Dodaj do ulubionych

Kto morduje orły bieliki?

IP: 194.0.181.* 09.11.07, 19:57
Ani jednej opinii, a pod byle jaką duperelą - setki! Ludzie
jesteście wszyscy zbrodniarzami!!! Zawłaszczyliście planetę i ta
staje się śmietnikiem chorych ludzkich ambicji i
najprymitywniejszych potrzeb.
Ten, kto strzelił do tego ptaka jest niczym.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krawcu nie jest niczym IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.07, 20:13
      nazwanie go nikim to dla niego pochwala. on jest smierdzacym hu*** ktroy pewnie
      ma problemy z erekcja i z nudow i wlasnej glupoty zabil ptaka. kocham zwierzeta
      i nienawidze przemocy wobec zwierzat. ludzie to najwieksze ścierwo jakie chodzi
      po swiecie.
      • dan3iger Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 09.11.07, 20:19
        Oto czym naprawdę jest myśliwstwo. Strzelaniem do bezbronnych zwierząt. Czy to
        do sarny, czy do zająca, czy do orła bielika. Czy wielomiesięczne cierpienie
        rannego ptaka jest mniejsze niż cierpienie rannego zająca ?
        W rzeźniach szanuje się zwierzęta, nie dopuszcza się cierpienia, patrzenia na
        śmierć innych zwierząt. W tym samym czasie zezwala się myśliwym na zabawę w
        zabijanie, w ciężnie ranienie. Przecież mało zwierząt ginie od kuli w łeb, co
        jest bezbolesne. Większość umiera wiele minut w straszliwych cierpieniach, częśc
        okaleczona musi żyć tygodniami aż zdechnie. Czym myśliwstow jest lepsze od
        kłusownictwa.
        Zakazać tego chorego "sportu".
        • Gość: malapsotka Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: 82.152.178.* 09.11.07, 20:39
          Czy ktos kto kupuje mieso byl kiedys w rzezni? Albo widzial film
          dokument nakrecony w jednej z nich? Jakie wrazenia? Tam NIE szanuje
          sie zwierzat - to sa miejsca gdzie sie je morduje. Nie wspomne o
          wkraczajacym do Polski coraz pewniejszm krokiem chowie przemyslowym
          i warunkami tam panujacymi. Materialy dostepne w www.viva.org.pl


          Oprocz tego jak najbardziej zgadzam sie z postem dan3ger.
          • dan3iger Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 09.11.07, 21:30
            Ja kupuję mięso i nie byłem w rzeźni. Kupuję też mleko i nie bywam w fermach
            mlecznych (tak to się zwie?) gdzie być może krowy cierpią bo jakiś jełop je
            męczy. Jeżdżę czasem dorożką i nie mam gwarancji że zwierzę nie jest bite i
            głodzone. Nie mam możliwości wzięcia odpowiedzialności za cały świat. Od tego są
            odpowiednie służby weterynaryjne żeby kontrolowały rzeźnie, fermy mleczne i
            drobiowe, rolników i górali posiadających zwierzęta. Od setek lat ludzie używają
            zwierząt do gospodarstwa i hodowli, nie uważam że jest to złe jeśli jest
            humanitarne.
            Ale myśliwstwo jest niehumanitarne z założenia, z zasady. Nie ma rażenia
            zwierząt prądem, nie ma zabijania poprzez natychmiastowe uszkodzenie mózgu czy
            rdzenia. Nie ma usypiania zwierząt gazem bez ich cierpienia. Jest tylko krwawa
            jatka bez znieczulenia.
            Uważam że, wbrew silnemu lobby, należy stanowczo zakazać tej "rozrywki", a na
            odstrzał zezwolić tylko leśnikom w ramach racjonalnej i profesjonalnego
            gospodarki leśnej.
            • lugner.bakayaro Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 09.11.07, 21:39
              dan3iger napisał:

              > Ja kupuję mięso i nie byłem w rzeźni. Kupuję też mleko i nie bywam w fermach
              > mlecznych (tak to się zwie?) gdzie być może krowy cierpią bo jakiś jełop je
              > męczy. Jeżdżę czasem dorożką i nie mam gwarancji że zwierzę nie jest bite i
              > głodzone. Nie mam możliwości wzięcia odpowiedzialności za cały świat. Od tego s
              > ą
              > odpowiednie służby weterynaryjne żeby kontrolowały rzeźnie, fermy mleczne i
              > drobiowe, rolników i górali posiadających zwierzęta. Od setek lat ludzie używaj
              > ą
              > zwierząt do gospodarstwa i hodowli, nie uważam że jest to złe jeśli jest
              > humanitarne.
              > Ale myśliwstwo jest niehumanitarne z założenia, z zasady. Nie ma rażenia
              > zwierząt prądem, nie ma zabijania poprzez natychmiastowe uszkodzenie mózgu czy
              > rdzenia. Nie ma usypiania zwierząt gazem bez ich cierpienia. Jest tylko krwawa
              > jatka bez znieczulenia.
              > Uważam że, wbrew silnemu lobby, należy stanowczo zakazać tej "rozrywki", a na
              > odstrzał zezwolić tylko leśnikom w ramach racjonalnej i profesjonalnego
              > gospodarki leśnej.


              nie do konca sie zgodze , mslistwo z uzyciem broni palnej jest bezsensowne , ale
              myslistwo z wykorzystaniem broni miotane j jak luku kusze proce dzidy itp jest
              jak najbardziej uczciwe ty kontra zwierze jak chciala matka natura, i upolowac
              dzika przy uzyciu luku jest wyzwaniem bo ryzykujesz wlasnym zyciem strzelanie z
              karabinu do zwierzat jest poprostu lamerstwem kazdy glupi moze zastrzezwierze z
              broi palnej co innego upolowac go tradycyjnymi metodami , a jak krokodyl topi
              swoja ofiare to to jest humanitarne?? jak wilki wykrwawiaja jelenia zeby go
              zmecyc to to jest humanitarne?? tutaj nie chodzi o sam fakt zabijania ale stylu
              zabijania, ale zabijanie zwierzat jak orly wilki itp jeest kolejna bzduraz
              prostej przyczyny sa na wymarciu p pozatym nikt nie zje wilka ::P polowac tak p
              ale tradycyjnie i ylko po to zeby potem zjesc to co sie upolowalo
              zwiezeta nie marnuja swoich upolowanych ofiar czlowiek tez nie powinien
              • dan3iger Re: Oto czym naprawdę jest myślistwo 09.11.07, 21:45
                Mam wrażenie że piszemy o tym samym.

                PS. Faktycznie, pisze się myślistwo, a nie "myśliwstwo" jak pisałem wcześniej,
                przepraszam za byka. Za dużo "myślenia" to jest "myśliwstwo", nie ? :P
                • Gość: zalogowany Selekcjoner/ Spokojnie, pisownia... IP: *.sulechow.net 11.11.07, 17:56
                  ...z "w" to starsza, dziś sie uprościła.
                  Tak jak zapis "kazachski" przechodzi pomału
                  w "kazaski". To prawidła polszczyzny upraszczającej
                  zapis i wymowę.
                  .
                  Polującego flinta nie powinna oduczać myślenia.
                  Wyższy stopień (trudniejszy, ponowny egzamin)
                  jest "SELEKCJONER"-myśliwy...
              • Gość: abc Jeżeli mają być równe szanse... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 01:01
                ..to nawet bez dzidy.. bo czymże różni się dzida od strzelby? strzelba to po prostu taka ulepszona dzida...

                jak chciałbyś polować naturalnie to bez narzędzi, przecież zwierzęta nie używają narzędzi, prawda?

                No ale gdyby w ten sposób ludzie polowali na zwierzęta.. to by ciebie nie było, nie byłoby ludzi : ) (a to pewnie przesadzam...)
              • Gość: witlubiewski Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.chello.pl 10.11.07, 01:15
                Że co???!!!!
                A przed wynalezieniem łuku jaka była tradycyjna metoda??!!
                Dzida?
                A przed wynalezieniem dzidy?! Kamienie???

                Co jest TRADYCYJNEGO w zabijaniu bezbronnego zwierzęcia za pomocą ŁUKU ?!

                Czym się różni w tej sytuacji ŁUK od STRZELBY ???

                Jezus... JAK zwierzę ma się obronić przed łukiem??? Ma większe szanse obronić
                sie przed strzałą, niż przed kulą???!!!

                UCZCIWIE to gołymi rękami !!!
                Co za różnica, czy uśmiercisz zwierzę łukiem, karabinem, czy procą??? Jakie to
                ma znaczenie???

                Uczciwie???
                Śmiać się czy płakać???
                • lugner.bakayaro Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 10.11.07, 03:33
                  przedewszsytkim takie ze a luk robi znacznie mniej uszkodzen b luk nie wydaje
                  chuku wierzeta panikuja na odglos strzelby c strzelba ma zasieg 100 metrow +
                  dobra otpyka to bedzei z 200 luk ma zasieg okolo 30 metrow ( zasieg skuteczny)
                  nastepnie zeby strzelac z luku trzeba umiec trenowac sile ducha i wogole trzeba
                  umiec podejsc zwierze wytropic itp zeby strzelac ze stucera trzeba wlezc na
                  ambone otworzyc browara i poczekac, dalej tacyscie obroncy zwierzat?? soory
                  ale zapewne wegetarianie tak ?? i ani jajek ani nic jesli nie nie badzcie
                  hipokrytami , tradycyjni mysliwi uzywajacy miotanej broni bialej przedewszsytkim
                  szanuja zwierze to jest podejscie najbardziej naturalne zwierze i czlowiek maja
                  rowne szanse zwierze ma pazurty ty masz luk , co wiecej w takich polowanach nie
                  chodzi o fakt zabicia zwierzecia ale o fakt pokonania przeciwnika dajac mu rowne
                  szanse . itakis madry ze zwierze nie obroni sie prze lukiem ?? sprobuj upolowac
                  cos wiekszego z luku strzala to nie pocisk zle trafisz to zwierze nawet nie
                  poczuje musisz podejsc na baardzo mala odleglosc zwierze cie moze wyczuc ..
                  dlatego mysliwych tradycyjnych jest niewielu wiekszsoc z nich to zapaleni
                  badacze flory i fauny wielu jest biologami czy tez badaczami kultur pierwotnych
                  . przedewszsytkich chodzi o szacunek dla zwierzecia luk jest najsatrza bronia
                  pociskowa jaka istnieje byly jescze proce lecvz proce nie bylly uzywane w
                  polowaniach . luk to tradycyjna bron mysliwska i po to powstala bron palna to
                  bron bojowa i tym sie roznia . kiedys mysliwy musial zabnic zeby jego rodzina
                  miala co jesc dzisiaj urzadza sie tradycyjne lowy w choldzie dal przeszlosci .
                  pozatym powiedz mi wolal bys walczyc z facetem z lukiiem czy ze snajperka skoro
                  nie widzisz roznicy
                  • krzych.korab Bo to zajęcie dla elit a dopuszczono chamstwo. 10.11.07, 07:45
                  • lesew Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 10.11.07, 09:12
                    lugner.bakayaro napisał: ...luk nie wydaje
                    > chuku ...

                    Przepraszam, co to takiego: chuk ?

                    A teraz do rzeczy:

                    Rozważania na temat "humanitaryzmu zabijania" zawsze mnie powalają.
                    Nie, nie jestem wegetarianinem i nie uważam, że każde zabijanie jest "be".
                    "Świat(w najszerszym znaczeniu) nie jest prosty i "dookreślony" jak 1 cm
                    odcinek. Uproszczony rygoryzm moralny zwyczajnie się w realnym świecie nie sprawdza.
                    Nie akceptuję jednak robionych na siłę rozróżnień, rytuałów mających zamazać
                    rzeczywisty sens czegoś(jak bajania o szacunku myśliwych dla zwierząt!).
                    Hipokryta jest każdy myśliwy, a nazywanie myślistwa sportem(w sensie
                    wartościującym - sport "dobrze się kojarzy") jest hipokryzji szczytem.
                    Nie jest hipokrytą krokodyl(on walczy o przetrwanie), ani właściciel rzeźni(on
                    też walczy o przetrwanie(na rynku)). Jest nim natomiast myśliwy, któremu
                    upolowane zwierzę nie jest do niczego niezbędne, a samo zabicie jedynie w jakiś
                    pokrętny, zakłamany sposób go dowartościowywuje(!!!?).
                    Stworzenie cywilizacji wprowadziło komplikacje moralne i pewną nieuniknioną
                    umowność(stąd dopuszczam zestawienie walki o przetrwanie biologiczne(krokodyla)
                    jak i walki o przetrwanie społeczne(n. p. firmy na rynku), ale już za nadużycie
                    uważam "heroizowanie" walki o przetrwanie towarzyskie w jakiejś grupie: na
                    przykład przynależność do grona myśliwych(nawet jeżeli ktoś odczuwa "fizyczną"
                    takiej przynależności potrzebę).
                    Moralność, czy etyka może i mają korzenie w biologii(jak twierdzą niektórzy),
                    lub zupełnie gdzie indziej(jak uważają inni), ale służą właśnie wydzieleniu
                    strefy społecznej od biologicznej. Samo "umiejscowienie granic" jest jednak
                    kwestią wyboru i jak każdy wybór, oprócz "prawa moralnego", czy "odrobiny
                    przyzwoitości" wymaga także rozsądku!
                  • Gość: witlubiewski Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.chello.pl 10.11.07, 16:12
                    Wisi mi, czy gdybym stał tak jak stoję nawet mając 10cm-owe zęby gość strzelałby
                    do mnie z łuku czy ze snajperki.

                    Ty próbujesz dowieść, że MYŚLISTWO jest zajęciem godnym, pojedynkiem człowieka
                    ze zwierzęciem na UCZCIWYCH zasadach.

                    Więc pytam się (podstawowa, niepodważalna kwestia) PO CO do cholery zabijać
                    zwierzęta, gdy nie jest to do niczego potrzebne? to ma być hołd dla przeszłości???

                    ŁUK i SNAJPERKA działają na tej samej zasadzie - TY to MASZ, a ZWIERZĘ tego NIE
                    MA !!! To, że ubzdurasz sobie, że jesteś honorowy i szlachetny strzelając do
                    zwierzęcia z łuku zamiast śrutem nie świadczy o tym, że masz jakiekolwiek prawo,
                    by strzelać do owego z czegokolwiek!!!

                    Nie rozumiem takiego podejścia.
                    Strzelanie z czegokolwiek do bezbronnego zwierzęcia (nie pierdziel, za
                    przeproszeniem, o zębach i pazurach) nazywasz SPORTEM, próbą, pojedynkiem jeden
                    na jeden! To stań przed zwierzem tak jak Cię natura stworzyła, wtedy to będzie
                    UCZCIWE, choć i tak nie będę widział najmniejszego sensu w zabijaniu dla samej
                    satysfakcji.

                    Mówisz, że broń palna to broń bojowa.
                    A ŁUK to niby co jest?!!
                    Nie walczono w średniowieczu za pomocą łuków, kusz i innych ???

                    Niepojęte, niepojęte dla mnie rozumowanie.


                    PS
                    nie jestem wegetarianinem, ale zabijanie dla przyjemności i uznania wśród
                    zapyziałego w światopoglądzie grona "myśliwych" uważam za szczyt draństwa i
                    hipokryzji.
                    • cerambyx Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 10.11.07, 17:08
                      Gość portalu: witlubiewski napisał(a):

                      > Więc pytam się (podstawowa, niepodważalna kwestia) PO CO do cholery
                      > zabijać zwierzęta, gdy nie jest to do niczego potrzebne? to ma być
                      > hołd dla przeszłości ???

                      wymaga tego racjonalna i profesjonalna gospodarka leśna.
                    • Gość: zalogowany Nie ma w Polsce odwrotu... IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:15
                      ...od polowań.
                      Choć nie lubię myśliwych - a mam w śród nich kilku
                      znajomych, dodam, że są "M" i "m" wśród nich.
                      .
                      Ci drudzy, bezmyślni, lub "mięsiarze" psują opinię
                      innym.
                      .
                      W polskich kniejach i poza nimi BRAK JUŻ naturalnych
                      zwierząt - myśliwych. Duzi drapieżcy zostali WYBICI
                      przez ludzi. A podświadoma NIECHĘĆ polskich myśliwych
                      do KONKURENCJI wilka, orła, rosomaka, żbika, rysia
                      jest PRZYSŁOWIOWA.
                      Próbowałem wysokopostawionemu w związku łowieckim
                      myśliwemu (z komisji ETYCZNEJ nonen-omen) o wilkach
                      przygadać - nie dało się. Wilka ma w P. nie być i
                      koniec, w skrócie tak twierdził ten mój sąsiad i
                      wspólpracownik.
                      .
                      Myśliwy NIE UMIE zastąpić polującego wilka, rysia,
                      orła, wydry. Musiałby być głodny, musieć zdobyczą
                      wyżywić swe młode, jadać głównie mięso, padlinę, jaja
                      z gniazd. TAk czyni mini - zastępca wilka - lis.
                      .
                      Powtórzę - myśliwY STARA się zastąpić drapieżniki,
                      które w Polsce wybił, ALE MU NIE WYCHODZI...
                      .
                      Nie ma w P. odwrotu...
                      ???
                      No chyba, że wpuścimy wreszcie karpackie DZIKIE wilki
                      do P. i nie będziemy ich krzyżować z psami. Potem znów
                      zaczną atakować takie mieszańce psio - wilcze stada na
                      halach a Cygana, tj. czystego wilka się powystrzela...
                  • Gość: bielik mysliwcze IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.11.07, 16:20
                    gosciu, chcesz adrenalinki to zagraj w ruską ruletkę i strzel sobie
                    w łeb, będziesz miał ubaw po pachy i zostaniesz pośmiertnie
                    prawdziwym facetem, albo może miecze świetlne i pobij się z
                    sąsiadem, albo zapisz na lekcje szermierki, albo głeboko oddychaj i
                    spróbuj wyleczyć własne kompleksy.
              • Gość: mysliciel Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.gdynia.mm.pl 10.11.07, 12:06
                Polowanie aby zjeśc, a polowanie dla rozrywki to dwie różne rzeczy i ta druga to
                nic innego jak mordowanie.
            • cerambyx Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 10.11.07, 11:45
              dan3iger napisał:

              > Ale myśliwstwo jest niehumanitarne z założenia, z zasady. Nie ma rażenia
              > zwierząt prądem, nie ma zabijania poprzez natychmiastowe uszkodzenie mózgu czy
              > rdzenia. Nie ma usypiania zwierząt gazem bez ich cierpienia. Jest tylko krwawa
              > jatka bez znieczulenia.
              > Uważam że, wbrew silnemu lobby, należy stanowczo zakazać tej "rozrywki", a na
              > odstrzał zezwolić tylko leśnikom w ramach racjonalnej i profesjonalnego
              > gospodarki leśnej.

              czym roznilby sie strzal oddany przez mysliwego i przez lesnika? Dla mnie jest
              to to samo, dlatego nie wiem czemu strzal mysliwego jest gorszy od lesnika?
              • Gość: Hammurabi Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 12:49
                Bo myśliwy strzela by podnieść swoje ego, czyli chodzi o hedonistyczną przyjemność.
                A leśnicy (czyli tak naprawdę pracownicy Lasów Państwowych)
                strzelają/strzelaliby z konieczności.
                • cerambyx Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 10.11.07, 13:48
                  Gość portalu: Hammurabi napisał(a):

                  > Bo myśliwy strzela by podnieść swoje ego, czyli chodzi o hedonistyczną
                  przyjemność.
                  > A leśnicy (czyli tak naprawdę pracownicy Lasów Państwowych)
                  > strzelają/strzelaliby z konieczności.

                  ale mysliwi nie moga strzelac do czego chca, strzelaja do tych osobnikow, na
                  ktore uzyskali wlasnie od lesnikow pozwolenie, czyli de facto strzelaja do tych
                  samych zwierzat co lesnicy - dlatego nie wiem czym ma sie roznic strzal
                  mysliwego od lesniczego.
            • Gość: malapsotka Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: 82.152.178.* 11.11.07, 23:06
              Niestety - na sluzby weterynaryjne w tej i innych kwestiach nie ma
              co liczyc nie tylko w Polsce. Nie interesuje ich los zwierzat w
              rzezniach, laboratoriach wiwisekcyjnych, fermach itd. Zwierzeta
              reprezentuja dla nich to samo co reprezentuja dla ich hodowcow czyli
              tylko i wylacznie zysk, nie tylko materialny. Status quo zmienilby
              sie dopiero wtedy kiedy spoleczenstwa zaczelyby dostrzegac
              koniecznosc zmiany sposobu w jaki traktujemy zwierzeta. Kazdy musi
              zaczac - w tych i innch sprawach oczywiscie - od siebie. Niestety
              globalnie stworzylismy taka rzeczywistosc ze wiekszsc ludzi kieruje
              sie egoizmem i swoim wlasnym krotkowzrocznym interesem nie dbajac o
              konsekwencje swojego postepowania.
        • Gość: Max Masz rację. znałem kilku tzw."myśliwych" .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:29
          jeden milicjant, paru ubeków, dyrektor wiejskiej szkoły i pożal się boże lekarz.
          Mój znajomy nadleśniczy nie chciał z nimi mieć nic wspólnego, ale polować nie
          mógł im zabronić. A oni strzelali do wszystkiego co się ruszało, czytaj
          mordowali. Myśliwi to bardzo specyficzny "element".
        • Gość: wardog1 Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.versanet.de 09.11.07, 21:40
          dan3iger napisał:
          Czym myśliwstow jest lepsze od
          > kłusownictwa.

          Jest legalne.
          • oceanograf Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 10.11.07, 12:45
            wardog1 napisał(a):
            > Jest legalne.

            Czyli "legalne" znaczy "lepsze" (w sensie moralnym)? Za okupacji wydawanie Żydów
            Niemcom było legalne, a ukrywanie ich - nielegalne...
          • Gość: Hammurabi Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 12:50
            To nie jest odpowiedź.
        • Gość: mikelondon Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.11.07, 22:30
          sam slyszalem o przypadkach kiedy mysliwy dobija rannego zwierzaka tlukac go po lbie jakim dragiem. POwinno sie ich tak samo traktowac
          • janek445 Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo 09.11.07, 22:39
            czy ty czasami sam tym drągiem nie dostałeś bo robisz straszne błędy w tym
            pisaniu debilu prostacki
            • Gość: e Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 11:58
              Zdanie zaczynamy z dużej litery jak chcesz być takim purystą
              • Gość: lolek Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.acn.waw.pl 10.11.07, 21:19
                Nie z "dużej" tylko z "wielkiej" jak już mamy być aż takimi
                purystami :)
                • Gość: zalogowany Pogodzę: "Pisać dużą literą" a nie jak u Was... IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:20
                  poradnia.pwn.pl/lista.php?id=443
            • Gość: Hammurabi Re: Oto czym naprawdę jest myśliwstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 12:53
              Nie używasz interpunkcji drogi purysto. Pisanie to nie tylko ortografia, ale i
              gramatyka.

              (Czepiam się, bo przesadziłeś z czepianiem się innych - ergo wprowadziłeś inwektywy)
      • mike-great Po co w 21 wieku myśliwi??? Rozgonić drani!!! 10.11.07, 08:09
        Po co w 21 wieku myśliwi??? Rozgonić drani!!!
    • brite Re: Kto morduje orły bieliki? 09.11.07, 20:13
      > Ani jednej opinii, a pod byle jaką duperelą - setki!

      Spokojnie, artykuł wisi od kilkunastu minut, to jutrzejsze wydanie.

      > Ten, kto strzelił do tego ptaka jest niczym.

      Przeciwnie - jest dużym szkodliwym czymś, przeważającym szalę w równowadze natury.
    • Gość: Stefan Kto morduje orły bieliki? IP: *.net131.okay.pl 09.11.07, 20:15
      Popieram jedynego, który zwrócił uwagę na artykuł, mówiący o poważnych rzeczach i o losie naszej planety, bez której ludzkość jest skazana na śmierć.
    • Gość: Leśnik Kto morduje orły bieliki? IP: *.eranet.pl 09.11.07, 20:20
      Jak najbardziej jet to draństwo ale draństwem jest również całym złem świata
      obarczać "leśniczych". Nie każdy leśnik jest myśliwym jak i nie każdy myśliwy
      jest leśnikiem.
      • Gość: Hammurabi Re: Kto morduje orły bieliki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 12:54
        W ogólności - leśnicy nie mają nic wspólnego z myślistwem. Koło Łowieckie to ot
        taki sobie klubik ludzi wspódzielących obrzydliwą pasję.
      • Gość: zalogowany Nie każdy leśnik jest leśniczym... IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:26
        ...choć każdy leśniczy jest leśnikiem.
        BA! - nie każdy leśnik czy leśniczy jest myśliwym.
        Są wśród nich i wrogowie myślistwa...
    • nessie-jp Re: Kto morduje orły bieliki? 09.11.07, 20:20
      > Ani jednej opinii, a pod byle jaką duperelą - setki!

      A co tu można powiedzieć? Jakie słowa tu w ogóle można znaleźć? Mnie tych słów
      po prostu brakuje. :(

      Tak się tylko zastanawiam, co to za hobby - "myśliwy". Znaczy się, morderca dla
      zabawy, tak? Bo odstrzałem zwierząt chorych to się powinni zajmować leśnicy czy
      ekolodzy (tak, ci od ekosystemów - nie ci od zdrowej żywności).

      Kto w ogóle pozwala świrom na zabawę z bronią? Dzisiaj sarenka, jutro bielik.
      Chociaż bielik to rzadkie zwierzę, sarenka będzie cierpiała równie mocno. Zabawa
      w strzelanie do żywych zwierząt to bestialstwo i nie mieści mi się w głowie,
      dlaczego to jest dozwolone. A skutki są takie, jak widać
    • Gość: jeden Kto morduje orły bieliki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:22
      Morderca tego ptaka pewnie teraz w swoich śmierdzących gaciach pije
      tanie wino, ile trzeba żeby ludziezrozumieli że na tej planecie nie
      jesteśmy sami ...
      • Gość: Hardy Re: Kto morduje orły bieliki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 13:03
        Nie, raczej nie. To pasuje raczej do kolesia w dobrej furce (takiego, który jest
        królem szos i trąbi na każdego, kto jedzie wolniej niż 140km/h albo nie ustępuje
        mu drogi), mieszkającego w ładnym drogim domku pod miastem, trzepiącego dużą
        kasę ale sfrustrowanego stresem pracy w tygodniu od 9 do 22 i znudzonego już
        innymi rozrywkami. Dla odstresowania kupił sobie nową zabawkę - sztucer, ale
        olał wszelkie zasady.

        To mi pasuje do takiego charakteru - ryzykujący, inteligentny, potrafiący
        zarobić duże pieniądze ale nie przestrzegający zasad, niebezpieczny i
        nieprzewidywalny.
        • buhaj_z_rogiem Sztucer to broń kulowa 10.11.07, 13:12
          Tego orła ktoś załatwił ze śrutówki.
          Trafić lecącego orła ze sztucera byłoby zresztą o wiele trudniej, ten ch.j złamany pewnie by tego nie potrafił dokonać.
    • Gość: isopyrum Kto morduje orły bieliki? IP: *.ingram.com.pl 09.11.07, 20:23
      zaraz, zaraz
      cóż za niekompetencja dziennikarska

      gdzie leśnicy, a gdzie myśliwi?

      w nagłówku "pomstują na leśniczych"

      tak się jakoś składa że nie wszyscy leśniczowie to myśliwi
      a leśniczowie którzy są myśliwymi
      bielika by nigdy nie postrzelili

      to wasi panowie dentyści, lekarze, policjanci
      bogacze, przedsiębiorcy
      którzy nie mają co robić z gotówką i polują

      z daleka od leśniczych proszę
      bo oni na prawdę nie jednego bielika uratowali
    • Gość: fuck_the_hunters Jakie zycie,taka smierc.... IP: *.upc-d.chello.nl 09.11.07, 20:27
      Mam nadzieje, ze chociaz to powiedzenie sprawdzi sie w przypadku tego debila
      ktory strzelal :(Bo raczej na zlapanie na goracym uczynku nie licze, to tak jak
      z klusownikami.
    • Gość: bielik Orzeł nie Bielik w godle kraju IP: *.wro-com.net 09.11.07, 20:28
      "Jego sylwetka widnieje w godle kraju".
      Godło Polski jest określone w art. 28. ust. 1 Konstytucji z 1997: Godłem
      Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek ORŁA białego w koronie w czerwonym
      polu. I co pan na to panie redaktorze? No chyba, że chodziło o godło innego kraju...
      • Gość: ter Re: Orzeł nie Bielik w godle kraju IP: *.aster.pl 09.11.07, 20:38
        gosciu, nie ma czegos takiego jak "orzeł biały", to symbol.
        powszechnie zas, wedlug wszelkich opisow uwaza sie, ze na naszym godle
        figuruje przedstawiony symbolicznie bielik wlasnie. doucz sie.
      • Gość: ter Re: Orzeł nie Bielik w godle kraju IP: *.aster.pl 09.11.07, 20:44
        i jeszcze skopiowana specjalnie dla Ciebie ze zkolnego podrecznika
        definicja "orla bialego": "Orzeł Biały ? w czasach średniowiecza
        wielu rycerzy przyjmowało orła jako swój znak wojenny symbolizujący
        męstwo, siłę i dostojeństwo. Znaki te nazywane herbami umieszczane
        były na proporcach, wojennych tarczach i pieczęciach. Orzeł stał
        się także znakiem herbowym pierwszych władców Polski książąt i
        królów z dynastii Piastów. Wizerunek orła używane były przez
        pierwszego historycznego władcę plemienia Polan ? Mieszka I. Z
        czasem przybrał on kształt białego orła umieszczanego na czerwonym
        tle. Od XIII- XIV wieku głowę orła zdobi korona symbolizująca
        królestwo i niezależność państwa. Wzorcem dla orła umieszczonego na
        herbie polskim jest orzeł bielik - jeden z największych ptaków
        spotykanych na ziemiach polskich."
        • Gość: rat Re: Orzeł nie Bielik w godle kraju IP: 80.51.157.* 09.11.07, 22:38
          w godle zdaje się jest orzeł przedni a nie bielik
        • Gość: ornitolog Re: Orzeł nie Bielik w godle kraju IP: 91.142.100.* 10.11.07, 09:20
          To, ze w podreczniku szkolnym jest cos napisane, niekoniecznie musi gwarantowac,
          ze jest to prawda. Nie ma orlow bielikow. Bielikowi blizej do orlikow.
          Nie kwstionuje tego, ze za wzor orla do polskiego godla posluzyl bielik. Dopiero
          do stosunkowo niedawna w taksonomii uznano, ze bielik nie jest orlem. Skad to
          mial wiedziec taki kmiot Mieszko?
          • Gość: mysz Re: Orzeł nie Bielik w godle kraju IP: *.boanxx17.adsl-dhcp.tele.dk 10.11.07, 16:44
            Ornitolog: za teskt o kmiocie Mieszku (przy którym zleciałam, auć, z krzesła z radości) to buzi w lornetkę :)
            Pozdrowienia od Myszy ornitolożki ;)
      • Gość: zalogowany „Orzeł bielik - godło Polski” - wykład dr. inż. IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:38
        ...dr.(. - sic!) inż. Tadeusz Mizery z Katedry
        Zoologii Akademii Rolniczej im. Augusta Cieszkowskiego
        w Poznaniu, opiekuna sekcji ornitologicznej Koła
        Naukowego Leśników tej uczelni, koordynatora Regionu
        Wielkopolska i Ziemia Lubuska Komitetu Ochrony Orłów
        oraz wiceprezesa tej organizacji.
        (...)
        [... Naukowo, jak każde systematyka, nazywać go trzeba
        bielikiem, bo nie należy do rodzaju orłów Aquila,
        charakteryzujących się opierzonymi skokami, lecz
        rodzaju Haliaeetus.]
    • Gość: ja Kto morduje orły bieliki? IP: *.elomza.pl 09.11.07, 20:29
      Wg mnie to są zwykłe k***y. Przecież to jest bezsensowne działanie.
    • Gość: Kinsel Kto morduje orły bieliki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:33
      Jestem leśnikiem i NIE JESTEM myśliwym. Takie niekompetentne teksty tylko
      krzywdzą leśników....
    • Gość: karol Autor jest "troche niedokladny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:33
      Tytul: "Kto morduje orły bieliki?"
      Ostatni akapit: "Często nazywany orłem, choć nim nie jest."

      Headline: "Ornitolodzy pomstują na leśniczych: - To nikczemność!"
      Czwarty akapit: "Dla mnie sprawa jest oczywista - mówi dr Tomasz Janiszewski,
      ornitolog z Uniwersytetu Łódzkiego. - To myśliwi strzelają do ptaków drapieżnych."

      I nie pomstujcie tak na mysliwych.. Tego nie zrobil mysliwy, tylko jakis
      klusownik, a to spora roznica. I mysliwy nie zajmuje sie tylko "strzelaniem do
      bezbronnych zwierząt". To wlasnie mysliwi dokarmiaja zwierzeta, zbieraja w lesie
      wnyki i robia mnostwo innych pozytecznych rzeczy.
      A swoja droga ciekawi mnie, czy Ci co tak sie oburzaja na zabijanie bezbronnych
      zwierzat mysla o tym pochlaniajac kolejnego hamburgera..
      • Gość: wk...wiony Re: Autor jest "troche niedokladny" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 22:25
        Mysliwi to w wiekszosci bydlo. W wiekszosci mendy badz pzprowscy kacykowie,
        cierpaicy na impotencje i nadrabiajacy to strzelaniem do zwierzat. Znam kilku -
        sami gliniarze, tepe palanty spotykajace sie co sobote co by pochlac
        (najsatarszy stopniem prowadzi auto wiec nikt ich nie zatrzyma) i sobie do
        czegos postrzelac a do czego to juz nieistotne.
      • janek445 Re: Autor jest "troche niedokladny" 09.11.07, 22:30
        bron śrutową posiadają nie tylko myśliwi ale również właściciele stawów rybnych
        żeby ryb nie zjadały im czaple kormorany norka na dziko żyjąca
    • Gość: Krawcu Myśliwych wysłac do USA IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.07, 20:39
      bo tylko tam jest miejsce dla takich tepych ryjów.
      • Gość: rrrrrrrrrr Re: Myśliwych wysłac do USA IP: *.dyn.optonline.net 10.11.07, 04:54
        tepym ryjem , to raczej jestes ty gloopku .Za zabicie orla w
        USA , zgnilbys w pierdlu tepaku .
      • mike-great Albo do Iraku czy Afganistanu. 10.11.07, 08:14
        Albo do Iraku czy Afganistanu.

        Gość portalu: Krawcu napisał(a):

        > bo tylko tam jest miejsce dla takich tepych ryjów.
    • Gość: leon nikt nie zwrocil uwagi ?? IP: *.telgam.pl 09.11.07, 20:40
      ludzie tam pisze o 3 srutach !!! strzelby na srut kupisz na kazdym bazarze, a do siedzacego orla strzelac kazdy gowniarz moze
      • Gość: esel Re: nikt nie zwrocil uwagi ?? IP: *.stg.pl 10.11.07, 10:21
        to chyba musialaby byc "maszynowa" wiatrowka. umiescic 3 pojedyncze sruty w
        ciele lecacego ptaka...
    • bloody_rabbit Łowiectwo powinno być zakazane 09.11.07, 20:42
      Odstrzał zwierzyny tylko wtedy, kiedy konieczne, przez państwowe służby. Myśliwi
      to bydło. Do pana mówię, panie Komorowski.
    • Gość: Lasypolskie.pl Kto morduje orły bieliki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:47
      Stanowczo protestuję. Nie każdy leśniczy to myśliwy. Nie każdy myśliwy jest
      nawet leśnikiem. To dwie różne sprawy. Nie wolno utożsamiać też określeń myśliwy
      = kłusownik. Autor artykułu powinien przyjść do nas na staż.
    • hanulka3 Kto morduje orły bieliki? 09.11.07, 20:49
      WSTYD! Lesniczy sie oburza - a powinien, jeden z drugim miec oczy i
      uszy otwarte na takich lobuzow, pseudo-mysliwych, ktorzy bawia sie w
      lesie swoja "pukawka". Zycze aby tym "bezkomorkowcom" ktos, kiedys
      przestrzelil (i to dobrze, raz na zawsze!!!) to co nosi miedzy
      nogami! Niektore "stwory" na dwoch nogach, ktorzy nazywaja sie
      ludzmi - to POTWORY, pozbawione serca i ..... ROZUMU! Tak wiec
      drodzy lesniczy, przygladajcie sie takim typkom w lesie co udaja,
      ze zbieraja grzyby a oni tak naprawde tylko maja na celu zabijanie
      wszystkiego co sie rusza!!! CO SIE STANIE Z MATKA ZIEMIA - gdy
      zniszczymy wszystko wokol nas?!!!
      • Gość: evvelinda Re: Kto morduje orły bieliki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:02
        > CO SIE STANIE Z MATKA ZIEMIA - gdy
        > zniszczymy wszystko wokol nas?!!!

        Z MATKĄ ZIEMIĄ nic się nie stanie, pytanie: co się stanie z nami...
      • Gość: zalogowany {Hanulka'o 3 } - trochę lepiej fleksionować... IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:47
        ...musisz:
        Kto, co? "leśniczy" - l. pojed.
        kto, co? "lesniczowie" - l. mnoga,
        .
        Leśnik się oburzał - a NIE leśniczy.
        • Gość: za Re: {Hanulka'o 3 } - trochę lepiej fleksionować.. IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:47
        • Gość: zalogowany 2.Korekta: "lepiej fleksjonować..." IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:49
          Mea culpa.
          Bo mnie Anula zaszczuje za tę literówke z pośpiechu...
    • ambl Kto morduje orły bieliki? 09.11.07, 20:55
      A czego się spodziewać po byłych,wzbogaconych cinkciarzach?Wiem co
      mówię,mieszkam na Mazurach
    • Gość: tomkin Kto morduje orły bieliki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:56
      Widziałem parę bielików latajacych nad Rydzynami, są piękne i
      wielkie, robia wrażenie.
    • Gość: BARTŁOMIEJ DANA Sprostowanie IP: *.astral.lodz.pl 09.11.07, 20:59
      W jutrzejszym wydaniu Gazety Wyborczej pojawia się błędne
      sformułowanie. Piszę, że ornitolodzy pomstują na leśników, co jest
      ewidentną nieprawdą. W rzeczywistości złorzeczą na myśliwych,
      łowczych, którzy strzelają do ptaków drapieżnych będących pod
      ochroną. W rzeczywistości nikt bardziej niż leśnicy nie przyczynia
      się do ochrony tych zwierząt, nie tylko ptaków, ale i innych
      gatunków rzadkich i chronionych. Za mój błąd serdecznie wszystkich
      leśników przepraszam. Obiecuję sprostowanie w poniedziałkowym
      wydaniu Gazety.
      Bartłomiej Dana
      • Gość: leśniczyna Re: Sprostowanie IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 09.11.07, 21:11
        dziękuje za przeprosiny, ale niesmak pozostanie. Przez taki brak kompetencji
        leśnicy muszą nieustannie tłumaczyć ludziom, że przede wszystkim dbją o przyrodę.
      • dan3iger Re: Sprostowanie 09.11.07, 21:14
        Próżne żale. Smród pójdzie. Trzeba było najpierw przeczytać to 3x, dać tekst do
        przeczytania komuś obeznanemu z tematem do recenzji. A nie najpierw oddawać
        tekst do druku a potem myśleć. Przecież miał Pan dużo czasu, panie Bartłomieju.
        Wstyd.
        • Gość: fryc Re: Sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:24
          To, jak zacząłeś przepraszać to przeproś jeszcze myśliwych! I poczytaj kto to
          jest łowczy, widać, że brakowało ci odpowiedniego słownictwa. Coś mi sie wydaje,
          że nagrody za ten tendencyjny i obraźliwy text nie dostaniesz.
      • Gość: euzebiusz Re: Sprostowanie IP: *.socal.res.rr.com 10.11.07, 01:25


        Do Bartłomieja Dany:


        Wstyd!!!:((((

        Artykuł sprawdza się tyle razy, ile trzeba, aby mieć całkowitą
        pewność, że nie ma w nim tak kompromitującej pomyłki!

        To przeczytają tysiące ludzi, a sprostowanie - 1/100 tych tysięcy.
    • grogreg Jatwo ocieniac mysliwych. 09.11.07, 21:03
      Gdy sie nie ma pojecia czym jest Lowiectwo.
      Lowiectwo to sport polegajacy na zabijaniu. Prawda.
      Mysliwy idzie do lasu wyposazony ze sztucerem wyposazonym w celownik optyczny.
      Mysliwy jest doswiadczony i cierpliwy. Z reguly jest swietnym strzelcem. Jakie
      szanse ma zwierzyna? Prawie zadne. Mysliwy zabija.
      Wy gdy idziecie do sypermarkeru wkladanie do wozka miesko zapakowane w
      celofanek, czysciutkie, nie przypominajace zwierzecie z ktorego go wykrojono. Wy
      macie lapki czyste. Krew spuszczono z wybojni.
      Mysliwy nie tylko pakuje pocisk w zwierze. Mysliwy placy skladki czlonkowskie w
      kolo lowiecki. Mysliwy swiadczy fizyczna prace na rzecz kola lowieckiego. Kolo
      lowieckie nie tylko buduje ambony i urzadza rauty na sw Huberta. Kolo lowieckie
      uprawia pola. Plony z tych pol trafiaja do zimowych pasnikow. Kola lowieckie
      placa rolnikom odszkodowania za zniszczenia jakie dokonuja zwierzeta na ich polach.
      A co Wy robicie dla tych biednych kurczaczkow i swinek ktorych kawalki wkladacie
      do swoich koszyczkow?
      No tak, zwiekszacie popyt.

      Kretyni ktorzy strzelaja do orlow, bocianow, zdrowych genetycznie zwierzat moze
      i maja licencje lowieckie, ale mysliwymi nie sa. Sa kretynami. Zdaje sobie tez
      sprawe ze kretynow jest wielu.

      ps. nie jestem mysliwym. Broni palnej uzywam tylko i wylacznie na strzelnicy.
      • lugner.bakayaro Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 09.11.07, 21:56
        powiem ci tak mysliwy idzie do lasu z psami ktore zaganiaja zwierzyne (
        szczegolnie tak sie oluje w angli) i poprostu przeprowadza egekucje.. gdzzie
        tutaj przyjemnosc itp ??? po co polowac skoro i tak wiesz ze zabijesz zwierze a
        ono nie ma szans zabic ciebie ?? wez luk no okey wez kusze moze nawet jakas
        nowoczesna ale bez laserowych celownikow itp
        idz do lasu sam bez psow wytrop dzika zakraqddnij sie na odleglos strzalu z
        kuszy co samo w sobie jest bardzo trudne bo dzik to nie idiota wyceluj z kuszy
        w kark lub serce strzel jak zle trafisz jeste martwy albo powarznie poturbowany
        bo dzi sie nie bedzie salwowal ucieczka bo nie ma chuku broni palnej tylko cie
        zatakuje , zwierzeta panicznie sie boja broni palnej i uciekaja bardzo zadko
        podejmuja walke z ludzmi ze sztucerami za to z lukiem jak beziesz to cie
        zatakuje , proste dlaczego wiekszosc mysliwych uzywa broni palnej ,, bo sa
        tchorzami itp zero skila :P imho porownujac to do gier fps nazwal bym ich
        n0bfragerami
        • grogreg Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 09.11.07, 22:22
          Dlaczego kusza?
          Idzmy dalej. Zabij zwierze tym co sam skrecisz w lesie ze znalezionych
          przedmiotow. Dzida, ze znalezionego draga, zaostrzona kawalkiem krzemienia i
          utwardzona nad ogniskiem.
          Nie probuje zrozumiec. Nie oceniam. Mialem mozliwosc zostania mysliwym, ale
          doszedlem do wniosku ze o ile samo tropienie (bez pieskow), wyczekiwanie, moze
          nawet nacisniecie spustu byloby i przyjemne.....ale te sekunde pozniej gdy
          pocisk uderza, penetruje itd... juz nie koniecznie. Po lesie chodze bez broni, a
          samej broni uzywam na strzelnicy.
          • lugner.bakayaro Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 09.11.07, 22:47
            mianowicie dlateego luk poniewaz aje zwerzeciu rowne szanse ty masz luk towje
            ewolucyjne przsytosowanie do przetrwania dzik ma szable jego ewolucyjne
            przystosowanie , bron biala jak luki dzidy proce kusze sa uczicwa bronia daja
            zwierzeciu szansa bron palna nie daje , skoro ogolnie uwarzas zze zabijanie
            zwierzat jest zle . nie jedz miesa itp , ja ogolnie wolal bym isc do lasu
            upolowac dzika przy uzyciu luku niz isc do sklepu i kupic takie ubite w ubojni
            .. wiesz dlaczego ?? z zacunku dla zwierzecia , zjadam to co pokonalem w
            uczicwej walce. tak samo zapewne uwarzas z ze corrida jest rzeznia itp ??
            pewnie w twoich oczach jest ale hiszpanie urzadzaja corrie na czesac bykow daza
            te zwierzeta olbrzymim szacunkiem i pozwalaja im na honorowa smierc od miecza:P
            np w hiszpani toreador ktory nie zabija jednym pchnieciem szpady nie jest
            wogole popularny nie jest szanowny itp, poniewa kaze byowi sie meczyc :P wiec
            sorry ale podejscie w stylu nie zabijaj zwierzat jez bezsensowne bo nawet w
            bibli jest napisane ( nie to zebym byl katole i zabijajcie zwierzeta ale ino
            tylko dla miesiwa is skor ich bo taka jest wola moja, co wiecej kazde zwierze
            zabija albo ginie nie ma innego rozwiazania czy wilk placze jak zjada jelenia
            ktorego wlasnie zabil? nie ale wilk i jelen mieli uczciwe szanse jelenia
            ewolucja przystosowala do nie dania sie zabic wilka do zabicia. p wiec mowie
            jescze raz polowanie nie ejst zle same w sobie polowanie nieuczciwe jak
            campowanie z ambon z snajperkami czyzaganianie lisow do nor przez psy a potem
            wykurzanie ich dymem czy terz uzywanie ogolnie broni palnej , czy np nazwiesz
            morderca indnianina w jungli ld merykanskiej ktory upolowal kapibare ( taka
            wielka dzika swinia ) z luku zeby ja zesc?? nie to to samo zabvij zeby zjesc i
            nie manruj tego co masz
        • Gość: wardog1 Re: Jatwo ocieniac mysliwych. IP: *.versanet.de 09.11.07, 22:56
          lugner.bakayaro napisał:

          po co polowac skoro i tak wiesz ze zabijesz zwierze a
          > ono nie ma szans zabic ciebie ?? wez luk no okey wez kusze moze nawet jakas
          > nowoczesna ale bez laserowych celownikow itp

          No przecież o to chodzi, zabić szybko i skutecznie.
          Im nowocześniejsze wyposażenie, tym mniejsze ryzyko że
          ranne zwierze ujdzie, i zginie w męczarniach.
          Lowiectwo to nie walki gladiatorów. Rzeźnik też krowy nie dusi rękoma, zabija
          szybko i po sprawie
          • lugner.bakayaro Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 09.11.07, 23:08
            sorry ale lowiectwo to nie rolnictwo , albo polujesz albo wykonujesz egekucje
            odstrzal kotrolowany cvhorych osbnikow tak ale polowanie na 100 jest bez sensu
            polowac by zabic to polowac zeby zaspokoic rzadze mordu wyrzszosci , polowac by
            usie sprawdzic sprawdzic swoje umiejetnosci sprawdzic czy potrafie wytropic i
            pokonac w walce badz co badz kilkuset kilogramowego rozjuszonego dzika to
            ewolucja , skoro ciebie rajcuje poprostu zabicie to prosze kup pistoolet wejdz
            so puermarketu zabij kilanascie osbo tez sie nie beda broic :P co innego wez
            karabin jedz do iraku i walcz z innymi facetami z karabinami to juz co innego
            bo sam mozesz zginac, nie slyszalem zeby jakis mysliwy zostal zabity przez
            jelenia ostatnio :P indinie w ameryce poludniowej zesto gina w na polowaniach ,
            moj znajomy zapalony mysliwy stracil reke podczas polowania bodzik poprostu ja
            zmiazdzyl w paszczy :P to jest wyzwanie walka przetrwanie a nie isc zabic i po
            sprwie kazdy glupi potrafi wlezc na ambone uchlac sie wziac sztucer z luneta
            zabic nic nie podejzajace sarnie ktore przychodzi od zawsze na ta polanke pod
            ambona bo tu mu daja jesc mysliwi tylko po to zeby go potem zabic z ambony jak
            tchurze:P paradoskalnie nazywasz nie humanitarnym dawnaie zwierzeciu szans na
            przezycie , rany od broni bialej siegoja szybciej i ogolnie zwierze trafione
            strzala jesli nie zginie odrazu ma duze szanse na przezycie z prostej przyczyny
            rany od strzal nie sa szarpane nie powoduja duzego uplywu krwi itp zeb zabic
            lukiem musisz byc w tym mistrzem zeby zabic z sztucera musizz miec pwio i dobra
            lunete
            • Gość: wardog1 Re: Jatwo ocieniac mysliwych. IP: *.versanet.de 10.11.07, 00:05
              lugner.bakayaro napisał:

              rany od broni bialej siegoja szybciej i ogolnie zwierze trafione
              > strzala jesli nie zginie odrazu ma duze szanse na przezycie z prostej przyczyn
              > y
              > rany od strzal nie sa szarpane nie powoduja duzego uplywu krwi itp zeb zabic
              > lukiem musisz byc w tym mistrzem zeby zabic z sztucera musizz miec pwio i dobra
              > lunete


              Gdyby strzelał ze sztucera zwierz by padł na miejscu

              www.youtube.com/watch?v=Vddh0zOTWws
              zauważ jaki grot! uważasz że ranne zwierze ten grot przeżyje.

              www.youtube.com/watch?v=mmMl6M_gTpA
              • lugner.bakayaro Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 10.11.07, 03:41
                Gość portalu: wardog1 napisał(a):

                > lugner.bakayaro napisał:
                >
                > rany od broni bialej siegoja szybciej i ogolnie zwierze trafione
                > > strzala jesli nie zginie odrazu ma duze szanse na przezycie z prostej prz
                > yczyn
                > > y
                > > rany od strzal nie sa szarpane nie powoduja duzego uplywu krwi itp zeb za
                > bic
                > > lukiem musisz byc w tym mistrzem zeby zabic z sztucera musizz miec pwio i
                > dobra
                > > lunete
                >
                >
                > Gdyby strzelał ze sztucera zwierz by padł na miejscu
                >
                > www.youtube.com/watch?v=Vddh0zOTWws
                > zauważ jaki grot! uważasz że ranne zwierze ten grot przeżyje.
                >
                > www.youtube.com/watch?v=mmMl6M_gTpA


                przedewszsytkim poczytaj komentarze gosciu zalmal dwie podstawowe zasady
                polowania z lukiem tak zwanego tradycyjnego a mianowicie zwabil zwierze
                jedzeniem po drugie strzelal z zastawionej pulapki . tak samo robia ludzie e
                strzelbami wtym nie ma wogole ducha fair play pozatym widac ze amator celowal w
                serce ale spodlowal powinien celowac w szyje a konkretne w tchawice mial czysty
                strzal sarna by padla po 10 metrach martwa
          • lugner.bakayaro Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 09.11.07, 23:17
            a tak btw wiele zalezy terz od luku :P jak masz taki elficki luk dlugiego
            ramienia +3 potezny 4 i biegasz w full plate ( bo masz skila lucznictwoi zen )
            to tez nie wiem czy to uczciowe no chyba ze bys wlazl na jakiegos balora albo
            zywiolaka wtedy bys mogl tym lukiem go poglaskac ( bo balory maja odpornosc na
            umagicznione ponizej +4) chyba ze masz subklase mistyczny lucznik na jakims
            wysokim lvl wterdy masz + do stral np jak masz lvl 10 mistycznego to strzaly
            maja automatycznie +5
      • Gość: asdasdasdasd Re: Jatwo ocieniac mysliwych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 22:33
        Przez miliony lat przyroda radziła sobie doskonale bez żadnych
        leśników, myśliwych i innych oszołomów w zielonych czapkach.
        • grogreg Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 09.11.07, 22:35
          Prawda.
          Tyle ze przez miliony lat pewna grupa malp nie miala az tak duzego wplywu na te
          przyrode. Troszku sie od tego czasu zmienilo, nieprawdarz?
          • Gość: zalogowany Stop, {Grogreg'rze}! Nie pisz:... IP: *.sulechow.net 11.11.07, 18:57
            ..."Troszku sie od tego czasu zmienilo, nieprawdarz",
            a lepiej:
            "Troszkę się od tego czasu zmieniło, nieprawdaż"?
            .
            Trochę diakrytyków, korekta ukrainizmów zwanych
            rusizmami
            i
            czytać
            da
            się
            to
            wreszcie.
            .
            Pisząc z błędami nie szanujemy czytelnika.
      • mike-great "Myśliwi" niech lepiej sadzą lasy... 10.11.07, 08:12
        "Myśliwi" niech lepiej sadzą lasy...

        • janek445 Re: "Myśliwi" niech lepiej sadzą lasy... 10.11.07, 08:21
          myśliwi też sadzą lasy a ty będąc w lesie na grzybach rozdeptujesz te lasy albo
          rozjeżdżasz te samochodem
      • lesew Re: Jatwo ocieniac mysliwych. 10.11.07, 09:32
        grogreg napisał: (> Gdy sie nie ma pojecia czym jest Lowiectwo. ...<)

        Nikt tu nie pomstuje na koła łowieckie, a jedynie na "myśliwych", czyli na
        konkretnych, choć nieznanych "ludzi". Co do nazywania łowiectwa sportem,
        pozostanę przy swoim, wcześniej wyrażonym zdaniu: to szczyt hipokryzji i
        nadużycie! Akceptuję natomiast gospodarkę łowiecką i podmioty ją prowadzące, ale
        tylko jako działalność gospodarczą(reszta to tylko nieetyczny marketing). Z tego
        samego powodu nie uważam za naganne zjedzenia rosołu z kurczaka.
    • Gość: Anka Kto morduje orły bieliki? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 09.11.07, 21:04
      tak niekompetentnych tekstów gazeta.pl nie powinna zamieszczać. Zmniejsza to
      waszą wiarygodność. Zresztą nie po raz pierwszy. Jestem bardzo ciekawa co autor
      chciał, pisząc ten tekst, osiągnąć. Bo na pewno nie próbuje zwiększyć
      świadomości leśno-przyrodniczej społeczeństwa. Mam wrażenie, że to miała być
      taka zapchajdziura. Nieprofesjonalne...
    • Gość: konrad Kto morduje orły bieliki? IP: 82.152.254.* 09.11.07, 21:04
      no wienc takiego motherfuckera obilbym i wystrzelil w kolanko ze srutowki
      fucking tosser


    • Gość: aloeus Myśliwi to bandyci, których należ poddac ekstermin IP: *.acn.waw.pl 09.11.07, 21:17
      acji. To zwyrodniała hołota, której przyjemność najwyższą sprawia zabijanie. Z
      utęsknieniem czekam na kolejną informację, że myśliwy postrzelił myśliwego na
      polowaniu. Do piachu z nimi!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka