Dodaj do ulubionych

Horror pasażera.....

IP: *.prokom.pl 24.07.07, 13:56
Zaczęto remont podstowej arterii komunikacyjnej - OK.
Zrobiono - objazdy (nawet OK)....
Realizacja w praktyce - fatalna.

Czy ta pewna pani z ZDiT przestanie traktowąc pasażeó komunikacji miejsskiej
jak zło konieczne? Czemu nie zamknie sie dal uchu kolówego ulice z trasami
objazdów?

Doczekanie się na tramwaj graniczy z cudem - o komunikacji zastępczej nie ma
co nawet marzyć, alternatywa - autobus 57 to raczej coś jak widmo ,które ponoć
ktoś kiedyś widział. Dziś tylko czekało się 30 minut na jakikolwiek tramwaj.
Owszem podjechało na pętle Strykowska stadko - najpierw 5, potem jedynka dwie
szóstki itp. ale trzeba było jeszcze odstać 15 minut by cokolwiek z pętli
pojechało do centrum (pasażer zło konieczne ma jeszcze stać i czekać bez słowa
sprzeciwu bo trzeba się wstrzelić w rozkłady, to najważniejsze a nie czas
oczekiwania środek transportu). A co pierwsze oczywiście zjazdy do zajezdni
linii 6 (nie ma takich w rozkładzie pomiędzy 9:30 a 11:00 by jeszcze bardziej
upodlić pasażera. Przejazd - horror - jeden wielki korek, bo blachosmrody
muszą jechać Kilińskiego - a na Sienkiewicza pustawo, czemu nie zrobi się
dwukierunkowej Sienkiewicza i nie zamknie się dla ruchu kołowego Kilińskiego?
to jest obecnie jedna z dwóch tras przejazdu przez centrum w relacji północ
południe - a przejazd trwa godzinami. Tylko nie mówicie o liniach Z1 i Z2 -
bowiem dojazd w godzinach późnopołudniowych z rejonów Ronda Lotników do
Legionów to jakieś 45 minut wlokącego sie autobusu.

Czy naprawdę jedyna szansą jest wywiezienie na taczce pewnej pani która
przyrosła na stałe do stołka od wielu lat?

Nie wierzę w priorytet dla tramwajów na remontowanej trasie. To co widać to
jeden wniosek bezwzględny priorytet dla smomchodów. Dobitnie to widać
zwłaszcza w rejonie skrzyżowania Bandurskiego/Włókniarzy/JPII/Mickiewicza. Tam
tramwaje stoją i czekają kilka minut (nawet blisko 10 minut) zanim dostanie
pozwolenie na przejazd.
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Re: Horror pasażera..... IP: *.prokom.pl 24.07.07, 14:07
      Dodam że przerwy w kursowaniu tramwajów zdarzają się niemal codziennie.
      Może w końcu ZDiT ustawi priorytet szybkiego przejazdu tramwajów przez trasy
      przejazdu. Bo to co nam zgotowano to skandal.

      Blachosmrody też mogą sobie pojeździć innymi ulicami często pustawymi.

      Typowy czas przejazdu na Kilińskiego o Narutowicza do Północnej osiąga nawet 25
      minut.

      Teraz jest okres wakacyjny strach pomyśleć co będzie we wrzesniu - piechotą
      będzie szybciej.
      • Gość: barnaba Re: Horror pasażera..... IP: *.lodz.msk.pl 24.07.07, 21:01
        > Typowy czas przejazdu na Kilińskiego o Narutowicza do Północnej osiąga nawet 25
        > minut.

        wygląda, że kierowcy tamtędy omijają zwężoną ul. Zachodnią.
        Humor polega na tym, że Zachodnia jest prawie pusta, a korki są sporadyczne.
      • gothmucha Re: Horror pasażera..... 25.07.07, 01:48
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > Typowy czas przejazdu na Kilińskiego o Narutowicza do Północnej osiąga nawet 25
        > minut.

        Potwierdzam - ostatnio 15 minut zajęło 7mce przejechanie odcinka Rewolucji-Północna...
    • Gość: gość Re: Horror pasażera..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 00:57
      Precz z blachosmrodami na Kilińskiego i Narutowicza-Zielonej od Kilińskiego do Zachodniej. Jak widzę jakiegoś młodego w golfie albo chudą blondyneczke w powoli kolebącym sie czinkoczinko na Kilińskiego za tramwajem to mam ochote wyjść na światłach i przy***rdolić porządnie w tą puszke. Co za idiotyczny urząd ten ZDiT, że nie potrafią zrobić zakazu wjazdu i postawić kilka kamer. Bezpieczeństwo na Kilińskiego też by się poprawiło. Wszyscy sie k**wa firmowymi samochodami wożą. Niedługo będzie tak, jak w Rosji.
    • Gość: helios Re: Horror pasażera..... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 14:09
      Tak to skandal,sam widziałem stadko pięciu "6" które krążyły jak wolne elektrony od godziny 17-20,kiedy to powinny jeżdzić w takcie 20 minutowym.Żaden z Panów motorniczych nie był łaskaw zawrócić chociażby na Pl.Niepodległości,dopiero po 20-tej przypadkowo przejeżdzająca R-ka pokierowała w/w.
      Od zaufanego motorowego słyszałem,że jeżdząc od krańcówki do krańcówki, nieważne czy w pojedynkę czy w stadzie mają zaliczone /czytaj/ zapłacone wszystkie kursy...
      Nie ma co winić szeregowych pracowników,bo co może jeden z drugim zrobić stojąc w korkach za blachosmrodami,przecież na Kilińskiego jest dużo gorzej niż przed remontem ,czy tego nie widzą urzędnicy z ZDiT,Panowie zapraszam na spacerek po łódzkich ulicach lub przejażdzkę tramwajem w godzinach szczytu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka