Dodaj do ulubionych

gdybyscie sie dowiedzieli,ze...

18.06.07, 15:55
...zostalo wam jakies pol roku zycia...to jakbyscie starali sie wykorzystac
ten czas?
Obserwuj wątek
    • breblebrox Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 15:59
      Na brzuchacenie dziewek z dworaków. Albo nie.
      • marianczyk1 Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 16:04
        dobrze!!!
        • breblebrox Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 16:09
          Co z tą pizzą?
    • nakole Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 16:34
      ...niczego bym nie zmieniał.
    • karmazynova.lavinka Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 16:38
      Niewiele bym zmieniła... ja cały czas żyję tak jakby mi niewiele życia
      zostało... i tak średnio co pół roku wydaje mi się,że umieam... wczoraj mnie coś
      zakłuło w płucach i przez pół nocy myślałam..." A co jak mam raka płuc jak Religa?"
      Jak ja siebie za to nie cierpię....
      lav
      • nakole Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 16:46
        ...przestań wsłuchiwać się w swój organizm. Daj mu trochę wytchnienia, niech
        sobie pobryka troszkę. Zdobywałaś ponownie wzgórze?
        • lavinka zdobywałam schody i sie przekręciłam... 19.06.07, 00:48
          co spowodowało kontuzję kolana i ledwo dobrnięcie do domu. Na szczęście kontuzja
          była krótka...
          lav
          • nakole Re: zdobywałam schody i sie przekręciłam... 19.06.07, 00:50
            Gapa! Na schodach trzeba uważać, widziałaś pewnie co działo się onegdaj na
            odesskich schodach....
            • lavinka Re: zdobywałam schody i sie przekręciłam... 19.06.07, 00:59
              A nie nie to było tuż po zdobyciu. Taka szcęśliwa byłam,że się wdrapałam i takie
              fajne zdjęcia mi wyszły, choćby to:
              <a
              href="http://picasaweb.google.com/paulina.szmit/Mosty/photo#5077146373933065266">to
              </a>
              • lavinka link jeszcze raz 19.06.07, 01:00
                picasaweb.google.com/paulina.szmit/Mosty/photo#5077146373933065266
                no i się wierciłam w miejscu z radości... i raz obróciłam się za siebie... i
                pach chyba rzepka mi wyskoczła albo kolano ze stawu czy coś.... i ała i bach
                kolano z powrotem na miejsce....
                uff starość nie radość...
                lav
                • nakole Re: link jeszcze raz 19.06.07, 01:06
                  Oooo, faktycznie piękne foto!
                  O tej starości to coś bardzo gderasz (co ja mam powiedzieć?)
                  • lavinka Re: link jeszcze raz 19.06.07, 01:22
                    Gderam bo się przeraziłam,ze się gipsem skończy i nici z urlaubu lipcowego.
                    Jak sobie momyślę,że kiedyś takie ćwiczenia na wfie były i mi nic nie
                    wyskakiwało a teraz co się nie ruszę to mnie strzyka.... ech...
                    lav
                    • nakole Re: link jeszcze raz 19.06.07, 01:34
                      Każdem coś strzyka. Nie przejmujsię. Może za mało się ruszasz?
                      Jak dalszy ciąg sprawy klocków hamulcowych. wymienione?
                      • lavinka trudno uwierzyć ale sał się cud 19.06.07, 01:59
                        na początku nic nie pomagało... to się zdecydowaliśmy na serwis... no i hamulce
                        przestały pizczeć w pół drogi do serwiu... no po prostu same przestały... czyli
                        jestem do przodu o 30zeta ;)
                        lav
                        • nakole Re: trudno uwierzyć ale sał się cud 19.06.07, 16:31
                          ...no, fajnie, ale pisałaś, że są zdarte...
    • aaa202 Prawdopodobnie wkrótce udalibyśmy się 18.06.07, 16:53
      do ośrodka opieki paliatywnej, gdzie radowalibyśmy się z każdej minuty bez
      wycia z bólu i z nowego pampersa.
    • iluminacja256 Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 17:08
      No to tak:)

      - takiemu jednemu wreszcie powiedziałabym calą prawdę, taką, że by go szlag
      trafił:)

      - takiemu drugiemu tę zpowiedziałbym całą prawdę , ale sentymentalnie

      -w zalezności od tego, jakby było z tym drugim - to albo z tym drugim, albo z
      takim tzrecim pojechałabym w Tatry, gdzie odbylibyśmy coitus wcale nie
      interruptus w trakcie jakiejś gigantycznej burzy

      No a potem jeszcze z tydzięń tamże, flaszka i co ja mam czekac pół roku - od
      czego sa przepaści?

      Jak widąc potrafię swoje zycie zakończyć w tydzień:(
      • aaa202 Nie odkładaj coitusu 18.06.07, 17:18
        na ostatnie dni swojego życia, albowiem dziś jest pierwszy dzień z jego reszty,
        jak to mówią;)

        • iluminacja256 Re: Nie odkładaj coitusu 18.06.07, 17:27
          hehehe, wiedziłam, ze ten coitus to zawsze kazdego rusza:)))
          • aaa202 Kasztanowce 18.06.07, 17:30
            zaatakowane przez szrotówka kasztanowcowiaczka, zanim skonają, kwitną po raz
            ostatni, choćby to był listopad.
            • iluminacja256 Wow! Aż żem się wzruszyła... 18.06.07, 17:33
              • aaa202 Mnie wzrusza ostatnio pewna reklama w tv 18.06.07, 17:49
                nie wiem czego jest to reklama, ale idzie to tak: starszy pan o fizjonomii
                bułki grahamki ogląda zdjęcia i dzwoni do kudłatego młodziana, syna. Młodzian
                nigdy nie ma czasu odebrać, aż w końcu dzwonią ze szpitala. Młodzian zawraca
                błyskawicznie (chyba citroenem C5 jedzie), stawia się w szpitalu, a ja już
                przez łzy oglądam to puste łożko... wtedy okazuje się, że grahamka tylko
                poszedł dokądś z pielęgniarką. Kudłaty i grahamka ściskają się, koniec. Jakieś
                30 sekund, a ja zawsze zdażę się poryczeć. Koszmar.
                • breblebrox Re: Mnie wzrusza ostatnio pewna reklama w tv 18.06.07, 17:56
                  Ta, na mnie też to działa. Przerażające, że reklamodawcy starają się już grać na takich głębokich uczuciach. Szczególnie, że jest to reklama tak prozaicznego produktu, jak telefon komórkowy (a raczej operatora).
                  • aaa202 Telefonu mówisz 18.06.07, 18:08
                    no ale kudłaty z premedytacją nie odbiera, czyli kontaktu nieuskutecznia.
                    Równie dobrze grahamka wcale telefonu mógłby nie mieć.

                    Proponuję, żeby była to reklama batonów - grahamka omdlewa, sąsiadka wzywa
                    pogotowie, w szpitalu dają mu baton, wtedy on nabiera chęci na figle z
                    pielęgniarką i dlatego kudłaty nie znajduje go na jego łóżku. Kudłaty ma się z
                    pyszna, że nie odbierał, bo pielęgniarka to była jego narzeczona, a on całymi
                    dniami orał na ich wspólny dom (wiadomo, że pielęgniarka zarobi najwyżej na
                    waciki, ale i tego nie robi, bo waciki może wynieść ze szpitala).
                    • misiomis Re: Telefonu mówisz 18.06.07, 18:29
                      Wyszło na to, że zamiast telefonu zareklamowali Citroena C5.
                      • aaa202 A reklamę, w której czerwonemu kapturkowi 18.06.07, 18:34
                        wnyki zatrzaskują się na nodze usunęli, bo straszyła.
                        Mnie ta straszy. Żądam zaprzestania emisji.
                        • breblebrox Re: A reklamę, w której czerwonemu kapturkowi 18.06.07, 18:57
                          To też operator, ale już dawno jej nie puszczają.
                          Jest jeszcze jedna z tej serii z grahamką: grupa siatkarzy/szczypiornistów* jedzie autokarem, klepią się po ramionach, tudzież w bardziej intymne miejsca (ale tego już nie pokazują), mija stojący samochód (Fiat - widocznie Fiaty już tak mają, że zazwyczaj stoją i ruszyć nie mogą), na ten widok zatrzymują autokar, wspólnymi siłami prężnych ramion pchają gruchota, gruchot zaskakuje, dziecko odstaje lepa w czoło i piłkę z autografami na "do widzenia".

                          W ogóle ja też bym chciała, żeby grupa siatkarzy/szczypiornistów* pchała mój samochód za każdym razem, kiedy odmówi mi posłuszeństwa - czy jak kupię telefon u tego operatora to dostanę taką grupkę z własnym autokarem do dyspozycji?

                          * niepotrzebne skreślić.
                          • aaa202 Z autobusem siatkaaarzy zdradziła go, nigdy nie by 18.06.07, 19:13
                            ł już sobą, o nie.

                            Oni, ci szczypiorniści/siatkarze też mają sekundowe za.. naliczanie?

                            • lavinka Re: Z autobusem siatkaaarzy zdradziła go, nigdy n 19.06.07, 00:54
                              Co do reklamy z grahamką to raczej antyreklama(zawsze można upierdliwą rodzinę
                              zrzucić, a niech zdycha) Pfe. To się nazywa propagowanie złych reacji z
                              rodzicami. Na szczęście tak samo nieskyteczna jak ta cała propaganda
                              homoseksualistów ;-)))
                              lav
                  • barracuda7110 Re: Mnie wzrusza ostatnio pewna reklama w tv 19.06.07, 07:21
                    Proszę. A ja potrafię przez te 30 s kląć nieprzerwanie pod adresem pomysłodawcy
                    tej reklamy, tego co się nią reklamuje i samych bohaterów. Chyba kiedyś nagram
                    moje wywody i wyślę twórcy tej reklamy. Jakby wpadł na jeszcze gorszy pomysł to
                    niech sobie posłucha co sądzę o jego wytworach.
                • nitka57 Re: Mnie wzrusza ostatnio pewna reklama w tv 18.06.07, 18:05
                  ależ nie płacz, chyba nic złego tam się nie dzieje, ale też nie udalo mi się do
                  końca obejrzec bo chwytają mnie mdłości i lecę do łazienki, dochodzi mnie tylko
                  ryk radości moich córek, pewnie kończy się na wesoło , bo zawsze się wtedy
                  śmieją.Nie wiem co reklamują.
                  • aaa202 Łatwo Ci mówić "nie płacz". Ja jestem wrażliwa 18.06.07, 18:12
                    na wdzięk dziesiątej muzy. Albo którejśtam.
                • iluminacja256 Re: Mnie wzrusza ostatnio pewna reklama w tv 18.06.07, 18:11
                  To fakt , to reklama sieci, ale zrobione perfidnie dobrze.

                  Ja zawsze płaczę przy tym, wystarczy kilka dzwieków i nie ma mocnych, choćby to
                  był zakład o 3000 tysiące, ze się nie rozkleję i tak będę ryczeć.

                  www.youtube.com/watch?v=RPSmrb82ocM

                  • aaa202 Wiesz, podlinkuj mi na odtrutkę 18.06.07, 18:15
                    Ja jestem Lola Lola, w mym domu jest pianola - albo jakoś tak, bo jestem w
                    rozsypce i chyba tylko podwójne frytki i klepnięcie w tyłek kelnera w Sfinksie
                    mogą mnie przywrócić do normalnego stanu.
                    • iluminacja256 :) e, to lepiej trochę seksualnie dwuznacznie:) 18.06.07, 18:23
                      www.youtube.com/watch?v=_oNkwYQkoEw
                      • aaa202 Już mi lepiej. Jeszcze tylko frytki i kelner. 18.06.07, 18:32
                  • nett1980 Re: Mnie wzrusza ostatnio pewna reklama w tv 18.06.07, 19:11
                    LOOO matko ,ale wy kochacie swoich dziadkow. Moi prawie od 20 lat nie zyja ,
                    moze dlatego to mnie nie rusza?
                    • aaa202 Ale to nie dziadek, ino ojciec. 18.06.07, 19:15
                      • nett1980 Re: Ale to nie dziadek, ino ojciec. 18.06.07, 19:27
                        Ale wyraznie to napisali ?Do mnie docieral przekaz z reklamy ,ze to
                        dziadek ,ale ja zawsze dzwiek wylaczam , wiec pewnie sie myle.
                        • aaa202 No na wyświetlaczu komórki się wyświetla "Tata" 18.06.07, 19:29
                          a młodzian, pyk, wyłącza.
                          • nett1980 Re: No na wyświetlaczu komórki się wyświetla "Tat 18.06.07, 19:33
                            No tak po ojcu sadzac , to mlodzian musi byc w wieku Wlk hihi naszych
                            blizniat ,tyle ze dobrze zakonserwowany?
                            • aaa202 Młodzian niech ma 35, grahamka 65, 70. 18.06.07, 19:38
                              A nasze orły wyglądają staro i tyle. Może dałoby się coś z nimi zrobić, ale oni
                              są tacy bezpretensjonalni i naturalni... Niech zostanie jak jest.
                              • lavinka Re: Młodzian niech ma 35, grahamka 65, 70. 19.06.07, 00:56
                                Ja bym młodzianowi dała 39ipół a tacie tak ze 63.
                                lav
    • misiomis Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 18:44
      Rzuciłbym robotę i bym się w końcu wyspał, gdzieś bym pojechał, gdzie jeszcze
      nie byłem i poużywał sobie tego i owego, po czym dowiedziałbym się, że
      się coś komuś pomyliło i umrę najprędzej za 20 lat i że jestem bez pracy,
      bez pieniędzy, a od używania nabawiłem się jakiegoś paskudnego, ale nie
      śmiertelnego choróbska.
      No więc wolę się nie dowiadywać.
      • nett1980 Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 18.06.07, 19:09
        Byl taki przypadek bodajze we Francji ,facio zrobil jazde zycia , a teraz
        skarzy lekarzy ,ze jeszcze zyje ,a nie ma za co!
    • radiolaria Re: gdybyscie sie dowiedzieli,ze... 19.06.07, 06:54
      Sprzedałabym wszystko, co znajduje się w moim posiadaniu i ma jakąkolwiek wartość, a następnie oddałabym kasę na głodne koty. Przynajmniej ktoś miałby pożytek z mojego zejścia.
    • avatary płodząc liczne potomstwo 19.06.07, 16:35

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka