Dodaj do ulubionych

Rumuńscy pracownicy będą budować lofty w Łodzi

IP: *.toya.net.pl 17.07.07, 20:29
biznes.onet.pl/0,1573591,wiadomosci.html
Nawet 200 pracowników z Rumunii będzie pracować przy budowie loftów w Łodzi.
Według przedstawicieli australijskiego inwestora, w Polsce nie udało się
znaleźć chętnych do pracy, bo wielu fachowców wyjechało za granicę.

"Przez ostatnie osiem miesięcy szukaliśmy chętnych do pracy przy budowie
loftów. Niestety wielu wykwalifikowanych pracowników wyjechało za granicę" -
podkreśla Dorota Urawska z Opal Property Developments S.A.

Do Łodzi przyjadą rumuńscy inżynierowie, specjaliści od zarządzania projektem,
majstrowie i wykwalifikowani robotnicy. "Mamy zobowiązania wobec naszych
klientów. Naszym celem jest utrzymanie tempa realizacji inwestycji zgodnie z
harmonogramem i oddanie gotowych loftów na czas, czyli do końca 2008 roku" -
zaznaczyła Urawska.

Obecnie większość podwykonawców to łódzkie firmy. 50 pierwszych fachowców z
Rumunii już przyjechało do Łodzi. W sumie przy budowie ma pracować nawet 200
pracowników zatrudnionych przez rumuńskiego podwykonawcę.

Według przedstawicieli dewelopera, w całym kraju brakuje zarówno robotników,
jak i majstrów. Specjaliści od rynku pracy wyliczyli, że od zaraz zatrudnienie
w branży mogłoby znaleźć 150 tys. osób.

"Wielu Polaków wyjeżdża do pracy na zachód, a młodzi nie chcą kształcić się w
zawodach budowlanych. W takiej sytuacji deweloperzy coraz częściej decydują
się na poszukiwanie pracowników poza granicami kraju" - dodaje Urawska.

Kompleks mieszkaniowy "U Scheiblera" w Łodzi to pierwszy projekt realizowany
przez australijską grupę deweloperską specjalizującą się w rewitalizacji i
renowacji zabytkowych budynków.

W budynku zabytkowej przędzalni bawełny powstanie ponad 400 loftów -
przestronnych i stylowych apartamentów. Zabytkowy budynek wchodzi w skład
unikalnego w skali światowej kompleksu fabryczno- mieszkalnego "Księży Młyn"
stworzonego w XIX wieku przez fabrykanta Karola Scheiblera.
Obserwuj wątek
    • minigry.amor.pl HALA 17.07.07, 21:26
      To moze też pomogą przy budowie Hali Widowiskowo Sportowej. Niewykluczone
      też,że Łódź zyska nowych obywateli w mieście na stałe. Już tak kiedyś było pod
      koniec lat 90-tych.
      • Gość: fikołek Re: HALA IP: *.chello.pl 17.07.07, 21:40
        Ale Ty jesteś pokręcony.
        • wstronejasna To niepokojąca wiadomość dla właścicieli loftów 18.07.07, 20:56
          Sprawy mają się źle i podążają w niewłaściwym kierunku. Tak wynika z treści
          artykułu.
          Za nieudane przedsięwzięcie winę zawali się na Rumunów i będzie po sprawie.
          Ech, Pani Dorotko!
          To już lepiej szło Pani w stroikach ślubnych.
          • jasam Co tu debatować? 18.07.07, 21:10
            Widocznie polski budowlaniec wymaga choćby minimalnej pensji.
            A rumuński Specjalista za niższą kwotę będzie tu zasuwał.
            A na dodatek, rumuński Fachowiec lepiej sie zna na pracach
            konserwacyjno-budowlanych. Inwestor robiąc szereg wielkich rewitalizacji na
            świecie już dawno odkrył, że Rumuni w genach mają konserwację budynków
            pofabrycznych.

            A z drugiej strony:
            Inwestor chce zapewnić najwyższą jakość za posiadane pieniądze.
            pozdr.
            • Gość: proinw. Re: Co tu debatować? IP: 212.2.101.* 18.07.07, 22:35
              Może aborygenów przywiozą na dodatek?
              • Gość: kant Re: Co tu debatować? IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.07.07, 09:20
                nie nie - niech przywioza Hiszanow, Wlochow, Francuzow - oni na pewno beda
                chcieli pracowac w Polsce. Lodzka tolerancja - Rumuni - zli, na pewno zle
                zbuduja, popsuja, no bo przeciez Rumun to gorszy pracownik, gorszy czlowiek od
                Polaka....nie zna sie, nie wie.....
                Lofoty - na pewno to bedzie porazka, na pewno Australijczykom sie nie uda, na
                pewno lofty beda mialy beznadziejna jakosc....bo zbuduja je Rumuni, a oni
                przeciez nic nie potrafia i sa z zalozenia beznadziejni i na pewno zatrudnili
                ich, bo sa tansi (to nic, ze nie ma polskich robotnikow, a koszt zatrudniania
                obcokrajowcow jest dokladnie taki sam jak polskich robotnikow)....
                a pozniej wszyscy sie dziwia, ze Lodz jest w tyle za innymi miastami - ja sie
                nie dziwie, jak czytam te wypowiedzi....
                • minigry.amor.pl Re: Co tu debatować? 19.07.07, 09:40
                  Ja jestem Łodzianinem i tak nie myślę. Wiem za to, zę mimo dobrej płacy brakuje
                  ludzi do budowy np Hali W.S. Niestety pewni tutejsi forumowicze, skierowani
                  przeciwko Centrum Papieskiemu będą zawsze pisali źle o OPAL-u i
                  kompromitowali... Siebie, a nie Łodzian, więc prosze nie pisać o łódzkiej
                  mentalności. Uogólnienie to nie oddaje prawdy. To mentalność PO-wska.
            • Gość: inw Re: Co tu debatować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 21:43
              jasam napisał:

              > Widocznie polski budowlaniec wymaga choćby minimalnej pensji.

              No może trochę wyższej. A ponieważ polski budowlaniec już pracuje to żeby przyszedł budować lofty to musiałby dostać więcej niż tu gdzie teraz pracuje.


              > świecie już dawno odkrył, że Rumuni w genach mają konserwację budynków
              > pofabrycznych.

              Tego nie wiemy, ale wiemy to Polacy z Varitexu maja ją w genach.

              Oj jasam, rozczarowujący post:(
              • Gość: fikołek Fachowcy IP: *.chello.pl 21.07.07, 20:50
                "Do Łodzi przyjadą rumuńscy inżynierowie, specjaliści od zarządzania projektem,
                majstrowie i wykwalifikowani robotnicy."

                "50 pierwszych fachowców z Rumunii już przyjechało do Łodzi. W sumie przy
                budowie ma pracować nawet 200 pracowników zatrudnionych przez rumuńskiego
                podwykonawcę."
              • ioanides44 Re: Co tu debatować? 21.07.07, 23:14
                Gość portalu: inw napisał(a):

                > jasam napisał:
                >
                > > Widocznie polski budowlaniec wymaga choćby minimalnej pensji.
                >
                > No może trochę wyższej. A ponieważ polski budowlaniec już pracuje to żeby przys
                > zedł budować lofty to musiałby dostać więcej niż tu gdzie teraz pracuje.
                >
                >
                > > świecie już dawno odkrył, że Rumuni w genach mają konserwację budynków
                > > pofabrycznych.
                >
                > Tego nie wiemy, ale wiemy to Polacy z Varitexu maja ją w genach.
                >
                > Oj jasam, rozczarowujący post:(

                Wręcz przeciwnie!
                Post przekorny, żartobliwy, odrobinę złośliwy, ale prawdziwy. Dosadność
                sformułowań bardziej przybliża problem aniżeli mdły ton "pisarzy" inwestora.
              • jasam Czy trzeba łopatologicznie? 22.07.07, 18:52
                1. W informacji jest powiedziane, że przybędą "specjaliści i fachowi pracownicy".
                W Polsce brakuje specjalistów i fachowców za kiepską kasę - więc inwestor
                "specjalistów" będzie szukał gdziekolwiek - ważne - ile będą wołali. Ma to być
                "tani specjalista". Na polskiego Specjalistę nie stać inwestora.
                2. Inwestor jak wynika z powyższej informacji jako "specjalizujący sie w
                rewitalizacji", w Łodzi będzie po raz pierwszy rewitalizował budynki pofabryczne
                (choć Pierwszy, jak mówił na sesji - widział w ubiegłym roku takie realizacje
                Opala).
                Więc raczej nie ma sprawdzonego portfolio współpracujących firm z Europy, które
                specjalistycznie zajęłyby sie zabytkowym budynkiem - prawdopodobnie
                najważniejsza jest cena "specjalisty" aby wyrobić się w budżecie. Firmy
                sprawdzone o znanej renomie kontraktują już przy projektach unijnych.

                I skoro masz zastrzeżenia do fatalnego naboru pracowników w Varitexie - to
                wybacz, że jeszcze większe wątpliwości będę miał do naboru "specjalistów i
                fachowców" w Rumuni przy ograniczeniach finansowych inwestora.
                Z Rumuni Specjaliści też od dawna wyjeżdżają do pracy "na zachodzie". Więc nie
                jest ważny kraj pochodzenia, ale kasa na wynagrodzenie za fachową pracę.
                Opal nie ma pieniędzy na opłacenie wyuczonych, sprawdzonych fachowców - zostaje
                wyszukać samorodnych geniuszy budowlanki.

                Więc pozwól czasem na trochę ironii o tych niezwykłych planach niezwykłego
                inwestora. Jakoś nie wzruszają mnie wysiłki PR.
                Na dodatek nikt w Łodzi tak nie wypłakuje na braki budowlańców. Jakoś sobie
                radzą. Szum medialny Opala - musi być o nich w mediach, za to dostaje kasę Pani
                od PR.

                pozdr.
                A przy okazji - chyba tym pierwszym importowanym budowlańcom "osunął" się
                budynek, co to dla ratowania życia musieli go rozebrać.
                • Gość: inw Re: Czy trzeba łopatologicznie? - Czasem trzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:06
                  jasam napisał:

                  > Więc pozwól czasem na trochę ironii o tych niezwykłych planach niezwykłego
                  > inwestora.

                  Ależ drogi jasamie ironię wyczułem tak samo jak wyczuli ją stali bywalcy tego forum. Dla stałych bywalców to forum jest przecież również formą pewnego rodzaju spotkania towarzyskiego. (I wymiany wiedzy również)

                  Ale weź pod uwagę, że dla niestałych bywalców to forum jest PRZEDE WSZYSKIM ŹRÓDŁEM WIEDZY.

                  Z Twojego ironicznego postu wywnioskowałem, że ironicznie odnosisz się do pracowników rumuńskich a pozytywnie do polskich. Najbardziej przeszkadzał mi jednak brak argumentów. I dlatego byłem rozczarowany.


                  > I skoro masz zastrzeżenia do fatalnego naboru pracowników w Varitexie

                  Nie mam zastrzeżeń bo nie mam takiej wiedzy. Moja uwagi o Variteksie wynikły z obserwacji działań konserwatorskich przy zabytkowym łuku w naszej filharmonii. Tak będąc zupełnie szczerym to chodzi o obserwację innych wypowiedzi miłośników zabytków na forach.
                  Ale przetarg na remont Muzeum Sztuki w Manufakturze Varitex wygrał CENĄ a nie kompetencjami rewitalizacyjnymi. No chyba że się mylę – wtedy proszę o korektę.


                  > to
                  > wybacz, że jeszcze większe wątpliwości będę miał do naboru "specjalistów i
                  > fachowców" w Rumuni

                  I tu się nie zgodzę. Kilkanaście lat temu wielu budowlańców i inżynierów polskich pracowało na bliskim wschodzie właśnie dlatego pochodzili z Polski a nie ze względu na wybitne kwalifikacje. Oczywiście ich kwalifikacje były CO NAJMNIEJ PORÓWNYWALNE z kwalifikacjami budowlańców i inżynierów francuskich i niemieckich. Ale to był warunek wstępny zatrudnienia. Warunkiem przesądzającym była CENA.

                  Dlatego NIE WIDZĘ automatycznej zależności „tani Rumun – kiepski Rumum” czy „drogi Polak – fachowy Polak”.


                  > Z Rumuni Specjaliści też od dawna wyjeżdżają do pracy "na zachodzie".

                  Jeżeli tak jest to wyjaśnia sprawę. Właśnie takiego argumentu mi brakowało. Swoją drogą to Rumuni w Unii są krócej niż my a zdaje się, że zamkniętych rynków pracy mają więcej niż my.


                  > Na dodatek nikt w Łodzi tak nie wypłakuje na braki budowlańców. Jakoś sobie
                  > radzą.

                  To już na marginesie: Chyba ostatnio nic nie budowałeś ani nie remontowałeś.

                  Braki budowlańców są faktem. To oczywiście nie oznacza, że budowlańców fizycznie „nie ma”. W rzeczywistości oni „są”. Braki natomiast objawiają się faktem, że są drożsi, że można się z nimi umówić ale na późniejszy termin, że część nie przyjdzie mimo, że się umówi...
                  Radzenie sobie „jakoś” też jest objawem braku.

                  Podsumowując
                  Ironię w Twoim poście osobiście zrozumiałem. Brakło mi racjonalnej argumentacji.

                  Pozdrawiam
                  • jasam Dajmy Rumunom spokój. 23.07.07, 14:41
                    > Nie mam zastrzeżeń bo nie mam takiej wiedzy. Moja uwagi o Variteksie wynikły z
                    > obserwacji działań konserwatorskich przy zabytkowym łuku w naszej filharmonii.
                    > Tak będąc zupełnie szczerym to chodzi o obserwację innych wypowiedzi
                    > miłośników zabytków na forach.
                    > Ale przetarg na remont Muzeum Sztuki w Manufakturze Varitex wygrał CENĄ a nie
                    > kompetencjami rewitalizacyjnymi.

                    Ależ oczywiście prace powszechnie wygrywa sie ceną.
                    I Varitex i Mosaicon mają wiele za kołnierzem przy konserwacji łódzkich
                    zabytków. Do pracy przy cegle oczywiście bierze się najtańszego pracownika - np.
                    studenta na praktykach.
                    Ale aby wygrać przetarg Varitex musi przedstawić kto z grona mających określone
                    doświadczenie zawodowe będzie odpowiadał za konserwację. I tu juz jest ta watła
                    nic nadziei, że będzie to trochę lepiej nadzorowane przez osobę, która na tym
                    rynku będzie jeszcze chciała funkcjonować - niż przez osobę, która złapała
                    kontrakt gdzieś tam.
                    Np. czasem specjalnie przed spodziewanym przetargiem jakaś firma "zatrudnia" u
                    siebie znanych konserwatorów, aby odebrać moce przerobowe lokalnym konkurentom.
                    W Manufakturze zrobiono cyrkowe przedstawienie, gdzie kilku firmom pozwolono
                    zaprezentować ich ofertę konserwacji cegły, a później wygrała ....., no kto?
                    Cena.

                    Natomiast nie stawiam takich prostych równości Rumun, Polak ( wśród Anglików,
                    czy Francuzów też są obiboki) - a raczej mam wątpliwości co do niskich
                    wynagrodzeń. Ale może masz rację, że dla nich nawet za niskie zarobki to jednak
                    kariera zawodowa.
                    Natomiast zupełnie nie rozumiem dlaczego akurat Rumuni - jakoś mało jest znanych
                    osiągnięć budowlanych tego kraju. Gdy polskie firmy jeździły stawiać fabryki na
                    Bliskim Wschodzie (np. całe kombinaty) - to były już uznane w zakresie jakości i
                    technologii. Startowały w przetargach z innymi, wygrywały ceną. Tu nie widać
                    przetargów - tu raczej trzeba wyrobić się w posiadanych funduszach. I tu obawiam
                    sie kogo przyciągnie bardzo niskie wynagrodzenie.
                    Co do ich uczestnictwa w unii - to weź pod uwagę, że od dawna Włochy są
                    "naturalnym" krajem emigracji zarobkowej Rumunów, nie wspomnę o Niemczech, gdzie
                    od lat wielu z nich pracuje. To nie otwartość Unii, a raczej przelicznik zarobków.

                    Więc przepraszam wszystkich Rumunów i przyjaciół Rumunii.
                    pozdr.
    • Gość: specjalista Re: Rumuńscy pracownicy będą budować lofty w Łodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:31
      "Kompleks mieszkaniowy "U Scheiblera" w Łodzi to pierwszy projekt realizowany
      przez australijską grupę deweloperską specjalizującą się w rewitalizacji i
      renowacji zabytkowych budynków."

      Mam pytanie.Czy dobrze zrozumiałem, że firma jeszcze nie rewitalizowała niczego
      wcześniej? Czy chodzi o to, że to pierwszy projekt w Polsce?
      Proszę o podpowiedź.Gdzie szukać w necie poprzednich rewitalizacji?

      • Gość: proinw. Re: specjalisto! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.07.07, 09:38
        Poczytaj wątek: lofty idą na giełdę.
        Pouczająca lektura i potwierdzająca genezę desantu rumuńskiego.
        • minigry.amor.pl Re: specjalisto! 19.07.07, 09:42
          Co nie, tamci nie. To kto ma budować? Skończmy z rasizmem.
          • Gość: proinw. Re: specjalisto! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.07.07, 10:44
            Krytykując OPAL,
            - upowszechniamy rasizm!
            - jesteśmy przeciwko Centrum Papieskiemu!
            - jesteśmy podłymi platformersami!

            Co za wstyd!
            Idziemy do Cannossy biczując swoje grzeszne grzbiety.


            • Gość: prawda Re: specjalisto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:26
              Nie o to twojemu rozmówcy chodziło idioto. Chodziło o to ze jak nie ma
              pracowników to i dobry rumun. Niektorzy tutaj widza głupi problem.
          • Gość: specjalista pytanie do minigry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 15:57
            Mam prośbę . Czy masz może informacje o wcześniejszych rewitalizacjach firmy
            australijskiej? Ciągle nie dotarłem do wiadomości na ten temat.
            • desidero1 Re: pytanie do minigry 19.07.07, 18:03
              Gość portalu: specjalista napisał(a):

              > Mam prośbę . Czy masz może informacje o wcześniejszych rewitalizacjach firmy
              > australijskiej? Ciągle nie dotarłem do wiadomości na ten temat.

              Nie dowiesz się.
              Zadaj jakieś prostsze pytanie. To okazuje się być zbyt trudne.
              • Gość: stiopa Re: pytanie do minigry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 18:26
                Ten amorek od minigier coś taki wynajęty jest. Pisze pod dyktando, gada jak
                nakręcony.
                • minigry.amor.pl Re: pytanie do minigry 19.07.07, 18:39
                  > Ten amorek od minigier coś taki wynajęty jest. Pisze pod dyktando, gada jak
                  > nakręcony.

                  TAK. Wynajęli mnie marsjanie za funty wenusjańskie.
                  Po prostu chcę, aby Łódż jak najszybciej się rozbudowywała i rozrastała.
                  Tymczasem walka polityczna PO spowalnia ten rozwój.
            • minigry.amor.pl Re: pytanie do minigry 19.07.07, 18:38
              OPAL jest znany już dokładnie. Wiadomo, ze nie ma wystarczającego
              doświadczenia, ale was żadne doświadczenie nie zadowoli. Wiemy wszyscy jednak
              to, że żadna inna firma nie jest chętna do inwestowania na KM. Skoro zatem
              konkurentów nie ma jest ok, bo nie słyszałem, aby OPAL sknocił coś w
              przeszłości.
              • Gość: stiopa Re: pytanie do minigry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 18:40
                Nie sknocił? A coś rewitalizował? A jeśli tak to gdzie? Jakieś miasta,
                miasteczka, wsie, może groble?
                • minigry.amor.pl Re: pytanie do minigry 19.07.07, 19:11
                  > Nie sknocił? A coś rewitalizował? A jeśli tak to gdzie? Jakieś miasta,
                  > miasteczka, wsie, może groble?

                  Takiego kryterium nikt nie przejdzie. Nikt, kto ewentualnie chciałby, za własne
                  pieniądze, robić cokolwiek na KM. Jeżeli jednak ktoś buduje luksusowe
                  apartamenty, zna się na rzeczy wystarczająco.
                  Chyba, że przeciwnicy chcą, aby ta częśc KM się rozpadła.
                  Czemu nie, wtedy OPAL postawi na KM planowane wieżowce
                  minigry.amor.pl/wiezowce.htm
                  tym razem bez rewitalizacji.
              • Gość: specjalista pytanie do minigry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 20:29
                Dziękuję za odpowiedź. Ale jeszcze raz przypomnę pytanie:

                Czy masz może informacje o wcześniejszych rewitalizacjach firmy
                australijskiej? Ciągle nie dotarłem do wiadomości na ten temat.
                • minigry.amor.pl Re: pytanie do minigry 19.07.07, 20:35
                  Nie słyszałem, aby cos rewitalizowali. Pytanie to jednak należy zadać
                  bezpośrednio firmie. Na stronie są telefony.
                  www.op-developments.com/pl/index_pl.php5
                  • Gość: stiopa Re: pytanie do minigry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 22:36
                    Oj, minigry, nie kryguj się! Powiedz. A może jednak nie wiesz? Może jednak
                    skrywasz puste losy, nicość?
                    • minigry.amor.pl Re: pytanie do minigry 20.07.07, 10:55
                      > Oj, minigry, nie kryguj się! Powiedz. A może jednak nie wiesz? Może jednak
                      > skrywasz puste losy, nicość?


                      Brzmi jak biały wiersz.
                • Gość: barnaba Re: pytanie do minigry IP: *.lodz.msk.pl 19.07.07, 21:38
                  > Czy masz może informacje o wcześniejszych rewitalizacjach firmy
                  > australijskiej? Ciągle nie dotarłem do wiadomości na ten temat.

                  W rewitalizacjach tak dużych obszarów to doświadczenie w Polsce ma chyba tylko
                  Apsys (ale jego faktycznym debiutem była Manufaktura).

                  Jeśli chodzi o poszczególne budynki- to rolą Opala będzie znalezienie
                  doświadczonych podwykonawców.
                  • Gość: specjalista do barnaby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:50
                    Nie pytałem o doświadczenie w rewitalizacji dużych obszarów.
                    W artykule jest mowa,że Opal specjalizuje się w rewitalizacji.
                    Pomyślałem, że w związku z tym jest prawdopodobne, iż wcześniej coś
                    rewitalizował.
                    Może źle myślę, ale przecież jeśli jakaś firma specjalizuje się w
                    rewitalizacji, to mogła już coś rewitalizować?
                    • Gość: barnaba Re: do barnaby IP: *.lodz.msk.pl 21.07.07, 12:19
                      > Może źle myślę, ale przecież jeśli jakaś firma specjalizuje się w
                      > rewitalizacji, to mogła już coś rewitalizować?

                      W tym dowcip, że niekoniecznie :)
                      Specjalizuje się w rewitalizacji, bo właśnie się tym zajęła :)

                      Język materiałów promocyjnych bywa zabawny.
                      • jasam Re: 23.07.07, 08:46
                        Felczer tanio kupił gabinet stomatologiczny i stał sie specjalistą.
                        Dlaczego nie?

                        pozdr.
                        • Gość: barnaba Re: IP: *.lodz.msk.pl 23.07.07, 16:33
                          > Felczer tanio kupił gabinet stomatologiczny i stał sie specjalistą.
                          > Dlaczego nie?

                          Cóż, jak jedyny dentysta nie skończył jeszcze studiów, to wielkiej różnicy to
                          nie zrobiło :)
                  • jasam Re: pytanie do minigry 23.07.07, 19:22
                    Gość portalu: barnaba napisał(a):
                    > W rewitalizacjach tak dużych obszarów to doświadczenie w Polsce ma chyba tylko
                    > Apsys

                    Chyba się mylisz:

                    "Grupa Meydan posiada szerokie doświadczenie w realizacji projektów
                    deweloperskich w Australii, w tym także rewitalizacyjnych, za które otrzymała
                    wiele nagród. W celu wzmocnienia swojego zespołu specjalistów, Meydan Group
                    rozpoczęła współpracę z Nathanem Stoliarem i Tedem Bennettem – ekspertami z
                    przeszło 25-letnim doświadczeniem w zakresie odnowy dużych zabytkowych kompleksów."

                    op-developments.com/pl/about.php5?page=2

                    pozdr.
                    • Gość: specjalista obiecujący trop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:56
                      Niestety wszystkie linki prowadzą do przędzalni na Tymienieckiego.

                      Trudno uwierzyć ,żeby po dwudziestu pięciu latach rewitalizowania nikt nie
                      wiedział co zostało zrewitalizowane.
                      Proszę ponownie o jakieś informacje. Szczególnie interesują mnie realizacje
                      nagrodzone.
            • Gość: tomek Spokojna głowa dadzą radę. IP: *.toya.net.pl 19.07.07, 20:00
              Mam wrażenie, że rewitalizacja budynków pofabrycznych to taka skala trudności,
              że tylko Polacy to potrafią.
              Śmieszne w dzisiejszych czasach przy wiedzy ogólnej przy stosowanych
              materiałach i narzędziach nie stanowi to żadnego problemu a wszystko robi się
              według projektu więc naprawdę nie ma znaczenia czy zrobią to Chińczycy czy
              Rumuni ważne by nie pili tyle co nasi :-)
              Nie róbmy z tego KM złotego jaja i to z cukru, największe szkody zrobił czas i
              budynki same uległy degradacji przy udziale złomiarzy więc dziś pójdzie to
              szybko a inspektor nadzoru budowlanego który zawsze jest na budowie i może być
              z ramienia urzędu miasta we współpracy z WKZ dadzą sobie radę.

              Apsys zarządza centrami handlowymi a do rewitalizacji zatrudniał firmy a że
              pracownicy są z każdej części świata nie ma znaczenia, to samo z Opalem jedynie
              szczegóły które wymagają odtworzenia wykonać może firma łódzka zresztą nie
              tylko w Łodzi są firmy wyspecjalizowane w sztukaterii itp klockach.
              • jasam Re: Spokojna głowa dadzą radę. (?) 22.07.07, 19:23
                Widzisz obecność Kierownika Budowy i przedstawiciela WKZ nie uchroniła przed
                tragedią na budowie Manufaktury.
                I masz rację, że nie ma większego znaczenia skąd będą fachowcy - oby robili to
                zgodnie z planem i zachowaniem określonej jakości. A sam kierownik to za mało.
                Potrzeba przynajmniej fachowych Kierowników, Majstrów. I na nich się nie
                zaoszczędzi.

                A nie dam sobie wmówić, że poszukiwanie "fachowców i specjalistów" poza Polską
                wynika jedynie z braku takowych w kraju oraz że nabór "taniej siły roboczej" nie
                odbije się na jakości wykonania. Więc to nie jest problem Rumunów, tylko na tym
                przykładzie, rzeczywistej fachowości pozyskiwanych robotników.
                To nie jest takie proste jak piszesz.
                Projekt + materiały = jakość budynku.
                Tendencja niskopłatnych specjalistów + tendencja szukania tanich materiałów
                (które w między czasie zdrożały) może prowadzić do trudno przewidywalnych dziś
                efektów.
                I obawy o przyszłość tej przebudowy nie są tylko wymysłem łodzian (dla
                niektórych KM jest złotym jajem), a wynikają z różnych obiektywnych przesłanek,
                jak np. z notatki PAP:
                "Zabytkowy budynek wchodzi w skład unikalnego w skali światowej (!!!) kompleksu
                fabryczno- mieszkalnego "Księży Młyn" stworzonego w XIX wieku przez fabrykanta
                Karola Scheiblera."

                pozdr.
            • jasam Re: pytanie 22.07.07, 19:08
              Gość portalu: specjalista napisał(a):

              > Mam prośbę. Czy masz może informacje o wcześniejszych rewitalizacjach firmy
              > australijskiej?

              Na sesji Rady Miasta Pierwszy opowiadał, że w czasie wywiadu gospodarczego jaki
              przeprowadzał na miejscu w Australii razem z (bodajże) szefem działu urbanistów
              UMŁ - widział dokonania Opala i rozmawiał o nich z tamtejszym samorządem.
              Chwalili inwestora. I to chyba były inwestycje związane z rewitalizacją -
              przebudowany jakiś magazyn portowy, ale nie pamiętam szczegółów.
              Można ew. sprawdzić w protokole z sesji jak to przedstawił Gwarant Wiarygodności.

              Poza tym Pan reprezentujący inwestora z trybuny RM głosił, że inwestor prowadzi
              prace w wielu krajach Europy: tj. w Polsce, w Rumunii i chyba w Kazachstanie.
              Ale nie było mowy jakie to są inwestycje (może nie dokładnie zapamiętałem tę
              wypowiedź).

              pozdr.
              • Gość: specjalista Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 22:48
                Dzięki serdeczne.
                to jakiś konkretny trop !
                Już mejluję do Pierwszego!
                Na wypadek, gdyby nie odpowiedział.Proszę o jakieś dodatkowe wskazówki. Gdzie
                szukać tych rewitalizacji
              • Gość: inw Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:27
                jasam napisał:

                > I to chyba były inwestycje związane z rewitalizacją -
                > przebudowany jakiś magazyn portowy, ale nie pamiętam szczegółów.

                > Poza tym Pan reprezentujący inwestora z trybuny RM głosił, że inwestor prowadzi
                > prace w wielu krajach Europy: tj. w Polsce, w Rumunii i chyba w Kazachstanie.
                > Ale nie było mowy jakie to są inwestycje (może nie dokładnie zapamiętałem tę
                > wypowiedź).


                Bardzo łatwo siedzieć mówić komuś innemu żeby coś zrobił dlatego nie chciałbym abyś w ten sposób odebrał tego posta.

                Ale któż (między innymi) jak nie Ty mógłby zweryfikować osiągnięcia konserwatorskie Opala.
                Brak informacji na ten temat jest podejrzany i rodzi domysły (i tylko domysły).
                Więc jeżeli Opal się nie chwali swoimi osiągnięciami to może druga strona powinna dostarczyć kontrargumentów np.

                "Inwestycja X to było dzieło Opala ale nie ma nic wspólnego z rewitalizacją ponieważ a), b), c)..."

                albo

                "W inwestycji Y (związanej z rewitalizacją) brał udział Opal ale jego rola w procesie inwestycyjnym była śladowa i ograniczona tylko do d), e), f)..."

                Pzdr
                • jasam Re: pytanie 23.07.07, 14:57
                  Gość portalu: inw napisał(a):

                  > Bardzo łatwo siedzieć mówić komuś innemu żeby coś zrobił dlatego nie chciałbym
                  > abyś w ten sposób odebrał tego posta.
                  > Ale któż (między innymi) jak nie Ty mógłby zweryfikować osiągnięcia
                  > konserwatorskie Opala.
                  Czyli nie poganiam ale weź się do roboty.
                  Nie.

                  > Więc jeżeli Opal się nie chwali swoimi osiągnięciami to może druga strona
                  > powinna dostarczyć kontrargumentów np.

                  Ale przecież instytucje wydające decyzje nie potrzebują kontrargumentów.
                  Mają władzę zapytać wprost.

                  Natomiast jeśli ktoś szuka kontrargumentów - każdy to może robić na swój własny
                  sposób i użytek. Nie zajmowałem sie przeszłością zawodową firmy Opal, na tyle
                  aby precyzyjnie odpowiadać o ich doświadczeniach budowlanych. Podaję źródła,
                  gdzie na ten temat mówiono.
                  Np. Pani Radna z PO na Sesji dot. KM domagała się od Prezydenta dokumentów
                  uwiarygadniających inwestora - można zgłaszać się do niej. Jak i zgłosić się do
                  dowolnego Radnego aby wystąpił z interpelacją.
                  No ale zdaje się, że Pierwszy mruczał, że takowych nie ma u siebie i odsyłał do
                  inwestora.

                  pozdr.
                  • Gość: inw Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 15:32
                    jasam napisał:

                    > Czyli nie poganiam ale weź się do roboty.
                    > Nie.

                    Z mojej strony była to raczej próba inspiracji połączona z wyrazami uznania. (Dla konsekwentnej walki o własne idee). W żadnej mierze pouczanie.
                    Jeżeli odebrałeś to inaczej wybacz.

                    > Mają władzę zapytać wprost.

                    Po pierwsze w konkretnym przypadku władze zdają się trzymać stronę inwestora.

                    Po drugie władza pochodzi od społeczeństwa. Więc lepsze są te społeczeństwa, które się najpierw samoorganizują a nie te, które się najpierw oglądają na władzę. To forum jest tego przykładem.
                    Dlatego osobiście również w życiu realnym staram się angażować „oddolnie” w kwestiach, na których się znam BEZ oglądania na władze.



                    > Natomiast jeśli ktoś szuka kontrargumentów - każdy to może robić na swój własny
                    > sposób i użytek.

                    Oczywiście. Przykładowo pojawiła się kiedyś kwestia wiarygodności finansowej Opala. W tej sprawie również występuje pustynia informacyjna. Ale pojawił się na forum ktoś (zapewne z poza władz) kto rzucił konkretne światło. W dalszym ciągu pytania pozostały ale w poważny sposób została podważona wersja oficjalna. I to już jest coś, i taka jest wartość tego forum.
                    • jasam Re: pytanie 23.07.07, 18:55
                      > Jeżeli odebrałeś to inaczej wybacz.

                      Ależ, nie ma problemu :-)
                      - po prostu teraz "nie". Może po urlopie.

                      Natomiast może znowu ujawni się "aborygen", który wskazuje znaczone karty.
                      Jest jeszcze trochę takich linków znalezionych w australijskim necie - ale to
                      2002 rok. Znowu - każdy szuka co chce i jak chce.
                      A nie zawsze jest odpowiedź na postawione pytanie - bo czasem to tylko
                      informacja propagandowa. A PR w Opalu - to najprężniejszy dział.
                      Np. znowu Pani z PR zarobiła plusy - w Kurierze Biznesie, OPAL w Łodzi jak
                      "pionier" toruje drogę dla rumuńskich budowlańców i innych specjalistów.
                      Tylko klaskać.

                      pozdr.
                      Dla poszukujących informacji o Opalu:
                      Np. IPIS - vortal przedsiębiorczych podaje rozszerzoną informaje z PAP
                      www.ipis.pl/artykul.php?idartykul=7419&poddzial=Strona%20g%C5%82%C3%B3wna
                      i odsyła na stronkę
                      www.op-developments.com/
                      Można tam wybrać kraj inwestowania firmy Opal Dev....
                      Później wybrać miasto w tym kraju
                      Później projekt w tym mieście.
                      super ;-)
    • Gość: Darek Rumuńscy pracownicy czyli cyganie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:33
      Jakie to proste.
      • Gość: odyssey Re: Rumuńscy pracownicy czyli cyganie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:51
        Od kiedy Rumuni to Cyganie Darku? Hmm?
        • Gość: Darek Re: Rumuńscy pracownicy czyli cyganie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 15:59
          Od kiedy się tam osiedlili i to ci przyjadą budować.
          • Gość: Guniver Bezrobocie w Łodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 18:35
            W całej tej dyskusji zniknął najważniejszy wątek: pseudo-bezrobocie w Łodzi. W
            mieście gdzie w każdej bramie wystaje od rana paru kolesi, nie ma kto pracować.
            Nie ma nawet robotników od najprostszych prac budowlanych. Może wreszcie zdobyć
            się na odwagę i pozbawić te tysiące darmozjadów ich "rent chorobowych"
            zasiłków, osłon socjalnych, za która mogą sobie spokojnie pić - za nasze
            oczywiście pieniądze
            • Gość: tomek Bezrobocie w Łodzi- właśnie wniosek do urzędu prac IP: *.toya.net.pl 20.07.07, 21:00
              Proste urząd pracy kupuje brykę vana na kilkanaście osób rano wyjeżdża jedzie w
              tereny meliniarskie gdzie stoją stacze z winem bierze ich do paki płaci z góry
              za 1 dzień pracy, menole pracują 8 godzin zarabiają na budowach i widzą że
              czasy się zmieniły i zaczyna się kręcić robota wśród bezrobotnych tych z bram.

              Drugie- trzeba wyznaczyć jedno miejsce placyk w Łodzi gdzie będą przychodzić
              bezrobotni którzy chcą pracować akurat w dany dzień i wtedy chętni potrzebujący
              pracowników podjeżdżają biorą ich na pakę i wszyscy są zadowoleni, następnego
              dnia przyjdą inni albo ci sami nieważne.

              Ważne że pewnych grup nie da się przestawić odrazu na 8 godzin pracy co dzień,
              większość bezrobotnych chce na przykład popracować dwa dni może trzy na tydzień
              albo pół dnia albo zadaniowo a potem muszą poleżeć odpocząć z parę dni i znowu.

              To jest właśnie sedno bezrobotnych dlatego stworzenie takiego miejsca gdzie
              będą zjeżdżać się danego dnia i potrzebujący pracy i ci co ją mają i potrzebują
              ludzi na jakieś zadanie i wtedy zniknie bezrobocie.Tak jest w usa gdzie meksyki
              stoją w kilku punktach miasta i pracują kiedy chcą i biznes jest zadowoleniem
              dla wszystkich.
              Nie muszą nasi bezrobotni odrazu się rejestrować i iść na 8 godzin, taki
              człowiek musi stopniowo wejść w pracę a po roku może wtedy przejdzie na stałe.
            • minigry.amor.pl Re: Bezrobocie w Łodzi. 20.07.07, 22:56
              Nie wiem skąd jesteś? Czy z Łodzi czy nie, ale piszesz prawdę na 100%.
              Dziadostwo niechcące pracować zawyża bezrobocie w Łodzi. Pasożytuje.
              Potwierdzam.
              • Gość: tomek Re: Bezrobocie w Łodzi. IP: *.toya.net.pl 21.07.07, 17:18
                Jestem z Łodzi oczywiście a wracając do tematu bezrobocia takim miejscem gdzie
                codziennie od 6 rano mogli by przyjeżdżać właściciele firm na szybko
                potrzebujący pracowników i gdzie bezrobotni chcący popracować zadaniowo mogli
                by szukać takiej pracy tymczasowej jest Piłsudskiego na przeciw placu
                Zwycięstwa gdzie jest wielki parking i gdzie tysiące bezrobotnych mogłoby się
                rano spotykać i tam potrzebujący zabierali by ich do pracy i potem
                odwozili.Pisanie że brak ludzi chętnych do pracy jest chore, oni chcą pracować
                inaczej wtedy kiedy chcą i dobrze dlatego taki jeden punkt zborny gdzie
                spotykają się zainteresowani czyli bezrobotni i szukający pracowników i wtedy
                bezrobocie nie będzie na poziomie 15 a będzie na poziomie 5 %

                Przykład Kowalski podjeżdża z vanem mówi że potrzebuje 3 ludzi do pomalowania
                płotu albo wykopania rowu zgłaszają się chętni bierze 3 pracują dostają
                pieniądze za ten dzień pracy i albo umawiają się na kolejny dzień jeśli praca
                na dłużej albo następnego dnia bierze ich kto inny do jakiejś innej pracy.Tak
                samo z pozostałymi.
                Problem że ci zatwardziali bezrobotni nie przyjdą do urzędu szukać oni poszli
                by do pracy w taki właśnie inny sposób.
                • minigry.amor.pl Re: Bezrobocie w Łodzi. 21.07.07, 20:16
                  > Problem że ci zatwardziali bezrobotni nie przyjdą do urzędu szukać oni poszli
                  > by do pracy w taki właśnie inny sposób.

                  Niektórzy mają wstręt do pracy. Po co pracować jak mama ma rentę, babcia
                  emeryturę, mieszkanie i jedzienie jest. Przy parkingu "tu lub tam" wyżebrze się
                  2 zł i pójdzie na wino, kolejny dzień minie miło.
                  • ioanides44 Re: Bezrobocie w Łodzi. 21.07.07, 23:08
                    Tak sobie gaworzycie chłopaki o bezrobociu. Obrażacie ludzi i stosujecie
                    jednakową miarę dla wszystkich pozostających bez pracy.
                    To, że Was australijczk zaangażował do bicia piany na forum jeszcze nie
                    upoważnia Was do używania słów "dziadowstwo" etc. Obyście i Wy nie znaleźli się
                    w niedostatku. Może jednak przydałoby Wam się trochę lektury nt. zjawiska
                    pauperyzacji, marginalizacji i zjawiska ubóstwa w Łodzi. Może potem zechce Wam
                    się zabierać głos w poważnych sprawach.
                    Myślenie nie boli, natomiast od typowego "public relations" głowa zaczyna
                    pobolewać z lekka.
                    • minigry.amor.pl Re: Bezrobocie w Łodzi. 22.07.07, 00:19
                      > To, że Was australijczk zaangażował do bicia piany na forum jeszcze nie
                      > upoważnia Was do używania słów "dziadowstwo" etc.

                      Mnie zatrudnili marsjanie tumanie.
                      • Gość: :) minigry.amor IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.07, 09:23
                        widać, żeś z kosmosu, tumanie !
                        • Gość: tumanie Re: minigry.amor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:47
                          tumanie, tumanie
                        • ioanides44 minigry.amor 23.07.07, 12:04
                          Skoroś taki dzielny, odważny i nie przebierający w słowach to powiedż do
                          swojego mocodawcy: - Ty tumanie!
                          Śmiało! Nie pękaj.
                          A jeśli dajesz nogę i umykasz z podwiniętym ogonem to wiedz o tym, że w
                          normalnych relacjach człowiek od PR za taki tekst w jednej chwili wyleciałby z
                          pracy.
                          Jeśli Twój wpis przeczyta Twój pracodawca, w te same słowy powie do Ciebie.

                          A jeśli argumentów Ci brakuje to już doprawdy nie jest to moja wina.
                          Pozdr.
                          • Gość: tumanie Re: minigry.amor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:27
                            no i powiedziałeś to swojemu szefowi?
                          • minigry.amor.pl eee 23.07.07, 21:19
                            Nie bądź nerwowy jak troglodyta lub wrocławianin.
                            • Gość: gruda Re: eee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 09:13
                              albo załosny jak krakowiak
                              • Gość: biennale Coś marne te polemiki IP: *.toya.net.pl 24.07.07, 11:27
                                Wyparowały z Was uczucia? Atakujecie Wrocław, atakujecie Kraków, a jakoś brak
                                Wam odwagi do atakowania Sydney, Melbourne.
                                • Gość: gruda Re: Coś marne te polemiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 14:12
                                  co ty wypisujesz!?
                                  • sas38 Temat stracił moc sugestywnego oddziaływania 24.07.07, 15:34
                                    Dajcie spokój z obrażaniem się nawzajem. Może ktoś spróbuje pokazać skalę
                                    dokonań w zakresie wybudowanych już loftów łódzkich? O loftach w Łodzi słychać
                                    już w całym kraju. Pokażmy czym możemy się pochwalić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka