Gość: cmr
IP: *.4web.pl
27.11.07, 20:16
Panowie z PISu zapominają, że mieszkamy w Łodzi a nie w Rzymie. Naturalnie
rozumiem, że jako nieroby, próbują pozostawić po sobie jakiś ślad w postaci
zmian ulic, bo tylko na to ich stać. Szkoda, że nie biorą pod uwagę zdań i
opinii ludzi mieszkających w tym mieście. Bo radnym jednego dnia można być,
drugiego już nie a kupsko w postaci takiego bubla zostaje.
Może niech nazwą tak plac przy klasztorze Franciszkanów w Łagiewnikach a nie
Bogu ducha winną ulicę w centrum miasta.