Dodaj do ulubionych

Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź

26.10.07, 20:49
16 lat!
Szacunek chłopie!!!
Jak najwięcej takich ludzi...
Obserwuj wątek
    • page62 Sun i Daily - hehehe - a to ci autorytety medialne 26.10.07, 20:51
      artykuł mieścił się między tekstami o lekarstwie na raka i nowych dowodach na
      to że Dianę uprowadziło UFO?
      Gazeto - LITOŚCI...
      • Gość: Bierut Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: 58.175.195.* 27.10.07, 09:32
        No wlasnie tak wyglada modelowa propaganda.... zmierdzi mi tutaj Stalinizmem !!!
        Porownywac szkole polska do angielskiej !!!!
        Polacy tez zmlamali Enigme??? prawda!!!!
        Oj polaczki , polaczki wy nigdy nie nauczycie sie trzymac glowy nisko....Przynajmniej do czasu kiedy kims bedziecie...
        Dlaczego nie chcecie sie uczyc???Dlaczego nie sluchacie tych ktorzy cos osiagneli??? Moze to wlasnie klucz do sukcesu....
        W mysl przyslowia... "Bieda to do Zyda... po biedzie pocaluj mnie w d...e zydzie" Za wczesnie na calowanie waszej pupci.... Poprostu za wczesnie ,,,smutny narodzie !!
        • Gość: ogon Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.171.19.131.crowley.pl 27.10.07, 09:45
          co ty pie...lisz??? wytrzezwiej chlopie!
          • Gość: Bierut Ogonem jestes i ogonem bedziesz IP: 58.175.195.* 27.10.07, 09:54
            Widzisz ogoniasty.....tak wlasnie wyglada i reaguje polak !
            Nie zastanowicie sie dlaczego o was tam mysla i mowia..
            Postepujecie w mysl zasady ze "najlepsza obrona jest atak"...problem w tym ze nikt was nie atakuje...
            Nikt nie wymaga od was samobiczowania...ale odrobina zastanowienia sie nad tym faktem nie zaszkodzi...
            Wyciagniecie nalezytych wnioskow....
            Jakiez to aroganckie i butne z waszej strony..
            Wyzwac, zmieszac blotem, nie zwracajac uwagi na to, ze sami znajdujecie sie w tym blocie !!
            • Gość: Tycho Ogonem jestes i ogonem bedziesz Bierucie IP: *.4web.pl 27.10.07, 10:30
              mając taką mentalność. Polacy chcą się uczyć, coś osiągnąć i widać to
              przykładzie Olka. A tacy jak ty, przyzwyczajeni do bycia popychadłem, nie
              potrafią znaleźć w sobie za grosz szacunku do siebie i swojej nacji. Trzymaj
              głowę nisko, posyłaj dzieci do angielskich szkół, i pluj na Polskę i Polaków -
              może dostaniesz order, zakompleksiony frustracie.
              • almagus Re: Wie co robi,odchodzi wszechpolski sport TRwam. 27.10.07, 11:04
                Wszechpolski Sport Trwam.

                Wam zbudujemy stadiony,
                wkopiemy w przedpolu brony.
                Z bramek zrobimy kaplice,
                niech się pomodlą kibice.
                Wyjdą na boisko klerycy,
                z nich żaden grzesznie nie ćwiczy!
                Cheerleaders, te z Szamboobrony,
                dadzą , upiększą stadiony.
                W naszej bramce coś świętego,
                z zakazem strzelania do tego.
                Transmisję prowadzi Sport Trwam.
                Wszechpolska pilnuje u bram.
                Nie wpuszcza na stadion czarnego,
                niechaj nie drażni bliźniego.
                Nie wpuszczą masona, Żyda,
                to osłabienie się przyda,
                i to dla naszej drużyny,
                czego to my nie zrobimy.
                Każemy im się lustrować,
                każemy im piłkę schować.
                Podejmiemy uchwałę w Sejmie,
                ze zawodników im zdejmie,
                wybrana komisja specjalna,
                naszych ""moherów"", normalna.
                • Gość: angol-fasola Typowy_Brytyjczyk_To_Jasio_Fasola _:)))))) IP: *.124.171.66.subscriber.vzavenue.net 27.10.07, 12:10
                  Kiedy się ogląda filmy
                  z najsławaniejszym
                  i najbardziej typowym
                  brytyjczykiem wszechczasów

                  Jasiem Fasolą !!! Wieeellllka Bryyyytania !!!!

                  to nie ma się już żadnych złudzeń
                  jeżeli chodzi o poziom inteligencji
                  tych
                  kazirodczych geniuszy - Wyspiarczyków
                  • uzman Podziękujmy Giertychowi!!! 27.10.07, 12:46
                    Dzięki niemu niedługo będziemy Drugą Wielką Brytanią :)
                    • entropia Poziom... dyskusji 27.10.07, 14:49
                      Może poziom nauczania jest u nas wyższy (może, nie wiem, więc na ten temat nie będę dyskutował). Jeżeli tak - to się cieszę.
                      Gorzej z poziomem wypowiedzi.
                      Oto komentarze pod artykułem na który powołuje się GW:
                      www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/news/news.html?in_article_id=489793&in_page_id=1770&in_page_id=1770&expand=true#StartComments
                      Porównując to z komentarzami pod artykułem opublikowanym na stronach 'opiniotwórczego dziennika' Anglicy wypadają jednak o niebo lepiej...
                      Ale może to dlatego że my mamy bardziej powszechny dostęp do internetu? ;-)
                      • Gość: adam Re: Poziom... dyskusji IP: *.wro.vectranet.pl 27.10.07, 22:04
                        No niestety muszę się zgodzić, wszystkie 85 komentarzy zamieszczonych na daily Mail jest naprawdę rzeczowy (może pisze je generacja wykształcona przez reformą edukacji p. Blair'a) to co na tym forum się wyprawia (Bierut) to po prostu żenujące.
                        • mirmat1 Tusk obnizy standady do Eurokolchozowego DNA 27.10.07, 23:34
                          Obawy Brytyjczykow o wyzszosci Polskiej edukacji zbudowanej w
                          2 latach IV RP wkrotce sie skoncza za sprawa Tuskowatych.
                          • Gość: Siup Re: Tusk obnizy standady do Eurokolchozowego DNA IP: 213.155.183.* 28.10.07, 00:22
                            Tym wypracowanym poziomem sa chyba jedynie mundurki.
                          • Gość: jj43 Re: Tusk obnizy standady do Eurokolchozowego DNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 10:50
                            Poziom szkoły nie ma nic wspólnego z rządami kaczorów ani tuska.
                            Roman na szkole sie nie znał, co dzień wymyślał coś innego. Po to
                            zeby system edukacji dobrze funkcjonował potrzeba lat konsekwentnej
                            polityki.
                        • Gość: jamaan Re: Poziom... dyskusji IP: *.cdif.cable.ntl.com 04.11.07, 01:26
                          Daily Mail dość ostro cenzuruje wpisy na forum, które ukazują się tylko po
                          ewentualnym zatwierdzeniu przez redakcje. Wyślijcie a sami się przekonacie.
                    • raf.99 Giertychowi, !!! 27.10.07, 15:02
                      Poziom dzieciakow tu w UK jest rzeczywiscie zenujacy.
                      Zrozumcie w koncu w Polsce jak wielkie szanse leza przed naszym
                      krajem. Tylko ze to od Polski i Polakow zalezy jak je wykorzystamy.

                      Dwa lata Kaczynskich Giertychow, Lepperow to czas stracony. Dwa lata
                      tendencyjnego grzebania w przeszlosci, ideologiczne pomysly bez
                      zwiazu z realnym zyciem - a cenny czas ucieka.

                      Zacznijcie w koncu myslec o przyszlosci zamiast roztrzasac
                      przeszlosc i nawzajem nasiebie warczec.
                      • Gość: myslaca Polska mlodziez jest glupia. IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.10.07, 17:20
                        chodze do jednego z lepszych liceow ogolnoksztalcacych we Wroclawiu. Wiekszosc
                        ludzi tutaj jest naprawde glupia i bezmyslna. Nie interesuja sie niczym poza
                        piciem, imprezami, "bzykaniem", paleniem i tancem z gwiazdami. Zapytaj takiego,
                        co to jest ETA, co znaczy "konserwatyzm" lub "liberalizm", kto to jest
                        Sarkozy... Zawsze reakcja jest ta sama- wielkie oczy, przyglupia mina i "nie
                        wiem...". I to nie wyrzutki, ktore maja gdzies nauke, a lepsi uczniowie, z
                        dobrymi ocenami, konczacy klasy ze swiadectwem z paskiem. Szkoly produkuja
                        bezmyslnych debili bez pasji i zainteresowan, ktorzy chodza na religie "bo
                        wszyscy chodza", albo "zeby podniesc sobie srednia". Zalamuje mnie to...
                        • Gość: Gonia Po prostu źle trafiłaś IP: 195.90.102.* 27.10.07, 17:49
                          Ja też w liceum trafiłam do takiej klasy, wagary dyskoteki i
                          chłopaki w głowie. Ja średniej inteligencji tylko chodząc na lekcje
                          i słuchając nauczycieli byłam piątkową uczennicą ( wtedy to była
                          ocena najwyższa)
                          Radze Ci przenieść się do innej klasy lub szkoły - jeżeli chcesz coś
                          w życiu osiągnąć.
                          • moherfucker1 Re: Po prostu źle trafiłaś 27.10.07, 18:02
                            Taak... Sami zdolni w PL. Na ten przkład - brat mojej siostry. Chodzi do szkoly
                            kiedy mu sie chce, oceny srednio dobre. Wiedza slaba (nawet ta wymagana).
                            Zenujacy poziom ogolnego wyksztalcenia, zero zainteresowan, jedyne ksiazki jakie
                            czyta, to lektury i to nawet nie zawsze (streszczenie). Jedyne co robi, to gra
                            godzinami, troche papki w telewizji obejzy (nie Discovery Chanel, raczej
                            EuroSport i jakis badziwny Wrestling)... Tak wyglada statystyczny nastolatek w
                            wieku 16 lat w Polsce. TO NIE JEST WYJATK! Tkich jak on jest 90%. Ci zdolni,
                            ciekawi swiata to jakies 5% ogolu. Wiec nie gloryfikujmy szkol w PL.
                            Jesli chodzi o przygotowanie do zycia, uczac jeszcze mniej niz w Europie. Jedyne
                            czego sie wymaga to zbieranina fakow, ktore mozna znalezc w Encyklopedii. Zadnej
                            nauki umiejetnosci.
                            • Gość: myslaca Re: Po prostu źle trafiłaś IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.10.07, 18:31
                              dokladnie. Ostatnio rozmawialam z pewnym Anglikiem. Tam uciekanie ze szkoly jest
                              czyms nie do pomyslenia. Tak samo sciaganie, bezczelne gadanie na lekcji i
                              obijanie sie. A ten wspanialy poziom w szkolach polskich to mit jeszcze z PRLu.
                              Program mamy przepakowany i pelen nieprzydatnych nigdzie pie..k.
                              • Gość: weekedn OLEK IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 18:50
                                Olek tez o tym mówi :
                                www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4609016.html
                                • almagus Re: OLEK sa szkoły katechetyczne,a ty wybrałeś świ 27.10.07, 20:52
                                  OLEK są szkoły katechetyczne,a ty wybrałeś świecką?

                                  Przyszedł wnuczek do babci.

                                  Przyszedł przygnębiony wnuczek do swej babci,
                                  wyrzucili ze szkoły, bo nie przyniósł kapci.
                                  Przyszedł do babci poprzez wielkomiejski gąszcz,
                                  z tornistrem wielkim wyglądał jak garbaty chrząszcz.
                                  Szkoła wychowuje, ma wiele innych nauczek,
                                  „zero tolerancji” niech zapozna wnuczek.
                                  Zapamiętał wnuczek, daj mnie babciu zupy.
                                  Jak był mały to mylił, wychodziło pupy.
                                  Do dzisiaj dorośli gdy w święta są razem,
                                  robią z tego daj d-upy, gdy już są pod gazem.
                                  Powszechną wesołość budzą tą frazeologią.
                                  Państwo walczy z dziećmi chorą ideologią.
                                  Lecz co zrobi wnuczek kiedy nie ma babci,
                                  wsiada w pociąg i szuka jakiejś z babcią stacji?
                                  Czy idzie bez celu jakby do niczego,
                                  trafi na plebanię do tego wikarego?
                                  Czy może utknie ciekawy gdzieś w jakiejś ruinie,
                                  pobawisz się chłopczyku powiedzą mu świnie.
                                  Może nie szkoła, lecz jak w domu melina,
                                  szkoła, rodzina to i z niego ruina!
                              • malapsotka Re: Po prostu źle trafiłaś 27.10.07, 21:26
                                Co za bzdury! Przyjedz do Anglii i zobacz na wlasne oczy. Znajomy -
                                Anglik - uczyl w angielskiej szkole - sciaganie, uciekanie,
                                pyskowanie, rekoczyny, plucie szykanowanie nauczycieli jest na
                                porzadku dziennym - nie tylko w szole w ktorej on uczyl . Zmienil
                                zawod po dwoch miesiacach. Poziom ZADEN w WIEKSZOSCI szkol; przejedz
                                sie dowolnym tez autobusem, metrem w godzinach kiedy 'mlodziez
                                szkolna' wraca do domow - jeszcze jeden dowod na to jaki jest stan
                                kultury i edukacji w Wielkiej Brytanii.
                                • Gość: Bilbo Bagins Re: Po prostu źle trafiłaś IP: *.brutele.be 27.10.07, 21:47
                                  Polecam ten sam ekseryment, tylko, ze w Polsce.... Wynik bedzie podobny.
                                  Chamstwo i ignorancja.
                              • Gość: Tashunca Nikt nie powiedział, że w Polsce jest poziom IP: 78.146.187.* 28.10.07, 01:16
                                geniusza!!! Przyznaj się nie czytałaś artykułu ani w przedruku ani w oryginale,
                                prawda? Lub też nie rozumiesz co się do Cię mówi!!!

                                Z całym ściąganiem, obijaniem i gadaniem na lekcji (a propos czyżbyś była
                                kujonem i lizusem, jeżeli nie masz poważniejszych problemów z kolegami za
                                szkoły?), polski uczeń/nastolatek bije na głowę każdego w Anglii/Wielkiej
                                Brytanii poziomem wiedzy, wychowaniem a przede wszystkim KULTURĄ OSOBISTĄ!!!

                                Kiedy Twoja piersza koleżanka z ławki dostanie nożem w brzuch zrozumiesz o co mi
                                chodzi, kujonie (nerd, geek, pushover, wimp, anything else you want to learn
                                before you a bit older?)

                                Best regards from a reader of newspapers we are all talking about
                                • Gość: myslaca Re: Nikt nie powiedział, że w Polsce jest poziom IP: *.nat.tvk.wroc.pl 28.10.07, 10:50
                                  kultura osobista? czy dla Ciebie 8 bluzgow w jednym zdaniu to wychowanie i
                                  kultura osobista? a wiedza? sprobuj zapytac w LO, kim byl Guevara- wszyscy go
                                  nazwa symbolem wolnosci. nie jestem lizusem, jestem normalna. po prostu nie
                                  pale, nie pije i nie cpam, czym zwykle wywoluje wielka sensacje. nie jestem
                                  kujonem- oceny mam dobre, ale ucze sie dla siebie, nie dla ocen. Zastanawiam
                                  sie, czemu mnie obrazasz- zazdrosc, czy chec ukrycia faktu, ze chodzac do szkoly
                                  masz/miales beznadziejne oceny? Glownie tacy wyzywaja wszystkich naokolo od
                                  kujonow, bo latwiej powiedziec "ona jest kujonem" niz "to ja jestem debilem i
                                  sie nie ucze".
                                  • Gość: Tashunca Ale mi powiedzialas, fiu, fiu!!! IP: 195.173.13.* 29.10.07, 15:47
                                    Wypowiadasz sie jak kujon i to biore Cie za kujuna, do tego
                                    opowiadasz bzdury pozujac na autorytet. Wyjdziesz z LO, podrosniesz
                                    bedziemy dyskutowac, na razie zalatujesz mi tu szczeniactwem.
                                    Jezeli opierasz swa opinie o angielskich szkolach na dyskusji z
                                    jednym Anglikiem, zal mi Ciebie. Mam watpliwy zaszczyt uczyc w
                                    angielskiej szkole (drugiej) i wiem, widze slysze!!! Angielskie
                                    (Brytyjskie) dzieci strzelaja do siebie w dzisiejszych czasach,
                                    zabijaja sie, a Ty masz problemy, ze koledzy w klasie rozmawiaja i
                                    nie uwazaja na lekcji!!! Jezeli uwazasz, ze to wielki problem jestes
                                    kujonem i tyle, bo normalni ludzie nie przywiazuja wagi do takich
                                    pie..!!

                                    Na jakiej podstawie doszlas do konkluzji, ze jestem debilem i sie
                                    nie ucze?
                                  • olim Re: Nikt nie powiedział, że w Polsce jest poziom 04.11.07, 18:44
                                    Gość portalu: myslaca napisał(a):

                                    >Zastanawiam sie, czemu mnie obrazasz - zazdrosc, czy >chec ukrycia faktu, ze
                                    chodzac do szkoly masz/miales >beznadziejne oceny? Glownie tacy wyzywaja
                                    wszystkich >naokolo od kujonow, bo latwiej powiedziec "ona jest >kujonem" niz
                                    "to ja jestem debilem i sie nie ucze".

                                    Dobrze powiedziane.
                                • olim Re: Nikt nie powiedział, że w Polsce jest poziom 04.11.07, 18:38
                                  > Best regards from a reader of newspapers we are all talking about

                                  Drogi Czytelniku, dziękujemy za wybranie naszych pism jako głównych źródeł
                                  informacji i wiedzy o świecie.
                                  Kind Regards
                                  The Sun &
                                  Daily Mirror
                              • Gość: Emigrant Re: Po prostu źle trafiłaś IP: *.nrth.cable.ntl.com 28.10.07, 11:19
                                Morze i to prawda?
                                Ja wiem że mojej "wayzerki" synalek ma 14 lat,na tyle często nie bywał w szkole
                                że nie potrafi przeczytać nagłówka w gazecie a mamunia nie poniosła za to żadnej
                                kary.To jak to jest z tym krajem?
                        • Gość: Paweł Re: Polska mlodziez jest glupia. IP: *.chello.pl 28.10.07, 08:49
                          Czytając Twój post można odnieść wrażenie,iż albo jesteś zarozumiały
                          albo taki sam jak ich nazwałeś czyli poprostu"głupi"
                          • Gość: myslaca Re: Polska mlodziez jest glupia. IP: *.nat.tvk.wroc.pl 28.10.07, 10:52
                            Nie jestem zarozumiala- po prostu widze, co sie dzieje wsrod mlodziezy. "Pifko",
                            "fajka", "biba" i "dupcie" - jedyne tematy rozmow. Nie oczekuje od nikogo
                            wznioslych i powaznych rozmow o wojnie w Iraku, po prostu chcialabym, zeby
                            mlodzi mieli troche mozgu i zainteresowan.
            • Gość: ry Re: Ogonem jestes i ogonem bedziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 10:47
              ty jednak masz nik adekwatny do twoich myśli .
            • Gość: terencjusz Re: Ogonem jestes i ogonem bedziesz IP: *.elb.vectranet.pl 27.10.07, 10:58
              Bierut spieprzaj dziadu!
              Zero dystynkcji w rozumowaniu! Mentalność wrednej kanalii!

              To że nasze szkolnictwo jest dobre wiedzialem i bez tego (choc troche
              przeladowane programem)
              Oni tam na lotnisku nie wiedzieli co to Ukraina a niektórzy (już nei na
              lotnisku) gdzie leży Polska...
              • brispol terencjuszTo uwazasz ze Polska jest pempkiem swiat 28.10.07, 11:17
                W bledzie jestes kolego!!!
                Polska to takie miejsce gdzie jest mnotwo zlodziejaszkow i przekretow. Plynie tam mala rzeczka zwana Wisla...Miszkaja tam dziwni ludzie ktorzy sami siebie chwala.Reszta swiata nie wie gdzie to dziwo sie znajduje i z czym to sie je !!
                No ale Polaczkowie tak nie mysla... oni poprostu sami siebie uwazaja za THE BEST !! hue hue hue hue
                Twoje Ojczyzna to dziura koleko..zwykla, mala dziura gdzies na koncu swiata..
                Problem polega na tym ze nie jest to jeszcze zupelny wschod...a zachod nigdy nie byl i nie bedzie..... Wiec co ty na to ?????
            • mike1976 Re: Ogonem jestes i ogonem bedziesz 27.10.07, 12:08
              Gość portalu: Bierut napisał(a):

              > Widzisz ogoniasty.....tak wlasnie wyglada i reaguje polak !
              > Nie zastanowicie sie dlaczego o was tam mysla i mowia..
              > Postepujecie w mysl zasady ze "najlepsza obrona jest
              atak"...problem w tym ze n
              > ikt was nie atakuje...
              (...)

              Widzę, że oszołomów nie brakuje zarówno po stronie polskiej, jak i
              żydowskiej. A czymże, bierucie, innym są twoje wściekłe wypociny,
              jak nie atakiem właśnie...?
            • Gość: Magda z Malmö Re: Ogonem jestes i ogonem bedziesz IP: 82.209.146.* 27.10.07, 20:58
              A ja pytam, czemu nas obrazasz, zasrancu? Kim wlasciwie jestes?
              Jakos z artykulu nie wynika, ze nikt sie z nami nie liczy. Gorzej z
              takimi jak ty, ktorzy nie wiedza, kim wlasciwie sa.
            • swidt Re: Ogonem jestes i ogonem bedziesz 04.11.07, 03:08
              A ty kim jestes kozi synu? Kolega ci tlumaczy i pisze po polsku? No
              bo chyba nie nauczyles sie polskiego na tyle dobrze zeby samemu
              klecic takie teksty.
              A co tam gadac, wy...j
              Bez PZDR
          • darr.darek Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 27.10.07, 13:35
            Gość portalu: ogon napisał(a):
            > co ty pie...lisz??? wytrzezwiej chlopie!

            Ten "bierut" to prawdopodobnie takie małe "cóś" co poczuwa się do
            przynależności do narodu wybranego - Niemców. On prezentuje
            wszystkie objawy takiego przypadku (psychiatrycznego).
            Przez lata utwierdzały się takich jak on do "pokrewieństwa", bo
            niejednokrotnie "brat-Niemiec" nawet uścisnął jednemu i drugiemu
            dłoń, wręczając 1000 marek za miesięczną charówę przy czyszczeniu
            kibli. O tym, że ten "brat-Niemiec" nazywa takich "bierutów" hołotą
            ze Wschodu, to taki przypadek psychiatryczny już nie wie.


        • apolinary.laseczka Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 27.10.07, 09:58
          Otóż wyobraź sobie, że Enigma faktycznia została zlamana przez Polaków na
          przełomie 1932/33 roku. W 1939 Anglicy dostali w prezencie gotowy algorytm
          łamania Enigmy wraz z planami opracowanej przez Polaków "bomby
          kryptograficznej". Zasługą Turinga (Brytyjczyków) było jedynie udoskonalenie
          tego urządzenia przy wykorzystaniu technologii wówczas dostępnej w UK. Gdybyś
          nie wiedział dodam, że w tym czasie Polska była pod okupacją niemiecką, co
          oznacza, że Polacy nie mogli dalej kontynuować swojej pracy.
          Ze względu na żałosny poziom (efekt brytyjskiej edukacji?) dam sobie spokój z
          komentowaniem reszty Twojej wypowiedzi...
          • Gość: Q A gdzie on będzie pracował po skończeniu nauki ? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 10:09
            W Polsce będzie chodził do bezpłatnych szkół, skończy bezpłatne
            studia opłacane z Polskiego budżetu, a po zdobyciu wykształcenia
            wyjedzie do pracy za lepsze pieniądze spowrtem do Anglii.
            To jest faktyczny problem. Anglia i UE nie inwestując w
            młodzież "dostaje" za darmo specjalistów i wykwalifikowanych
            pracowników, których kształci m.in. Polska z pieniędzy podatników.
            Jak ten chłopak jest takim super patriotą, niech zadeklaruje, że po
            skończeniu polskiej szkoły zostanie w Polsce i tu będzie pracował, a
            jak zdecyduje się na wyjazd do pracy za granicę - to niech
            zadeklaruje, że wtedy spłaci wszystkie koszty edukacji. Wtedy będzie
            chyba uczciwie.
            • Gość: Spec Re: A gdzie on będzie pracował po skończeniu nauk IP: *.finemedia.pl 27.10.07, 10:56
              Mysle, ze wiekszosc z tych ludzi wroci, po dorobieniu sie w UK. Byc moze kiedys
              zmienia sie warunki w Polsce i beda na tyle korzystne, ze bedzie sie tu oplacalo
              mieszkac. Wtedy czesc emigrantow wroci i wroci z tymi pieniedzmi, ktore zarobi
              tam. A co do darmowych szkol, to jednak poki sie tutaj uczy i mieszka z
              rodzicami, to placi nie male podatki i tak jak kazdy inny obywatel, ma prawo do
              bezplatnej nauki.
              • Gość: przemor Re: A gdzie on będzie pracował po skończeniu nauk IP: *.range86-150.btcentralplus.com 27.10.07, 11:45
                na powyzsze pytanie - gdzie on bedzie pracowac po skonczeniu nauki?
                odpowiedz jest prosta.Skonczy szkole srednia,pewnie studia tez w PL,
                po czym wejdzie na rynek pracy,znajdzie firme,w ktorej przy dobrych
                ukladach dostanie max.1500 pln brutto,popracuje pare miesiecy i
                stwierdzi,ze warto wrocic do UK,bo tu w PL na nic go nie stac.I
                chlopak wroci do Wielkiej Brytanii.
                Zatem niech nie wyrzuca swojej karty z NationalInsurance Number,bo
                jeszcze mu sie przyda.
              • Gość: 2-gi Irlandczyk Re: A gdzie on będzie pracował po skończeniu nauk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 11:58
                Już niedługo się zmienią, bo wkrótce będzie tu druga Irlandia, stać
                nas na cud.
            • Gość: beno Re: A gdzie on będzie pracował po skończeniu nauk IP: *.proxy.aol.com 27.10.07, 11:55
              taak...polacy to sami super wyksztalceni ludzie,sami super
              fachowcy,baaardzo pracowici no i oczywiscie chodzaca inteligencja...!
              z gory zaznacze ,ze sam jestem polakiem i nic przeciwko swoim nie
              mam ....tylko prosze chociaz o odrobine obiektywizmu w ocenie
              polakow i innych nacji...,jestem coprawda nie na "wyspach" ale w
              niemczech ,gdzie pracuje tu w jednej firmie az 500 osob na
              kontrakcie z polski i widze jacy to "specjalisci" i jacy to
              wychowani i kulturalni -w wiekszosci- polacy,pozdrawiam
            • Gość: bleblak Re: A gdzie on będzie pracował po skończeniu nauk IP: *.socal.res.rr.com 28.10.07, 04:22
              ...z powrotem ! Pozdrawiam
        • Gość: izi Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.range86-137.btcentralplus.com 27.10.07, 10:16
          Zupelnie sie z Toba zgadzam. Niektorzy Polacy maja taka wlasnie mentalnosc... Po
          prostu nie chca sie od innych nacji uczyc... Nie maja pojecia co to znaczy dobry
          brytyjski uniwersytet i jak wyglada ksztalcenie tutaj (pisze tutaj bo od roku
          upracuje na jednym z brytyjskich uniwersytetow)... Zreszta jak GW moze cytowac
          The Sun?! Przeciez to taj jakby cytowac Fakt czy Super Express... Juz Wam
          niedaleko do tego poziomu Gazeto... Ciezko na to od dluzszego czasu pracujecie...
          • Gość: Tycho Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.4web.pl 27.10.07, 10:42
            A czego przepraszam nie chcemy się uczyć? Czy nie widzisz różnicy między
            brytyjskim uniwersytetem a brytyjską szkołą średnią? Nie jest tajemnicą, że w
            krajach wysoko rozwiniętych przepaść między wykształceniem przeciętnego
            obywatela a jego elitą pogłębia się. 95% społeczeństwa sprowadzone jest do roli
            konsumentów - mają kupować i się bawić, a może 5% ma szansę na edukację na nieco
            wyższym poziomie, która pozwoli im poszerzyć horyzonty. Bo tylko te 5%
            wystarczą, żeby napędzać maszynę postępu.
            • almagus Re: Popaganda - nie inaczej gej! 27.10.07, 11:12
              Gej, że hej!

              U nas w szkole jest też gej,
              jest na etacie i wącha klej.
              Na wizytację zawsze gotowy
              bo przecież wącha klej dekstrynowy.
              Jego opłaca nasz Urząd Gminy,
              my swego geja też mieć musimy.
              Pali „pornusy”, żadna „marycha”,
              wypełnia wolę ludzi Giejtycha.
              Rozporek ma taki niezapinany,
              że można sprawdzić czy obrzezany.
              Po szkole to on wraca do żony,
              to jest kochanki Szamboobrony.
              Kończymy pomnik szewca Dratewki,
              co leje na Dino z fallusokonewki.
              Geja już mamy, więc gmina wzdycha,
              chcemy wizyty premiera Giejtycha.


              Tam siedzi gej na posadzie, co jest w naszym układzie.
              Za usługi ciotki i żony jest dobrze uposażony!

              Szkoła LPR, czyli potwora PiSiORa!
              • Gość: Tycho Bardzo ładny wierszyk, tylko... IP: *.4web.pl 27.10.07, 11:25
                nie wiem, co ma wspólnego z tematem. Proponuję przenieść się na forum dla
                niespełnionych twórczo miłośników poezji falliczno-politycznej. Na pewno
                znajdziesz tam osoby, które docenią Twoje grafomańskie płody :)))
            • Gość: lili11 Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.range81-153.btcentralplus.com 27.10.07, 11:21
              W końcu na uniwersytety trafiają uczniowie z brytyjskich szkół. Mnie
              się wydaje, że przyczyna wyjazdu Olka była inna. Mój syn chodzi do
              10 klasy angielskiej szkoły i tylko dla niego siedzimy w Anglii.
              Moje dziecko ma bardzo kreatywne podejście do wiedzy i wie zapewne
              dużo więcej niż jego rówieśnik nawet z polskiego
              gimnazjum.Popdejrzewam, że ten geniusz Olka to przesada - dzieci,
              które mają zajęcia na wyższym poziomie (jest tu z niektórych
              przedmiotów aż 9 poziomów nauki dla tego samego rocznika)mają sporo
              do uczenia się, mają zadawane prace domowe (wbrew powszechnej
              opinii, że tu ich nie ma) i uważam, że po tej szkole lepiej poradzi
              sobie w życiu, w robieniu prawdziwej kariery zawodowej.Skoro poziom
              jest tu taki straszny to dlaczego w międzynarodowych badaniach
              Polacy są daleko od czołówki i "daleko za Anglikami"?
              • Gość: Tycho Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.4web.pl 27.10.07, 11:40
                Ale nikt nie mówi, że Olek jest geniuszem! Zresztą jest wspomniane w artykule,
                że z matematyki nie jest orłem. Mimo to, jeśli zauważa, że jego edukacja traci,
                to coś z tym brytyjskim systemem jest nie tak. NA pewno dużo zależy od
                indywidualnego podejścia nauczycieli i w UK też trafiają sie lepsi i gorsi. Inną
                sprawa to to, że nasza edukacja też powoli schodzi na psy...
                • Gość: lili11 Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.range81-153.btcentralplus.com 27.10.07, 11:59
                  Myślałam o tym, że uznany za geniusza w angielskiej szkole. Ludzie
                  rozsiewją takie mity przed polskimi dziećmi , które później są
                  rozczarowane, bo to nie jest tak, że słaby uczeń w polskiej szkole i
                  nagle bardzo dobry na Wyspach.Jestem tu ponad rok, mam kontakt z
                  nauczycielami pomocniczymi z j. polskiego i mam inny obraz tego, jak
                  jest naprawdę.Polacy mylą pewne sprawy. Mój syn nie uczył się
                  niemieckiego w Polsce. Taki zero wiedzy trafił do szkoły gdzie
                  uczniowie byli już nieco zaawansowani. Jest zdolny, szybko się uczy.
                  Po dwóch czy trzech miesiącach otrzymał gratulacje za postępy (ale
                  rozumiemy to jako postęp z jego poziomu wyżej) - może to rodzice
                  uznają za dowód genialności.Nie podejrzewam, że w mojej miejscowości
                  są same niezdolne polskie dzieci, ale syn nie ma żadnych polskich
                  znajomych na swoich zajęciach, niestety są niżej (co tak naprawdę
                  często zamyka drogę do dalszej kariery). Przepraszam, że tak o swoim
                  dziecku, ale tu chodzi nie o niego, ale problem.
                • Gość: jojozek Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.proxy.aol.com 27.10.07, 15:56
                  Gość portalu: Tycho napisał(a):

                  > Ale nikt nie mówi, że Olek jest geniuszem! Zresztą jest wspomniane
                  w artykule,
                  > że z matematyki nie jest orłem. Mimo to, jeśli zauważa, że jego
                  edukacja traci,
                  > to coś z tym brytyjskim systemem jest nie tak. NA pewno dużo
                  zależy od
                  > indywidualnego podejścia nauczycieli i w UK też trafiają sie lepsi
                  i gorsi. Inn
                  > ą
                  > sprawa to to, że nasza edukacja też powoli schodzi na psy...


                  Szkoly nawet prywatne niczego ci nie gwarantuja, (czyt. olewaja),
                  jezeli chcesz zapewnic dziecku edukacje musisz zatrudnic dobrego
                  nauczyciela ktory ci dziecko doprowadzi do egzaminow, sama szkola
                  zupelnie nie przygotowuje do niczego.
              • Gość: mama Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.mnc.pl 29.10.07, 20:41
                brytyjskie szkoły sa bardzo zróżnicowane (tez miałam tam dziecko)> Widocznie
                macie dziecko w lepszej (katolickiej?)
            • Gość: izi Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.range86-137.btcentralplus.com 27.10.07, 11:57
              Nie chcemy sie (w znakomitej wiekszosci) uczyc... np.: rzetelnosci od Niemcow,
              otwartosci i tolerancji od Amerykanow itd. itp... Polacy sa wysoko cenieni ale
              to nas nie upowaznia do takiego slepego gaworzenia o swojej wielkosci... To nas
              ogranicza, bo jak zalozysz ze jestes najmadrzejszy to nie mozesz sie niczego od
              innych nauczyc. No bo jak mozesz sie uczyc od glupszego?!?! Bierut ma duzo
              racji... Tylko nie uzywalabym pogardliwego sformulowania: "polaczki"...
              Co to znaczy ze w Polsce jest "wysoki poziom"? Czy przeladowany material jaki ma
              opanowac uczen to jest "wysoki poziom"??? Dleczego w najlepszych fachowych
              czasopismach Polacy z rzadka publikuja?... Nie badzmy mitomanami ale wezmy sie
              raczej do roboty (rzetelnej) i nie wspominajmy jak jeden POLSKI zolniez uratowal
              cala Europe a nawet swiat! A najbardziej szczyca sie tym obywatele "spod budki z
              piwem" oraz czytelnicy Faktu, Super Expresu i jak widac Gazety...
              Tak mysle.
              Pozdrawiam.
              P.S.
              A kto twierdzi, ze Elite ma stanowic wiecej niz 5% spoleczenstwa... Nie da sie
              zmienic prawa naturalnego a tytul magistra przed nazwiskiem to jeszcze nie jest
              Elita...
          • Gość: Tom Sama sobie zaprzeczasz! IP: *.mistral-uk.net 27.10.07, 15:55
            Pytanie - zobacz ilu (procedntowo) obcokrajowców jest na uniwersytecie gdzie
            pracujesz?! W kazdym kraju sa ciemnoty i sa geniusze. I w cealej tej zabawie w
            edukacje chodzi o to by sredni poziom wiedzy ludnosci byl wyzszy niz sredni
            poziom wiedzy w innym kraju - wtedy ten kraj uznawany jest za bardziej
            wyksztalcony od drugiego.
            A co do Polakow w UK - to znaczna czesc to slabo wyksztalcona miernot - albo po
            studiach zrobionych dla jaj(np. polonistyka ;-) )z wiosek, malych miast lub z
            zacofanej sciany wschodniej.
            Trzeba pamietac jeszcze o trzech rzeczach:
            1. ludzia odbija wolnosc - widoczna zwlaszcza u osob mlodych, ktore pierwszy raz
            maja wlasne mieszkanie i brak matki nad glowa!
            2. ludzia odbija kasa - Ci którzy od dziecka mieli malo w domu, musieli na
            wszystkim oszczedzac - tym zarobione jakie takie pieniadze, wlasna pralka czy
            samochód, tworzy w nich poczucie sily i wyzszosci - co sie objawia chamstwem,
            egoizmem i buta.
            3. Magia wielkich miast i swiata - dla ludzi z malych miast juz Warszawa czesto
            jest "duzym krokiem" do Europy a co dopiero Londyn.

            Wszystko to sie przejawia na sredni, najbardziej zauwazalny, poziom Polakow za
            granica.

            pozdrawiam
        • ateresa21 Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 27.10.07, 10:24
          bzdury piszesz. Właśnie polaczki umieja lepiej myślec. W Polsce
          oceny to trójka a za granicą same celujące. Chyba to o czymś
          świadczy. I zanim coś napiszecz to upewnij się. I masz rację Olku,że
          tu wróciłeś po lepszą naukę.Tak trzymaj
          • Gość: lili11 Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.range81-153.btcentralplus.com 27.10.07, 11:36
            Bajki z tymi celującymi, w kilku szkołach, które znam, tylko
            nieliczni polscy uczniowie są na najwyższym poziomie z kilku
            przedmiotów. Oczywiście dzieci uczące się tu na niższych poziomach
            radzą sobie nieźle, ale tu szkoła jest dostosowana do możliwości
            ucznia, więc rodzice chwalą się, że ich dzieci takie genialne, tylko
            dlaczego zazwyczaj w 9 klasie nie dopuszcza się do egzaminów? A
            dlatego, żeby nie zaniżały wyników i nie język jest tym problemem.
        • pkwojcik Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 27.10.07, 11:31
          Kolega to chyba szkołę za granicą kończył ;).
          Edukacja w Polsce mimo wszystkich reform stoi na poziomie znacznie wyższym niż w
          europie zachodniej, albo w USA.
          (nie do końca ma to zastosowanie do gimnazjów, bo ich istnienie po prostu
          zawadza w procesie edukacji).
          Ale naprawdę mamy sporo młodych ludzi którym się chce, nie tylko uczyć się, ale
          mają też interesują się światem, problemami społecznymi i robią coś więcej poza
          unikaniem nauki i piciem.

          • Gość: lili11 Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.range81-153.btcentralplus.com 27.10.07, 11:39
            A myślisz, że tu takich ambitnych uczniów nie ma? To komunizm
            wtłaczał nam, że wszystko z Zachodu to be...
          • moherfucker1 Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 27.10.07, 12:12
            Taak... Sami zdolni w PL. Na ten przkład - brat mojej siostry. Chodzi do szkoly
            kiedy mu sie chce, oceny srednio dobre. Wiedza slaba (nawet ta wymagana).
            Zenujacy poziom ogolnego wyksztalcenia, zero zainteresowan, jedyne ksiazki jakie
            czyta, to lektury i to nawet nie zawsze (streszczenie). Jedyne co robi, to gra
            godzinami, troche papki w telewizji obejzy (nie Discovery Chanel, raczej
            EuroSport i jakis badziwny Wrestling)... Tak wyglada statystyczny nastolatek w
            wieku 16 lat w Polsce. TO NIE JEST WYJATK! Tkich jak on jest 90%. Ci zdolni,
            ciekawi swiata to jakies 5% ogolu. Wiec nie gloryfikujmy szkol w PL.
            Jesli chodzi o przygotowanie do zycia, uczac jeszcze mniej niz w Europie. Jedyne
            czego sie wymaga to zbieranina fakow, ktore mozna znalezc w Encyklopedii. Zadnej
            nauki umiejetnosci.
          • ratpole Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 28.10.07, 05:13
            pkwojcik napisał:

            > Edukacja w Polsce mimo wszystkich reform stoi na poziomie znacznie wyższym niż
            w europie zachodniej, albo w USA.

            Edukacja stoi, tylko Polska lezy hehehe
            Jaki pozytek czynia Polacy z tej wspanialej edukacji?
            Gdzie sa polskie sputniki, programy komputerowe, komputery lub samochody? Wyscie
            juz calkiem poszaleli z tej nedzy
        • Gość: PrzemoC Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 12:16
          Tak cymbale! Enigmę złamali Polacy! Amerykanie nakręcili niedawno
          film o nieprawdziwej historii przechwycenia enigmy statkiem
          podwodnym. Film był propagandą chwały amerykańskiej i bohaterstwa
          tego narodu. Nikt nie wie, że Polacy wzięli czynny udział w
          zwycięstwie nad Hitlerem. Angole to głąby kapuściane a ty pewnie już
          bardzo długo liżesz im du.y!
          • moherfucker1 Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 27.10.07, 12:32
            I powiedz... Ten jednostkowy przypadek, kiedy matematycy z Warszawy przydali sie
            i opracowali algorytm to niby co??

            Koronny dowod na wielkosc Polakow i systemu edukacji po wsze czasy? Otoz czasy
            sie zmieniaja. Ludzie w Europie poszli do przodu. Polacy zostali na poziomie
            IIWS i nadal przerzucaja sie argumentami typu: a Hitler to i tamto, a POlacy im
            dokopali deszyfrujac depesze.


            Poczytaj o ciemnocie panujacej w Polsce na pierwszej stronie portalu. Lyse
            "byczki" morduja sie na meczach, Pani katechetka uwaza, ze szatan siedzi w dyni
            i haloween to prsta droga do satanizmu. 3/4 sluchaczy Radia Maryja nie ma
            pojecia co to cosinus. Wiekszosc obywateli nie rozumie prostego tekstu pisanego,
            o Wiadomosciach juz nie wspomne. To sa fakty! Zaden uniwersytet z Polski nie
            jest nawet w pierwszej setce w rankingu uniwersytetow. Po Marii Sklodowskiej juz
            nikt nie dostal nobla z dziedzin naukowych.

            • nonsense_hunter Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 27.10.07, 13:35
              Widzisz, piszesz a sam nie wiesz o czym.
              Po pierwsze, nie z Warszawy ci matematycy,
              po drugie nie jednostkowy przypadek bo polska
              szkola matematyki byla slynna przed wojna na caly swiat.

              A te rankingi to jak sie niby uklada?
              Ile sie zarabia po studiach i czy
              pracuje "u nas", czyli "na Zachodzie".
              Ot, i cala tajemnica "rankingow".
              Mysl troche, to nie boli.
              Moze jakas polska szkola Ci pomoze?
              Zydowi Bierutowi-wlazidupcowi z Australii - tez.
              • Gość: Bilbo Bagins Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.brutele.be 27.10.07, 14:07
                Bzdury wasc piszesz. Rankingiem jest lista Szanghajska. Ilosc publikacji,
                patentow, nagrod (nobel)...

                To co wasc mowisz to zwykle porownanie jakie czasami przeprowadzaja krajowe
                tygodniki takie jak np Polityka. Ale tsk to jest jak ktos pisze i nie wie o czym.


                Straciles wasc szanse , zeby siedziec cicho.
            • Gość: aaa Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 19:08
              Tak się składa że jednym z najczęściej cytowanych naukowców na
              świecie jest Polak po Uniwersytecie Warszawskim ( niestety nie
              pamietam nazwiska). Po za tym polscy informatycy należa do
              najlepszych na świecie ( regularnie polscy studenci informatyki
              wygrywają prestiżowe konkursy).
              • Gość: Bilbo Bagins Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.brutele.be 27.10.07, 19:22
                A ile patentow z IT jest w rekach polskich??? Ile technologii polska opatentowala?

                Najlepsi klepacze kodu.... zalosne.
                • nonsense_hunter Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! 28.10.07, 05:49
                  A, nie dostrzegamy roznicy pomiedzy informatyka
                  a "klepaniem kodu"? Jakas polska szkola moglaby
                  byc tu pomocna.
                  Do patentow nie wystarczy edukacja. Potrzebne
                  sa fundusze/dotacje. Bujaj sie, dupowkrecie!
                  • Gość: Bilbo Bagins Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.brutele.be 28.10.07, 14:23
                    Obnazasz swoja indolncje>>>> Szkoda mi Ciebie.
        • Gość: 1jk Re: Popaganda sukcesu-nic wiecej! IP: *.wp.shawcable.net 27.10.07, 19:44
          mieszkalem w Kanadzie ponad 20 lat. W latach 80 i 90 kiedy to
          emigranci Polscy przyjazdzali do Kanady to ich dzieci mialy doza
          lepsza edukacje niz ich Kanadyjscy rowiesnicy. Byly one po paru
          tygodniach przenoszone do wyzszch klas. Zarowno w USA i w Kanadzie
          od dluzszego czasu trwa dyskusja jak podniesc poziom edukacji. Brawo
          dla Olka. Napewno w zyciu duzo osiagnie.
      • Gość: dociekliwy Re: Sun i Daily - hehehe - a to ci autorytety med IP: 213.133.218.* 27.10.07, 12:14
        Akurat te dwie gazety to nie takie byle brukowace. Sam pracuje w UK od ponad 2
        miesiecy i widze, ze najczesciej zamawianymi gazetami jest Telegraph, Times,
        Daily Mail i Sun. Wiec jednak troche ludzi przeczyta o 16-letnim 'uciekinierze'. :)
        • bloodysunday99 Definicja brukowca: 27.10.07, 14:11
          Gość portalu: dociekliwy napisał(a):

          > Akurat te dwie gazety to nie takie byle brukowace. Sam pracuje w UK od ponad 2
          > miesiecy i widze, ze najczesciej zamawianymi gazetami jest Telegraph, Times,
          > Daily Mail i Sun.

          To ze duzo ludzi to goowno czyta, nie znaczy ze jest to literatura powazna. Nie
          wiem czy wogole zrozumiales terminologie slowa, jesli nie, to sobie poczytaj tutaj:

          pl.wikipedia.org/wiki/Brukowiec
          "Tabloidy koncentrują się głównie na opisywaniu sensacji opatrzonych dużą liczbą
          fotografii, wielkimi nagłówkami i niewielką zawartością tekstową. Już pierwsza
          strona takiej gazety najczęściej "krzyczy" wielkim tytułem lub zdjęciem. Często
          tabloidy odwołują się do emocji, prowokują, nierzadko przekraczają granice
          uznane w świecie dziennikarskim, niekiedy też opisują f_i_k_c_y_j_n_e historie
          jako prawdziwe."
      • bloodysunday99 Re: Sun i Daily - hehehe - a to ci autorytety med 27.10.07, 13:53
        page62 napisał:

        > artykuł mieścił się między tekstami o lekarstwie na raka i nowych dowodach na
        > to że Dianę uprowadziło UFO?
        > Gazeto - LITOŚCI...

        Dokladnie - cytowanie Sun i Mirror to raczej jakies dziwne nieporozumienie jesli
        chodzi o przekazywanie wiarygodnej informacji.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 21:01
      Daily to chyba jakiś brukowiec o ile mnie pamięć nie myli ;-)
      A w Polsce z tą edukacją różnie bywa ;-))))
      • Gość: marek u nas za 30 lat z edukacją bedzie to samo ... IP: 193.0.122.* 27.10.07, 10:29

        1. Niskie pensje bardzo zniechęcają do pracy w edukacji

        2. za 20-30 lat będzie uczyło pokolenie które teraz nie przykłada się do nauki
    • hydepark1 Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 26.10.07, 21:03
      Generalnie w krajach zachodnich poziom nauczania jest baaaaardzo
      niski a w Ameryce to juz komletne dno jeszcze mniej sie uczą wiec
      biorąc pod uwagę ze chłopak uczył sie w Polsce zrozumiał ze tam sie
      niczego nie nauczy i wrócił ,brawo choć myslę ze swoją wiedzę tam by
      też zdobył ale później bo tam selkcja odbywa się póxniej a wiedza
      jest zawęzona w jednym kierunku ,młodzież nie uczy sie wszystkiego.
      Języki których np w Niemczech się uczą i władaja
      dobrze .Angielski ,hiszpański .No cóz myślę ze motywy powrotu były
      również inne ale to jego decyzja .W końcu jeszcze nie wiadomo czy
      jeszcze tam nie pojedzie a wykształci się w Polsce .
      • Gość: aron Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.lublin.enterpol.pl 27.10.07, 09:09
        w UK i USA uczą rzeczy praktycznych a chłopakowi po prostu brakowało
        teorii
        • Gość: bosman aaaaaaaaaaaaaaaaaronkuuuuu! IP: *.lublin.mm.pl 27.10.07, 10:27
          tobie brakuje wszystkiego, z wyjątkiem busów
      • Gość: Anusia Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 15:21
        Mam w anglii przyjaciółkę i dobrze wiem co to znaczy. Ja np. miałam
        3 lata temu przesuwanie przecinka [mnożenie ułamków dziesiętnych
        prze 10, 100...] A Natalka [jej siostra, 16 lat, ja wtedy 11] miała
        to samo.
    • Gość: joachim mierzwa Anglicy piszą o Olku IP: *.lodz.mm.pl 26.10.07, 21:06
      Brytanio, nie rozpaczaj, douczymy go u siebie i wróci, madrzejszy i o wiedze
      szkolna i o swiadomosc ze tutaj uzytku z niej nie zrobi.
      • Gość: kubek Re: Anglicy piszą o Olku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 09:49
        zgadzam się z tobą.. Użytek może by i zrobił ale za jaką kase marną
    • berger.m Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 26.10.07, 21:24
      Jestem w podobnej sytuacji. Mogłem uczyć się w Berlinie. Mogłem pójść w Berlinie
      do szkoły, mogłem tam studiować, bo to moje drugie miasto. Wybrałem Łódź, bo ją
      kocham. Jestem świadom tego, że wybieram ścieżkę być może trudniejszą. Ale
      wierzę, że będzie mi ona wciąż przynosić bardzo dużo satysfakcji. Łódź się
      zmienia, a ja mogę mieć na to wpływ.
      :-)
      • Gość: xyz Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 23:48
        No nie to raczej żart Gazety bądź brytyjskich bulwarówek.
        Ja miałem okazję bywać na uniwerkach w Holandii, w Niemczech i w USA.
        I było mi tam dobrze ale wróciłem 10 lat temu aby dokończyć tu
        edekację która jest za darmo.
        Znam także kilku gości którzy byli w liceum w US i faktycznie, będąc
        przeciętnymi w Polsce w US brylowami nie tyle nauczeni kujoństwa a
        byli tylko inteligentni.

        Nie wydaje mi się, że raptem po wyborach wszycy zaczną wracać.
        Czyżby już rozpoczęła się realizacja obietnic z kampanii?


        • Gość: bum Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.versanet.de 27.10.07, 10:13
          uniwersytety w tych krajach to co innego. w szkolach podstawowych jest w
          wiekszosci bardzo slaby poziom (szczegolnie w przedmiotach scislych). jest pare
          wybranych szkol ktore prezentuja wyzszy poziom od innych. im wiecej inteligencji
          tym mniej fachowej roboty. w usa za dobry uniwersytet trzeba albo slono zaplacic
          albo dostac stypendium. nikomu nie radze placic za studia. duzo lepiej sie
          poduczyc i dostac stypendium. stypendysci reprezentujacy generalnie wyzszy
          poziom niz placacy za nauke studiuja w tej samej uczelni na wyzszym poziomie niz
          placacy. jak sa tworzone grupy dla poszczegolnych zadan, jest twarda selekcja.
          najczesciej pracuje sie wtedy z paroma kolegami na podobnym poziomie. 80%
          studentow tej renomowanej amerykanskiej uczelni nie robi zadnej kariery. 80%
          stypendystow studjujacych tam, robi swietna kariere.
          • blue911 Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 10:17
            Gość portalu: bum napisał(a):
            > albo dostac stypendium. nikomu nie radze placic za studia. duzo
            lepiej sie
            > poduczyc i dostac stypendium. stypendysci reprezentujacy
            generalnie wyzszy
            > poziom niz placacy za nauke studiuja w tej samej uczelni na
            wyzszym poziomie ni
            > z
            > placacy. jak sa tworzone grupy dla poszczegolnych zadan, jest
            twarda selekcja.
            > najczesciej pracuje sie wtedy z paroma kolegami na podobnym
            poziomie. 80%
            > studentow tej renomowanej amerykanskiej uczelni nie robi zadnej
            kariery. 80%
            > stypendystow studjujacych tam, robi swietna kariere.

            Ale jeden platny student zrobil kariere: George Bush!
            :-)
            • Gość: bum Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.versanet.de 27.10.07, 10:51
              blue911. podobaja mi sie twoje komentarze. lol
              • blue911 Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 11:24
                Gość portalu: bum napisał(a):

                > blue911. podobaja mi sie twoje komentarze. lol


                Dziekuje - hahaha!............
      • Gość: neutralny Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 23:58
        berger.m napisał:

        > Jestem w podobnej sytuacji. Mogłem uczyć się w Berlinie. Mogłem pójść w Berlini
        > e
        > do szkoły, mogłem tam studiować, bo to moje drugie miasto. Wybrałem Łódź, bo ją
        > kocham. Jestem świadom tego, że wybieram ścieżkę być może trudniejszą. Ale
        > wierzę, że będzie mi ona wciąż przynosić bardzo dużo satysfakcji. Łódź się
        > zmienia, a ja mogę mieć na to wpływ.
        > :-)

        biedny ty -ciebie prasa nie zauważyła... ;]
        • Gość: gundyslaw zaczyna POpaganda, wybiórcza do boju, obrzydliwie IP: *.chello.pl 27.10.07, 08:54
          zaraz prasa w NY i Izraelu zacznie nas chwalić, Bronek i Tadzio na
          pierwszą linię.
        • berger.m Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 14:03
          Gość portalu: neutralny napisał(a):

          > biedny ty -ciebie prasa nie zauważyła... ;]

          No i bardzo dobrze :]
      • almagus Re: Anglicy piszą perła wśród wieprzy... 27.10.07, 11:16
        Ma inteligentną babcię.

        Szkoła LPR, czyli potwora PiSiORa,
        czyli Trans- Potwór z Szambooperfumerii!

        Jak widzę szkołę, idę na drugą stronę,
        przecież te dzieciaki są takie zboczone.
        Jak taki mnie mija, patrzę na rozporek
        czy wystaje jemu przypadkiem PiSiORek.
        Ręka w kieszeni gniecie przyworek orzechowski,
        ogląda goliznę, co wywieszą kioski.
        Jeszcze pewnie was to za bardzo nie zdziwi,
        widziałam jak taki zajadał hiwi.
        A na tym hiwi są takie ostre włoski,
        to pewnie wirusy panie Orzechowski?
        Jak wkładam moherek, to jest taki boski,
        a włożyć hiwi to zostają włoski!

        Dobrze, dobrze przyworku orzechowski,
        opróżnić biblioteki, księgarnie i kioski,
        z tego badziewia z seksem przedmałżeńskim,
        jak Goethe Niemiec na widoku miejskim,
        albo Herling Grudziński z „Innym Światem”,
        brak wyobraźni, może ćpać bliźniak z bratem?
        Zgroza ten Gombrowicza „Trans-Atlantyk”,
        nie ustąpimy, są Chałupy i Bałtyk.
        Zrozumieć Witkacego, to się zagłodzi,
        wiadomo szewc pije, bez butów chodzi.
        Buty oddać to może nasz Wojtyła,
        przykład by Polska po naszemu żyła.
        Kafka szkaluje Zdzisia sprawiedliwość.
        wywalić go nakazuje przyzwoitość.
        Po co to dzieciom, uczonym i Wam,
        mamy Radio Maryja i TiVi Trwam.
        I rząd te stacje tak bardzo docenia,
        że ciągle zaprasza się do ględzenia.


        1. Dla jasności:

        Lektury:

        1. literatura polska

        * Bogurodzica w kontekście poezji średniowiecznej
        * Jan Kochanowski – pieśni i treny (wybór)
        * Jan Andrzej Morsztyn – wybór wierszy
        * Daniel Naborowski – wybór wierszy
        * Wacław Potocki – wybór wierszy
        * Ignacy Krasicki – satyry (wybór), Hymn do miłości ojczyzny
        * Adam Mickiewicz Pan Tadeusz
        * Adam Mickiewicz Dziady cz. III
        * Juliusz Słowacki Kordian: akt I, akt II, akt III sc. 5 i 6
        * Zygmunt Krasiński Nie-Boska komedia: część I, część III (scena w obozie
        rewolucji), część IV (scena w obozie arystokracji i scena finałowa)
        * Adam Mickiewicz – wybór wierszy
        * Juliusz Słowacki – wybór wierszy
        * Cyprian Kamil Norwid – wybór wierszy
        * Bolesław Prus Lalka
        * Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem – fragmenty: przy mogile Jana i Cecylii, przy
        mogile powstańców
        * Eliza Orzeszkowa Gloria victis
        * Maria Konopnicka Mendel Gdański
        * Bolesław Prus Kamizelka
        * Henryk Sienkiewicz Potop
        * Kazimierz Przerwa-Tetmajer – wybór wierszy
        * Jan Kasprowicz – wybór wierszy
        * Leopold Staff – wybór wierszy z różnych epok
        * Stanisław Wyspiański Wesele
        * Władysław Stanisław Reymont Chłopi (t. I)
        * Stefan Żeromski Ludzie bezdomni
        * Stefan Żeromski Przedwiośnie
        * Witold Gombrowicz Ferdydurke – rozdz. II, III, VI, VII, VIII, IX, X, XII, XIV
        * Zofia Nałkowska Granica
        * Tadeusz Borowski Pożegnanie z Marią (Pożegnanie z Marią, U nas, w
        Auschwitzu..., Proszę państwa do gazu, Bitwa pod Grunwaldem)
        * Gustaw Herling-Grudziński Inny świat
        * Bolesław Leśmian – wybór wierszy
        * Julian Tuwim – wybór wierszy
        * Maria Pawlikowska-Jasnorzewska – wybór wierszy
        * Czesław Miłosz – wybór wierszy
        * Krzysztof Kamil Baczyński – wybór wierszy
        * Tadeusz Różewicz – wybór wierszy
        * Zbigniew Herbert – wybór wierszy
        * Miron Białoszewski – wybór wierszy
        * Wisława Szymborska – wybór wierszy
        * Stanisław Barańczak – wybór wierszy
        * Jan Twardowski – wybór wierszy
        * Sławomir Mrożek Tango
        * Hanna Krall Zdążyć przed Panem Bogiem

        Uwaga: wymagana jest także znajomość kontekstów biblijnych, antycznych i innych.

        2. literatura powszechna

        * Sofokles Król Edyp
        * Horacy – wybór pieśni
        * William Szekspir Makbet
        * Molier Świętoszek
        * Jan Wolfgang Goethe Cierpienia młodego Wertera
        * Fiodor Dostojewski Zbrodnia i kara
        * Joseph Conrad Jądro ciemności
        * Albert Camus Dżuma

        Poziom rozszerzony [»»»]
        jak na poziomie podstawowym, a ponadto:

        1. literatura polska

        * Jan Kochanowski Treny
        * Juliusz Słowacki Kordian
        * Witold Gombrowicz Trans-Atlantyk
        * Maria Kuncewiczowa Cudzoziemka
        * Stanisław Ignacy Witkiewicz Szewcy

        2. literatura powszechna

        * Dante Boska Komedia – fragmenty Piekła
        * Jan Wolfgang Goethe Faust – część I: fragmenty sceny w pracowni (rozmyślania
        Fausta o sobie i swoim życiu, rozmowa z Mefistofelesem)
        * Franz Kafka Proces
        * Michaił Bułhakow Mistrz i Małgorzata

        Uwaga: tematy na poziomie rozszerzonym będą zobowiązywać do analizy i
        interpretacji utworów spoza wyżej wymienionych, ale utrzymanych w znanej uczniom
        poetyce lub konwencji.

        www.cke.edu.pl/podstrony/inform_matur/polski.pdf
    • Gość: gm Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: 194.150.250.* 26.10.07, 22:20
      Trzeba sie spieszyc z tym skokiem rozwojowym bo niedługo zostana sami humaniści.
      • vishna Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 26.10.07, 23:23
        No to chyba nie pierwszy raz jak angielska edukacja jest na niskim poziomie -
        wystarczy przeanalizować niemiecką i angielską myśl techniczną przed wojną.

        Jeśli chodzi o Polskę, to oczywiście mamy wielu mądrych ludzi, ale nie popadajmy
        w urojenie, że jest świetnie, bo nie jest. Umysł to jedyne bogactwo naturalne
        tej ziemi, ale, żeby przynosiło zyski wymaga inwe$tycji.
    • noddy Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 26.10.07, 23:28
      Nie cieszmy się tak bardzo z poziomu polskiego
      szkolnictwa. Przeczytajcie całą jego wypowiedź w ogólnopolskiej GW.Chłopak chce wrócić na studia
      do UK. Wśród 100 najlepszych uniwersytetów na świecie nie ma ŻADNEGO polskiego, większość jest amerykańskich a 2 to brytyjskie (Cambridge i Oxford). Ilu współczesnych polaków dostało Nobla z dziedzin takich jak fizyka, biologia, chemia itp.????? A ilu brytyjczyków czy też amerykanów. Pomyślcie o tym zanim rozpłyniecie się pochwałach dal naszego szkolnictwa.
      • Gość: Emigrant Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.nrth.cable.ntl.com 27.10.07, 00:01
        Ja swoje dzieciaki zostawiłem w kochanym mieście by tam dokończyli edukację. Sam
        mieszkam w Northampton i pracuje tylko z anglikami.Wierzcie mi dla nich 2+2*2=8
        i jeszcze jedno.Gdy tu przyjechałem nie mówiłem po angielsku dziś po dwóch i pół
        roku smiac mi sie chce gdy angol mnie sie pyta jak się pisze Holiday, sam nie
        jestem pewien czy dobrze napisałem ale to w końcu nie mój język.
        Jeśli chodzi o ich uczelnie to są denne,tak mówią znajomi polacy, a różnica
        tylko w ty jest ze są dobrze finansowane i z stad te Noble.
        Pozdrawiam z UK.
        • Gość: emigrant USA Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.nyc.res.rr.com 27.10.07, 05:06
          nastepny sie chce pocieszyc "bo znajomi powiedzieli" idz sam tam na
          studia to zobaczysz czy sa denne! Ja studiuje w USA i uwazam ze
          wiecej sie tu ucze niz na studiach ktore skonczylam w Polsce.
          Niewielu Polakow spotykam na studiach ale kazdy jest straszny
          ekspert od edukacji dopoki sam nie sprobuje. Znam kilku co
          zrezygnowali bo nie dali rady i to nie bynajmniej tylko przez jezyk.
          • Gość: emka Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: 91.104.118.* 27.10.07, 09:10
            Niestety ale to smutna prawda na temat poziomu edukacji w UK-poniżej poziomu i
            to tego najniższego w Polsce. Mieszkam tu i widzę jaki poziom reprezentuje
            większość dzieci i młodzieży. Większość dzieci moich znajomych którzy się tu
            przenieśli jest zaklasyfikowana do wyższych klas już na wstępie niż w Polsce.
            Ostatni przykład córka znajomych powinna w kraju chodzić do drugiej klasy
            podstawówki-tu zakwalifikowano ją na podstawie posiadanej wiedzy od razu do
            czwartej klasy-nie ona pierwsza i nie ostatnia. O czymś to chyba świadczy.
            • Gość: maggie Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.10.07, 09:28
              to podpucha nie? druga klasa w polsce to czwarta w UK. Poza tym
              angielski 8latki, nie może być dobry...
            • Gość: juleczka Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.55-82-r.retail.telecomitalia.it 27.10.07, 20:04
              macie racje-zyje od 12 lat we wloszech-maz po studiach pracuje w
              sadzie a corka poszla do szkoly majac 4,5 roku bo tutaj poziom jest
              przerazliwie niski-po pierwszych 5 latach podstawowki ledwie umieja
              czytac i pisac- a moj maz konczac tutaj liceum "scientifico" czyli
              nasza klasa matematyczno fizyczna- mial mniej lekcji z fizyki i
              matematyki i chemii niz ja w ogolniaku-poziom na zachodzie szkol
              podstawowych i srednich jest strasznie niski- a znam osoby z wloch
              ktore byly w polsce na rok na medycynie i mowili ze oni zaskoczeni
              naszym poziomem wysokim - nie dawali rady ! Ale i tak zarobi sie na
              zachodzie wiecej wiec niestety ....A na studia we wloszech sie
              ZAPISUJE i zaczyna wszystko od podstaw - jezyki , matematyke,chemie
              itd- jest poziom nizszy niz w polskim dobrym liceum!
          • Gość: Emigrant Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.nrth.cable.ntl.com 28.10.07, 11:02
            Gość portalu: emigrant USA napisał(a):

            > nastepny sie chce pocieszyc "bo znajomi powiedzieli" idz sam tam na
            > studia to zobaczysz czy sa denne! Ja studiuje w USA i uwazam ze
            > wiecej sie tu ucze niz na studiach ktore skonczylam w Polsce.
            > Niewielu Polakow spotykam na studiach ale kazdy jest straszny
            > ekspert od edukacji dopoki sam nie sprobuje. Znam kilku co
            > zrezygnowali bo nie dali rady i to nie bynajmniej tylko przez jezyk

            Postaram się odpowiedzieć Ci w języku bardziej dla Ciebie zrozumiałym:
            Napisołem Ci ze mieszkom w UK-eju a ty mi gadasz o jakims tam uniwyrsytycie w
            USA!Jo mam w D... ten twyj usowy uniwersytet!Jo juz wim jaki ony majom tam
            puziom nauki jak chudzom tam takie nie uki i analfabety fturne co czytojom a ni
            cholery nie rozumne sum.Jakie profesory takie studynty,jako nauka taki
            puzium.Ino nie dziwota ze im te prumy potym sie rozlatowywujom jak takich
            studenciokow majum!Co nadumiar zaczynajum zdanie pisoc z małej lityry.Jo robje
            błyndy,ale ni orz takie!Bo jo chłopina po zawodówce jezdeym.Pozdrowiom studynta
            z US-ÓW.
            Na dobry humor:Witam,Joanna jestem. Jo Janek Tyż zy wsi!!
      • Gość: yyzz Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.glfd.cable.ntl.com 27.10.07, 11:53
        Mam dwie kolezenki: jedna po historii na Cambridge a druga po geografii na
        Oxfordzie. Pierwsza nie miala pojecia o wojnach perskich w antycznej Grecji ani
        o historii sredniowiecznej Europy poza wojnami Ang-Fra (dlugie luki i te sprawy)
        a druga nie wiedziala czy Polska ma dostep do morza o tym gdzie lezy Brunei nie
        wspominajac.
        Pierwsza specjalizowala sie w genezach powstawania demokracji. Czy to
        usprawiedliwia brak wiedzy ogolnej, brak znajomosci kontakstu, ktory jest tak
        potrzebny do zrozumienia procesow dziejowych?
        Specjalnoscia drugiej byla klimatologia. Czy to usprawiedliwia nieznajomosc
        podstaw geografii fizycznej i politycznej, zeby mozna bylo mowic o chmurkach w
        kontekscie zrozumialym dla odbirocy? Czy mozna mowic o klimacie Europy nie
        znajac jej geografii fizycznej?

        Odpowiedz na oba pytania: oczywiscie, ze nie!
        Nie wiem jakie sa realia owej wybranej lordowskiej garstki, ktora rzekomo ma
        dostep do super elitarnej edukacji. Podczas paru lat pobytu spotkalem osoby na
        naprawde swietnym poziomie, ale byla to zaledwie garstka. Moje doswiadczenia sa
        takie, ze po naszym polskim liecum wiem duzo wiecej na duuzo wiecej tematow niz
        Anglicy po studiach.
        Nie ma tu zadnego samozadowolenia z mojej strony ani mega 'wypnij piers
        patriotyzmu', bo niestety jakos nie amy zadnych sukcesow naszego pieknego kraju
        do pokazania jako wynikow tej naszej wiedzy.
        • Gość: Hahahah Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.07, 12:10
          > Moje doswiadczenia sa
          > takie, ze po naszym polskim liecum wiem duzo wiecej na duuzo wiecej
          > tematow niz Anglicy po studiach.

          Taaaaaaaa.

          Buahahahahaha :D:D:D:D

          Polska matura to wiecej niz Cambridge !!!

          Buahahahah :D:D:D:D

          • Gość: antonia Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 19:30
            To dobrze,że młodzież wraca.Są dumą każdej ojczyzny,przekonają się,że pieniądze
            to nie wszystko.Tutaj szukają już ludzi wykształconych i za bardzo godziwe
            wynagrodzenie.Codziennie słyszę że ktoś wraca,że to tylko przygoda,a tu jest ich
            OJCZYZNA-rodzina i przyjaciele.Chyba,że nie mają do kogo i czego wracać.Jak ma
            się poukładane w głowie i cel w życiu-trzeba do niego wytrwale zmierzać.Nawet w
            tym niezbyt bogatym kraju.Nikt nie liczy na cud!Takich Olków będzie więcej.
        • Gość: mama Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.mnc.pl 29.10.07, 21:38
          Pracowałam w UK (Londyn)na uniwersytecie i miałam dziecko w szkole. Może o
          szkole: przede wszystkim ma być przyjemna i niestresująca - ta publiczna, dla
          wszystkich. Dlatego np. przy nauce czytania nie należy ucznia poprawiać (jest to
          trochę zrozumiałe, jeśli sie weźmie pod uwagę ilość dzieci cudzoziemskich z ich
          kłopotami , żeby ich nie zniechęcać i nie narażać na prześladowanie ze strony
          kolegów). Niektóre pomysły dydaktyczne genialne - np. matematyka naprawdę
          zindywidualizowana: każde dziecko w klasie dostawało na lekcji indywidualna
          kartę, słaby mógł bez końca ćwiczyć 4 działania, dobry szedł do dalszych kroków.
          Pilnowało tego dwóch nauczycieli w klasie. Chętnie pokazałabym ten wynalazek
          naszym dydaktykom matematyki Tylko czy dyrektor zatrudniłby podwójną ilość
          nauczycieli do jednej klasy?) W ten sposób rzeczywiście mogli wyłowić diamenty i
          nie stresować słabeuszy. No ale na angielskim nauczycielka czytała dziecinną
          lekturkę "Miss jakiejśtam mice"), bo uczniowie chyba czytać nie umieli. Już
          wiedziałam, że poza matematyką syn niczego się nie nauczy, w szczególności
          angielskiego. Za radą mądrych Polonusów wzięłam dziecko do szkoły katolickiej -
          2 dni na umundurowanie (200L parę lat temu, książka z regulaminem ( w tym zestaw
          kar za brak pracy domowej, żucie gumy, niewłaściwe zachowanie w autobusie etc.)
          A kary to m. in. stara, zapomniana koza (long-break detention, after-school
          detention, saturday detention), dzienniczek z rozkładem prac domowych w tygodniu
          (kolejne świetne rozwiązanie, chciałabym to przeszczepić do polskich szkół: na
          początku roku wiadomo, w jakie dni będą prace domowe z jakich przedmiotów, uczeń
          wpisuje prace do dzienniczka, rodzice wszystko sprawdzają). No, tu już była
          porządna nauka - i fantastyczne zajęcia z fizyki, chemii i zajęć praktycznych.
          Uczniowie mieli ubrania, rękawice i okulary ochronne i robili doświadczenia,
          konstruowali np. alarmy z zakupionych za grosze przez nauczyciela części (trzeba
          było parę groszy zapłacić). Tego brakuje w naszych szkołach - doświadczeń na
          naukach empirycznych. Bardzo dobra opinię maja tam szkoły katolickie i ogólnie
          wyznaniowe (uniformy, dyscyplina, dobre wychowanie i nauka, a nie pieszczoty).
          Zgadzam się jednak,że bardzo brakuje wiedzy ogólnej (uczą raczej jak się uczyć)
          Np. mój syn na geografii miał Południowa Amerykę. Dowiedział się wszystkiego o
          Brazylii (do dziś pamiętamy, gdzie są jakie uprawy) ale już nic o żadnym innym
          kraju. Jak oni to mówią, zachodzi kwestia, czy powinno sie wiedzieć nic o
          wszystkim, czy wszystko o niczym. Myślę,że model bardziej elementarnej wiedzy
          ogólnej (jak było u nas)jest lepszy. Ogólnie - bardzo bałam sie,że reforma
          polskiej szkoły pójdzie w kierunku naśladownictwa brytyjskiej. I tak się
          niestety stało (zbieramy owoce w postaci wysztafirowanych dwunastolatek w szkole
          i koszy na głowach nauczycieli), choć rozsądkowi starych nauczycieli
          zawdzięczamy,że nie poszło to do końca. Warto się wycofać z tego, co do nas nie
          pasuje i sięgnąć do własnych dobrych tradycji szkolnictwa dającego dobre
          podstawy wiedzy ogólnej, wymagającego od ucznia wysiłku (co nie znaczy,że nie
          powinniśmy podpatrywać u innych tego, co dobre). Cokolwiek by mówić o Długim
          Romku, zaczął stawianie polskiej szkoły z głowy na nogi (oby następcy tego nie
          zmarnowali)
    • przeciesz Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 08:44
      To ten, co wrócił autobusem i poszedł do mamy w wyremontowanym
      szpitalu
      • almagus Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 11:18
        Przyjechał rowerem z pedałami!

        Patrz gdzie gej z eLPeeJ!

        Bo mój chłopak to jeśt gejem
        i przyjechał tu jowejem.
        On mnie chyba nie omami,
        bo on kjęci z pedałami.

        Ja sie nie chcie przed nim chować,
        gdy mnie zechcie pocałować.
        Bo ja jeśtem taka mondja,
        zie go zajaz kopne w jondja.

        Miej sacunek do mnie geju,
        bo mój tata z eLPeeJu.
        Nie uziwa on jowejów,
        pzez pedały, cyli gejów.

        Tez nie dla nas jowej wodny,
        łodziom sposiób jest wygodny.
        Gdy jowejki wiośłem pchamy,
        to się ciągle wywjacamy.

        Więć mój tatuś co jeśt pośłem,
        joweziśte nazwał osłem,
        dawał ścieźke jowejowo,
        a to tylko pzecieź śłowo!


        Narybek eLPeeJu i Szamboobrony w niebo skłony!

    • Gość: public enemy uk prawda o UK...brod syf, zarobaczone mieszkania IP: *.acn.waw.pl 27.10.07, 08:54
      ciepla woda z lewej zimna z prawej..dwa oddzielne kurki..jak w
      polsce w czasach 2 wojny swiatowej. zacofanie na maxa. poza kasa nic
      tam niema..jedzenie tragiczne, warunki zycia w duzych miastach
      uwlaczajace ludzkiej godnosci. poziom zycia w porownaniu do
      warszawy...tragiczny. trzeba uzywac transportu miejskiego , jezdzic
      z ludzmi z krajow 3 go swiata ktorzy nawet pisac nie umieja,a wsrod
      nich my polacy..po szkolach lub studiach.
      nikt z polskiego miesta niem oze tam dlugo mieszkac, no chyba ze
      chce odlozyc kase, szczesliwi sa tam ludzie z polskiej wsi ktorzy w
      polsce nie maja do czego wracac bo mieszkali w 5 osob w kawalerce a
      teraz maja raj..wynajmuja wlasny pokoj...
      z moich znajomych wszyscy wrocili do Polski.
      • Gość: arek swoja droga THE SUN to nasz fakt...wiec gratuluje IP: *.acn.waw.pl 27.10.07, 08:56
        GW ze ma sie na kim wzorowac...
        • Gość: Pixel Re: swoja droga THE SUN to nasz fakt...wiec gratu IP: 213.48.124.* 27.10.07, 09:37
          tu nie chodzi o to czy The Sun czy jeszcze jakies inne pismo. Chodzi o oczywisty fakt. Anglicy to idioci. kiedy rozmawiasz z wykształconym Angolem o historii to widzisz,że nic nie wie. kiedy rozmawiasz z prostym człowiekiem to widzisz,że nie potrafi poprawnie używać własnego języka bo w primary school, ktore kończy większośc nie uczy się gramatyki. The Sun jest gazeta dla ludzi o świadomości 15-latka, a czyta ją ponad 3 miliony bynajmniej nie15- latków, a ludzi po 30-tce, 40-tce czy 50-tce.
          • panistrusia Re: swoja droga THE SUN to nasz fakt...wiec gratu 27.10.07, 10:10
            Twój polski tez pozostawia wiele do życzenia...
      • Gość: antylondyn Re: prawda o UK...brod syf, zarobaczone mieszkani IP: *.aster.pl 27.10.07, 09:16
        niestety masz racje. londyn to syf. w miare przyzwoite mieszkanie to
        minimum 4000 funtow miesiecznie, a i tak sie ie umywa do tego co mam
        w waw. metro mega syf. drogie i brudne. lotnisko masakra. itd
      • Gość: tasior tez znalem wielu takich ludzi jak twoi koledzy, IP: *.range86-140.btcentralplus.com 27.10.07, 09:56
      • Gość: xwanker Re: prawda o UK...brod syf, zarobaczone mieszkani IP: *.171.16.19.crowley.pl 27.10.07, 09:57
        szczera prawda
      • Gość: desantos Re: prawda o UK...brod syf, zarobaczone mieszkani IP: *.lutn.cable.ntl.com 27.10.07, 11:54
        Zgadzam się z Toba w 100%. Ludzie przebywajacy w UK, ktorzy za czasow swojego
        dziecinstwa zyli dzieki swoim rodzicom na chocby srednim poziomie i maja choc
        troche w glowie poukladane - zawsze wroca do Polski. Cokolwiek by sie nie dzialo
        to w tym spoleczenstwie nie da sie dlugo funkcjonowac, czlowiek cofa sie w
        rozwoju. Anglicy sa idealnymi kompanami do rozmow o Birtney Spears, o tym czy
        Beckham codziennie zmienia gacie itd. Podejmujac tu prace w powaznej firmie i
        majac doczynienia zz takimi ludzmi, poprostu nie moglem uwierzyc. Przychodzisz w
        poniedzialek do pracy i na "dziendobry" krew czlowieka zalewa gdy sie slyszy te
        same pytania: *Jak minal weekend? *CZy ogladales football? *Czy ogladales Big
        Brother? *ile przy okazji piw wypiles? Poprostu zenada, na okraglo to samo. No i
        co najwazniejsze, nie ma zadnych szans aby porozmawiac z Angolami na jakis
        powazny temat, czy to polityka, czy ekonomia, cokolwiek!!! Oczywiscie trafiaja
        sie pojedyncze jednostki, nazwijmy ich "normalnie myslacymi", aczkolwiek jest
        ich naprawde niewielu. Generalnie jest to banda kretynow rozpieszczonych przez
        swoj kraj w obecnosci, ktorych czlowiek naprawde moze cofnac sie w rozwoju. UK
        to jest miejsce, w ktorym czlowiek po pewnym czasie przestaje czuc sie soba i
        zaczyna w czlowieku odzywac sie ambicja. Ludzie nie dajcie sie wykorzystywac,
        nie dajcie sie mieszac z blotem Angolom, Pakistanom i innym półmozgom. Oni nam
        do piet nie dorastaja !!! LUDZIE WRACAJCIE DO POLSKI I BUDUJMY WSPOLNIE LEPSZA
        PRZYSZLOSC DLA NASZYCH DZIECI !!!
        • Gość: Hahaha Re: prawda o UK...brod syf, zarobaczone mieszkani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.07, 12:05
          > co najwazniejsze, nie ma zadnych szans aby porozmawiac z Angolami na > jakis
          powazny temat, czy to polityka

          Buahahahaha :D:D:D:D:D

          Polacy to narod zainteresowany polityka !!!

          Buahahahaha :D:D:D:D:D

          A na wybory chodzi 40-55% obywateli!!!!

          Buahahaha :D:D:D:D:D

        • Gość: jolka Re: prawda o UK...brod syf, zarobaczone mieszkani IP: *.55-82-r.retail.telecomitalia.it 27.10.07, 20:11
          zgadzam sie w sto procent- tak samo jest we wloszech - wsrod ludzi
          wszystkich po studiach i uwazajacych sie za molto inteligentnych i
          wyksztalconych ksiazek nikt nie czyta- lektury obowiazkowe w
          szkolach nie istnieja-a ich tak zwana wiedza oogolna jest zerowa- i
          konczas studia wiedza mniej od osoby konczace w polsce dobre liceum .
      • Gość: marajka Re: prawda o UK...brod syf, zarobaczone mieszkani IP: *.rzeszow.mm.pl 27.10.07, 20:27
        Widać w jakim towarzystwie się obracałeś!Co kraj to kultura-ale
        prostakom(nie mylić z prostymi ludźmi!)ciężko to zrozumieć!
        Korzystanie z publicznego transportu powoduje mniejsze korki i
        mniejsze wydzielanie się spalin.A podróżowanie z ludźmi z 3-go
        świata...Rzeczywiście,Tobie,wielkiemu panu uwłaczyło...Trzeba było w
        polskim skanseniku siedzieć na tyłeczku...
    • Gość: antyLe25 licea w Lodzi najlepsze, Polska górą IP: 97.82.174.* 27.10.07, 08:56
      Kopernik czyli nr1, dalej Sienkiewicz, IVLo. To wspaniale łódzkie
      licea gdzie kształcą się najlepsi. Nie dziwi więc, że ten chłopak
      woli Łódź, Polskę.
      • Gość: outsider tak, tak, kto prosi o kopy, ten dostanie. IP: *.ipt.aol.com 27.10.07, 09:04
        wyzszy poziom wyedukowania w Polsce, za to bezmozgowie uzywania
        posiadanej wiedzy. A Lodz to Centrum polskiej kultury. Skorki i
        ogorki. Tylko chlopcze nie zachoruj, bo Cie wywioza prosto na
        cmentarz. I tyle zostanie ze szlachetnej polskosci i zamiaru
        studiowania w wielkim swiecie. Zreszta sa rozne sposoby na wyrwanie
        sie spod kurateli rodzicow.
      • Gość: yyy?? Re: licea w Lodzi najlepsze, Polska górą IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.10.07, 09:05
        może w usa i gb juz wiedzą, że nie trzeba kształcić wszystkich
        matołów a inteligentni i chętni sami sobie poradzą?
    • dzielanski katastrofa! 27.10.07, 08:59
      Tp prawda, że w Polsce jest kilka (kilkadziesiąt?) dobrych
      ogólniaków. Ale poza tymi enklawami panuje stan permanentnej
      katastrofy. A sensacyjne artykuliki utrzymane w stylu tego tutaj
      jedynie utwierdzają ludzi w przekonaniu, że nic nie trzeba zmieniać.
      Jednym słowem: katastrofa w polskich szkołach, katastrofa w Gazecie!
    • Gość: harp Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.budimex.com.pl 27.10.07, 09:02
      sun i daily mail to takie dzienniki jak nasz rodzimy niemiecki Fakt;)
      chociaz to i tak chyba lepsze niz powolywanie sie na super express;)
      czytelnicy wyborczej na traktory!!!
      • Gość: tomek brawo Olek !!! IP: *.ppp.tiscali.fr 27.10.07, 09:08
    • Gość: zenga Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.acn.waw.pl 27.10.07, 09:08
      Czy to ten Olek co zachorzał na chorobe filipinską?
    • Gość: harp Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.budimex.com.pl 27.10.07, 09:08
      sory, poranne zamotanie;) zapomnialem, ze wybory wygrala platforma.
      gdyby wygralo PIS szkoly nadal bylyby na takim poziomie ze dzieciak
      zostalby wsrod analfabetow-angoli, atu prosze - wybory, wygrywaja
      nasi i - cyk, bum, trzask - emigranci wracaja!!!
      • Gość: hohoho7 Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 10:51
        tak, tak, na pewno angielska prasa jest na usługach platformy ;)
        w układzie jest po prostu.
    • blue911 Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 09:11
      Smutny artykul. Niby tak powinno byc lecz ,niestety,zycie pokaze
      Olkowi co innego.
      Brawo,ze wrocil i ze docenia nasz system i poziom edukacyjny. Jednak
      w Anglii ten chlopiec prawdopodobnie by do czegos doszedl, zdobyl
      zawod i moglby sobie pozniej wybrac nawet inny kraj do zycia jesli w
      Anglii mu sie nie spodobaloby.
      Natomiast w Polsce (opieram sie na moim wlasnym doswiadczeniu), po
      krotkim hurraoptymizmie,ze oto jest jeden rodak,ktory wolal swoja
      ojczyzne wkrotce nie tylko o nim zapomna,ale przede wszystkim, zajda
      mu za skore w zyciu ,jesli cokolowiek i kiedykolwiek bedzie chcial w
      zyciu zmienic lub (o,zgrozo!) osiagnac.
      I potem bedzie pewnie zalowal swojej naiwnie dobrej decyzji.
      A nie ma zadnej gwarancji,ze po chwilowej odwilzy taki np.PIS albo
      inne oszolomy nie wroca do glosu!
      Olku,zycze Ci wszystkiego najlepszego choc mowie to z obawa w glosie!
      Swoje od "Polaczkow" juz nieraz dostalem za to,ze chcialem krajowi
      cos dobrego przysporzyc.
    • friman Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 09:13
      Nie jestemy zaskoczony poziomem "zachodnich" szkół.
      Ostatnio podczas rozmowy z 23 latką z Holandii po tym jak zostałem
      zapytany skąd jestem, kolejne pytanie było "czy w Polsce mówi się po
      niemiecku?"...
      • wirusx Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 09:31
        Chłopak z Kanady "po koledżu" zaproszony do teatru podczas wizyty w
        Polsce: "- A co to jest choreografia?"
      • Gość: luk Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.infinity.net.pl 27.10.07, 09:46
        bo w Holandii spokojnie poroumiesz sie po niemiecku..nie widze w tym
        nic dziwnego. Ja tez nie wiem czy w Moldawi mowi sie po rosyjsku czy
        moldawsku.
        • Gość: bum Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.versanet.de 27.10.07, 10:32
          Gość portalu: luk napisał(a):

          > bo w Holandii spokojnie poroumiesz sie po niemiecku..nie widze w tym
          > nic dziwnego. Ja tez nie wiem czy w Moldawi mowi sie po rosyjsku czy
          > moldawsku.

          porozumiec sie porozumiesz ale holedrzy nienawidza mowic po niemiecku
          szczegolnie we wlasnym kraju i szczegolnie z niemacami. to to samo uczucie jak
          jakis niemiec z bylego nrd przyjedzie do polski i stara sie porozumiec po rosyjsku.
          w moldawii podobnie jak w krajach baltyckich, kazdy zna rosyjski(chyba wiadomo
          dlaczego). do tego polowa ludnosci moldawii jest narodowosci rosyjskiej. i ta
          polowa kiepsko mowi po moldawsku, ktory jest spokrewniony z rumunskim.
      • Gość: urlopowiczka Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.10.07, 10:15
        spotkanie na wakacjach: podczas rozmowy z Holendrem wyszło na jaw ze
        nie wie na jakim kontynencie lezy Polska, nie mówiac o reszcie
        towarzystwa (z USA), którą bardzo zdziwił fakt, że w Polsce można
        uczyć się języka francuskiego, angielskiego itp. są uniwersytety i
        nie jesteśmy analfabetami, i że 'biedna Polka' nie mdleję z wrażenia
        na widok willi z basenem na portugalskim wybrzeżu, którą to
        towarzystwo wynajmowało (bo to przecież cud architektury w
        porównaniu z chatami krytymi słomą:). z umiejętnościami praktycznymi
        też kiepsko - co wyszło na campingu, kiedy trzeba było nadmuchać
        materace (czarna magia), rozbić namiot (jeszcze czarniejsza, chociaz
        miał instrukcję po angielsku:), zagotować wodę na butli gazowej
        (magia nad magiami:). z inteligencją - Włoszka skasowała ostatnią
        cyfrę numeru telefonu do poznanego na plaży chłopaka - T R A G E D I
        A !!! zagadka - jak myślicie ile kombinacji z róznymi cyframi na
        końcu numeru musi sprawdzic ???:)
      • Gość: Polonus z Lutecji Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.w83-112.abo.wanadoo.fr 27.10.07, 10:55
        Z jednej strony dziennikarz a z drugiej czytelnicy GW powinni
        zaczac, aby cos zmienic w ich mentalnosci, od "Dziennika"
        Gombrowicza. To im pomoze pozbyc sie tego polskiego kompleksu
        nizszosci i samolubstwa. Wyciaganie wnioskow ze zdarzenia o
        indywidualnym i szczegolnym bo pojedynczym charakterze i to
        sciagnietym z brukowcow angielskich ( o ich poziomie sie cos wie )
        jest na poziomie tychze brukowcow i mentalnosci zascianka ( po fr.
        conversation du café de commerce czyli ja wiem lepiej albo ja mam
        znajomych ). Radze wrocic do nauki, statystyk i badan na wieksza
        skale dotyczacych poziomu uczniow i doroslych. Srodowisko spoleczne,
        selekcja ale rowniez stanowisko psychologiczne rodzicow do
        instytucji szkolnej maja ogromny wplyw. Temat jest dosc
        skomplikowany, bo system nauczania rozny wg kraju. A powody decyzji
        mlodego czlowieka nie musza byc koniecznie te, o ktorych on mowi
        dziennikarzom. Ale on moze,tak jak Polacy, nie ma podswiadomosci
        (ksiadz im zabral) i wali cala prawde w oczy. Dla informacji:
        mieszkam we Francji od 1978 roku i nauczam historii i geografii w
        liceum francuskim od 1985 roku.Przez te lata mialem do czynienia z
        ponad 50 narodowosciami, w tym z mlodymi Polakami(150 uczniow
        rocznie pomnozyc przez 22)i nie pozwolilbym sobie na takie
        komentarze jakie tu czytam.Sa indywidualne sytacje i sa srednie
        dane.Sensacjonalizm i romatyzm to koniec racjonalnego
        myslenia.Pozdrawiam i namawiam do myslenia.
      • polo-nus wstyd dziennikarzowi 27.10.07, 11:25
        Z jednej strony dziennikarz a z drugiej czytelnicy GW powinni
        zaczac, aby cos zmienic w ich mentalnosci, od "Dziennika"
        Gombrowicza. To im pomoze pozbyc sie tego polskiego kompleksu
        nizszosci i samolubstwa. Wyciaganie wnioskow ze zdarzenia o
        indywidualnym i szczegolnym bo pojedynczym charakterze i to
        sciagnietym z brukowcow angielskich ( o ich poziomie sie cos wie )
        jest na poziomie tychze brukowcow i mentalnosci zascianka ( po fr.
        conversation du café de commerce czyli ja wiem lepiej albo ja mam
        znajomych ). Radze wrocic do nauki, statystyk i badan na wieksza
        skale dotyczacych poziomu uczniow i doroslych. Srodowisko spoleczne,
        selekcja ale rowniez stanowisko psychologiczne rodzicow do
        instytucji szkolnej maja ogromny wplyw. Temat jest dosc
        skomplikowany, bo system nauczania rozny wg kraju. A powody decyzji
        mlodego czlowieka nie musza byc koniecznie te, o ktorych on mowi
        dziennikarzom. Ale on moze,tak jak Polacy, nie ma podswiadomosci
        (ksiadz im zabral) i wali cala prawde w oczy. Dla informacji:
        mieszkam we Francji od 1978 roku i nauczam historii i geografii w
        liceum francuskim od 1985 roku.Przez te lata mialem do czynienia z
        ponad 50 narodowosciami, w tym z mlodymi Polakami(150 uczniow
        rocznie pomnozyc przez 22)i nie pozwolilbym sobie na takie
        komentarze jakie tu czytam.Sa indywidualne sytacje i sa srednie
        dane.Sensacjonalizm i romatyzm to koniec racjonalnego
        myslenia.Pozdrawiam i namawiam do myslenia.
    • Gość: Donald Dzięki Tuskowi na pewno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 09:13
    • Gość: maxi Kaz Łódzkie dziewczyny są strasznie łatwe więc wcale IP: *.4web.pl 27.10.07, 09:14
      mu się nie dziwię.
      • Gość: Eurynomos Re: Łódzkie dziewczyny są strasznie łatwe więc wc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 16:21
        Potwierdzam, ogólnie polki są chyba najłatwiejsze na świecie :p jeśli chodzi o
        "zarwanie" co innego że wcale nie są "łatwe" w obyciu :/
        • Gość: kamil Re: Łódzkie dziewczyny są strasznie łatwe więc wc IP: *.kings.cam.ac.uk 28.10.07, 16:39
          Pamietam jak moj kolega ktory uczyl sie w ogolniaku w Anglii pojechal na wakacje
          do Polski. Nie dawal sobie rady chlopaczyna z dziewczynami. Dzwonily, pisaly i
          ciagle do niego przychodzily do domu. W Anglii Polak w ogolniaku nie bedzie mial
          takiego powodzenia u Angielek. Teraz pytanie: czy napewno ten wybor mial zwiazek
          z edukacjia?
    • Gość: Kuba Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 09:18
      Wrócił, bo w Polsce to uczeń włoży kosz od śmieci na głowęi nauczycielowi i nie
      poniesie żadnych konsekwencji, a gdy wprowadzono mundurki to larum, bo uczeń
      jest zniewolony i pozbawiony wolności.W Polsce ludzi mądrych mamy Ci pod
      dostatek,brakuje rozsądnych i pracowitych.
    • Gość: Londynczyk Brawo Olek! IP: 89.242.145.* 27.10.07, 09:19
      Tu jest tylko mozliwosc zarobienia kasy! Wracam za 5 lat.
    • Gość: nina Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.bmly.cable.ntl.com 27.10.07, 09:20
      szacunek dla Olka. Anglia kusi, jest latwiej, kolorowiej, ale
      niestety, rowniez 'pusciej'. ja tez jestem z Lodzi, w Londynie od
      trzech lat, i doskonale rozumiem Olka. dobrze, ze chlopak nie
      zachlysnal sie komfortem kapitalistycznego od dziesiatkow lat kraju,
      brawo dla rodzicow dla wpojenie chlopakowi prawidlowych wartosci. u
      mnie w biurze laska, ktora studiuje na trzecim roku, do niedawna
      myslala, ze slonce i ksiezyc to jest to samo. nauczycielka ze szkoly
      Olka trafila w samo sedno - Polacy maja trudniej i to ich motywuje.
      ale my naprawde nie mamy czego sie wstydzic. zaczynamy byc narodem
      szanowanym za wartosci, i to nie tylko w sarmackim porywie. wiecej
      takich Olkow! pozdrawiam.
      • nancy1112 Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 09:44
        Z tym Sloncem i Ksiezycem, to jest nie do pobicia...U mnie w
        klasie, a ucze sie a Szkocji w college'u, kolezanka z lawki nie
        wiedziala,ze Aberdeen to miasto.. i w ogole ludzie maja problemy
        nawet z kalendarzem: jak wyliczyc kwartaly..albo a co to wlasciwie
        jest National Insurance(?)-tez mnie zapytala,chociaz nauczyciele sa
        swietni i maja wiedze.
    • dalton78 Jaki bohatre?? Ludzie czy Was pogięło? 27.10.07, 09:25
      On taki bohater jak jego rodzice. Edukację zdobyli za darmo w Polsce
      i tyle dla kraju zrobili że wyjechali. Wiem że Państwo nie płaci
      lekarzom ale utrzymanie na państwowej posadce to marne rozwiązanie i
      znam inne. Teraz bohater wrócił do karju wyedukować się za darmo.
      Mam pytanie czy pracować lub prowadzić działalność gospoidarczą chce
      w Polsce czy w UK po szkole? Jego rodzice to niby płacą w Polsce
      podatki że chłopak będzie chodził do Polskiej bezpłatnej szkoły na
      wyższym poziomie? Zameldowanie u babci jest dla mnie słabym
      argumenteum... Aż mnie zdenerwowaliście z rana;-) Do bohaterstwa to
      mu i jego rodzicom trochę brakuje...
      • Gość: ry Re: Jaki bohatre?? Ludzie czy Was pogięło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 10:34
        jednak powinieneś jeszcze pospać .
        • dalton78 Re: Jaki bohatre?? Ludzie czy Was pogięło? 27.10.07, 12:04
          dużo wnosisz.....
    • Gość: Alex Ja w ten sam sposób wyjechalem z Niemiec IP: *.adsl.alicedsl.de 27.10.07, 09:26
      przed 15 laty. Niestety wróciłem tutaj po studiach, ale zapewne znowu gdzieś
      wyemigruję, gdyż niecy to również umierający kraj...
      • Gość: klose Re: Ja w ten sam sposób wyjechalem z Niemiec IP: *.pools.arcor-ip.net 28.10.07, 09:43
        No wie sie. Dostawalo w tym czasie pieniadze z arbeitsamt i bylo sie
        max w polandii.Ale dyplomik cienki, nawet na niemieckie realia sie
        okazuje, to trzeba dalej pokombinowac.Polak to potrafi;)
    • szczesciarz1 Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 09:27
      Jestem ojcem 16 letniej corki - sam konczylem jedno lepszych liceow
      i tzw. dobre studia i...nie popadalbym w zachwyt nad liceamin
      i gimnazjami w Polsce :-((( niestety

      Nauczanie ciagle jest pamieciowe, malo przykladow z zycia,
      wiekszosc - choc nie wszyscy nauczycieli zmeczeni zyciem albo im sie
      nie chce

      Ale najwazniejszy zarzut to ze polska szkola nie uczy myslenia i
      kreacji. Co wiecej kreacja i niezalezne myslenie jest w dzieciach
      programowo zabijana - "nie dyskutujemy, tylkozapisujemy w
      zeszytach , trzeba zrobic program"

      Pracodawcy oczekują teraz chyba bardziej kreatywnosci i
      samodzielności niż erudycji.

      Oczywiscie liczy sie też z kim dziecko przebywa i jakie te dzieci
      wynoszą wartości z domu - poniewaz do szkole ciagle trafiaja
      pokolenia wychowywane przez rodzico pamietających komune to moze to
      jakos rownowazy wady polskiej szkoly - ale za 15 lat sytuacja moze
      sie odwrocic :-(((

      pozdrawiam wszystkich rodzicow :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka