ob.serwator
16.07.03, 17:36
(...) 58-letni pracownik oczyszczalni wpuścił do rzeki 600 m
sześc. ścieków. Powód? Do zbiornika wpadł mu portfel z 30 zł.
Policja ustaliła, że doszło do zanieczyszczenia rzeki na odcinku
8 km.(...)
Szczyt głupoty!? To się raczej klasyfikuje do Złotej Muszli
przyznawanej przez Gazetę lub jakiejś podobnej (takiej jak
Nagroda Darwina.
P.S.: Dla tych, którzy nie wiedzą, co to jest Nagroda Darwina -
to jest coroczne uhonorowanie osoby, która zginęła w wyjątkowo
ciekawy i niekonwencjonalny sposób. Zdarzenia są autentyczne,
wyszukuje je jakaś specjalna komisja i nagradza wygranych, a
właściwie ich rodziny, jakąś kwotą.