Gość: osito
IP: *.p.lodz.pl
07.08.03, 10:19
Zauważyłem, że nie tylko mnie boli w jaki sposób niektóre media przedstawiają
Łódź. Przoduje w tym chyba info.onet.pl
Wczoraj cały dzień na pierwszym miejscu wisiała informacja o rozpoczęciu
procesu gimnazjalistów-morderców (same zdarzenie miało mijsce w lutym).
Liczba komentarzy w stylu "i znowu Łódź", "siedlisko wszelkiego zła"
i "zburzyć, zaorać" pobiła chyba rekordy... Niby można to olać, ale jak w tym
powiedzeniu o nazywaniu kogoś osłem - jeśli masa osób będzie pisać, że Łódź
to samo zło, to w końcu stanie się to dla wielu "oczywiste".
Wiadomo - bezsensem było wymaganie cenzurowania komentarzy, ale dlaczego Onet
tak znakomicie ułatwia opluwanie Łodzi? Może dlatego, że opluwanie naszego
miasta stało się modne, jest rozrywką łatwą i przyjemną, w dodatku
zwiększająca oglądalność serwisu. Same "zalety"...
Konkretnie:
1. Tytuły: bardzo często złe wydarzenie w Łodzi jest zatytułowane z podaniem
miasta, np. "Łódź: Pożar w centrum miasta", za to np przy napadzie w Krakowie
mamy tytuł: "Brutalny atak na policjanta", a przy aferze w Warszwawie
tylko "Dyrektor szpitala okradał pacjentki". Przez to wydarzenia w Łodzi
bardzo łatwo wychwycić - taka zachęta dla półgłówków: "tu można sobie ulżyć
opluwając Łódź".
Co prawda nie dotyczy to tylko Łodzi - często analogiczny przedrostek ma np.
Wrocław lub Toruń, także nie zawsze Łódź jest tak napiętnowana - ale oceńcie
sami...
2. Kilkukrotne powtarzanie złych informacji o Łodzi - to już może nie jest
nawet "spisek antyłodzki", tylko zwykłe gonienie za sensacją. Szczyty pobiła
sprawa "dzieci w beczkach", kiedy pisano o tym przy kazej okazji,
niekonieczkie wtedy, kiedy pojawiło się coś przełomowego, a każdy artykuł był
odpowiednio oznaczony, nawet jeśli sprawa miała już kilka miesięcy,
np: "Tragedia w Łodzi: matka jednak pozostanie w areszcie". A komentarze
czytelników?... "No i ZNOWU Łódź!!!"....
3. Opisane na wstępie długie trzymanie złych informacji z Łodzi na stronie
głównej (są na początku, mimo że później dodawane są kolejne informacje). Tu
może znowu jestem przewrażliwony, ale...
4. Moich niektórych komentarzy o takim eksponowaniu Łodzi czasem moderator
nie przepuszcza, mimo że widać, że dodaje komentarze późniejsze, ale to już
szczególnie moje subiektywne wrażenie ;-) Właściwie... zastanawiam się po co
w ogóle na Onecie jest moderator??? Przepuszcza tyle chamskich odzywek, że
trudno zrozumieć, co on w ogóle wycina? Tylko brzydkie wyrazy? Swoją drogą,
zobaczcie, że komentarze w portalu Wyborczej, mimo że niemoderowane, w sumie
wypadają znacznie rozsądniej, mimo że "kwiatków" też nie brakuje. Może po
prostu info.onet.pl to brukowiec?...
Najzdrowiej to wszystko rzeczywiście zignorować - większość durnych
komentarzy wypisują zapewne zakompleksione małolaty, które chcą pokazać "kto
tu pany", ale takie ciągłe bombardowanie informacjami jaka Łódź jest okropna
pewnie jednak coś w pamięci czytelników pozostawi... Nie da się walczyć z
piszącymi komentarze, ale może dałoby się jakimś cudem uzyskać odpowiedź od
kogoś związanego z Onetem czy to co robią to działanie świadome, czy tylko
ciąg zbiegów okoliczności? ;-)
Macie jakiś pomysł, czy coś się da z tym zrobić? Jeśli jakaś mała akcja to ja
chętnie się dołączę :)