Dodaj do ulubionych

CinemaCity

24.06.07, 20:23
Dawno nie byłem w tym kinie, w którym nota bene bilety przez jakiś czas
sprzedawała moja dalsza, ale przesympatyczna znajoma.
Wczoraj podchodze do kas i widze dwóch facetów i dziewczynę. Znajomej
niestety nie ma. Wybór oczywisty - ide do dziewczyny. No i szok przeżyłem.
Chyba nigdy w życiu, nawet w zamierzchłej epoce komuny, nie spotkałem tak
nieprzyjemnej, niemiłej, wulgarnej w zachowaniu dziewuchy w kasie!
Jestem przeciwnikiem rekrutacyjnej selekcji, polegającej na odrzucaniu osób
fizycznie nieatrakcyjnych ( a tak była owa biletekra), ale niestety ,pewne
osoby w firmie po prostu nie powinny mieć kontaktu z klentem, bo mogą go
swoją troglodycka naturą odstraszyć na amen. Tak jest i ze mną - nie bardzo
miśie chce iśc pownownie do tej kasy. Brrrrr... Może przez internet...
Obserwuj wątek
    • bogusia_my Re: CinemaCity 24.06.07, 20:25
      a co ? obluzgała cię? to częste w tych czasach
    • geograf Re: CinemaCity 24.06.07, 20:53
      Gdybyś zarabiał tyle ile ona i jeszcze pracował tak dużo,to też byłbyś niemiły:-)
      Firma mało płaci, więc ma mało wartych pracowników ;-)
      Życie.
      • nakole Re: CinemaCity 24.06.07, 21:00
        ..,.Yhym, to wyjaśnia czemu Polacy tak warczą na siebie...
        • geograf Re: CinemaCity 24.06.07, 21:04
          hm.
          ja mam wrazenie, ze my sie po prostu nie lubimy i tyle;-)
          tamtą dziewczynę nie do konca usprawiedliwiam, bo nie powinna byc az tak humorzasta. Ot, wiem jak to jest pracować ciężko za psie pieniądze (również w Cinema Shity) i tyle...


          • nakole Re: CinemaCity 24.06.07, 21:08
            geograf napisał:

            > hm.
            > ja mam wrazenie, ze my sie po prostu nie lubimy i tyle;-)

            My tzn. kto, Polacy czy Ty i Ja?

            Wracając do zarobków, to większośc z nas ma niskie wynagrodzenoie, ale to
            przecież nie usprawiedliwa opryskliwo,ści w stosunku do klientow czy
            współpracownikow.
            • bogusia_my ja protestuję 24.06.07, 21:09
              ja was lubię i kino też, ale ja jestem dobrze wychowana
            • geograf Re: CinemaCity 24.06.07, 21:10
              My, Polacy ;-)

              Jesli klienci są chamscy i opryskliwi (a są, dużo z nich czuje się bogami, bo płacą, choć na co dzień to nimi pomiatają), to i tobie się udziela, choćbyś się starał bardzo...
              5 zł brutto/godzine to twoim zdaniem dobrze motywująca pensja? :>
              • nakole Re: CinemaCity 24.06.07, 21:21
                No, może Polacy wzajem się nie lubią takie wrażenie można czasami odnieść, ale
                nie jest, aż tak źle.

                Pewnie, że nie jest motywująca i klienci zdarzają się okropni, ale jak to
                powiadali kiedyś: klient ma zawsze rację, bo pracodawca z niego żyje....i co na
                to może poradzić pracownik?

                Ja też w pracy mam kontakt z nazwijmy ich klientami i też rozne sytuacje mają
                miejsce. Ja staram się być w tych kontaktach zwięzły, komunikatywny i
                cierpliwy. Jak ktos sie ciska, a nie ma racji to tłumacze mu n-ty raz z
                uśmiechem. Jeśli ma rację, albo nie dociera nic do człeka to proponuję mu
                rozmowę z przełożonyum, albo wręcz złożenie skargi. Człek się wycofuje. Nie
                zdarzyło się, aby skorzystał z tej propozycji. W sumie dziwne.
                Nie wolno pokazywać rozdrażnienia, bo wtedy idzie już na noże. Co zaś później
                na boku powiem to nie będę powtarzać... ;-)
                • bogusia_my nakole , coraz bardziej cię lubię 24.06.07, 21:23
                  a tyś psycholog za przeproszeniem czy jak?
                  • nakole Re: nakole , coraz bardziej cię lubię 24.06.07, 21:31
                    A broń Cię Panie Boże, jak mawiała moja Babcia. Psychologowie nie są teraz w
                    modzie ;-)
                    • bogusia_my Re: nakole , coraz bardziej cię lubię 24.06.07, 21:34
                      coś mi tak zalatujesz ;-))) jakimś psycho- albo socjologiem.Ale zawczasu
                      przepraszam jak cie obraziłam;-)
                      • nakole Re: nakole , coraz bardziej cię lubię 24.06.07, 21:36
                        Nie, ...nic się nie stało... :-)
                • geograf Re: CinemaCity 24.06.07, 21:24
                  Oj tam, nie mowie,ze ja tez zawsze bylem taki chamski i sfrustrowany;-)
                  Ot, też miewałem gorsze dni, bo zazwyczaj takich delikwentów miałem w głębokim poważaniu (oczywiście z równie szerokim uśmiechem, w końcu klient ma zawsze racje, trzeba pomagac klientowi i nie dac mu poczuc, ze traktujemy go jak idiotę).

                  :-)
                  • pawel-strzalka Re: CinemaCity 25.06.07, 00:11
                    Każdy ma czasem zły dzień, ale sztuką jest nawet najgłupszego klienta
                    potraktować tak, żeby tego nie odczuł. 5PLN/h to słaba motywacja, ale
                    jednocześnie wystarczająca żeby się trochę postarać i dać szefowi powód do
                    podwyżki. A jak się pewnych umiejętności nie posiada to można pracować przy
                    sortowaniu odzieży z RFN.
                    • geograf Re: CinemaCity 25.06.07, 02:09
                      nosz normalnie jakbym czytał któregoś ze swoich byłych przełożonych :>
                      • pawel-strzalka Re: CinemaCity 25.06.07, 10:00
                        no nie że bym się nadawał? :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka