Dodaj do ulubionych

Związek czy wolność?

24.10.05, 11:09
Strach przed zaangażowaniem w długoterminowy związek mnie
paraliżuje.Codziennie wynajduje powody dla ,których nie powinnam być z
mężczyzną,którego kocham.Pragnę stworzyć z nim dom(ciepło jakiego nigdy nie
miałam)a równocześnie uciekam myślami do życia jakie wiodłam wcześniej.Czy to
może strach przed odrzuceniem?Co wybrać...spokojny dom i podporządkowanie
silniejszemu (głównie finansowo)mężczyźnie czy własną samodzielność i
niezależność materialną i brak bliskiej osoby?
Obserwuj wątek
    • m.malone Re: Związek czy wolność? 24.10.05, 11:23
      Nie odpowiem na Twoje pytanie tylko wkleję tu jeden z wierszy J.Kofty
      (mam nadzieję, że Fleur mi wybaczy)

      MOJA WOLNOŚĆ

      Moja wolności
      Ja tak chroniłem cię
      Majdroższy swój talizman
      Moja wolności
      Ty nauczyłaś mnie
      Odchodzić jak mężczyzna
      Byle stąd, byle gdzie
      Wciąż oddalał się kres
      Tej wędrówki przez czas
      Tej wędrówki po nic
      Jeszcze z tobą dzień być
      W oczy wiatr - to twój znak

      Moja wolności
      Ja byłem cały twój
      W moim samotnym gniewie
      Moja wolności
      Błazeński kładłem strój
      By się nie wyrzec ciebie
      Gonił mnie ludzki śmiech
      Głupców złość, że z nich kpię
      W tej wędrówce przez świat
      Ja wiedziałem, w czym rzecz
      Moja wolność mnie zna
      Moja wolność ma mnie

      Moja wolności
      Kochałem siostrę twą
      Na imię jej - samotność
      Moja wolności
      Rzucałem każdy ląd
      Gdy tylko ktoś cię dotknął
      Z głównych dróg zawsze w bok
      Twoją ścieżką gdzieś w mrok
      Gdzie, już wiem, nie ma nic
      Tylko płonący krzew
      Tylko gorycz i gniew
      Ale byłaś tam ty

      Moja wolności
      Zdradziłem podle cię
      W wygodnej siedzę celi
      Jaki to wstyd
      Ty sama dobrze wiesz
      Ale na mnie juz nie licz
      Teraz będę już tu
      Mam tu swój dach i stół
      Inna tu ze mną jest
      Kocham ją - ona mnie
      Mocne drzwi, gruby mur
      Sam oddałem jej klucz

      Moja wolności - żegnaj!
      Moja miłości - witaj!


      Mimo wszystko uśmiechnij się:)
    • kominek [=]Re: Związek czy wolność? 24.10.05, 11:26
      lamia26 napisała:

      > Co wybrać...spokojny dom i podporządkowanie
      > silniejszemu (głównie finansowo)mężczyźnie czy własną samodzielność i
      > niezależność materialną i brak bliskiej osoby?

      Oj glupia ty, glupia ty.
      Wybierz szczescie. To takie proste.
      Nie jestes gotowa na dlugoletnie zwiazek, wiec przestan o tym myslec.
    • normalna.mezczyzna Re: Związek czy wolność? 24.10.05, 12:12
      zwlaszcza w dzisiejszych czasach niezwykle latwo spotkac mezczyzne nie
      wymagajacego ani podporzadkowania (ani nie potrafiacego zabezpieczyc
      Cie finansowo), ani tez nie ograniczajacego wolnosci...
      taki czysto partnerski uklad :)
    • exwitch Re:Co ty chrzanisz? hahhahahaahhahah:))) 24.10.05, 18:47
      Śmiechu warte. A co on taki nowy Donaldzik Trampek? Taki to finansowy magnacik
      chowany na hamburgerach?


      Uczucia sie liczą, patrz w serce, jutro ten twój facet może fasolówke drewnianą
      łyżką chlipac....

      Ciesz się że masz kogo kochać bo to ważne...
      ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫
    • solaris_38 warto spróbowac 24.10.05, 20:14
      a może da sie powalczyc o dwa w jednym ?

      i być z nim i zachowac niezalezność?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka