toovo
01.07.07, 14:35
www.hajnowka.pl/aktualnosci/2007/czerwiec/22/00.php
Droga rzecz... Pół miliona... Gdybym to ja był proboszczem, opłaciłbym np.
stypendia dzieciom z biednych rodzin... Może któreś wyrosłoby na
przedsiębiorcę, co da pracę innym... albo na wspaniałego artystę, co rozsławi
nasz zakątek.... może wiele z nich zastałoby porządnymi ludźmi.... Pomarzyć
dobra rzecz, niestety, proboszczem nie jestem :(