Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl
07.12.07, 15:32
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/797032.html
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Łodzi wygrało przetarg i będzie
właścicielem oraz głównym inwestorem PKS w Nowym Targu. Przejmie 65
wysłużonych autobusów i 215 osób załogi. Żeby kupić PKS, MPK zaciągnie kredyt.
Jak wysoki? Tego przed podpisaniem umowy nikt nie chce zdradzić.
Krzysztof Wąsowicz, prezes łódzkiego MPK, który zdaniem wielu łodzian
'rozłożył' komunikację miejską w Łodzi, teraz bierze się za nowotarski PKS.
W MPK zapewniają, że nowa inwestycja nie wpłynie negatywnie na sytuację ani
łódzkiej załogi, ani pasażerów.
- Będziemy właścicielem PKS-u w Nowym Targu i liczymy na to, że osiągniemy
zyski w tym przedsiębiorstwie i spożytkujemy je również w Łodzi - mówi Marcin
Małek z biura prasowego MPK.
Zgodę na sprzedaż musi wyrazić jeszcze Ministerstwo Skarbu. Pracownicy MPK
przypuszczają, że rozwiązanie umowy z dotychczasowym dyrektorem zarządzającym
przedsiębiorstwa Jarosławem Malcem jest związane właśnie z nowotarską inwestycją.
- Prezes Wąsowicz nie rozstał się ze swoim kolegą bez powodu i
najprawdopodobniej to były dyrektor pokieruje PKS-em w Nowym Targu - spekulują.
Marcin Małek twierdzi, że nie ma wiedzy na ten temat.
Jeśli w Nowym Targu MPK będzie sobie radziło tak jak w Łodzi, to już dziś
należy współczuć tamtejszym mieszkańcom. Będą musieli się przyzwyczaić do
notorycznych spóźnień, wypadania kursów z rozkładu jazdy i brudnych,
rozklekotanych autobusów...
/>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Informacja jak informacja.
Komentarz EI- myślałem, że nie da się zejść poniżej poziomu kreta na Żuławach.
Łódzkiemu brukowcowi to się udało.