Dodaj do ulubionych

Czym do domu? - linie nocne...

30.06.03, 13:44
"(...)

Czym do domu?

Poniedziałek, 30 czerwca 2003r.


W Łodzi funkcjonuje 8 nocnych linii autobusowych. Oznaczone są numerami od
151 do 158 i łączą osiedla mieszkaniowe położone na przeciwległych krańcach
miasta. Łodzianie narzekają, że kursują zdecydowanie za rzadko, ponieważ
czasem trzeba czekać na przystanku nawet kilkadziesiąt minut.

– Autobusy jeżdżą przeważnie trzy razy w ciągu godziny. Nie ma potrzeby
uruchamiania częstszych kursów, ponieważ nocą linie nie są tak oblegane jak w
dzień – tłumaczy Andrzej Łukaszewski, główny inżynier ruchu w MPK. –
Najrzadziej kursują autobusy między godziną 2 a 3 w nocy, bo i potrzeby
łodzian są wtedy dużo mniejsze.

Jak twierdzą pracownicy MPK najczęściej nocnymi pasażerami są młodzi ludzie.
Większość wraca z centrum miasta po imprezach w klubach i dyskotekach.

– W czasie popularnych imienin, zwłaszcza w weekend, mamy najwięcej
pasażerów – mówi Andrzej Łukaszewski. – Bywa, że w autobusie jest wtedy tłok,
mimo późnej pory.

Na trzech liniach, łączących duże osiedla mieszkaniowe, jeździ najwięcej
pasażerów. Są to 151 na trasie Rojna (Teofilów mieszkaniowy) – Dąbrowa, 153
kursujące z Janowa na Teofilów oraz 155 łącząca osiedle Radogoszcz Wschód i
Kurczaki.

W ubiegłym roku MPK wydłużyło jedną z linii nocnych do Nowosolnej na prośby
mieszkańców tego osiedla. Tymczasem kilkanaście lat temu w Łodzi oprócz
autobusów kursowały również nocne tramwaje. Również na kilku liniach. Ich
zlikwidowanie miało umożliwić drobne naprawy torów i sieci bez ciągłych zmian
tras, twierdzą fachowcy w MPK. Od tego czasu wagony już nie powróciły na
łódzkie ulice. Za to cena biletów wzrosła kilkakrotnie. W tej chwili bilet 30-
minutowy kosztuje 4 zł, a godzinny 6 zł. Ulgowe są o połowę tańsze.

Nocne autobusy w Łodzi

151 – Teofilów, ul. Rojna – Dąbrowa,

152 – Dąbrowa – Retkinia, ul. Nowe Sady,

153 – Janów – Widzew – Dw. Kaliski – Teofilów – Szczecińska Cmentarz,

154 – Dąbrowa – al. Politechniki – Franciszkańska – Zagajnikowa –
Limanowskiego zajezdnia,

155 – Radogoszcz Wschód – Bałucki Rynek – Narutowicza – Tatrzańska –
Rzgowska – CZMP lub osiedle Kurczaki,

156 – ul. Telefoniczna – os. Konstytucyjna – Zielona – Złotno,

157 – Radogoszcz Zachód – os. Pojezierska – Zachodnia – Broniewskiego –
Paderewskiego – Pabianicka – Dubois,

158 – Nowosolna – Doły – Strykowska – Zielona – al. Kościuszki – Dw. Kaliski –
Kusocińskiego

(alp) - Express Ilustrowany

(...)"

Źródło: www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/281346.html

--

Kilka moich opinii:

1. Linii jest za mało, albo zbyt rzadko jeżdżą...

2. Czemu nie przywrócono tramwajowych? Przecież mogłyby jeździź solówki...

3. Poza tym czemu w weekendy nie jeżdzą nocne linie częściej?

Ja w nocy z sobotu na niedzielę znów wracałem pieszo do domu, i byłem o taj
samej praktycznie porze, jakbym czekał na 158.

A jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • ventlan Re: Czym do domu? - linie nocne... 30.06.03, 14:08
      yarro napisał:

      > "(...)
      >
      > Czym do domu?
      >
      > Poniedziałek, 30 czerwca 2003r.
      >
      >
      > W Łodzi funkcjonuje 8 nocnych linii autobusowych. Oznaczone są numerami od
      > 151 do 158 i łączą osiedla mieszkaniowe położone na przeciwległych krańcach
      > miasta. Łodzianie narzekają, że kursują zdecydowanie za rzadko, ponieważ
      > czasem trzeba czekać na przystanku nawet kilkadziesiąt minut.
      >
      > – Autobusy jeżdżą przeważnie trzy razy w ciągu godziny.

      A to ciekawostka!!! Z tego co wiem, 3 razy na godzine jezdzi ragularnie tylko
      151, a 155 zdaza sie to w niektorych godzinach. Pozostale linie, nawet
      wymienione ponizej jako najbardziej oblegane 153, maja szczescie jak sie trafia
      2 kursy w godzinie (przewaznie jest jeden!!!). Toz to klamstwo w zywe oczy!!!
      Chyba ze jeden przypadek na osiem juz mozna liczyc jako "przewaznie"...

      > Nie ma potrzeby
      > uruchamiania częstszych kursów, ponieważ nocą linie nie są tak oblegane jak w
      > dzień – tłumaczy Andrzej Łukaszewski, główny inżynier ruchu w MPK. –

      Pewnie, ze nie ma potrzeby... skoro moga byc sardynki za dnia, to dlaczego nie
      i w nocy... :/
    • Gość: stanisz Re: Czym do domu? - linie nocne... IP: *.bremultibank.com.pl 30.06.03, 14:30
      Moja opinia jest nastepujaca: niektore nocne linie jezdza puste (zwlaszcza te
      na Dabrowe, natomiast na Widzew i Olechow jest tylko 1 (sic!)). Bezpieczenstwo
      w tych liniach tez pozostawia wiele do zycznia, gdzie jest ta wspaniala straz
      miejska, ktora tak dzielnie sciga babcie handlujace pietruszka?
      Linie nocne powinny przebiegac przez centrum (to akurat jest) i laczyc osiedla
      studenckie z centrum (tu juz gorzej)
      • hubar Re: Czym do domu? - linie nocne... 30.06.03, 14:38
        Gość portalu: stanisz napisał(a):
        > Moja opinia jest nastepujaca: niektore nocne linie jezdza puste (zwlaszcza te
        > na Dabrowe, natomiast na Widzew i Olechow jest tylko 1 (sic!)).
        --
        Linie nocne powinny prowadzic tam, gdzie jest najwięcej ich uzytkowników- ludzi
        młodych. Wiadomo ze Dąbrowa jest duzo starsza od Widzewa. Samo to, że na Widzew
        jeździ jeden (i to jak!!??) autobus to już skandal. A może połaczyć Dąbrowe z
        Widzewem?


        > Bezpieczenstwo
        > w tych liniach tez pozostawia wiele do zycznia, gdzie jest ta wspaniala straz
        > miejska, ktora tak dzielnie sciga babcie handlujace pietruszka?
        --
        Gania jeszcze za jeżdżenie po Pietrynie, ale tylko tych co maja uprawnienia lub
        są dostawcami :-/


        > Linie nocne powinny przebiegac przez centrum (to akurat jest) i laczyc
        osiedla studenckie z centrum (tu juz gorzej)
        --
        Zgadzam się!! Linie powinny być tam gdzie jest najwięcej młodziezy.
    • hubar Re: Czym do domu? - linie nocne... 30.06.03, 14:35
      yarro napisał:
      > Najrzadziej kursują autobusy między godziną 2 a 3 w nocy, bo i potrzeby
      > łodzian są wtedy dużo mniejsze.
      --
      Rzadko? Raz na 45 minut to rzadko?



      > Kilka moich opinii:
      > 1. Linii jest za mało, albo zbyt rzadko jeżdżą...
      --
      Za mało! Juz niech jeżdżą tak rzado, ale niech miesc z których mozna jexdzić
      będzie więcej.


      > 2. Czemu nie przywrócono tramwajowych? Przecież mogłyby jeździź solówki...
      --
      Już kiedys pytałem się na Forum i dostałem odpowiedź, że autobusy są ciche.



      > 3. Poza tym czemu w weekendy nie jeżdzą nocne linie częściej?
      --
      Słuszna uwaga! Powinny częściej jeździć od czwartku do soboty!


      > Ja w nocy z sobotu na niedzielę znów wracałem pieszo do domu, i byłem o taj
      > samej praktycznie porze, jakbym czekał na 158.
      --
      hehe wiesz, ja we wtorek szedłem sobie od skrzyżowania Strykowskiej ze Źródłową
      aż do Rynku Bałuskiego. Dobrze, że załapałem się na pierwszą 4 :-)
    • geograf Re: Czym do domu? - linie nocne... 30.06.03, 19:51
      ależ kompletnie zgadam się z tym panem z MPK!
      nie ma potrzeby aby autobusy kursowały czesciej (tylkoc
      zemu ten Pan kłamie, że kursują 3 razy na godzine? a może
      on sam nie wie jak kursują nocne??)

      tylko...

      niech bedzie ich więcej!
      Niech nie kursuje 5 linii do, lub przez Dąbrowę, niech
      bedzie większe rozproszenie linii, więcej bezpośrednich
      łączących ze soba osiedla. Jeżeli będą bezpośrewdnie to
      nawet czestotilwość będzie mogła być utrzymana.
    • geograf Bzdura! 06.07.03, 03:07
      Drugi dzień z rzędu właściwie wracałem pieszo do domu z
      centrum
      Jedyna linia na Chojny (155-gdyby ktoś z UMŁ czytał)
      jeździ co 30 minut, a do tego okrężną trasą. Dzisiaj
      poddałem się ic zekałem 154 minut przy Broniewskiego, bo
      nogi mnie bolały, ale wczoraj dreptałem do domu piewszo i
      doszedłem doń szybciej niźli czekałbym na autobus...
      Do tego nie za bardzo bezpiecznie jest w pojazdfach...:/
      Ech-łódzka rzeczywistość:/
    • ixtlilto Re: Czym do domu? - linie nocne... 06.07.03, 10:38
      Ze względu na częstość kursowania autobusów nocnych oraz wątpliwe
      bezpieczeństwo- unikam ich jak mogę. Poza tym z centrum mogę dostać się do mnie
      tylko 153. (Gorzej jeśli zasiedzę się gdzies z dala od centrum- wtedy
      pozostaje spacerek)

      ps. 153 w żadnym momencie nie jeździ 3 razy na godzinę!
    • teufel Re: Czym do domu? - linie nocne... 06.07.03, 14:22
      Proponuję postawić p. A.Lukaszwskiego na przystanku 153 (np. Piłsudkiego/Sarnia
      w stronę Teofilowa),zaraz po odjeździe poprzedniego żeby czekał rzekome
      około "20 minut" (np. o godz. 24.59)i przejechał się w tym luksusie całą trasę
      z piątku na sobotę.
      • hubar Teufel 06.07.03, 16:11
        teufel napisał:
        >(np. o godz. 24.59)
        --
        Chcesz aby czekał do tej godziny?? No co ty, on nigdy się jej nie doczeka.
        Taka godzina nie istnieje.
        ;-)
        • teufel 00:59 07.07.03, 08:33
          hubar napisał:

          > teufel napisał:
          > >(np. o godz. 24.59)
          > --
          > Chcesz aby czekał do tej godziny?? No co ty, on nigdy się jej nie doczeka.
          > Taka godzina nie istnieje.
          > ;-)
          ----------------------------------------
          Zastanawiałem się czy wrzucić 00:59. Ale nie musiałeś pisać w tytule Tuefel,
          myślałem, że znów drzewko.
    • Gość: Tomas Re: Czym do domu? - linie nocne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.03, 15:31
      Jako mieszkaniec Teofilowa nie mogę narzekać i nie widzę potrzeby drastycznych
      zmian:)
      • geograf Re: Czym do domu? - linie nocne... 06.07.03, 16:59
        Podobnie powie mieszkaniec Dąbrowy.
        Tam to Ci nieliczni młodzi mają dobrze z nocnymi
        (*dziennymi z resztą też)
        ;-)
        • hubar Re: Czym do domu? - linie nocne... 07.07.03, 00:09
          geograf napisał:
          > Tam to Ci nieliczni młodzi mają dobrze z nocnymi
          --
          W sumie to Radogoszcz też ma całkiem dobrze. Dwie linie 155 i 157, choć myśle
          lepiej by było, gdyby jeździły po obecnych trasach, ale zamieniłyby się
          krańcówkami. 155 na 11go Listopada, a 157 na Świtezianki.
          • geograf Re: Czym do domu? - linie nocne... 07.07.03, 08:58
            i najlepiej aby 155 jechał Sikowskiego-Włókniarzy na
            Radogoszcz Zachód, a 157-na odwrót. wtedy połudsniowa
            cześć blokowiska będzie miała dobrą komunikację...

            nie to co Chojny, Widzew, Olechów...
            :(((
          • barracuda7110 Re: Czym do domu? - linie nocne... 12.07.03, 17:10
            hubar napisał:

            > W sumie to Radogoszcz też ma całkiem dobrze. Dwie linie 155 i 157...

            Wniosek z tego ze i Retkinia tez ma calkiem znosnie... otoz nie. Na Retke
            jezdza 152 i 158. do pierwszego trzeba paradowac z "pietryny" az na kaliski
            (chyba ze o czyms nie wiem) a drugi jest zazwyczaj bardziej zatloczony niz
            puszka sardynek ;), wiec zazwyczaj staram sie wychodzic na ostatnie 86 albo 98.
            ps kiedys sie przekonalem co znaczy tlok w autobusie... dobrze ze akurat
            autobus dojechal do przystanku bo inaczej zemdlalbym w srodku. takto
            posiedzialem sobie na jakis schodach i mi przeszlo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka