Dodaj do ulubionych

Antykwariaty

05.08.03, 16:30
Antykwariaty niechętnie ostatnio skupują książki. Ich wymówiką przy nie
przyjmowaniu podręczników jest reforma edukacji, nowe podręczniki i te sprawy.
(czy przy każdej reformie musi zarobić inne wydawnictwo?)

Poszukuję więc adresów antykwariatów, które mogę jeszcze odwiedzić z torbą
podręczników do LO oraz zbiorem dyktand (czy zasady ortografii też się
zmieniły, że w dotychczaswcyh odwiedzonych punktach nie chieli ich przyjąć!?)
Obserwuj wątek
    • pijaw Chyba bedzie ciężko... 05.08.03, 20:14
      W wawie też nie da się sprzedać podręczników. Znam jeden, może ze dwa
      antykwariaty naukowe, ktore skupuja tylko ksiązki naukowe - poza publikacjami
      teoretycznymi, tylko ewentualnie zbiory zadań. sA dość wybredni, ale tam
      sprzedałem cały zestaw książek do rysunku technicznego, fizyki, matematyki i
      mechaniki teoretycznej. Kupiłem pare książek historycznych. Ale
      standardowych "podręczników" nie da się tam sprzedać.

      Jedyną szansą na ich pozbycie się poza skupem makulatury, była sprzedaż w HABie
      (hurtowy antykwariat dla biednych - skupują książki "z metra" - wyjmujesz
      książki z plecaka i ustawiasz je ściśnięte razem - mierzą długość stosiku po
      grzbietach książek i płacą ok. 10 - 15zł za metr. Ale za to potem można kupić
      ciekawostki za 1 - 2zł. Ciekawsze zbiory mozna negocjować - jak w zwykłym
      antykwariacie). Ale ostatnio zauważyłem kartki na takich punktach "skupujemy
      wszystkie książki oprócz podręczników".

      Chyba więc pozostaje Ci oddanie ich albo do skupu makulatury, albo młodszym
      znajomym.

      Ja swoje kilka lat temu oddałem do osiedlowej biblioteki. Przyjmowali wszystko,
      bo to co nie poszło na półke, wystawiali do sprzedaży po 10gr. Kiedyś kupiłem
      tam nawet Terryego Pratchetta (miałem mieszane uczucia - chyba jestem
      miłosnikiem chłamu, bo go nawet z biblioteki wywalają :-)))).

      Trzymam kciuki, ze Ci sie uda tych niechcianych książek nie wyrzucić i ktoś
      jeszcze z nich skorzysta :-)

      Powodzenia.

      :-)
      • ixtlilto Re: Chyba bedzie ciężko... 06.08.03, 10:11
        pijaw napisał:

        > Chyba więc pozostaje Ci oddanie ich albo do skupu makulatury, albo młodszym
        > znajomym.
        Młodsi znajomi też z tego pożytku nie będą mieć, po każą im się uczyć z innych
        podręczników.

        > Trzymam kciuki, ze Ci sie uda tych niechcianych książek nie wyrzucić i ktoś
        > jeszcze z nich skorzysta :-)
        Skorzystają: bywalcy pubu Biblioteka w Łodzi. Masa książek oraz magazynów
        trafiła właśnie tam.
        • Gość: qwer zrób listę IP: *.zamosc.mm.pl 06.08.03, 10:20
          Zrób listę podręczników i chodz z nią , albo oddaj Polaką w Kazachstanie.
          Pozdrawiam
          qwer
        • Gość: teufel Re: Chyba bedzie ciężko... IP: *.toya.net.pl / 10.0.246.* 06.08.03, 11:51
          Ew. może ja coś kupię - jestem w klasie maturalnej. Ale jeszcze nie znam
          książek:p
          • Gość: teufel Re: Chyba bedzie ciężko... IP: *.toya.net.pl / 10.0.246.* 06.08.03, 11:53
            Przepraszam nie trzyma się drzewka tamto było do Ixika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka