big_news
13.12.07, 00:56
Tzn. chociaż zręb scenariusza.
Niech to będzie wspólne dzieło udzielających się tu osób, może nawet mógłby
się on obracać wokół forumowych postaci?;)
Warszawa ma durnowaty "Klan", Wrocław kiczowatą "Pierwszą miłość", Leśna Góra
(wymyślona, ale zawsze;)) "Na dobre i na złe". Trójmiasto miało kiedyś swoje
niewydarzone "Radio Romans", a taki Kraków wyniosłe "Z biegiem lat, z biegiem
dni...". Nawet wiochy, co to "Daleko od szosy" ludzie mają we wspomnieniach
(chociaż tam akurat trochę naszej zapyziałej z lat sześćdziesiątych mieściny
było) mają.
Umieśćmy fabułę na Biglu i wielu naszych osiedlach, powołajmy do życia
bohaterów i statystów. Nie brak tu studenciaków i uczniaków, panoszą się
robole i darmozjady, są czcigodne niewiasty oraz pewnikiem śliczne podlotki,
występują przystojniaki oraz mniej postawni panowie, są ludzie z werwą i
pomysłami, co dnia spotykamy malkontentów, są oratorzy i bluźniercy, ludzie
skomplikowani i prości, jest przekrój prawie całego społeczeństwa, no może
tylko przedstawicieli najmłodszego i najstarszego pokolenia nieco brakuje, ale
tych mają w rodzinach bywalcy, więc można uznać, iż pośrednio i dzieci i
dziadków nie brakuje. Przerzućmy z FŁ do kilku mieszkań nasze postaci,
połączmy nicki w pary, rodziny, przyjaciół, wrogów, znajomych i obcych.
"Zorganizujmy" im życie, umieśćmy w realnym anturażu, przypiszmy wady i
zalety, scharakteryzujmy, a wszystko to na tle naszej pięknej urbanistyki,
fajnych lokali i zwyczajnych czterech ścian. Jak nam ten serial wyjdzie, to
może jakiś scenarzysta z łódzkim rodowodem się tym zainteresuje, podchwyci to
następnie niezmanierowany jeszcze reżyser, znajdą napasionego producenta i
rozsławią Łódź wpierw w Polsce, a następnie w całym świecie. Przodkowie i
potomni nie wybaczą nam, jeżeli zmarnujemy taką szansę, jeśli nie damy czegoś
z siebie.
To co, pisze się ktoś na taki pomysł?
;)))