Dodaj do ulubionych

Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu

06.11.07, 00:43
Nie, nie idzie o uwalenie Romaszewskiego w Senacie. Chociaż to jakby
przypominało cóś niecóś i nie bardzo świadczyło o tych wymarzonych Standardach...
Chodzi o ciągłe, systematyczne, uporczywe i metodyczne wywalanie stąd różnych
wątków.
Jak Wam się nie znudzi, miłe Panie?
Obserwuj wątek
    • marianczyk1 Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu 06.11.07, 01:35
      > Nie, nie idzie o uwalenie Romaszewskiego w Senacie

      ojejejejejej no popatrz wszyscy mysleli ze chodzi o romaszewskiego a
      ty ich tak zaskoczyles ehehehehehehehe

      no ale nie martw sie juz za cztery lata twoj idol knypek wroci do
      wladzy a przynajmniej tak sie temu malemu bufonowi wydaje

      ehehehehehehehehe
      • lodzianin_v Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu 06.11.07, 02:13
        Rzeczywiście,tak właśnie jest.POdemokracja robi swoje,aby wziąć wszystko,a
        prześmiewcy mają nadal swój karnawał.
        Szkoda,co do senatora Zbigniewa Romaszewskiego,to oczywiste. To jest prawdziwy
        Autorytet,który w Polsce dzisiejszej tak trudno jednoznacznie spotkać.
        Izba Senatu rozegrała jednak dziś 3 do 0. To taki prognostyk na przyszłość,tej
        jakoby wyważonej,spokojnej części Parlamentu.
        Co dalej?
        • Gość: 3grosze Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu IP: *.toya.net.pl 06.11.07, 13:28
          Tak,a Borusewicz, Niesiołowski czy Komorowski to złe życiorysy
          mieli, jak Kali ukraść krowę to dobrze, a jak Kalemu...
          Dobra, ale zgodzę się, że mogliby się POwcy w rewanżyzm nie bawić,
          chcą niech maja swego vicemarszałka.
    • marianczyk1 Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu 06.11.07, 08:21
      > Chodzi o ciągłe, systematyczne, uporczywe i metodyczne wywalanie
      stąd różnych
      > wątków.
      > Jak Wam się nie znudzi, miłe Panie?

      ty, kaczynski, a jak tobie sie nie znudzi pisanie tych farmazonow o
      pisie i narzekanie na to ze kasuja twoje madrosci
      • big_news Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu 06.11.07, 10:53
        Cieszę się, że wciąż dychasz.
        I, że nieustannie czytujesz moje farmazony.
        Miłej lektury i równie Cudownych komentarzy życzę.
    • senor.eugenio Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 06.11.07, 09:27

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=71409752&a=71418083

      Więc czemu nie utrzesz mi nosa, jak zwykle ciętą ripostą, weteranie walk z
      komunistycznym okupantem? Pewnie jesteś ponad to, standardowo.
      • big_news Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 06.11.07, 10:02
        Czyżbyś sądził, że mam wprost obowiązek odpowiadać na każdą, nawet największą
        bzdurę?
        No więc wyobraź sobie, że... mi się nie chce.
        A już poza wszystkim, gdyby rozumować tak jak Ty, to do dzisiaj tkwilibyśmy w
        okowach "sympatycznej" demokracji ludowej. Chociaż, jak się przyjrzeć tym,
        którzy wciąż mają najwięcej do powiedzenia, to zdaje się, że komuna i jej
        apologeci mają się jak najlepiej. Tyle, że sam ustrój wygląda ciut inaczej, a
        jego wyznawcy przepoczwarzyli się na entuzjastów tęczowych barw. W gruncie
        rzeczy, to jedno i to samo. Wszak zachodni europejczycy, w postaci
        rewolucjonistów z lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, zawsze marzyli o
        porządkach na modłę radziecką, bo nieustannie byli zafascynowani Sowietami. No
        to się wreszcie udało, budują sobie Komunę w całej Europie, a nasze pieski,
        które nie potrafią żyć bez jakiegoś pana, teraz łaszą się i skomlą zamiast do
        Moskala, to do Brukselczyka czy innego Berlińczyka.
        Panie znawco konspiry i zasad w niej obowiązujących, a już dotyczących zwłaszcza
        człowieka honorowego.
        • senor.eugenio Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 06.11.07, 14:54

          Ładna zmiana tematu, trudne słowo, zręczny atak ad personam na odczepnego oraz
          ujmujący fragment o łaszeniu się piesków, ale nie doczekałem się choćby
          najsłabszej obrony twojej hipotetycznej decyzji.
          Powtórzę - skąd, skoro sam podpisałeś lojalkę, miałbyś pewność, że nikt inny
          tego nie zrobił? Bo ci nie powiedział?
          • big_news Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 06.11.07, 15:55
            Przede wszystkim, to wypraszam sobie choćby cień insynuacji o tym, jakobym miał
            podpisywać jakąś lojalkę. Nie masz żadnego powodu, dla którego miałbyś snuć tak
            podłe przypuszczenia.
            Co do innych...
            Tak się składa, że zarówno do porządnych, jak i do niegodnych ludzi... mam
            czuja. Mój nos prawie mnie w życiu nie zawiódł. Piszę prawie, bo jednak były
            odstępstwa od reguły, choć to margines.
            Większość życia spędziłem w otoczeniu prawych ludzi. Co nie oznacza, że żaden z
            nich nigdy nie popełnił błędu, bo takich po prostu nie ma. Jednak jeżeli nawet
            komuś powinęła się noga, to wiedział jak ma później postąpić. Może mam wielkie
            szczęście, może to Opatrzność nade mną czuwa, a może to tylko moja umiejętność
            dobierania sobie znajomych sprawiła, że nie obracałem się wśród osób
            zakłamanych, takich, za których przyszłoby mi się wstydzić. Wielokrotnie miałem
            okazję przekonać się, że ci z moich znajomych, na których "stawiałem", godni
            byli najwyższego zaufania.
            I jeszcze taki drobiazg.
            Wszyscy z opozycjonistów doskonale wiedzieli jak się w konkretnej sytuacji
            zachować, żeby zminimalizować zagrożenie zarówno dla siebie oraz dla kolegów.
            Jeżeli ktoś tych wypracowanych zasad nie przestrzegał, jeżeli podpisując
            zobowiązanie nie informował o tym kolegów, to świadomie łamał prawidła. W tej
            sytuacji można bez żadnych wątpliwości powiedzieć, że taki człowiek już nigdy
            potem nie był "swój". Jeżeli na dodatek taki ktoś przez naście lat wypiera się
            własnej "słabości", mimo wielu okazji do ujawnienia się, to moim skromnym
            zdaniem w żadnym wypadku nie zasługuje na darowanie przewin.
            • senor.eugenio Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 07.11.07, 06:31

              Nie wiem jak to się dzieje, ale wciąż mam wrażenie, że pieprzysz jak
              potłuczony... A może pora na zmianę nicka na "Lucky"? :)
              • big_news Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 07.11.07, 09:58
                Takie wrażenia są znamienne dla zadufanych w sobie pyszałkowatych profanów.
                Zdaje się, że najwyższa już pora na zmianę nicka na "Bufon_Eugenio", nie
                uważasz?:)))
                • senor.eugenio Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 07.11.07, 12:17

                  Dla ciebie zmieniłbym sobie nawet na zadufany_w_sobie_pyszałkowaty_bufon ale
                  niestety się nie mieści - w końcu czego nie robi się dla osób które znały
                  "wszystkich opozycjonistów". Naprawdę nie wiedziałem, że taka perła tu przed
                  wieprzami leży...
                  • big_news Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 07.11.07, 14:33
                    Marna manipulacja z tym przypisywaniem mi słów, których nie napisałem.
                    Ale... wcale mnie to nie dziwi.
                    • trooly Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 07.11.07, 14:36
                      Bigusiu Gwizdaczku przekonałeś mnie, stawiam dwie porcje lodów
                      śmietankowych w polewie poziomkowej. Gdzie dostarczyć?
                    • senor.eugenio Re: Tego jeszcze miłe panie nie wywaliły 08.11.07, 06:59

                      Mnie nie dziwi, że jakimś cudownym zrządzeniem losu, żadne słowa nigdy nie są
                      twoje - to pewnie nawyk z podziemia, co? :D

                      "Wszyscy z opozycjonistów doskonale wiedzieli jak się w konkretnej sytuacji
                      zachować"

                      Tak napisałeś i oznacza to, że jesteś tego pewien i w jakiś sposób musisz ich
                      znać wszystkich skoro tak żarliwie za nich ręczysz.
    • vazz Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 09:31
      Mówi o partyjniactwie, świnistwie itp, niech powie jak on głosował?
      Czy PiS głosowało na Borusewicza? No tak, w przypadku PiS nie
      chodziło o partyjniactwo,ale o wolnosc wyboru, prawda?

      • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 10:05
        Nie umiesz inaczej niż o Murzynach?
        Co kogo dzisiaj obchodzi PiS?
        Dzisiaj rządzi PO i to ona wyznaczy tryndy.
        Bardzo piękne te kierunki są, jak widać.
        A tyle się mówiło, co to się nie stanie Cudnego jak tylko chłopaki od Donalda
        dorwią się do Tortu. Już widać, od pierwszego dnia...
        • vazz Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 10:31
          Widze,ze ty tez oczekujesz po PO wyższych standardów skoro tak
          oburza ciebie "partyjniactwo" PO,a nie razi "swoboda w głosowaniu"
          PiS ;).
          • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 10:48
            Wybacz, ale ja niczego od PO nie oczekuję.
            Tym samym nic, co ta partia zrobi, nie będzie w stanie mnie oburzyć.
            Gdy zaś idzie o "swobodę w głosowaniu" PiS-u, to należy być precyzyjnym.
            Otóż nawet nie wypada, moim zdaniem, porównywać wyboru wicemarszałka Senatu
            sprzed dwóch lat, z tym wczorajszym. Bo to oznaczałoby zrównanie panów
            Romaszewskiego z Niesiołowskim. A taka próba, jest co najmniej przegięciem.
            • yavorius Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 10:53
              big_news napisał:
              > Wybacz, ale ja niczego od PO nie oczekuję.
              > Tym samym nic, co ta partia zrobi, nie będzie w stanie mnie
              oburzyć.

              Trzymam Cię za słowo!
              • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 10:58
                Ależ trzymaj sobie, trzymaj!
                Nie oczekujesz chyba jednak, że nie wytknę z rzadka tym Cudakom tego i owego?
                Bo, że okazji nie braknie, to chyba nie wątpisz?
                A poza tym, pewnie czułbyś się rozczarowany, gdyby ludzie przestali reagować na
                poczynania Twoich wybrańców, prawda?
                Bo cóż może być gorszego, od całkowitego olania ciepłym moczem czyichś ulubieńców...
                • yavorius Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 11:04
                  big_news napisał:
                  > A poza tym, pewnie czułbyś się rozczarowany, gdyby ludzie
                  > przestali reagować na poczynania Twoich wybrańców, prawda?

                  Na szczęście w tym zakresie nie jestem ani trochę podobny do Ciebie:)

                  ##
                  > Bo cóż może być gorszego, od całkowitego olania ciepłym moczem
                  > czyichś ulubieńców...

                  Ach Ty mój zboczku :*
                  • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 11:12
                    Ogromnie jestem szczęśliwy z powodu Twojego promiennego uśmiechu.
                    Za to zupełnie nie rozumiem Twojego odbioru mojego niewinnego zdefiniowania
                    obojętności.
            • vazz Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 12:46
              Ja mowie o wczorajszym glosowaniu nie o tym sprzed 2 lat, zobacz ilu
              z PiSu glosowalo za kandydatem PO na marszalka,a ilu z PO glosowalo
              za kandydatem PiS.

              Krotko mowiac, PiS nie poparł kandydata PO,a sam ma pretensje, o
              to,że PO nie poparla wystarczajaco (bo czesc PO glosowala za
              Romaszewskim).
              • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 16:12
                Czy mógłbyś, z łaski swojej, wskazać na jakiej podstawie snujesz przypuszczenia,
                kto na kogo głosował i kto od kogo dostał głosy? Bo, o ile mi wiadomo, to
                głosowanie było tajne. Nie wpadłeś na to, że głosowanie mogło wyglądać zupełnie
                inaczej, niż to się na pozór wydaje?
                • vazz Re: Hipokryta Romaszewski 07.11.07, 08:28
                  Czyli mam w to uwierzyć,ze 37 głosów przeciw Borusewiczowi to były
                  głosy PO? ;)daaj spokój.

                  PiS ma 39 senatorów, przypadkiem Borusewicz dostał 37 głosów
                  przeciw. Zakłądając nawet ,ze Romaszewski był jednym z 2 z PiSu
                  głosujacym ZA, to i tak uważam Romaszewskiego za hipokryte skoro
                  jego ugrupowanie postepuje identycznie.
                  No ale obrazanie sie stało sie modne w PiSie, od prezydenta PiSu po
                  premiera i posłów
                  • dziad_borowy Re: Hipokryta Romaszewski 07.11.07, 10:08
                    Te 37 przeciw to wina Cimoszewicza!
                    Dzierżż!!!
                  • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 07.11.07, 10:24
                    Mnie nie obchodzi w co Ty masz wierzyć i czy w ogóle w coś wierzysz czy nie.
                    Fakty są takie, że głosowanie było tajne i nikt, podkreślam - NIKT nie wie jak
                    kto głosował.
                    Wykluczasz niepodporządkowanie się dyscyplinie partyjnej senatorów PO? Na jakiej
                    podstawie? A może doszli oni do wniosku, bliżej poznając Borusewicza, że on nie
                    bardzo nadaje się na marszałka? Kto ich tam wie...
                    No i jeszcze to uznawanie kogoś za hipokrytę, bo niby jego ugrupowanie zachowuje
                    się tak czy siak (oczywiście nie wiemy jak się zachowało, bo możemy się tego
                    tylko domyślać!). Ciekawe zaszeregowanie człowieka...
                    Co do obrażania się. Hm. Ciekaw jestem Twojej reakcji, gdybym tak przez dwa lata
                    bez przerwy, na okrągło pisał, że jesteś [...](wpisz tam sobie jedno z
                    określonek, jakimi szermował bezustannie np. pan Niesiołowski). No, ciekaw jestem.
                    • trooly Romaszewski to porządny człowiek 07.11.07, 12:30
                      i o by takich było więcej. Miało być trzech, jest czterech, grunt to
                      słowo. Reszta jest milczeniem i podpisem SB.
        • marianczyk1 Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 10:56
          > Nie umiesz inaczej niż o Murzynach?

          a ty?

          > Co kogo dzisiaj obchodzi PiS?

          wlasnie wiec przestan marudzic o jakims romaszewskim

          krotko mowiac: spieprzaj kaczynski
          • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 10:59
            Forma masz niezmiennie wysoką.
            Tyle, że pomyliłeś konkurencję.
            Co nie dziwi, biorąc pod uwagę twoją kondycję psychiczną.
            • marianczyk1 Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 11:08
              > Forma masz niezmiennie wysoką.

              ty masz zas coraz bardziej zalosna

              > Tyle, że pomyliłeś konkurencję.

              twoj stary

              > Co nie dziwi, biorąc pod uwagę twoją kondycję psychiczną.

              to nie ja glosowalem na pis tylko ty
              • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 11:13
                Pieprzysz PO staremu.
                Cóż, znikąd ratunku dla takich jak ty.
                • marianczyk1 Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 11:16
                  big_news napisał:

                  > Pieprzysz PO staremu.

                  ohohohoh napisales "po" wielkimi literami ale z ciebie zajebisty
                  dysydent i podziemie heehehehehehehhehehehe

                  > Cóż, znikąd ratunku dla takich jak ty.

                  powtarzam: to ty glosowales na pis nie ja
                  • big_news Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 11:23
                    Nie wycofuję się z tego, że cieszę się, iż dychasz.
                    Ale to nie oznacza, że mam ci poświęcać więcej uwagi, niż na to zasługuje
                    przeciętny czubek.
                    Dlatego też na dzisiaj już starczy, krynico mądrości. Tych mądrości,
                    charakteryzujących pensjonariuszy pewnych zakładów publicznych. Zatem pa.
                    • marianczyk1 Re: Hipokryta Romaszewski 06.11.07, 11:26
                      > Nie wycofuję się z tego, że cieszę się, iż dychasz.

                      a co mnie to obchodzi

                      > Ale to nie oznacza, że mam ci poświęcać więcej uwagi, niż na to
                      zasługuje przeciętny czubek.

                      Tak do ciebie mowi twoj kurator

                      > Tych mądrości,
                      > charakteryzujących pensjonariuszy pewnych zakładów publicznych

                      powtarzam jeszcze raz to ty glosowales na pis nie ja
    • marianczyk1 Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu 06.11.07, 11:21
      > Nie, nie idzie o uwalenie Romaszewskiego w Senacie

      skoro nie idzie to po kieza o tym piszesz
      alez ty sprytnie przemycasz te polityczne tematy hohohoho

      moze zrob od razu cala liste rzeczy o ktore ci nie idzie moherowy
      spindoktorze zeby nie bylo na przyszlosc watpliwosci o czym nie
      piszesz
    • cassani a nie myślałeś Bigi żeby tak po ludzku już 06.11.07, 12:42
      dać nam spokój?
      • big_news Re: a nie myślałeś Bigi żeby tak po ludzku już 06.11.07, 12:58
        Czy mógłbyś nieco jaśniej przedstawić swoją aluzję?
        • Gość: cassani no męczysz siebie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 13:29
          męczysz nas. wiesz jak jest jesienią - już się nie chce nam ciągle
          czytać tego samego.
          • big_news Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 13:45
            Aha.
            Czyli jak Ty walić w rząd przez dwa lata z okładem, to być dobry.
            Jak ja ledwie zaczynać lekko pstrykać w rodzący się gabinecik i przeCudowną
            koalicję, to być zły.
            Rozumiem, że będziesz teraz hołdował zasadzie, którą podjęła TVN oraz jej
            bliźniacza TVN24, czyli:
            Panowie! Przez ostatnie dwa lata waliliśmy jak w bęben w rządzących. Pora to
            zmienić! Teraz będziemy ostro jechać po opozycji! Zwłaszcza, a właściwie
            jedynie, po tej najliczniejszej. Amen.
            • cassani Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 13:56
              co?
              • big_news Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 13:59
                Mógłbym napisać:
                g...o
                albo
                ch...w sto,
                ale
                PO
                co?
                • marianczyk1 Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 14:01
                  > Mógłbym napisać:
                  > g...o
                  > albo
                  > ch...w sto,
                  > ale
                  > PO
                  > co?

                  no i napisales baranie i teraz sam sobie odpowiadaj po co
                • cassani Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 15:42
                  widzę że ciężko znosisz nową sytuację. a nie potrzebnie. nie stresuj
                  sie - i nie chichocz znów.
                  • big_news Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 16:19
                    Natomiast ja widzę, że to Ty cierpisz na niedowidzenie.
                    Wiem, że sytuacja Cię przerasta, wiem, że niezwykle ciężko będzie Ci
                    przychodziła obrona przegranej sprawy, no bo jak tu się wykaraskać z braku
                    zapowiadanych Cudów. Ale, po starej znajomości, mam dla Ciebie radę. Zwyczajnie
                    odpuść sobie tych POpulistów, machnij na nich ręką. Nie są warci Twojego
                    poświęcenia.
                    Przepłacz to sobie po cichutku w kąciku, ale się wyzwol. Im prędzej to zrobisz,
                    tym szybciej kamor spadnie Ci z Twego skołotanego serduszka.
                    • marianczyk1 Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 16:35
                      > Wiem, że sytuacja Cię przerasta, wiem, że niezwykle ciężko będzie
                      Ci
                      > przychodziła obrona przegranej sprawy, no bo jak tu się wykaraskać
                      z braku
                      > zapowiadanych Cudów.

                      spokojna glowa zenujacy bufonie
                      kaczynskim sie udalo dwa razy wykaraskac z koalicji z lepperem,
                      zawsze sobie znalezli jakies wytlumaczenie

                      a wiec trzym jape komuszku
            • marianczyk1 Re: no męczysz siebie, 06.11.07, 14:00
              > Jak ja ledwie zaczynać lekko pstrykać w rodzący się gabinecik i
              przeCudowną
              > koalicję, to być zły.

              tak
              przyjmij to wreszcie do wiadomosci i sie przymknij

              dobrze wiesz tlumoku ze to nie chodzi o rodzacy sie gabinecik bo
              pstrykasz w nich dwa lata przynajmniej

              stul dupe i odplyn bo juz mnie wkur­wiasz
        • marianczyk1 Re: a nie myślałeś Bigi żeby tak po ludzku już 06.11.07, 13:40
          ojojojojoj intelektualny czempion nie zrozumial aluzji!!!
          • profes79 A mnie zaskakuje co innego 06.11.07, 14:33
            Watek o lotnisku w komunikacji; watek o komunikacji w porozmawiajmy
            o Lodzi (komentarz do artykulu). Ktos to kontroluje?
    • podpisanym czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie 06.11.07, 18:00
      nastała ! Twój idol wcieli w życie akcję żółw to długo jeszcze nie nastanie.
      • big_news Re: czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie 06.11.07, 18:41
        Oh oh!
        Już się tak nie frasuj!
        Twój Cudotwórca jeszcze w tym tygodniu, w czwartek lub w piątek, otrzyma
        oficjalnie "misję" do spełnienia.
        A władza już jest w waszych łapkach.
        Poprzedni Premier złożył dymisję, marszałkowie już z waszego nadania, zresztą
        trzech wicków też, w tym wzór kultury, dyplomacji i ostrożnego wypowiadania się
        na tematy wszelakie, jak najbardziej również dostał laskę.
        Cała władza w wasze łapki.
        By żyło się lepiej!
        I co z tego, że tylko niektórym, prawda?
        • nakole Re: czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie 06.11.07, 19:12
          He, he, biadoli ten, któremu za każdej władzy dobrze było. Teraz też
          nie zbiedniejesz więc nie płacz.
          • big_news Re: czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie 06.11.07, 19:27
            Kochasiu.
            Ty mi nie pitol o tym, kiedy mnie było tak czy siak. Sam wiem najlepiej. Twoje
            domysły zdają się psu na budę.
            Zaś co do płaczu, to przypomnę Ci o nim w stosownym czasie. Już nie długo to
            nastąpi i to nie ja będę ronił łzy i rzucał gromy. Możesz być o to spokojny(?).
            • nakole Re: czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie 06.11.07, 20:10
              Jestem spokojny o Ciebie, KOCHASIU, zresztą dynda mi Twój los ( jak
              sobie pościelisz tak się wyśpisz!) Niczego nie kombinuję. Zajrzyj do
              swego newsowego pamiętniczka. Wszak w nim wyklepałeś, że jest Ci
              dostatnio, dobrze itd, itp., i tak trzymaj, a niech tam, więc to Ty
              nie pitol, a tak poza wszystkim, to niczym nie będę rzucał,
              zwłaszcza gromami bom nie Dzeus Gromowładny i moczyć się łzami nie
              bedę, Panie Kassandryczny :P
            • Gość: justyna Re: czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:08
              Ciągle wstawiasz jako "motto", "mądrość" zlotą myśl" - takie dziwne
              coś: " Mam wciąż satysfakcję iż pokazaliśmy bydłu środkowego palca."
              Czy to zamierzony dowcip z i odpowie na pytanie kogo
              pokazaliśmy? /chamskich kręgów Lodzian, czy nie masz pojęcia o
              podstawowych zasadach gramatyki: Pokazujemy ... używając biernika ,
              np, stół, pałac, palec... /biernik, co pokazujemy? / chyba ,że
              piszesz o sobie i wtedy ten środkowy palec będzie przedstawicielem
              żywej postaci czyli ciebie i odpowie na pytanie "kogo pokazałem"
              • big_news Re: czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie 07.11.07, 14:47
                Miła Justynko.
                Pretensje skierowane pod zły adres.
                Te słowa, które pokazują się od pewnego czasu w moich postach, to Dzieło innego
                forumowicza. Ponieważ uznałem, że są one dość charakterystyczne dla środowiska,
                którego ten pan jest głosicielem, postanowiłem użyć ich w sygnaturce, jaką może
                może mieć każdy z tu piszących tyle, że po zalogowaniu się.
                Zatem zarówno ewentualne zastrzeżenia i uwagi co do treści i formy tejże
                sentencji kieruj, proszę, do imć Cassaniego.
                Dla ścisłości:
                ten niewybredny tekścik, był wycelowany (jak sądzę, a raczej się nie mylę) przez
                jego Twórcę zarówno w właśnie odchodzącą ekipę rządzącą, jak i w jej wyborców,
                czyli de facto także we mnie. Z tego wynika, że jestem raczej ofiarą, a nie
                oprawcą;)
                • marianczyk1 Re: czemu kłamiesz, żadna nowa władza póki co nie 07.11.07, 14:50
                  big_news napisał:

                  > Z tego wynika, że jestem raczej ofiarą, a nie
                  > oprawcą;)

                  ja bym poszedl jeszcze dalej i powiedzial ze raczej jestes
                  skonczonym kretynem
    • Gość: leslaw_m Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu IP: *.lodz.msk.pl 06.11.07, 22:25
      trzeba wrócić do akcji ZMD :)
    • brite Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu 06.11.07, 23:24
      Że kto? Jaka Władzia i czego od nas chce?
      • Gość: brzeziniarz Re: Przyszła nowa Władza, a porządki po staremu IP: 195.69.82.* 07.11.07, 22:59
        brite napisał:

        > Że kto? Jaka Władzia i czego od nas chce?

        hoho, ale ci sie udal dowcip, hoho.
    • Gość: ty hipokrytko S Z P R O T A­ IP: 193.142.243.* 07.11.07, 14:45
      przenos na KTO NAMI RZADZI czy gdzie indziej te polityczne brednie
      bignewsa, hipokrytko, taka niegdys skrupulatna a w jego wypadku
      notorycznie przymykasz oko, admin od siedmiu bolesci
      • big_news Re: S Z P R O T A­ 07.11.07, 14:55
        Pani(e) nerwowa(y).
        Wątek traktować miał przede wszystkim o nieuzasadnionych przenosinach właśnie.
        Nie jest winą jego autora, że zmienił swój charakter i stał się stricte
        polityczny, co zresztą staje się podobnym losem wielu innych wątków.
        Ponieważ raczyłeś(aś) przy okazji ocenić moją pisaninę, proponuję abyś dał(a)
        pokaz własnych możliwości. Załóż więc swój wątek i daj okazję innym odnieść się
        do Twoich talentów. Bo tak, to nie pozostaje mi nic innego, niż tylko
        powiedzieć, abyś się delikatnie ode mnie od...pierniczył(a). Dziękuję.
        • marianczyk1 Re: S Z P R O T A­ 07.11.07, 15:01
          > Nie jest winą jego autora, że zmienił swój charakter i stał się
          stricte
          > polityczny

          eheheheheheehe no tak, bo to nie jego autor wspomnial o romaszewskim

          a moze cytat ci przytoczyc klamco

          oz ty debilu czy ty naprawde uwazasz ze wszyscy sa tak tepi jak
          longeta i tego nie widza?
          • trooly Re: S Z P R O T A­ 07.11.07, 19:49
            Mariańczyku, popatrz jak jest. Biguś Gwizdaczek lekceważy
            pałaszowanie lodów śmietankowych w polewie poziomkowej, to prawie
            jak Iran, który lekceważy sankcje USA. Czytałeś takie teksty:
            www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
            To przykład na to, że lekceważenie mam wpływ na kształtowanie się
            postaw obywatelskich. Jesteś madrym człowiekiem, rozumiesz. Co można
            zrobić wobec tak opornej postawy Gwizdaczka, mogę tylko przesłać mu
            wiersz Wisi Szymborskiej ale co z lodami?

            "Ziemio ojczysta ziemio jasna
            Nie będę powalonym drzewem
            Codziennie mocniej w ciebie wrastam
            Radością smutkiem duszą gniewem
            Nie będę jak zerwana nić
            Odrzucam pusto brzmiące słowa
            Można nie kochać cię i żyć
            Ale nie można owocować".
            • baluciarz.lodz Re: S Z P R O T A­ 08.11.07, 11:00
              trooly napisał:

              > Mariańczyku, popatrz jak jest. Biguś Gwizdaczek lekceważy
              > pałaszowanie lodów śmietankowych w polewie poziomkowej, to prawie
              > jak Iran, który lekceważy sankcje USA. Czytałeś takie teksty:
              > www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
              > To przykład na to, że lekceważenie mam wpływ na kształtowanie się
              > postaw obywatelskich. Jesteś madrym człowiekiem, rozumiesz. Co
              można
              > zrobić wobec tak opornej postawy Gwizdaczka, mogę tylko przesłać
              mu
              > wiersz Wisi Szymborskiej ale co z lodami?
              >
              > "Ziemio ojczysta ziemio jasna
              > Nie będę powalonym drzewem
              > Codziennie mocniej w ciebie wrastam
              > Radością smutkiem duszą gniewem
              > Nie będę jak zerwana nić
              > Odrzucam pusto brzmiące słowa
              > Można nie kochać cię i żyć
              > Ale nie można owocować".


              CZLOWIEKU CO TY PI­E­RD­OL­I­SZ?!
      • nefnef Szprota – narzeczona Bigi’usia? 07.11.07, 22:49
        Szprota – narzeczona Bigi’usia?
        Czy może jednak żona albo kochanka?
        W każdej plotce jest źdźbło (ziobro?) prawdy?
        • trooly Re: Szprota – narzeczona Bigi’usia? 07.11.07, 23:01
          Bigi ma żonę i dzieciaki. On jest raczej wierny, w tym względzie to
          porządny Gwizdaczek.
          • nakole Re: Szprota – narzeczona Bigi’usia? 07.11.07, 23:02
            Zabrzmiało jak autoreklama....
            • trooly Re: Szprota – narzeczona Bigi’usia? 07.11.07, 23:04
              Kłamstw nie lubię. Można mieć uwagi do Bigusia ale przyznam, że jest
              rodzinny i rodzinnie zdyscyplinowany.
              • nakole Re: Szprota – narzeczona Bigi’usia? 07.11.07, 23:07
                Och, jakże mogłoby być inaczej. Zasady, zasady... :)
    • Gość: cassani masz na pociechę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:22
      wiadomosci.onet.pl/1637132,11,item.html
      a teraz zarżyj ze szczęścia.
      • trooly Re: masz na pociechę 07.11.07, 22:17
        Jaka to pociecha. Jestem zwolennikiem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
        i przyznam szanuję również L. Dorna. Popieram tworzenie POPiS-u. Źle
        patrzę na komusze związki z Siokami, choć może i w ich gronie
        znajdzie sie porządny człowiek. Już lepsze sioki od Olo Band. O czym
        myślałeś, o lodach smietankowych. Proponuję [przyznam, ze troszkę
        żartobliwie] lody Bigusiowi od dawna, to gest dobrej woli i
        braterstwa, on ten gest lekceważy.
      • nakole Re: masz na pociechę 07.11.07, 22:45
        " -Ludwiku Dornie i Sabo nie idźcie tą drogą!" A.K.
        Czyzby posłuchali?
        • trooly Re: masz na pociechę 07.11.07, 22:48
          Nie denerwuj Saby. Ludwik to porzadny człowiek, Jarek też jest
          porządny. Czasmi trzeba pospacerować. Nie miałeś takich potrzeb.
          • nakole Re: masz na pociechę 07.11.07, 23:00
            Na swój sposób wszyscy są porządni. Spacerowanie każdemu służy
            dobrze.
            • trooly Re: masz na pociechę 07.11.07, 23:02
              Popieram, pospaceruję i idę spać.
    • evonka skoro nie idzie o uwalenie 07.11.07, 22:56
      to po co piszesz?
      mniemam, że zaczepnie. taki styl..
      • trooly Re: skoro nie idzie o uwalenie 07.11.07, 22:59
        Podrywa Ciebie, jesteś ciekawym obiektem. To nawet zdrowe, a on nie
        jest przesadny.
      • big_news Re: skoro nie idzie o uwalenie 07.11.07, 23:02
        Wiesz...
        Dałem taki tytuł, który mógłby sugerować, iż w wątku idzie o politykę, a szło
        ino o kolejną akcję z rodzaju: Wywalić Z FŁ To I Owo.
        Mnie się wydaje, że Ty doskonale rozumiesz o co chodzi. Dlatego mniemam, że
        napisałaś to jeno zaczepnie. Taki styl...
        • trooly Re: skoro nie idzie o uwalenie 07.11.07, 23:07
          O Jeny lub Ino. Kładę się spać, tym razem na 100%. Nawet Bigusiowi
          życzę miłych snów i ciepła kobiecego ciała, niech żoneczka grzeje.
        • evonka Re: skoro nie idzie o uwalenie 07.11.07, 23:08
          ależ bigu, gdybys chciał napisać o akcji: wywalic z FŁ To i Owo, to
          bys sie na tym skupił, nie odbiegajac od tematu w strone polityki.
          ale Ty nawet o dupie Maryni napiszesz tak, żeby w wątek wciągnąć
          laudację dla PiS, albo przytyk dla PO. tak juz masz po prostu.. trza
          było się skupić na romaszewskim, po co wciagać w to administratorki?
          • trooly Re: skoro nie idzie o uwalenie 07.11.07, 23:10
            Evonko, Romaszewski to starszy i do tego porządny człowiek. Daj
            spokój Bigusiowi. Idę spać i już. Śnij o zgodzie i dobrej POgodzie.
            Dobranoc.
            • evonka Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 10:35
              ależ ja nie uważam inaczej. uważam, ze to jeden z porządniejszych w
              ogóle polityków. dziwi mnie tylko, że bigu go miesza do spraw
              działalnosci administratorek forum..
          • big_news Re: skoro nie idzie o uwalenie 07.11.07, 23:26
            Mam w związku z Twoimi powyższymi słowami pewien pomysł:
            może zechciałabyś pisać za mnie?
            Skoro dostrzegasz w moich postach tylko zmyślne (bardziej lub wcale) przemycanie
            określonych treści, to wyręcz mnie i skrob takie posty, które Cię
            usatysfakcjonują. Co Ty na to?
            Będą to treści jasne, a nie pokrętne, czytelne, a nie dwuznaczne, proste i pełne
            ciepła. Będą merytoryczne i rzeczowe, nikt nie będzie narażony na czytanie o
            dupie Maryni.
            Z ufnością czekam na Twoją zgodę.
            • evonka zgadzam się 08.11.07, 10:34
              daj mi tylko kluczyk do swojego konta. co ty na to?
              • big_news Re: zgadzam się 08.11.07, 10:43
                Hm.
                Nie za dużo ode mnie wymagasz?
                Dobrze wiesz, że mając ten kluczyk można zrobić nieco więcej, niż tylko pisywać
                w czyimś imieniu posty...
                Nie wystarczy, gdy pisząc za mnie, będziesz umieszczać jakąś zgrabną sygnaturkę,
                która ten fakt wyjaśni?
                Nie wątpię, że pomysłów Ci nie braknie.
                Powodzenia.
                • evonka skoro proponowałeś 08.11.07, 10:47
                  zebym pisała ZA Ciebie, to jedynym sposobem będzie posiadanie hasła
                  do twojego konta.. wiec jak? mam za ciebie pisać czy jednak sam
                  sobie poradzisz?
                • dziad_borowy Re: zgadzam się 08.11.07, 16:36
                  No, mozna jeszcze zmienic kolor forum.
                  Dzierżżż!!!!
            • bignews Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 10:41
              big_news napisał:

              > Mam w związku z Twoimi powyższymi słowami pewien pomysł:
              > może zechciałabyś pisać za mnie?

              Ja moge pisac za ciebie.
              • big_news Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 10:44
                Próbuj, POdróbko.
                • marianczyk1 Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 10:53
                  > Próbuj, POdróbko.

                  ojejejejej napisales "po" wielkimi literami o rety jakie to jest
                  fajne trendy zabawne dysydenckie i w ogole

                  wez czlowieku sie lecz
          • marianczyk1 Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 10:52
            powtarzam nie od dzis ze bignews to gruby glupek a wy tego grubasa
            tylko rozpuszczacie

            a potem wielkie zdziwienie jak pieprzy glupoty
            • trooly Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 12:24
              Usilnie namawiam go na lody, a ten nie zrozumiał nawet dobrych
              intencji Miss Evonki. I jeszcze PO z duzej litery napisał [jak
              słusznie zauważyłeś], koniec świata. Lody i tak mu stawiam, a co.
              • marianczyk1 Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 13:37
                czlowieku przestan pieprzyc o tych smiesznych lodach bo pozalujesz
                • trooly Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 14:06
                  Mariańczyku, Ty chcesz te lody smietankowe w polewie poziomkowej?
                  Skoro człowiek, któremu proponujesz nie chce zjeść ich, to co. Lęka
                  się, że zatrude, gardzi, lekceważy. Z pieprzeniem to i Ty uważaj,
                  widać jak Ci włosy stoją na głowie. Nie można tak cały czas,
                  opamietaj się i nie sap. Wiemy, ześ chłopisko pełnokrwiste. Lody i
                  Tak stawiam, Bigusiowi Gwizdaczkowi, nie POzaluje.
                  • marianczyk1 Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 16:31
                    bignews do lizania zamiast lodow woli tylek pisu i zdaje sie ze ty
                    tez wiec moze przestan bredzic bo bedzie zle
                    • trooly Re: skoro nie idzie o uwalenie 08.11.07, 17:15
                      Stawiam i Tobie, zasługujesz na lody ale warunek w polewie
                      jagodowej. Bardziej wyrazisty język bedziesz miał. Dla mnie PiS jest
                      jak wyrocznia, wspaniały, jaśniejący na niebie. Jestem zwolennikiem
                      POPiS-u i do niego zwaśnionych namawiam. Szykuj się krwisty
                      Maraińczyku do lizania, bez wykrętów i bredzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka