Gość: tomek
IP: *.toya.net.pl
12.11.07, 18:54
Co słychać z projektem.Jeśli Kuryłowicz i jego firma otrzyma budowę
Stadionu Narodowego w Warszawie wtedy nie będzie miał czasu na inne
projekty.Czy ktoś wie na jakim etapie jest projekt Opala na
gruzowisku Uniontex? Powierzchnie w wieżach miały zarobić na
rewitalizację całego obszaru, świetnie, że WKZ czy Pan Adamiak
zablokowali ale co dają w zamian?
Tu naprawdę będzie praca
Na razie jest tu gruzowisko/fot. AA /EchoMiasta_ŁódźNiedziela, 24
czerwca (07:09)
- Jeśli lada chwila ktoś nie weźmie się za ratowanie tych terenów,
wkrótce nic z nich nie zostanie - ostrzega Nathan Stoliar, prezes
australijskiej firmy Opal Property Developments, która kupiła to, co
zostało z dawnych zakładów Karola Scheiblera.
To inwestycja ważna dla Łodzi z dwóch powodów - przekonuje prezes
firmy Opal. - Po pierwsze nasz plan zakłada powstanie od ośmiu do
dziesięciu tysięcy nowych miejsc pracy. Po drugie planujemy budowę
Centrum Papieskiego, które upamiętni wizytę Jana Pawła II w Łodzi.
Na czym polega plan Australijczyków? Na pofabrycznych terenach
między ulicami Tymienieckiego, Kilińskiego, Milionową i Piotrkowską
ma stanąć centrum turystyczne z pięciogwiazdkowym hotelem, centrum
konferencyjnym, kinem, galeriami handlowymi, butikami i kawiarniami,
apartamentami, biurami. Miejscem łączącym wszystkie elementy ma być
rozległy pasaż zwany nową ulicą Piotrkowską. Budowę Centrum
Papieskiego zaplanowano w nowej tkalni, czyli miejscu, gdzie 20 lat
temu Ojciec Święty spotkał się z łódzkimi włókniarkami.
czytaj dalej
- Naszym marzeniem jest, by na otwarcie muzeum zaprosić papieża
Benedykta XVI. Będziemy w tej sprawie rozmawiać z Watykanem -
planuje Nathan Stoliar.
Negocjacje trwają
W piątek szef firmy Opal pokazał to, co zostało z nowej tkalni. A
jest tego niewiele. Z potężnego budynku zostały jedynie mury,
fragmenty dachu i piwnice. Tam, gdzie ma stanąć Centrum Papieskie,
na razie straszy posępne gruzowisko, na którym zdążyły wyrosnąć
drzewa.
- Jeśli projekt obejmujący nową tkalnię i jej otoczenie nie otrzyma
szybko zgody na realizację, to wszystko przestanie istnieć -
ostrzega Nathan Stoliar, pokazując resztki budowli. - Dlatego mam
nadzieję, że wojewódzki konserwator zabytków zgodzi się na
zaproponowane przez nas warunki zabudowy i będziemy mogli jak
najszybciej rozpocząć prace.
Inwestor obiecuje, że świetność temu miejscu przywróci w ciągu dwóch
lat od chwili odebrania zezwoleń na budowę. Rewitalizacja ma
kosztować około 500 milionów dolarów. Autorem projektu jest
warszawska Autorska Pracownia Architektury Kuryłowicz & Associates.
Projekt został dołączony do wniosku o wydanie warunków zabudowy i
zagospodarowania terenu. Warszawscy projektanci zaplanowali między
innymi, że w zabytkową tkankę wkomponują nowoczesne wieżowce o
wysokości 100 metrów. To właśnie pomieszczenia wynajęte w wieżowcach
miały "zarobić" na rewitalizację zabytkowych budynków. Miały, ale
nie spodobały się wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków.
- Cały czas trwają uzgodnienia z konserwatorem. Mam nadzieję, że w
najbliższych tygodniach dojdziemy do porozumienia - mówi Jacek
Syropolski z Pracowni Kuryłowicz & Associates.
Pomogą łódzcy architekci?
Przy szlifowaniu poszczególnych części projektu Opal chce
współpracować z łódzkimi architektami. Dlatego wysłał list do
Łódzkiej Okręgowej Izby Architektów z zaproszeniem do współpracy.
- Liczymy na oto, że łódzcy architekci przyłączą się do tworzenia
ostatecznej wizji tych terenów. Przecież tu ma szansę stanąć jedno z
najciekawszych centrów turystycznych w Europie - mówi Nathan
Stoliar.
nt.interia.pl/newsroom/news/tu-naprawde-bedzie-praca,931716
Łódzkie doświadczenia przykładem dla innych miast
Data: 2007-06-14
Nowa Tkalnia i Elektrownia - najnowsza inwestycja Opal Property
Developments.
Australijska grupa deweloperska, specjalizująca się w rewitalizacji
i renowacji zabytkowych budynków, zagospodaruje pofabryczne tereny w
Łodzi. Koncepcja powstała w oparciu o wnioski płynące z raportu
identyfikującego potrzeby miasta. Materiał na zlecenie inwestora
(Opal Property Developments S.A.) sporządziła agencja
Cushman&Wakefield. Jest to największa inwestycja dewelopera zarówno
w Łodzi, jak i w Polsce. Projekt stworzył Stefan Kuryłowicz -
architekt o światowej sławie, laureat wielu nagród. Łódź proponuje
nowatorskie podejście do rewitalizacji.
- Chcieliśmy lepiej poznać potrzeby Łodzi i jej mieszkańców, dlatego
zleciliśmy międzynarodowej agencji Cushman&Wakefield przygotowanie
specjalnego raportu. Projekt Nowej Tkalni i Elektrowni powstał na
podstawie wniosków płynących z tego opracowania - opowiada Dorota
Urawska, Marketing & PR Manager, Opal Property Developments S.A.
Koncepcja zakłada ożywienie dawnych zakładów Uniontexu poprzez
nadanie im nowej funkcji użytkowej oraz połączenie postindustrialnej
architektury z architekturą nowoczesną. Na kilkunastu hektarach
pomiędzy ulicami Tymienieckiego a Milionową powstaną lofty oraz
biura, część handlowo - usługowa. Planowane jest również stworzenie
Miejsca Pamięci przypominającego łodzianom o spotkaniu Jana Pawła II
z łódzkimi włókniarkami w Nowej Tkalni w 1987 roku.
Autorem projektu jest Stefan Kuryłowicz (główny projektant
Autorskiej Pracowni Architektury Kuryłowicz & Associates Sp. z o.o.)
Wybraliśmy pana Stefana Kuryłowicza ze względu na jego wieloletnie
doświadczenie w realizacji wielkich, wyjątkowych przedsięwzięć. To
jeden z najbardziej uznanych polskich architektów w kraju i
zagranicą - opowiada Dorota Urawska, Marketing & PR Manager, Opal
Property Developments S.A. Projekt obejmuje kilkanaście hektarów w
jednym z najpiękniejszych fragmentów miasta, zabytkowym, spokojnym,
pełnym zieleni. Wśród historycznych budynków po zakładach znajduje
się jeden z najcenniejszych łódzkich zabytków - secesyjna
elektrownia. Dawny Uniontex obecnie niszczeje. Po budynku Nowej
Tkalni (zbudowanej w 1889 roku według projektu P. Rubeshama)
pozostały jedynie fragmenty ścian zewnętrznych. Trzeba wiele odwagi
i wyobraźni, aby zobaczyć i poczuć, jak wielki niewykorzystany
potencjał drzemie w tych murach - twierdzi Dorota Urawska, Marketing
& PR Manager, Opal Property Developments S.A.
To największe i najważniejsze przedsięwzięcie australijskiego
inwestora realizowane zarówno w Łodzi, jak i w Polsce.