Dodaj do ulubionych

Kolejne xxA - problem się nasila

IP: *.4web.pl 15.12.07, 09:11
51 51A
54 54A
55 55A
58 58A
60 60A 60B
65 65A
69 69A 69B
70 70A
78 78A
80 80A
85 85A
88 88A
91 91A
92 92A
95 95A
99 99A

Z 50 linii "podstawowych" 16 posiada jeden lub dwa warianty. No to już się
robi prawie 1/3 wszystkich (dokładnie 32%)

Rozumiem sens istnienia tych wariantów no bo rzeczywiście nie ma potrzeby by
np. każde 99 jechało do Gillette.

Ale robi sie z tego duży problem m.in. na rozkładach - chaos literek i
cyferek. Maniakom komunikacji to pewnie nie przeszkadza ale dla zwykłych
śmiertelników jest to upierdliwe i wkurzające. Co jak co ale rozkład powinien
być prosty i przejrzysty.

Obecny system, czyli linia A jest krótsza, jest do bani. Stworzyło to
sytuację, że większość kursów to A a linie bez numerka kursują parę razy na
dzień.

Co by można zrobić by rozwiązać ten problem?

Można by stworzyć na miejsce każdego wariantu nową linie ale to by zwiększyło
bałagan bo trzeba by oglądać dwa rozkłady (lub trzy) na przystanku.

Uważam że najprostszym wyjściem było by wprowadzenie zasady że linia dłuższa
jest A bo w warunkach łódzkich te przedłużenia kursują najrzadziej.

Obserwuj wątek
    • Gość: szauter Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.toya.net.pl 15.12.07, 09:38
      No dobrze a co zrobić w przypadku linii 11 gdzie wariant A jest w tym momencie w
      układzie xxA xxA xx xxA xxA xx........ Nie mówie o godzinach wieczornych tylko
      przez dzień. Tutaj bałaganu się nie uniknie. Chyba że rozdzielić rozkład na dwie
      części 11 i 11A.
    • geograf Re: Kolejne xxA - problem się nasila 15.12.07, 10:05
      Gość portalu: przyczajony napisał(a):

      > Maniakom komunikacji to pewnie nie przeszkadza

      A właśnie, że przeszkadza (podobnie jak przyrastająca ilość kolumn z czasami
      przejazdów, nierzadko szerszymi od rozkładów...).

      > Uważam że najprostszym wyjściem było by wprowadzenie zasady że
      > linia dłuższa jest A bo w warunkach łódzkich te przedłużenia
      > kursują najrzadziej.

      55/55A temu przeczy ;-)
      Podobnie ma się sprawa z liniami spod znaku 69.
      Myślę, że tu nie pomogą doraźne zmiany w oznaczeniach, ale gruntowna reforma
      linii (wciąż odwlekana)...
    • Gość: J.S. Hiszpan, chodz na mnie naflugac IP: *.pai.net.pl 15.12.07, 10:36
    • Gość: J.S. Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.pai.net.pl 15.12.07, 10:43
      Linia 92/92A jest akurat swietnym przykladem, dla ktorego pomysl
      oznaczania linii o najwiekszej ilosci kursow numerem bez litery nie
      ma racji bytu - ilosci kursow 92 i 92A sa bardzo zblizone i
      dodawaniu/zabieraniu kilku nawet kursow mialaby miejsce sytuacja
      gdzie wariant raz jest dominujacy, a raz nie - co wtedy,
      zamiana "92" na "92A" (czy tez lansowane przez niektorych 192) i
      vice versa?
      • Gość: J.S. Pomylka IP: *.pai.net.pl 15.12.07, 10:46
        patrzylem na stary rozklad 92, liczby kursow 92 i 92A oczywiscie nie
        sa wyrownane.
      • Gość: Hiszpan Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.toya.net.pl 19.12.07, 01:02
        Może jednak skorzystać ze sprawdzonych wzorów np. Krakowa a
        zwłaszcza Warszawy. Tam jakoś nie mają takich problemów.
        Rzeczywiście byłoby więcej tabliczek ale chyba bardziej czytelnych
        niż obecne warianty zwłaszcza 69, 60 czy 54. Przyjeliśmy w Łodzi
        warszawskie oznaczenia ulic można też komunikacyjne. Oto moje
        propozycje:
        1. Uporządkowanie oznaczeń linii podmiejskich
        - tramwaje tak jak było poprzednio od 41 do 46 a nawet do 49 a
        więc np. 41 Pabianice - Zgierz,
        11 Helenówek - Chocianowice, 42 Pabianice -
        Helenówek, 45 Zgierz - Chocianowice (bo chyba tyle wariantów
        ma 11 i 11A), 43 Stoki - Lutomiersk, 44 Stoki - Konstantynów,
        17 Stoki - Zdrowie (jest taki wariant 43bis)
        - autobusy np. w przedziale 700 - 800 (tak jest w Warszawie) np.
        760 Stryków PKP, 860 Stryków kable, ale zamiast 60B nowa
        linia bo to dosyć odległy wariant linii podstawowej więc
        761 a pozostałe warianty to linie miejskie np. 160 Imielnik
        2. Miejskie linie autobusowe w przedziale od 100 do 699 z
        ewentualnym wyodrębnieniem szczytowych, przyśpieszonych,
        pośpiesznych, sezonowych, cmentarnych gdyby takie powstały tak jak
        ktoś tu postulował (tak jest w Warszawie). Aby uniknąć problemów ze
        zmianami stosować zasadę 152 za 52, 153 za 53 itd. Wtedy warianty 69
        np. 169, 269, 369 natomiast warianty 51 to 751 do Zgierza (linia
        podmiejska) 151 do Łagiewnik. Rozwiązuje to problem obecnej 54 w
        następujący sposób 154 Nowosolna Rynek, 254 Kasprowicza Działki, 754
        Natolin, 854 Lipiny. Jest jeszcze problem pojedyńczych perełek
        jakimi w Łodzi są linie szczytowe i pośpieszne w zasadzie pojedyńcze
        tzn. moim zdaniem jedyną typową linią szczytową jest 55A zaś
        pośpieszną do tego okresową linia L. W moim systemie stworzyłbym im
        konkretne zakresy np. 500-599 i 600-699 co w przyszłości
        umożliwiałoby rozbudowę tego rodzaju linii. Jest wtedy miejsce na
        powstanie linii ekspresowych, cmentarnych i innego rodzaju. Do
        numeracji linii podmiejskich w ramach Lokalnego Transportu
        Zbiorowego widzę konieczność włączenia linii obsługiwanych przez
        innych przewoźników np. MUK Zgierz 706 zamiast zgierskiej 6 gdyż w
        Łodzi ten numer zarezerwowany jest dla linii tramwajowych oraz
        prywatnych przewożników np. linie do Borowy, Justynowa, PKS Bedoń -
        Aleksandrów itp. kolejno 701. 702 703 itd. W ramach linii
        tramwajowych likwidację oznaczeń P oraz D1 i wprowadzenie
        przedziału 30 - 39 linie dodatkowe, okresowe, sezonowe cmentarne np.
        39 Pl. Wolności - Zdrowie zamiast D1, 33 Koziny - Cm. Lodowa
        (cmentarna). Oraz 47 zamiast P.
        Powstanie wtedy przedział od 50 do 99 który można będzie
        zagospodarować np. gdyby ktoś kiedyś w Łodzi uruchomił linie
        trolejbusowe.
        Jest to propozycja pewnego kierunku zmian mających na celu
        uporządkowanie obecnego systemu, który jak zauważacie przestaje już
        być czytelny, w oparciu o przykłady historyczne (tramwajowe
        oznaczenia linii podmiejskich) oraz rozwiązania krakowskie i
        warszawskie. Propozycje te trzeba oczywiście jeszcze dopracować.
        Poprzednio sugerowałem już takie rozwiązania ale byłem ostro
        krytykowany, myślę jednak że w dużej mierze niesłusznie. Jedyna wada
        mojego systemu jaką zauważam to duża liczba rozkładów na
        przystankach zwłaszcza, że niektóre warianty mają tylko kilka kursów
        dziennie. Zajmie to dużo miejsca ale myślę że jednak pasażerom
        zwłaszcza z innych miast jednak ułatwi czytelność rozkładów. Nie
        widzę związku złej częstotliwości kursowania pojazdów z rozbiciem
        wariantów na oddzielne rozkłady jak ktoś kiedyś tu sugerował.
        Ponadto myślę, że komunikacja autobusowa zwłaszcza na liniach
        podmiejskich o małym natężeniu ruchu powinna ewoluować w kierunku
        zwiększenia częstotliwości i zastąpienia taboru wielkopojemnego
        taborem najmniejszym (konieczność znacznego rozszerzenia tego taboru
        w MPK). Sądzę, że mieszkańcy Skoszew, Bogini czy Kalonki bardziej
        będą zadowoleni gdy zamiast kilku kursów dużego autobusu będą mogli
        co dwie lub nawet co godzinę pojechać małym Jelczem.
        Na koniec mała dygresja. Nie znam żadnego miasta poza Łodzią gdzie
        istnieją oznaczenia tybu 69, 69A, 69B. Może ktoś zna takie
        przykłady. Oczekuję rozsądnych komentarzy.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.gprs.plus.pl 19.12.07, 07:55
          Nie znam żadnego miasta poza Łodzią gdzie
          > istnieją oznaczenia tybu 69, 69A, 69B. Może ktoś zna takie
          > przykłady. Oczekuję rozsądnych komentarzy.

          Kalisz. Tam większość linii to 7x lub 3x. Nie twierdzę, że to jest
          czytelne, ale jest.
          • Gość: Hiszpan Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.toya.net.pl 19.12.07, 19:22
            A co sądzisz o moim projekcie. Też uważasz że jest do bani?
            • Gość: gosc Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pl 19.12.07, 20:50
              Ja uwazam, ze jest do bani z powodow wyzej wymienionych. Potrzebna jest reforma linii, a nie przenumerowanie (i to do tego niespojne jesli chodzi o tramwaje i autobusy). A tak w ogole to linii P juz od dawna nie ma.
            • Gość: Tomasz.bu Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.gprs.plus.pl 19.12.07, 21:39
              Gość portalu: Hiszpan napisał(a):

              > A co sądzisz o moim projekcie. Też uważasz że jest do bani?

              Nie, tego nie napisałem. Wspomnialem tylko o Kaliszu, w którym
              właśnie nadmiernie rozbudowano warianty tras i czytelność tego oraz
              sensowność jest gorzej niż żadna.

              Uważam, ze:
              1. Po pierwsze reforma linii. Wtedy okaże się, czy nadzwyczajne
              udziwnienia numeracji w ogóle są potrzebne
              2. Żelazną zasadą powinno być - nie więcej niż 2 warianty na jeden
              numer/numer z wariantem (nie licząc ogryzków o których niżej) i
              wariant krótszy tylko i wyłącznie jako skrócona wersja trasy
              podstawowej (z jednoprzystankowym odstępstwem do pętli). Czyli 55 i
              55A - ok, ale już nie 69 69A 69B, albo takie cyrki jak z 60, która w
              pewnym miejscu rozjeżdża się w różnych kierunkach.
              3. Przypadki marginalne należy eliminować, schemat połączeń -
              upraszczać
              4. Nie ma sensu rozdzielania tramwajów na miejskie i podmiejskie -
              granica dawno sie zatarła.
              5. Unikałbym oznaczania wariantów dodatkową cyfrą - bardzo słabo
              czytelne (choć dość powszechnie stosowane). W ostateczności, być
              może "pakiety" linii wyjeżdżających jakąś trasą powinny mieć wspólną
              część numeru (tak jest np. w Wiedniu z liniami tramwajowymi, które
              numerowane są sektorami)
              6. Kwestia wpisania do systemu numeracyjnego przewoźników prywatnych
              i podmiejskich - otwarta. W dużej mierze zależna od tego, czy
              postąpi choć odrobinę integracja transportu w ramach aglomeracji.
              Podstawą jest jednak to, by dla przyjezdnego w sposób czytelny
              odcinały się od pozostałych.
              7. Linie "nienormalne" (zakładowe, sezonowe, okazjonalne etc.)
              sugerowałbym raczej oznaczenia litera+numer (tak jak w przypadku
              nocnych N1... NX). 702 jest tylko siedemset drugą liczbą licząc od
              początku numeracji. Litera niesie pewną informację.
              8. Ogryzki typu pojedyncze kursy podjeżdżające pod jakiś zakład
              (jeśli sie utrzymają) oznaczałbym dodatkową literą z tyłu, najlepiej
              pochodzącą od nazwy/określenia instytucji(np. 85D ->Dell, 69G ->
              Gilette 88S -> szkoła(Janosika) ). W zasadzie pełna elastyczność
              dodawania i ujmowania.
              9. Zastanwiam się co z liniami, które gdzieś na krótki odcinek
              rozwidlają się (casus 69 i 81/87). Być może - oznaczenie A/B, być
              może jednak różne linie, być może - problem nie wystąpi.
              Takie luźne uwagi, na pewno nie pomyślałem o wszystkich problemach
              • Gość: Hiszpan Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.toya.net.pl 20.12.07, 22:42
                Dzięki za opinię.
        • Gość: gosc Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pl 19.12.07, 20:48
          Twoja propozycja wprowadza jeszcze wiekszy balagan niz jest obecnie. Nie zyskuje sie nic procz przenumerowania i tym samym powszechnej dezorientacji. Jaka mialaby byc tego zaleta? Umieszczanie kazdego wariantu (154, 254, 754, 854) na oddzielnej tabliczce? To mozna zrobic i bez przenumerowania, tylko szkoda troche papieru na 5 oddzielnych kursow.

          > 41 Pabianice - Zgierz, 11 Helenówek - Chocianowice, 42 Pabianice - Helenówek, 45 Zgierz - Chocianowice

          Swietnie, cztery linie pokrywajace sie na odcinku miejskim. Po co? Jak ktos chce dojechac spod Centralu na Radogoszcz czy na Pabianicka to ma do wyboru 11, 41, 42, 45. No brawo. Nie wspominajac juz o balaganie, ktory wyniknie z tego, ze ze Zgierza na Chocianowice przyjedzie 45, po czym tramwaj zmieni numer na 11 zeby pojechac na Helenowek. Poza tym nie jest to spojne z zaproponowanym przez ciebie systemem 7XX i 8XX - w przypadku 154, 254, 754, 854 mozna jeszcze domyslec sie, ze linie jada do pewnego momentu ta sama trasa, w przypadku 11, 41, 42, 45 juz nie bardzo. Tak bardzo bys chcial czerpac z Warszawy, a umknelo ci, ze tam tramwajowych linii "podmiejskich" nie ma i twoja wspaniala koncepcja sie wali.

          Samo przenumerowanie nic nie daje, a tylko wprowadza zamet. Koniec.
        • Gość: gosc teraz doczytalem i padlem IP: *.pl 19.12.07, 20:57
          > > np. 760 Strykow PKP, 860 Strykow kable, ale zamiast 60B nowa linia bo to dosyc odlegly wariant linii podstawowej wiec 761

          No tutaj to juz przeszedles samego siebie! Czy wedlug twojego "systemu" 761 nie powinno raczej sie kojarzyc z linia 161 (czyli obecnym 61)? A jesli za miasto wyjedzie pewnego dnia 61 to co wtedy, 861? A jak wyjedzie jeszcze dalej to 762, bo jest "dosyc odlegly"?

          Co to znaczy "dosyc odlegly"? 15km? 20km? Liczone od czego? Nie prosciej bylo napisac zamiast "bo to dosyc odlegly wariant linii podstawowej" po prostu "bo wymyslony przeze mnie system jest dziurawy i starczylo miejsca tylko dla 760 i 860"?

          Zajmij sie czym innym, prosze
    • Gość: Tomasz.bu Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.gprs.plus.pl 15.12.07, 12:44
      Ba, żeby na tym problem się kończył. Spośród podanych przez Ciebie
      niektóre mają de facto wiecej wariantów tras, które nie różnią sie
      oznaczeniem
      54 i 54A mają łącznie cztery warianty: do Lipin, do Natolina, do
      Nowosolnej i do ogródków działkowych
      60, 60A 60B mają wariant do Strykowa przez Cornig i na wprost
      Nieoznaczone warianty tras zdarzaja się też (lub zdarzały się) na
      88/88A (podjazd pod szkołę na Janosika)
      77 (dodatkowy kurs/kursy w godzinach zmian na skróconej trasie)
      69 ma jakieś nieoznaczone wariacje na Dąbrowie przemysłowej w
      niektóre dni tygodnia (giełda samochodowa?), niewykluczone, że 77 też
      Nieoznakowane są również rozliczne warianty linii nocnych
      (Andrespol, Aleksandrów, podjazdy pod zajezdnie, podjazdy pod Della)
      Surrealistycznie oznakowane są poszczególne warianty linii 43.
      Na linii 11 występował kurs, który kończył sie na Pl.
      Niepodległości, w dodatku na początku oznakowany w iście niezwykłym
      stylu (tj. w rozkładzie jazdy w przeciwnym kierunku)
      Problemem są też te linie, na których, jak na 69 wariantowanie
      odbywa się na dwch różnych odcinkach trasy. Po dziś dzień nie wiem,
      czy autobus 69 jedzie przez Obywatelską, przez Nowe Sady czy też raz
      tak, raz tak.

      Cóż do potrzeby porządnej reformy linii dodać należy porządną
      reformę obsługi zakładów przemysłowych, bo to przez nie jest spora
      część bałaganu.
      • Gość: przyczajony Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.4web.pl 15.12.07, 19:50
        Mój pomysł na A jest dobry ale tylko w warunkach linii podmiejskich.
        W przypadku miejskich rzeczywiście przydałaby się reforma.
        Uważam że ciekawym pomysłem byłoby stworzenie linii pospiesznych oraz zwykłych
        uzupełniających je. Rozwiązałoby to problem linii wariantowych w mieście.

        Dla przykładu:
        69 by jeździło o wiele rzadziej dostosowując sie do godzin zmian w zakładach.
        Trasa by przebiegała z Gillette przez Nowe Sady w obie strony, na Dąbrowie
        Przem. z obecnymi zawijasami na Widzew.

        Oraz pospieszną np. co 15 min która by jeździła z Kusocińskiego, przejeżdżała
        prosto Obywatelską , a na Dąbrowie prosto Dąbrowskiego.

        Kwestii zatrzymywania się na wybranych przystankach nie podejmuje się. Od tego
        są specjaliści od potoku pasażerskiego. Poza tym jest to temat mocno konfliktowy.
        Aczkolwiek zdecydowana większość pasażerów zyskałaby gdyby pospieszny
        zatrzymywał się tylko na większych osiedlach oraz w centrum.
      • Gość: --- Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.pai.net.pl 17.12.07, 10:45
        Jaki jest problem z 69 ? W niedzielę tylko nie jeździ przez Lodową od Wedmanowej
        do Dąbrowskiego. Gdzie tu się pogubić.
        • geograf Re: Kolejne xxA - problem się nasila 17.12.07, 12:35
          A 95 "w niedziele tylko" nie jeździ do Della. Więc po co osobne oznaczenie?
        • Gość: Tomasz.bu Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.gprs.plus.pl 17.12.07, 13:14
          > Jaki jest problem z 69 ?

          Taki, że ma 3 (lub 4) warianty tras i do tego przez pewien czas nie
          jeździ p. Wedmanowej, co daje dalsze 3 warianty. Z zaprezentowaniem
          rozkładu nie radzi sobie nawet MPK. Rozkład podzielony jest na "69 i
          69A" oraz "69 i 69B". Każdy posiada 6 tabelek z czasem pzrejazdu
          posiekanych tu i ówdzie dziurami na "z wyjątkiem". Do tego, jeśliby
          wierzyć tabelkom w obu rozkładach 5 z 6 z kolumn dotyczy czasu
          przejazdu linii 69 (czyli wariantu do Żyletkowa). Ponadto z podpisu
          pod rozkładem można wnioskować, że 69 z rozkładu 69B jedzie przez
          Obywatelską, a to samo 69 z rozkładu 69A jedzie przez Nowe Sady.
          Z "czasów pzrejazdu" wynika co prawda co innego, ale jako, że i tak
          poszczególne kroje czcionki nie zgadzaja sie z oznaczeniami
          literowymi, to niespecjalnie się im ufa.
          Co więcej jeśliby się kierować krojem czcionki, to z pominięciem
          Wedmanowej jedzie tylko 6 kursów 69, ale w ramach rekompwensaty
          także 2 kursy w sobotę.
          Zgodnie zaś z "trasą" wszystko w 69/69B jedzie na Kusocińskiego (bo
          o wariancie na Nowy Józefów nie wspomina ani trasa, ani dopisek pod
          rozkładem)
          Ale poza tym w przypadku tej linii panuje absolutny porządek.
          • Gość: Tomasz.bu Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.gprs.plus.pl 17.12.07, 13:19
            A byłbym zapomniał - pasażerów jadących w kierunku Widzewa i Dąbrowy
            na pewno bardzo interesuje, że ich autobus wracajac na Retkinię
            będzie jechał przez Nowe Sady/Obywatelską/na Nw. Józefów i to, że
            jadące tą samą trasą autobusy mają różne oznaczenia na pewno bardzo
            im pomaga.
    • Gość: Hiszpan Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.toya.net.pl 19.12.07, 01:05
      Uparcie wracam do moich poprzednich propozycji wzorowanych m.in. na
      Warszawie. Moje przemyślenia poniżej.
      • Gość: gosc Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pl 19.12.07, 21:02
        Przeczytaj sobie ile jest niescislosci w tym twoim systemie do ktorego tak uparcie wracasz.
    • Gość: Hiszpan Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.toya.net.pl 19.12.07, 01:06
      Przepraszam. Powyżej.
    • Gość: romusus Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.62.rev.vline.pl 19.12.07, 19:37
      Bałagan w rozkładach? Eeeeeee tam, do tego np. trochę nam brakuje:
      www.wroclaw.pl/rozklady/przystanki/131_1_1.html
      • Gość: Hiszpan Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.toya.net.pl 19.12.07, 19:43
        Rzeczywiście są nieco lepsi od nas.
      • Gość: Tomasz.bu Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.gprs.plus.pl 19.12.07, 21:48
        R E W E L A C J A :-DDDDDDDDD

        Spadłem z krzesła. Boskie. MPK Wrocław to doprawdy słynie z
        surrealizmu, że przypomnę rozmowę z rzecznikiem o niemożności
        przesiadania sie między wagonami w tramwaju.
    • Gość: Adrian Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 18:59
      Jak częściowo można ograniczyć linie z wariantami A i B?
      -Zwiększyć częstotliwość linii 11 na trasie Pabianice - Zgierz, aby składy kursowały, co 15 minut. Na przemian z nimi linia 11A w relacji Chocianowice - Helenówek. Literka nie zniknie, ale zmniejszy się bałagan. Będzie odpowiednio pełna linia 11 na odcinku podmiejskim i linia 11 z literką "A" na odcinku miejskim
      -Linię 55A można zlikwidować i zwiększyć częstotliwość 55 w szczycie, czyli zwiększyć liczbę kursów na lotnisko. Nie spowoduje to zwiększenia ilości brygad.
      -Linia 58A to kompletny niewypał. Mało kto tym jeździ. Ludzie w dalszym ciągu wybierają 54 z pod szpitala UM i jadą w okolice skrzyżowania marszałków. Linia 58A nie musi koniecznie istnieć.
      -Jeśli chodzi o 60 i warianty to nie wiem po co w ogóle ta linia do Strykowa. Są linie pracownicze z pod Corning, które dojadą w około godzinę na każde większe łódzkie osiedle, a nie w 45 minut jedynie na plac Dąbrowskiego z przystankami w każdej wsi pod Strykowem. Po likwidacji 60 do Strykowa pozostaje 60 do Dobrej i 60A do Imielnika. Zawsze można też zlikwidować wariant A, a linią 60 oznaczyć wszystkie kursy - i do Dobrej i do Imielnika. Grunt to dobrze oznaczone kursy na rozkładzie i sprawne wyświetlacze w autobusach.
      -65 i 65A. Trzeba się zastanowić, czy jest sens istnienia linii 65 na lotnisko. Linia zawsze miała na celu lepsze skomunikowanie miasta ze strefą przemysłową na Nowych Sadach. Do lotniska kursuje w sumie od niedawna, a tłumy nią nie jeżdzą.
      -69, 69A, 69B. Proponuję stworzyć nową linię (np. 101), która zastąpi obecne 69 z pod Nowego Józefowa. Z zastrzeżeniem takim, że od Dąbrowy pojedzie taką trasą: Gojawiczyńskiej, Dąbrowskiego, Tomaszowska, Olechowska, Zakładowa, Hetmańska - JANÓW. Będzie to linia okresowa, kilka kursów dziennie, trasa nie będzie uzależniona od dawnego 69 i jako, że będzie umieszczona na osobnych rozkładach nie będzie problemów z wsiadaniem do krótkiego wozu, gdyż pasażerowie nie będą jej kojarzyli z 69. Jeśli będzie to linia głównie dla pracowników to nawet tabor 12-metrowy wystarczy. Pozostaje nam 69 w relacji Kusocińskiego – Rokicińska i 69A w jednym kierunku, w co drugim kursie w relacji Rokicińska – Kusocińskiego przez Nowe Sady
      -80 i 80A. Linia 80 powinna we wszystkich kursach jeździć prosto przez Kusocińskiego, a 80A powinno zostać zlikwidowane. Efektywna komunikacja to autobus poza szczytem, co 40 minut?
      -85 ledwo zahacza o centrum miasta i po prawie godzinie jest dopiero na Dołach. Do Della powinny kursować tramwaje (np. szybka linia nr 8 przez całe miasto w relacji Olechów - Teofilów z nowoczesnym taborem oraz linia 9 jako dopełnienie i alternatywa za 96 dla mieszkańców Olechowa i Janowa. Miejmy nadzieję, że 85 do Della i skrócone 85A na Janów to rozwiązanie tymczasowe.
      -88, 88A, 91, 91A, 92, 92A – wystarczy odpowiednio oznaczyć wydłużone kursy na rozkładach i zadbać o sprawne wyświetlacze w autobusach.
      -Kursy 92 do Ludwikowa wystarczy odpowiednio oznaczyć i darować sobie linię 92A do Stróży.
      -95 i 95A. Idiotyzm. Nie widzę potrzeby zmiany „numeru” linii, jeśli WSZYSTKIE kursy w niedziele i święta sa skrócone do Dąbrowt, nie tylko wybrane.
      -W przypadku 99 i 99A podobnie jak z 69. Stworzyć nową linię, np. 102 i wyznaczyć jej trasę po obecnej linii 99 z Nowego Józefowa na Radogoszcz, ewentualnie przez Koziny i Żubardź zamiast przez Zachodnią. W przypadku typowej linii pracowniczej ważniejsze są połączenia z większymi osiedlami, a nie z centrum miasta (z resztą 98 już jest). Pozostaje 99 w relacji Maratońska – 11 Listopada.

      W przypadku pozostałych linii nie ma raczej co kombinować:
      54, 54A – niech pozostanie 54 do Natolina i Lipin, 54A do Nowosolnej i „Polanki” w sezonie letnim.
      70, 70A – jest za dużo kursów linii 70A, są zbyt duże opóźnienia na trasie, żeby wystarczyły jedynie dobrze oznaczone rozkłady i sprawne wyświetlacze. To nie jest linia z niską częstotliwością i trasą, na której raczej nie ma korków i łatwo złapać opóźnienie, jak np. 60, 88, 91, 92. Sama orientacja może już nie pomóc.

      Uważajmy, bo jeszcze ZDiT przemianuje 87 na 81A.
      • geograf Re: Kolejne xxA - problem się nasila 24.12.07, 20:19
        Gość portalu: Adrian napisał(a):


        > -Zwiększyć częstotliwość linii 11 na trasie Pabianice - Zgierz,

        Aha, a co na to odcinki jednotorowe poza Łodzią?

        > -Linię 55A można zlikwidować i zwiększyć częstotliwość 55 w
        > szczycie, czyli zwiększyć liczbę kursów na lotnisko. Nie spowoduje > to
        zwiększenia ilości brygad.

        O nie, nie. Jest to jeden z niewielu sensownych wariantów A.

        > Grunt to dobrze oznaczone kursy na rozkładzie i sprawne
        > wyświetlacze w autobusach.

        W związku z tym może w ogóle zlikwidujmy numery linii, a pozostawny "dobrze
        oznaczone kursy na rozkładzie i sprawne wyświetlacze" ? :|


        > -65 i 65A. Trzeba się zastanowić, czy jest sens istnienia linii 65 > na lotnisko.

        Oczywiście, że 65 na lotnisko to zbytek.
        (podobnie jak linia L, w której na dodatek trzeba płacić dodatkowo za bagaż, sic!)
      • Gość: gosc Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pl 24.12.07, 23:57
        nie no, nastepny geniusz - pozmieniac trasy i liczby kursow, zeby oznaczenia byly ladniejsze? brawo.

        geograf ma racje - w mysl twojej logiki zlikwidujmy od razu numery linii, przeciez 51, 51A, 56, 60, 60A i 60B to jedna i ta sama linia, tylko, ze sie rozwidla, wystarczy wyrzucic na wyswietlacz Zgierz, Lagiewniki, Strykow, Imielnik, Arturowek etc. i kazdy bedzie wiedzial o co chodzi
        • Gość: Adrian Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 13:53
          Za starych dobrych czasów 60 miała zaznaczone kursy do Imielnika i Dobrej, bez A, B, C, X, Z i co się nagle stało, że okazało się to złe? ZDiT jednego dnia stworzył z 10 linii z lierką.
          • Gość:   Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pai.net.pl 25.12.07, 18:40
            Nagle sie stalo to, ze postanowiono ujednolicic oznaczenia wariantow
            • Gość: barnaba Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.lodz.msk.pl 25.12.07, 19:15
              I dobrze- bo MPK Łódź przejmowało najgorsze tradycje PKSu. A tak przynajmniej
              oznaczenia są w miarę czytelne- a o to przecież chodzi.
              • Gość: magik Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.retsat1.com.pl 25.12.07, 20:53
                > A tak przynajmniej
                > oznaczenia są w miarę czytelne- a o to przecież chodzi.

                Pewnie nie do końca skoro powstał kolejny post w tym temacie.
                • Gość:   Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pai.net.pl 25.12.07, 21:49
                  Tak, zdecydowanie bardziej czytelne sa oznaczenia Hiszpana :>
                  • Gość: Adrian Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 17:06
                    Dla przykładu linia nr 60 jeździ dosyć rzadko.
                    Co za problem przy kursie do Dobrej wśród innych (max. 2-3 do Imielnika na godzinę, czyli bez bałaganu) dopisać literkę i większymi literami pod tabelą z rozkładem napisać np. "KURS DO DOBREJ". Kiedyś tak było i nikt nie narzekał.
                    • Gość:   Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pai.net.pl 26.12.07, 18:29
                      > Kiedyś tak było i nikt nie narzekał.

                      Teraz tez nikt nie narzeka procz paru nawiedzonych "internautow".
                      Kiedy ich po prostu nie bylo i byl spokoj.
                      • Gość: Hiszpan Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.toya.net.pl 26.12.07, 20:14
                        Jednak kilku jest, więc jest jakiś problem. Dziękuję za wszystkie
                        uwagi do mojego projektu. Widać muszę jeszcze nad nim popracować.
                        Już wkrótce przedstawię wersję poprawioną.
                      • Gość: gość Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 21:30
                        Nawiedzony to ty jesteś w swoim samochodzie. Spróbuj się przebić przez gąszcz liter A na rozkładzie i odnajdź kursy 85 do Della, 69 do Nowego Józefowa, albo 70 do Rzgowa.
                        • Gość:   Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pai.net.pl 26.12.07, 21:45
                          > Nawiedzony to ty jesteś w swoim samochodzie.

                          Kula w plot.

                          > Spróbuj się przebić przez gąszcz liter A na rozkładzie i odnajdź
                          kursy 85 do Della, 69 do Nowego Józefowa, albo 70 do Rzgowa.

                          Zrobilam to bez trudu. Jeszcze jakies "wyzwania" masz dla mnie?
                          • Gość: magik Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.retsat1.com.pl 01.01.08, 22:07
                            Wielki anonimie, cwaniakujesz
                            bo w MPK lub ZDiT pracujesz.


                            tak mi sie rymnęło
    • Gość: kierowca Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 22:07
      Wariant dominujący - bez żadnej litery
      Wariant wydłużony - litera B
      Wariant skrócony - litera A

      W ten sposób uniknie się sytuacji w której wariant dominujący jest oznaczony
      dodatkową literą, i trudno jest w gąszczu literek A lub B na rozkładzie odnaleźć
      wariant bez litery.

      Uważam że oznaczenia typu A są lepsze niż tworzenie nowej linii która
      praktycznie przebiega tak samo.
      Dla części pasażerów stanowi to problem np linia 60 i zgadywanka czy jedzie do
      Dobrej do Imielnika czy do Strykowa. Ale dla innej dużej części zainteresowanej
      tylko dojazdem gdzieś na Strykowską jest to ułatwienie bo mają tylko jedną linię
      z wariantami a nie 4 różne linie i nie muszą szukać na rozkładzie czasów
      odjazdów 4 różnych linii.

      Mi osobiście nie wydaje się żeby oznaczenia typu np 69 257 384 były lepsze od 69
      69A czy 69B


      Ale ma to swoje granice - sprawdza się do 2 wariantów (51, 55, 65, 70, 78, 80,
      85, 88, 91, 92, 99)
      Jednak w przypadku gdy liczba wariantów danej linii jest większa niż 2
      oznaczenia typu A,B powodują zbyt duży zamęt w rozkładach i wtedy lepiej już
      wprowadzić nową linię

      54,60,69.
      60 powinno być rozbite na dwie linie - jedna Imielnik/Dobra druga Stryków ze
      swoimi wariantami.
      69 - powinno być rozbite na dwie linie - jedna Gilette druga reszta.
      54 - jedna linia Nowosolna/POD druga linia Natolin/Lipiny.

      Dodatkowo do tego dodatkowe rozkłady zbiorcze dla wielu linii. Skoro na
      Pomorskiej w kierunku Wydawniczej zamiast 54, 54A itd jeździłoby 54 i jakieś 254
      czy 354 to można by wtedy wszystko wrzucić do jednego rozkładu - przecież jeżdżą
      dalej po tej samej trasie do końca.
      • Gość:  J.S. Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: 195.69.82.* 27.12.07, 00:25
        Po przeczytaniu tego stwierdzam, ze postulujesz wprowadzic jeszcze
        wiekszy balagan niz jest. No bo z jednej strony uwazasz, ze
        oznaczenia A i B sa dobre, z drugiej zas twierdzisz, ze jesli jest
        wiecej niz 2 warianty to dajemy nowy numer linii.

        > Wariant dominujący - bez żadnej litery
        > Wariant wydłużony - litera B
        > Wariant skrócony - litera A

        A jesli, przypuscmy, przybedzie kursow wydluzonych (tak bylo z 98) i
        wariant wydluzony stanie sie dominujacym? Wtedy bedziemy mieli
        wariant dominujacy i dwa warianty skrocone (wobec dominujacego). I
        co wtedy? Zwracam po raz kolejny uwage, ze czesciej to ilosc kursow
        ulega zmianie (czyli kryterium "dominowania") niz dlugosc trasy
        • Gość: kierowca Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:10
          Nie zrozumiałeś.
          - Weźmy linię 99 gdzie wariant skrócony na Maratońską jest dominujący
          - oznaczony on jest jako 99, wariant wydłużony nie dominujący otrzymuje literę
          B. Czyli do Gillette jedzie 99B
          Łatwiej znaleźć jedno 99B w rozkładzie niż szukać 99 pośród dziesiątek 99A.
          - Linia 78. Do Aleksandrowa jest wariant dominujący. Dlatego zostaje 78. Do
          Rojnej jest wariant skrócony dlatego otrzymuje 78A.

          Nie ma więcej niż dwóch wariantów bo jest albo xx, xxA albo xx xxB.

          A jeśli zrobi sie więcej kursów wydłużonych to wtedy zmieni się oznaczenie.
          • Gość: J.S. Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: 195.69.82.* 27.12.07, 15:44
            > Nie zrozumiałeś.

            Zrozumialem.

            > A jeśli zrobi sie więcej kursów wydłużonych to wtedy zmieni się
            oznaczenie.

            No i wlasnie to jest problem, o ktorym napisalem powyzej.
            • Gość: magik Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.retsat1.com.pl 02.01.08, 06:58
              > > A jeśli zrobi sie więcej kursów wydłużonych to wtedy zmieni się
              > oznaczenie.
              > No i wlasnie to jest problem, o ktorym napisalem powyzej.

              Do tej pory ZDiT/MPK zmieniało oznaczenie z dnia na dzień i nie było
              kłopotów.
              Przeciez obecne 99A czy 85A to dawne 99 czy 85. W wariancie kierowcy
              niepotrzebne byłyby takie zmiany, po prostu wydłuzone, czyli "nowe"
              warianty zyskałyby oznaczenie 99B czy też 85B.

              Dla mnie wprowadzanie literki B, przy braku A jest troszke dzwne.
              Ale rozwiązanie kierowcy jest już dużo lepsze od tego cyrku jaki
              mamy obecnie.
          • Gość: gosc Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.pl 27.12.07, 16:02
            > A jeP:li zrobi sie wiecej kursów wyd^3u?onych to wtedy zmieni sie
            oznaczenie.

            Rewelacyjny pomysl. Juz widze te awantury pasazerow chcacych dostac sie na Kusocinskiego a wywiezionych linia 69 ze zmienionym oznaczeniem ze wzgledu na nieoczekiwana zmiane wariantu "dominujacego". Mysle ze mimo wszystko rozwiazaniem mniej szkodliwym jest poszukanie kursu "w gaszczu literek" na rozkladzie niz postawienie pasazera przed faktem dokonanym, gdy zostanie wywiezony na jakies zadupie.
            • Gość: kierowca Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 02:01
              Następny który nie zrozumiał. Akurat w przypadku 69 potrzeba oznaczenia drugiej
              linii (w tym przypadku do Gilette). Podobnie jak w każdym innym przypadku gdzie
              linie rozwidlają się i do tego mają jeszcze różne warianty.
              Jeśli jedna linia jedzie po danej trasie a jej wariant też tylko jest wydłużony
              to nikomu nie grozi wywiezienie gdzieś na zadupie.
              W przypadku 69 mamy rozwidlenie w dwóch kierunkach dlatego ta linia nie nadaje
              sie do oznaczenia wariantowego.
            • Gość: magik Re: Kolejne xxA - problem sie nasila IP: *.retsat1.com.pl 02.01.08, 07:03
              > Rewelacyjny pomysl. Juz widze te awantury pasazerow chcacych
              dostac sie na Kuso
              > cinskiego a wywiezionych linia 69 ze zmienionym oznaczeniem ze
              wzgledu na nieoc
              > zekiwana zmiane wariantu "dominujacego".

              Rewelację to mamy obecnie. Fakt kolejna zmiana może, w przypadku
              linii 69 wprowadzic zamieszanie, no ale jak sie nie myśli na
              początku to cięgi zbiera sie później.
              pzdr
      • geograf Re: Kolejne xxA - problem się nasila 27.12.07, 18:02
        Gość portalu: kierowca napisał(a):

        > 69 - powinno być rozbite na dwie linie - jedna Gilette druga
        > reszta.

        To ja mam lepsze pytanie.
        Czy do Gilletta lub Della, lub pod każdą inną nową fabrykę musi jeździć linia
        (-e) "z miasta"?
        Czy nie może pod zakłady dojeżdżać linia z najbliższej pętli, o sporej
        częstotliwości, kursująca w godzinach zmian w fabrykach? Już teraz kursy są
        uzgodnione ze zmianami.
        Eliminuje to problem dodatkowych wariantów.
        Ot, zmusza ludzi do przesiadek, ale w końcu mamy (jeszcze) w Łodzi system
        przesiadkowy ...
        A z pewnością taki układ będzie bardziej elastyczny (a linie bardziej
        punktualne), niż ciągłe wydłużanie dotychczasowych linii.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.gprs.plus.pl 27.12.07, 22:47
          Dlatego niczym Katon powtarzam, że najpierw powinna być reforma
          linii - po niej mają dużą szansę zniknąć właśnie różnej maści A-
          pokraki i wraz z nimi zniknie sztuczny problem. W Łodzi mamy już
          wystarczająco dużo położonych na peryferiach zakładów pzremysłowych,
          żeby ZDiT wzniósł sie na wyżyny i zaproponował ich sensowną obsługę.
          O tym, że obecny system jest psu na budę doskonale świadczą
          kursujące autobusy pracownicze (zwłaszcza w przypadku firm ze
          Strykowa).
      • Gość:   Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 16:41
        > Wariant dominujący - bez żadnej litery
        > Wariant wydłużony - litera B
        > Wariant skrócony - litera A

        No to jak to sie ma do linii 60?

        Wariantem dominujacym jest trasa do Imielnika, wiec dostaje "60"
        Trasa do Strykowa jest wariantem wydluzonym, wiec dostaje "60A"
        Trasa do Dobrej jest rowniez wariantem wydluzonym - wiec jakie
        dostaje oznaczenie?

        Piszesz, zeby rozbijac linie na dwie - ale po co?

        A co bedzie w przypadku nastepujacym:

        Wyobrazmy sobie hipotetyczna linie 40. Kursuje 6 razy na godzine. 4
        z kursow dojezdzaja na Maratonska (wariant dominujacy "40"), jeden
        na Nowe Sady (skrocony: "40B"), jeden do Gillette
        (wydluzony: "40A"). Pewnego dnia zwiekszamy liczbe kursow do
        Gillette do 4 na godzine, a liczbe kursow na Maratonska zmniejszamy
        do jednego. Wowczas mamy wariant dominujacy i dwa warianty skrocone
        wzgledem niego.

        Co wowczas stanie sie z oznaczeniami linii?
        • Gość: STUDI Re: Kolejne xxA - problem się nasila IP: *.prokom.pl 02.01.08, 19:39
          Z 60-tka proste....
          60 do Imielnika ....
          60D - do Dobrej - skojarzenie z literą.
          60S - Stryków - Cornikng....
          60C - Corning - Stryków

          C i S bo są takie dwa warianty 60 nieróżnione obecnie.....
          Czy muszą być zawsze A a potem B - nie można innej która będzie łatwo się kojarzyć?

          Wielowariantowe 54 - np. 54 do Nowosolnej, 54N - Natolin, 54L - Lipiny, 54D -
          kurs do ogródków działkowych....

          43 i 43bis...

          43 Konstantynów, 43L - Lutomiersk, 43Z - Zdrowie, 43B zjazd do Brusa.


          Tak samo 11-tka.... Tu można nawet zlikwidować samą 11....
          11P i 11Z - czyli P kurs do Pabianic i Z kurs do Zgierza.
          i potem pójść dalej... 11C - Chocianowice, i 11H - Helenówek, 11N - Plac
          Niepodległości (dwa kursy są takie w dni robocze i a jeden w pozostałe..).
          Litera łatwa do skojarzenia czyż nie?


    • Gość: STUDI Głupi problem.... IP: *.prokom.pl 27.12.07, 10:14
      Czym się różni 169 i 69 od 69A i 69? Niczym.
      W jakim przypadku łatwiej skojarzyć podobną trasa to linie 105 i 69 czy 69 i
      69A? A może zrobić jak w Pabianicach gdzie jedna linia w zależności od dnia
      tygodnia ma różne oznaczenia (3, 9 i 10) - przecież to idiotyzm.

      Problemem są łódzkie idiotyczne informacje przystankowe z rozkładem jazdy.
      Kuriozum są te gdzie występuje po więcej niż 8 wariantów czasów przejazdu - Po
      co? - wykazanie róźnic o jedną lub dwie minuty gdzie normą są opóźnienia
      kilkunastominutowe w czasie przejazdu - kpina? To jest bardziej nieczytelne niż
      te dodatkowe literki. Tu jest prawdziwy problem a nie w tym jak oznaczono linię

      Kalisz ma te literki po numerze linii znacznie dłużej przy czym jest znacznie
      więcej wariantów tej samej linii i jakoś nikt tam nie narzeka.
      • Gość: Tomasz.bu Re: Głupi problem.... IP: *.gprs.plus.pl 27.12.07, 22:41
        > Kalisz ma te literki po numerze linii znacznie dłużej przy czym
        jest znacznie
        > więcej wariantów tej samej linii i jakoś nikt tam nie narzeka.

        Bo pewnie z autobusów korzystają wyłącznie stali bywalcy z
        superhipernowoczesną kartą miejską, którzy i tak układ sieci znają
        na pamięć. Jest to, dodajmy, sporo łatwiejsze gdy mamy do
        zapamiętania 15 zamiast 70-80 linii
        • Gość: Hiszpan Re: Głupi problem.... IP: *.toya.net.pl 02.01.08, 13:40
          Pomimo wszystko widzę szansę na powodzenie mojego projektu
          oczywiście po przeprowadzeniu udoskonaleń.
          • Gość:   Re: Głupi problem.... IP: 195.69.82.* 02.01.08, 20:40
            > Pomimo wszystko widzę szansę na powodzenie mojego projektu

            Ale to tylko dlatego, ze jestes w niego slepo zapatrzony i swiecie
            przekonany, ze cos poprawi, podczas gdy wprowadza wiekszy burdel od
            obecnego
            • Gość: Hiszpan Re: Głupi problem.... IP: *.toya.net.pl 03.01.08, 00:58
              Większego już się chyba nie da. Popatrz na Kraków a nie na Kalisz.
              Nie ta skala odniesienia.
              • Gość:   Re: Głupi problem.... IP: *.pai.net.pl 03.01.08, 08:44
                Da sie wlasnie, wprowadzajac twoj system w ktorym jedna linia ma
                cztery oznaczenia (11, 41, 42, 45), linie podmiejskie niby maja "7"
                albo "8" z przodu, tylko, ze czasem ci tych oznaczen nie starcza i
                nagle z "60" robi sie "761"
                • Gość: Hiszpan Re: Głupi problem.... IP: *.toya.net.pl 03.01.08, 18:25
                  Kilka razy pisałem, że to projekt. Uwaga słuszna ale dotyczy tylko
                  kilku linii. Można wyeliminować to w różny sposób np. zmieniając
                  przegieg linii jeżeli tak Ci się nie podoba. A może sam coś mi
                  podpowiesz.
                  • Gość: gosc Re: Głupi problem.... IP: *.pai.net.pl 03.01.08, 20:10
                    > Kilka razy pisałem, że to projekt

                    Kilka razy pisano ci, ze sie do niczego nie nadaje

                    > Można wyeliminować to w różny sposób np. zmieniając
                    > przegieg linii jeżeli tak Ci się nie podoba

                    Nie no, teraz to juz przeszedles samego siebie - zmienic przebieg
                    linii zeby ci pasowalo do twojego systemu

                    > A może sam coś mi podpowiesz.

                    Podpowiem ci - daj juz spokoj. Twoj "system" niczego nie zmienia,
                    jest tylko niepotrzebnym przenumerowaniem. Wierz mi ze dla ludzi
                    bardziej intuicyjnym skojarzeniem jest "60/60A/60B"
                    niz "160/760/860/761" bo widac OD RAZU, ze to ta sama linia. Po
                    prostu tak sie przyjelo w numeracji innych rzeczy "pokrewnych" -
                    numeracja budynkow, mieszkan, podpunktow w listach itd.

                    Powtarzam po raz kolejny - samo przenumerowanie absolutnie nic nie
                    da, poza niepotrzebnym przyzwyczajaniem ludzi do nowych oznaczen
                    • Gość: STUDI Re: Głupi problem.... IP: *.prokom.pl 04.01.08, 10:33
                      Wytłumacz to jeszcze np. magikowi i innym którym to przeszkadza. Oni wolą różne
                      numerki nie powiązane ze sobą byle tylko móc poszpanować przed warszafką że w
                      Łodzi też są numery powyżej 100....
                      • Gość: hehe Re: Głupi problem.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:03
                        > Wytłumacz to jeszcze np. magikowi i innym którym to przeszkadza.
                        Oni wolą różne
                        > numerki nie powiązane ze sobą byle tylko móc poszpanować przed
                        warszafką że w
                        > Łodzi też są numery powyżej 100....

                        Na szczescie nikt tych oszolomow nie slucha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka