smakaroni
12.11.07, 23:26
Czy mozecie mi wytlumaczyc o co w tym chodzi?!
Na odcinku od Pilsudskiego do Zielonej slupy ustawiono miedzy torami:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,71377785,71915900.html
Natomiast od Zielonej do Legionow... wyglada to tak:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,71377785,71915978.html
Czy to juz jakies inne miasto?
Wiem, ze ten odcinek to nie jest najbardziej reprezentacyjny
fragment naszego miasta, ale jednak jest to centrum – dlaczego
zamiast poprawiac jego wyglad, to wladze bezmyslnie ustawiaja slupy-
balasy zaklocajac krajobraz miejski?
Chyba istnieja jakies lepsze rozwiazania ustawienia i samego wygladu
tych slupow?
Poza tym chyba istnieja jakies przepisy, ktore reguluja zasady
ustawiania takich slupow (chociazby przepisy dotyczace
bezpieczenstwa ruchu drogowego) bo chyba te balasy stoja za blisko
jezdni.
fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,71377785,71916147.html
Dlaczego nie mozemy brac przykladu z lepszych od siebie, z innych
miast europejskich? W takich miastach dba sie o krajobraz miejski i
szuka bardziej korzystnych estetycznie rozwiazan - np. w Paryzu nie
ma wysiegnikow ze swiatlami, sa male sygnalizatory.
A u nas? Jakas ogromna palisada? 1000 slupow zza ktorych nic nie
widac. A moze specjalnie tak zrobiono zeby zaslonic te ruiny na
Zachodniej? Az sie boje, co bedzie z Palacem Poznanskiego. Dojdzie
to tego, ze spojrzec na Palac bez zaklocen bedzie mozna z lotu
ptaka, albo na starej pocztowce...
Nawet za komuny ktos mial wiecej wyobrazni i szacunku dla
przestrzeni miasta i potrafil zaprojektowac taki system, ktory nie
ingerowal w krajobraz. Zobaczcie zreszta jak to wyglada teraz w tej
okolicy.
fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,71377785,71916219.html
Wiem, ze tu nie ma latarni, ale na odcinku od Legionow do Polnocnej
jest slup na ktorym jest jednoczesnie trakcja i lampy:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,71377785,71916271.html
Stare slupy (z latarniami czy bez) sa cienkie i azurowe, dzieki
czemu wydaja sie lekkie i nie zaklocaja krajobrazu,
w przeciwienstwie do nowych, ktore nie wiedziec czemu sa tak grube:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,71377785,71916341.html
Okolica Palcu Poznanskiego moze juz niedlugo byc pomnikiem
niudolnosci wladzy. Balasy zaslaniajace Palac, ruiny po drugiej
stronie ulicy Zachodniej, a vis a vis Palacu rekordowe graffiti, tak
pasujace do tego miejsca. No i lasery na placu Wolnosci... z
pieknego, choc niestety zaniedbanego miasta, pelnego perel
architektury Lodz moze stac sie kiczowata wiocha