Gość: łodzianin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.12.07, 17:35
skoro partie prawicowe się kłócą, to może jednak przewodniczącym
powinien być ktoś porządny i wykształcony, czyli ktoś z LiDu? Bo
chyba LiD nie poprze Kacprzaka, który 10 lat potrzebował na
ukończenie (wieczorowo) studiów??? Rozumiem, że poparcie kandydata
PiSuaru odpada z przyczyn estetycznych, więc pozostaje forsowanie
swojego kandydata.
Prawica może oczywiście się między sobą dogadać, ale nie należy jej
w tym pomagać. To jej sprawa. Niech się żrą, kłótliwe popaprańce.