Gość: gitz
IP: 217.153.8.*
06.07.07, 08:36
W drugim wątku skupiliśmy się na ocenie lotniska, a ja chciałem coś powiedzieć
o artykule. Świetny tytuł, treść już nie do końca. Zbyt łatwo Łaszkiewicz
odwrócił kota ogonem i sprawę koszmarnej sytuacji lotniska zrzucił na rząd. To
jest cwany gracz, wie że teraz nienawiść ludzi zwróci się w stronę 'mitycznej
warszawki', która zawsze działa przeciwko nam.
Ja wierze, że jak ktoś jest dobry w tym co robi i odpowiednio zdeterminowany
to będzie w stanie pokonać wszelkie trudności. Pan Łaszkiewicz wyznaje
filozofię, że jeżeli istnieje choć jeden powód, który wyjaśni ewentualną
porażkę to mmożna sobie odpuścić walkę.
W już gotowe umowy o kolejnych połączeniach nie wierzę, bo tych już gotowych
umów było w przeszłości zbyt dużo.
Może teraz odpowiednich ludzi w magistracie ruszy (liczę szczególnie na Pana
Michalika) i niekompetentny zarząd lotniska zakończy swoją karierę.