Dodaj do ulubionych

ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy)

IP: 81.168.184.* 31.07.07, 22:14
Zakładam ten wątek, aby zbierać genialne osiągnięcia ZDiT w kwestii układania
rozkładów jazdy, twory tak ulotne, gdy rozkład zmienia się co tydzień, a
przecież tak warte odnotowania. No to zaczynamy.

Jak wszyscy wiemy ideą reformy komunikacji z 2001 roku było unikanie stad
tramwajów przez wytaktowanie poszczególnych linii. I tak np. w
zeszłotygodniowym rozkładzie dla dni wolnych 3 linie jakie pozostały na
Karolewie, jeżdżące co 15 minut tj. 3 10 i 12 przyjeżdżały... dokładnie w tej
samej minucie, w przeciwnym kierunku 10 i 12 jechały w odstępie 3 minut po
czym następowało 12 minut przerwy.

Obecnie ZDiT po raz kolejny udowadnia mieszkańcom Retkinii, że na pewno dwie
linie z powodzeniem zastąpią im trzy. Przez tydzień 10 jeździła ze zwiększoną
częstotliwością, ale zrezygnowano z tego nadzwyczajnego luksusu.

Zanim zaczęły się objazdy związane z robotami na Mickiewicza/Kościuszki w
ciągu 3 minut z Karolewa odjeżdżały tramwaje 4 linii: najpierw 14, 2 minuty
później 12 i 3, minutę później - 10. Po raz pierwszy zobaczyłem m.in. korek
tramwajowy składający się z 3 składów na skrzyżowaniu Wróblewskiego i
Bratysławskiej. W drugą stronę nie było lepiej, jako, że 10,12 i 14 jechały w
odstępach jednominutowych.
Jeśli się nie mylę kolejnym genialnym wynalazkiem była częstotliwość w soboty
i niedzielę - 10 i 12 jechały co 15, zaś 14 co 20 minut. Przyniosło to
zapewne miliardowe oszczędności dzięki temu, że przez trzy weekendy na miasto
wyjechała jedna brygada 14tki mniej.

Odstęp miedzy 8 i 10 na Widzewie zarówno w szczycie jak i po godzinach
szczytu wynosił 2 lub 3 minuty - później następowało odpowiednio 7 i
kilkanaście minut przerwy.

Warto by się także przyjrzeć skomunikowaniu linii Z4, która
zastępuje "jedynkę" tam, gdzie nie prowadzi się żadnych robót. Nie dość, że
mieszkańców uszczęśliwiono przesiadką w autobus, to jeszcze nikt nie
pomyślał, by autobus skomunikować z tramwajami na Przybyszewskiego -
pasażerowie częstokroć mogą pocałować odjeżdżający skład w tylną szybę.

W soboty i niedzielę dorobiliśmy się także taktu... półgodzinnego w godzinach
porannych. niestety niektórzy mieli okazję przekonać się o tym w bardzo
niemiły sposób. Oczywiście usłyszymy zapewne, że rano nikt nie jeździ.
Ciekawe czy ktoś kto tak powie jechał kiedyś poranną 12tką o 5.12 z Retkinii.
Jeśli nie to podpowiem, że już 4 przystanki za krańcówką w tramwaju brakuje
miejsc siedzących. HALO, ZDiT, POBUDKA!!! Mamy lato, ludzie jeżdżą na
wakacje, a między 5.00 a 7.00 z łódzkich dworców wyjeżdża (jak na Łódź)
bardzo dużo pociągów i autobusów. Ludzie chcieliby do nich dojechać. Daleki
spacer z walizą, przesiadki i ponadgodzinna podróż to nie jest wymarzony
dojazd na dworzec po wczesnym wstawaniu!
BTW. nie wiem jak w tymczasowym rozkładzie jazdy, ale w normalnym w soboty
pierwszy tramwaj z Retkinii jedzie o takiej godzinie, aby właśnie wbiec na
peron kaliskiego w momencie, kiedy poranny pociąg do Poznania mija semafor
wyjazdowy ze stacji. wystarczyłoby zmienić godzinę odjazdu o... 2, może 3
minuty!!!

Podsumowując: podróżowanie po Łodzi stało się koszmarem nie dlatego, że
tramwaje są stare, czy tory krzywe, ale dlatego, ze pasażerom funduje się
kilkunastominutowe sterczenie na przystankach w imię groszowych oszczędności,
lenistwa układających rozkłady i zupełnie bezinteresownej głupoty. Czy
doczekamy czasów, kiedy się to zmieni?
Obserwuj wątek
    • Gość: 1888 Doczekamy się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 23:34
      Ta.... doczekamy się... LIKWIDACJI: torów na Czerwonej-Wróblewskiego, pętli na
      Julianowie, pętli na Pólnocnej, torów i pętli na Kozinach, być może torów na
      Placu Wolności.
      Pozdrawiam
      • teufel Re: Doczekamy się... 01.08.07, 09:53
        Studiego spotkałeś czy co ??
        • Gość: 1888 Re: Doczekamy się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:29
          Kurde, dawno go nie widziałem :)
          Ale nie gadaj: podobno Julianów jest już stracony (teren klasztoru) no i wisi
          na włosku Wróblewskiego-Czerwona. Ja też bym chciał aby to nie była prawda.
          P.S. Jaki będzie taki będzie ale dobrze, że ten ŁTR wkrótce zaistnieje, choć na
          razie w Łodzi...
        • Gość: Tomasz.bu Re: Doczekamy się... IP: 81.168.184.* 01.08.07, 20:24
          > Studiego spotkałeś czy co ??

          Przecież o likwidacji pętli na Chochoła kolega nie napisał;-)
      • Gość: barnaba Re: Doczekamy się... IP: *.lodz.msk.pl 01.08.07, 21:01
        > Ta.... doczekamy się... LIKWIDACJI: torów na Czerwonej-Wróblewskiego,

        Najprawdopodobniej. I to niestety już w tym roku.
        W zamian dwupasmowa ul. Wróblewskiego- kolejny pomnik głupoty Alinki G.

        > pętli na Julianowie,

        Wcześniej czy później nie do uniknięcia. Teren od jakiś 30-40 lat przeznaczony
        pod drugą nitkę ul. Zgierskiej.
        W gruncie rzeczy- teraz czy za 10 lat to niewielka różnica

        > pętli na Pólnocnej,

        Tego sam jestem ciekawy

        > torów i pętli na Kozinach,

        Raczej nie- przynajmniej póki nie powstanie ul. Karskiego między Legionów a
        Ogrodową.

        > być może torów na Placu Wolności.

        Na pewno nie.
    • Gość: Tomasz.bu Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: 81.168.185.* 11.08.07, 21:40
      Kolejne genialne posunięcie. Rozkład niedzielny, Retkinia, odjazdy:
      "12" 5.13 5.43 6.13 6.43
      "10" 5.22 5.48 6.02 6.17 6.32 6.47

      Kto da więcej?
      • Gość: Adrian Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 10:16
        Przykład taki sobie. Najlepsza jest jazda na przemian 70 i 75 oraz przerwy w rozkładzie 70 po 30 minut.

        Poza szczytem i w dni wolne częstotliwość 70 i 75 jest zdecydowanie za mała. Jeszcze niedawno 70 jeździła, co ok. 15 minut, teraz, co 20 minut. KIedyś były same przegubowce, obecnie 50% krótkich. Dawniej 75 w godzinach szczytu jeździło, co 10 minut, a obecnie, co 15-20 minut. Niedawno w dni wolne, co 15, teraz co 20-uwaga... 40! Wszystko po to, żeby i tak rozkłady były źle ułożone i jazda na przemian obydwóch linii wyglądała fatlanie. Często wygląda to np. tak: 00, 04, 18, 27, 42, 47.

        Pięknie wyglądają przerwy w rozkładzie 70 w godzinach kursowania do Ptaka.
        9 53
        10 23 36 58
        11 23

        10 55
        11 21 29 53

        Jak widać nawet o 5 minut warto zmniejszyć przerwy, ale niestety niedasię jednocześnie o 5 minut cofnąć odjazdów do Ptaka z dworca Fabrycznego. 5 min. w tą i 5 w tamtą i dziura 10 min. wygląda ładniej. Skoro sięnieda to cierpią mieszkańcy osiedli przy CZMP w godzinach dojazdu do centrum.

        Bardzo rzadko zdarza się coś takiego:
        00, 10, 20, 30, 40, 50
        gdzie 00, 20 i 40 to kursy 70, a 10, 30 i 50 - kursy 75.

        A że przerwy w rozkładzie 70 mają po 30 minut po to, aby następny kurs był już za 10 minut wygląda to naprawdę jakoś tak:
        00, 10, 30, 30, 40, 50
        gdzie 00, 30, 40 to kursy 70, a 10, 30 i 50 - kursy 75.

        Tragedia.
        • Gość: magik Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.retsat1.com.pl 12.08.07, 10:40
          A to wszystko przez to że ZDiT nie panuje nad rozkładami i atwierdza
          wszystko co MPK im przedstawi. Argument MPK "bo nie da się inaczej"
          jest nie do poważenia.
          • teufel Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) 12.08.07, 16:11
            ale to zdit zleca ilosc kursow a nie MPK losuje z kapelusza. do tego dodam brak kierowcow
            • Gość: magik Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.retsat1.com.pl 12.08.07, 18:57
              > ale to zdit zleca ilosc kursow a nie MPK losuje z kapelusza.

              Zgadza się że ZDiT ustala ilość kursów. Czy losuje z kapelusza?
              Niewiem. Widziałem gdzieś mapki z "potokami podróżnych".
              Może bazują na tym?!?! Nie wiem też na ile te mapy są aktualne.

              ZDiT mimo że powinno samo opracować rozkłady jazdy, zleca
              to zadanie MPK. Efek jest taki, że mamy rozkłady jakie jamy.

              > do tego dodam brak kierowcow

              Powiem więcej - "i motorniczych".
              Tym bardziej dziwi że MPK przyjmuje na siebie obowiązek wykonania
              tych przewozów. Już obecnie z Nowych Sadów nie wyjeżdża dzień
              w dzień ok. 10 brygad!!! Podobnie jest i komunikacji tramwajowej.
              A do tego dochodzi jeszcze dublowanie linii i źle typowanie taboru
              do ich obsługi (na 61 długie wozy, a na zastępczych krótkie!!!)
              • Gość: Adrian Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 21:38
                Na 61 długi? Pewnie rezerwa. Nic w tym dziwnego. Ściągnęli, co najszybciej mogli. W innym wypadku mohery trzaskałyby szufladami, że za długo czekały i rynek zamknęli.
                • ukalo Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) 13.08.07, 06:07
                  Gość portalu: Adrian napisał(a):

                  > Na 61 długi? Pewnie rezerwa. Nic w tym dziwnego. Ściągnęli, co najszybciej mogl
                  > i. W innym wypadku mohery trzaskałyby szufladami, że za długo czekały i rynek z
                  > amknęli.

                  Widać kolega magik wolałby żeby nic nie przyjechało. A może na rezerwach powinny
                  stać Vero? Byłoby uroczo, gdyby miała na 96 się włączyć :]
                  • Gość: magik Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.retsat1.com.pl 13.08.07, 10:16
                    > > Na 61 długi? Pewnie rezerwa. Nic w tym dziwnego. Ściągnęli, co
                    najszybciej mogli.
                    gtlodz.eu/details.php?image_id=5842&mode=search
                    Tak, najszybciej ściągnąć autobus z najdalszej zajezdni
                    - gratuluję poczucia humoru.
                    Przypomne tylko że w tym samym czasie "zetki" obsługiwały 12m wozy.

                    > Widać kolega magik wolałby żeby nic nie przyjechało.
                    Bez przesady. Bez przesady, widzę że kolega zaczyna myśleć jak
                    dyspozytorzy w MPK.

                    > A może na rezerwach powinny stać Vero? Byłoby uroczo, gdyby miała
                    na 96 się włączyć :]
                    W początkowym okresie tak było. Efekt - na 80 jeździł Vero
                    (z rezerwy) - ale to chyba przegięcie w drugą stronę.
                    • Gość: Aleksej Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: 212.191.130.* 13.08.07, 12:39
                      Sa rowniez tzw. rezerwy liniowe stojace na roznych petlach w miescie, wiekszosc
                      podmian jest wlasnie z rezerw liniowych.

                      Aleksej
                    • Gość: x Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:07
                      Na 61 długi? Pewnie rezerwa. Nic w tym dziwnego. Ściągnęli, co
                      > najszybciej mogli.
                      > gtlodz.eu/details.php?image_id=5842&mode=search
                      > Tak, najszybciej ściągnąć autobus z najdalszej zajezdni
                      > - gratuluję poczucia humoru.

                      Weź może przyjrzyj się temu zdjęciu i się nie ośmieszaj, znawco za
                      dychę...
                    • ukalo Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) 13.08.07, 19:55
                      > gtlodz.eu/details.php?image_id=5842&mode=search

                      Jednak prawdziwy geniusz z ciebie... Aleksej już napisał ci o rezerwach
                      liniowych - stojących na pętlach. Więc nie z zajezdni jedzie, tylko z pętli.
                      Co do zdjęcia - popatrz 3 razy. Odetchnij. Wyciągnij wniosek.
                      Gdzie zrobiono to zdjęcie? Tak, na zajezdni. W dodatku napis na wyświetlaczu ma
                      taką samą genezę jak ten: gtlodz.eu/i315
                    • Gość: Adrian Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 00:38
                      Magik, czytaj komentarze i opisy pod zdjęciami. Przegub na 61 to żart.

                      Vero na 80? Przepraszam, ale nie wierzę.

                      Wiele wozów krótkich na liniach obsługiwanych przegubowcami to właśnie rezerwy, bo niestety przegubowce na dwóch zajezdniach kuleją. Co raz częściej też PLANOWO wystawia się krótki wóz. Może władze pójdą po rozum do głowy i kupią w końcu sporo przegubowców. Ostatnie Volvo były ze starego przetargu, a specjalnie ich nie planowano. Nawet w tym przypadku te przeguby mające zastąpić Ikarusy okazały się wozami krótkimi. Wstępnie miało być 19 długich, a jest 14 dł. i 5 kr.
                      • Gość: P.B. Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.pai.net.pl 15.08.07, 08:44
                        > Vero na 80? Przepraszam, ale nie wierzę.

                        Jest dokumentacja, mozesz sobie nie wierzyc
                        • Gość: Adrian Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 15:16
                          Jest to poprostu mało prawdopodobne żeby nie mieli co innego podstawić. Może zaprezentujesz zdjęcia na swojej stronie.

                          Mam do Ciebie pytanie. Czy teraz planujesz odpowiadać na każdą moją wypowiedź tutaj? Na TWB przestałeś to teraz tu zaczynasz. Natrętny jesteś i zachowujesz się jak dziecko.
        • Gość: Tomasz.bu Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.07, 00:04
          > Przykład taki sobie

          21minutowa dziura w rozkładzie przy dwóch liniach tramwajowych (a
          więc z założenia kursujących dość często)to mało???
    • Gość: magik weekendowy rozkład 46 IP: *.retsat1.com.pl 13.08.07, 10:46
      Super rozkład!!! Teoretyczny czas przejazdu z Chocianowic na
      Wycieczkową 47min., tu postój 2min. i powrót.

      Wczoraj miałem okazję zaobserwować ten "2min. postój". 3 kursy i
      wszystkie 3 dojechały spóźnione na krańcówkę.
      Z Wycieczkowej zamiast 14 czy 44 po pełnej godzinie, odjechały 5-
      10min. po czasie. Miało to miejsce w niedzielę, czyli wówczas jak na
      mieście jest mały ruch. Ciekawie jak to będzie wyglądało w dzień
      powszedni, gdy na mieście będzie większy ruch, a czas podróży
      wydłuży się.
      • ujji Re: weekendowy rozkład 46 13.08.07, 11:07
        akurat w weekendy to zarówno 46 jak i 11 maja ponad 30-minutowy postój na
        Warszawskiej.

        możesz obejrzeć zdjęcia z kursów '0', gdzie widać, że 0 staje praktycznie przed
        pętlą, bo oba stanowiska są zajęte.

        Dla mnie głupotą jest rozkład 11, gdzie w weekendy na obu pętlach sa około
        30-minutowe postoje, a w tygodniu w Pabianicach postój trwa nawet około 45 minut...
        • Gość: magik Re: weekendowy rozkład 46 IP: *.retsat1.com.pl 13.08.07, 12:07
          > akurat w weekendy to zarówno 46 jak i 11 maja ponad 30-minutowy
          postój na Warszawskiej.

          ???
          Niestety od 11.08.2007 zmieniono rozkład jazdy i jakoś tych 30min.
          nie zauważyłem (może mam popsuty zegarek).
          4brygady - 2 min. postoju na Warszawskiej i 22min. na Choćkach.

          > możesz obejrzeć zdjęcia z kursów '0', gdzie widać, że 0 staje
          praktycznie przed pętlą, bo oba stanowiska są zajęte.

          A może są to zdjęcia sprzed 11.08.2007?

          > Dla mnie głupotą jest rozkład 11, gdzie w weekendy na obu pętlach
          sa około 30-minutowe postoje, a w tygodniu w Pabianicach postój trwa
          nawet około 45 minut...

          Faktycznie na Warszawskiej 11 oczekuje ok 25-30min.
          • Gość: Aleksej Re: weekendowy rozkład 46 IP: 212.191.130.* 13.08.07, 12:41
            Zadzwon do MKT i zapytaj sie dlaczego nie chcieli dluzszych postojow na
            Wycieczkowej.

            Aleksej
            • Gość: magik Re: weekendowy rozkład 46 IP: *.retsat1.com.pl 13.08.07, 15:32
              > Zadzwon do MKT i zapytaj sie dlaczego nie chcieli dluzszych
              postojow na Wycieczkowej.

              A może lepiej do ZDiT z pytaniem dlaczego MKT nie jeździ zgodnie z
              rozkładem jazdy który Oni zakceptowali. Przypominam - dopuszczalne
              opóźnienie 4min. a nie 5-10min. i to "na starcie" z krańcówki.
              • Gość: Aleksej Re: weekendowy rozkład 46 IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.08.07, 21:56
                To dzwon, kto ci broni?

                Aleksej
              • Gość: Gość Re: weekendowy rozkład 46 IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.07, 03:18
                Tak?Zwróć uwagę jaki ma przelot 46 z Bałuckiego Rynku na Wycieczkową;nie ma szans w ciągu 14 minut przejechać w/w odcinka z uwagi na stan torowiska(zerówka na tym samym odcinku 18 minut przelotu).Do 11.08.br.kiedy postoje były dłuższe odjazdy z Warszawskiej odbywały się planowo,w tej chwili masz za mały postój,żeby wyrównać opóźnienie.
                Cała różnica polega nie na zmianie rozkladu,a zmniejszeniu ilości brygad z 5 na 4,wszystkie kursy są realizowane jak poprzednio ale czterema wozami,niezła oszczędność co?
                • Gość: magik Re: weekendowy rozkład 46 IP: 62.233.181.* 18.08.07, 09:14
                  Dzyn, dzyn. Pobudka.
                  Już, w którymś wątku pisałem, że brakuje motorniczych!!! Kierowców
                  zresztą też. Niektórzy forumowicze śmiali się, że źródło
                  niewiarygodne? Sorry, nie pytałem się babci sprzedającej kwiatki na
                  rogu skrzyżowania, lecz informacje mam od pracownika MPK który, na
                  co dzień styka się z tymi sprawami.
                  Szkoda, że ZDiT nie ma informacji ile faktycznie jest w stanie
                  wykonać każda firma przewozów. Brak uwzględnienia możliwości
                  przewozowych poszczególnych firm sprawia że mamy taką sytuacje jaką
                  mamy :(.

                  A co do braku motorniczych. Coś mi się wydaję, że niedługo składy
                  3-wagonowe w naszym mieście będziemy oglądać, na co dzień.
                • zawszeab1 Re: weekendowy rozkład 46 23.08.07, 16:24
                  JESTEM Motorniczym kiedyś próbowałem w niedziele zdążyć na
                  warszawską przy radwańskiej miałem 5 minut do przodu na warszawską
                  dojechałem 1 do tyłu nie da się za cholerę.
          • ujji Re: weekendowy rozkład 46 13.08.07, 12:45
            przyznaje,faktycznie zmiana na 46 mi umknęła
            • adamnol Linia 61 15.08.07, 09:25
              Linia 61 odjazdy w dni robocze z przystanku Paderewskiego-
              Ciołkowskiego: 7:34, 8:17 czas przejazdu do Jana Pawła II 3 minuty.
              Odjazd o 7:56 czas przejazdu tego jednego przystanku 8(!) minut.
              • Gość: Adrian Re: Linia 61 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 15:18
                To tylko korki.
    • Gość: Tomasz.bu Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.07, 00:21
      Kolejne przykłady. Weekendowy rozkład jazdy wspólny dla linii 8, 9 i
      10 na przystanku Piotrkowska, kierunek Augustów (przypominam:
      wszystkie trzy linie jadą stąd dokładnie tą samą trasą)
      x.00 x.04 x.08 x.19 x.20 x.23 x.34 x.38 x.40 x.49 x.53

      Czyli w ciągu godziny dwie 11 minutowe dziury przy 2 liniach
      jeżdżących co 15 minut i jednej - co 20.

      Kierunek przeciwny również weekendy (odjazdy z pętli):
      x.08 x.12 x.13 x.23 x.28 x.32 x.38 x. 43 x.52 x.53 x.58
      Dwie dziury po 10 minut.
      Jednocześnie trzeba przyznać, że w dni robocze w szczycie rozkład
      wygląda sensownie, ale już po godzinach szczytu...
      Z pętli Augustów:
      8: x.18 x.38 x.58
      9: x.16 x.36 x.56
      10: x.9 x.29 x.49

      W przeciwną (z Piotrkowskiej)
      8: x.19 x.39 x.59
      9: x.00 x.20 x.40
      10: x.03 x.23 x.43

      13 i 7 odjeżdżają ze Śląskiej w odstępie 4 minut (miało się zdaje
      się zmienić, ale się nie zmieniło) w szczycie (takt 15 minut).
      Przyjeżdżają zaś z odstępem 6 minut w szczycie i 5 poza nim.
      Nieźle "ułożona" jest 9 i 13 z wyjątkiem "po godzinach szczytu w
      kierunku Zdrowia - odstęp ledwie 4 minuty.
    • Gość: Tomasz.bu Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.07, 00:26
      I jeszcze 9 niemal zawsze jedzie w komplecie z jedynką między
      Legionów a Kilińskiego (2, 4 i 1 minuta szczyt/poza/weekendy w
      kierunku Centrum i odpowiednio 2, 4 i 5 w przeciwnym)
    • Gość: Tomasz.bu Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.07, 20:42
      Retkinia, największe łódzkie blokowisko. Tramwaje w dzień powszedni
      po godzinach szczytu w odstępach 14-6 minut. Nie dało się zrobić
      chociaż 10-10, o żałosnej sumarycznej częstotliwości nie wspominając.

      No ale cóż. Ja jestem tylko laikiem, który z definicji nie ma racji,
      bo alfy i omegi z ZDiT są nieomylne, czego cały ten wątek najlepszym
      dowodem.
      • Gość: magik Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.retsat1.com.pl 23.08.07, 21:05
        > Retkinia, największe łódzkie blokowisko. Tramwaje w dzień
        powszedni po godzinach szczytu w odstępach 14-6 minut. Nie dało się
        zrobić chociaż 10-10, o żałosnej sumarycznej częstotliwości nie
        wspominając.

        Coś Ty. To jest zbyt skomplikowane. A czy wogóle tak można?
        A kto będzie odpowiadał jak ludzie będą się skarżyć?...
    • Gość: Tomasz.bu "Dobra" passa ZDiT trwa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.07, 14:43
      ZDiT wciąż udowadnia Łodzianom, że do obsługi Retkini wystarczą 2
      linie tramwajowe zamiast trzech. Co ciekawe udowadnia też, że
      mieszkańcom Teofilowa potrzeba 8 kursów / godzinę pod dworzec
      kaliski i na Karolew, a do centrum wystarczy 6.

      Ale nade wszystko ZDiT udowadnia, ze tworzenie rozkładów, to dla tej
      instytucji praca stanowczo ponad siły.
      Tak więc od września 10 i 12 w godzinach szczytu jadą z Retkinii ze
      stałym 3 minutowym odstępem (a następnie 4-5 minut przerwy) - czyli
      jako tako, ale już po godzinach szczytu mamy... 4 minuty odstępu i
      11 minut przerwy. Brawo. W kierunku przeciwnym - po godzinach
      szczytu dziura na 6 i 9 minut, zaś w godzinach szczytu 12 i 10 jadą
      w odstępie... 1 minuty. Miodzio.
      Przypomnijcie mi, jak to było: "tramwaje nie będą jeździć stadami"
      czy jakoś tak?

      7 i 13 ze Śląskiej - w godzinach szczytu w odstępie 2 minut, poza -
      12/8 minut
      w kierunku przeciwnym w godzinach szczytu 5 minut i tyle samo po
      szczycie (tak więc dziura rośnie do 15 minut)
      9 wpasowana "tak sobie" ze Zdrowia minutę przed 13tką w szczycie i 4
      minuty po niej - poza szczytem, w drugą stronę 4 minuty przed/po
      7/13, co w szczycie nieźle wypełnia rozkłąd, ale już poza nim -
      sprawia, że w 8 minut odjeżdżają 3 tramwaje i następuje 12 minut
      przerwy.
      Chaos.
      • Gość: esik ale wy tu bzdury piszecie..... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.09.07, 21:09
        rozkłady układaja przewoźnicy a ZDiT tylko je akceptuje ba jak tu
        nie wierzyć gdy ktoś sam twierdzi że jest w stanie go wykonać.
        Najpierw to dowiedzcie się jak sie to odbywa a potem dziamoczcie bo
        tylko sie ośmieszacie nawet o tym nie wiedząc. ZDiT nie układa
        rozkładów bo nie ma do tego specjalnego programu, który ma np. MPK i
        to ono odpowiada za ten bałagan.
        • Gość: Tomasz.bu Re: ale wy tu bzdury piszecie..... IP: 81.168.185.* 10.09.07, 21:17
          Dzięki Ci, o znawco.[Pokłon]
          G. mnie obchodzi kto ma "ten specjalny program". Równie dobrze mogą
          je mieć koleje tadżykistanu, albo producent serków waniliowych, ale
          to ZDiT płaci i ZDiT jest organizatorem przewozów w tym mieście,
          więc ZDiT ponosi odpowiedzialność za te (po)twory. BTW, jeśli do
          wyłapania tego, że puszczamy dwa tramwaje tą samą trasą w minutowym
          odstępie potrzeba niektórym odpowiedniego programu komputerowego, to
          doprawdy mamy do czynienia ze specjalistami wysokiej klasy.
        • ukalo Re: ale wy tu bzdury piszecie..... 10.09.07, 22:28
          Czyli twierdzisz, że ZDiT jako "klient" MPK nie ma nic do gadania? No to
          pogratulować. To co tam robią w takim razie, skoro ani tego nie układają, ani
          nie pilnują, a i kiepsko płacą? :D
    • Gość: Tomasz.bu Boskie! IP: 81.168.185.* 10.09.07, 13:03
      Znalazłem prawdziwy brylant w groteskowej twórczości ZDiT.
      Jak wiadomo obecnie 4 i 5 jadą wspólną trasą na bardzo długim
      odcinku tj. od Żabieńca po Dąbrowskiego. Linie te, we wszystkie dni
      tygodnia w obu kierunkach jadą w odstępie... 1 minuty!!! Wyjątkiem
      jest niedziela w kierunku Żabieńca, gdzie dystans czasowy wynosi
      minut dwie.
      Żeby było jeszcze weselej, wbrew wszelkiej logice to 5 jedzie z
      przodu zbierajac wszystkich pasażerów.

      Bardzo zacny jest też bałagan z 93. Obecnie jeździ dużo rzadziej, bo
      trwa remont DK1 i autobus musi objeżdżać przez Rzgów, w związku z
      czym - jeździ rzadziej, bo MPK wystawia tylko jedną brygadę. I
      ponownie rodzi się pytanie kto tu w zasadzie jest dla kogo - autobus
      dla pasażera, czy pasażer dla autobusu.
    • Gość: Tomasz.bu I jeszcze jedno. IP: 81.168.185.* 10.09.07, 17:37
      Po zmianie rozkładu 10 w ramach akcji "wymień sobie dowód" w
      kierunku Retkinii 10 i 12 zjeżdżaja z minutowym odstępem.
      Pogratulować niegasnącego dobrego samopoczucia.
      • Gość: Marek Re: I jeszcze jedno. IP: *.toya.net.pl 10.09.07, 20:00
        Dziś czekałem 30 minut na 15... przy okazji widziałem 2 sztuki 46, 2 sztuki 2,
        dwie sztuki 3... wszystko stadnie... o co tu chodzi?
        • Gość: Tomasz.bu Re: I jeszcze jedno. IP: 81.168.185.* 10.09.07, 20:49
          A to, to już pewnie korki na Gdańskiej.
    • Gość: Tomasz.bu Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.09.07, 22:07
      Przez ostatnie półtora tygodnia 10 i 12, które obecnie mają wspólną
      trasę od Retkinii po Kopcińskiego jechały do centrum w minutowym
      odstępie. Teraz już nie, bo z okazji nadchodzącego rozpoczęcia roku
      akademickiego rozgęszczo takt 12tki do 10 minut.

      Inną ciekawostką jest czas przejazdu po Mickiewicza. Mimo, iż
      wyremontowano tory między Łąkową a Kościuszki(wcześniej było tam
      ograniczenie do 10-25 km/h) czas jazdy od dworca kaliskiego do
      Kościuszki nie uległ zmianie (6 minut), ale za to skrócono do 1
      minuty czas przejazdu spod Centralu do Sienkiewicza - na którym to
      odcinku jak wiadomo nic się nie zmieniło. Łaczny czas jazdy pozostał
      jednak niezmieniony; wszystko wskazuje na to, ze dodano minutę
      gdzieś w okolicach Targowej. Intrygujące, że stan torowiska nie ma
      znaczenia dla czasu przejazdu tramwaju...

    • geograf 5 i 6 28.09.07, 12:42
      Polecam spojrzeć na rozkład 5 i 6 w stronę Kurczaków.
      Od pierwszego wspólnego przystanku, czyli od Wojska Polskiego/Franciszkańskiej
      OBIE linie mają IDENTYCZNE czasy odjazdów.

      Super. Po co takt 10-minutowy, przecież to zbytek.

      4 Jedzie trzy minuty wcześniej. Super.

      Ktoś musiał nieźle się nagłowić układając ten rozkład. Dobrze, że (to już moja
      kilkukrotna obserwacja) 5 i 6 nie jeżdżą w parach, tylko jedno jest zawsze
      spóźnione...
      • geograf Re: 5 i 6 28.09.07, 13:02
        Chodziło mi oczywiście o sytuację wieczorem, po szczycie.
        Ech :/
      • Gość: STUDI Re: 5 i 6 IP: *.prokom.pl 01.10.07, 14:22
        Złaszcza że na linii 6 czas zatrzymał się w miejscu i są nadal letnie wakacje.
    • Gość: STUDI Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.prokom.pl 01.10.07, 14:21
      Ciekawe rzeczy piszesz bo od kilku lat na tym forum opisywałem jazdę tramwajów
      stadem i brak przesiadek przy chórze odpowiedzi tutejszych superznawców że to
      nieprawda....

      Reforma nic nie dała - tylko dłuższy (bo przesiadki na ktorych traci siepo
      kilkanascie minut) - czyli droższy przejazd. Taki był cel jej wprowadzenia.
      • Gość: Tomasz.bu Re: ZDiT - mistrzowie rozkładu (jazdy) IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.07, 15:21
        > Ciekawe rzeczy piszesz bo od kilku lat na tym forum opisywałem
        jazdę tramwajów
        > stadem i brak przesiadek przy chórze odpowiedzi tutejszych
        superznawców że to
        > nieprawda....

        No to mogłeś na potwierdzenie swojej tezy zrobić to, co ja teraz,
        czyli przytoczyć rozkład. Rzecz w tym, że przez stosunkowo długi
        czas rozkłady wyglądały powiedzmy, nieźle. Od około roku zaczęła się
        ich intensywna deregulacja i to powoduje, że reforma zaczyna
        kompletnie tracić sens.
    • Gość: STUDI Doczekamy się ale pod jednym warunkiem..... IP: *.prokom.pl 01.10.07, 14:25
      Kiedy pani Gedryś i wszyscy jej podwładni wylecą na zbity pysk. Z dożywotnim
      zakazem pracy w gminnych spółkach. To chyba jedyna szansa aby pasażer,
      mieszkaniec był w końcu szanowany a nie opluwany przez postkomunistyczną ******

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka