Dodaj do ulubionych

HELP!! gdzie w łodzi najszybciej bierzmowanie?!!!

08.08.07, 20:59
witajcie,

może ktoś z was wie gdzie w łodzi, w którym kościele bierzmują w
najbliższym czasie??? osoba z mojej rodziny chce być matką chrzestną
a nie ma tego sakramentu a bez niego ani rusz. wiem, że raz na jakś
czas robione są takie bierzmowanka na szybko dla osób nie
posiadających np przed ślubami itp.

z góry dzięki za pomoc
Obserwuj wątek
    • breblebrox Ja mogę przechrzścić kogoś. 08.08.07, 21:10
      Ale kościół katolicki chyba tego nie uznaje.
      A w jakiej wierze?
    • brite Re: HELP!! gdzie w łodzi najszybciej bierzmowanie 08.08.07, 21:13
      > a nie ma tego sakramentu a bez niego ani rusz

      Ano, nie ma rusz bez kolcuff.

      Mamy fastfoody, to mogą być i fastsakramenty.
      • dova Re: HELP!! gdzie w łodzi najszybciej bierzmowanie 08.08.07, 23:40
        brite napisał:

        > Mamy fastfoody, to mogą być i fastsakramenty.

        Hehe, rozbawiło mnie to świetne porównanie :))
    • szprota Pod względem pryncypialności będę Bryzolem 08.08.07, 21:23
      Albo może i ciut Evonką.
      Bierzmowanie, z tego, co pamiętam, przygotowuje do tego, by m. in. głosić słowo
      Boże, z misją do spragnionych iść, a przy okazji Duch Święty w nas wstępuje.
      Może coś mylę. Forumowych znawców religijnych proszę o korektę, jeśli mieszam.
      Niemniej, taka ewangelizacyjna misja, do jakiej ten sakrament ma przygotować
      jest dużą odpowiedzialnością. Powinien być czas na przyjęcie tejże. A nie tak na
      łapu capu, dajemy sobie wysmarować czoło po przyswojeniu zadanych modlitw, bo
      tak trzeba.
      • evonka pryncypialności ciut mną? 08.08.07, 21:55
        ;-)))

        co do szczegółów, to sie nie znam bardzo tak, jakby sie wydawalo..
        bierzmowanie to sakrament umocnienia wiary. gotowosci do jej obrony
        i głoszenia. tak w skrócie.
        nie otrzymuje sie go na łapu-capu. w kazdym razie nie odbywa sie to
        tak prędko. owszem ludzie, ktorzy z jakichs powodow nie mieli
        bierzmowania, a chcą sie np.pobrac w kosciele, musza najpierw miec
        bierzmowanie, ale nie jest to tak szybko i powierzchownie
        traktowane, jak sie wydaje.. no, chyba, ze sie cos zmienilo..

        osobiscie uwazam, ze nie trzeba zgadzac sie byc ojcem/matka
        chrzestna, jesli kto nie czuje w ogole wiary, nie ma zwiazku ze
        swoją religią albo traktuje chodzenie do kościoła jedynie jak
        tradycję.. taka osoba powinna odmówić, bo zaraz sie pojawi problem
        bierzmowania, "karteczki" od spowiedzi, etc.. takie jest moje
        zdanie. żeby nie robić szopki po prostu..
        • szprota Nie masz mi za złe tego określenia? 08.08.07, 22:52
          Nie znalazłam słowa, które lepiej oddaje konsekwencję i nieugiętość względem
          poglądów na to, co istotne w religii (katolickiej).
          Pewnie to dziwnie wygląda, gdy i ja nawołuję do podobnej postawy. Ale mimo
          zadeklarowanej areligijności jestem przekonana, że duchowość należy traktować
          poważnie i z szacunkiem. Takoż i przynależne jej rytuały. Doprawdy, mniej by
          mnie mierziła kpina z sakramentu niż takie instrumentalne doń podejście.
          • evonka nie, bo Bryzola na szczescie dodalas.. ;-) 08.08.07, 23:27
            wiec jakos mi raźniej. ;-)

            nieugiętość - nie wiem czy to własciwe słowo... bo ja jestem
            elastyczna raczej. w sensie: słucham co do mnie mówią ludzie o
            innych poglądach..w każdym razie staram się. i czasami zmieniam
            zdanie. więc chyba nie jestem nieugięta.. :)
    • tome.k Re: HELP!! gdzie w łodzi najszybciej bierzmowanie 08.08.07, 23:54
      A czasem księża się dziwą czemu brzydzę się Kościołem i tą całą udawaną wiarą :|
      • dova Znam taki przypadek 08.08.07, 23:58
        koleś przed własnym ślubem dał znajomemu flachę, aby ten wyspowiadał się za
        niego i zdobył podpis na karteczce
        • tome.k Re: Znam taki przypadek 09.08.07, 00:25
          Katolicy od siedmiu boleści. Ja też znam kilka podobnych akcji.
          Cóż takiego dzieje się w umyśle zakochanego człowieka, że tak jak nie chodził do
          kościoła kilka lat, tak nagle spływa na niego... no właśnie, co spływa?
          Toż to jakiś cud chyba :|

          Eeeeeh, szkoda gadać.
    • katarinaa77 Re: HELP!! gdzie w łodzi najszybciej bierzmowanie 09.08.07, 10:09
      nie prosiłam o opinie w tej sprawie tylko o ewentualne info gdzie
      można w najbliższym czasie taki sakrament otrzymać. wiem, że takie
      zabiegi w kościle są powszechnie stosowane. nie jest to mój wymysł,
      wiem to od samego księdza, który sam to zaproponował więc nie widzę
      w tym problemu.
      jeśli mimo wszytko ktoś wie to proszę o podpowiedź

      pozdrawiam
      • brite żenujące 09.08.07, 10:22
        O ile pamiętam te katolickie rytuały, tzw. rodzic chrzestny to taki, który
        wprowadza w świat chrześcijański i potem dba o wychowanie delikwenta w ramach
        nauk swojego wyznania. Skoro do tej pory chętny do zostania rodzicem chrzestnym
        nie przejawiał chęci do uczestniczenia w obrządkach (a do takich należy tzw
        sakrament bierzmowania) to raczej jest kiepskim kandydatem na to stanowisko i
        jest pięknym dowodem na obłudne traktowanie przez Polaków swojej wiary.
        Dodatkowo fakt, że księżulo na to pozwala rewelacyjnie pokazuje jeden wielki
        fałsz, jakim jest utrzymywanie fikcyjnych obrządków (i, co za tym idzie, kies
        duchowieństwa). Ale interes kręci się dalej...

        A jeżeli delikwent chce kupować dzieciaczkowi prezenty, to wystarczy, że będzie
        wujkiem/ciocią, bez konieczności uczestniczenia w tej całej szopce.
        • longeta chyba ci teraz głupio Brite:-))) 09.08.07, 10:46
          Ciekawe gdzie sie podziała twoja"tolerancja"?
          • huann Re: chyba ci teraz głupio Brite:-))) 09.08.07, 11:55
            z tego, co mi wiadomo Brite nigdy nie był zbyt tolerancyjny.

            dla hipokryzji. :)
          • brite Głupio mi 09.08.07, 12:08
            Nie sądziłem, że odpowiedzialnym rodzicem ma zostać 14-latek :-) Śię już zatem
            nie będę wypowiadał.
    • katarinaa77 Re: HELP!! gdzie w łodzi najszybciej bierzmowanie 09.08.07, 10:40
      kandydat na chrzestnego ma bierzmowanie dopiero w przyszłym roku bo
      ma dopiero 14 lat i jest bardzo wierzącą osobą. sytuacja zmusza nas
      do tego by chrzest odbył się dość szybko a nie mamy za bardzo kogo
      poprosić by został chrzestnym naszego dziecka...

      to tak dla tych co jadą po całości.....

      pozdrawiam
      • aaa202 Może łatwiej będzie znaleźć kogoś wybierzmowanego? 09.08.07, 13:25
        Znam historię, gdzie osoba nieuczestnicząca w praktykach
        katolickich, ateistka wręcz, została tzw. świadkiem chrztu. Czyli
        pełni rolę matki chrzestnej, ale nią nie jest.
        Może takie rozwiązanie wchodzi w grę?

        Następna sprawa - jeśli chrzest trzeba przeprowadzić szybko, bo np.
        dziecko jest ciężko chore, to również da się odstąpić od wymogu
        obecności rodziców chrzestnych. Chrzci się dziecko bez nich.

        3 rozwiązania przyszły mi do głowy.
      • evonka kandytat czy kandydatka 09.08.07, 14:10
        bo pisałaś o matce chrzestnej, a teraz o chrzestnym? to które ma 14
        lat? tak g woli konsekwencji dopytuję...
        z drugiej strony powiem Ci, że to nie jest najfajniejsze
        rozwiązanie.. ale już propozycja padła, wiec musi być. 14-latkowi
        dość sporo może sie jeszcze pozmieniać w życiu.. rodziców
        chrzestnych należy wybierać, moim zdaniem, z wielką rozwagą,
        przewidując różne scenariusze... znam osoby, ktore nie mają
        kontaktów ze swoimi chrzestnymi, bo albo to jakiś daleki znajomy,
        albo brat mamy, co sie z nią pokłócił i sie nie odzywają, albo
        właśnie jakiś kuzyn, co został chrzestnym w wieku młodzieńczym,
        potem mu sie odwidziało i pojechał w swiat.... trzeba rozwaznie
        wybierać. świadomie.
        • aaa202 Hm 09.08.07, 14:24
          Ja właśnie ze swoimi rodzicami chrzestnymi nie mam kontaktu, bo
          ojciec to brat mamy, co to się z nią pokłócił, a matkę silnie ściąga
          rynsztoczna grawitacja. Właśnie im się w życiu pozmieniało i na nic
          się zdała świadomość wyboru.
          Tyle że owi jegomoście nigdy do niczego nie byli mi potrzebni.
          • evonka generalnie trudno przewidzieć 09.08.07, 14:35
            to oczywiste jest.
            ale uważam, że chrzestnych, podobnie jak świadka bierzmowania należy
            wybierać z rozwagą. to rodzaj nobilitacji, zaszczytu(w każdym razie
            dla mnie by był, gdyby ktoś uznal, że w razie czego powierza mi
            swoje dziecko, że w jakimś stopniu mam nad nim czuwać), więc decyzję
            o doborze rodziców chrzestnych należy powziąć po przemyśleniach.
            moi chrzestni póki co nie musieli się jakoś mną zajmować, potrzeby
            nie było, ale za to towarzyszyli mi w różnych momentach kluczowych,
            odbarowując przy tej okazji hojnie groszem ;-)) no i kto jak kto,
            ale oni zawsze pamiętają o moich urodzinach i dzwonią albo wysyłają
            kartkę. to miłe po prostu.
            • aaa202 Może masz po prostu miłą rodzinę? 09.08.07, 14:42
              Ja coś nie bardzo wierzę w instytucję chrzestnego jako potencjalnego
              opiekuna zastępczego.
              • evonka jest to miła rodzina niewątpliwie 09.08.07, 14:56
                się tak składa, że pokojowi ludzie raczej.

                co do wiary w zastępczego opiekuna, to cóż.. jest to pewna tradycja,
                wynikająca z dziejów również. stąd jej raczej symboliczny wymiar niż
                istotnie wynikający z potrzeby zapewnienia opiekuna zastepczego. nie
                mniej uważam, że powinna być traktowana szczególnie, jeśli ktoś chce
                owej tradycji dochowywać i chrzestnych dziecku zapewnić.
    • krzysztofbla info dla hurtowników 09.08.07, 11:04
      "dla hurtowników" czyli dla tych co bez przygotowania, w myśl
      zasady "byle do przodu"

      Co miesiąc (czyli 12 razy do roku) bieżmowanie odbywa się w katadrze
      łódzkiej, ale z tego co wiem to swoje paciorki i tak trzeba
      zaliczyć...
    • katarinaa77 Re: HELP!! gdzie w łodzi najszybciej bierzmowanie 09.08.07, 11:54
      dziękuję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka