą, na wzgórzu zamkowym, terenach targowych ?
                  Czy chodziłeś po starym mieście w tych ośrodkach i czy zauważyłeś różnicę
                  standardu zabudowy w stosunku do Łodzi, nie mówię o piotrkowskiej ?

                  A mówiąc o rozległości Łodzi pewnie miałeś na mysli blokowiska, poza tym
                  rozległość nie poparta intensywnością faktycznego zagospodarowania terenu
                  świadczy raczej o prowincjonalności. A tworzenie nowych miejsc należy
                  poprzedzić porządkowaniem już istniejących i nie sprowadza się ono do wieżowców
                  a więcej wspólnego ma z przestrzennią w skali urbanistycznej budującą
                  funkcjonalność miejsca w atrakcyjnej formie, miejsca tzn. placu, ulicy, skweru.
                  • Gość: minigry.amor.pl Re: Widac na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 17:39
                    Byłem we Wrocławiu i Poznaniu na delegacji. W każdym mieście ponad miesiąc.
                    Sądzę, że mnie nie zrozumiałeś. Chodzi mi, bowiem o „kluczowe” miejsca. Łódź ma
                    ich kilka. Wrocław i Poznań tylko po jednym. Nie miałem na myśli pewnych miejsc
                    niby sympatycznych nad Wrocławską Odrą, w której pływają gówna i śmieci.
                    Właściwie Odra we Wrocławiu to prawie ściek nie rzeka. Łódzkie punkty kluczowe
                    to – Plac Wolności, Łódzka Starówka, Róg Piotrkowskiej i Al. Piłsudskiego (nowe
                    centrum). Nie mówię, ze Wrocław jest brzydki (miejscami nawet sympatyczny), ale
                    Łódź to całkiem inne miasto. U nas nie ma takich sytuacji, gdzie na kilometrze
                    kwadratowym jest jeden dom parterowy i to „jest” Wrocław. My nie stawiamy na
                    wieżowce, bo nie mamy kompleksów, ale wspomniane wyżej wieżowce spowodowałyby
                    powstanie kolejnego punktu kluczowego. On zaś rozreklamowałyby zabytki, o
                    których nie jest zbyt głośno.

                    Dodatkowo mam prośbę, przestańmy porównywać miasteczek Wrocław i Poznań do
                    olbrzymiej Łodzi. Jak wróciłem do mojego miasta przestałem chorować na
                    klaustrofobię i zapomniałem co to paraliż komunikacyjny (korek). Aż trudno
                    uwierzyć, ze Łódź leży na trasie prawie wszystkiego. Brak korków – za to kocham
                    to miasto i prawie całuję ziemie jak wracam.

                    Dowodem na to, ze Łódź nie jest blokowiskiem jest np. ex_obóz koncentracyjny
                    Radogoszcz (muzeum). Leży on bardzo daleko od centrum.
              • skodabodzio Ale poziom.... 23.05.07, 10:23
                Typowa postawa, nie bo nie i koniec. Obsmiac, zmieszac z blotem, sprowadzic do
                absurdu i powiedziec na koniec nie bo nie... Ot cala retoryka wiekszosci tu
                piszacych przeciwnikow wiezowcow, w tym poscie widac jej kwintesencje
                • Gość: realista Zacznijmy od początku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 13:41
                  Nie chodzi o niechęć do wieżowców . Tylko o sprzeciw na łamanie przez
                  właściciela terenu umów dotyczących planów jego zabudowy.
                  Chodzi również o zachowanie właściwego sposobu zagospodarowania zabytkowego
                  obszaru.
                  Poziom umysłowy nie mierzy się wysokością budynków, które chcemy wybudować.
                  Po lekturze tego forum rysuje się raczej zależność odwrotna.
                  • Gość: minigry.amor.pl Re: Zacznijmy od początku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 17:40
                    Uważasz, zę jesteśmy idiotami bo mamy właśne zdanie?????
                  • Gość: minigry.amor.pl Re: Zacznijmy od początku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 19:06
                    Powtarzający się scenariusz w niektórych miastach USA i Australii jest
                    następujący.
                    1. kupuję się tańszą działkę w dobrym miejscu.
                    2. Przebudowuje się ją na tzw. miejsce kluczowe i ważne.
                    3. Rozbudowuje się i….
                    - Posiada się działkę i wiele większej wartości.
                    - Posiada na niej już zabudowę.
                    - Rozwija się i panuje częściowo nad miastem.

                    Jak to się ma do Łodzi:
                    Bardzo inteligentny Australijczyk kupuje teren i zaczyna walczyć o kluczowy
                    punkt w mieście. Jaką ma konkurencję?
                    1. Prawie przegraną łódzką starówkę.
                    2. Niezbyt silny Plac Wolności + Pałac Poznańskiego i Manufaktura.
                    3. Nieliczący się Plac Dąbrowskiego.
                    4. i… najgroźniejszego przeciwnika – Róg Piotrkowskiej i Al. Piłsudskiego
                    (nowe centrum).
                    Po czasie na placu boju zostanie tylko nowe centrum i on. To może tylko
                    spowodować rozwój miasta, nic na tym nie stracimy, bo w konkurencji siła.
                    Australijczyk uderza na początku bardzo mocno, od największych budynków w
                    mieście na zapomnianym, ale dobrym miejscu. Po pewnym czasie owe zabytki będą
                    wspierać ten nowy punkt kluczowy i wtedy… Potęga Piotrkowskiej zblednie… Oj
                    zblednie.
                    Dlatego nie bądźmy Europejczykami z klapkami na oczach, ale się otwórzmy.
                    Uważam, ze Australijczyk jest silny i walka będzie świetna, tylko dajcie mu
                    walczyć.
                    Jeśli nie dacie staniemy się miasteczkiem z rynkiem w środku, w sam raz do
                    pogardy.
                    • skodabodzio Dokladnie 24.05.07, 10:12
                      Ksiezy Mlyn kiedys dzieki jednemu wizjonerowi byl juz lokomotywa Lodzi, dzis
                      historia moze zatoczyc kolo, tylko trzeba pokonac opor "robotnikow idacych z
                      widlami na maszyny parowe". Bo mniej wiecej tak zachowuja sie oponenci tego
                      projektu.

                      A1/A2/S8 plus ten projekt plus EC1 plus inwestycje w LSSE i za piec lat mozemy
                      z powodzeniem konkurowac z Wroclawiem i Poznaniem. To jest szansa jaka sie
                      zdaza raz na kilkadziesiat lat, wieksza niz Euro, bo na oko widac ze pieniadze,
                      jakie chce zainwestowac inwestor to kilka mld PLN, wiec nie zmarnowac, nie
                      wkladac kiji miedzy szprychy tylko popierac!

                      A jak sie komu nie podoba niech sie przeniesie do Zgierza, wyremontuje sobie
                      jakis drewniany dom z widokiem na kosciol z poczatku XX wieku przy ulicy z
                      kocimi lbami i delektuje historia ;)
                      • hubar Re: Dokladnie 24.05.07, 18:17
                        skodabodzio napisał:
                        > Ksiezy Mlyn kiedys dzieki jednemu wizjonerowi byl juz lokomotywa Lodzi, dzis
                        > historia moze zatoczyc kolo, tylko trzeba pokonac opor "robotnikow idacych z
                        > widlami na maszyny parowe". Bo mniej wiecej tak zachowuja sie oponenci tego
                        > projektu.
                        ==
                        Czyli jak się coś zużyje, mimo że piękne oryginalne i wyjątkowe, to trzeba
                        zniszczyć i postawić nowe? Powiedz to tym w Krakowie, bo oni ciągle widać myślą
                        że mają stolicę i siedzi u nich król na Wawelu.

                        > A1/A2/S8 plus ten projekt plus EC1 plus inwestycje w LSSE i za piec lat mozemy
                        > z powodzeniem konkurowac z Wroclawiem i Poznaniem. To jest szansa jaka sie
                        >zdaza raz na kilkadziesiat lat, wieksza niz Euro, bo na oko widac ze pieniadze,
                        > jakie chce zainwestowac inwestor to kilka mld PLN, wiec nie zmarnowac, nie
                        > wkladac kiji miedzy szprychy tylko popierac!
                        ==
                        W Łodzi brakuje miejsc, aby zaistniała taka inwestycja? Czemu Opal uparł się na
                        zrujnowanie Księżego Młyna?

                        > A jak sie komu nie podoba niech sie przeniesie do Zgierza, wyremontuje sobie
                        > jakis drewniany dom z widokiem na kosciol z poczatku XX wieku przy ulicy z
                        > kocimi lbami i delektuje historia ;)
                        ==
                        To oni mają tam KM? To jakiekolwiek państwo, miasto ma tak unikalną
                        architekturę? Poza tym tak jak Ty nie życzyłeś sobie, abym ja wypowiadał się
                        niby w Twoim imieniu; tak ja nie życzę sobie, abyś dysponował kto może w Łodzi
                        mieszkać a kto nie.


                        P.S. Naucz się może po polsku mówić, bo ciągle powtarzasz i powtarzasz, jakbyś
                        znaczenia nie rozumiał: sjp.pwn.pl/lista.php?co=dok%B3adnie
                        • skodabodzio Re: Dokladnie 24.05.07, 19:11
                          > Czyli jak się coś zużyje, mimo że piękne oryginalne i wyjątkowe, to trzeba
                          > zniszczyć i postawić nowe? Powiedz to tym w Krakowie, bo oni ciągle widać
                          myślą
                          > że mają stolicę i siedzi u nich król na Wawelu.
                          >
                          Ale przeciez na tych wizualkach sa tez odnowione zabytki KM wiec o czym ty
                          mowisz? LSSE wyburza obiekty by postawic blaszane hale, tu nowe ma byc
                          zbudowane OBOK starego.

                          > W Łodzi brakuje miejsc, aby zaistniała taka inwestycja? Czemu Opal uparł się
                          na
                          > zrujnowanie Księżego Młyna?
                          >

                          Bo ma taka wizje, taki pomysl, bo ocenil ze to miejsce bedzie najlepsze.
                          Oczywiscie mozemy to blokowac tylko kto da gwarancje ze sie nie przeniesie z
                          tym na np. warszawska Prage?

                          To oni mają tam KM? To jakiekolwiek państwo, miasto ma tak unikalną
                          > architekturę? Poza tym tak jak Ty nie życzyłeś sobie, abym ja wypowiadał się
                          > niby w Twoim imieniu; tak ja nie życzę sobie, abyś dysponował kto może w Łodzi
                          > mieszkać a kto nie.

                          Centrum zgierza wyglada jak Lodz sprzed 150 lat, skansen i jesli komus sie
                          podobaja takie klimaty niech tam jedzie

                          • hubar Re: Dokladnie 24.05.07, 20:02
                            150 lat temu, to Scheibler był dwa lata po przybyciu do Łodzi i jeszcze nie było
                            tego imperium i wspaniałej architektury którą chcą zniszczyć.
                            • skodabodzio A ten w kolko to samo 25.05.07, 09:06
                              150 lat temu, to Scheibler był dwa lata po przybyciu do Łodzi i jeszcze nie był
                              > o
                              > tego imperium i wspaniałej architektury którą chcą zniszczyć.

                              Nie zniszczyc a odbudowac z ruin. Niszcza to inwestorzy w LSSE
                        • Gość: minigry.amor.pl Re: Dokladnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 19:23
                          Potencjał zabytkowy Krakowa i rezydencji Księży Młyn to jednak stosunek
                          Godzilla do cinquecento. Jakby Kraków miał miejce nie wiadomo co by zbudowano.
    • Gość: przemo Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:50
      na henrykowie niech zrobią drugi manhatan i zrobia nowe centrum finansowo hotelowe
      i nowe osiedle jest tam wszystko co potrzeba kolej autostrada? dobry dojazd do
      centrum po paru modernizacjach odrazu miasto sprawialo by wrazenie wielkiego
      • skodabodzio Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 23.05.07, 10:24
        a moze w Koluszkach? Bedzie blizej do dworca z IC
        • Gość: złomiarz Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 13:34
          Tak!
          Zdecydowanie Koluszki to najlepsza lokalizacja!
    • berger.m Jest render 24.05.07, 01:52
      Z reklamy w "Echu miasta", skany umieszczone na forum Skyscrapercity przez
      ~marcinalodz:

      images21.fotosik.pl/326/24d12ba4dc13d23amed.jpg
      images20.fotosik.pl/381/c03300fe771adfcfmed.jpg
      images21.fotosik.pl/326/257c371ad519ead4med.jpg
      images21.fotosik.pl/326/f9cfaa27d7970326med.jpg
      • berger.m Re: Jest render - jeszcze dwa skany 24.05.07, 01:54
        Umieszczone również przez ~marcinalodz:

        images21.fotosik.pl/326/6aa5ecd90a0728efmed.jpg
        images21.fotosik.pl/326/fa045e9a250bda7cmed.jpg
      • skodabodzio I teraz mozna oceniac 24.05.07, 08:40
        1. jak widac na renderze, wiezowce wcale nie sa blokami w stylu SDMow, tylko
        dwoma eleganckimi wiezami.

        2. Elektrownia wcale zle nie wyglada przy nich, owszem jest mniejsza ale
        swietnie sie broni

        3. Nadbudowki sa zdecydowanie lepsze niz te z magazynow na KM

        Generalnie trzymam kciuki za ten projekt, tak jak mysle wiekszosc Lodzian,
        ktora zobaczy te wizualizacje

        A milosnicy skansenow jak im sie nie podoba niech sie do Zgierza przeniosa,
        tamtejsze centrum wyglada jak skansen, tyle ze jest zapuszczone, kocie lby,
        drewniane domy i dominujacy nad tym kosciul. Ideal dla co poniektorych. ;)
        • Gość: Darek Re: I teraz mozna oceniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 09:54
          Wieżowców jest 5, z czego 4 przy Milionowej na obecnym pustym,
          niezagospodarowanym terenie. Brawo! Ten przy elektrowni zapewne zniknie (wersja
          4-wieżowcowa przejdzie).
          • Gość: turysta Re: I teraz mozna oceniac IP: *.chello.pl 24.05.07, 18:53
            Gość portalu: Darek napisał(a):

            > Wieżowców jest 5, z czego 4 przy Milionowej na obecnym pustym,
            > niezagospodarowanym terenie. Brawo! Ten przy elektrowni zapewne zniknie
            > (wersja 4-wieżowcowa przejdzie).

            Nie zdradzaj założeń Opala, jaka jest linia negocjacji.
            Dziś nawet o tym wspomniano.
            Widać że przy tym pracujesz. hehe.
            • Gość: Darek Re: I teraz mozna oceniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:09
              > Widać że przy tym pracujesz. hehe.

              A to ciekawe, bo nie mam z branżą nic wspólnego.
        • Gość: barnaba Re: I teraz mozna oceniac IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:12
          > 1. jak widac na renderze, wiezowce wcale nie sa blokami w stylu SDMow, tylko
          > dwoma eleganckimi wiezami.

          Zaprojektowanymi bez większych ambicji. Takie fallusy wbite w środek miasta.
          Liczyłem na coś ładniejszego, bardziej oryginalnego.

          > 3. Nadbudowki sa zdecydowanie lepsze niz te z magazynow na KM

          To nie sztuka.

          > Generalnie trzymam kciuki za ten projekt, tak jak mysle wiekszosc Lodzian,
          > ktora zobaczy te wizualizacje

          Projekt- do poprawek.
          • skodabodzio Re: I teraz mozna oceniac 24.05.07, 16:23
            Zaprojektowanymi bez większych ambicji. Takie fallusy wbite w środek miasta.
            > Liczyłem na coś ładniejszego, bardziej oryginalnego.
            >

            Ale nie jest zle. Sa ladne, ladnie sie komponuja z elektrownia, nie sa jak
            filip z konopii i nie sa blokami.

            Projekt- do poprawek.

            Te nizsze czesci na pewno mozna poprawic, oby tylko po poprawkach nie wygladal
            gorzej niz teraz
            • Gość: turysta Re: I teraz mozna oceniac IP: *.chello.pl 24.05.07, 18:58
              >> Liczyłem na coś ładniejszego, bardziej oryginalnego.
              >
              > Ale nie jest zle. Sa ladne, ladnie sie komponuja z elektrownia, nie sa jak
              > filip z konopii i nie sa blokami.

              Czyli mniejsze zło : "nie jest źle", mogło byc gorzej i cała propaganda byłaby
              psu na budę.
              "Nie są blokami" - a czym ? Przecież to zwykłe osiedle apartamentowców. Czyli
              cała infrastruktura wokół będzie dla obsługi mieszkańców.
              Ktos tam pisze o nowym centrum Łodzi. haha. Raczej nowe osiedle mieszkaniowe.
              • Gość: Darek Re: I teraz mozna oceniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:15
                > cała infrastruktura wokół będzie dla obsługi mieszkańców.

                Jak wszędzie indziej, obsługa być musi, to normalne.

                > Ktos tam pisze o nowym centrum Łodzi. haha. Raczej nowe osiedle mieszkaniowe.

                Raczej o dzielnicy biznesowej, znaleziono prosty pomysł na ożywienie trupa.
      • miiszczu Re: Jest render 24.05.07, 11:16
        Jestem załamany... Wieżowiec za elektrownią to zwykły prostopadłościenny klocek... przytłaczający zabytkowy budynek. Ale przecież metry są... i dobry PR.

        A pudełko wstawione w obrys murów Nowej Tkalni to juz kompletna pomyłka.... Niby co to ma przypominać? Szklarnię?

        Klinkierowa wieża wygląda, jakby przestawili tu morednizowany BRE Tower, z tą różnicą, że z jednej strony obudowany jest szkłem...

        No i ostatnia wizualka, czyli chyba magazyny, bo szczerze mówiąc trudno rozpoznać co to było. Wygląda to tak nieproporcjonalnie i kanciato, że szkoda o tym pisać...

        Oby to nie powstało. Na pewno nie tutaj! CHoć zdaję sobie sprawę, że dla wielu marzeniem byłoby budowanie tego. Ale powtórzę, czemu tu?

        Smutno mi, że to, co w Łodzi najcenniejsze, zamiast zostać uratowane, zostaje bezpowrotnie przekształcone. Najpierw ŁSSE, a teraz coś, co dopełni dzieła...
        • Gość: minigry.amor.pl Re: Jest render IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:39
          Wieżowce NIE mogą być interesujące bo zagaszą styl zabytków. One mają TYLKO
          podkreślać potęge i TO własnie robią.
          Jak stracimy generała zza oceanu to będzie dramat i duża strata.
      • Gość: barnaba Re: Jest render IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:11
        Nie podoba mi się:

        1. Najważniejsze.
        Ocalała XIX-wieczna zabudowa została upstrzona dobudówkami kompletnie
        zmieniającymi jej charakter. Unikalną dzielnicę przemysłową szlag trafi.

        2. Całość wprawdzie nie wygląda brzydko, za to autentyczność dzielnicy wydaje
        się ostatecznie stracona. Ot, miasto jakich wiele.
        Jeśli ktoś przyjedzie do Łodzi zwieadzac tak przebudowany Księży Młyn zrobi to
        chyba tylko dlatego, że w hotelach warszawskich brakło miejsc.

        3. Na wieżowcach się zawiodłem: dwa fallusy pasujące raczej do Tajlandii niż do
        Polski. Zero ambicji i oryginalności. Mimo całego sceptycyzmu co do pomysłu ich
        budowy w tym miejscu, liczyłem na coś ciekawszego.

        4. Najciekawszy plan urbanistyczny, który mógłby ostatecznie obronić pomysły
        Opala jest kompletnie nieczytelny.
        • hubar Re: Jest render 24.05.07, 18:09
          Mniej więcej napisałeś to co ja chciałem wykrzyczeć jak zobaczyłem te
          wizualizacje. Podoba mi się jeszcze głos jaki wyraził Miiszczu.
          Jestem zawiedziony. To czego się spodziewałem i czego obawiałem zostało
          zaprezentowane. Serio, czym tu się podniecać? Kanciasty kloc wstawiony pomiędzy
          zabytkową secesyjną architekturę.
          Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo zatracimy to, co w Łodzi najpiękniejsze
          i co czyni Łódź inną od setek podobnych "pseudonowoczesnych" miast na świecie.
          Gdzie indziej też kiedyś mieli industrialną architekturę, ale ją zniszczyli, a
          my oczywiście musimy iśc ich śladem... szkoda. Oba konserwator staną na
          wysokości zadania i się nie dał jak przy klockach Barcińskiego.
          • Gość: nienormalne miasto Re: Jest render IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 15:07
            Oby to zbudowali jak najszybciej, bo się rozpadnie. Podoba mi się dzielnica
            biurowo-mieszkaniowa w tym miejscu. Budynki wysokie z boku mogą być niczemu nie
            przeszkadzają. Reszta ładnie odremontowana. Południowa część centrum Łodzi
            odżywa. Nie zmarnujmy tego.
            • Gość: barnaba Re: Jest render IP: *.lodz.msk.pl 25.05.07, 16:10
              > Oby to zbudowali jak najszybciej, bo się rozpadnie. Podoba mi się dzielnica
              > biurowo-mieszkaniowa w tym miejscu. Budynki wysokie z boku mogą być niczemu nie
              > przeszkadzają. Reszta ładnie odremontowana. Południowa część centrum Łodzi
              > odżywa. Nie zmarnujmy tego.

              Zmarnować byłoby szkoda.
              Projekt wymaga kilku poprawek- przede wszystkim rezygnacji z wieżowców w środku
              kompleksu (na samych obrzeżach od biedy mogą być) i rezygnacji szklanych nadbudówek.
    • Gość: lord Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: 212.182.119.* 24.05.07, 08:51
      Jakoś Niemcy mogli pogodzić zabytki z nowoczesnością tak jak np. we Frankfurcie
      nad Menem i nikomu to nie przeszkadza. Jak zwykle u nas łapę na wszysko kładzie
      konserwator zabytków, konserwator przyrody, Stowarzyszenia na rzecz miasta
      ekolodicznego, a to susły przeszkadzają itd. Przecież takie działania
      odstraszają inwestorów. Najlepiej, aby Polska była jedną wielką puszczą, a my
      powinniśmy być ubrani w skóry oczywiście ekologiczne. W okresie "Ziemi
      obiecanej" właśnie inwestorzy spowodowali, że Łódź stała się z zabitej wsi
      wielkim miastem. Nie bójcie się konfrontacji zabytków z nowoczesnością, bo one
      mogą się uzupełniać, tak jak ludzie młodzi ze starszymi.
      • Gość: tomek Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.toya.net.pl 24.05.07, 10:00
        Dokładnie tak, wystarczy tego paplania, konserwator zabytków może pomagać w
        jakimś stopniu doradzać ale nie może stać na drodze do zmiany miasta w
        nowoczesne metropolitalne.A tu połączenie nowoczesności z historią jest jak
        najbardziej na miejscu.
        Połączenie tutaj historii z nowoczesnością z wysoką zabudową jest bardzo dobre
        oglądając coś takiego - skany już widać , że to miasto XXI wieku a nie
        skansen.Ta część miasta już po tych skanach prezentuje się włąściwie, to będzie
        taka manufaktura bis ale z częscią biurową której tak Łodzi brakuje i te 5
        setek jest jak najbardziej ok w tym miejscu, wrażenie iż stoi się pod
        elektrownią a w górę widać 100 metrów w której ludzie żyją pracują mieszkają
        robi wrażenie pozytywne.
        Część usługowa będzie więc bardzo ciekawa dla tej części miasta, powstanie
        kolejny punkt trzeci w mieście po Manufie, Pietrynie i galerii, gdzie będzie
        klimat do zwiedzania i będzie tam możliwość pracy w tych wieżowcach.
        Biura klasy A pójdą jak świeże bułki i zostaną wynajęte przez firmy z całego
        świata w tym miejscu a dla takiego miejsca na kilkunastu hektarach potrzeba
        takiego zaplecza biurowo apartamentowego.

        Najistotniejsze będzie jednak przeznaczenie dziesiątków małych zabytkowych
        magazynów fabryczek różnych miejsc dla mieszkańców i to będzie najtrudniejsze
        co porobić w tych małych dziuplach z cegły bp przerabianie na biura takich
        małych klitek się nie opłaca, na to potrzeba dziś wielkich przestrzeni stąd
        projekt 5 setek.
        Czy ktoś ma jakieś plany zagospodarowania co będzie tam w przybliżeniu.
        Jakiś rynek multikina kręgle fitnes biblioteka disco basen wspinaczka
        restauracje bary co tam może być.Obok zamieszka w loftach kilka tysięcy ludzi
        więc takie zaplecze wielotematowe jest konieczne.

        To zdanie lorda jest dobrym określeniem sytuacji :

        Nie bójcie się konfrontacji zabytków z nowoczesnością, bo one
        > mogą się uzupełniać, tak jak ludzie młodzi ze starszymi.
        • Gość: barnaba Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:17
          > Część usługowa będzie więc bardzo ciekawa dla tej części miasta, powstanie
          > kolejny punkt trzeci w mieście po Manufie, Pietrynie i galerii, gdzie będzie
          > klimat do zwiedzania i będzie tam możliwość pracy w tych wieżowcach.

          "Klimat do zwiedzania" powinien być na tyle atrakcyjny, by przyciągnąć gości
          spoza Łodzi, a najlepiej spoza Polski. Taki klimat ma na pewno Piotrkowska,
          Manufaktura. Dopisywanie do tych dwóch miejsc Galerii Łódzkiej, gdzie
          "zwiedzajacymi" są głónie gimnazjaliści na wagarach (bo pozostali przychodzą
          tylko na zakupy), to jakieś nieporozumienie, świadczące jedynie o
          minimalistycznym podejściu do rewitalizacji KM.

          > Najistotniejsze będzie jednak przeznaczenie dziesiątków małych zabytkowych
          > magazynów fabryczek różnych miejsc dla mieszkańców i to będzie najtrudniejsze
          > co porobić w tych małych dziuplach z cegły bp przerabianie na biura takich
          > małych klitek się nie opłaca, na to potrzeba dziś wielkich przestrzeni stąd
          > projekt 5 setek.

          Handel + usługi.
          Problem żaden, a efekt może być atrakcyjny. Pod warunkiem, że nie zostaną
          oszpecone jakimiś szklanymi czy betonowymi dobudówkami.
          • hubar Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 24.05.07, 18:19
            Gość portalu: barnaba napisał(a):
            > Handel + usługi.
            > Problem żaden, a efekt może być atrakcyjny. Pod warunkiem, że nie zostaną
            > oszpecone jakimiś szklanymi czy betonowymi dobudówkami.
            ==
            Problem w tym, że tu chce się zmienić całe ubranie na korzuszek, a pozostawić
            jedynie do niego kwiatek.
            • Gość: minigry.amor.pl Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:45
              Klonowania w budownictwie nie wymyślono. Aby się rozbudować musi cos zostać a
              coś sie dobudować.
              • hubar Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera 24.05.07, 19:00
                Jasne, tylko czemu cała ta batalia została rozpętana? Nie ma w Łodzi innych
                miejsc, gdzie można postawić te szklane klocki? Czemu ktoś forsuje, aby
                zniszczono zabytkową okolicę, którą powinno się uratować dla potomnych, a nie
                jak barbarzyńcy - zużyło się to do kosza.
                • Gość: minigry.amor.pl Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 19:06
                  Oj to nie pójdzie do kosza. Bedzie oglądane przez 70-80% ludzi więcej dziennie
                  i to na początek.
                • skodabodzio Bo taka ma wizje inwestor 24.05.07, 19:08
                  Tak jak kiedys Sheibler mial wizje by tam budowac swoje imperium tak samo dzis
                  Opal chce w tym samym miejscu zrobic swoje. I nie przeszkadzajmy mu chociaz.
                  • hubar Re: Bo taka ma wizje inwestor 24.05.07, 19:20
                    Tak inwestor to nasz bożek, trzeba go po nogach całować, a to że chce zrujnować
                    dziedzictwo Łodzi to nie ważne.
                    • Gość: minigry.amor.pl Re: Bo taka ma wizje inwestor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 19:25
                      Nie rujnuje a buduje. Poztym to nie jakiś cap np. Niemiec tylko Australijczyk,
                      a oni sa ok.
                      • hubar Re: Bo taka ma wizje inwestor 24.05.07, 19:33
                        Bueheheh gdyby nie ta "banda capów" z Niemiec, to Łódź wyglądałaby o wiele gorzej.
                        • Gość: minigry.amor.pl Re: Bo taka ma wizje inwestor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 19:34
                          Sory poniosło mnie. Intrygujące forum.
                    • Gość: bene Re: Bo taka ma wizje inwestor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:30
                      Oświecony wszechogarniającą jasnością,
                      napełniony mądrością i miłością w Duchu i Prawdzie,
                      nieskończenie łaskawy

                      Pan Inwestor

                      zechciał w swej niezmierzonej dobroci
                      skierować pełne miłosierdzia spojrzenie
                      na ten nikczemny i bezużyteczny spłacheć

                      aby mocą swej nieugiętej woli
                      i niewysłowioną doskonałością błogosławionego zamysłu
                      ubogacić, tę ,jakże podłą substancję,
                      ideą doskonałej harmonii ducha z potrzebami bytowania osoby ludzkiej
                      w sposób zgodny z prawem naturalnym,
                      które poddaje to, co nieożywione,
                      niezłomnemu pragnieniu sięgania ku doskonałości.

                • Gość: Darek Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:23
                  > Nie ma w Łodzi innych miejsc, gdzie można postawić te szklane klocki?

                  Są, ale inwestor zwykle buduje na swoim terenie.

                  > Czemu ktoś forsuje, aby zniszczono zabytkową okolicę,

                  Zniszczona jest obecnie i weź z uporem głupkowatego maniaka przestań bzdecić o
                  niszczeniu, skoro wszystkie historyczne budynki pozostaną nietknięte, ok?
      • Gość: minigry.amor.pl Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 17:52
        Jak ujrzałem projekt zaskoczył mnie pozytywnie. Oczywiście bardzo mi się
        podoba, jest lepszy niż myślałem.
        Pomyślmy jak wyglądałby pomnik potężnej ziemi obiecanej? Właśnie tak by
        wyglądał. Projekt utrzymuje styl łódzki, a z drugiej strony pokazuje potęgę.
        Jeśli mamy mieć ziemie obiecaną 2 musimy być otwarci na nowoczesność. Wieżowce
        podkreślają rangę zabytków i powinny być jak największe.
        A teraz ujmę to metaforycznie:
        „ Do tej pory pudrowaliśmy twarz 80 latki mówiąc – babciu jaka jesteś piękna
        teraz babcia zamieni się w piękną kobietę z długimi i zgrabnymi
        (ponadstumetrowymi) nogami
        dodatkowo będzie samicą alfa. Będzie zarabiała na siebie i nie będzie
        obciążeniem finansowym dla miasta”

        Wiem, ze konserwator zbytów musi za coś brać pieniądze. Na boga jednak nie
        bądźcie Wallenrodami antyłódzkimi. Dajcie ziemi obiecanej 2 powstać jak Fenix
        z popiołów.

        Dodatkowo powiem, że widząc zdjęcia mam przeczucie, że patrzę na nowe centrum
        łodzi. Szybciej niż się spodziewamy.
        Życzę mistrzowi zza oceanu sukcesu.
    • Gość: zagubiony Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.netcontrol.pl 24.05.07, 14:45
      Witam, szukam artykułu z poniedziałku (lub wtorku)o planach przebudowy Łodzi w
      okolicach "Łódź Fabryczna". Tytuł był <Sławni architekci przebudują Polskę> czy
      coś podobnego. Czy ktoś moze mi podesłac link, bo nie mogę znależć. Pozdrawiam
      i dziękuję.
      • Gość: obi7 Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.toya.net.pl 24.05.07, 15:57
        zatrudnili dobrych pr-owcow
        lodz.echomiasta.pl/artykuly.php?czytaj=472
        • Gość: turysta Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.chello.pl 24.05.07, 18:46
          Gość portalu: obi7 napisał(a):

          > zatrudnili dobrych pr-owcow

          Raczej czysta ekonomia.
          Te wieżowce mieszkań przekładają się na nowych parafian Katedry.
          Oby tylko chodzi rzucać na tacę
        • Gość: minigry.amor.pl Re: Wieżowce koło fabryk Scheiblera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 19:03
          Centrum papieskie... i jak ma nie być nowego centrum w Łodzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka