miejskie_narty
25.07.07, 10:57
Byłem wczoraj w Łodzi po raz pierwszy odkąd rozkopano torowisko na Zachodniej/Kościuszki i uderzyło mnie (może dlatego że nie widziałem etapów pośrednich robót) jak w sumie szeroka jest cała ulica. Widać to o wiele lepiej bez barierek, siatek, torów i krawężników.
Ech, czy przy tak dużym remoncie nie można było przeprogramować całej ulicy? Poszerszyć i wyrównać chodników, zrobić pasa dla rowerów, wywalić barierek i siatek a szyny zatopić w ulicy?
No ale przecież ekspresowy tramwaj musi zapieprzać jedną z najefektowniejszych alej miasta...
Może kiedyś ktoś zrozumie, że centrum nie służy do tranzytu, lecz ma być dla mieszkańców, ludzi tam pracujących i turystów? A może już zrozumiał i po remoncie torów bezpieczeniej i wygodniej na Kościuszki będzie czuł się pieszy (czyli klient MPK) niż kierowca?