Dodaj do ulubionych

Metro na Slasku

15.11.07, 12:26
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4670232.html
Prędzej czy później na Śląsku powstanie metro
Rozmawiał Tomasz Głogowski2007-11-13, ostatnia aktualizacja 2007-11-
13 20:45

Plany wybudowania śląskiego metra istnieją już od co najmniej 15
lat. To realny pomysł - mówi prof. Kazimierz Kłosek z Politechniki
Śląskiej.
Prof. Kazimierz Kłosek, kierownik katedry dróg i mostów Politechniki
Śląskiej

Tomasz Głogowski: Zagłębie Ruhry miało takie same problemy jak my:
szkody górnicze, fedrujące kopalnie i zdegradowany przemysł. A mimo
to wybudowano tam metro, dziś jeden z najwygodniejszych środków
transportu. Czy podziemna kolej mogłaby powstać na Śląsku?

Prof. Kazimierz Kłosek, kierownik katedry dróg i mostów Politechniki
Śląskiej: Ależ plany wybudowania śląskiego metra już były! Jakieś 15
lat temu pojawił się pomysł stworzenia Śląskiej Kolei Regionalnej,
łączącej najważniejsze miasta aglomeracji. Część linii miała biec
pod ziemią, w specjalnych tunelach. Zrobiliśmy na politechnice
szczegółowe obliczenia, jak zabezpieczyć tunele przed szkodami
górniczymi. Okazało się, że nie byłoby to zbyt skomplikowane
technicznie. Ale ostatecznie pomysł upadł, bo kolej znalazła się w
finansowych tarapatach.

Może warto dziś wrócić do tej koncepcji?

- Jestem przekonany, że prędzej czy później metro na Śląsku
powstanie. Nie będziemy mieli zresztą innego wyjścia, bo dla
transportu publicznego nie ma już innej alternatywy. Musi zejść pod
ziemię, ponieważ na powierzchni zaczyna brakować miejsca. Jeżdżę po
międzynarodowych konferencjach i wszędzie jest ten sam problem. Nie
ma gdzie parkować, nie ma gdzie budować nowych domów, każda wolna
przestrzeń jest koszmarnie droga. Nawet Rzym zastanawia się nad
połączeniem wszystkich tamtejszych zabytków za pomocą podziemnej
kolei. I nikt nie boi się, że antyczne budowle zostaną zniszczone. W
Madrycie budują tunel o średnicy aż 15,5 metra. Na jednym poziomie
jezdnia dla samochodów, na drugim metro, na trzecim droga dla
karetek pogotowia czy straży pożarnej.

Jeżeli nie metro, to trzeba budować estakady, ale one nie zawsze się
sprawdzają. Wystarczy popatrzeć na tę w Chorzowie...

Jednak w sytuacji, gdy po Śląsku jeżdżą stare autobusy i zdezelowane
tramwaje, mówienie o metrze jest trochę śmieszne.

- Już chyba Einstein powiedział, że od wiedzy ważniejsza jest
wyobraźnia. Ja z łatwością mogę sobie takie metro wyobrazić, tym
bardziej że zmieniły się niektóre realia. Jesteśmy w Unii, która
daje pieniądze na sensowne projekty komunikacyjne. Przecież nie
musimy od razu budować takiego metra jak w Nowym Jorku czy Moskwie.
Mówimy o połączeniu 15 najważniejszych miasta Śląska za pomocą kilku
podziemnych linii kolejowych, z których w miarę często odjeżdżałyby
pociągi.

Jak głębokie musiałoby być śląskie metro?

- Wystarczyłoby 10-15 metrów, by zejść poniżej fundamentów lub
piwnic. W niektórych miejscach, tam, gdzie nie kolidowałoby to z
tradycyjnymi drogami, linia mogłaby wychodzić na powierzchnię. Takie
połączenie metra z tradycyjną koleją.

A co z kopalniami, które fedrują na Śląsku?

- W większości przypadków ich działalność nie byłaby żadnym
problemem dla budowy metra. Istnieją przecież bardzo skuteczne
zabezpieczenia przed szkodami górniczymi, poza tym górnictwo będzie
musiało w przyszłości pomyśleć o nowoczesnych metodach eksploatacji.
Na przykład zgazowaniu węgla i wydobywaniu go na powierzchnię w
płynnej postaci. Wiele problemów związanych z tradycyjną
eksploatacją zniknie.


Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
Obserwuj wątek
    • skodabodzio Re: Metro na Slasku 15.11.07, 12:28
      Jak widac najpierw Krakow, teraz Slask. Powoli najwieksze miasta
      mysla o metrze. Co ciekawe wbrew prezaentowanym tutaj opiniom budowa
      a raczej rozbudowa systemow metra w Europie ma sie dobrze. W
      Madrycie robia tunel gdzie oprócz metra ma byc autostrada i droga
      dla pojazdow uprzywilejowanych. Tam idzie swiat, a tu na tym forum
      swiat sie zatrzymal w pierwszej dekadzie XX wieku.... Ha ha ha ha!
      • el-042 Metro metru nie równe... 15.11.07, 13:21
        Odróżnijmy głębinowe metro z wagonami o gabarytach kolejowych od
        bezkolizyjnej trasy tramwajowej. W Kolonii i wielu innych
        niemieckich miastach mają tzw. S-Bahn (nasz SKM) i U-Bahn (metro),
        które w większości przypadków jest linią tramwajową poprowadzoną
        fragmentami pod ziemią w płytkim wykopie nakrytym płytą, która na
        większości długości i tak przebiega na powierzchni. Ciężkie metro
        nam nie jest potrzebne, dodatkowo nas na to nie stać, nie mówiąc już
        o czasie, który pochłoną prace nad nim. Można na niektórych
        odcinkach prowadzić tramwaj pod powierzchnią ziemi, ale tylko tam,
        gdzie jest na to miejsce i gdzie nie zakłóci to ruchu z powodu np.
        ograniczenia możliwości zmiany kierunku jazdy, jako że linie będą
        się krzyżować na różnych poziomach. Tak naprawdę to mamy w Łodzi
        metro na wzór kolońskiego U-Bahnu: tunel przy Kaliskim czy
        wydzielone torowisko na Rokicińskiej, gdzie tramwaj nie napotyka
        nawet sygnalizacji świetlnej. Oczywiście jest to w nieporównywalnie
        mniejszej skali, ale jest. Zwolennikom metra pewnie to nie
        wystarczy, bo oni wolą trzecią szynę zamiast trakcji napowietrznej,
        podróż w ciemnościach bez możliwości podziwiania krajobrazu,
        wdychanie wysiewów z silników trakcyjnych i hamulców oraz chodzenie
        po schodach. To takie wielkomiejskie, prawda?

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042
        • skodabodzio jestescie smieszni 15.11.07, 15:05
          Zwolennikom metra pewnie to nie
          > wystarczy, bo oni wolą trzecią szynę zamiast trakcji
          napowietrznej,
          > podróż w ciemnościach bez możliwości podziwiania krajobrazu,
          > wdychanie wysiewów z silników trakcyjnych i hamulców oraz
          chodzenie
          > po schodach. To takie wielkomiejskie, prawda?

          Co jeszcze wymyslicie? Jakie jeszcze preteksty i glupie argumenty by
          udowodnic ze przez te 100 lat nowe rozwiazania z komunikacja w
          miastach to byla slepa uliczka i tramwaj jest the best? :D
          • Gość: pan Koracz Re: jestescie smieszni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 15:10
            Ze tez ci nie szkoda tyle czasu marnowac na "tym forum". Moglbys
            teraz np. spotkac sie ze swoimi znajomymi i rozmawiac przy piwie o
            silnikach, benzynie, ile ktory samochod wyciaga i o tym jak to
            pojechales tym debilom z forum tydzien temu.
          • Gość: novaman Re: jestescie smieszni IP: *.euronet.net.pl 16.11.07, 20:15
            Na razie to ty sie ośmieszasz.
      • vemod Re: Metro na Slasku 15.11.07, 14:41
        Nie jestem tramwajofilem/metrofobem, jak patrzę a budowę ŁTR, to chwilami nawet
        nieco żałuję, że sprzedałem swoją Skodę, w korku było w niej przynajmniej
        ciepło, na przystanku po 15-min czekania na Z2 jest wiadomo jak... kilka
        refleksji co do meritum tego artykułu, jakim jest wniosek o konieczności
        schodzenia z transportem publicznym pod ziemię, bo na powierzchni nie ma już
        miejsca:

        - czy nie byłoby korzystniej rozważyć ewentualność schodzenia pod ziemię nie z
        transportem publicznym, lecz z transportem indywidualnym - na powierzchni
        zajmuje on zdecydowanie więcej miejsca niż publiczny (szerokie arterie,
        wielkopowierzchniowe parkingi) - byłoby to zapewne odpowiednio droższe,
        zwolniłoby jednak więcej cennej powierzchni pod zabudowę i inne funkcje centrum
        miasta, dodatkowo mogłoby znacznie ograniczać hałas;

        - zgadzam się z przedmówcą w kwestii znaczenia tego co obserwujemy przez okna
        pojazdu komunikacji miejskiej - w metrze są to betonowe ściany i kable - podróż
        zapewne trwa krócej, niż ten sam odcinek komunikacją powierzchniową, jednak taka
        codzienna dawka betonu i kabli, powiedzmy 2x20min do pracy i z powrotem - jak to
        wpływa na psychikę powierzchniowej istoty jaką jest człowiek?

        - o tym się nie mówi, bo nie wypada, ale czasy mamy jakie mamy i ten problem
        powinien być brany pod rozwagę: ewakuacja pociągu metra między stacjami a
        ewakuacja wagonu tramwajowego po drobnym ataku bombowym - jaki byłby szacowany %
        ofiar wśród pasażerów jednego i drugiego...
        • skodabodzio Re: Metro na Slasku 15.11.07, 15:12
          > - czy nie byłoby korzystniej rozważyć ewentualność schodzenia pod
          ziemię nie z
          > transportem publicznym, lecz z transportem indywidualnym - na
          powierzchni
          > zajmuje on zdecydowanie więcej miejsca niż publiczny (szerokie
          arterie,
          > wielkopowierzchniowe parkingi) - byłoby to zapewne odpowiednio
          droższe,
          > zwolniłoby jednak więcej cennej powierzchni pod zabudowę i inne
          funkcje centrum
          > miasta, dodatkowo mogłoby znacznie ograniczać hałas;

          Rozwiazanie z Madrytu sie klania. Budujemy tunel na tyle duzy by sie
          wszystko zmiescilo. W lodzkeij skali zakpoujemy jednoczesnie jezdnie
          i torowisko na Pilsudskiego.

          > - zgadzam się z przedmówcą w kwestii znaczenia tego co obserwujemy
          przez okna
          > pojazdu komunikacji miejskiej - w metrze są to betonowe ściany i
          kable - podróż
          > zapewne trwa krócej, niż ten sam odcinek komunikacją
          powierzchniową, jednak tak
          > a
          > codzienna dawka betonu i kabli, powiedzmy 2x20min do pracy i z
          powrotem - jak t
          > o
          > wpływa na psychikę powierzchniowej istoty jaką jest człowiek?
          >

          Poniewaz metro to wynalazek majacy ponad 100 lat, bardzo powszechny
          w miastach wielkosci Lodzi, planowany u nas w miescie juz 70 lat
          temu, wiec chyba nie bedzie problemem dla chcacego dotrzec do jakis
          badan...

          > - o tym się nie mówi, bo nie wypada, ale czasy mamy jakie mamy i
          ten problem
          > powinien być brany pod rozwagę: ewakuacja pociągu metra między
          stacjami a
          > ewakuacja wagonu tramwajowego po drobnym ataku bombowym - jaki
          byłby szacowany
          > %
          > ofiar wśród pasażerów jednego i drugiego...

          Z drugiej strony latwiej jest sie owinac dynamitem i wsiasc do
          zatloczonego tramwaju niz wejsc do stacji metra przy wejsciu ktorej
          mozna zalozyc bramki z detekcja ladunkow wybuchowych. Skoro juz
          szukamy dziury w calym
          • Gość: barnaba Re: Metro na Slasku IP: *.lodz.msk.pl 15.11.07, 16:42
            > Rozwiazanie z Madrytu sie klania. Budujemy tunel na tyle duzy by sie
            > wszystko zmiescilo. W lodzkeij skali zakpoujemy jednoczesnie jezdnie
            > i torowisko na Pilsudskiego.

            A na górze siejemy trawę, żeby było gdzie wyprowadzić pieska...

            > Z drugiej strony latwiej jest sie owinac dynamitem i wsiasc do
            > zatloczonego tramwaju niz wejsc do stacji metra przy wejsciu ktorej
            > mozna zalozyc bramki z detekcja ladunkow wybuchowych.

            Każdemu pasażerowi przed wejściem do metra możemu też urządzić rewizję osobistą,
            prześwietlić go promieniami X i kazać obwąchać specjalnie wyszkolonemu psu...

            Naprawdę wydaje Ci się, ze tak łatwo wykryć materiały wybuchowe??
            • skodabodzio Re: Metro na Slasku 15.11.07, 16:54
              >
              > A na górze siejemy trawę, żeby było gdzie wyprowadzić pieska...
              >

              Nie na górze robimy nowa przestrzen miejska, np. duzy plac albo
              raczej nowoczeny rynek w miejscu dzisiejszego skrzyzowania
              Piotrkowskiej z Pilsudskiego. Niedawno ci sie taka opcja podobala,
              ale rozumiem ze tu chodzi o madrowanie sie..

              Każdemu pasażerowi przed wejściem do metra możemu też urządzić
              rewizję osobistą
              > ,
              > prześwietlić go promieniami X i kazać obwąchać specjalnie
              wyszkolonemu psu...
              >
              > Naprawdę wydaje Ci się, ze tak łatwo wykryć materiały wybuchowe??

              Na pewno latwiej jest wykryc w wejsciu do metra niz w przypadku
              wejscia do tramwaju czy autobusu.
              • Gość: barnaba Re: Metro na Slasku IP: *.lodz.msk.pl 15.11.07, 18:42
                > Nie na górze robimy nowa przestrzen miejska, np. duzy plac albo
                > raczej nowoczeny rynek w miejscu dzisiejszego skrzyzowania
                > Piotrkowskiej z Pilsudskiego.

                Rynku to akurat tam nie zrobisz, bo nie rozwiążesz dojazdów z zakopanej pod
                ziemią trasy WZ. Na górze zostanie "droga techniczna" o ruchu uspokojonym. I
                tramwaj, którego w takim układzie nie ma sensu zakopywać pod ziemią.

                > Na pewno latwiej jest wykryc w wejsciu do metra niz w przypadku
                > wejscia do tramwaju czy autobusu.

                Jedno i drugie jest podobnie awykonalne, co wie doskonale każdy, kto raz choć
                widział kontrolę na lotnisku.
                • skodabodzio Re: Metro na Slasku 16.11.07, 14:14
                  Rynku to akurat tam nie zrobisz, bo nie rozwiążesz dojazdów z
                  zakopanej pod
                  > ziemią trasy WZ. Na górze zostanie "droga techniczna" o ruchu
                  uspokojonym. I
                  > tramwaj, którego w takim układzie nie ma sensu zakopywać pod
                  ziemią.
                  >

                  Jest tam wystarczajaco duzo miejsca by sie zmiescily te drogi
                  dojazdowe.

                  Co do tramwaju, po pierwsze trasa pod ziemia a tramwaj nad ziemia
                  jest drozsze w tym przypadku niz wszystko od razu chowac pod ziemie

                  Po drugie dostepnosc moze byc porownywalna, jesli nei lepsza. Treba
                  tylko zamontowac schody ruchome

                  Potrzecie czekanie na tramwaj w na podziemnych stacjach tramwaju
                  gdzie jest monitoring, jest czysto, moze grac jakas cicha muzyka i
                  byc klimat rodem z centrum handlwoego jest duzo przyjemniejsze niz
                  stanie na wysepce gdzie gdy pada deszcz albo snieg ciagle leci ci
                  cos na glowe, ciagle moze cie ochlapac samochod i jest zimno i ....

                  > Jedno i drugie jest podobnie awykonalne, co wie doskonale każdy,
                  kto raz choć
                  > widział kontrolę na lotnisku.

                  W samolocie wystarczy maly ladunek w autobusie, tramwaju czy metrze
                  zdecydowanie wiekszy ktory latwiej jest wykryc. A ze jest to trudne
                  i jesli ktos bedzie chcial wysadzic metro czy tramwaj to mzoe zrobic
                  zgoda. Tylko wtedy tego czynnika nie nalezy brac pod uwage skoro
                  kontrola jest awykonalna
                  • Gość: Łukasz Re: Metro na Slasku IP: 195.69.82.* 16.11.07, 16:45
                    czlowieku, skoncz juz z ta ochrona i monitoringiem i tym, ze to jest
                    tansze. to ma byc przyjazne i funkcjonalne, a nie tansze. poza tym
                    jesli juz o pieniadze chodzi, to utrzymanie ochrony, monitoringu,
                    ogrzewania, muzyki, wind tez kosztuje. poza tym, kto odczuje wiekszy
                    dyskomfort fizyczny/psychiczny? Pieszy ktory musi zejsc pod ziemie i
                    tam stac, czy kierowca samochodu ktory sobie wjedzie gladziutko do
                    tunelu i smignie nim w 2 minuty? ty nigdy tego nie pojmiesz, co?
                  • Gość: novaman Re: Metro na Slasku IP: *.euronet.net.pl 16.11.07, 21:51
                    Stary, po co dyskutujesz o rozwiązaniach komunikacyjnych miasta, skoro nawet nie
                    wiesz jak wygląda i ile zajmuje droga dojazdowa do podziemnej trasy? I po
                    jakiego wała taka droga do Kościuszki?
                  • Gość: barnaba Re: Metro na Slasku IP: *.lodz.msk.pl 17.11.07, 16:01
                    > Jest tam wystarczajaco duzo miejsca by sie zmiescily te drogi
                    > dojazdowe.

                    Albo drogi dojazdowe albo plac miejski.

                    > Po drugie dostepnosc moze byc porownywalna, jesli nei lepsza. Treba
                    > tylko zamontowac schody ruchome

                    Wejdź sobie do Galerii Łódzkiej i policz ile czasu ci zajmie:
                    a) wejście do sklepu na parterze
                    b) wejście do sklepu na I piętrze
                    A potem wyobraź sobie, że jedno i drugie musisz zrobić z wózkiem dziecinnym, lub
                    siedząc na wózku inwalidzkim.

                    > Potrzecie czekanie na tramwaj w na podziemnych stacjach
                    > tramwaju[...]

                    Pomyśl o czasie dojścia na tą podziemną stację. I o widoku tramwaju
                    odjeżdżającego wtedy, kiedy stoisz jeszcze na ruchomych schodach.

                    • skodabodzio Re: Metro na Slasku 20.11.07, 22:31
                      Albo drogi dojazdowe albo plac miejski.

                      Tam jest miejsce i na to i na to.

                      Wejdź sobie do Galerii Łódzkiej i policz ile czasu ci zajmie:
                      > a) wejście do sklepu na parterze
                      > b) wejście do sklepu na I piętrze
                      > A potem wyobraź sobie, że jedno i drugie musisz zrobić z wózkiem
                      dziecinnym, lu
                      > b
                      > siedząc na wózku inwalidzkim.

                      Ha ha ha ha ha ha ha ha Ta wasza demagogia jest rozbrajajaca. Sorry
                      ale czasami rzeczywiscie nie warto dyskutowac. A co do galerii,
                      ilosc osob na kazdym z tych pieter jasno pokazuje ze jesli sa
                      ruchome schody to nie jest to ZADEN PROBLEM...

                      Pomyśl o czasie dojścia na tą podziemną stację. I o widoku tramwaju
                      > odjeżdżającego wtedy, kiedy stoisz jeszcze na ruchomych schodach.

                      Zawsze lepiej stac pod dachem na monitorowanytm peronie. Poza tym
                      nie dochodze ale ZJEZDZAM PO SCHODACH RUCHOWMYCH

                      Co do reszty "inteilgentnych i cietych" odpowiedzi innych
                      internautow, szkoda czasu na odpowiadanie wiec juz w tym watku, nie
                      bede sie przeciez przekrzykiwal ze wszytko wiedzacymi znawcami z MPK
                      ktorzy jak zwykle uzywaja roznych nickow, wiec EOT.
                      • Gość:   Re: Metro na Slasku IP: *.pai.net.pl 20.11.07, 22:50
                        > Ha ha ha ha ha ha ha ha

                        STUL
                        KU­RWA
                        RYJ.
                      • Gość: Adam Re: Metro na Slasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 08:57
                        Brak ci odpowiedzi na rzeczowe argumenty i merytoryczne pytania.
                      • Gość: barnaba Re: Metro na Slasku IP: *.lodz.msk.pl 21.11.07, 13:26
                        > Albo drogi dojazdowe albo plac miejski.
                        >
                        > Tam jest miejsce i na to i na to.

                        A że całość będzie wyglądała jak Mińsk Białoruski to już nikogo nie obchodzi.
                        Ważne, żeby zakopać ten obrzydliwy tramwaj i kazać siedzieć pod ziemią tym
                        równie obrzydliwym pieszym.

                        > A co do galerii,
                        > ilosc osob na kazdym z tych pieter jasno pokazuje ze jesli sa
                        > ruchome schody to nie jest to ZADEN PROBLEM..

                        No tak, jaki pomysł, taki i argument.
                        Zastanów się, jełopie, ile osób śpieszy się zrobić zakupy, tak jak spieszy się
                        na przesiadkę czy do pracy.

                        > Zawsze lepiej stac pod dachem na monitorowanytm peronie. Poza tym
                        > nie dochodze ale ZJEZDZAM PO SCHODACH RUCHOWMYCH

                        Tym gorzej. Schodzi się generalnie szybciej niż jedzie po schodach.
                        • skodabodzio Re: Metro na Slasku 22.11.07, 18:26
                          > A że całość będzie wyglądała jak Mińsk Białoruski to już nikogo
                          nie obchodzi.
                          > Ważne, żeby zakopać ten obrzydliwy tramwaj i kazać siedzieć pod
                          ziemią tym
                          > równie obrzydliwym pieszym.

                          Moze wygladac jak nowoczesna Rambla z Barcelony. A ze ani ulica z
                          samochodami ani tramwaj uroda nie grzesza wiec lepiej i taniej jest
                          obie te rzeczy zakopac a na wierzch dac chodniki, zielen i mala
                          architekture.

                          > No tak, jaki pomysł, taki i argument.
                          > Zastanów się, jełopie, ile osób śpieszy się zrobić zakupy, tak jak
                          spieszy się
                          > na przesiadkę czy do pracy.

                          Jak im sie spieszy to niech sie przesiada do samochodu. Bo jazda MPK
                          z przesiadkami jeszcze dlugo nie bedzie konkurencyjna z samochodem.
                          POza tym skoro lobbujecie za tramwajami dla emerytow, z pryzstankami
                          co 200 metrow zeby bylo blizej dojsc, to nikt ceniacy swoj cenny
                          czas nie bedzie takimi pseudotramwajami jezdzic, nawet jak beda
                          mialy klime

                          I nie jelopie.

                          Tym gorzej. Schodzi się generalnie szybciej niż jedzie po schodach

                          Juz sie nie osmieszaj w tym udowadnianiu ze czarne jest biale. To sa
                          schody ruchome, jak sie komus spieszy to moze po nich zjezdzac i
                          jednoczesnie schodzic. Tylko mi zaraz nie napisz ze staruszka tego
                          nie moze zrobic... Ha ha ha ha ha ha!

                          PS. Gdzie jest moderator na tym forum! Jak ja bym pisal takie
                          epitety jak co poniektorzy w tym watku dawno bym dostal bana. Moze
                          czas naprawde zaczac reanimowa tutejszego trupa!

                          • Gość: Adam Re: Metro na Slasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 08:59
                            > wiec lepiej i taniej jest
                            > obie te rzeczy zakopac

                            Jesteś faktycznie głupi.

                            > PS. Gdzie jest moderator na tym forum! Jak ja bym pisal takie
                            > epitety jak co poniektorzy w tym watku dawno bym dostal bana. Moze
                            > czas naprawde zaczac reanimowa tutejszego trupa!

                            Tu jest układ trzymający władzę.
                  • Gość: Adam Ośmieszasz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 09:21
                    > Co do tramwaju, po pierwsze trasa pod ziemia a tramwaj nad ziemia
                    > jest drozsze w tym przypadku niz wszystko od razu chowac pod ziemie

                    Kompletny brak pomyślunku, można się na czymś nie znać, ale pisać takie
                    niedorzeczności? To źle świadczy o twojej inteligencji.
                    • skodabodzio Re: Ośmieszasz się! 22.11.07, 18:29
                      To po0musl co jest taniej, wykopac dziure w jezdni i schowac w nia i
                      tory i jezdznie czy wykopac niewiele wezsza dziure w ziemi i schowac
                      jezdznie ale dach zrobic na tyle mocny by mogly po nim jezdzic
                      tramwaje? No jeszcze jedna wersja, zamiast jednej dziury robimy dwie
                      przedzielone tramwajem jadacym nad ziemia. Logika koles, choc tutaj
                      z tym cioenko a biorac pod uwage co napisales na temat wycinania
                      parku i szukania winnych to u ciebie bardzo cienko
                      • Gość: belyall Re: Ośmieszasz się! IP: *.toya.net.pl 22.11.07, 19:23
                        > To po0musl co jest taniej, wykopac dziure w jezdni i schowac w nia i
                        > tory i jezdznie czy wykopac niewiele wezsza dziure w ziemi i schowac
                        > jezdznie ale dach zrobic na tyle mocny by mogly po nim jezdzic
                        > tramwaje? No jeszcze jedna wersja, zamiast jednej dziury robimy dwie
                        > przedzielone tramwajem jadacym nad ziemia

                        Jak zwykle celowo manipulujesz, ale to twój styl...
                        A tak w ogóle, to absolutnie każdy kosztorysant zakwestionuje twoją pierwotną
                        propozycję.
                      • Gość: Adam Re: Ośmieszasz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 09:00
                        Ośmieszasz się na całej linii.
                • skodabodzio No patrz w paryzu sie dalo 24.11.07, 13:07

                  Rynku to akurat tam nie zrobisz, bo nie rozwiążesz dojazdów z zakopanej pod
                  > ziemią trasy WZ. Na górze zostanie "droga techniczna" o ruchu uspokojonym. I
                  > tramwaj, którego w takim układzie nie ma sensu zakopywać pod ziemią.

                  Dokladnie cos w tym rodzaju powinno byc zamiast Pilsudskiego

                  www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=122451&page=22
                  Mamy nowa porzadna przestrzen miejska, z boku zostaly drogi dojazdowe.
                  Oczywiscie w przypadku Lodzi zakrycie powinno byc dluzsze.



                  • Gość: barnaba I co wyszło? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 23:03
                    > Mamy nowa porzadna przestrzen miejska, z boku zostaly drogi
                    > dojazdowe.

                    I mamy efekt taki sobie. Przestrzeń miejska odgrodzona od reszty
                    miasta szeroką jezdnią- powstała wyspa w morzu samochodów.
                    Wyspy takiej w Łodzi powinno się unikać- trasa WZ jest dużo węsza
                    niż droga na tym obrazku z Paryża.

                    Te tory po środku to metro czy SKM?

                    Generalnie w Łodzi drogi dojazdowe powinny być dużo węższe (jeśli
                    nawet nie ograniczone do jednej drogi z ruchem w obu kierunkach). Na
                    wierzchu oprócz dojazdówki powinna zostać komunikacja zbiorowa. Z
                    przyczyn które znasz, ale których nie rozumiesz.
                    • skodabodzio Re: I co wyszło? 25.11.07, 14:36
                      > I mamy efekt taki sobie. Przestrzeń miejska odgrodzona od reszty
                      > miasta szeroką jezdnią- powstała wyspa w morzu samochodów.

                      To co na zdjeciach. W newralgicznych miejscach droga przykryta a na
                      gorze przerstrzen miejska. Choc wiem, wam by bardziej pasowal tam
                      pomykajacy na gorze tramwaj, a innym zamiast tych placykow
                      pomykajace fury bo lubia ten widok.

                      Generalnie w Łodzi drogi dojazdowe powinny być dużo węższe (jeśli
                      > nawet nie ograniczone do jednej drogi z ruchem w obu kierunkach).
                      Na
                      > wierzchu oprócz dojazdówki powinna zostać komunikacja zbiorowa. Z
                      > przyczyn które znasz, ale których nie rozumiesz.

                      To wy sie upieracie ze nie istnieja takie rzeczy jak windy czy
                      schody ruchome ktore w 99% likwiduja wyciagane przez was
                      niedogodnosci schodzenia komuniakcji pod ziemie. Ale wiadomo, was
                      sie nie przekona. Jedyne co mozna zrobic to obnazac wasza
                      krotkowzrocznosc, fundamentalizm i brak poparcia w faktach
                      • Gość: Tomasz.bu Re: I co wyszło? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.07, 18:55
                        > To wy sie upieracie ze nie istnieja takie rzeczy jak windy czy
                        > schody ruchome

                        Nie to Ty się upierasz, że:
                        1. istnieją jacyś tajemniczy "wy"
                        2. tajemniczy "wy" uważają, że te rzeczy nie istnieją
                        Najpierw wymyślasz sobie grupę osób, potem wymyślasz co oni uważają,
                        a potem z tym dyskutujesz. Do psychiatry kolego, albo do roboty.

                        > Jedyne co mozna zrobic to obnazac wasza
                        > krotkowzrocznosc, fundamentalizm i brak poparcia w faktach

                        Zapomniałeś nieskromnie dodać, że wychodzi Ci to zaiste doskonale.
                        Zapomniałeś też dodać "hahahaha" i że jesteś absolutnie zdrowy
                        psychicznie i Z PEWNOŚCIĄ nie pójdziesz do psychiatry, bo tego nie
                        potrzebujesz.
      • Gość: Tomasz.bu Re: Metro na Slasku IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.07, 14:48
        skodabodzio napisał:

        > Jak widac najpierw Krakow, teraz Slask.

        W kategorii bajek Łódź jest i tak dużo przed tymi miastami.
        Nasze "projekty metra" zaczęły sie w 1937. Hahahaha
      • Gość: a Re: Metro na Slasku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 15:05
        myslec to sobie moze kazdy, moge sie z toba zalozyc o kazde
        pieniadze, ze ani w Krakowie ani na Slasku nie rozpocznie sie budowa
        w ciagu najblizszej dekady
      • Gość: a Re: Metro na Slasku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 15:07
        > Tam idzie swiat, a tu na tym forum
        > swiat sie zatrzymal w pierwszej dekadzie XX wieku

        urocze jest to twoje porownywanie regionu (Slask, Krakow) do...
        forum internetowego. Ha ha ha ha! Debil.
    • Gość: barnaba Re: Metro na Slasku IP: *.lodz.msk.pl 15.11.07, 16:49
      1. Aglomeracji śląskiej raczej nie można porównywać z łódzką. Po pierwsze jest
      kilkakrotnie większa, po drugie policentryczna, po trzecie ma zupełnie inny
      układ komunikacji zbiorowej:
      - koszmarnie niespójną, niewydolną i zaniedbaną sieć tramwajową, która spełnia
      faktycznie rolę pomocniczą, a nie główną jak w Łodzi
      - dobry, choć zaniedbany układ linii kolejowych- rewelacyjny zwłaszcza gdy wziąć
      pod uwagę sieć bocznic i dawnych kolejek wąskotorowych. Idiotyzmem stulecia
      jest, że ta sieć wykorzystywana jest w niewielkim stopniu.

      W efekcie podstawą komunikacji na Śląsku jest samochód, ostatecznie autobus. Do
      drugie sluży raczej masochistom- jeśli wziąć pod uwagę czas przejazdu z Katowic
      do Gliwic autobusem i samochodem.

      2. Artykuł dotyczy nie tyle budowy metra, co rozbudowy sieci kolejowej i
      częściowego schowania jej pod ziemię. Dlaczego toto nazwano metrem- Bogowie wiedzą.

      3. Pomysł wydobywania węgla w postaci płynnej stawiam tuż obok rewelacyjnego
      zapewne pomysłu budowy polskiej bazy na Jowiszu. Stwierdzenie, że taki sposób
      nie spowoduje szkód górniczych proponuję zweryfikować koło Tarnobrzega, gdzie
      wydobycie podobną metodą siarki szkody spowodowało.

      4. Miasta GOP przez 17 lat nie mogły się porozumieć nt. finansowania już
      istniejącej sieci komunikacyjnej. Ciekawe jak im pójdzie z tak dużą inwestycją?

      I na koniec: metro lub SKM zaczynają mieć uzasadnienie, gdy czas dojazdu do
      centrum tramwajem lub autobusem przekracza pół godziny. GOP i Warszawa ten próg
      przekroczyły ze 30-40 lat temu. Łodzi jeszcze jest do niego dość daleko (SKM ma
      uzasadnienie tylko w przypadku objęcia tym systemem miast aglomeracji- i to
      raczej Sieradza niż Pabianic).
    • Gość: Tomasz.bu Re: Metro na Slasku IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.07, 00:06
      Przy tak doskonałej poniemieckiej sieci kolei i tak dobrym ich
      przebiegu a jednocześnie - tak duzym rozproszeniu osadnictwa GOPu i
      tak małej jego wartości inwestowanie w dłuższe podziemne odcinki
      jest po prostu śmieszne. Natomiast nie ma wątpliwości, ze obecenie
      autobusy i tramwaje kompletnie nie spełniają swojej roli w
      konurbacji Górnego Śląska.
      Akurat dla GOPu problem jest prosty - wydobyć kolej z łap betonu PKP
      i rozruszać porządny S-bahn.
    • Gość: Łukasz To prawda IP: 195.69.82.* 16.11.07, 16:38
      Predzej czy pozniej bedzie. W Second Life.
    • Gość: novaman Będzie Metro z Gdańska na Hel! IP: *.euronet.net.pl 16.11.07, 22:01
      skodabodzio napisał: Będzie Metro z Gdańska na Hel! I to pod zatoką, bo przecież
      jazda koleją wkoło nie ma sensu. Kolej jest bee. Za to pod tunelem metra będzie
      tunel autostradowy na 6 pasów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka