Gość: nordik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.09.07, 20:22
Szkoda, ze dziennikarz GW nie zadali sobie trudu
i nie napisali dlaczego powstał ten konflikt.
Od dawien dawna wszyscy znali w Łodzi przebieg przyszłej
autosrady i dróg dojazdowych do niej.
I nagle z miesiąca na miesiąc prawie wszyscy dowiedzieli się ,że
drogi nie idą przez szczere pola ale przez osiedla domków i bloków.
Urzędnicy wydawali (jeszcze w 2001 roku) pozwolenia na budowę
tam gdzie teraz ma przechodzić nowa wersja autostrady!!!
I nagle miasto skupuje grunty pod autostr. i drogi dojazdowe. Od Kogo?
Od spółki, która powstała tylko po to aby te tereny kupić a potem zaraz przestała istnieć.
KORUPCJA na całego.