Dodaj do ulubionych

Ośmioboczny rynek na 14 sposobów

30.11.07, 21:53
Władze mojego, kochanego miasta, mają kłopot!?
Na co wydać publiczne pieniądze?
Podpowiadam:
*na lekarzy,
*na pielęgniarki,
*na nauczycieli,
*na mieszkania socjalne,
*i tu proszę sobie dodać sto tysięcy innych pomysłów.
Mój, sto jeden tysięczny pomysł to: ośmioboczny Pl.Wolności.
Oj, jak łatwo, wydaje się, nie zarobione, czyli publiczne pieniądze!
Najczęściej na bzdury.
A może jeszcze jedna filharmonię?
Szkoda forsy, bo i tak wygra Doda!
Taka Elektroda!
Obserwuj wątek
    • le5iu Publiczne pieniądze na przestrzeń publiczną! 30.11.07, 23:31
      Jeśli przemawia przez Ciebie frustracja, bo nie stać Cię na pójście do
      filharmonii to akurat z rewitalizacji Placu Wolności powinieneś się cieszyć -
      Plac jest w centrum Łodzi, dostępny dla każdego, z pieniędzmi czy bez. Żaden
      ochroniarz nie wyprosi Cię mówiąc, że wyglądem lub zachowaniem 'nie pasujesz' do
      miejsca - co zdarza się w galeriach i zamkniętych centrach handlowych.
      Do wszystkich Łodzian apeluję, żeby zaczęli zwracać uwagę na przestrzeń
      publiczną - place i ulice, parki i skwery. Czas zacząć wymagać od władz miasta
      popartych pieniędzmi inicjatyw polepszających tą przestrzeń.
      Plac Wolnośći należy w równym stopniu i do lekarzy, i nauczycieli, i do tych co
      mieszkają w lokalach socjalnych i cieszę się, że wreszcie stanie się on miejscem
      dla Łodzian, a nie dla ich samochodów.
      • Gość: shn Re: Publiczne pieniądze na przestrzeń publiczną! IP: *.toya.net.pl 01.12.07, 07:23
        zgadzam sie w 100% jestem za przebudowa , szkoda tylko , ze pan
        pieniacz walczacy o publiczne pieniadze nie bierze pod uwage , ze
        moze dzieki takim pociagnieciom - inwestycjom w miejsca publiczne
        poprawi sie wizerunek Lodzi przyciagajac kolejne inwestycje chocby
        IBM a to wraz z nimi znajda sie pieniadze dla lekarzy naucycieli itd
        . Miasto nie wyczaruje tych pieniedzy i zaoszczedzenie tych kilku
        milionow zostanie zezarte w kilka miesiecy przez bylejaki szpital ,
        pomijajac aspekt poprawy samopoczucia reszcie lodzian , pan
        troskliwek- niech zrobi kupe na placu wolnosci wetknie w nia zapalki
        i wmawia wszystkim ze to jezyk , sens tego bedzie taki sam jak z
        jego wypowiedzi.
      • michalparadowski Re: Publiczne pieniądze na przestrzeń publiczną! 01.12.07, 19:01
        le5iu napisał:

        > Jeśli przemawia przez Ciebie frustracja, bo nie stać Cię na
        pójście do
        > filharmonii to akurat z rewitalizacji Placu Wolności powinieneś
        się cieszyć -
        > Plac jest w centrum Łodzi, dostępny dla każdego, z pieniędzmi czy
        bez. Żaden
        > ochroniarz nie wyprosi Cię mówiąc, że wyglądem lub
        zachowaniem 'nie pasujesz' d
        > o
        > miejsca - co zdarza się w galeriach i zamkniętych centrach
        handlowych.
        > Do wszystkich Łodzian apeluję, żeby zaczęli zwracać uwagę na
        przestrzeń
        > publiczną - place i ulice, parki i skwery. Czas zacząć wymagać od
        władz miasta
        > popartych pieniędzmi inicjatyw polepszających tą przestrzeń.
        > Plac Wolnośći należy w równym stopniu i do lekarzy, i nauczycieli,
        i do tych co
        > mieszkają w lokalach socjalnych i cieszę się, że wreszcie stanie
        się on miejsce
        > m
        > dla Łodzian, a nie dla ich samochodów.

        Odpowiedź:
        Ja się cieszę Mój Drogi, jeśli już jesteśmy na ty. Tyle, że znam się
        troszeczkę na budowaniu i znam sytuację materialną Łodzian.
        A muzyke lubię i zaskoczę Cię, wybacz Bracie, wyłącznie zwaną, nie
        wiedzieć czemu poważną!
        Więcej poczucia humoru, a mniej honoru, a wszystko będzie cacy!
    • Gość: darek Usunąć koszmarne plomby IP: *.toya.net.pl 01.12.07, 00:00
      Dla mnie Plac Wolności powinien pozbyc się tych koszmarnych plomb
      tego symbolu socjalistycznego gustu.To stojące koszmary nie lepiej
      wcina się nowa siedziba BRE.Przy takim bajzlu trudno znaleźć nastrój
      a bez tego nic z rewitalizacji nie wyjdzie.
      • Gość: Gierałd Re: Usunąć koszmarne plomby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 10:36
        Nawet jeżeli się zgadzam, to z BRE już nic nie da się zrobić a w plombach,
        chyba, parę osób ;-) mieszka, co z nimi?
        • Gość: ja BRE - be ! IP: *.tktelekom.pl 01.12.07, 20:52
          jak to nie da się nic z BRE zrobić?
          ZBURZYĆ !!!!!
    • Gość: Matylda Grabowska Projekt AGG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 00:36
      Projekt dostępny jest pod adresem

      picasaweb.google.pl/Ma.grabowska

      • Gość: barnaba Re: Projekt AGG IP: *.lodz.msk.pl 01.12.07, 21:34
        Naprawdę ładne.

        Moim zdaniem dużo lepszy projekt niż te nagrodzone. Prosty, bez udziwnień i
        kiczu, przyjazny dla mieszkańców
        • Gość: niepisemny Prosty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 15:46
          Takie desenie były dobre w baroku. A wyposażenie placu też nie
          należy do najbardziej współczesnych.
          Jeśli tego jeszcze nie widać to należę do przeciwników kopiowania
          (albo prostego naśladowania) historii;)
          • Gość: barnaba Re: Prosty? IP: *.lodz.msk.pl 03.12.07, 17:54
            Ten ornament to akurat najmniejszy problem- można z niego bez trudu i bez
            wywrócenia koncepcji Autorki do góry nogami zrezygnować.
            Zresztą IMHO bardzo ładnie pasuje on do ocalałych z PRLowskiego pogromu kamieniczek.

            "Staroświeckie" wyposażenie placu jest moim zdaniem raczej zaletą niż wadą. To
            nie plac wśród szklanych wieżowców.

            A do tego bardzo fajnie zaplanowana linia tramwajowa, której udaje się nie
            szpecić placu.

            Jak dla mnie "9" w 10-punktowej skali. No, ale ja nie jestem architektem ani
            historykiem sztuki.
        • Gość: Jaro Re: Projekt AGG IP: *.toya.net.pl 03.12.07, 17:57
          Jeżeli to bujne Las Vegas skąpane w wodzie i złocie to projekt
          prosty bez kiczu i udziwnień jak pisze barnaba to ja chyba przestanę
          wogóle czytać wypowiedzi na forum. Barnaba skąd ty sie wziąłeś?
          • Gość: barnaba Re: Projekt AGG IP: *.lodz.msk.pl 03.12.07, 18:43
            A widziałeś to cudo, które zdobyło pierwszą nagrodę?
            • niepisemny To zdecydowanie lepszy wybór 04.12.07, 12:36
              Zwycięska koncepcja jest prosta, czytelna (podkreśla ośmiokątność
              placu!), bez niepotrzebych udziwnień. Nie ma w nim detali i form,
              które biorą się z nikąd i do niczego nie nawiązują. Nie ma
              elementów, które zaśmiecają przestrzeń, walą po oczach i nie mają
              żadnego uzasadnienia. Jednocześnie są dyskretne elementy, które
              spowodują że wizyta na placu może zrobić wrażenie (liniowe
              podświetlenia, superoszczędne w formie fontanny w postaci otworów w
              posadzce, sprowadzenie kościuszki do roli wskazówki;) Oczywiście na
              kimś kto będzie chciał chwilę popatrzeć i to wszystko dostrzec.
              Nie jestem jakimś zagorzałym fanem tego projektu ale jest
              ZDECYDOWANIE lepszy niż ten AGG. Tak sobie myślę że lepiej jest
              założyć prosty i elegancki garnitur. Bo pasuje wszędzie - jest
              prosty i ponadczasowy. I w całej swojej prostocie może mieć wiele
              interesujących "smaczków". A jak będziemy udawać że czas stanął w
              miejscu i się wystroimy w strój "z epoki" to w najlepszym wypadku
              wywołamy uśmiech politowania:)
              • Gość: barnaba Re: To zdecydowanie lepszy wybór IP: *.lodz.msk.pl 04.12.07, 15:03
                Dla mnie to szkaradny betonowy plac, ozdobiony kilkoma kiczowatymi gadżetami.
                Nieprzyjazny dla przechodniów, za to idealny na masówkę ku czci.

                Ale to oczywiście rzecz gustu.

                • niepisemny Re: To zdecydowanie lepszy wybór 05.12.07, 10:23
                  Jak już wcześniej napisałem zwycięski projekt mnie nie powala.
                  Ale nie sposób mu odmówić pewnych zalet, które można zważyć i
                  zmierzyć niezależnie od indywidualnych upodobań.

                  Przede wszystkim jest placem.
                  Nie jest zagospodarowany "czymśtam" po to tylko "żeby było ładnie" i
                  żeby czymś na siłę wypełnić (chociaż jak widzę fontanny z projektu
                  AGG to mam ochotę napisać "zapchać";) plac.

                  Poza tym szanuje i podkreśla to co w Placu Wolności wyjątkowe -
                  ośmioboczność. Twój faworyt wprowadza zupełnie obce i niczym nie
                  uzasadnione formy (mam na myśli kształty basenów fontann). A może
                  jest jakieś uzasadnienie? Może wypowiedziałaby się Autorka?:) Bo ja
                  widzę tylko "horror vacui";)

                  Piszesz że Plac wg AGG jest przyjazny przechodniom...
                  Wiesz co mi się nie podoba w obecnym zagospodarowaniu Placu Wolności
                  (oczywiście poza tym że trzeba uciekać przed depczącymi po piętach
                  samochodami)? Klomby. Jak już przedrę się przez samochody to
                  jestem "skanalizowany" murkami. Muszę nadkładać drogi. Wiem że to
                  tylko parę metrów, ale jak jestem spóźniony do pracy to każdy krok
                  jest dla mnie bezcenny;) Nie chcę sprowadzać sprawy do absurdu, ale
                  swoboda poruszania się po placu w każdym kierunku to ważna sprawa.
                  Właśnie dlatego że w placu sam plac jest ważny. Żeby nie
                  unieczytelniać tego co najważniejsze jakimiś ozdobnikami. Nie
                  odwracać uwagi. Nie utrudniać odbioru. A odbiera się również
                  nogami;) A projekt AGG bardzo utrudni przemieszczanie się po placu.
                  Bo na środku jest przeszkoda. "Broszka". Na dodatek obca. Nie
                  nawiązująca formą do otoczenia.

                  Co do kiczu to w pełni się z Tobą zgadzam. Też mi się nie podobają
                  te "gadżety". Zostało to zresztą zauważone przez jury. I jeśli
                  dojdzie do realizacji projektu to mam nadzieję że te obiekty zostaną
                  MOCNO dopracowane. Ale właśnie dobre jest to że są to tylko dodatki,
                  które nie są w stanie zepsuć mocnego i prostego pomysłu na samo
                  sedno. Na plac. W projekcie AGG własnie tego brakuje. On składa się
                  z samych ozdobników. Pewnie że można się ubrać w same pierścionki,
                  kolczyki, torebki i paski;) Ale wolę prostą i elegancką "podstawę",
                  do której dobiera się dodatki. I to też tylko takie, które "pasują":)
    • Gość: spoko-spoko Ośmioboczny rynek na 14 sposobów IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.12.07, 10:16
      A czy te projekty sa tajemnica i nie mozna ich pokazac w internecie. Mowa o tym
      jest juz od dosc dawna a zamieszczane zdjecia to tak jak dzisiaj zdjecia ludzi i
      oddalone projekty w jakims pomieszczeniu, nic nie mozna zobaczyc. Jako byly
      Lodzianin, obecnie mieszkajacy za granica, jestem ciekawy jak to bedzie wygladalo.
    • Gość: K.Kosinski Ośmioboczny rynek na 14 sposobów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 14:54
      Witam,

      Chciałem dodać swój własny głos do toczącej się dyskusji na temat nowego
      planu zagospodarowania dla Palcu Wolności.

      Jestem Łodzianinem i z tego tytułu chciałbym mieć także jakikolwiek
      wpływ na decyzje podejmowane przez urzędników, zawsze w imię dobra
      naszego miasta. Ogłoszony konkurs był dobrym wstępem do tego, aby
      dopuścić większą ilość osób, jakby nie patrzeć, związanych z Łodzią na
      jej wygląd. Z tego co wiem, niestety ta inicjatywa nie wyszła ze strony
      władz miasta, a została stworzona przez pracowników Gazety Wyborczej.
      Pan Prezydent Kropiwnicki podczas wręczania nagród opatrzył wszystko
      ładnym komentarzem, gratulował i sobie i wszystkim wysokiego poziomu
      prac, tylko co z tego wynika? Nagrody zostały rozdane wg komisyjnej
      oceny osób, które "znają się narzeczy" - bardzo dobrze. Warto się jednak
      po tym wszystkim zastanowić, czy zawsze ma być tak, że ktoś będzie
      decydował za większą grupę osób, co jest atrakcyjne, a co nie? Mam
      wrażenie, że mieszkańcy Łodzi są traktowani w tej kwestii jak bezwolny
      motłoch. Większość prac, jak nie wszystkie, spełniała wymogi postawione
      przed pracami konkursowymi, choć niektóre robiły to na swój sposób.
      Można wyciągnąć prosty wniosek, że w takim razie nie ma podstaw, żeby
      dyskwalifikować jakikolwiek pomysł, czemu więc nie zorganizować czegoś w
      rodzaju głosowania mieszkańców miasta? W ten sposób zostałby wyłoniony
      faworyt osób, które na co dzień nie zajmują się kwestiami
      architektoniczno-urbanistycznymi, czyli projekt najlepiej przemawiający
      do mieszkańców. Wydaje mi się, że to właśnie na placu, który powstałby w
      oparciu o projekt przyjazny ludziom, przeważająca część osób czułaby się
      dobrze. W kwestii głosowania mój post nie jest odosobnionym głosem.
      Tymczasem oglądamy projekty kontrowersyjne, wg uzasadnień jury
      konkursowego bardzo dobre, wg głosów mieszkańców najwyżej średnie. Przy
      demonstracji prac od razu w komentarzu słyszy się dorabianą filozofię do
      szczegółów i detali pojawiających się na planszach i nijak przystających
      do realiów: podkreślają ośmioboczność placu czarnymi liniami, jakby nie
      była ona widoczna już na pierwszy rzut oka, tłumaczą wszystkim, że
      siadając na ogromnych kościach do gry, biorą udział w "grze w miasto",
      znów pachołki w kształcie płatków róż to jednoznaczny element kojarzący
      się z Łodzią. Wszyscy jednym chórem mają obwołać stojącą na samym środku
      karetę hitem i być szczęśliwym, że to właśnie nam się przytrafiło
      szczęście posiadania jej w centralnym punkcie miasta. Drogowskaz
      wskazujący cztery strony świata, moim zdaniem, to pomysł wart ustawienia
      na placu zabaw jednego z łódzkich parków, a nie na reprezentacyjnym
      rynku.

      Pojawiające się fontanny w niektórych projektach z jednej strony
      ochładzałyby powietrze w letnie dni, co by zaoszczędziło strażakom
      rozkładania sikawek na Piotrkowskiej, z drugiej dość jednoznacznie
      byłyby odnoszone do nazwy miasta. Tego typu rzeczy można wymyślić
      samemu, nie trzeba czytać opasłych wyjaśnień projektanta. Plac ma łączyć
      Piotrkowską z Manufakturą, ale już nie z resztą miasta? Nie można
      umieścić na nim elementów naśladujących secesje, czyli okres
      najszybszego rozwoju miasta?

      Głosowanie na temat tego, co ma stać się projektem przewodnim w kwestii
      nowego zagospodarowania Placu Wolności powinno być złożone w ręce
      Łodzian ITO SPOŚRÓD WSZYSTKICH PRAC, inaczej skończy się na wszechobecnym
      niezadowoleniu
      mieszkańców. Ja osobiście mam już dość czytania o tym, jak to władze
      miasta gratulują i nagradzają się wzajemnie za fantastyczne pomysły,
      które jedynie szkodzą Łodzi.


      • mika_kobylinska Re: Ośmioboczny rynek na 14 sposobów 01.12.07, 20:29
        Zgadzam się całkowicie. Łodzianie powinni mieć możliwość wyboru ze wszystkich
        projektów a nie tylko z tych które podobają się władzą miasta.Ja na przykład nie
        mogę oddać głosu bo żaden z tych trzech projektów mnie się nie podoba. Nie mam
        zamiaru wybierać "mniejszego zła".A chyba mogę również decydować jak ma wyglądać
        moje miasto.
      • isabar Re: Ośmioboczny rynek na 14 sposobów 01.12.07, 22:50
        Nie wiem dlaczego od razu zakłada Pan, że nie będzie miał wpływu na
        wybór?
        Przecież w tekście jest napisane, że o tym jaki projekt będzie
        zrealizowany zadecydują Łodzianie.
        Co do konkursu to myślę, że dosyć sensownym jest ocenianie prac
        przez zawodowców. To co może podobać się ogółowi może być nie do
        zrealizowania w rzeczywistości czy to ze względu na rozwiązania
        techniczne, finansowe, albo użytkowe.
        Bardzo zaciekawił mnie projekt z nawierzchnią z czarnego granitu,
        ciekawa jestem jak to wygląda jeżeli chodzi o finansowa stronę
        realizacji?
        Mnie też dziwi dlaczego oceniane projekty nie są swobonie dostępne w
        sieci, bardzo dziwne.
        Pozdrawiam
      • niepisemny Re: Ośmioboczny rynek na 14 sposobów 03.12.07, 16:02
        > Nagrody zostały rozdane wg komisyjnej
        > oceny osób, które "znają się narzeczy" - bardzo dobrze. Warto się
        jednak
        > po tym wszystkim zastanowić, czy zawsze ma być tak, że ktoś będzie
        > decydował za większą grupę osób, co jest atrakcyjne, a co nie?

        Stanowczo chcę żeby decyzje podejmowali wg jasnych zasad, w świetle
        reflektorów i pod czujnym okiem kamer ludzie, którzy NAPRAWDĘ ZNAJĄ
        SIĘ NA RZECZY. Nie chcę żeby głos większości zafundował nam
        architektoniczny odpowiednik Dody albo inszego Wiśniewskiego;) Bo
        nie zawsze tak jest że to co pożądane przez większość
        jest "wiekopojmnym dziełem";)

        Mam
        > wrażenie, że mieszkańcy Łodzi są traktowani w tej kwestii jak
        bezwolny
        > motłoch. Większość prac, jak nie wszystkie, spełniała wymogi
        postawione
        > przed pracami konkursowymi, choć niektóre robiły to na swój sposób.
        > Można wyciągnąć prosty wniosek, że w takim razie nie ma podstaw,
        żeby
        > dyskwalifikować jakikolwiek pomysł, czemu więc nie zorganizować
        czegoś w
        > rodzaju głosowania mieszkańców miasta?

        Bo tak to z architektami jest że każdy zrobiłby to samo w zupełnie
        inny sposób;) I nie ma w tym nic złego:)

        >W ten sposób zostałby wyłoniony
        > faworyt osób, które na co dzień nie zajmują się kwestiami
        > architektoniczno-urbanistycznymi, czyli projekt najlepiej
        przemawiający
        > do mieszkańców. Wydaje mi się, że to właśnie na placu, który
        powstałby w
        > oparciu o projekt przyjazny ludziom, przeważająca część osób
        czułaby się
        > dobrze. W kwestii głosowania mój post nie jest odosobnionym głosem.
        > Tymczasem oglądamy projekty kontrowersyjne, wg uzasadnień jury
        > konkursowego bardzo dobre, wg głosów mieszkańców najwyżej średnie.
        Przy
        > demonstracji prac od razu w komentarzu słyszy się dorabianą
        filozofię do
        > szczegółów i detali pojawiających się na planszach i nijak
        przystających
        > do realiów: podkreślają ośmioboczność placu czarnymi liniami,
        jakby nie
        > była ona widoczna już na pierwszy rzut oka, tłumaczą wszystkim, że
        > siadając na ogromnych kościach do gry, biorą udział w "grze w
        miasto",
        > znów pachołki w kształcie płatków róż to jednoznaczny element
        kojarzący
        > się z Łodzią. Wszyscy jednym chórem mają obwołać stojącą na samym
        środku
        > karetę hitem i być szczęśliwym, że to właśnie nam się przytrafiło
        > szczęście posiadania jej w centralnym punkcie miasta. Drogowskaz
        > wskazujący cztery strony świata, moim zdaniem, to pomysł wart
        ustawienia
        > na placu zabaw jednego z łódzkich parków, a nie na reprezentacyjnym
        > rynku.
        >
        > Pojawiające się fontanny w niektórych projektach z jednej strony
        > ochładzałyby powietrze w letnie dni, co by zaoszczędziło strażakom
        > rozkładania sikawek na Piotrkowskiej, z drugiej dość jednoznacznie
        > byłyby odnoszone do nazwy miasta. Tego typu rzeczy można wymyślić
        > samemu, nie trzeba czytać opasłych wyjaśnień projektanta. Plac ma
        łączyć
        > Piotrkowską z Manufakturą, ale już nie z resztą miasta? Nie można
        > umieścić na nim elementów naśladujących secesje, czyli okres
        > najszybszego rozwoju miasta?

        Och nie nie nie! Błagam skończmy z klonowaniem historii! Najczęściej
        niestety nieudolnym i nieszczerym. (Vide dworki i karczmy)

        > Głosowanie na temat tego, co ma stać się projektem przewodnim w
        kwestii
        > nowego zagospodarowania Placu Wolności powinno być złożone w ręce
        > Łodzian ITO SPOŚRÓD WSZYSTKICH PRAC, inaczej skończy się na
        wszechobecnym
        > niezadowoleniu
        > mieszkańców.

        Jeszcze raz zaznaczam że takie głosowanie mogłoby mieć opłakane
        skutki.
    • Gość: a Koniecznie halę targową trzeba postawić IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.07, 23:03
      każdy plac w Łodzi musi mieć hale targową, oraz budki, taki
      ryneczek, trzeba promować rodzimy handel. Może tez taki "pchli targ"
      by zorganizować, jest u nas mnóstwo złomiarzy, różne ciekawe rzeczy
      wyciągają ze śmietników, trzeba dla nich zadbać o miejsce handlu.
    • Gość: Dariusz Chmiel 15-ty sposób na Ośmioboczny rynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 23:43
      A tu - jeszcze inna koncepcja zagospodarowania Placu Wolności
      wysłana na konkurs 15.10.2007r.:
      www.chmielstudio.pl/plac-wolnosci-konkurs.htm
    • Gość: avin Ośmioboczny rynek na 14 sposobów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 08:09
      Spojrzeć także na kamienice ośmiobocznego rynku. Dlaczego Gazeta
      milczy o potworku architektonicznym na tym rynku - bydynku BRE
      Banku ??? To przecież bank potwornie zamożny i łatwo go zmusić do
      skorygowanie tej szpetoty !!!
      Gazeto ! Nie zachowuj się jak struś !
    • Gość: 33_03 Projekt grupy 33_03 IP: 212.127.66.* 03.12.07, 09:55
      Nasz projekt można zobaczyć pod adresem www.placwolnosci.3303.pl
    • Gość: Bartłomiej Kiereś zapraszam do zapoznania się z koncepcją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 11:01
      bedzieladnie.republika.pl/plansze.jpg
      bedzieladnie.republika.pl/PWopis.pdf
    • Gość: Mark Lisun Ja chę powrotu tramwaju na Piotrkowską IP: *.ip.amg.net.pl 03.12.07, 13:04
      Może dałoby się przywrócić tory na Piotrkowską? Chociaż jedną nitkę. Zamiast kiczowatego busa mógłby się tam poruszać prawdziwy, zabytkowy skład. Tylko na odcinku pl. Wolności - Piłusudksiego (trza by krańcówkę pod InCentro zorganizować).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka